Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 11 sierpnia 2026 02:44
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Aż za dobrze wiesz co się dzieje u sąsiadów. Czy można ich zmusić do wyciszenia mieszkania?

Krzyki dzieci w mieszkaniu obok, przesuwanie stołków piętro wyżej, odgłosy z cudzej łazienki i toalety. Zbyt dobrze słyszalne dźwięki z życia sąsiadów potrafią mocno uprzykrzyć życie. Jak pozbyć się tego dokuczliwego problemu?

Najskuteczniejsze będzie sprawdzenie czy wszystkie normy dotyczące akustyki są spełnione jeszcze na etapie kupna mieszkania czy domu. Dobrze jest również dowiedzieć się czy pomieszczenie, w którym chcemy urządzić sypialnię nie znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie łazienki sąsiada. Jeśli tak, w miarę możliwości naprawdę warto zmienić plany. O wypełnienie norm należy zapytać dewelopera, a w razie jakichkolwiek wątpliwości poprosić o ocenę specjalistów.

Niestety, to, że przeszkadzają nam odgłosy dochodzące od sąsiadów odkrywamy najczęściej dopiero po wprowadzce – ich lub naszej. Zdarza się, że poprzedni lokatorzy – na przykład starsze małżeństwo – nie hałasowali, a nowi – rodzina z małymi dziećmi i psem – generują nieznośne dla nas dźwięki. Słychać uderzenia piłki o podłogę, szczekanie, a nawet odgłosy kroków.

- Zawsze najlepiej wyeliminować hałas u jego źródła. Idealną sytuacją byłoby wykonanie remontu podłogi lub stropu przez sąsiadów. Podobna sytuacja jest w przypadku łazienki. By uzyskać najlepszy efekt, to w mieszkaniu sąsiada należy dokonać wyciszeń i położyć izolację od dźwięków uderzeniowych – podpowiada Paweł Polak, ekspert Stowarzyszenia na Rzecz Lepszej Akustyki w Budynkach Komfort Ciszy.

Wadliwy budynek

Rozwiązywanie problemu powinniśmy zacząć od rozmowy z mieszkającymi tam lokatorami, skąd dobiegają przeszkadzające nam odgłosy. Jednego z sąsiadów można zaprosić do siebie, by posłuchał jak z naszej perspektywy słychać ich życie domowe. Pozwoli mu to łatwiej zrozumieć sytuację. Jeśli sąsiedzi wyrażą zgodę, w ich mieszkaniu specjaliści z certyfikowanego laboratorium mogą dokonać pomiarów akustycznych i oszacować czy wymagane normy są tam spełnione. Jeśli nie są, potrzebne będą bardziej dokładne analizy związane z poprawnością doboru materiałów budowlanych. W sytuacji gdy błędy uda się stwierdzić w miarę szybko po kupnie lokalu, sprawę można zgłosić do dewelopera, Inspektoratu Budowlanego oraz do sądu. O ile w dokumentach nie zastrzeżono inaczej, deweloper ponosi odpowiedzialność z tytułu rękojmi za wady budynku przez 5 lat od czasu sprzedaży (reguluje to artykuł 556 Kodeksu cywilnego). Można go także pociągnąć do odpowiedzialności za nienależyte wykonanie umowy.

Remont, który rozwiązuje problem

Co w przypadku gdy mieszkanie lub dom kupiliśmy na rynku wtórnym, a od momentu jego postawienia minęło już trochę czasu? Albo kiedy zlecone badania wykażą, że budynek spełnia normy akustyczne, mimo że dźwięki dochodzące od sąsiadów naprawdę nam dokuczają? Warto pamiętać, że komfort akustyczny jest sprawą subiektywną. Nawet jeśli wytyczne w tym względzie są spełnione, może się okazać, że akurat dla nas pewne odgłosy generowane przez inne osoby są bardzo uciążliwe. Wtedy można zaproponować sąsiadom podział kosztów albo nawet pokrycie całości wydatków na remont ich mieszkania. Niestety trzeba liczyć się z tym, że nawet w takiej sytuacji uciążliwości związane wykonywaniem prac remontowych mogą ich zniechęcić do skorzystania z takiego rozwiązania.

Nie warto rozważać domowych sposobów typu wykładanie ścian praskami od jajek. Najpewniej nie przyniosą pożądanych rezultatów. Za to namówienie sąsiadów do położenia wykładzin, noszenia kapci oraz umieszczenie w ich lokum dywanów i dużej ilości poduszek w konkretnych przypadkach może odrobinę wygłuszyć pomieszczenia. Jeśli hałasy dochodzą z mieszkania obok, dużo lepiej zdecydować się na wyciszenie ściany wewnętrznej od naszej strony. Najłatwiejszym sposobem poprawy jej izolacyjności akustycznej jest zastosowanie rozwiązania opartego na pochłaniającej dźwięki wełnie mineralnej, np. szklanej i płytach kartonowo-gipsowych. Trzeba się jednak liczyć z tym, że zwiększy to grubość ściany o około 10 centymetrów.

Trudny sąsiad – jak sobie z nim radzić?

Jeśli natomiast mamy to nieszczęście, że naszymi sąsiadami są osoby, które celowo hałasują, na przykład puszczając głośno muzykę i nie reagują na prośby zmniejszenia ilości decybeli, pomóc może regularne wzywanie straży miejskiej albo policji. Nie ma przy tym znaczenia czy dokuczliwe, zbyt głośne dźwięki emitowane są w nocy czy w ciągu dnia. Jeśli interwencje służb nie przyniosą pożądanego rezultatu, sprawę można skierować do sądu, powołując się na artykuł 144 Kodeksu cywilnego, który mówi, że: „Właściciel nieruchomości powinien przy wykonywaniu swego prawa powstrzymywać się od działań, które by zakłócały korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych”. Są już, również w Polsce, wyroki, w których sąd uznał winę hałasujących sąsiadów.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

??? 29.10.2019 13:10
Google: Parking koło wieżowca na Niebrowie podzielił mieszkańców, Andrzej Wdowski. Wygibus czasem odczuwa nie tylko sam :)

Wygibus 29.10.2019 12:44
Cenny instruktarz dziekuje. Panie Redktorze, Pan napisze kiedys jak pozbyc sie aut po oknem. Na Niebrowie gdy Przodownik chcial poszerzyc parking za wiezowcem, ludzie zablokowali ten pomysl. A chodzilo jedynie o ucoazliwosci zwiazanez loknymi autami - sasiadow z nastpnego bloku. Na Sikorskiego jest przedszkole i wiekszosc aut jest spoza Hubala :( Na temat sprawy z Niebrowa pisal chyba Wdowski na Naszym Miescie. Fakty sa takie, ze wiekszosc z nas nigdzie nie wyjezdza na urlopy z powodow zbyt niskich np. emerytur. Wzgledny spokoj za oknem, to jedyna szansa na wypoczynek. To ze jestemy biedni, oznacza ze nalezy nas jeszcze karac warkotem aut ludzi ktorzy tu nie mieszaja, nagminnie nie wylaczaja silnokow 10-20 minut (co ciekwe zalac sie czesto na ceny paliwa). Jedyna nadzieja w Panu, tyle Pan juz ludziom pomógł, moze rowniez i nam pomoze. Zycie sie nie konczy, a prezydentura Miasta po Marcinie Odnowicielu czeka. Zasluguje Pan na nią a Hubal I duzy...

Wygibus ??? 29.10.2019 12:57
Za 7 lat Marcin Odnowiciel z mocy ustawy bedzie musial ustapic z tronu. Ne byloby zle gdyby zasiadl na nim Mariusz Sprawiedliwy. Nienawistnica, ktora dla miasta nic nie zrobila dostala 8 tysi, startujac z komiteciku ze skarbnikiem malwersantem ktory chwile potem dostal prawomocny wyrok. To co, po 30 latach nieprzerwanej uczciwej tyrki dla miasta, stworzeniu mu instytucji integrujacej wszystkich mieszkancow, jaka jest Portal, to sa jakies niespojne plany? Przeciwnie czy jak to mowia uczeni: bynajmniej :)

? 29.10.2019 13:06
ż

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Poniedziałek, 10 sierpnia 2026 roku, przyniósł wiadomości jak kadry z kilku różnych filmów rozgrywających się jednocześnie. Donald Trump zaostrza retorykę wobec Iranu, Rosja zwiększa produkcję rakiet, w Moskwie ludzie wychodzą przed Sąd Najwyższy w obronie opozycji, a w Kolumbii ratownicy przeszukują ruiny po potężnym trzęsieniu ziemi. W Polsce mowa przede wszystkim o kolejnych miliardach z KPO, finansach partii politycznych i postępowaniu dotyczącym pomocy dla powodzian. Oto najważniejsze informacje poniedziałku. Data dodania artykułu: 10.08.2026 22:10
Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Plac Piłsudskiego po raz kolejny stał się sceną dramatu, w którym pamięć o ofiarach katastrofy smoleńskiej spotkała się z najbardziej gorącym językiem bieżącej polityki. Jarosław Kaczyński uznał słabe notowania gabinetu Donalda Tuska za zapowiedź zmiany władzy. Mówił o tworzeniu nowych instytucji, zatrzymaniach i surowych karach. Najdalej poszedł jednak w sprawie Smoleńska, przekonując o rosyjskiej zbrodni i możliwym udziale polskich współpracowników. To pozostaje tezą prezesa PiS, a nie ustaleniem prawomocnego wyroku ani zakończonego śledztwa. Data dodania artykułu: 10.08.2026 13:07
Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

W pierwszym półroczu 2026 roku liczba ujawnionych kradzieży sklepowych spadła niemal o jedną piątą. Na pierwszy rzut oka to bardzo dobra wiadomość. Statystyka ma jednak konstrukcję dobrego kryminału: najważniejszy szczegół pojawia się dopiero w drugim akcie. Ubywa przede wszystkim drobnych wykroczeń, podczas gdy liczba poważniejszych czynów maleje znacznie wolniej. Problem nie tyle znika, ile zmienia swoją twarz. Data dodania artykułu: 10.08.2026 09:22
Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Historia 10 sierpnia nie mówi jednym głosem. Raz trzaska ogniem nad Wawelem, innym razem szepcze z kart Jerzego Pilcha i Tadeusza Dołęgi-Mostowicza. Potrafi zabrzmieć fletem Iana Andersona, soulowym głosem Roberty Flack, ale też hukiem niemieckich pocisków nad powstańczą Warszawą. Data dodania artykułu: 10.08.2026 08:45
10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

W nocy z niedzieli na poniedziałek w pobliżu Ziemi przemknie planetoida 2019 NY2. Obiekt może mieć około 150–330 metrów średnicy, a w chwili największego zbliżenia znajdzie się około 2,5 miliona kilometrów od naszej planety. Brzmi jak początek „Armageddonu”, ale tym razem Bruce Willis może spokojnie zostać w domu. Astronomowie podkreślają: nie ma zagrożenia zderzeniem. Data dodania artykułu: 09.08.2026 09:14
Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

9 sierpnia to jedna z tych dat, przy których historia nie pozwala się nudzić. Tego dnia na częstochowskim wzgórzu pojawili się paulini, urodził się Roman Dmowski, polscy czołgiści ruszyli do walk pod Studziankami, Richard Nixon opuszczał Biały Dom, a kilka dekad później Freddie Mercury po raz ostatni stanął przed publicznością jako koncertowy frontman Queen. Do tego Whitney Houston, Bee Gees, AC/DC, Jerry Garcia i „San Francisco” Scotta McKenziego. A w niedzielę 9 sierpnia 2026 roku historia spotyka się z teraźniejszością również w Małopolsce, Janowie Podlaskim i na trasie Tour de Pologne. Data dodania artykułu: 09.08.2026 07:48
9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

Nie sala konferencyjna w Warszawie, nie pałacowe korytarze i nie kolejna debata prowadzona zza mównicy. Tym razem rozmowa o Polsce ma przenieść się nad Bałtyk. Marta Nawrocka zwróciła się bezpośrednio do młodych Polek, zapraszając je na spotkanie w Juracie. W ostatni weekend wakacji, 29 i 30 sierpnia, młodzi ludzie mają spotkać się tam z parą prezydencką i rozmawiać o swoich oczekiwaniach, pomysłach oraz o tym, jak widzą przyszłość kraju. Data dodania artykułu: 09.08.2026 00:08
Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Sobota, 8 sierpnia 2026 roku, to 220. dzień roku. Imieniny obchodzą dziś Dominik, Esmeralda, Jan, Joanna i Sylwiusz. W Tomaszowie Mazowieckim słońce wschodzi około godz. 5.14, a zachodzi około 20.19. Data dodania artykułu: 08.08.2026 08:43
8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Polecane

Ostatni tydzień letnich ślizgawek. W sierpniu można jeszcze wskoczyć na lód Sportowy poniedziałek: Schilder ze złotem, Kuchta w Legii i mocny front przeciw FIFA Wybuch gazu na Zawadzkiej pod lupą prokuratury. Biegły zbada przyczynę, w tle kara do 10 lat Akcja „Prędkość” w powiecie tomaszowskim. 99 przypadków przekroczenia limitu Jazz nad Zalewem Sulejowskim i łemkowskie brzmienia w regionie PILNE. Zaginął 37-letni Michał Szczepaniak z Tomaszowa. Policja prosi o pomoc 33 stopnie, potem grad i wiatr do 80 km/h. IMGW ostrzega Tomaszów i powiat Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł? 10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale Ponad 100 osób odwiedziło tomaszowską porodówkę. Oddział, który odzyskał zaufanie pacjentek „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Największym problemem nie musi być samo 58 procent
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Ten materiał powyżej dosyć szczegółowo i fachowo pokazuje, że ta spółdzielnia, to firma, która bardzo łatwo może stać się zwykła mafią, decydującą o losach ludzi, będących członkami tej spółdzielczej mafii. I rzeczywiście, ten stołek prezesa i szefa rady nadzorczej, tak "na oko", nie wydają się najważniejsze, jednak, tak, jak w każdej mafii, to są najważniejsze stołki, bo te stołki kierują tym mafijnym procederem wykorzystywania informacji o ludziach ze spółdzielni. Stad wzięła się i nadal trwa burza o szefostwo w tej spółdzielczej mafii. Źródło komentarza: Nie chodzi tylko o fotel prezesa. Chodzi o wiedzę wartą mieszkania Autor komentarza: Opiekun Treść komentarza: A z innej beczki. Musiałem z tatą - mającym problem z poruszaniem się, udać się do jednej z poradni przy TCZ. Aby do niej dojść, musieliśmy przejć przez mocno zniszczony plac ( między innymi wyrwy w płytach chodnikowych). Dla mojego taty, było to arcytrudne i od budki przy bramie, do drzwi - trwało z przerwami, około 15 minut. No i przy drzwiach wyrwana klamka i karteczka z napisem, że remont, a wejście drzwiami głównymi do szpitala. Kolejne około 15 minut w drugą stronę i niebotyczne zmęczenie osoby chorej i opiekuna. Z pomocy tych poradni raczej nie korzystają ludzie zdrowi, często są to pacjenci neurologiczni, ortopedyczni z urazami kończyn. Czy naprawdę trzeba uświadamiać ludzi odpowiedzialnych, za to że konieczne jest oznakowanie od strony bramy i furtki którędy teraz wiedzie droga do określonych poradni? Po wejściu na hol główny to samo. Nikogo w punkcie informacyjnym, rozumiem, że może pani poszła do toalety, ma prawo. Tylko nie każdy zna od lewa do prawa topografię szpitala, wystarczyłyby oznaczenia przyklejone na ścianach... Wydrukowanie czarnym tuszem i ofoliowanie kilku kartek, nie będzie finansowym gwoździem do trumny, już i tak zadłużonego szpitala, a zdecydowanie pomoże osobom chorym. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jak czytam tego gniota powyżej, to scyzoryk sam otwiera mi się w kieszeni. Ten materiał powyżej, to, co to, do kur.. nędzy, jest?! Publiczna scysja pomiędzy p. Strzępkiem i pozostałymi podmiotami tzw. "służby zdrowia" czy może to jest jakiekolwiek wyjaśniania dla zwykłych ludzi, którzy są zainteresowania takimi sytuacjami - co ?! Szanowna Redakcjo: nie traktujcie Waszych Czytelników jak zwykłych debili!!! Ten materiał powyżej, to jest zwykły bełkot, które nic nam nie wyjaśnia. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Wpisy tej dziewuchy z dnia 06.08.2026 r. z następujących godzin: 17:06, 17:10, 17:15, 17:42, 17:48. Dziewczyno: te Twoje wpisy, to jedna , wielka kakofonia, czy pomieszanie z poplątaniem, a inaczej: syf, kiła i mogiła. Mam wątpliwości, czy Ty sama siebie zrozumiesz z tych swoich wpisów. A może ktoś Cię wcześniej skrzywdził, albo po prostu Ci nie dogodził - co? Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jest godzina 20:53. Wychodzi na to, że to moje głosowanie (powyżej) na zadane pytanie, to jest to dotychczas jedyny oddany głos i dlatego po moim głosie napisano 100% głosów. Konkluzja jest taka: te wszystkie sondaże można potłuc o kant dupy. Ja jestem zdecydowanym prawicowcem, a ponadto zdecydowanym wrogiem ryżowatych niemców, którzy udają premierów Polski, a zostali wysłani przez potomków hitlera, aby razem z ukraińskimi żydami utopić Polskę i Polaków. Wobec tego, mój głos na zapytanie powyżej nic nie znaczy, bo za moment zgłosi się stu wielbicieli ryżego donka i wówczas mój jedyny głos przeciwny będzie stanowił zaledwie 1%. Źródło komentarza: Największym problemem nie musi być samo 58 procent Autor komentarza: Ekspert specjalista Treść komentarza: Ci panowie co to ich się tutaj górnolotnie nazywa "DJ-ami" to najwyżej "CJ-e". Różnica w literkach drobna, ale w znaczeniu - kolosalna. Ani jeden ani drugi "grajek" nie jest "DJ"-em, nigdy nim nie był i prawdopodobnie nie będzie bo oni nie mają ZIELONEGO pojęcia jak się beaty klei :D NIE MAJĄ ZIE-LO-NE-GO pojęcia. I spoko. Nie muszą, dziś ze sprzęu dla "sidżejów" imprezę zagra nawet tresowana ameba albo inna nibynóżka. Dlatego uprzejmie proszę o zmianę tekstu - nie "DJ", a "CJ" Źródło komentarza: Plac Kościuszki znów zatańczył. DJ Junior i BAILA porwali Tomaszów do wspólnej zabawy
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama