Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 11 sierpnia 2026 01:29
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Na urlop za granicą stać tylko niektórych. Poznaj wakacyjne budżety Polaków

Tylko ponad połowa dorosłych Polaków planuje wyjazd podczas najbliższych wakacji. Czynnikiem decydującym o wyjeździe są najczęściej pieniądze. Jeśli jednak wyjedziemy, to wybierzemy Polskę, i to nie tylko z powodów ekonomicznych. Niespokojna sytuacja polityczna na świecie skutecznie zniechęca nas do dalszych podróży.

Już od stycznia, niektórzy jeszcze wcześniej, marzymy, planujemy i organizujemy nasze najbliższe letnie wakacje. Wracamy i ... planujemy wyjazd na kolejny rok. Wycieczki krajowe lub zagraniczne, morze lub góry albo Mazury. Na tydzień, na dwa tygodnie, bądź tylko dłuższy weekend. Wymarzony urlop, odpoczynek od dnia codziennego i pracy. Tylko czy stać nas na tegoroczne wakacje? Czy nasz budżet dopnie się do pierwszego, jeśli pozwolimy sobie na wakacyjny urlop?

Ci z nas, których domowy budżet nie jest wystarczająco wysoki na sfinansowanie wyjazdu z wydatków bieżących starają się planować wydatki i oszczędzać. Sposoby mogą być różne. Jedni odkładają z ołówkiem w ręku na tak zwaną „kupkę pod bielizną", niektórzy otwierają rachunek oszczędnościowy w banku, a jeszcze inni starają się „nie czyścić" rachunku do zera tylko zostawiają, co miesiąc określoną kwotę. Ci natomiast, którzy liczą się z pewnym przypływem pieniędzy, starają się blokować sobie do nich dostęp i zakładają lokatę terminową w banku. Każdy sposób jest tak samo dobry, ważne żeby prowadził nas do założonego celu, którym są wakacje. Wszystko jednak zależy od tego jak duża jest nasza rodzina i jakie ma potrzeby, czy obciążają nas wydatki związane z kredytem lub pożyczką, to ile wydajemy na comiesięczne utrzymanie - rachunki eksploatacyjne i żywieniowe. Jak już uda nam się to wszystko opanować i zaplanować, możemy odtrąbić sukces i rozpocząć pakowanie na upragnione wakacje.

„Jeśli chodzi o kwestie budżetu na wakacje to jest to jeden z moich podstawowych punktów. Nie wyobrażam sobie sytuacji, że nie będę mogła wyjechać, gdzieś odpocząć" - mówi Kinga, pracująca studentka, mieszkanka Warszawy. „Jest to dla mnie ważne, ponieważ bardzo lubię podróżować i wolałabym zmniejszyć wydatki na życie, aby mieć możliwość odpoczynku poza miejscem zamieszkania" - dodaje.

Dominika, mieszkanka małego Elżbietowa (mazowieckie), razem z rodziną także ma już swoje plany wakacyjne. „Nasz budżet rodzinny pozwala nam na zorganizowane wakacje. Jeśli jest to krótki wyjazd na weekend, finansujemy go z bieżącej pensji. Jeżeli jest to wyjazd typu wycieczka za granicę, to pieniądze są przez nas systematycznie oszczędzane" - mówi.



„Mamy środki na wakacje, nasz budżet na to pozwala - zaznacza Agnieszka, mieszkanka Grodziska i matka dwójki dzieci. „W tym roku razem z mężem postanowiliśmy pojechać na Kaszuby, głównie ze względu na córkę, ponieważ jest mała. Za tydzień zapłaciliśmy 2000 zł" - podkreśla z zadowoleniem.

Niestety nie każda osoba, nawet pracująca, może pozwolić sobie na wydatki związane z urlopem wakacyjnym. Bieżący budżet i tak już jest napięty, czasami do granic możliwości finansowych. Jesteśmy w stanie wziąć pożyczkę lub kredyt, ale najczęściej spłacamy raty za lodówkę, pralkę lub telewizor. Na wakacje raczej się nie zapożyczamy.

„W moim przypadku niestety nie ma mowy o wakacyjnym, dwutygodniowym pobycie w kraju czy też za granicą" - mówi Monika z Warszawy. „Prowadzę jednoosobowe gospodarstwo domowe i jedynym źródłem utrzymania są moje miesięczne pobory, które choć oscylują w granicy średniej krajowej, to jednak znaczną ich część pochłania kredyt mieszkaniowy" - dodaje Monika. Rata jej kredytu wynosi ok. 1600 zł. Do tego dochodzą standardowe, comiesięczne wydatki takie jak: czynsz i opłaty (tv, telefon, karta miejska), co w sumie wynosi mniej więcej 2200 zł miesięcznie. „Po odliczeniu wszystkich obowiązkowych opłat, na tak zwane życie pozostaje mi 700 - 1000 zł (w zależności od miesiąca)" - deklaruje. I zaznacza: „jeśli już decyduję się na jakiś wyjazd, jest to przeważnie weekendowy wypad ze znajomymi na Mazury". Ten rok był jednak dla Moniki wyjątkowy. Dzięki tanim liniom lotniczym i promocyjnym biletom była w stanie pozwolić sobie na 4-dniowy pobyt na Sycylii.  

Zakładając jednak, że oszczędzaliśmy i mamy fundusze, by móc cieszyć się wakacyjnym wypoczynkiem, to jakiego rodzaju wyjazd wchodzi w grę? Dokąd wyjedziemy i o jaką kwotę uszczuplimy nasz budżet? 

„W tym roku nie wyjeżdżamy za granicę ze względu na sytuację, która panuje na świecie. Wakacje spędzimy w Polsce" - mówi Dominika. „Myślę, że budżet na wakacje to kwestia odpowiedniego zagospodarowania i odłożenia pieniędzy, i oczywiście od tego czy pracuje jedna, czy dwie osoby w rodzinie" - podkreśla. „Nasza rodzina jest typowa - 2+1. Razem z mężem pracujemy" - dodaje. 

Kinga, pracująca studentka, planuje jednak swój urlop poza granicami Polski. 

„W chwili obecnej mam środki i stać mnie na tygodniowy wypoczynek za granicą i krótkie wyjazdy weekendowe w Polsce. Tegoroczne wakacje spędzę w Chorwacji - ok. 9 dni w sezonie. Nie jestem w stanie dokładnie określić, ile te wakacje będą mnie kosztowały, ponieważ nie jest to wyjazd zorganizowany. Dopiero na miejscu będę znała całość kosztów" - mówi.

Biorąc pod uwagę dotychczasowe doświadczenia wakacyjne Kingi, kwoty zamykały się w 1700 - 2300 zł za całość (wyżywienie, nocleg, transport itd.) - wydatki, jeśli chodzi o pobyt w ciepłych krajach. Mniejszym kosztem dla Kingi są podróże - odwiedziny znajomych mieszkających poza granicami kraju. Zazwyczaj jest to koszt transportu i wydatki na miejscu, czyli dużo mniej niż wycieczka, ponieważ nie ponosi kosztu zakwaterowania. 



Jak jednak zaznacza, „na ten moment stać mnie na wakacje, ale myślę, że kwestia kredytu na mieszkanie w przyszłości ograniczy moje możliwości wyjazdowe".

Jak wynika z komunikatu Centrum Badania Opinii Społecznej (CBOS) Nr 21/2016, „w 2016 roku 56 proc. dorosłych (o 2 punkty procentowe mniej niż przed rokiem) deklaruje, że zamierza wyjechać poza miejsce stałego zamieszkania, na co najmniej dwa dni w celach wypoczynkowych lub turystycznych. 

Ponad połowa planujących taki wyjazd (51 proc., tj. 29 proc. ogółu) zamierza wypoczywać wyłącznie w kraju, co dziewiąty (11 proc., 6 proc. ogółu) chciałby spędzić czas wyłącznie za granicą, a blisko co trzeci (32 proc., 18 proc. ogółu) połączyłby wypoczynek krajowy i zagraniczny.

W roku 2015 nieco ponad połowa dorosłych Polaków (51 proc.) wypoczywała poza miejscem zamieszkania przynajmniej raz, przez co najmniej dwa dni. 

W ubiegłym roku, podobnie jak w latach poprzednich, Polacy najczęściej wypoczywali w kraju (43 proc. ogółu badanych, 85 proc. wyjeżdżających w celach wypoczynkowych). Za granicą wypoczywał, co piąty dorosły Polak (20 proc.), co stanowi 40 proc. wyjeżdżających w celach wypoczynkowych, na co najmniej dwa dni. 

Tak jak w poprzednich latach najczęstszym powodem rezygnacji, z co najmniej dwudniowych wyjazdów wypoczynkowych lub turystycznych był brak pieniędzy na taki wyjazd (35 proc.) wskazań wśród niewyjeżdżających)".

Źródło: www.kurier.pap.pl

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

# 27.06.2016 18:04
Najlepsze wakacje tak jak tego pana na zdjęciu - marzenie w chmurach o niebieskich migdałach.

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Poniedziałek, 10 sierpnia 2026 roku, przyniósł wiadomości jak kadry z kilku różnych filmów rozgrywających się jednocześnie. Donald Trump zaostrza retorykę wobec Iranu, Rosja zwiększa produkcję rakiet, w Moskwie ludzie wychodzą przed Sąd Najwyższy w obronie opozycji, a w Kolumbii ratownicy przeszukują ruiny po potężnym trzęsieniu ziemi. W Polsce mowa przede wszystkim o kolejnych miliardach z KPO, finansach partii politycznych i postępowaniu dotyczącym pomocy dla powodzian. Oto najważniejsze informacje poniedziałku. Data dodania artykułu: 10.08.2026 22:10
Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Plac Piłsudskiego po raz kolejny stał się sceną dramatu, w którym pamięć o ofiarach katastrofy smoleńskiej spotkała się z najbardziej gorącym językiem bieżącej polityki. Jarosław Kaczyński uznał słabe notowania gabinetu Donalda Tuska za zapowiedź zmiany władzy. Mówił o tworzeniu nowych instytucji, zatrzymaniach i surowych karach. Najdalej poszedł jednak w sprawie Smoleńska, przekonując o rosyjskiej zbrodni i możliwym udziale polskich współpracowników. To pozostaje tezą prezesa PiS, a nie ustaleniem prawomocnego wyroku ani zakończonego śledztwa. Data dodania artykułu: 10.08.2026 13:07
Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

W pierwszym półroczu 2026 roku liczba ujawnionych kradzieży sklepowych spadła niemal o jedną piątą. Na pierwszy rzut oka to bardzo dobra wiadomość. Statystyka ma jednak konstrukcję dobrego kryminału: najważniejszy szczegół pojawia się dopiero w drugim akcie. Ubywa przede wszystkim drobnych wykroczeń, podczas gdy liczba poważniejszych czynów maleje znacznie wolniej. Problem nie tyle znika, ile zmienia swoją twarz. Data dodania artykułu: 10.08.2026 09:22
Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Historia 10 sierpnia nie mówi jednym głosem. Raz trzaska ogniem nad Wawelem, innym razem szepcze z kart Jerzego Pilcha i Tadeusza Dołęgi-Mostowicza. Potrafi zabrzmieć fletem Iana Andersona, soulowym głosem Roberty Flack, ale też hukiem niemieckich pocisków nad powstańczą Warszawą. Data dodania artykułu: 10.08.2026 08:45
10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

W nocy z niedzieli na poniedziałek w pobliżu Ziemi przemknie planetoida 2019 NY2. Obiekt może mieć około 150–330 metrów średnicy, a w chwili największego zbliżenia znajdzie się około 2,5 miliona kilometrów od naszej planety. Brzmi jak początek „Armageddonu”, ale tym razem Bruce Willis może spokojnie zostać w domu. Astronomowie podkreślają: nie ma zagrożenia zderzeniem. Data dodania artykułu: 09.08.2026 09:14
Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

9 sierpnia to jedna z tych dat, przy których historia nie pozwala się nudzić. Tego dnia na częstochowskim wzgórzu pojawili się paulini, urodził się Roman Dmowski, polscy czołgiści ruszyli do walk pod Studziankami, Richard Nixon opuszczał Biały Dom, a kilka dekad później Freddie Mercury po raz ostatni stanął przed publicznością jako koncertowy frontman Queen. Do tego Whitney Houston, Bee Gees, AC/DC, Jerry Garcia i „San Francisco” Scotta McKenziego. A w niedzielę 9 sierpnia 2026 roku historia spotyka się z teraźniejszością również w Małopolsce, Janowie Podlaskim i na trasie Tour de Pologne. Data dodania artykułu: 09.08.2026 07:48
9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

Nie sala konferencyjna w Warszawie, nie pałacowe korytarze i nie kolejna debata prowadzona zza mównicy. Tym razem rozmowa o Polsce ma przenieść się nad Bałtyk. Marta Nawrocka zwróciła się bezpośrednio do młodych Polek, zapraszając je na spotkanie w Juracie. W ostatni weekend wakacji, 29 i 30 sierpnia, młodzi ludzie mają spotkać się tam z parą prezydencką i rozmawiać o swoich oczekiwaniach, pomysłach oraz o tym, jak widzą przyszłość kraju. Data dodania artykułu: 09.08.2026 00:08
Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Sobota, 8 sierpnia 2026 roku, to 220. dzień roku. Imieniny obchodzą dziś Dominik, Esmeralda, Jan, Joanna i Sylwiusz. W Tomaszowie Mazowieckim słońce wschodzi około godz. 5.14, a zachodzi około 20.19. Data dodania artykułu: 08.08.2026 08:43
8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Polecane

Ostatni tydzień letnich ślizgawek. W sierpniu można jeszcze wskoczyć na lód Sportowy poniedziałek: Schilder ze złotem, Kuchta w Legii i mocny front przeciw FIFA Wybuch gazu na Zawadzkiej pod lupą prokuratury. Biegły zbada przyczynę, w tle kara do 10 lat Akcja „Prędkość” w powiecie tomaszowskim. 99 przypadków przekroczenia limitu Jazz nad Zalewem Sulejowskim i łemkowskie brzmienia w regionie PILNE. Zaginął 37-letni Michał Szczepaniak z Tomaszowa. Policja prosi o pomoc 33 stopnie, potem grad i wiatr do 80 km/h. IMGW ostrzega Tomaszów i powiat Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł? 10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale Ponad 100 osób odwiedziło tomaszowską porodówkę. Oddział, który odzyskał zaufanie pacjentek „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Największym problemem nie musi być samo 58 procent
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Ten materiał powyżej dosyć szczegółowo i fachowo pokazuje, że ta spółdzielnia, to firma, która bardzo łatwo może stać się zwykła mafią, decydującą o losach ludzi, będących członkami tej spółdzielczej mafii. I rzeczywiście, ten stołek prezesa i szefa rady nadzorczej, tak "na oko", nie wydają się najważniejsze, jednak, tak, jak w każdej mafii, to są najważniejsze stołki, bo te stołki kierują tym mafijnym procederem wykorzystywania informacji o ludziach ze spółdzielni. Stad wzięła się i nadal trwa burza o szefostwo w tej spółdzielczej mafii. Źródło komentarza: Nie chodzi tylko o fotel prezesa. Chodzi o wiedzę wartą mieszkania Autor komentarza: Opiekun Treść komentarza: A z innej beczki. Musiałem z tatą - mającym problem z poruszaniem się, udać się do jednej z poradni przy TCZ. Aby do niej dojść, musieliśmy przejć przez mocno zniszczony plac ( między innymi wyrwy w płytach chodnikowych). Dla mojego taty, było to arcytrudne i od budki przy bramie, do drzwi - trwało z przerwami, około 15 minut. No i przy drzwiach wyrwana klamka i karteczka z napisem, że remont, a wejście drzwiami głównymi do szpitala. Kolejne około 15 minut w drugą stronę i niebotyczne zmęczenie osoby chorej i opiekuna. Z pomocy tych poradni raczej nie korzystają ludzie zdrowi, często są to pacjenci neurologiczni, ortopedyczni z urazami kończyn. Czy naprawdę trzeba uświadamiać ludzi odpowiedzialnych, za to że konieczne jest oznakowanie od strony bramy i furtki którędy teraz wiedzie droga do określonych poradni? Po wejściu na hol główny to samo. Nikogo w punkcie informacyjnym, rozumiem, że może pani poszła do toalety, ma prawo. Tylko nie każdy zna od lewa do prawa topografię szpitala, wystarczyłyby oznaczenia przyklejone na ścianach... Wydrukowanie czarnym tuszem i ofoliowanie kilku kartek, nie będzie finansowym gwoździem do trumny, już i tak zadłużonego szpitala, a zdecydowanie pomoże osobom chorym. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jak czytam tego gniota powyżej, to scyzoryk sam otwiera mi się w kieszeni. Ten materiał powyżej, to, co to, do kur.. nędzy, jest?! Publiczna scysja pomiędzy p. Strzępkiem i pozostałymi podmiotami tzw. "służby zdrowia" czy może to jest jakiekolwiek wyjaśniania dla zwykłych ludzi, którzy są zainteresowania takimi sytuacjami - co ?! Szanowna Redakcjo: nie traktujcie Waszych Czytelników jak zwykłych debili!!! Ten materiał powyżej, to jest zwykły bełkot, które nic nam nie wyjaśnia. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Wpisy tej dziewuchy z dnia 06.08.2026 r. z następujących godzin: 17:06, 17:10, 17:15, 17:42, 17:48. Dziewczyno: te Twoje wpisy, to jedna , wielka kakofonia, czy pomieszanie z poplątaniem, a inaczej: syf, kiła i mogiła. Mam wątpliwości, czy Ty sama siebie zrozumiesz z tych swoich wpisów. A może ktoś Cię wcześniej skrzywdził, albo po prostu Ci nie dogodził - co? Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jest godzina 20:53. Wychodzi na to, że to moje głosowanie (powyżej) na zadane pytanie, to jest to dotychczas jedyny oddany głos i dlatego po moim głosie napisano 100% głosów. Konkluzja jest taka: te wszystkie sondaże można potłuc o kant dupy. Ja jestem zdecydowanym prawicowcem, a ponadto zdecydowanym wrogiem ryżowatych niemców, którzy udają premierów Polski, a zostali wysłani przez potomków hitlera, aby razem z ukraińskimi żydami utopić Polskę i Polaków. Wobec tego, mój głos na zapytanie powyżej nic nie znaczy, bo za moment zgłosi się stu wielbicieli ryżego donka i wówczas mój jedyny głos przeciwny będzie stanowił zaledwie 1%. Źródło komentarza: Największym problemem nie musi być samo 58 procent Autor komentarza: Ekspert specjalista Treść komentarza: Ci panowie co to ich się tutaj górnolotnie nazywa "DJ-ami" to najwyżej "CJ-e". Różnica w literkach drobna, ale w znaczeniu - kolosalna. Ani jeden ani drugi "grajek" nie jest "DJ"-em, nigdy nim nie był i prawdopodobnie nie będzie bo oni nie mają ZIELONEGO pojęcia jak się beaty klei :D NIE MAJĄ ZIE-LO-NE-GO pojęcia. I spoko. Nie muszą, dziś ze sprzęu dla "sidżejów" imprezę zagra nawet tresowana ameba albo inna nibynóżka. Dlatego uprzejmie proszę o zmianę tekstu - nie "DJ", a "CJ" Źródło komentarza: Plac Kościuszki znów zatańczył. DJ Junior i BAILA porwali Tomaszów do wspólnej zabawy
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama