Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 18 sierpnia 2026 13:48
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Skończyło się jednak skazaniem. Były dziennikarz z wyrokiem

Zakończyło się postępowanie Sądowe dotyczące znieważenia wolontariuszy Stowarzyszenia "Tropimy Dom". Sąd wydając wyrok orzekł też o podaniu go do publicznej publikacji. Okazuje się, że mowa nienawiści, wulgaryzmy, obrzucanie ludzi inwektywami w internecie nie zawsze muszą być bezkarne. Tym razem Sąd stanął na wysokości zadania.

Internet niesie ze sobą wiele różnego rodzaju dobrodziejstw. Pomaga nam w codziennym życiu, robimy w nim zakupy, komunikujemy się ze znajomymi. Debata publiczna na tematy bardziej lub mniej ważne przeniosła się niemal całkowicie do sieci. Wiele osób potrafi z tych dobrodziejstw korzystać, wielu możliwości, jakie otrzymują, zwyczajnie nadużywa. Obyczaje z własnych domów przenoszą na Facebook i tym podobne serwisy. Wylewają na nich własne frustracje, poniżają ludzi, często podbudowując w ten sposób własne zaburzone ego i niską samoocenę. Wiele się mówi o tzw. "hejcie", mowie nienawiści, szyderstwie i poniżaniu ludzi. Często najgłośniej krzyczą o tym ludzie, którzy sami podobnymi metodami się posługują. Odwracają następnie "kota ogonem" i przedstawiają siebie w roli ofiary, mimo że występowali tak naprawdę w roli oprawców. 

Na tablicy ogłoszeń Urzędu Miasta w Tomaszowie Mazowieckim wywieszono w ostatnich dniach prawomocny już wyrok uznający Krzysztofa Krasnodębskiego winnym przestępstwa z art. 212 Kodeksu Karnego, czyli pomówienia. Ofiarami byli wolontariusze ze Stowarzyszenia "Tropimy Dom". 

Wystąpili oni do Sądu z prywatnym aktem oskarżenia, w którym zarzucili Krzysztofowi Krasnodębskiemu, że w publikowanych na łamach Tomaszowskiego Informatora Tygodniowego w artykułach swojego autorstwa pomówił Stowarzyszenie o działania na szkodę zwierząt, o łamanie prawa przez wolontariuszy tego stowarzyszenia, polegające na wchodzeniu na prywatne posesje bez wiedzy właścicieli, o działanie utrudniające adopcje zwierząt, pozbawione logiki i niezgodne z prawem, nazywając działania wolontariuszy  "adopcyjną patologią w Tomaszowskim Schronisku". 

Ponadto oskarżonym został o to, że w grudniu 2021 roku zamieszczał na portalu Facebook komentarze dostępne dla nieograniczonej liczby osób, w których pomawiał Stowarzyszenie, nazywając je: patologią oraz  "bandą poyebów", co mogło ich poniżyć w oczach opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania, potrzebnego do wykonywania działalności społecznej. 

Sędzia Sądu Rejonowego w Piotrkowie Trybunalskim, Mariusz Wieczorek uznał oskarżonego winnym zarzucanych mu przestępstw i skazał go na: karę grzywny w wysokości 3 tysięcy złotych, zapłacenie nawiązki w kwocie 5 tys. złotych na rzecz Stowarzyszenia, 1600 zł pokrycia kosztów zastępstwa procesowego oraz 300 zł opłaty Sądowej na Rzecz Skarbu Państwa. W sumie blisko 10 tysięcy złotych. 

Wyrok jest już prawomocny. Wolontariusze Stowarzyszenie nie kryją satysfakcji. Dla nich jest on ważny o tyle, że w pierwszej instancji sprawę przegrali. Może stałoby się inaczej, gdyby na sprawie pojawił się prowadzący ich adwokat, zamiast przysyłać w zastępstwie aplikantki. Zmiana prawnika dała spodziewany efekt. Sąd odwoławczy uznał apelację za zasadną i zarządził ponowne rozpatrzenie sprawy. Przy czym wyrok, jaki wydał był wiążący dla Sądu Rejowego. A zaznaczyć należy, że na wyroku w pierwszej instancji nie pozostawiono przysłowiowej suchej nitki. 

- Jesteśmy z wyroku zadowoleni chociaż nie chodziło nam o żadne pieniądze. Chcieliśmy tylko, by Pan Krasnodębski nas przeprosił i sprostował nieprawdziwe informacje - mówi Dagmara Krześlak.  - Byliśmy gotowi na rozmowy, ugody i mediacje, ale Pan Krzysztof nie chciał się na nie zgodzić. Później zarzucał nam, że mu możliwość mediacji odebrano. Nie stawił się też na rozprawie a terminu na złożenie odwołania nie dotrzymał. 

Cały konflikt zaczął się banalnie od zdjęcia zamieszczonego na Facebooku. Radny Kucharski zamieścił je chwaląc się, że zakupił karmę dla zwierząt. Zaczęto dyskutować o jej jakości a następnie dyskusje przenoszono na inne profile. Z małego deszczu zrobiła się całkiem spora kałuża. 

Co na to sam Krzysztof Krasnodębski? W odpowiedzi zamieszcza kolejne pełne nienawiści wpisy. Uważa, że ogranicza mu się konstytucyjną wolność słowa. Za swoją porażkę obciąża "pisiackie" Sądy, prokurator Magdalenę Witko i oczywiście Prezydenta Miasta. Zapowiada pisma do nowego Ministra Sprawiedliwości, wnioski o przywrócenie terminu i kasację. Możemy przeczytać dużą ilość słów a wśród nich nie ma jednego: przepraszam. Co ciekawe hejterskie popisy lajkowane są przez radnych. Akceptują je Piotr Kucharski i Tomasz Zdonek. 

***

Wyrok jaki prezentujemy to nieco jaśniejsze światełko w tunelu. Ubliżenie w intenecie innym ludziom, obrzucanie ich wyzwiskami, wulgarny język, nie zawsze uznawane są przez Sądy za czyny podlegające penalizacji. W swym pierwszym wyroku piotrkowski Sąd uznał na przykład, że nazywanie ludzi "po***bami" to normalny język debaty publicznej. Aż strach pomyśleć jakiego języka sędzia wydający taki wyrok używa we własnym domu, 

Problemem jest też sama definicja tzw. mowy nienawiści. Kodeksowo może ona dotyczyć związków wyznaniowych, mniejszości seksualnych itd. Nie ma w niej ochrony zwykłego obywatela. Ponadto osoby publiczne całkiem są ochrony prawnej niemal pozbawione. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

coldplay 16.12.2023 18:55
jaki znowu dziennikarz ? poproszę o jego wykształcenie i wtedy okaże się kogo zatrudnia gazeta

Ajdejano 17.12.2023 17:55
Mistrzu: nie wymagaj od te, tzw. "gazety", aby zatrudniała jakichkolwiek, tzw. "redaktorów". Kiedyś, taką, bardzo ważną "redaktorką" była np. pewna A. Łuczak. No, geniuszem redaktorskim, to ta pani nie była....PS. Po to, aby być dobrym i uczciwym redaktorem, nie trzeba mieć różnych fakultetów, trzeba być rzetelnym i uczciwym, a nie partyjnym sługusem.

Ajdejano 15.12.2023 20:38
Ten materiał powyżej został przedstawiony dosyć jasno i przejrzyście. Najpierw napiszę tak: Krasnodębski i chłopcy z tit-u wykazali się partyjną dyscypliną, która to, partyjna lewacka dyscyplina, nakazywała im bezpardonowo atakować całe to prawicowe towarzystwo. Po drugie, to lewactwo zapomniało, że to prawicowe towarzystwo, jednak przestrzega jakieś przepisy prawa. I to lewactwo, w końcu dostało po jąd..ach. Przy okazji, lewactwo nie omieszkało zaatakować tomaszowskiego Prezia oraz Jego Małżonki. W ich (lewackich) mózgach panuje jedna myśl: dopier....tej prawicy - zawsze i wszędzie. Konkluzja: biedne te lewackie ludziki.

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Światowy Dzień Pomocy Humanitarnej. Pamięć o tych, którzy niosą ratunek tam, gdzie trwa wojna

19 sierpnia nie jest świętem łatwego optymizmu. Światowy Dzień Pomocy Humanitarnej przypomina o ludziach, którzy jadą tam, skąd inni uciekają. Z wodą, lekarstwami i żywnością. Czasem tylko z apteczką i telefonem satelitarnym. Coraz częściej płacą za to życiem. Data dodania artykułu: 18.08.2026 07:37
Światowy Dzień Pomocy Humanitarnej. Pamięć o tych, którzy niosą ratunek tam, gdzie trwa wojna

18 sierpnia. Od Stachury i Jarockiej po Otylię. W tle Zagłada, Sierpień ’80 i miliardy za szczepionki

Wtorek, 18 sierpnia, jest 230. dniem 2026 roku. Słońce wschodzi o godz. 5.38, a zachodzi o 19.55. Imieniny obchodzą dziś Bogusław, Bronisław, Helena i Ilona. Data dodania artykułu: 18.08.2026 06:55
18 sierpnia. Od Stachury i Jarockiej po Otylię. W tle Zagłada, Sierpień ’80 i miliardy za szczepionki

17 sierpnia. Od Sobieskiego i Korfantego po Sierpień ’80. Dzień, w którym historia przyspieszała

17 sierpnia to jedna z tych dat, w których polska historia układa się w opowieść niemal filmową. Jest w niej średniowieczna wyprawa Bolesława Chrobrego, narodziny przyszłego pogromcy Turków spod Wiednia, dramat Wojciecha Korfantego, wojenne losy gwiazdy przedwojennego kina, drewniany krzyż ustawiony przez robotników Stoczni Gdańskiej i polityczne negocjacje, które w 1989 roku otworzyły drogę Tadeuszowi Mazowieckiemu do objęcia stanowiska premiera. Data dodania artykułu: 17.08.2026 05:32
17 sierpnia. Od Sobieskiego i Korfantego po Sierpień ’80. Dzień, w którym historia przyspieszała

Abp Zieliński w Piekarach: nie tylko trudne czasy są próbą. Trzeba umieć dobrze przeżyć także dobrobyt

Nie tylko bieda, kryzys czy życiowe dramaty wystawiają człowieka na próbę. Równie trudne może być dobre wykorzystanie wolności, bezpieczeństwa i materialnego dobrobytu – mówił w niedzielę, 16 sierpnia, w Piekarach Śląskich abp Zbigniew Zieliński. Metropolita poznański podczas Pielgrzymki Kobiet i Dziewcząt mówił również o zmęczeniu współczesnych kobiet, samotności, rodzinie i świecie, w którym coraz więcej czasu poświęcamy obserwowaniu życia innych, a coraz mniej ludziom stojącym tuż obok. Data dodania artykułu: 16.08.2026 20:22
Abp Zieliński w Piekarach: nie tylko trudne czasy są próbą. Trzeba umieć dobrze przeżyć także dobrobyt

16 sierpnia. Enigma, Solidarność, Madonna i śmierć Elvisa. Dzień, w którym historia zmieniała rytm

Są takie daty, które wyglądają, jakby ktoś zbyt hojnie obdzielił je historią. 16 sierpnia jest właśnie jednym z takich dni. Średniowieczni najemnicy sprzedają krzyżackie zamki polskiemu królowi, rodzi się człowiek, który po latach złamie tajemnicę Enigmy, na Śląsku wybucha powstanie, w gdańskiej stoczni rodzi się solidarność większa niż pojedynczy zakład pracy. A na drugim końcu tej opowieści są Beatlesi, Madonna, Genesis, Elvis Presley i Aretha Franklin. Data dodania artykułu: 16.08.2026 07:18
16 sierpnia. Enigma, Solidarność, Madonna i śmierć Elvisa. Dzień, w którym historia zmieniała rytm

15 sierpnia: między niebem, ziołami i mundurem. Skąd wzięło się jedno z najważniejszych polskich świąt?

Pachnące miętą, dziurawcem i polnymi kwiatami bukiety niesione do kościołów, pielgrzymi zmierzający na Jasną Górę, wojskowe mundury i pamięć o sierpniu 1920 roku. Trudno znaleźć w polskim kalendarzu drugą datę, w której religia, historia, ludowa tradycja i państwowy ceremoniał splatałyby się ze sobą tak mocno. 15 sierpnia Kościół katolicki obchodzi uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, w polskiej tradycji nazywaną świętem Matki Bożej Zielnej. Tego samego dnia obchodzimy Święto Wojska Polskiego. Data dodania artykułu: 15.08.2026 08:47
15 sierpnia: między niebem, ziołami i mundurem. Skąd wzięło się jedno z najważniejszych polskich świąt?

15 sierpnia: od Cudu nad Wisłą do Woodstock. Dzień wojska, Matki Boskiej Zielnej, Napoleona i wielkiej muzyki

Są dni, które w kalendarzu wyglądają jak zwyczajna data, dopóki nie zaczniemy odwracać kolejnych kart historii. 15 sierpnia zdecydowanie do nich nie należy. Tego dnia huk dział spod Warszawy miesza się z dźwiękiem kościelnych dzwonów, zapachem święconych ziół i gitarami Woodstock. To dzień Napoleona Bonaparte, Wita Stwosza, Romana Dmowskiego, polskich żołnierzy z 1920 roku, strajkujących stoczniowców z 1980 roku, Beatlesów na Shea Stadium i setek tysięcy młodych ludzi, którzy w 1969 roku przyjechali na farmę Maxa Yasgura, by słuchać muzyki i wierzyć, że świat można jeszcze zmienić. Data dodania artykułu: 15.08.2026 08:08
15 sierpnia: od Cudu nad Wisłą do Woodstock. Dzień wojska, Matki Boskiej Zielnej, Napoleona i wielkiej muzyki

KO odjeżdża PiS, prawica się dzieli. Sondaż OGB z mocnym tomaszowskim akcentem

Gdyby wybory parlamentarne odbyły się teraz, polska scena polityczna wyglądałaby zupełnie inaczej niż w październiku 2023 roku. Koalicja Obywatelska ma ponad 11 punktów procentowych przewagi nad Prawem i Sprawiedliwością, bardzo mocne wyniki osiągają dwa ugrupowania wyrosłe po prawej stronie sceny politycznej, a nad wyborczym progiem pojawia się Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego. Ten ostatni wynik ma szczególne znaczenie także dla Tomaszowa Mazowieckiego – kilka dni temu do stowarzyszenia dołączył prezydent miasta Marcin Witko. Data dodania artykułu: 14.08.2026 21:52
KO odjeżdża PiS, prawica się dzieli. Sondaż OGB z mocnym tomaszowskim akcentem

Polecane

Kucharski wytropił aferę przy św. Antoniego. Wojewoda studzi emocje. Nikt nie złamał prawa

Kucharski wytropił aferę przy św. Antoniego. Wojewoda studzi emocje. Nikt nie złamał prawa

Najpierw było czerwone światło, słowo „śledztwo”, zawiadomienie do prokuratury, wielostronicowa interpelacja i publiczne pytania o możliwość wyrządzenia miastu znacznej szkody. Kilka tygodni później emocje zderzyły się z dużo mniej widowiskowym językiem prawa. Wojewoda Łódzki zakończył postępowanie dotyczące uchwały w sprawie nieruchomości przy ul. św. Antoniego 2. Nie stwierdził naruszenia prawa i nie wydał rozstrzygnięcia nadzorczego, które unieważniłoby uchwałę. Dla radnego Piotra Kucharskiego, który wokół sprawy zbudował publiczny alarm, jest to co najmniej kolejna poważna polityczna wpadka. Czy można jeszcze poważnie traktować takiego radnego? Prawo, w przeciwieństwie do Facebooka, nie operuje wykrzyknikami. Potrzebuje dokumentów, podstawy prawnej i faktów. I właśnie dokumenty okazują się tutaj najciekawsze. Data dodania artykułu: Wczoraj, 18:19 Liczba komentarzy: 1 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 1
Willa Różyckiego znów na sprzedaż. Cena spadła do 1,08 mln zł. Czy tym razem znajdzie się kupiec? Młodzi w sieci czują się pewnie. I właśnie oni najczęściej tracą pieniądze na „fałszywy urząd” Światowy Dzień Pomocy Humanitarnej. Pamięć o tych, którzy niosą ratunek tam, gdzie trwa wojna Paliwo z cenowym sufitem. We wtorek Pb95 maksymalnie po 6,41 zł, diesel po 7,37 zł 18 sierpnia. Od Stachury i Jarockiej po Otylię. W tle Zagłada, Sierpień ’80 i miliardy za szczepionki Powiat szuka dyrektora Środowiskowego Domu Samopomocy. Wysokie wymagania i pensja powyżej 11 tys. zł Tomaszowskie Centrum Zdrowia szuka lekarza do nocnej i świątecznej opieki Jacht przewrócił się na Zalewie Sulejowskim. Żeglarza ratowali policjanci i WOPR Zaginął 68-letni Kazimierz Ziętek. Policja w Tomaszowie prosi o pomoc Kucharski wytropił aferę przy św. Antoniego. Wojewoda studzi emocje. Nikt nie złamał prawa Wandale zniszczyli scenę na Przystani. Straty mogą sięgnąć 200 tysięcy złotych 229 dni pracy na wydatki państwa. Polska przekracza kolejną granicę
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep MEydczny
Kucharski wytropił aferę przy św. Antoniego. Wojewoda studzi emocje. Nikt nie złamał prawa

Kucharski wytropił aferę przy św. Antoniego. Wojewoda studzi emocje. Nikt nie złamał prawa

Najpierw było czerwone światło, słowo „śledztwo”, zawiadomienie do prokuratury, wielostronicowa interpelacja i publiczne pytania o możliwość wyrządzenia miastu znacznej szkody. Kilka tygodni później emocje zderzyły się z dużo mniej widowiskowym językiem prawa. Wojewoda Łódzki zakończył postępowanie dotyczące uchwały w sprawie nieruchomości przy ul. św. Antoniego 2. Nie stwierdził naruszenia prawa i nie wydał rozstrzygnięcia nadzorczego, które unieważniłoby uchwałę. Dla radnego Piotra Kucharskiego, który wokół sprawy zbudował publiczny alarm, jest to co najmniej kolejna poważna polityczna wpadka. Czy można jeszcze poważnie traktować takiego radnego? Prawo, w przeciwieństwie do Facebooka, nie operuje wykrzyknikami. Potrzebuje dokumentów, podstawy prawnej i faktów. I właśnie dokumenty okazują się tutaj najciekawsze.
Orzeczenie było ważne, gdy składał wniosek. Pieniędzy nie dostanie, bo wygasło podczas oczekiwania?

Orzeczenie było ważne, gdy składał wniosek. Pieniędzy nie dostanie, bo wygasło podczas oczekiwania?

Wszystko wskazuje na to, że chora nienawiść radnych Koalicji Obywatelskiej oraz Prawa i Sprawiedliwości, której twarzą stał się w okresie ostatnich dwóch lat radny Szczepan Goska, katecheta z Olszowca, uderzy nie tyle w rodzinę radnego, którego stara się zwalczać, co w osoby niepełnosprawne i potrzebujące codziennego wsparcia. Mariusz Strzępek, będący redaktorem naczelnym naszego portalu a równocześnie radnym powiatowy9m, ostrzegał przez wiele miesięcy przed konsekwencjami działań. Koalicja Witczak - Węgrzynowski i radni, którzy ją reprezentują już wcześniej głosowała przeciwko budżetowi, w którym wprowadzano środki PFRON. Ostatnio do tej ekipy dołączył też Marek Olkiewicz.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep MEydczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: tokarz - turysta Treść komentarza: Przecież macie do wyboru dwóch Tomków. Jeden już nawet "służbowo podróżował" jako derektor, a drugi potrafi wiele "zorganizować" w ramach przydzielonych środków na funkcjonowanie placówki ... Źródło komentarza: Powiat szuka dyrektora Środowiskowego Domu Samopomocy. Wysokie wymagania i pensja powyżej 11 tys. zł Autor komentarza: woody Treść komentarza: wiedza dla rusow pelna Źródło komentarza: Niewiadów inwestuje 7 mln zł. NPGM wchodzi w hutnictwo i buduje polski łańcuch produkcji dla wojska Autor komentarza: Julka Treść komentarza: Jaką rozmowę prowadzi ten Pan Biskup? Przecież On wygłosił bezczelny mizoginiczny monolog zrównujący kobietę z blastocystaą .............. Źródło komentarza: „Najważniejsza kariera kobiet”? Mocne słowa abp. Przybylskiego w Piekarach o rodzinie, emancypacji i aborcji Autor komentarza: Obywatel Tomaszowa Treść komentarza: Pisze pan ,że ktoś poluje na mandaty radnych a czy to czasem pan nie jest donosicielem na niektórych radnych? Źródło komentarza: Polowanie na mandaty trwa. PiS chce sparaliżować tomaszowski samorząd? Autor komentarza: TM Treść komentarza: Jaś fasola polskiego rządu! Źródło komentarza: Poseł zazdrości Węgrom. Konstytucji już nie przeczytał? Autor komentarza: TM Treść komentarza: A taki był z niego pisior legitymacja wymachiwał nawet!:)kameleon Źródło komentarza: Marcin Witko dołącza do Rozwój Plus. Zapowiada dalszą walkę o instrumenty dla samorządów
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama