Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 10 sierpnia 2026 20:58
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Myślenie nie boli? No nie wiem

Epidemia, z jaką mamy obecnie do czynienia, pokazała niestety nie tylko słabość systemu opieki zdrowotnej, ale także zarządzania kryzysowego, czy potencjału intelektualnego politycznych "elit". Nie chcę wracać już do przypadków z Drzewicy, czy Nowego Miasta, ale przez chwilę być może warto skupić się na absurdalności niektórych wprowadzanych ograniczeń oraz niejasnych przepisów, wymagających często subiektywnej interpretacji. 

Zacznijmy może od zakazu wstepu do lasu. Skąd się wziął? Otóż zaczęlo się od wycieczki rowerowej, jaką odbył dziennikarz TVN-u, nagranej kamerką i pokazywanej w telewizji. Mogliśmy oglądać grupy niezbyt mądrych osób, które nie tyle spacerowały, co urządzały zakrapiane alkoholem pikniki pod gołym niebem. Co robi Rząd? Zakazuje zbiorowych imprez? Wcale nie... woli zamknąć lasy.

O ile parki, gdzie ustawiane są ławki, z których korzystanie może być jakimś teoretycznym zagrożeniem, to nawet kilkudziesięciominutowe obejmowanie brzozy (co niektórzy propagują w internecie) raczej nikomu zaszkodzić nie powinno. No chyba, że... przy okazji bliskiego kontaktu z przyrodą, nawiążemy równie bliskie relacje z.. kleszczem. Uwaga! Zakaz wstępu do lasu być może powinien być rzeczywiście wprowadzony, ale nie z powodu epidemii, ale suszy. Sam często widuję siedzących w autach cymbałów z papierochami w rękach. Typki rzadko spacerują, raczej siedzą przy otwartych szybach. 

Równocześnie wprowadzane są ograniczenia związane z liczbą osób w supermarketach i kościołach. Liczbę kupujących, przeliczono na liczbę kas. No kosmiczny po prostu żart. Okazuje się, że przepisy wymyślają "zieloni z antenkami na głowach", których statek powietrzny zaobserwował niedawno nad Zalewem Sulejowskim, jeden z niedawnych kandydatów na Prezydenta naszego miasta. Portugalski właściciel dyskontów Biedronka szybko sobie z zakazem poradził i... poustawiał "kasy mobilne". No powiedzcie sami, jaki w tym sens? W lesie wirusem się zarazisz, a w markecie nie... Podobnie rzecz miała się z kościołami. 5 osób na Mszy? A czemu nie 6? 

 

 

Skoro jesteśmy przy tematyce "leśnych" zakazów dwa zdania na temat treści, które masowo publikkowane były w internecie. W niespełna miesiąc namnożyło się w naszym kraju nie tylko wirusologów (szptuchy i znachorki poszły w odstawkę), ale również prawników. Wybitni specjaliści od prawa karnego, cywilnego, gospodarczego oraz praktycy w zakresie stosowania przepisów ustawy zasadniczej, udzielali porad, które są równie głupie, jak te wprowadzane ograniczenia. Polecam Wam film z opinią mecenas Magdaleny Wilk (klikając w nazwisko znajdziecie profil prawniczki a na nim sporo ciekawych porad i informacji). Ona wyjaśnia to jednak lepiej ode mnie. 

 

Kliknij aby odtworzyć
Drogi użytkowniku! Wykryliśmy, że korzystasz z programu blokującego reklamy w przeglądarce (AdBlock lub inny). Dzięki reklamom oglądasz nasz serwis za darmo. Prosimy, wyłącz ten program i odśwież stronę.

 

W ubiegłym tygodniu przeczytaliśmy w informacji tomaszowskiej policji o karach, jakie nakładane są na niesfornych obywateli, łamiących przepisy antywirusowe. Minimalny mandat (jesli nie przyjmie się tego wręczanego przez policję) wynosi 10 tysięcy złotych. Dlaczego uważam, że to głupie? Otóż dlatego, że grzywny te są praktycznie nie ściągalne. Nakładane są one na osoby, którym w sumie wszystko jest jedno, ponieważ nie ma z czego dokonać z nich egzekucji. W ten sposób zaprzęgniemy do pracy urzędników, sędziów i komorników. Wygenerujemy koszty z zerowymi szansami na uzyskanie przychodów. Jaki to m sens? 

Kolejnym absurdem koronawiruswym były kwarantanny nakładane na osoby wracające z zagranicy. Tutaj dopiero Rząd wykazał się brakiem zdrowego rozsądku. Mąż wracający z zagranicy, mieszkający w kawalerce z żoną, nie mógł opuszczać tej kawalerki, ale żona bez problemu biegała po mieście nie wiedząc nawet, czy po czułym powitaniu małżonka, sama nie jest zarażona i nie rozsiewa wirusa dalej. Zarządzanie poprzez kryzys? Może i tak, ale i w kryzysie trzeba umieć sobie radzić. 

Skoro już jesteśmy przy małżonkach, to kolejnym ciekawym przepisem jest ten, który mówi, że n ulicy powinni chodzić w odleglości 2 metrów od siebie. Spać też mają na odległość? A jeśli w domu jest tylko jedno łóżko i nie ma gdzie rozłożyć dmuchanego materaca? No ok, czepiam się może bez sensu. 

Teraz łaskawy Rząd postanowił poluować nam nieco lejce. Do lasu od poniedziałku już chodzić możemy (czemu nie od niedzieli, kiedy ludzie mają wolny od pracy dzień?) I do supermarketów może wchodzić więcej ludzi. Brawo! Po raz kolejny wspierane są portugalsskie, litewskie, niemieckie i francuskie giganty. Za to fryzjer musi stałego klienta odwiedzać w tajemnicy w domu, narażając się przy okazji na grzywnę. A wystarczyłoby być może wprowadzenie prostych zasad higienicznych, jakie obowiązują we wszystkich gabinetach lekarskich, czy dentystycznych. Obowiązek dekontaminacji narzędzi po każdym kliencie i wynaczanie konkretnych godzin obsługi pojedynczego klienta, dających czas na dezynfekcje stanowiska pracy oraz stref w samym zakładzie. 

Na koniec o jeszcze jednym absurdzie dotyczącym przedsiębiorców. Otóż, Rząd wymyślił, że zwolni ze składek ZUS podmioty zatrudniające do 9 pracowników. Idea słuszna, ale również dosyć nieprzemyślana. Czym różni się bowiem firma, która ma na stanie 10 osób pracujących w niepełnym wymiarze czasu pracy od tej, która zatrudnia 9 osób na pełen etat? To nie są wcale rzadkie przypadki. Zdarzają się także w instytucjach ochrony zdrowia, działających na przykład, jako prywatne POZ-ty. Można zatrudnić 20 osób na wierć etatu, zamiast 5 na cały. Często tak dorabiają do marnych świadczeń emeryci i renciści. Zdaniem Rządu powinni zostać zwolnieni? 

Zauwazyliście inne absurdalności przyjmowanych przepisów? Podzielcie się z nami w komentarzu. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

WuPe 19.04.2020 02:52
Drogi Stanisławie, a może Stanisławo (fakt zaobserwowania u fryzjera procesu dezynfekcji narzędzi, czy ogólnie czystości może świadczyć, że wybierasz zakłady damskie) nie zgodzę się z Twą logiką i pozwolę na polemikę. Muszę zaznaczyć, że jestem fanem prostych przepisów i ich krótkich form. Jadę akapitami. 1. Rząd zakazał imprez wcześniej niż wchodzenia do lasu, więc mijasz się z prawdą. Zakaz nic nie dał, ludzie z Warszawy tłumnie zalali okoliczne lasy. Można tu dyskutować, czy nie lepiej było wprowadzić zasadę np. zakaz wstępu w promieniu 10 km od miasta? Ale panie, kto to by liczył? Ma być prosto i czytelnie. Logiczniej i bardziej legalnie byłoby wprowadzić zakaz wstępu z powodu suszy, ale nawet wtedy znalazłby się ktoś z TVNu, który znalazłby mokradła, albo podtopione łęgi. 2. Markety to miejsca, gdzie kupuje się żywność potrzebną do przetrwania, więc zamknąć ich nie sposób, porównanie do lasu słabe. Jakąś prostą formę ograniczenia zakupocholików trzeba było przyjąć, liczba kas dla mnie ok, nigdzie nie widziałem tych mobilnych. Może to fejki, a może głupota zarządzających. Pamiętajmy, że ci chcą nas porządnie wydoić;-) 5 osób na mszy rzeczywiście rozwiązanie radykalne, ale raz, że do kościoła przychodzą przede wszystkim osoby starsze najbardziej zagrożone, dwa, że powierzchnia drewnianych ławek do dezynfekcji ogromna, trzy potworny atak lewicy na otwarte kościoły. Czy to będzie liczba 4, 5, 7 nie zaprzecza to logice, no chyba, że rząd podałby liczbę z ułamkiem, np. 5,5 osoby. 3. Co do biegania za policją ze świstkiem i nagrywanie tego by pochwalić się w internecie, to jest to sku***wo i patologia, bo policja ma co teraz robić. Jako zadeklarowany jej przeciwnik (można przeczytać moje ,,hejterskie" komentarze pod uroczystymi galami, czy bohaterskimi akcjami) uważam, że spisują się nieźle, a filmiki oszołomów, którzy akurat muszą sobie pobiegać dowodzą ich profesjonalizmowi i stalowym nerwom. W całym tym zamieszaniu chodzi o wplątanie w problemy z prawem jak największej liczby osób by udowodnić potem przed Brukselą, że w Polsce prześladuje się ludzi. Z tego co widzę w internecie, to z premedytacją przepisy antywirusowe łamią majętni Warszawiacy lub ludzie za którymi stoją organizacje typu obywatele RP. 4. Mąż wracający z zagranicy, mieszkający w kawalerce z żoną, to margines;-) Nie odbieraj tez ludziom zdrowego rozsądku, że każda żona takiego męża będzie ćwiartką (pejoratywne określenie na osobę używającą tylko czwartej części mózgu). Zresztą przecież rząd zmienił ten przepis, czemu o tym nie wspomniałaś? 5. Kłamiesz bo nie ma takiego przepisu, który nakazywałby chodzić małżeństwom w odległości 2 metrów. Przepis dotyczy wszystkich, czy to konkubinat, para homo, hetero, czy swingersi, ect. Nakaz ma być prosty, przejrzysty by móc ułatwić i uprościć jego kontrolę. 6. Czemu do lasu nie od niedzieli, kiedy ludzie mają wolny od pracy dzień? Dlatego, ze mamy pandemię koronawirusa. Zrozumiałaś czy rozwinąć? Wróć do punktu 1. O fryzjerze już wspominałem... Jak potrafisz sobie wyobrazić sytuację w której kilku facetów z jajami będzie biegać po salonie z psikadełkiem i ustawiać męski testosteron do porządku, to musisz być Stanisławą;-) 7. Deser. Dlaczego 9 a nie 10? A dlaczego nie 11? A jak 11, to czemu nie 12? Ale zaraz, przecież to głupie bo jak jest 12, to przecież czemu nie 13, itd.?

Ajdejano 19.04.2020 18:50
Do WuPe powyżej: też siedziałem w nocy, ale już nie chciało mi się dyskutować z tym geniuszem z tych "totalnych", ale Twój komentarz to strzał w dychę. Ten subiektywny tego artykułu wychodzi z założenia, że jak się chce kogoś uderzyć - kij zawsze się znajdzie. Powracam do :Czech, Szwecji, Szwajcarii, które wymieniłem w swoim wcześniejszym wpisie i dorzucę równie małą ludnościowo Portugalię. Te wszystkie kraje, znacznie mniejsze ludnościowo od Polski, mają procentowo znacznie groźniejszą sytuację w zakresie wirusa od nas. Jednak u nich nie panuje pandemia totalnej nienawiści "totalnych" w stosunku do rządzących. Autor artykułu powyżej, który opisujemy, jest właśnie typowym przedstawicielem tych "totalnych". Pozdrowienia od starego czekisty.

MANIPULACJA 18.04.2020 12:45
Artykuł powyżej jest całkowitą manipulacją faktami aby udowodnić absurdalność podejmowanych przez polityków decyzji.Żeby dowieść że coś nie jest racjonalne wypadało by przedstawić cel jaki przeświecał wprowadzaniu danego przepisu i czy został on osiągnięty. Autor sam sobie wymyślił cel jaki to według niego mieli osiągnąć rządzący i udowadnia że działania polityków są pozbawione logiki.Stan wyjątkowy w Polsce i na świecie rozgrywa się w trzech sferach życia :zdrowotnego, gospodarczego i społecznego. Autor artykuły całkowicie pomija fakt że te sfery wzajemnie się przenikają i jedna zależy od drugiej.Przykład: autor uważa że skoro małżonkowie ze sobą sypiają to chodzenie w odległości 2m od siebie po chodniku to absurd. Jeżeli weżniemy pod uwagę tylko samo zdrowie to fakt. Tylko że rządzący (sztab specjalistów wirusologi, epidemiologi,prawnicy ,służby kontrolne) biorą pod uwagę inne rzeczy których autor artykułu całkowicie z premedytacją pomija.Jak skontrolować i panować w przestrzeni publicznej nad 100 parami które idą bez zachowania dystansu mimo że tylko 10 z nich faktycznie razem zamieszkuje? Decyzja racjonalna może być tylko jedna: nakazać wszystkim zachować dystans.Autor tekstu twierdzi że to absurd.Poziom intelektualny artykuły jest taki: Jeżeli pierwsza próba rzucenia palenia kończy się w 95% niepowodzeniem to decyzje ludzi o podjęciu próby rzucenia palenia to absurd.

SKG 18.04.2020 12:56
Niestety to tylko nieliczne przykłady absurdalności wprowadzanych ograniczeń. Ich przyjmowanie, a następnie rezygnacja z ich stosowania, świadczą o tym, że pomysły przychodza ad hoc. Co do spaceru parami, to pragnę zwrócić uwagę, że rozporządzenie zwiera wyjątek dotyczący małoletnich członków rodzin, nic nie stało na przeszkodzie, by wyłączenie zastosować do osób przebywających na stałe wjednym gospodarstwie domowym. Z tymi konsultacjami specjalistów też byłbym bardzo ale to bardzo ostrożnym, podobnie jak z przywolywaniem sytuacji z zagranicy. W internecie na przykład dostepne są podręczniki procedur epidemiologicznych przygotowane przez chinczyków. Tyle, że każdy pracownik medyczny potwierdzi, że nie da się ich zastosować z wielu róznych powodów, chociażby indywidualizującyh każdą placówkę medyczną.

CEL PRZEPISU 18.04.2020 13:04
W czy tkwi absurdalność przepisu który mówi o zachowaniu dystansu w przestrzeni publicznej przez wszystkich jeżeli państwo nie ma możliwości skontrolowania kto z kim sypia i kto z kim zamieszkuje?

SKG 18.04.2020 13:18
A w jaki sposób weryfikowany jest zakaz przemieszczania się i jego cel? Czy osoby jadące jednym samochodem do pracy utrzymywały 2 metrowy dystans? W jaki sposób Rząd to kontrolował?

CEL 18.04.2020 14:20
Odpowiadasz pytaniem na pytanie. Ale dobra ...ja ci odpowiem.Celem rządu było ograniczenie liczby ludzi przebywających w miejscach publicznych (sfera zdrowia) które nie spowoduje załamania gospodarki( sfera gospodarki). Sposób realizacji: przepisy, sianie paniki przez podawanie zawyżonych możliwych skutków pandemi ,informacje o karach w mediach dla łamiących zasady, patrole policji na ulicach. Cel zdrowotny został osiągnięty ludzie siedzą w większości w domach. Nie rozwalamy gospodarki. przez; kierowcy międzynarodowi nie mają kwarantanny, pozwalamy na dojazdy do pracy samochodami osobowymi większej liczby osób, kontrole na drogach maja charakter bardziej medialny niż faktyczny, w miejscach pracy mogą przebywać większe skupiska ludzi.Cel osiągnięty gospodarka nie zamarła na amen.Postępowanie rządzących to kompromis między sferą życia dotyczącą bezpieczeństwa zdrowotnego a bezpieczeństwa finansowego społeczeństwa. Ty masz klapki na oczach i widzisz tylko jednowymiarowo: Po co zachowywać dystans skoro ludzie jeżdżą jednym samochodem do pracy? Po to żeby ci co siedzą w domach mieli co jeść.Pytasz w jaki sposób jest weryfikowany zakaz przemieszczania się ? Jeżeli uważasz że kontrolowanie 0,001% społeczeństwa gdzie się przemieszcza to jest jakaś weryfikacja to jesteś bardzo naiwny.

Strong 18.04.2020 15:18
Skutecznie i prosto. Czyli jednak można, tylko czy inni to zrozumieją...?

WuPe 19.04.2020 03:08
Pozwolę sobie zacytować zdanie, które rozwiewa wszystko: ,,sianie paniki przez podawanie zawyżonych możliwych skutków pandemi ,informacje o karach w mediach dla łamiących zasady, patrole policji na ulicach" - fan TVN, plotek od starszych pań w MZK i trollowych grup na facebooku;-)

POMYŚL 18.04.2020 15:03
Jeżeli uważasz że weryfikacja 0,00001% ludzi którzy się przemieszczają to można to nazwać weryfikacją to jesteś baaaaaardzo naiwny.Osoby jadące do pracy nie utrzymywały dystansu ponieważ rząd w celu zapewnienia bezpieczeństwa finansowego społeczeństwa na to pozwolił.Nikt tego nie kontrolował bo nie musiał. Kierowcy międzynarodowi nie objęci kwarantanną to też zupełnie oczywiste. Żeby 80% społeczeństwa mogło siedzieć w domach to 20% zakazy i nakazy nie mogą obowiązywać żeby ci w domach mieli co jeść i za co żyć.Decyzje podejmowane to kompromis między zapewnieniem społeczeństwu bezpieczeństwa zdrowotnego a bezpieczeństwa finansowego.TY tego nie rozumiesz i widzisz wszędzie absurdy.

WuPe 19.04.2020 03:05
Widzisz, do indywidualizacji placówek medycznych prowadzi wprowadzenie stanu klęski żywiołowej. To byłby prawdziwy armagedon. Życie ludzkie jest ważniejsze niż wybory, więc wprowadzenie tego stanu tylko by forsować panią Kidawę mija się z celem. Co do dzieci na spacerze, to czy naprawdę tak trudno pojąć, że tu chodzi o łatwiejsze panowanie nad ulicą? Przecież dziecko widać, że dziecko, a czy to małżeństwo, czy konkubinat, czy para mieszka razem, czy tylko idzie ze sobą jak sprawdzisz? No i najważniejsze, czy jak siedzisz całe dnie z drugą połówką, to myślisz, żeby wyjść z nią z domu? Hhaha;-)

Ajdejano 18.04.2020 12:57
Bardzo dobry komentarz. Autor tekstu głównego powyżej kombinuje jak koń pod górkę na wielu płaszczyznach. Szkoda tylko, że jeszcze nie zarzucił rządzącym, iż nie zwrócili się do UE z zapytaniem: jak rządzić w czasie pandemii. Unia z pewnością dałaby na ten temat szczegółową instrukcję.

SKG 18.04.2020 13:26
Unia nie ma nic do tego. Unia sobie z epidemią nie radzi. Dlatego przywoływanie przykładów 'skądś" nie ma sensu. Jeśli mowimy o zespołach specjalistów, to w ciągu minionego miesiąca słyszeliśmy już przeróżne interpretacje różnych zdarzeń. Najbardziej ciekawe były starszego profesora - doradcy GIS. Gadał calkiem coś innego niż większość lekarzy, później zmieniał opinie itd. Fakt jest taki, że o epidemii nie wiemy nic, poza tym, że ona dopiero do nas nadchodzi. Kolejne przykłady pokazują, że największym zagrożeniem są ogniska epidemii w szpitalach dpsach itd. Skoro było tak dobrze, to po co zmiany rozluźniające? Tym bardziej, że sam Szumowski twierdzi, że szczyt zachorowań jest jeszcze przed nami. Tu nie ma logiki. Dwa tygodnie temu zakaz wstępu do lasu był potrzebny, teraz już można z niego zrezygnować? I dzięki temu Wasza argumantacja, również jest jej (logiki) pozbawiona. Jest tu tylko PR. Coś budzi protesty i niezadowolenie, to odpuszczamy. No i wybory, ach te wybory.

WuPe 19.04.2020 02:59
Unia sobie radzi? No jeśli przyjąć, że jak leżę i nic nie robię to doskonale radzę sobie ze snem, to tak. Co do odwilży, to ze smutkiem muszę stwierdzić że może chodzi o wybory? Zastanawia niemniej fakt, że wszystkie kraje robią odwilż, nawet tam, gdzie wyborów nie ma, więc może nie jest to myślenie logiczne... Oglądając w sobotę fakty w TVN pan Kajdanowicz sugerował, że wybory powinny odbyć się w pierwszym terminie w lokalach...

WuPe 19.04.2020 02:55
Pekinie podsumowane, aż szkoda, że w internetach tak mało merytorycznych komentarzy.

Sceptyk 19.04.2020 09:08
Prawie się zgadzam z WuPe ale skoro faceci z jajami chcą mieć zakład fryzjerski to niech je mają również do dezynfekcji

Ajdejano 18.04.2020 12:07
Tak: jeśli chodzi o ilość testów - pełna zgoda z moimi oponentami. W porównaniu z prawie wszystkimi - jesteśmy w czarnej d.u.p.i.e. Ostatnio, w onecie, na stronie gdzie podają codzienne informacje na temat wirusa, pojawił się nowy wykres (na niebiesko), pokazujący codzienną ilość testów u nas. I ten wykres jest niemal identyczny z wykresem wykrytych codziennie przypadków zarażenia wirusem. Dlatego ta zbieżność tych dwóch wykresów potwierdza to, co piszecie: zbyt mało testów. Jednak, gdyby nawet ilość testów była wielokrotnie wyższa, to i tak mielibyśmy lepsze wyniki w stosunku do krajów, wymienionych przeze mnie - w stosunku do ogólnej liczby ludności. A ewakuacja szpitali i różnych domów pomocy/opieki społecznej z powodu wirusa, to nie wina pisiorów, ale zapyziałej (mentalnie i zawodowo), niechlujnej służby zdrowia. Oni "od małego" są nauczeni bylejakości i olewania różnych zasad pracy. Pozdrowienia od starego czekisty.

Bozena 18.04.2020 01:49
Porównywanie Czech do Polski jest pomyłką tam robia o wiele więcej testów niż w Polsce i skoro tak dobrze jest u nas to dlaczego ciagle się ewakuje szpitae z powdu wirusa .Narazie w Czechach tego problemu niema a Służba Zdrowia tam działa o wiele lepiej niz wPolsce .

WuPe 19.04.2020 03:11
Skąd te dane o Czechach, bo dziś słyszałem gdzieś, że zaczęli mieć problemy i nie robią testów... Chciałbym zweryfikować.

Ajdejano 18.04.2020 00:26
Mój wredny dopisek do Autora tekstu powyżej. "Myślenie nie boli? No nie wiem". W tym tytule podejrzewa Pan, że być może czasami myślenie boli, to daje Panu do przemyślenia takie moje podsumowujące przemyślenia: Polska to kraj z 38 milionami ludności, który to kraj (pisiorski rząd w tym kraju) spowodował, że do tej pory zaraziło się wirusem 8,5 tysiąca ludzi i 330 osób zmarło. Tymczasem, rządy w krajach 2,5 - 4 razy mniejsze ludnościowo od Polski (Szwajcaria, Czechy, Szwecja) popełniły jeszcze większą zbrodnię, bo u nich wirus zbiera żniwo 2 - 3 krotnie większe niż w Polsce. To, wg Pana - kto tutaj w pierwszej kolejności powinien wisieć na szubienicy ??? Pisiory na czele z Kaczorem, czy może najpierw ci ze Szwajcarii, z Czech i ze Szwecji - co??? Niech Pan to przemyśli!!! Tylko, aby Pana zbytnio głowa nie rozbolała!!! Pozdrowienia od starego czekisty.

rwd 18.04.2020 09:56
A ja daję gwarancję, że bez względu na opcje polityczne każdy polityk jest taki sam (99,9%). I każdy najpierw dba o stołek (czyt. d...), potem o stołki kolegów, przyjaciół, rodziny, znajomych, znajomych znajomych, a na końcu jak znajdzie czas na tzw obywateli, o których przypomina mu się tuż przed wyborami.

to by było na tyle 18.04.2020 14:23
W Szwajcarii mieli bardzo dużo zachorowań wcześniej, bo oni graniczą z Lombardią i pewnie Włosi do nich to przywlekli, z tym, że już to opanowali i mają teraz mniej dziennie zachorowań niż Polska. Czechy też mieli przez chwilę więcej niż Polska, ale teraz łączna liczba zmarłych jest tam o połowę mniej niż w Polsce -wczoraj mieli 116 nowych przypadków przy 461 Polski, więc chyba jednak nie będą tam wisieć. Kto sobie nie radzi na ten moment - Turcja, Belgia, Rosja no i trochę Holandia. A jak sobie poszczególne kraje poradziły po początkowym chaosie to będzie można ocenić za jakieś 2-3 miesiące.

Wujek 17.04.2020 23:41
Ja bym dodał jeszcze debilny zakaz jazdy rowerem i uprawiania sportów rekreacyjnych

WuPe 19.04.2020 03:12
Dlaczego? Bo nie możesz jeździć? Bo TY jesteś najważniejszy żyjąc sam dla siebie? Stary ja jak i większość Polaków, którzy siedzą na 4 literach nie chce żebyś ty jeździł.

Nie korzystam z roweru podczas kwarantanny. Z szacunku dla Państwa, ktorego jestem częścią. 19.04.2020 08:05
Masz racje WuPe, rowniez jestem cyklistą, ale teraz zgoda z Tobą w 100%. Jesli komus sie nie podoba zycie we wspolnocie (jakiejkolwiek), wynocha w dzicz. Gdzies tam nad Soliną nie sądzę by Policja kontrolowała. Pół roku i sie odechce.

mnietek 19.04.2020 10:00
Oczywiście grupowe stanie bez maseczek nie zachowując odległości, które pokazali członkowie PiS na Pl. Piłsudskiego jest OK?

Ajdejano 17.04.2020 23:37
DO Autora tekstu powyżej: w zasadzie, jedno zdanie z tego Pańskiego tekstu jest O.K., bo oddaje "ducha" tego tekstu: " No ok, czepiam się może bez sensu." Popisał się Pan niezwykłą bystrością umysłu, ale zbyt rozstrzeloną w różnych kierunkach. Chciał Pan "dołożyć" rządzącym, a zrobił się z tej chęci totalny mętlik. Ja, jako zawzięty pisior, w polemice z Panem, napiszę tylko trochę informacji i parę uwag. 1. Szwecja: chwalony wszędzie kraj za liberalne podejście do wirusa i do swoich obywateli. liczy ca 10,28 mln ludzi, zarażonych wirusem ca 14 tysięcy, zgonów ca 900. 2. Szwajcaria - chwalona, podobnie jak i Szwecja: liczy ca 8,53 mln ludzi, zarażonych wirusem ca 27 tysięcy, zgonów ca 1200. 3. Czechy - też bardzo chwalone przez naszych "totalnych": liczą ca 10,65 mln ludzi, zarażonych wirusem ca 7-8 tysięcy, zgonów ca 150. 4. Polska (gdzie wg Pana - wszystko jest do d...): liczy ca 38 mln ludzi, zarażonych wirusem ca 8,5 tysiąca, zgonów ca 330. Myślę, że zestawienie liczby ludności w tych krajach z ilością zarażonych wirusem i zmarłych z tego powodu mówią same za siebie. Tylko jest ważne, kto te dane będzie czytał i analizował. Pana nie będzie interesowało, dlaczego wśród 38 MILIONÓW Polaków, wirus dopadł tylko 8,5 tysiąca ludzi i zmarło 330 ludzi, a np. w takiej liberalnej Szwecji z 10,28 mln ludzi, zarażonych jest aż 14 tysięcy ludzi i zgonów jest 900. Takie porównanie zarażonych do ogólnej ilości ludzi jest jeszcze gorsze w stosunku do Czech i Szwajcarii. Te zestawienia Panu nic nie dadzą, bo pańskim celem było jedynie "dołożenie " temu pisiorskiemu rządowi. Natomiast dla mnie, powyższe zestawienie liczb mówi: w kraju 3-4-krotnie liczebniejszym wirus dopadł mniej ludzi niż w pozostałych krajach z tego zestawienia. Więc: kto zawala sprawę walki z wirusem?! Wg Pana - oczywiście Polska, bo np. dlaczego: zabronili wchodzenia do lasu, a potem w dniu 19.04 (a dlaczego nie 18.04) wycofali ten zakaz, itp. d.u.p.e.r.e.l.e, których Pan się czepia. Chce Pan oznajmić, że nie cierpi Pan pisiorów ? Napisać to otwarcie i nie kombinować, tak jak Pan to zrobił powyżej. Pozdrowienia od starego czekisty

Ewka 18.04.2020 09:36
Porownajmy moze tez liczbe testow to po pierwsze. A po drugie moze wezmy pod uwage faktyczne liczby zgonow np. Rzeszow nie ma osob zmarlych na koronawirusa, ale liczba zgonow w tym samym okresie w porownaniu do zeszlego roku wzrosla o prawie 40% - chyba wiec nie jest tak rozowo!?

SKG 18.04.2020 13:27
Nie tylko liczbę testów ale również algorytm, który wskazuje, jaką przyczynę zgonu do dokumentacji wpisywać.

WuPe 19.04.2020 03:16
Mówisz o tym sławnym algorytmie niemieckim, który nie uwzględnia osób zmarłych, ale chorych np. na nowotwór? Tym fake newsie TVNu który podaje, że Polska go też stosuje?

statystyk 18.04.2020 14:36
Jak już jesteśmy przy dokładnych liczbach Szczyt zachorowań w Szwajcarii 20 marca- prawie 1400 osób, teraz mają 250-400 dziennie. Szczyt zachorowań w Czechach 27 marca - 354 osoby, teraz ok. 100-150, w święta mieli nawet po 50-100. Polska szczyt zachorowań 5 kwietnia 475 osób, wczoraj 461 - czyli ciągle ten sam poziom A Szwedzi obostrzeń nie chcą, ciągle siedzą po knajpach to mają co mają

WuPe 19.04.2020 03:14
W Szwecji nastawieni są na legalne pozbycie się emerytów. Cała Europa się na to zgadza, przerażające.

rwd 17.04.2020 20:32
I z tym wszystkim się z Panem zgadzam. Totalne bezmózgowie.

anna 17.04.2020 19:33
Myślę, że nastolatki puszczone "samopas" nie są w stanie zachować zasad higieny i bezpieczeństwa, niektórzy nawet nie będą się nad tym zastanawiać. Jeśli od poniedziałku mają biegać po ulicach, to niech idą do szkoły lepiej.

WuPe 19.04.2020 03:18
Dziś wieczorem po Tomaszowie snuły się grupki rozchichotanej młodzieży. Najwyraźniej z majętnością Tomaszowian nie jest źle, rodzice kaskę mają.

. 19.04.2020 08:26
Nie biegają tak czesto jak sugerujesz. To jest zlorzeczenie Polsce jako takiej. Wszedzie lepij gdzie nas ni ma. W Nimczech to panie... Gdyby żyła w USA to bylaby gwiazdą a tu musi spotykac sie z plebsem po bibliotekach... itd itd. No losy polskich aktorek ktore w PRLu tam wyjechaly pokazuja ile te przekonania sa warte. Tak by podac przyklady ktore kazdy moze sobie sprawdzic. Bida, uzaleznienia, kompleksy wieksze od tych z ktorymi sie wyjezdzalo. Lepij? Mnie pociesza to, ze na przyklad z Nimiec jest nadal i to od 200 lat spora migracja do USA... i teraz ...glownie klasy robotniczej. Krotko z przodu dlugo z tylu i wunsy na przedzie. Zycie bez emerytury. Jedynie wazne tu i tera, a tu i teraz podporzadkowane jedynie instynktom. Plus moze jakis tam klub kopaczy. Ale bajern z roku na rok mozna zamienic na jakis tam bejsbol czy bieganinę za jajowatą piłką z kratą na twarzy. Masy byly zawsze bez narodowosci. Z mas jestem to wiem. Dlatego tak wazny jest tu kosciol. Jesli jakis problem to od razu rozwod... No sa tacy ludzie wszedzie. Dolujace jest jesli przez pol roku w Tomaszowie spotyka sie tylko takich, ale na pewno nie wszyscy tak w miescie myslimy. W gruncie rzeczy to wykolejeńcy, egoiści, roszczenowcy - tacy wlasnie jestescie lyberały malomiasteczkowcy. Ale dzieki Bogu nadal jestescie w mniejszosci, bo wiekszosc stanowimy w Tomaszowie - my nostalgicy za PRLem.

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Plac Piłsudskiego po raz kolejny stał się sceną dramatu, w którym pamięć o ofiarach katastrofy smoleńskiej spotkała się z najbardziej gorącym językiem bieżącej polityki. Jarosław Kaczyński uznał słabe notowania gabinetu Donalda Tuska za zapowiedź zmiany władzy. Mówił o tworzeniu nowych instytucji, zatrzymaniach i surowych karach. Najdalej poszedł jednak w sprawie Smoleńska, przekonując o rosyjskiej zbrodni i możliwym udziale polskich współpracowników. To pozostaje tezą prezesa PiS, a nie ustaleniem prawomocnego wyroku ani zakończonego śledztwa. Data dodania artykułu: 10.08.2026 13:07
Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

W pierwszym półroczu 2026 roku liczba ujawnionych kradzieży sklepowych spadła niemal o jedną piątą. Na pierwszy rzut oka to bardzo dobra wiadomość. Statystyka ma jednak konstrukcję dobrego kryminału: najważniejszy szczegół pojawia się dopiero w drugim akcie. Ubywa przede wszystkim drobnych wykroczeń, podczas gdy liczba poważniejszych czynów maleje znacznie wolniej. Problem nie tyle znika, ile zmienia swoją twarz. Data dodania artykułu: 10.08.2026 09:22
Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Historia 10 sierpnia nie mówi jednym głosem. Raz trzaska ogniem nad Wawelem, innym razem szepcze z kart Jerzego Pilcha i Tadeusza Dołęgi-Mostowicza. Potrafi zabrzmieć fletem Iana Andersona, soulowym głosem Roberty Flack, ale też hukiem niemieckich pocisków nad powstańczą Warszawą. Data dodania artykułu: 10.08.2026 08:45
10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

W nocy z niedzieli na poniedziałek w pobliżu Ziemi przemknie planetoida 2019 NY2. Obiekt może mieć około 150–330 metrów średnicy, a w chwili największego zbliżenia znajdzie się około 2,5 miliona kilometrów od naszej planety. Brzmi jak początek „Armageddonu”, ale tym razem Bruce Willis może spokojnie zostać w domu. Astronomowie podkreślają: nie ma zagrożenia zderzeniem. Data dodania artykułu: 09.08.2026 09:14
Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

9 sierpnia to jedna z tych dat, przy których historia nie pozwala się nudzić. Tego dnia na częstochowskim wzgórzu pojawili się paulini, urodził się Roman Dmowski, polscy czołgiści ruszyli do walk pod Studziankami, Richard Nixon opuszczał Biały Dom, a kilka dekad później Freddie Mercury po raz ostatni stanął przed publicznością jako koncertowy frontman Queen. Do tego Whitney Houston, Bee Gees, AC/DC, Jerry Garcia i „San Francisco” Scotta McKenziego. A w niedzielę 9 sierpnia 2026 roku historia spotyka się z teraźniejszością również w Małopolsce, Janowie Podlaskim i na trasie Tour de Pologne. Data dodania artykułu: 09.08.2026 07:48
9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

Nie sala konferencyjna w Warszawie, nie pałacowe korytarze i nie kolejna debata prowadzona zza mównicy. Tym razem rozmowa o Polsce ma przenieść się nad Bałtyk. Marta Nawrocka zwróciła się bezpośrednio do młodych Polek, zapraszając je na spotkanie w Juracie. W ostatni weekend wakacji, 29 i 30 sierpnia, młodzi ludzie mają spotkać się tam z parą prezydencką i rozmawiać o swoich oczekiwaniach, pomysłach oraz o tym, jak widzą przyszłość kraju. Data dodania artykułu: 09.08.2026 00:08
Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Sobota, 8 sierpnia 2026 roku, to 220. dzień roku. Imieniny obchodzą dziś Dominik, Esmeralda, Jan, Joanna i Sylwiusz. W Tomaszowie Mazowieckim słońce wschodzi około godz. 5.14, a zachodzi około 20.19. Data dodania artykułu: 08.08.2026 08:43
8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Trump grozi więzieniem, Senat blokuje kandydaturę do IPN, wojna uderza w cywilów. Najważniejsze informacje czwartku

Groźby z Białego Domu, dwa ważne głosowania w polskim Senacie, kolejna odsłona wojny energetycznej i dramat cywilów w Ukrainie. Czwartek, 6 sierpnia 2026 roku, przyniósł wydarzenia, które pozornie dzielą tysiące kilometrów. W rzeczywistości łączy je jedno słowo: bezpieczeństwo. Militarne, energetyczne, polityczne i ekonomiczne. Data dodania artykułu: 06.08.2026 23:36
Trump grozi więzieniem, Senat blokuje kandydaturę do IPN, wojna uderza w cywilów. Najważniejsze informacje czwartku

Polecane

Wybuch gazu na Zawadzkiej pod lupą prokuratury. Biegły zbada przyczynę, w tle kara do 10 lat Akcja „Prędkość” w powiecie tomaszowskim. 99 przypadków przekroczenia limitu Jazz nad Zalewem Sulejowskim i łemkowskie brzmienia w regionie PILNE. Zaginął 37-letni Michał Szczepaniak z Tomaszowa. Policja prosi o pomoc 33 stopnie, potem grad i wiatr do 80 km/h. IMGW ostrzega Tomaszów i powiat Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł? 10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale Ponad 100 osób odwiedziło tomaszowską porodówkę. Oddział, który odzyskał zaufanie pacjentek „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Największym problemem nie musi być samo 58 procent Pięć interwencji jednego dnia na Zalewie Sulejowskim. Ratownicy apelują o ostrożność Lechia wraca przed własną publiczność. Znamy terminy trzech kolejnych spotkań
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama Twój Sklep MEydczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep MEydczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Ten materiał powyżej dosyć szczegółowo i fachowo pokazuje, że ta spółdzielnia, to firma, która bardzo łatwo może stać się zwykła mafią, decydującą o losach ludzi, będących członkami tej spółdzielczej mafii. I rzeczywiście, ten stołek prezesa i szefa rady nadzorczej, tak "na oko", nie wydają się najważniejsze, jednak, tak, jak w każdej mafii, to są najważniejsze stołki, bo te stołki kierują tym mafijnym procederem wykorzystywania informacji o ludziach ze spółdzielni. Stad wzięła się i nadal trwa burza o szefostwo w tej spółdzielczej mafii. Źródło komentarza: Nie chodzi tylko o fotel prezesa. Chodzi o wiedzę wartą mieszkania Autor komentarza: Opiekun Treść komentarza: A z innej beczki. Musiałem z tatą - mającym problem z poruszaniem się, udać się do jednej z poradni przy TCZ. Aby do niej dojść, musieliśmy przejć przez mocno zniszczony plac ( między innymi wyrwy w płytach chodnikowych). Dla mojego taty, było to arcytrudne i od budki przy bramie, do drzwi - trwało z przerwami, około 15 minut. No i przy drzwiach wyrwana klamka i karteczka z napisem, że remont, a wejście drzwiami głównymi do szpitala. Kolejne około 15 minut w drugą stronę i niebotyczne zmęczenie osoby chorej i opiekuna. Z pomocy tych poradni raczej nie korzystają ludzie zdrowi, często są to pacjenci neurologiczni, ortopedyczni z urazami kończyn. Czy naprawdę trzeba uświadamiać ludzi odpowiedzialnych, za to że konieczne jest oznakowanie od strony bramy i furtki którędy teraz wiedzie droga do określonych poradni? Po wejściu na hol główny to samo. Nikogo w punkcie informacyjnym, rozumiem, że może pani poszła do toalety, ma prawo. Tylko nie każdy zna od lewa do prawa topografię szpitala, wystarczyłyby oznaczenia przyklejone na ścianach... Wydrukowanie czarnym tuszem i ofoliowanie kilku kartek, nie będzie finansowym gwoździem do trumny, już i tak zadłużonego szpitala, a zdecydowanie pomoże osobom chorym. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jak czytam tego gniota powyżej, to scyzoryk sam otwiera mi się w kieszeni. Ten materiał powyżej, to, co to, do kur.. nędzy, jest?! Publiczna scysja pomiędzy p. Strzępkiem i pozostałymi podmiotami tzw. "służby zdrowia" czy może to jest jakiekolwiek wyjaśniania dla zwykłych ludzi, którzy są zainteresowania takimi sytuacjami - co ?! Szanowna Redakcjo: nie traktujcie Waszych Czytelników jak zwykłych debili!!! Ten materiał powyżej, to jest zwykły bełkot, które nic nam nie wyjaśnia. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Wpisy tej dziewuchy z dnia 06.08.2026 r. z następujących godzin: 17:06, 17:10, 17:15, 17:42, 17:48. Dziewczyno: te Twoje wpisy, to jedna , wielka kakofonia, czy pomieszanie z poplątaniem, a inaczej: syf, kiła i mogiła. Mam wątpliwości, czy Ty sama siebie zrozumiesz z tych swoich wpisów. A może ktoś Cię wcześniej skrzywdził, albo po prostu Ci nie dogodził - co? Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jest godzina 20:53. Wychodzi na to, że to moje głosowanie (powyżej) na zadane pytanie, to jest to dotychczas jedyny oddany głos i dlatego po moim głosie napisano 100% głosów. Konkluzja jest taka: te wszystkie sondaże można potłuc o kant dupy. Ja jestem zdecydowanym prawicowcem, a ponadto zdecydowanym wrogiem ryżowatych niemców, którzy udają premierów Polski, a zostali wysłani przez potomków hitlera, aby razem z ukraińskimi żydami utopić Polskę i Polaków. Wobec tego, mój głos na zapytanie powyżej nic nie znaczy, bo za moment zgłosi się stu wielbicieli ryżego donka i wówczas mój jedyny głos przeciwny będzie stanowił zaledwie 1%. Źródło komentarza: Największym problemem nie musi być samo 58 procent Autor komentarza: Ekspert specjalista Treść komentarza: Ci panowie co to ich się tutaj górnolotnie nazywa "DJ-ami" to najwyżej "CJ-e". Różnica w literkach drobna, ale w znaczeniu - kolosalna. Ani jeden ani drugi "grajek" nie jest "DJ"-em, nigdy nim nie był i prawdopodobnie nie będzie bo oni nie mają ZIELONEGO pojęcia jak się beaty klei :D NIE MAJĄ ZIE-LO-NE-GO pojęcia. I spoko. Nie muszą, dziś ze sprzęu dla "sidżejów" imprezę zagra nawet tresowana ameba albo inna nibynóżka. Dlatego uprzejmie proszę o zmianę tekstu - nie "DJ", a "CJ" Źródło komentarza: Plac Kościuszki znów zatańczył. DJ Junior i BAILA porwali Tomaszów do wspólnej zabawy
Reklama
Reklama
Wózek inwalidzki Meyra Nano X WERSJA STAB

Wózek inwalidzki Meyra Nano X WERSJA STAB

Aktywny wózek inwalidzki na stałej ramie otwartejW naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki na stałej ramie otwartej, przeznaczony dla osób, które oczekują lekkości, wytrzymałości i bardzo dobrego dopasowania do indywidualnych potrzeb użytkownika.Rama wózka wykonana jest z wytrzymałego aluminium, stosowanego również w przemyśle wojskowym. Dzięki temu konstrukcja łączy trwałość z niską wagą i sprawdza się w codziennym, aktywnym użytkowaniu.Wózek można dopasować do sylwetki oraz sposobu poruszania się użytkownika. Dostępna jest szerokość siedziska od 30 do 50 cm, głębokość od 38 do 50 cm oraz wysokość oparcia pleców od 25 do 45 cm. Istnieje również możliwość regulacji wysokości siedziska – z przodu od 45 do 53 cm, a z tyłu od 36 do 51 cm. Różnica między przednią i tylną wysokością siedziska może wynosić do 10 cm, a kąt siedziska do 13 stopni, w zależności od długości ramy.Dużym atutem modelu jest płynna regulacja środka ciężkości, która pozwala lepiej dostosować wózek do poziomu aktywności i techniki jazdy. Wózek może być wyposażony w boczek aktywny, aluminiowy – stały lub wyjmowany. Jednoczęściowy stopień podnóżka wykonano z lekkiej i wytrzymałej płyty aluminiowej, a jego wysokość, głębokość i kąt można regulować.Model posiada wytrzymałą tapicerkę, przednie kółka w rozmiarach 4”, 5” lub 5,5”, a w wersji standardowej dostępne jest oparcie z rączkami do pchania lub bez nich.W ramach dodatkowych opcji można dobrać elementy stabilizacji, takie jak peloty, pasy piersiowe, kamizelki oraz zagłówki. Dostępne są także regulowane na wysokość rączki do pchania, szeroka gama modeli i kolorów kółek przednich oraz tylnych, bogata paleta kolorów ram i tapicerek, stopień podnóżka z oświetleniem drogowym LED, kółka podporowe oraz tylne wąsy.Z pełną ofertą wózków inwalidzkich można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów oraz montaż i dostawy bezpośrednio do domów pacjentów.
Łóżko rehabilitacyjne  Elbur PB 340

Łóżko rehabilitacyjne Elbur PB 340

Cena: Do negocjacji Z pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów oraz montaż gratisNa zdjęciu: Łóżko PB 340 w rozmiarze 120×200 cm w kolorze buk z płytą osłaniającą napęd łóżka. Akcesoria: stolik Rubens 9 w kolorze buk.Wyjątkowa propozycja wśród łóżek, zaprojektowana z myślą o komforcie i bezpieczeństwie użytkowników o zwiększonej masie ciała. Wzmocniona konstrukcja, szersze leże oraz dostosowane do dużych obciążeń napędy, pozwalają na korzystanie z tego łóżka przez użytkowników o maksymalnej wadze do 215 kg. Z uwagi na ponadprzeciętne parametry techniczne, łóżko PB 340 przeznaczone jest szczególnie dla pacjentów bariatrycznych.DETALE PRODUKTU:1. Szerokość leża 100 i 120 cm4. Wytrzymałe, higieniczne leże2. Dopuszczalne obciążenie 250kg5. Pilot z blokadą poszczególnych funkcji3. Nowoczesny napęd podnoszenia łóżka6. Osłona frontu (opcja)OPCJE:osłona frontu • zmiana długości i szerokości leżaPODSTAWOWE DANE TECHNICZNEBezpieczne obciążenie robocze250 kgMaksymalna waga użytkownika215 kgRegulacja wysokości leża:od 30 do 80 cmRegulacja segmentu oparcia pleców:0 ÷ 70°Regulacja segmentu oparcia podudzi:0 ÷ 20°Wymiary zewnętrzne długość × szerokość:218 × 112 (132) cmPrześwit pod łóżkiem:ok. 16 cmCiężar całkowity:109,8 (123,5) kgKółka jezdne:100 mm z hamulcem

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama