Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 lipca 2026 07:58
Reklama
Reklama

Kulisy sukcesu Lechii

"Murowany faworyt", "Spacer do 1. ligi", "Lechia pewniakiem" – takie określenia dotyczące naszej drużyny można było spotkać w sieci przed finałowym turniejem do I ligi, który odbywał się w Andrychowie. Spoglądając jedynie na suche wyniki można faktycznie odnieść wrażenie, że pokonanie rywali, faktycznie było dla Lechii jedynie formalnością. Postanowiliśmy więc uchylić nieco rąbka tajemnicy i w kilku akapitach ukazać postronnym osobom kulisy naszego sukcesu. Poprosiliśmy kilka osób, by podzieliły się z nami swoimi "przeżyciami".

Mówi się, że każdy sukces smakuje lepiej, jeśli okupiony jest choć odrobiną wysiłku, jeśli jest wynikiem pokonywania nadciągających niedogodności. Zespół Lechii, obwołany przez wielu faworytem do awansu, nie był tu wyjątkiem.

 

Problemy zaczęły się już po turnieju półfinałowym. Na ból barku zaczął uskarżać się nasz przyjmujący Maciek Janikowski. Z początku wydawało się, że to tylko przejściowe problemy, jednak z czasem niedogodność stawała się coraz bardziej doskwierająca.

 

"Ból był coraz większy" – mówi nasz przyjmujący – "Przez 3 dni poprzedzające wyjazd do Andrychowa nie mogłem w pełni trenować z zespołem. Ustawiałem się jedynie w polu obrony, głównie by przyjmować zagrywki kolegów. Nie atakowałem. Podczas turnieju przyjmowałem tabletki przeciwbólowe, które w połączeniu z solidną rozgrzewką pozwalały rozegrać mecz. Teraz, kiedy wypełniliśmy zadanie postawione przed nami przed sezonem, mogę w spokoju skupić się na wyleczeniu kontuzji"

 

Nie mniej poważna sytuacja spotkała naszego rozgrywającego. Bartek Neroj już w trakcie turnieju półfinałowego zgłaszał ból prawego nadgarstka.

 

"Pierwsze moje odczucie to było jakby stłuczenie nadgarstka. Z każdym dniem ból się jednak nasilał. Po wizycie u rehabilitanta postanowiłem w dniu wyjazdu do Andrychowa zrobić zdjęcie RTG dłoni." - wspomina nasz kapitan.

 

Na całe szczęście nie wykazało ono żadnego pęknięcia kości. Jednakże po zwycięskim, czwartkowym meczu z Poznaniem kontuzja nasiliła się jeszcze bardziej.

 

"W piątek nie trenowałem normalnie z drużyną. Pojechałem do specjalisty na badanie USG. Lekarz stwierdził, że mam naderwane ścięgna nadgarstka. Zalecił mi 6 tygodni przerwy, bądź zastrzyk z kwasem hialuronowym do uszkodzonego stawu - wtedy mógłbym wyleczyć to w ciągu 10 dni. Skończyło się na zażywaniu leków przeciwbólowych i przeciwzapalnych przed każdym meczem."

 

Dzień później, w pojedynku przeciw Olimpii Sulęcin nasz kapitan został wybrany najlepszym zawodnikiem spotkania.

 

Za analizę gry przeciwników już od turnieju półfinałowego rozgrywanego w Tomaszowie odpowiedzialny był u nas Jarek Żmijewski. To jeden z czołowych statystyków w Polsce. Dzięki uprzejmości występującego w Plus Lidze klubu GKS-u Katowice, mogliśmy na zasadzie wypożyczenia skorzystać z usług popularnego "Żmiji". To w dużej mierze dzięki niemu przeszliśmy półfinały tracąc tylko jednego seta. Również w Andrychowie nasz statystyk świetnie rozpisał oba mecze grupowe. O tym, kto będzie naszym rywalem w decydującym, ostatnim meczu turnieju, musieliśmy czekać w sobotę do godziny 21. Wtedy bowiem zakończyło się spotkanie pomiędzy gospodarzami, a zespołem z Krosna. Kiedy po powrocie do hotelu nasi siatkarze szykowali się do snu, Jarek rozkładał sprzęt do pracy.

 

"Jeszcze będąc na hali i widząc, że gospodarze wystawiają w 3. secie rezerwowy skład wiedziałem, że muszę skupić się na Krośnie". (W przypadku wygranej Andrychowa, naszym niedzielnym rywalem byłby zespół Ostrołęki). "W hotelu, na podstawie nagranych wcześniej meczów, opisaniu akcji przeciwnika, analizie i interpretacji zebranych statystyk zabrałem się do rozpisania założeń naszej gry w niedzielnym, najważniejszym meczu sezonu. Skończyłem około godziny 5. Położyłem się spać na dwie godziny, bo o 7 rano mieliśmy pobudkę. Potem szybkie śniadanie, mocna kawa i razem z całą drużyną zebraliśmy się na omówieniu taktyki meczowej. Na halę sportową pojechałem własnym autem razem z Bartkiem Rebzdą (II trener Lechii). On prowadził. Chyba nie wyglądałem na wypoczętego" – wspomina statystyk.

 

Całkowita dominacja Lechii na parkiecie dowiodła, że ta zarwana noc była tego warta.

 

Cóż jednak znaczyłoby to wszystko, gdyby nie nasi kibice? Są z nami od początku sezonu, nie tylko na meczach domowych lecz także wyjazdowych. Nie mogło zabraknąć ich również w Andrychowie. W liczbie kilkudziesięciu osób przyjechali w niedzielę, by głośno dopingować naszych siatkarzy, a później wspólnie z nimi świętować sukces. Wyjątkowym zaangażowaniem wykazała się jednak grupa przedstawicieli Klubu Kibica w osobach: Tomka Radzikowskiego, Błażeja Musierowicza i Anii Żak, którzy podróżując własnym samochodem, wspierali Lechię na każdym meczu w Andrychowie.

 

Tomek Radzikowski:

 

"Najbardziej zwariowany był pierwszy dzień turnieju. W drodze na czwartkowy mecz z Poznaniem staliśmy w dwóch korkach. To był pierwszy raz, gdy spóźniliśmy się na mecz naszej drużyny. Wpadliśmy na halę cztery minuty po pierwszym gwizdku i z marszu uruchomiliśmy nasze gardła i kibicowski bęben. Chłopcy rozprawili się z rywalami w nieco ponad godzinę, więc nie zdążyliśmy za bardzo zagrzać miejsca i po ostatniej wygranej piłce szykowaliśmy się już w drogę powrotną – mówi pierwszy bębniarz Klubu Kibica Lechii - Łącznie, w trakcie trzech dni meczowych przejechaliśmy około 1700 km, a w samochodzie spędziliśmy jakieś 19 godzin. Każda przejechana minuta warta była jednak tego sukcesu i upragnionego awansu do I ligi".

 

Będąc niezmiernie dumnymi z tego co udało nam się osiągnąć, staramy się nie zapominać o drodze, która do tego sukcesu prowadziła. Oczywiście mieliśmy w tym sezonie świetny zespół, fantastycznych, wyjątkowych kibiców oraz olbrzymie wsparcie sponsorów wraz z władzami miasta i powiatu. Mimo tego, nie chcieliśmy niczego pozostawić ślepemu losowi i do samego końca staraliśmy się jak najlepiej wykonać swoje zadanie. Każdy dołożył małą cegiełkę do tego sukcesu. Dlatego w imieniu Klubu Sportowego Lechia chcielibyśmy podziękować wszystkim tym, którzy poświęcili swoje zdrowie, swój czas, czy też własne oszczędności. To wspólne zaangażowanie i wspólna determinacja w walce o 1. ligę w Tomaszowie sprawiło, że wszyscy razem możemy na koniec sezonu krzyknąć: MAMY TO !

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kasia 12.05.2017 09:57
Tomaszowianie bardzo się cieszą z sukcesów naszych siatkarzy, to piękny prezent. A wcześniej inny prezent Arena Lodowa to wszystko niebywałe ale prawdziwe...

Opinie

Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu

Blisko sześciu na dziesięciu Polaków uważa, że obecna koalicja rządząca nie utrzyma władzy po kolejnych wyborach parlamentarnych. Najnowszy sondaż United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski nie przesądza jeszcze wyniku wyborów, ale pokazuje coś dla rządu Donalda Tuska znacznie groźniejszego: utratę społecznej wiary w powodzenie całego politycznego projektu. Data dodania artykułu: 26.07.2026 14:45Liczba komentarzy artykułu: 1
Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu

22 lipca w kraju i na świecie. Od konstytucji Księstwa Warszawskiego po pamięć o ofiarach Zagłady

Dziś jest środa, 22 lipca, dwieście trzeci dzień 2026 roku. Do końca roku pozostają 162 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.39, a zajdzie o godz. 20.44. Imieniny obchodzą Magdalena, Lena, Milena, Józef, Albin, Teofil, Cyryl, Benon, Marisa oraz Benona. Data dodania artykułu: 22.07.2026 07:49
22 lipca w kraju i na świecie. Od konstytucji Księstwa Warszawskiego po pamięć o ofiarach Zagłady

Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Mateusz Morawiecki zapewnia, że nie zamierza odchodzić z Prawa i Sprawiedliwości. Deklaruje lojalność wobec partii, Jarosława Kaczyńskiego i całego „obozu patriotycznego”. Jednocześnie nie chce rezygnować ze stowarzyszenia „Rozwój Plus”, które kierownictwo PiS najwyraźniej uznało za potencjalne centrum niezależnej działalności politycznej. Data dodania artykułu: 21.07.2026 13:02
Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Dziś w kraju i na świecie. 21 lipca – Hemingway, Armstrong i „The Wall” w Berlinie

Dziś jest wtorek, 21 lipca, dwieście drugi dzień 2026 roku. Do końca roku pozostały 163 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.38, a zajdzie o godz. 20.45. Imieniny obchodzą Andrzej, Benedykt, Daniel, Ignacy, Jan, Julia i Wiktor. Data dodania artykułu: 21.07.2026 09:18
Dziś w kraju i na świecie. 21 lipca – Hemingway, Armstrong i „The Wall” w Berlinie

CBOS: Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania; spadki Tuska i Trzaskowskiego

Prezydent Karol Nawrocki pozostaje w lipcu liderem rankingu zaufania do polityków, ufa mu 55 proc. badanych - wynika z sondażu CBOS. Najwięcej - po 6 pkt proc. - stracili w tym miesiącu premier Donald Tusk i prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. Premierowi ufa 32 proc., prezydentowi stolicy - 34 proc. Data dodania artykułu: 20.07.2026 14:06
CBOS: Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania; spadki Tuska i Trzaskowskiego

Dziś w kraju i na świecie. Od „Mazurka Dąbrowskiego” po lądowanie człowieka na Księżycu

Dziś jest poniedziałek, 201. dzień roku. Do jego końca pozostały 164 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.37, a zajdzie o godz. 20.46. Imieniny obchodzą: Czesław, Czesława, Hieronim, Małgorzata, Leon, Leona, Ludwika i Remigiusz. Data dodania artykułu: 20.07.2026 08:13
Dziś w kraju i na świecie. Od „Mazurka Dąbrowskiego” po lądowanie człowieka na Księżycu

Dziś w kraju i na świecie. Niedziela, 19 lipca

Dziś jest niedziela, 19 lipca – dwusetny dzień 2026 roku. Do jego końca pozostało 165 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.35, a zajdzie o godz. 20.47. Imieniny obchodzą dziś Wincenty, Marcin, Teodor i Ambroży. Data dodania artykułu: 19.07.2026 14:15
Dziś w kraju i na świecie. Niedziela, 19 lipca

17 lipca w historii. Od Brunona Jasieńskiego i Wojciecha Kilara po GPS, „Misia” i „Żółtą łódź podwodną”

Piątek, 17 lipca, jest 198. dniem 2026 roku. Do jego końca pozostaje 167 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.33, a zajdzie o godz. 20.49. Imieniny obchodzą dziś: Aneta, Konstancja, Marcelina, Jadwiga, Andrzej, Bogdan, Feliks oraz Leon. Data dodania artykułu: 17.07.2026 11:22
17 lipca w historii. Od Brunona Jasieńskiego i Wojciecha Kilara po GPS, „Misia” i „Żółtą łódź podwodną”

Polecane

Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi

Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi

Mariusz Węgrzynowski przez lata był przedstawiany jako nauczyciel i katecheta, osoba wierząca manifestująca przy każdej okazji swoje związki z Kościołem. Pielgrzymki służbowym autem do Częstochowy, comiesięczne zawierzenia i okrzyki na sesjach: ja Pana w kościele nie widuję. Jak by to bywanie na mszach świadczyć miało o jakości samorządowca. Dziś wiadomo, że były Starosta nie posiada ważnej misji kanonicznej, a więc kościelnego skierowania niezbędnego do nauczania religii. Czy do jej utraty przyczynił się śp. ksiądz Grad? Tak twierdzą inni katecheci z sanktuarium Św. Antoniego. Data dodania artykułu: Wczoraj, 07:30 Liczba komentarzy: 4 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 3
Lechia Tomaszów zaprezentuje drużynę przed nowym sezonem. Spotkanie z kibicami w Parku Solidarność Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Dzień Samotnych 2026. 27 lipca przypomina o problemie, który widać także lokalnie Bezpłatne konsultacje o bonach rozwojowych w Tomaszowie Mazowieckim Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi Remis na otwarcie. Widzew i Motor dali kibicom mecz pełen zwrotów akcji Tomaszów sprzed stu lat. Miasto, które budowało szkoły, mosty i własną przyszłość Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu Lechia zdała próbę generalną. Zielono-czerwoni pokonali Spartakusa Daleszyce „Ja nie zapomnę o tobie”. Światowy Dzień Dziadków i Osób Starszych Tragiczny wypadek na DK74. Nie żyje dwoje dzieci, pięć osób zostało rannych Zaginął Kacper Sapieszek. Policja i rodzina proszą o pomoc
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: xxx Treść komentarza: Więcej specjalistów spod ręki byłego starosty. Zresztą wójt też z jego stajni :) A jaki jest kuń każdy widzi ;) Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Nie wstawiam Ci minusa na czerwonym, bo jesteś dla mnie powietrzem. Nie stać Ciebie na nic więcej? Takiego bąka może puścić każdy głupek. Źródło komentarza: Wielki rozłam w PiS i małe wojny w Tomaszowie. Jedni budują mosty, inni potrzebują wrogów Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Ostatnie zdanie tego materiału powyżej brzmi: "Mieszkańcy Będkowa nie potrzebują kolejnej politycznej opowieści. Potrzebują lekarza." Jednak dobrze, że taka opowieść polityczna w odniesieniu tylko do jednej gminy została przedstawiona. Podobna, ale bardzo dużą i szeroka opowieść polityczna w dalszym ciągu jest przekazywana w ogólnopolskich, niezależnych mediach o Szpitalu Południowym w Warszawie i o tego typu zdarzeniach w innych częściach Polski. Takie opowieści, to jest świetna lekcja dla tzw. elektoratu wyborczego. Jest tylko jeden problem: czy ten elektorat wyborczy wyciągnie z tej lekcji jakiekolwiek wnioski. Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: ixi Treść komentarza: Masz rację. I w obrębie tylko tej rady powiatu nie trzeba długo szukać. Pierwszy z brzegu: święto...liwy Szczepan Goska, przyjaciel równie świeto...liwego , byłego katechety. Źródło komentarza: Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi Autor komentarza: Obserwator Treść komentarza: Świetny tekst demaskujący obłudników. Może przyjrzeć się jeszcze innym wielce pobożnym... Źródło komentarza: Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi Autor komentarza: Lojola Treść komentarza: Nie wojój z kościołem bo cię spalą na stosie Źródło komentarza: Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi
Reklama
Reklama
Przytulne mieszkanie na Smugowej. 46,5 m², balkon, piwnica i możliwość zakupu miejsca w garażu

Przytulne mieszkanie na Smugowej. 46,5 m², balkon, piwnica i możliwość zakupu miejsca w garażu

Cena: 385000 PLN Na sprzedaż jasne, funkcjonalne mieszkanie w Tomaszowie Mazowieckim, położone przy spokojnej ulicy Smugowej. Lokal znajduje się na trzecim piętrze trzypiętrowego bloku z 2011 roku. To propozycja dla osób, które szukają ciszy, wygody i dobrej komunikacji z miastem, ale nie chcą rezygnować z bliskości sklepów, szkół, przedszkola czy terenów spacerowych.Mieszkanie ma 46,50 m² powierzchni i składa się z dwóch pokoi, oddzielnej kuchni, łazienki z WC oraz przedpokoju. Do lokalu przynależy duża komórka w piwnicy o powierzchni 11,99 m², co jest dużym atutem dla osób potrzebujących dodatkowej przestrzeni do przechowywania. W mieszkaniu znajduje się także balkon, a sam lokal jest dwustronny, dzięki czemu wnętrze jest dobrze doświetlone.Układ pomieszczeń jest praktyczny i wygodny. Pokoje mają powierzchnię 20,98 m² oraz 10,72 m², kuchnia 6,43 m², łazienka 3,90 m², a przedpokój 4,45 m². Na podłogach w pokojach położono deskę barlinecką, natomiast w kuchni, łazience i przedpokoju gres. W korytarzu i łazience zastosowano ogrzewanie podłogowe. Lokal jest w stanie do wprowadzenia i może zostać sprzedany jako w pełni umeblowany oraz wyposażony.Budynek znajduje się na zamkniętym i monitorowanym osiedlu, zaprojektowanym w sposób estetyczny i przyjazny mieszkańcom. Klatka schodowa jest czysta i dobrze utrzymana. Ogrzewanie pochodzi z sieci miejskiej, okna są PCV, a instalacje określono jako dobre. Czynsz administracyjny wynosi około 728 zł i obejmuje m.in. centralne ogrzewanie, śmieci, fundusz remontowy oraz zaliczki na ciepłą i zimną wodę. Opłaty według liczników dotyczą prądu i wody.Dodatkowym atutem jest możliwość zakupu miejsca postojowego w garażu podziemnym za 35 000 zł. To szczególnie ważne w przypadku osób, które cenią wygodę i bezpieczeństwo codziennego parkowania.Lokalizacja przy ul. Smugowej łączy spokój osiedla mieszkaniowego z dostępem do miejskiej infrastruktury. W pobliżu znajdują się markety, szkoły podstawowe, przedszkole, szpital, tereny zielone oraz trasy piesze i rowerowe. To miejsce dobre zarówno dla singla, pary, rodziny z dzieckiem, jak i inwestora szukającego mieszkania pod wynajem długoterminowy.Cena mieszkania wynosi 385 000 zł, czyli 8 279,57 zł/m². Oferta dostępna jest na wyłączność w biurze Nieruchomości Kawaciuk. (nieruchomosci-kawaciuk.pl)

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama