Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 6 sierpnia 2026 19:44
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Farmy trolli także w Tomaszowie

W Tomaszowie Mazowieckim powstała ostatnio "farma trolli". Trudno powiedzieć, czy powstające masowo konta internetowe w ramach portalu społecznościowego Facebook to dzieło jednej osoby, czy zorganizowane działanie wielu osób. Faktem jest, że konta te są wszystkie dosyć podobne do siebie. Niektóre z nich, choć nie wszystkie, służą do internetowych dyskusji na najniższym poziomie. Samo tworzenie takich fikcyjnych i anonimowych profili nie jest zabronione, jednak niektóre z nich powstają z drastycznym naruszeniem prawa. Niektóre są "klonami" prawdziwych osób, inne wykorzystują zdjęcia prawdziwych mieszkańców Tomaszowa. W ostatnich dniach udało nam się znaleźć kilka takich przypadków. Jeden z naszych czytelników napisał do nas, że był bardzo zaskoczony, kiedy wśród licznych komentarzy wśród osób biorących udział w dyskusji zobaczył samego siebie. Należy stwierdzić krótko: użycie cudzych danych jest przestępstwem i to bardzo poważnym. Ścigane jest na wniosek osoby pokrzywdzonej. Kara, jaka za to grozi sięga 3 lat. Jednak należy pamiętać, że jeśli fałszywe konto doprowadzi do tego, że ktoś targnie się na swoje życie, można trafić za kratki nawet na lat 10. Uwaga! Próba samobójcza może być tylko próbą, nie musi zakończyć się śmiercią. Wystarczy, że istnieje realne zagrożenie życia.

Samo założenie anonimowego konta internetowego lub tzw. "fejka" nie musi być wcale niczym złym. Często motywacje, jakie kierują ludźmi są mocno uzasadnione. Nie jest trudno wyobrazić sobie, że ktoś wypowiadający swoją opinię zostanie szykanowany w pracy, miejscu zamieszkania lub wśród osób, stanowiących solidarną grupę interesów. Prawo omerty działa nie tylko wśród sycylijskiej mafii. Ludzie boją się nie tylko mówić ale bywają też dyskryminowani za kliknięcie podniesionego kciuka pod jakimś postem internetowym. Czy ktoś uważa, że jest to normalne. Słucham czasami takich rozmów, gdzie ludzie mówią: ten udostępnił coś tam, a tamten coś innego zalajkował. Świat zwariował? Nie, to ludziom w głowach od nadmiaru techonologii się pomieszało. 

W swojej pracy dziennikarskiej często spotykam się z sytuacjami, kiedy ludzie proszą mnie, by nie podawać do wiadomości ich tożsamości. Chcą ujawnić jakieś informacje, opowiedzieć swoją historię, ale najzwyczajniej w świecie się boją. Stąd bierze się instytucja "tajemnicy dziennikarskiej". Czasem zwalniają nas z niej Sądy, ale to i tak od dziennikarza zależy, czy dane takie ujawni, czy też nie (narażając samego siebie na sankcje karne). Jeśli nie jest gotów przyjąć na siebie odpowiedzialności osobistej, nie powinien zajmować się danym tematem. Przy okazji warto zwrócić też uwagę, że wielu dziennikarzy własne teksty podpisuje pseudonimami. Mają one też ten cel, by chronić ich rodziny przed agresją. 

Niedawno czytałem na naszym profilu Facebookowym opinię, że z "hejtem" mamy do czynienia wtedy, kiedy ktoś używa właśnie fałszywego konta, jeśli pisze pod własnym nazwiskiem, to jedynie wyraża swoją opinię. Z kolei jeden niezbyt rozgarnięty radny napisał: "nazywajmy rzeczy po imieniu, to nie hejt to nienawiść". Znaczy się chłop kompletnie nie ma pojęcia o czym napisał, bo oba pojęcia są tożsame, tylko to pierwsze stało się ostatnio bardziej modne i medialne. 

To, że ktoś zakłada fałszywe konto, by sobie na właściwym poziomie podyskutować? Nie widzę w tym nic zdrożnego. Jeśli tworzy je, by w sposób ordynarny nękać innych ludzi, wtedy pojawia się problem. W mojej ocenie taki właśnie między innymi cel mają "farmy trolli", a jedna z nich powstała w Tomaszowie. Drugim jest deformowanie przekazu medialnego i jego fałszowanie. Wszak dziesiątki osób mających podobne zdanie może ukształtować powszechność pewnych sądów. Jeden bardzo zły człowiek powiedział kiedyś, że kłamstwo powtarzane tysiąc razy staje się prawdą. I z pełną premedytacją używam tego porównania. 

Gdy przejrzymy profile fejkowych kont okazuje się, że są one bardzo do siebie podobne. Zróbcie przegląd własnych znajomych, bo każdemu zdarza się dodać osobę, której nie zna nawet z widzenia. Przekonacie się sami. Tego rodzaju "remanent" poskutkuje uszczupleniem liczby "znajomych" ale będziecie mogli czuć się bardziej bezpieczni. Nikt Was nie będzie tropił ani też zasypywał propagandowymi postami. U mnie po pobieżnym tylko przejrzeniu zniknęło 60 osób. Zabawne, bo u większości występowali ci sami wspólni znajomi, brakowało zdjęć profilowych itd.. Może to o czymś świadczyć ale niekoniecznie, bo często nowych znajomych przyjmujemy bez głębszego zastanowienia. W moim przypadku klikałem zgodę dla wszystkich, bo często tą drogą ludzie próbują się ze mną kontaktować w różnych sprawach. 

Skoro mowa o hejcie, to obserwujemy niezwykle ciekawe zjawisko. Okazuje się, że mamy "hejt" dobry i "hejt" zły. Ten dobry jest wtedy, kiedy ktoś prześladuje naszych przeciwników, ten zły wtedy, gdy ofiarami stajemy się my sami. Ten pierwszy nazywa się wówczas "wyrażaniem opinii" ten drugi "mową nienawiści". Prawda, że to co najmniej zastanawiające. 

Nie przez przypadek pochwaliłem wczoraj radnego Witczaka. Spośród jego propozycji najbardziej podobała mi się ta, dotycząca edukacji. Wiele osób twierdzi, że dodatkowe zajęcia w szkołach tylko dzieciaki wynudzą i są stratą czasu. Ja uważam inaczej. Wszytko zależy od formy i treści. Sam składam teraz podobny wniosek dotyczący edukacji prozdrowotnej w naszych liceach i technikach. To samo dotyczy "hejtu" kluczem jest edukacja szkolna, ale też wychowanie. Skąd bierze się to, że dzieci znanych ludzi, którzy często powszechnie uchodzą za wzory cnót, w internecie zachowują się w sposób skandaliczny, nacechowany podłością i agresją? Skądś to wynoszą. Skąd? Moim zdaniem z rodzinnych domów. Oznacza to, że Ci wszyscy piękni ludzie z plakatów w domach mówią o innych ludziach po prostu źle. Dzieci powtarzają opinie zasłyszane od... rodziców. Niedawno od mamy kilkunastoletniego chłopca (wieczorem więcej na ten temat) usłyszałem, że zadał się patologią. Trochę mnie to zbulwersowało. Otóż, moim zdaniem patologii u nas nie brakuje, a często jest tam, gdzie się jej najmniej spodziewamy. 

Wracając jednak do tomaszowskiej farmy trolli. Taką informację podesłał jeden z czytelników portalu:

Mój znajomy oznaczył mnie w komentarzu pod jakimś postem zwracając uwagę, że jakaś osoba używając mojego zdjęcia na stworzonym przez siebie profilu ubliża samorządowcom i policji. Wszedłem w powiadomienia, jednak zdjęcie po interwencji mojego kolegi zostało przez właściciela tego konta natychmiast usunięte.

To nie jest odosobniony przypadek. Na podobne zwraca uwagę wiele osób. Jeśli zdarzy Wam się trafić na swoje zdjęcie w internecie i okażą się, że jesteście kimś innym niż Wam się wydaje, nie lekceważcie tego. Zgłaszajcie każdy taki przypadek Policji. Facebook przechowuje i archiwizuje dane u żytkowników. W internecie nic nie ginie. Kary, jakie wymierzają Sądy w takich przypadkach są gigantyczne.

Pozostają pytanie: po co ktoś "hoduje trolle"? Odpowiedź jest oczywista. Najczęściej dla pieniędzy. Przecież wiadomo, że zazwyczaj, kiedy nie wiadomo o co "biega", chodzi zawsze o to samo. 

Kodeks Karny  

Art. 190a. [Uporczywe nękanie. Kradzież tożsamości]
§ 1. Kto przez uporczywe nękanie innej osoby lub osoby jej najbliższej wzbudza u niej uzasadnione okolicznościami poczucie zagrożenia lub istotnie narusza jej prywatność,
podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
§ 2. Tej samej karze podlega, kto, podszywając się pod inną osobę, wykorzystuje jej wizerunek lub inne jej dane osobowe w celu wyrządzenia jej szkody majątkowej lub osobistej.
§ 3. Jeżeli następstwem czynu określonego w § 1 lub 2 jest targnięcie się pokrzywdzonego na własne życie, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.
§ 4. Ściganie przestępstwa określonego w § 1 lub 2 następuje na wniosek pokrzywdzonego.

Pamiętać też należy, że Wasz wizerunek stanowi dobro osobiste chronione prawem

Kodeks Cywilny

Art. 23. [Dobra osobiste człowieka]
Dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach.

Art. 24. [Ochrona dóbr osobistych]
§ 1. Ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny.
§ 2. Jeżeli wskutek naruszenia dobra osobistego została wyrządzona szkoda majątkowa, poszkodowany może żądać jej naprawienia na zasadach ogólnych.
§ 3. Przepisy powyższe nie uchybiają uprawnieniom przewidzianym w innych przepisach, w szczególności w prawie autorskim oraz w prawie wynalazczym.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Andrzej Nowakowski 22.10.2019 01:34
Słusznie prawi piszący, znający temat z autopsji. Gratulacje, i wiecej o sobie.

Marcin 21.10.2019 10:22
Sam autor ma kilka takich kont na fb :D

Opinie

Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA

Pierwsze dwanaście miesięcy Karola Nawrockiego w Pałacu Prezydenckim trudno opisać słowem „kohabitacja”. Bardziej pasuje polityczna wojna pozycyjna: 41 wet, spór o miliardy z programu SAFE, zamrożone nominacje ambasadorskie, starcie o sądy i coraz wyraźniejsze ambicje stworzenia wokół prezydenta własnego ośrodka prawicy. Jednocześnie Nawrocki konsekwentnie inwestował w relacje z administracją Donalda Trumpa, nawet za cenę rosnącego dystansu wobec Ukrainy. Data dodania artykułu: 06.08.2026 07:10
Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA

Polska chce produkować rakiety do systemów Patriot. Tomczyk: „Jesteśmy gotowi”

Polska nie chce już wyłącznie kupować amerykańskiego uzbrojenia. Chce wejść do grona państw, które uczestniczą w jego produkcji, serwisowaniu i rozwoju technologii. Wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk ujawnił, że Warszawa przekazała Amerykanom gotowość do uruchomienia w Polsce produkcji rakiet przechwytujących wykorzystywanych w systemach Patriot. Data dodania artykułu: 05.08.2026 07:40
Polska chce produkować rakiety do systemów Patriot. Tomczyk: „Jesteśmy gotowi”

5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi

Są daty lekkie jak wakacyjna piosenka płynąca z samochodowego radia. Są również takie, które przypominają ciężki dzwon — jego głos biegnie przez stulecia, odbija się od murów Cytadeli, płonących domów Woli i sal parlamentu. 5 sierpnia należy do tej drugiej kategorii. To dzień zdradzonych nadziei Rzeczypospolitej, ofiary Romualda Traugutta, zbrodni dokonanej na mieszkańcach Warszawy, ale również niezwykłego zwycięstwa żołnierzy batalionu „Zośka”. Data dodania artykułu: 05.08.2026 07:06
5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi

Polski tenis na dwóch biegunach, Milan królem sprintu, a świat żegna legendę Milanu. Sportowy wtorek pełen emocji

Iga Świątek nie zostawiła rywalce złudzeń, Hubert Hurkacz wygrał trzysetowy pojedynek, a Magda Linette odwróciła losy trudnego meczu. W kolarskim peletonie Jonathan Milan znów pokazał potęgę sprinterskich nóg, Katarzyna Niewiadoma-Phinney walczyła z czasem we Francji, zaś świat futbolu pożegnał Franco Baresiego. Wtorek, 4 sierpnia, przyniósł sport, w którym radość mieszała się z rozczarowaniem, a triumfy z chwilami zadumy. Data dodania artykułu: 04.08.2026 23:10
Polski tenis na dwóch biegunach, Milan królem sprintu, a świat żegna legendę Milanu. Sportowy wtorek pełen emocji

Wtorek, który przypomniał, jak kruchy jest świat. Morozowski, wojna, upały i cyberatak

Wtorek, 4 sierpnia 2026 roku, przyniósł wiadomości, obok których trudno przejść obojętnie. Zmarł Andrzej Morozowski, jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich dziennikarzy politycznych. W Ukrainie rosyjski atak zabił polskiego wolontariusza. Europa walczy z rekordowym upałem, suszą i pożarami, a niski poziom Dunaju zagraża produkcji energii. Nad Bałtykiem polskie myśliwce ponownie przechwyciły rosyjski samolot rozpoznawczy. Do tego cyberatak na system Żabki i brutalna napaść we Wrocławiu. To był dzień, w którym każda kolejna wiadomość brzmiała jak ostrzeżenie. Data dodania artykułu: 04.08.2026 22:44
Wtorek, który przypomniał, jak kruchy jest świat. Morozowski, wojna, upały i cyberatak

Edukacja zdrowotna przed Trybunałem Konstytucyjnym. O co naprawdę chodzi w sporze PiS z MEN?

Posłowie Prawa i Sprawiedliwości zapowiedzieli skierowanie do Trybunału Konstytucyjnego wniosków dotyczących nowych zasad nauczania edukacji zdrowotnej. Politycy PiS twierdzą, że obowiązkowy przedmiot naruszy prawa rodziców i konstytucyjną ochronę rodziny. Ministerstwo Edukacji odpowiada konstrukcją przepisów: zagadnienia związane ze zdrowiem seksualnym zostały wydzielone do osobnych, nieobowiązkowych zajęć. Prawny spór nie sprowadza się jednak wyłącznie do pytania, czego dzieci będą uczyły się w szkołach. Dotyczy także tego, czy tak istotną zmianę można było wprowadzić rozporządzeniami ministra. Data dodania artykułu: 04.08.2026 20:01
Edukacja zdrowotna przed Trybunałem Konstytucyjnym. O co naprawdę chodzi w sporze PiS z MEN?

4 sierpnia 2026: Gombrowicz, Baczyński, Mont Blanc i „Purple Rain”. Rząd o sankcjach, Europa o kryzysie w Ceucie

Dziś jest wtorek, 4 sierpnia, dwieście szesnasty dzień 2026 roku. Słońce wzeszło o godz. 4.59, a zajdzie o godz. 20.24. Imieniny obchodzą Franciszek, Fryderyk, Jan, Krescencjusz i Maria. Data dodania artykułu: 04.08.2026 08:16
4 sierpnia 2026: Gombrowicz, Baczyński, Mont Blanc i „Purple Rain”. Rząd o sankcjach, Europa o kryzysie w Ceucie

Przegląd najważniejszych informacji dnia

Poniedziałek, 3 sierpnia 2026 roku, upłynął pod znakiem wojny, zbrojeń i coraz bardziej napiętej sytuacji międzynarodowej. Donald Trump przekonywał, że Stany Zjednoczone rozmawiają z Iranem, polskie samoloty przechwyciły nad Bałtykiem kolejną rosyjską maszynę rozpoznawczą, a Ukraina rozpoczęła budowę europejskiej koalicji, która ma stworzyć nowy system obrony antyrakietowej. W kraju uwagę przyciągnęły decyzje prezydenta Karola Nawrockiego dotyczące prawa łaski oraz historyczny rekord indeksu WIG20. Data dodania artykułu: 03.08.2026 23:59
Przegląd najważniejszych informacji dnia

Polecane

Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA 240 zł za godzinę, kontrola grafików i jawne kontrakty. W czwartek rozmowy o zmianach w ochronie zdrowia Dzień Świeżego Oddechu. Tomaszów bierze głęboki wdech i sprawdza, kto jadł czosnek Między krzyżem a światłem. Kościół wspomina Przemienienie Chrystusa Ewakuacja i zadymienie w scenariuszu ćwiczeń. Służby sprawdzały gotowość w Tomaszowie Nawet 40 stopni w Polsce. Czerwone ostrzeżenie IMGW dla Tomaszowa i powiatu Zalew Sulejowski cofa się z dnia na dzień. Od końca kwietnia ubyło już 1,34 metra wody Od dinozaurów po „Łowcę androidów”. Filmowy sierpień w Heliosie w Tomaszowie Biura na wynajem w Łodzi – jak wybrać przestrzeń dopasowaną do potrzeb firmy? Spisek wskazuje wroga. Psycholożki ostrzegają: tak rodzi się nienawiść między ludźmi 5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi Bielizna, która pomaga odzyskać pewność siebie. Dzień Bielizny z myślą o Amazonkach
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama Twój Sklep MEydczny
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: ...) Treść komentarza: co to jest "psycholożki"?.. ktoś wie? Źródło komentarza: Spisek wskazuje wroga. Psycholożki ostrzegają: tak rodzi się nienawiść między ludźmi Autor komentarza: WuPe Treść komentarza: Wreszcie w sposób sensowny ktoś przedstawił problem w mediach. Źródło komentarza: Zalew Sulejowski cofa się z dnia na dzień. Od końca kwietnia ubyło już 1,34 metra wody Autor komentarza: Aniołek Treść komentarza: Dla mojej ukochanej LECHII pojechałbym rowerem ! I zaparkowałbym pod topolą !!! Źródło komentarza: 122 drzewa wycięto na terenie Lechii. Miasto ma posadzić 425 nowych Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: A ja na to - jak na lato. Mojej ukochanej Lechii, w której, już jako młody chłopak zaczynałem ze sportem, należy się miejska, normalna, dobrze wyposażona hala sportowa z odpowiednim zapleczem. Rozpacz za tymi obsmarkanymi topolami? Wy, populiści -ekolodzy obsadźcie sobie topole na błoniach i tam sobie pohasacie do upadłego. Będzie tylko jeden problem: na te błonia będziecie musieli przez całe miasto dojechać swoimi autkami ropniakami i benzyniakami. Parkowanie przy nowej hali? Projekt budowlany przewiduje dosyć dużo miejsca na parkowanie. Źródło komentarza: 122 drzewa wycięto na terenie Lechii. Miasto ma posadzić 425 nowych Autor komentarza: Tomaszów Treść komentarza: Aleksy a dalej jak Jakie nazwisko chyba Ukraina To polskie wojsko 🇵🇱🇵🇱🇵🇱🇵🇱🤔🤕 Źródło komentarza: Brązowy medal żołnierza z Tomaszowa Mazowieckiego. St. szer. Aleksy na podium mistrzostw Polski Autor komentarza: Grażyna Treść komentarza: Posadzą 425,tylko ile się przyjmie po paru latach! Źródło komentarza: 122 drzewa wycięto na terenie Lechii. Miasto ma posadzić 425 nowych
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama