Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 11 sierpnia 2026 02:42
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Co jest doktorku? 500+ na wino i dymek

Celebryci. Kim bylibyśmy bez nich? Celebryta pomoże ci wychować dziecko, Celebryta nauczy cię kultury, Celebryta jest ci w stanie nie tylko współczuć, ale patrząc na twoje krzywdy dręczą go nawet wyrzuty sumienia z tego powodu.

W ostatnim czasie nasi niezastąpieni Celebryci mają nową modę tj. na swoich fanpejdżach dzielą się nami swoimi wywodami dotyczącymi Polaków i polityki. Aktywność ta nabrała szczególnie dużego tempa od zeszłorocznych wyborów parlamentarnych.

 

 Do napisania artykułu skłoniła mnie wiadomość od mojej znajomej dotycząca niejakiego Doktora. W wiadomości tej umieszczony był link z odnośnikiem do jednego z jego kont na portalu społecznościowym. Złota myśl celebryty, którą miałem odczytać brzmiała:

 

„Czytam o Programie 500+ i rodzą się moje przemyślenia (dotyczące częstej patologii !!!)
Jak pijaki narobią dzieci, dostaną nawet po kilka tysi na miesiąc, przechleją i przepalą kasę i nie myślą żeby iść do roboty bo się nie opłaca. Ojciec dla dziecka nie ma na cukierka bo wóda i papierosy lepiej smakują...


Paczka fajek 10 zł X 30 dni = 300 zł. Butelka taniego wina 7 zł X 30 dni = 210 zł. Czyli łącznie wsparcie na jedno dziecko przechlane i przejarane z dymem.


Jak ktoś umie robić dzieci to niech się też nauczy na nie zarabiać i ponosić odpowiedzialność. Najłatwiej jest brać od nas z podatków i pić wino czy wódę w barze zamiast ruszyć zapijaczoną dupę do roboty. I niech nikt nie mówi że jest bezrobocie. Bo co jak co ale teraz latem można dorobić w polu, tylko nie ma chętnych do pracy.


Jestem za tym aby wspierać faktycznie potrzebujące pomocy rodziny, samotne matki - te które wiążą koniec z końcem, które wychowują samotnie ciężko chore dzieci, na które wychowanie faceci nie płacą alimentów. Żeby wspierać ich wychowanie, często leczenie, rehabilitację ale i edukację, bo szkoła i studia dzieci kosztują.


Jestem też za pomysłem Rzecznika Praw Dziecka aby wspierać dzieci z domu dziecka bo one mają często najmniej perspektyw na przyszłość - można im odkładać na konto aby miały lepszy start w życie.

 

Patrząc na imię i nazwisko autora tego postu nie wiedziałem, kim jest ten Pan. Moja koleżanka dokładnie mi wytłumaczyła, iż to jakiś młody doktorek – gwiazda wyprodukowana przez TVN, która zajmuje się medycyną estetyczną wielu gwiazd w Polsce, czyli prościej pisząc Doktorek wciska plastik w policzki, piersi, usta, czy też buduje od nowa nosy naszych celebrytów – istny Bob Budowniczy.

 

 Nie zważając na gramatykę, ortografię, interpunkcję (sam błędy robię) - powyższy tekst przeczytałem jeden raz, drugi raz, trzeci raz, czwarty raz i powiem szczerze nie za bardzo zrozumiałem co autor ma na myśli pisząc patologia. Nie miałem też pojęcia co ten pan ma na myśli pisząc w jednym akapicie o pijakach, a w kolejnym o  rodzinach potrzebujących – jak w olbrzymim procencie jedno ma wiele wspólnego z drugim.  Cenowo też nie trafił. Pomylił się o blisko 30 procent wartości.

 

Doktor Celebryta od pompowania botoksem rozbawił mnie niemiłosiernie. Pan chyba sam był pod wpływem pisząc te bzdury. Co ciekawe Pan chyba się zorientował, że z jego wpisem jest coś nie tak, gdyż kolejne jego treści przekazane dość wulgarnym językiem, były tłumaczeniem, o co tak naprawdę mu chodziło. Jego wpis oczywiście podchwyciła także prasa internetowa. Nie żałując sobie pan doktorek publicznie nazwał jednego z dziennikarzy „marnym dziennikarzyną” „Żałosnym Pismakiem”, a kolejne wpisy określił łagodnymi zwrotami takie jak m.in. „skur..syństwo” itp. Itd.  Dodam jeszcze że w jednym z wywiadów doktor od Celebrytów opowiadał o tym że seks uprawia dwa razy dziennie, gdyż spala kalorie (taka porada od doktorka).

 

Druga mądra rada z facebooka od naszych celebrytów, która w ostatnim czasie stała się sławna to wypowiedź Pani Agaty Młynarskiej – tej co w TV oglądali jeszcze nasze dziadki.

 

 

Podróż samochodem z Helu do Trójmiasta w lipcowy dzień potrafi trwać 6 godzin. We Władysławowie jest totalny armagedon - zjechali wszyscy państwo Kiepscy z rodzinami i przyjaciółmi, jedzenie jest drogie i przeważnie niedobre - ryby smażone na nieświeżym oleju, królują gofry i fryty. Wszędzie gra muzyka, w każdej knajpie faceci w gastronomicznej ciąży opędzają się od swoich dzieci i umęczonych żon. Wiadomo, dobry browar to podstawa! Wieje, pada deszcz i bywa zimno. A jednak w przebłyskach łaskawego słońca wieczorna joga na tarasie, spacer brzegiem morza, rower wzdłuż Zatoki , zachód słońca w Juracie, zapach sosen wynagradzają wszystko! Szukam miejsc bez ludzi, z dala od tych, którzy niszczą ten rajski kawałek Polski, bez samochodów, co jest prawie niemożliwe. Jak wiemy szczęście i spokój są zawsze w głowie, a wakacje nad naszym morzem doskonałym wyzwaniem, by taki stan osiągnąć. Dobrego odpoczywania życzę bez chamstwa i hałasu.

 

Komentować tego nie zamierzam, bo żeby zrozumieć ten tekst trzeba go rozłożyć na czynniki pierwsze. Spróbuje to zrobić dla was:

 

„We Władysławowie jest totalny armagedon - zjechali wszyscy państwo Kiepscy z rodzinami i przyjaciółmi” –  Władysławo jest w ruinie to już wiemy, taki Armagedon. Jeżeli chodzi o Kiepskich z rodziną i przyjaciółmi nie za bardzo wiem co Pani Młynarska miała na myśli. Wiele wpisów pod tym postem wskazuje że ludzie odebrali to jako Plaskacz w kierunku tych co biorą 500zł na dziecko i wyjechali nad morze.

 

„jedzenie jest drogie i przeważnie niedobre - ryby smażone na nieświeżym oleju, królują gofry i fryty” – z tekstem o rybach wątpliwości, co do intencji Pani Agaty nie mamy, ale nie możemy się połapać czy frytki i gofry też są niedobre, czy też tylko królują, ale złe nie są.

 

 „Wszędzie gra muzyka, w każdej knajpie faceci w gastronomicznej ciąży opędzają się od swoich dzieci i umęczonych żon” –  ze Słów Celebrytki Agatki wychodzi na to że muzyka gra w knajpie, obok knajpy, na ulicy no i kto wie czy słynna przyśpiewka też jest grana na plaży cyt: „Jagodzianki jak wiatr halny budzą popęd seksualny. Gdy ci dzisiaj stać nie może, to ci bułka dopomoże”. Wiemy już także, iż Agatka celebrytka obok tłuszczu w jedzeniu, widzi też tłuszcze u innych – wszędzie tłuszcz w oczach Agatki. Co za biedne wakacje. Jednego wciąż nie rozumiem, w jaki sposób mężowie opędzają się od dzieci i żon. Agatka Celebrytka chyba jest z plemienia Kazi Szczuki, bo jakimś lekkim feminizmem tutaj śmierdzi.

 

„Wiadomo. Browar to podstawa” – fakt. Agatka Celebrytka chcąc nie chcąc trafiła w sedno. Zimny browar na urlopie w towarzystwie bliskich osób, w promieniach zachodzącego słońca, nad polskim morzem, w którym na krótką chwilę opuszczają nas problemy życia codziennego -  zimny browar to jedna z podstaw zdrowego urlopu.

 

 

Ostatnie ze słów Celebrytów, jakie chciałem tu przytoczyć są chyba najbardziej zdumiewające. Okazuje się że celebryci potrafią nam współczuć. O tym, że Pani Krystyna Janda nie lubi nowej partii rządzącej wiemy już od bardzo dawna. Ostatnio oliwy do ognia dodał fakt, iż prywatny teatr naszej bohaterki zamiast 1,5 mln. dotacji otrzymała zaledwie 150 tysięcy, czym reżyserka prowadząca do 2015 roku działalność na koszt państwa mocno się zniesmaczyła.  Wracając jednak do facebookwego wpisu, który przysłany został prosto z Włoch, można się zastanawiać, czy Pani Krysi nie jest potrzebna emerytura, albo dobry lekarz zamiast wyższej dotacji. Cytujemy wpis:

 

Czytając wiadomości z Polski, każdego dnia drżącymi rękoma otwierając w tej sprawie Internet, chce się przepraszać za te wakacje, że my mamy dookoła spokój, miłych ludzi, beztroskę i serdeczność, w każdym razie tak to wygląda z zewnątrz. Drodzy Rodacy, życzę nam wszystkim spokojniejszej jesieni, ja zbieram siły, przepraszam.

 

Z szacunku dla twórczości Pani Krysi nie skomentuje tego, ale mogę przesłać jedynie pozdrowienia z wakacji, a po powrocie proponuję dobrego psychologa - bo tu już pachnie jakimś lekkim stanem depresyjnym.

 

 

 Na planie piękne uśmiechy, a po drugiej stronie kamery jeden z aktorów potrafi do drugiego z taką wiązanką skoczyć, że nawet nie rzadko ta rzekoma „patologia” Pana Doktorka wypada blado. Wina też leży po naszej stronie, gdyż te piękne sztuczne uśmiechy, te miłe gesty w stronę naszych ekranów powodują sympatię do ludzi, którzy (w nie małym procencie) nami gardzą. Kiedyś pewien scenarzysta powiedział mi mądre słowa:

 

„W TV nic nie dzieje się przypadkowo, nawet jeżeli są to programy na żywo. Celebryci to dzisiaj sztuczny twór wykreowany na potrzeby zarabiania pieniędzy przez koncerny medialne. Niestety wciąż jeszcze bardzo skuteczny. Dzisiaj Zakościelny, jutro Cichopek, pojutrze jeszcze ktoś inny. Grunt żeby zarabiał na stację, która go promuje"

 

 

 

źródło własne; facebook

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

28.07.2016 14:29
To się nazywa myślenie stereotypami. Czy niesłuszne? Wątpię. Na ogół stereotyp potwierdza regułę. Ja mam jeden obraz polskiej rodziny za granicą: brzuszaty pan z tatuażem na łydce, białe skarpety podciągnięte w stronę kolan, czarne adidasy, obok żona prowadząca wózek i ciężką siatą zakupów. Drugi obrazek to Ukrainiec w Polsce: dziwnie ubrany, zaniedbany mężczyzna, na ogół roztaczający nieświeżą woń potu i papierosów.

he-man 27.07.2016 22:06
Poprostu te gwiazdeczki aby nie zniknąc z eteru, aby zwykły lud o nich nie zapomniał stosują jedną, starą zasadę: Nie ważne co, ważne by mówili. I w związku z tym co jakis czas otworzą usta i już ludzie, którzy się nimi interesują mają pole do popisu, licznych komentarzy. A celebrytki cieszą się, że się o nich mówi. Bo wtedy i kolorowe pisemka chcą wywiadów, i do TV zaproszą. A może i reklamę zaproponują. A z tego wszystkiego jest kasa.

..celebryci 27.07.2016 14:11
to też zwyczajni ludzie . Ja nie widzę w tym żadnej nowości . Od podwórka życie może szokować , a na tym podwórku to wszyscy się bawimy bez względu ,,na humory,, Napisali tak jak czują i ,, trawią ,, bez obrazy dla wszystkich może dla nich samych ,że wcześniej tego nie odkryli . Człowiek to tak różnie jest przez Najwyższego obdarowany talentami ... czasami nawet daje mu szansę ustawiając go w pozycji takiej , czy innej . Dla kogoś kogo to ,, wzrosza,, -to sugestia do naprawy własnego ego ..Czy będą to jacyś ,,celebryci,, czy może też człowiek zajadający frytki z olejem z ustami pełnymi botoksu nie ważne . Wszyscy jedziemy na tym samym wózku - jedni z miękką poduszką inni bez .

AK-47 27.07.2016 16:39
"..celebryci: to też zwyczajni ludzie."- tylko weź im to wytłumacz tak żeby zrozumieli.

moherek77 26.07.2016 21:10
Takie teksty pomija się milczeniem

Celbryta 26.07.2016 21:51
Etam.

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Poniedziałek, 10 sierpnia 2026 roku, przyniósł wiadomości jak kadry z kilku różnych filmów rozgrywających się jednocześnie. Donald Trump zaostrza retorykę wobec Iranu, Rosja zwiększa produkcję rakiet, w Moskwie ludzie wychodzą przed Sąd Najwyższy w obronie opozycji, a w Kolumbii ratownicy przeszukują ruiny po potężnym trzęsieniu ziemi. W Polsce mowa przede wszystkim o kolejnych miliardach z KPO, finansach partii politycznych i postępowaniu dotyczącym pomocy dla powodzian. Oto najważniejsze informacje poniedziałku. Data dodania artykułu: 10.08.2026 22:10
Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Plac Piłsudskiego po raz kolejny stał się sceną dramatu, w którym pamięć o ofiarach katastrofy smoleńskiej spotkała się z najbardziej gorącym językiem bieżącej polityki. Jarosław Kaczyński uznał słabe notowania gabinetu Donalda Tuska za zapowiedź zmiany władzy. Mówił o tworzeniu nowych instytucji, zatrzymaniach i surowych karach. Najdalej poszedł jednak w sprawie Smoleńska, przekonując o rosyjskiej zbrodni i możliwym udziale polskich współpracowników. To pozostaje tezą prezesa PiS, a nie ustaleniem prawomocnego wyroku ani zakończonego śledztwa. Data dodania artykułu: 10.08.2026 13:07
Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

W pierwszym półroczu 2026 roku liczba ujawnionych kradzieży sklepowych spadła niemal o jedną piątą. Na pierwszy rzut oka to bardzo dobra wiadomość. Statystyka ma jednak konstrukcję dobrego kryminału: najważniejszy szczegół pojawia się dopiero w drugim akcie. Ubywa przede wszystkim drobnych wykroczeń, podczas gdy liczba poważniejszych czynów maleje znacznie wolniej. Problem nie tyle znika, ile zmienia swoją twarz. Data dodania artykułu: 10.08.2026 09:22
Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Historia 10 sierpnia nie mówi jednym głosem. Raz trzaska ogniem nad Wawelem, innym razem szepcze z kart Jerzego Pilcha i Tadeusza Dołęgi-Mostowicza. Potrafi zabrzmieć fletem Iana Andersona, soulowym głosem Roberty Flack, ale też hukiem niemieckich pocisków nad powstańczą Warszawą. Data dodania artykułu: 10.08.2026 08:45
10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

W nocy z niedzieli na poniedziałek w pobliżu Ziemi przemknie planetoida 2019 NY2. Obiekt może mieć około 150–330 metrów średnicy, a w chwili największego zbliżenia znajdzie się około 2,5 miliona kilometrów od naszej planety. Brzmi jak początek „Armageddonu”, ale tym razem Bruce Willis może spokojnie zostać w domu. Astronomowie podkreślają: nie ma zagrożenia zderzeniem. Data dodania artykułu: 09.08.2026 09:14
Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

9 sierpnia to jedna z tych dat, przy których historia nie pozwala się nudzić. Tego dnia na częstochowskim wzgórzu pojawili się paulini, urodził się Roman Dmowski, polscy czołgiści ruszyli do walk pod Studziankami, Richard Nixon opuszczał Biały Dom, a kilka dekad później Freddie Mercury po raz ostatni stanął przed publicznością jako koncertowy frontman Queen. Do tego Whitney Houston, Bee Gees, AC/DC, Jerry Garcia i „San Francisco” Scotta McKenziego. A w niedzielę 9 sierpnia 2026 roku historia spotyka się z teraźniejszością również w Małopolsce, Janowie Podlaskim i na trasie Tour de Pologne. Data dodania artykułu: 09.08.2026 07:48
9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

Nie sala konferencyjna w Warszawie, nie pałacowe korytarze i nie kolejna debata prowadzona zza mównicy. Tym razem rozmowa o Polsce ma przenieść się nad Bałtyk. Marta Nawrocka zwróciła się bezpośrednio do młodych Polek, zapraszając je na spotkanie w Juracie. W ostatni weekend wakacji, 29 i 30 sierpnia, młodzi ludzie mają spotkać się tam z parą prezydencką i rozmawiać o swoich oczekiwaniach, pomysłach oraz o tym, jak widzą przyszłość kraju. Data dodania artykułu: 09.08.2026 00:08
Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Sobota, 8 sierpnia 2026 roku, to 220. dzień roku. Imieniny obchodzą dziś Dominik, Esmeralda, Jan, Joanna i Sylwiusz. W Tomaszowie Mazowieckim słońce wschodzi około godz. 5.14, a zachodzi około 20.19. Data dodania artykułu: 08.08.2026 08:43
8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Polecane

Ostatni tydzień letnich ślizgawek. W sierpniu można jeszcze wskoczyć na lód Sportowy poniedziałek: Schilder ze złotem, Kuchta w Legii i mocny front przeciw FIFA Wybuch gazu na Zawadzkiej pod lupą prokuratury. Biegły zbada przyczynę, w tle kara do 10 lat Akcja „Prędkość” w powiecie tomaszowskim. 99 przypadków przekroczenia limitu Jazz nad Zalewem Sulejowskim i łemkowskie brzmienia w regionie PILNE. Zaginął 37-letni Michał Szczepaniak z Tomaszowa. Policja prosi o pomoc 33 stopnie, potem grad i wiatr do 80 km/h. IMGW ostrzega Tomaszów i powiat Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł? 10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale Ponad 100 osób odwiedziło tomaszowską porodówkę. Oddział, który odzyskał zaufanie pacjentek „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Największym problemem nie musi być samo 58 procent
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Ten materiał powyżej dosyć szczegółowo i fachowo pokazuje, że ta spółdzielnia, to firma, która bardzo łatwo może stać się zwykła mafią, decydującą o losach ludzi, będących członkami tej spółdzielczej mafii. I rzeczywiście, ten stołek prezesa i szefa rady nadzorczej, tak "na oko", nie wydają się najważniejsze, jednak, tak, jak w każdej mafii, to są najważniejsze stołki, bo te stołki kierują tym mafijnym procederem wykorzystywania informacji o ludziach ze spółdzielni. Stad wzięła się i nadal trwa burza o szefostwo w tej spółdzielczej mafii. Źródło komentarza: Nie chodzi tylko o fotel prezesa. Chodzi o wiedzę wartą mieszkania Autor komentarza: Opiekun Treść komentarza: A z innej beczki. Musiałem z tatą - mającym problem z poruszaniem się, udać się do jednej z poradni przy TCZ. Aby do niej dojść, musieliśmy przejć przez mocno zniszczony plac ( między innymi wyrwy w płytach chodnikowych). Dla mojego taty, było to arcytrudne i od budki przy bramie, do drzwi - trwało z przerwami, około 15 minut. No i przy drzwiach wyrwana klamka i karteczka z napisem, że remont, a wejście drzwiami głównymi do szpitala. Kolejne około 15 minut w drugą stronę i niebotyczne zmęczenie osoby chorej i opiekuna. Z pomocy tych poradni raczej nie korzystają ludzie zdrowi, często są to pacjenci neurologiczni, ortopedyczni z urazami kończyn. Czy naprawdę trzeba uświadamiać ludzi odpowiedzialnych, za to że konieczne jest oznakowanie od strony bramy i furtki którędy teraz wiedzie droga do określonych poradni? Po wejściu na hol główny to samo. Nikogo w punkcie informacyjnym, rozumiem, że może pani poszła do toalety, ma prawo. Tylko nie każdy zna od lewa do prawa topografię szpitala, wystarczyłyby oznaczenia przyklejone na ścianach... Wydrukowanie czarnym tuszem i ofoliowanie kilku kartek, nie będzie finansowym gwoździem do trumny, już i tak zadłużonego szpitala, a zdecydowanie pomoże osobom chorym. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jak czytam tego gniota powyżej, to scyzoryk sam otwiera mi się w kieszeni. Ten materiał powyżej, to, co to, do kur.. nędzy, jest?! Publiczna scysja pomiędzy p. Strzępkiem i pozostałymi podmiotami tzw. "służby zdrowia" czy może to jest jakiekolwiek wyjaśniania dla zwykłych ludzi, którzy są zainteresowania takimi sytuacjami - co ?! Szanowna Redakcjo: nie traktujcie Waszych Czytelników jak zwykłych debili!!! Ten materiał powyżej, to jest zwykły bełkot, które nic nam nie wyjaśnia. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Wpisy tej dziewuchy z dnia 06.08.2026 r. z następujących godzin: 17:06, 17:10, 17:15, 17:42, 17:48. Dziewczyno: te Twoje wpisy, to jedna , wielka kakofonia, czy pomieszanie z poplątaniem, a inaczej: syf, kiła i mogiła. Mam wątpliwości, czy Ty sama siebie zrozumiesz z tych swoich wpisów. A może ktoś Cię wcześniej skrzywdził, albo po prostu Ci nie dogodził - co? Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jest godzina 20:53. Wychodzi na to, że to moje głosowanie (powyżej) na zadane pytanie, to jest to dotychczas jedyny oddany głos i dlatego po moim głosie napisano 100% głosów. Konkluzja jest taka: te wszystkie sondaże można potłuc o kant dupy. Ja jestem zdecydowanym prawicowcem, a ponadto zdecydowanym wrogiem ryżowatych niemców, którzy udają premierów Polski, a zostali wysłani przez potomków hitlera, aby razem z ukraińskimi żydami utopić Polskę i Polaków. Wobec tego, mój głos na zapytanie powyżej nic nie znaczy, bo za moment zgłosi się stu wielbicieli ryżego donka i wówczas mój jedyny głos przeciwny będzie stanowił zaledwie 1%. Źródło komentarza: Największym problemem nie musi być samo 58 procent Autor komentarza: Ekspert specjalista Treść komentarza: Ci panowie co to ich się tutaj górnolotnie nazywa "DJ-ami" to najwyżej "CJ-e". Różnica w literkach drobna, ale w znaczeniu - kolosalna. Ani jeden ani drugi "grajek" nie jest "DJ"-em, nigdy nim nie był i prawdopodobnie nie będzie bo oni nie mają ZIELONEGO pojęcia jak się beaty klei :D NIE MAJĄ ZIE-LO-NE-GO pojęcia. I spoko. Nie muszą, dziś ze sprzęu dla "sidżejów" imprezę zagra nawet tresowana ameba albo inna nibynóżka. Dlatego uprzejmie proszę o zmianę tekstu - nie "DJ", a "CJ" Źródło komentarza: Plac Kościuszki znów zatańczył. DJ Junior i BAILA porwali Tomaszów do wspólnej zabawy
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama