Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 6 sierpnia 2026 21:03
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Policyjna ekspertka: dzięki genetyce sądowej sprawcy wielu przestępstw nie mogą czuć się bezkarnie

Genetyka sądowa to obecnie najszybciej rozwijająca się dziedzina badań w kryminalistyce. Dzięki niej sprawcy wielu przestępstw nie mogą czuć się bezkarnie - podkreśliła zastępca naczelnika Laboratorium Kryminalistycznego Komendy Stołecznej Policji podinsp. Agnieszka Tatara-Miśkiewicz. Dzięki badaniom genetycznym można ze 100-proc. pewnością wskazać sprawców przestępstw - dodała.

Laboratorium Kryminalistyczne Komendy Stołecznej Policji w ciągu roku wydaje około 4 tysięcy opinii w sprawach kryminalistycznych z 14 specjalizacji. Są to zazwyczaj sprawy najbardziej medialne, z pierwszych stron gazet. "W takich przypadkach czas mamy naprawdę ograniczony. Jesteśmy, więc w stanie wydać wynik badań nawet do 24 godzin" - podkreśliła w rozmowie z PAP podinsp. Agnieszka Tatara-Miśkiewicz.

Najwięcej spraw, do których stołeczne laboratorium wydaje opinie to sprawy genetyczne. Jest ich rocznie od tysiąca do nawet tysiąc dwustu. "Najbardziej popularną, rozpowszechnioną i nieprzekłamaną królową dziedzin w badaniach kryminalistycznych jest właśnie genetyka. Genetyka sądowa chętnie korzysta z nowych technologii i jest obecnie dynamicznie rozwijającą się nauką, jeżeli chodzi o badania kryminalistyczne. Myślę, że żaden z przestępców nie może się czuć bezpiecznie" - powiedziała podinspektor.

"Rozwój nowoczesnych metod identyfikacji genetycznej człowieka rozpoczął się z chwilą odkrycia markerów STR. Ten typ markera idealnie wpisuje się w zapotrzebowanie kryminalistyki. Markery te nie kodują żadnych cech fenotypowych widzialnych na zewnątrz, natomiast idealnie różnicują osoby w populacji ludzkiej. Oczywiście poza osobami, które są bliźniętami jednojajowymi, które mają ten sam profil DNA" - zaznaczyła policjantka.

Jak wyjaśniła, w ciągu 20 lat nastąpił duży postęp, jeśli chodzi o odczynniki laboratoryjne. Dziś do wskazania sprawcy z praktycznie 100-procentową pewnością wystarczy jedna próbka krwi, czy np. włos z cebulką pobrany na miejscu przestępstwa.

Obecnie badania genetyczne są praktycznie w pełni zautomatyzowane - podkreśliła. Właściwie po oględzinach, które wymagają wprawnego oka biegłego i jego doświadczenia, każdy następny jest wykonywany przez specjalistyczną aparaturę.

Do badań genetycznych można wykorzystać, jak wskazała, właściwie każdą komórkę ludzkiego ciała, która zwiera jądro komórkowe. "Czyli począwszy od tych widzialnych jak ślady krwi, do tych niewidocznych jak ślady naszego naskórka. Są to ślady pochodzące z użytkowania, dotykania jakiś przedmiotów - czy to są narzędzia zbrodni, czy jak podczas kradzieży z włamaniem klamki od okiennic i drzwi wejściowych. Czasami też porzucone rękawiczki pochodzące od sprawców. Wszędzie tam jest nasz naskórek. Ale czasami wystarczy też rozmowa z kimś. Wtedy uwalniamy naszą ślinę, komórki nabłonka z naszej jamy ustnej i nieświadomie też je zostawiamy na miejscu zdarzenia" - podkreśliła. Wszystko właściwie, również to, co jest niewidoczne gołym okiem, jest doskonałym materiałem do badań genetycznych - dodała.

"Mieliśmy taką sprawę sprzed 20 lat, gdzie przestępcy dokonali rozboju na właścicielu domu i tam zostawili trzy niedopałki papierosów. Wtedy nie udało się wykryć, od kogo pochodzi materiał biologiczny na tych niedopałkach, ale oznaczono profil DNA z tych niedopałków i wprowadzono go do bazy danych. Profil ten +czekał+ w bazie na właściwą osobę. A warto zaznaczyć, że profil DNA nie ulega zmianie. Jak już został raz oznaczony na danym materiale dowodowym, to jest stały. I taka też była sytuacja w tej sprawie. Udało się po 20 latach dopasować osobę, której profil DNA został oznaczony i również zarejestrowany w bazie, ale z całkiem innego miejsca przestępstwa" - podała.

Inna sprawa sprzed 20 lat również zakończyła się zatrzymaniem sprawcy. "To była kradzież z włamaniem do mieszkania oraz zgwałcenie właścicielki oraz jej córki. W tej sprawie też się udało naszym biegłym oznaczyć profil dzięki śladom pozostawionym na miejscu zdarzenia. W tym przypadku było to akurat nasienie. Dzięki temu, że zidentyfikowano profil DNA, który został zarejestrowany wskazano osobę, od której pochodzi ten ślad. A zatrzymana została w ostatnim czasie podczas kradzieży samochodu" - powiedziała.

Podinsp. Tatara-Miśkiewicz podkreśliła też, że najważniejszą rolę na miejscu zdarzenia pełni technik kryminalistyki. "To od jego pracy zależy powodzenie naszych badań, czyli od wnikliwego zaobserwowania miejsca zdarzenia, prawidłowego zabezpieczenia śladów i potem przesłania ich do laboratorium" - zaznaczyła.

"Są też specjalizacje, która nas wspomagają. Sama plama krwi, która oprócz tego, że pozwala na przeprowadzenie badań genetycznych, dzięki którym ustalimy profil DNA ofiary, czy sprawcy, to może nam jeszcze wiele więcej powiedzieć. Możemy badać też mechanizm powstania tej plamy. Mówię tutaj o jednej z naszych specjalności, bo mamy w laboratorium certyfikowanego specjalistę z zakresu analizy plam krwawych. On po sposobie ułożenia plam, czy to na ścianach, czy przedmiotach, jest w stanie określić, z jakiej wysokości został zadany cios, czy doszło do zabójstwa czy samobójstwa, czy ciało było przemieszczane, gdzie rozegrał się główny moment przestępstwa. Dzięki rozwojowi tej dyscypliny idziemy nie tylko w kierunku badania genetycznego, ale też i umiejętności +czytania+ plam krwawych. Myślę, że wraz z rozwojem tej dziedziny za kilka lat wszelkie zacieranie i zamazywanie śladów może być nieskuteczne" - przekazała.

Zastępca naczelnika LK KSP wskazała, że w tym roku stołeczne laboratorium pozyskało sfinansowany przez Komendę Główną Policji nowoczesny skaner 3D. "Pozwala nam kompleksowo i przestrzennie skanować miejsce zdarzenia. Jest to bardzo niepozorne urządzenie, przypominające niewielkie pudełko. Wiązka laserowa odbija się od przedmiotów i wraca do urządzenia, co umożliwia analizę przestrzenną i ukierunkowanie śladów, np. krwi. Zastępuje nam żmudną robotę w postaci rysowania szkicu miejsca zdarzenia, wykonywaniu setek zdjęć, czy opisywania plam" - mówiła policjantka. Podkreśliła przy tym, że ze skanera można korzystać w pomieszczeniach zamkniętych również zaciemnionych jak i w miejscach otwartych. "Jest to bardzo innowacyjne i nowoczesne urządzenie, które znacznie podwyższa efektywność prowadzonych oględzin" - zaznaczyła.

"Otrzymaliśmy też ostatnio mikroskop porównawczy do badań mechanoskopijnych o bardzo wysokiej jakości i rozdzielczości. Do tej pory nielicznie spotykany w policyjnych laboratoriach. Korzystamy również z chromatografów gazowych do badania wszelkich substancji chemicznych i nie mogę nie wspomnieć o 24-kapilarnym analizatorze genetycznym, czyli sprzęcie wykorzystywanym w genetyce. Jesteśmy jedynym policyjnym laboratorium posiadającym tego typu urządzenie. Pozwala nam analizować jednocześnie taką ilość próbek, która tygodniowo jest analizowana w innych laboratoriach" - podkreśliła.

Podinspektor w rozmowie z PAP podała również kilka przykładów spraw, które w ostatnim czasie zostały rozwiązane dzięki badaniom genetycznym. "Była taka głośna sprawa zabójstwa w salonie gier na Ursynowie. Tak naprawdę ta sprawa została wyjaśniona dzięki jednej plamce krwi pozostawionej na bucie sprawcy. Pozostałą część garderoby umył starannie, a te buty jednak nie zostały doczyszczone do końca" - przekazała.

"Była też sprawa zabójstwa matki i dwójki jej dzieci na warszawskiej Pradze. Do laboratorium była przysyłana odzież zatrzymywanych sukcesywnie do tej sprawy osób i dopiero sprawczynię udało się ustalić po kozakach, na których biegli znaleźli ślady rozmazanej krwi" - powiedziała.

"Mieliśmy też niedawno sprawę z woj. podlaskiego, gdzie właściwie jedynym śladem był materiał biologiczny, który się znajdował pod paznokciami ofiary. Z niczego więcej nie udało nam się uzyskać profilu DNA sprawcy i na podstawie tego jednego śladu udało się doprowadzić do skazania tej osoby" - stwierdziła.

Stołeczne laboratorium pracowało też przy głośnej sprawie Kajetana P., który w 2016 roku zabił lektorkę języka włoskiego i odciął jej głowę. Dokonało podwójnej - chemicznej i mechanoskopijnej - identyfikacji piłki do cięcia metalu na podstawie badania mikroskopem porównawczym śladów piłki oraz analizy składu chemicznego pozostałości niebieskiej farby na materiale dowodowym i tym narzędziu.(PAP)

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA

Pierwsze dwanaście miesięcy Karola Nawrockiego w Pałacu Prezydenckim trudno opisać słowem „kohabitacja”. Bardziej pasuje polityczna wojna pozycyjna: 41 wet, spór o miliardy z programu SAFE, zamrożone nominacje ambasadorskie, starcie o sądy i coraz wyraźniejsze ambicje stworzenia wokół prezydenta własnego ośrodka prawicy. Jednocześnie Nawrocki konsekwentnie inwestował w relacje z administracją Donalda Trumpa, nawet za cenę rosnącego dystansu wobec Ukrainy. Data dodania artykułu: 06.08.2026 07:10
Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA

Polska chce produkować rakiety do systemów Patriot. Tomczyk: „Jesteśmy gotowi”

Polska nie chce już wyłącznie kupować amerykańskiego uzbrojenia. Chce wejść do grona państw, które uczestniczą w jego produkcji, serwisowaniu i rozwoju technologii. Wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk ujawnił, że Warszawa przekazała Amerykanom gotowość do uruchomienia w Polsce produkcji rakiet przechwytujących wykorzystywanych w systemach Patriot. Data dodania artykułu: 05.08.2026 07:40
Polska chce produkować rakiety do systemów Patriot. Tomczyk: „Jesteśmy gotowi”

5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi

Są daty lekkie jak wakacyjna piosenka płynąca z samochodowego radia. Są również takie, które przypominają ciężki dzwon — jego głos biegnie przez stulecia, odbija się od murów Cytadeli, płonących domów Woli i sal parlamentu. 5 sierpnia należy do tej drugiej kategorii. To dzień zdradzonych nadziei Rzeczypospolitej, ofiary Romualda Traugutta, zbrodni dokonanej na mieszkańcach Warszawy, ale również niezwykłego zwycięstwa żołnierzy batalionu „Zośka”. Data dodania artykułu: 05.08.2026 07:06
5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi

Polski tenis na dwóch biegunach, Milan królem sprintu, a świat żegna legendę Milanu. Sportowy wtorek pełen emocji

Iga Świątek nie zostawiła rywalce złudzeń, Hubert Hurkacz wygrał trzysetowy pojedynek, a Magda Linette odwróciła losy trudnego meczu. W kolarskim peletonie Jonathan Milan znów pokazał potęgę sprinterskich nóg, Katarzyna Niewiadoma-Phinney walczyła z czasem we Francji, zaś świat futbolu pożegnał Franco Baresiego. Wtorek, 4 sierpnia, przyniósł sport, w którym radość mieszała się z rozczarowaniem, a triumfy z chwilami zadumy. Data dodania artykułu: 04.08.2026 23:10
Polski tenis na dwóch biegunach, Milan królem sprintu, a świat żegna legendę Milanu. Sportowy wtorek pełen emocji

Wtorek, który przypomniał, jak kruchy jest świat. Morozowski, wojna, upały i cyberatak

Wtorek, 4 sierpnia 2026 roku, przyniósł wiadomości, obok których trudno przejść obojętnie. Zmarł Andrzej Morozowski, jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich dziennikarzy politycznych. W Ukrainie rosyjski atak zabił polskiego wolontariusza. Europa walczy z rekordowym upałem, suszą i pożarami, a niski poziom Dunaju zagraża produkcji energii. Nad Bałtykiem polskie myśliwce ponownie przechwyciły rosyjski samolot rozpoznawczy. Do tego cyberatak na system Żabki i brutalna napaść we Wrocławiu. To był dzień, w którym każda kolejna wiadomość brzmiała jak ostrzeżenie. Data dodania artykułu: 04.08.2026 22:44
Wtorek, który przypomniał, jak kruchy jest świat. Morozowski, wojna, upały i cyberatak

Edukacja zdrowotna przed Trybunałem Konstytucyjnym. O co naprawdę chodzi w sporze PiS z MEN?

Posłowie Prawa i Sprawiedliwości zapowiedzieli skierowanie do Trybunału Konstytucyjnego wniosków dotyczących nowych zasad nauczania edukacji zdrowotnej. Politycy PiS twierdzą, że obowiązkowy przedmiot naruszy prawa rodziców i konstytucyjną ochronę rodziny. Ministerstwo Edukacji odpowiada konstrukcją przepisów: zagadnienia związane ze zdrowiem seksualnym zostały wydzielone do osobnych, nieobowiązkowych zajęć. Prawny spór nie sprowadza się jednak wyłącznie do pytania, czego dzieci będą uczyły się w szkołach. Dotyczy także tego, czy tak istotną zmianę można było wprowadzić rozporządzeniami ministra. Data dodania artykułu: 04.08.2026 20:01
Edukacja zdrowotna przed Trybunałem Konstytucyjnym. O co naprawdę chodzi w sporze PiS z MEN?

4 sierpnia 2026: Gombrowicz, Baczyński, Mont Blanc i „Purple Rain”. Rząd o sankcjach, Europa o kryzysie w Ceucie

Dziś jest wtorek, 4 sierpnia, dwieście szesnasty dzień 2026 roku. Słońce wzeszło o godz. 4.59, a zajdzie o godz. 20.24. Imieniny obchodzą Franciszek, Fryderyk, Jan, Krescencjusz i Maria. Data dodania artykułu: 04.08.2026 08:16
4 sierpnia 2026: Gombrowicz, Baczyński, Mont Blanc i „Purple Rain”. Rząd o sankcjach, Europa o kryzysie w Ceucie

Przegląd najważniejszych informacji dnia

Poniedziałek, 3 sierpnia 2026 roku, upłynął pod znakiem wojny, zbrojeń i coraz bardziej napiętej sytuacji międzynarodowej. Donald Trump przekonywał, że Stany Zjednoczone rozmawiają z Iranem, polskie samoloty przechwyciły nad Bałtykiem kolejną rosyjską maszynę rozpoznawczą, a Ukraina rozpoczęła budowę europejskiej koalicji, która ma stworzyć nowy system obrony antyrakietowej. W kraju uwagę przyciągnęły decyzje prezydenta Karola Nawrockiego dotyczące prawa łaski oraz historyczny rekord indeksu WIG20. Data dodania artykułu: 03.08.2026 23:59
Przegląd najważniejszych informacji dnia

Polecane

Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA 240 zł za godzinę, kontrola grafików i jawne kontrakty. W czwartek rozmowy o zmianach w ochronie zdrowia Dzień Świeżego Oddechu. Tomaszów bierze głęboki wdech i sprawdza, kto jadł czosnek Między krzyżem a światłem. Kościół wspomina Przemienienie Chrystusa Ewakuacja i zadymienie w scenariuszu ćwiczeń. Służby sprawdzały gotowość w Tomaszowie Nawet 40 stopni w Polsce. Czerwone ostrzeżenie IMGW dla Tomaszowa i powiatu Zalew Sulejowski cofa się z dnia na dzień. Od końca kwietnia ubyło już 1,34 metra wody Od dinozaurów po „Łowcę androidów”. Filmowy sierpień w Heliosie w Tomaszowie Biura na wynajem w Łodzi – jak wybrać przestrzeń dopasowaną do potrzeb firmy? Spisek wskazuje wroga. Psycholożki ostrzegają: tak rodzi się nienawiść między ludźmi 5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi Bielizna, która pomaga odzyskać pewność siebie. Dzień Bielizny z myślą o Amazonkach
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama
Reklama Twój Sklep MEydczny
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Ewa Treść komentarza: Totalne chamstwo i prostactwo prezentujesz. Taki ktoś nie może być zwolennikiem PiSu. W PiSie są w większości ludzie wykształceni na poziomie. Powściągliwi w obelgach i ubliżaniu. Człowieku kim Ty jesteś, kogo reprezentujesz?. Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”? Autor komentarza: Ewa. Treść komentarza: Ostro , głupio i bez sensu masa epitetów które świadczą o Twoim bardzo niskim poziomie .Tykanie przez użycie samych imion osób ze spółdzielni to objaw Twojego prostactwa i flustracji. Człowieku układy komunistyczne odeszły wraz z komunizmem. Zapewniam Cię że Pan Prezes Jan Nowakowski wyrósł dawno z takich pojęć jak,, komunistyczny układ". Masz alerię na starą ideologię, weż coś na opanowanie i nie obrażaj ludzi .Członkowie spółdzielni nie są "ciemną masą" no chyba że są Twojego pokroju. To że nie doszło do walnego zgromadzenia to bardzo dobrze się stało. Do Twojej wiadomości nie pracuję w spółdzielni, nie mam też w niej układów nie bywam na walnych zebraniach. Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Wg mnie, zboczone określenie "psycholożki" oznacza specjalistki, czyli (w normalny języku) kobiety, zajmujące się psychologią (np. psychologią tłumu, psychologią społeczną, itp.). Obecnie (i niestety) obowiązuje debilowaty, czyli tzw. nowoczesny język (debilowata nowomowa) tupu: pani profesora, pani magistra, pani dyrektora, psycholożka. Podsumowanie: debili nie sieją, sami się rodzą. Źródło komentarza: Spisek wskazuje wroga. Psycholożki ostrzegają: tak rodzi się nienawiść między ludźmi Autor komentarza: Ewa Treść komentarza: Na spokojnie nie gonić nie gonić opozycja zawsze była jest i będzie UCZYĆ,UCZYĆ KAŻDA LEKCJA TO NAUKA I DOŚWIADCZENIE KTÓREGO NIGDY NIE JEST ZA DUŻO. Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”? Autor komentarza: Ewa Treść komentarza: Logiczne podejście. Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Tak. Masz w zupełności rację. Ten materiał jest bardzo dobry. Aktualna sytuacja (susza) hydrologiczna jest fatalna. Chodzi o opady, o wody powierzchniowe. Jednak nie lepiej zaczyna wyglądać sytuacja hydrogeologiczna, dotycząca wód podziemnych. Na razie tych płytkich, tzw. zaskórnych, ale w najbliższym czasie i tych głębszych wód podziemnych. Jaka jest tego przyczyna? Oczywiście, nie wciskane ludziom ocieplenie klimatu, spowodowane działalnością człowieka, ale ogólne ocieplenie klimatu w naszym rejonie, spowodowane NATURALNYMI procesami geotermalnymi, zachodzącymi na kuli ziemskiej od milionów lat. Czy ktoś uwierzy, że kiedyś 80 % Polski było pokryte morzem i był tutaj klimat tropikalny? Czy ktoś uwierzy, że kiedyś 80 % Polski było pokryte lodem? Są na to geologiczne dowody. Piasek, glina, wapienie, Nagórzyckie Groty z piaskowca, to dowody na morze i lodowiec w naszym rejonie. No, ale cóż: szwaby zawsze potrafią durnowatym Polaczkom wcisnąć głupotę: likwidujcie kopalnie, zamawiajcie wiatraki, fotowoltaikę, najlepiej u nas. Źródło komentarza: Zalew Sulejowski cofa się z dnia na dzień. Od końca kwietnia ubyło już 1,34 metra wody
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama