Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 10 sierpnia 2026 23:33
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Prawym okiem: długi... a co to takiego?

Kampania wyborcza jeszcze oficjalnie się nie rozpoczęła ale nie da się ukryć, że jest już w toku. Polityczna walka trwa. Póki co nie skupia się jednak na programach i propozycjach dla miasta. Tematem dominującym opozycyjnego przekazu jest zadłużenie miasta. Ktoś wybiera taką formułę prowadzenia samorządowej kampanii. Czy ma rację? Oczywiście przekonamy się jesienią. Może się jednak okazać, że ta droga prowadzi do... nikąd. Dlaczego?

 

Odpowiedź na to pytanie jest oczywista. 80 procent wyborców nie interesują magistrackie długi. Kogo obchodzą kredyty, obligacje i pożyczki? Śmiem twierdzić, że niewielu. Nie wierzycie? Zapytajcie sąsiadów. Albo nie będą wiedzieć nic na ten temat, albo odpowiedzą tak, jak zagadnięty przeze mnie niedawno na ulicy młody człowiek: no długi są ale przecież coś się za te pieniądze robi. Nawet jeśli ktoś czyta informacje w TIT, czy innych środkach masowego przekazu, pokazujące rozkład długu na jednego mieszkańca i trendy demograficzne, to nie traktuje ich w sposób osobisty, pozostają więc one bez wpływu na decyzje wyborcze.

 

- Edukacja głupcze - parafrazowany slogan z gabinetu owalnego, niezbyt lubianego przeze mnie Prezydenta USA. Może od niego warto zacząć. Edukacja ekonomiczna w naszym kraju to niestety zimny trup. Niby na studiach (prawie na wszystkich kierunkach) uczą jakiś podstaw makro i mikroekonomii, programy ślizgają się po zagadnieniach finansowych ale najczęściej odbywa się to na zasadach "zakuć - zaliczyć - zapomnieć". Efekt? Dziesiątki jeśli nie setki) tysięcy absolwentów wyższych uczelni z wiedzą na poziomie przedszkolaka.

 

Dług publiczny jest  publiczny a więc nie nasz (w komunie publiczne równało sie niczyje), więc nie ma się czym przejmować. Tymczasem przekroczył on wielokrotnie poziom jaki doprowadził do upadku Edwarda Gierka. Czy ktoś widzi w nim źródło przegranych przez PO wyborów? Bardziej niż "dług" (a przecież zainstalowano słynny licznik Balcerowicza, który zresztą ostatnio mocno przyspieszył) oddziaływało słowo "ośmiorniczki". Śmieszne? Trochę tak. Smutne jednak zarazem.

 

Edukacja ekonomiczna, która powinna być elementem kształcenia już na poziomie podstawowym, prowadzonym w formie ćwiczeń i warsztatów, tak naprawdę nie istnieje.

 

Nie tylko jednak o świadomość i edukację chodzi, ale również o psychologiczny mechanizm wypierania. To dokładnie tak jak z paleniem papierosów. Przecież wszyscy wiedzą jak bardzo są szkodliwe, że są przyczyną licznych chorób, a mimo to ludzie wciąż po nie sięgają (używając przy tym różnego rodzaju często zabawnych - wymówek). Do czasu... aż lekarz wyda diagnozę: choroba nowotworowa. Niby mieliśmy świadomość... a jednak. Przecież sięgając po "śmierdziucha" nie myślimy za każdym razem o tym, że niesie on śmierć, a jeśli nawet pomyślimy, to wydaje nam się, że kostucha po nas jednak nie przyjdzie, że nas choroba nie dotknie.

 

 

- No i co że się zadłużają, ale ja nareszcie coś z tego mam - kiedyś usłyszałem od pewnego znajomego. Cieszył się z długu, bo mógł na plenerówce obejrzeć koncert średniej klasy muzycznego wykonawcy. Uświadomiłem sobie, że w ten sposób myśli większość. Wszelkie dyskusje nie mają sensu. W ubiegłym tygodniu redaktor Jacek Mrozowicz z TIT obliczył, że na każdego mieszkańca Tomaszowa Mazowieckiego przypada 1,5 tysiąca złotych długu wygenerowanego przez  samorząd. Nie do końca się z nim zgadzam, bo przyjął on założenia, że liczba mieszkańców miasta jest taka, jak w oficjalnych wykazach. Moim zdaniem realna liczba tomaszowian to 50 tysięcy osób. Oznacza to kwotę 1,8 tysiąca złotych. Dlaczego zwracam uwagę na tę różnicę w wyliczeniach? Bo uważam, że są one bez znaczenia. Równie dobrze mogłoby to być 50 tysięcy złotych na mieszkańca. I tak ludzie mieliby to tak samo w... sami wiecie gdzie.

 

Problem może stać się zauważalny, kiedy miasto utraci zdolność kredytową i nie będzie już za co kupować, dotować i inwestować. Wtedy może okazać się, że niezadowolenie ludzkie wpłynie na wyniki wyborcze, ale i tak nie będzie to informacja o tym, że przyczyną jest dług, ale bardziej to, że nie ma pieniędzy na zniszczony chodnik, na pomoce naukowe w szkołach, na wynagrodzenia dla nauczycieli, na dotacje dla Stowarzyszeń, na piłkarzy Lechii, łyżwiarzy Pilicy itd. Znowu pytanie: dlaczego? Bo ten brak, to już jest coś co można odczuć w sposób osobisty.

 

Kilkanaście dni temu opublikowane zostały dane Krajowego Rejestru Dłużników. Wynika z nich, że przeterminowane zobowiązania Polaków wzrosły w I kw. tego roku o ok. 1,24 mld zł, podczas gdy w tym samym czasie przed rokiem wzrost przekraczał aż 2 mld zł. Równocześnie dane te pokazują, że wzrosła liczba dłużników. Średnia wartość zadłużenia przypadająca na jednego niesolidnego dłużnika w kraju wynosi 24 tys. 423 zł.  

 

Dane te pokazują jaki mamy stosunek do zaciąganych zobowiązań i kredytów w ogóle. Gigantyczna liczba osób zwyczajnie lekce je sobie waży. Kiedyś pewien znajomy, pracujący w dużym markecie AGD opowiadał mi o zakupach na raty, jakich się u nas dokonuje. Telewizory po 10 tysięcy złotych sprzedaje się w kredycie osobom, których po prostu na to nie stać. Sporo więc pracy mają komornicy i windykatorzy.

 

Podobnych przykładów możemy też szukać na samorządowym podwórku. kilkanaście milionów złotych to długi lokatorów TTBS nie wzięło się znikąd. To co najmniej kilka tysieścy osób nie płacących czynszów (7800 głosów dało obecnemu prezydentowi udział w II turze). Ktoś chce tym ludziom tłumaczyć, że zadłużenie jest złe? Ci którzy mają tę świadomość, nie potrzebują takiego tłumaczenia, a pozostali... no cóż, napisałem już wyżej. Ktoś chce komuś tłumaczyć, że dzieci, że wnuki, że ktoś musi spłacić? Żart....

 

Jeśli ktoś w kampanii używa argumentu długu publicznego jako głównego i najmocniej akcentowanego argumentu, to zwyczajnie nie zna i nie czuje otaczającego go (polskiego i ale i tomaszowskiego) świata, nie pojmuje też ludzi wśród których przyszło mu żyć. Jeśli piszą na ten temat dziennikarze, wyrażając niepokój o stan finansów publicznych, to wszystko jest ok, bo sprawują nadzór na działalnością organów administracji publicznej, ale jeśli na długu koncentrują się politycy, to jednak są oni mało wiarygodni i strzelają sobie zwyczajnie w sam środek stopy.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Zalekniona, sfrustrowana szczurzyca 03.09.2018 05:37
Poza tym chamra od równouprawnienia to autorka pierwszego wpisu o tym "smialym" tunelu w Łodzi. Ucielesnienie tomaszowskich kompleksów, slabo wyksztalcona, w zasadzie bez żadnego doświadczenia (skoro po 25 latach pracy w gazecienie nie potrafi się przeprowadzić relacji z własnego spotkania z wyborcami, już o prowadzeniu portalu nie wspominajac. O czym tu mowa?), pogardzajacego calym otaczajacym ja obcym, katolickim światem. Podniecenie się Łodzią w czasach gdy ludzie z Tomaszowa jeżdżą do pracy do 2 czy nawet 9 milionowych miast w Europie, jest kwintesensja twojego żałosnego życia. I nie ma tutaj Panie Mariuszu przesady, proszę nie wycinać. Są werfikowalne dowody na te tezę, dowody których przytaczac nie muszę. Kazdy wie gdzie mozna poczytac. Ode mnie nikt nie odchodził, ode mnie nikt nie uciekał, nikogo do niczego nie zmuszalem. Od niej tak i ona owszem. Toksyczny babsztyl, którego źródeł postawy trzeba szukać w rodzicach, nie wiem czy w braku miłości od nich, na pewno ogromnym skrywanym głęboko lęku, którego już w tym wieku u niej nie da się uleczyć. Zalekniona, w poholokaustowej Polsce, żydowska szczurzyca. Co by nie zrobić, ona i tak będzie kąsać. A jeśli jej się na to by pozwoliło to i przegryzie człowiekowi tętnice szyjna. Bo w sumie dlaczego? My dla nich nie jesteśmy ludźmi. Co by o mnie nie mówić, ja takich skolonnosci nie mam. Poza rodziną może nie wykazuje empatii, ale też ludziom krzywdy nigdy bym nie wyrządził, jeśli nie byłaby to obrona. Zalekniona, żyjąca w przekonaniu zmarnowanego nie ze swojej winy życia, szczurzuca - tak. Trzeba pokazywać ludziom z kim mają do czynienia.Bo to jeszcze krzywdy może narobić. Nie wstydzi się by obsrac w Polityce rodzinne miasto...

ja 07.06.2018 07:57
Wystarczy wejść w bip i budżet... trochę wiedzy:D

vlad_palovnick 03.06.2018 11:50
Do ludzi przemawiają wyłącznie te pieniądze, które wypływają z ich własnej kieszeni. Dlatego-mam nadzieję-przynajmniej właściciele domów jednorodzinnych przekonali się już w którą stronę to zmierza i kto faktycznie spłaca zaciągnięte kredyty-podatek od nieruchomości na przestrzeni ostatnich czterech lat wzrósł o ok. 30%. Raczej należy podejrzewać, że to nie koniec wzrostu-vide "bezpłatna" komunikacja, czy też Arena Lodowa z menadżerem, który do cv mógł sobie wpisać jedynie funkcję małomiasteczkowego fotografa.

Ja 02.06.2018 22:57
Do 22... kurcząca? A PIT w mieście z roku na rok rośnie:D Biedna ta opozycja...:D A Tit obok obiektywności to nawet w kolejce nie stał. Nigdy:)

vlad_palovnick 03.06.2018 12:02
Wskaż źródło z którego wywnioskowałeś że PIT w mieście rośnie. I dodaj jeszcze co miałeś na myśli-czy związaną z podatkiem dochodowym subwencję dla gmin? Jeśli tak to w jaki sposób rozdzieliłeś tę pochodzącą z CITu od tej pochodzącej z PITu.

Dimos 05.06.2018 10:26
Ja (klika osób, chodzi o tego co chwali Witko) to urzędnik zatrudniony w celach związanych z marketingiem politycznym. Ma dostęp do danych o wpływach z PIT. Logiczne jest, że przy malejącym bezrobociu, uszczelnianiu podatku, wzroście minimalnego wynagrodzenia wzrosły wpływy z PIT. Pytanie czy znacznie rosną wpływy z CIT? Może nam "urzędnik" odpowie.

Zejk 07.06.2018 13:21
Widzisz różnicę między bazą podatkową a bieżącymi wpływami? Potrafisz na to nałożyć prognozy demograficzne? Zarówno te bezwzględne o przyroście naturalnym, starzeniu się społeczności naszego miasta jak i te względne dotyczące migracji. Osobisty przykład mojej klasy z liceum, gdzie po studiach mniej niż połowa z nas wróciła i pracuje w Tomaszowie utrzymując tutaj swoje rodziny. Za chwilę (perspektywa kilku lat) pokolenie wyżu demograficznego lat 50-tych będzie na emeryturach. Popatrz teraz na zadłużenie miasta w perspektywie dekady lub dwóch. Też widzisz ciemność?

Zejk 02.06.2018 00:26
@17. Po pierwsze - żaden ze mnie likwidator. Po drugie - odnieś się może do tego co napisałem, czyli kurczącej się bazy podatkowej w naszym mieście i perspektywy spłaty zadłużenia w dającej się przewidzieć przyszłości. Po trzecie - zobacz lineup imprez i wydarzeń biletowanych na "Narodowym" dodaj do tego wynajem powierzchni komercyjnych i konferencyjnych. Przenieś teraz zachowując skalę na naszą Arenę. Ile biletów trzeba sprzedać co miesiąc i ile powierzchni wynająć, żeby przebić BEP? Narodowy to obiekt w stolicy, z bazą noclegową i bogatą ofertą. Arena to obiekt bez bazy noclegowej na prowincji i z wyspecjalizowaną ofertą. Może pora spojrzeć realnie na to przedsięwzięcie zamiast zaklinać rzeczywistość. I skończ już z tym "wystarczy nie kraść". Po czwarte - daruj sobie wycieczki osobiste o miłośnikach harnasia, poganiaczach plebsu itp. To nie służy rzeczowej dyskusji.

01.06.2018 23:32
Czasy się zmieniły. Uważam, że o ekonomii można było biadolić w latach '90. Teraz każdy żyje ponad stan i to taki styl życia. Wokół niego kręci się gospodarka, a ekonomia jako nauka znaczy tyle co filozofia;-) Banki nie dopuszczą by Tumanów stał się bankrutem, bo nic na tym nie zarobią i nie będzie zabawy. W dużych miastach za byle jaką pracę płacą czasem niepoważnie duże pieniądze - to jeszcze bardziej psuje społeczeństwo. Projekt Mieszkanie+TM leży, bo ludzie nie mają kasy, jeśli jednak spojrzymy na powstające jak grzyby po deszczu supermarkety i pełne bagażniki aut (bo każdy w TM musi mieć swój samochód) to dowodzi, że jest inaczej, a priorytetem w życiu nie jest bezpieczeństwo, stabilizacja, przyszłość, ect. Mam przed sobą ofertę pewnego sklepu z Tumanowa przygotowaną na dzień dziecka, np. PS4 1500,-, iPhone 3500,- ja dostawałem cukierka do buta. A jak kasa się skończy, to wiadomo emigracja. Czasy są inne. Da radę żyć na kredyt. Cały pic z UE, to kredyt.

Smol biznes 01.06.2018 19:42
Mnie juz teraz tylko interesuje od kiedy podatki w gore i o ile, bo to juz jest pewne. A drogi do firmy jak nie mialem tak nie mam, za to wkolo jest wesolo czlowiek w pracy malpa w zoo.

44 01.06.2018 17:25
I to większy. Tylko co to ma dorzeczy.pl

Ja 01.06.2018 17:10
Ma nadal na POw

01.06.2018 16:18
Bank mBank miał swój oddział w Tomaszowie przez pewien okres czasu. Mieścił się na ul.Warszawskiej vis-a- vis ul.Kołłątaja. Obecnie już go nie ma.

Zejk 01.06.2018 15:48
Nie sam dług jest tu problemem, ale kurcząca się w naszym mieście baza podatkowa. Społeczność Tomaszowa szybko się starzeje, a młodzi uciekają do większych miast. Nie ma się co łudzić, że emeryci spłacą te długi, bo ich kontrybucja do lokalnego budżetu jest znikoma. Zamiast na wodotryski typu Arena Lodowa, zadłużać się trzeba było na inwestycje tworzące miejsca pracy. Na koniec wykład polecam na wyrobienie sobie perspektywy. https://youtu.be/ebETaIBzetk

Do kolejnego likwidatora 01.06.2018 16:46
Arena Lodowa była odnowienie istniejącego w mieście toru, powstałego w drugiej połowie lat 70tych. Nie działa jeszcze roku, a już wszyscy wiedzą że nie będzie się opłacać. Stadion Narodowy też miał się nie opłacać, a finansuje się i nawet zarabia. Mieli nie odnawiac? Było łyżwiarstwo w Tomaszowie, miasto ma tradycje olimpijskie w tym sporcie, więc dlaczego mieli nie wyremontować sypiącego się już obiektu. Przecież tam nawet już parking był organizowany! To że niektórzy w Tomaszowie uważają się za lepszych, w mieście jedynie są by zarządzać "bydlem, plebsem, bekartami po PRLu" nie znaczy, że mamy na takich głosować. Tym bardziej, że jak się popatrzyłem bliżej to sami są zwykle niedoceniany, pozatrudniani po rodzinie. Miasto zyskalo obiekt który jest ikoną. Rozpoznaje nas po nim cała Polska. Ma potencjał do zarabiania na siebie i będzie zarabiał byle nie dopuścić złodziejstwa do zarządzania nim. Już LOT miał byc likwidowany, bo wg Tuska Polska nie musi mieć linii lotniczych... Proszę sobie wygooglowac konkretną wypowiedź, jest chyba nawet nagranie z jakiejś konferencji. Szósty pod względem ludności kraj w Europie... Pepiczki mają, uruchamiają pod nimi tanie submarki, 36 milionowek Polski nie stać... Dziady! Złodzieje! Wystarczył rok wolny od złodziejstwo. LOT lata, LOT zarabia, LOT uruchamia kolejne połączenia, jak ostatnio Singapuru... Takze zluzuj majty. Coraz więcej Polek chodzi już zapalonych, spokojnie. Siedzisz w jakiejś warszawskiej norze po 6sciu na pokoju? Sączysz Harnasia po robocie na budowie? W Tomaszowie jeszcze ktoś został, spokojnie.

02.06.2018 10:56
Ale kto ma pracować w opustoszałym mieście? Najpierw trzeba stworzyć infrastrukturę, by młodzi zostawali. Współcześni młodzi, to konformiści. Większość z nich myśli jak tu sobie kupić nowego smartfona z super aparatem niż odłożyć na mieszkanie. Poważne pieniądze nie są im teraz potrzebne, rozrywka tak.

F.Ossendowski 03.06.2018 17:00
65 tysięcy mieszkańców to cel, po osiągnięciu którego powinniśmy w Tomaszowie klaskać uszami. 70 tysięcy Tomaszów miał tylko raz! Nie było lepszej infrasturuktury. Ludzie do Tomaszowa przyjeżdząli na fali entuzjazmu po zmianie ustroju i w związku z brakiem perspektyw prowadzenia opłacalnych gospodarstw rolnych. Ludzie przyjeżdzali tu mimo, że szanse stabilnej pracy topniały w związku z zamykaniem czy ograniczeniem produkcji największych PRLowskich zakładów. Ludzie patrzcie w statystyki! 70 tysięcy mieszkańcow Tomaszów miał w... 1995 roku. Chociaż jakieś ogólne pojęcie! https://pl.wikipedia.org/wiki/...owieckiego

jam 01.06.2018 07:52
Panie Redaktorze, taki felieton to jak orka na ugorze. Miliardy publiczne są jak witaminy, nikt ich nie widział. Żeby zaniepokoić niedoborem, trzeba dług publiczny opakować w kolorowe opakowania jak witaminy. Sorry ale taki mamy klimat.. a właściwie społeczeństwo.

44 01.06.2018 15:54
Nie wiem czy orka na ugorze. Gdyby to chociaż były konkretne dane. A przede wszystkim weryfikowalne źródła. A tak "w Ticie sobie wyliczył dług na 1 mieszkańca..." Jakby TiT miał w Tomaszowie opinie bezstronnej gazety :) Poza tym teraz tym bardziej dramatyzują, podkręcają tezy bo jednak oni czy też on, bo tam zdaje się jest jeden etat, żyje ze sprzedaży egzemplarzowej. A ta spada, co można zaobserowac po rozmowach w sklepach. Po prostu czy są zwroty czy nie. Internetowe wydanie ma archaiczne, nie sądzę by za te PDFy wiele osób płaciło. Z rok temu dopiero dowiedzieli się o Facebooku. Zasięg ma większy bo ludzie jeden egzemplarz czytają w kilka osób, no ale kasy z tego nie ma. Zatem gdy napisze, że 1,500 zł za dwa lata każdy z nas będzie musiał płacić za fantazje prezydenta, to parę osób więcej kupi gazetę. Teksty pisane na kolanie, o Oskarze Lange pisał na podstawie Wikipedii :)) Dziennikarz z miasta w którym Lange urodził się i dorasta jako główne źródło przedstawia medium społecznościowe, edytowane przez ludzi którzy czasem w Tomaszowie nawet nigdy nie byli. To jest TiT - wiarygodne, źródło. Potem tutaj, łatwą ręką obniżanie populacji miasta o 10 tysięcy... Na podstawie czego? Własnych obserwacji?

02.06.2018 10:53
TiT nie nadążył, jak ekonomia za współczesnym światem;-) A świat się zmienił. Facebook, Instagram - podstawa, tak samo jak wielkie zakupy w supermarkecie, nowy smartfon, zmiana auta, wielki TV na ścianie, piwo kraftowe za 20 zł, kablówka za 100 zł (choć połowę kanałów można mieć za darmo), pizzeria parę razy w tygodniu, ect.

^ 31.05.2018 16:19
Panie Mariuszu Wg zapowiedzi Prezydenta Miasta i obecnego kandydata miasto miało liczyć ponad 100.000 mieszkańców to wtedy dług na mieszkańca wynosił by mniej niż 1.000 zł.

^ 31.05.2018 16:12
"Kilkanaście dni temu opublikowane dane Krajowego Rejestru Dłużników" Kiedy na tej liście znajdzie się Tomaszówek.

Ja 31.05.2018 14:15
Największe inwestycje jakie zrobił Zagozdon to pl. Kościuszki i rozbudowa oczyszczalni z kanalizacją. W ostatnich latach pojawił się dach nad torem. Dług urusł i wraz z ukrytym w obligacjach daje nam blisko 2.000zł na mieszkańca. Problem w tym, że nie da się robić nowych projektów z takim balastem. W artykule zabrakło informacji, że wpływy z MZK spadły o 6 mln rocznie. Perspektywa dla Tomaszowa to bieda.

@ 31.05.2018 16:10
Już w 2017 r. pisałem, że dług każdego mieszkańca (uwzględniając: noworodki i najstarszych seniorów) naszego miasta w 2018 r. wyniesie ok. 2.000 zł. Wtedy dużo osób się śmiało w komentarzach. Co mogą dzisiaj powiedzieć te osoby - widzę płacz.

02.06.2018 10:48
Nikt nie płacze, większość się cieszy z inwestycji;-)

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Poniedziałek, 10 sierpnia 2026 roku, przyniósł wiadomości jak kadry z kilku różnych filmów rozgrywających się jednocześnie. Donald Trump zaostrza retorykę wobec Iranu, Rosja zwiększa produkcję rakiet, w Moskwie ludzie wychodzą przed Sąd Najwyższy w obronie opozycji, a w Kolumbii ratownicy przeszukują ruiny po potężnym trzęsieniu ziemi. W Polsce mowa przede wszystkim o kolejnych miliardach z KPO, finansach partii politycznych i postępowaniu dotyczącym pomocy dla powodzian. Oto najważniejsze informacje poniedziałku. Data dodania artykułu: 10.08.2026 22:10
Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Plac Piłsudskiego po raz kolejny stał się sceną dramatu, w którym pamięć o ofiarach katastrofy smoleńskiej spotkała się z najbardziej gorącym językiem bieżącej polityki. Jarosław Kaczyński uznał słabe notowania gabinetu Donalda Tuska za zapowiedź zmiany władzy. Mówił o tworzeniu nowych instytucji, zatrzymaniach i surowych karach. Najdalej poszedł jednak w sprawie Smoleńska, przekonując o rosyjskiej zbrodni i możliwym udziale polskich współpracowników. To pozostaje tezą prezesa PiS, a nie ustaleniem prawomocnego wyroku ani zakończonego śledztwa. Data dodania artykułu: 10.08.2026 13:07
Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

W pierwszym półroczu 2026 roku liczba ujawnionych kradzieży sklepowych spadła niemal o jedną piątą. Na pierwszy rzut oka to bardzo dobra wiadomość. Statystyka ma jednak konstrukcję dobrego kryminału: najważniejszy szczegół pojawia się dopiero w drugim akcie. Ubywa przede wszystkim drobnych wykroczeń, podczas gdy liczba poważniejszych czynów maleje znacznie wolniej. Problem nie tyle znika, ile zmienia swoją twarz. Data dodania artykułu: 10.08.2026 09:22
Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Historia 10 sierpnia nie mówi jednym głosem. Raz trzaska ogniem nad Wawelem, innym razem szepcze z kart Jerzego Pilcha i Tadeusza Dołęgi-Mostowicza. Potrafi zabrzmieć fletem Iana Andersona, soulowym głosem Roberty Flack, ale też hukiem niemieckich pocisków nad powstańczą Warszawą. Data dodania artykułu: 10.08.2026 08:45
10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

W nocy z niedzieli na poniedziałek w pobliżu Ziemi przemknie planetoida 2019 NY2. Obiekt może mieć około 150–330 metrów średnicy, a w chwili największego zbliżenia znajdzie się około 2,5 miliona kilometrów od naszej planety. Brzmi jak początek „Armageddonu”, ale tym razem Bruce Willis może spokojnie zostać w domu. Astronomowie podkreślają: nie ma zagrożenia zderzeniem. Data dodania artykułu: 09.08.2026 09:14
Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

9 sierpnia to jedna z tych dat, przy których historia nie pozwala się nudzić. Tego dnia na częstochowskim wzgórzu pojawili się paulini, urodził się Roman Dmowski, polscy czołgiści ruszyli do walk pod Studziankami, Richard Nixon opuszczał Biały Dom, a kilka dekad później Freddie Mercury po raz ostatni stanął przed publicznością jako koncertowy frontman Queen. Do tego Whitney Houston, Bee Gees, AC/DC, Jerry Garcia i „San Francisco” Scotta McKenziego. A w niedzielę 9 sierpnia 2026 roku historia spotyka się z teraźniejszością również w Małopolsce, Janowie Podlaskim i na trasie Tour de Pologne. Data dodania artykułu: 09.08.2026 07:48
9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

Nie sala konferencyjna w Warszawie, nie pałacowe korytarze i nie kolejna debata prowadzona zza mównicy. Tym razem rozmowa o Polsce ma przenieść się nad Bałtyk. Marta Nawrocka zwróciła się bezpośrednio do młodych Polek, zapraszając je na spotkanie w Juracie. W ostatni weekend wakacji, 29 i 30 sierpnia, młodzi ludzie mają spotkać się tam z parą prezydencką i rozmawiać o swoich oczekiwaniach, pomysłach oraz o tym, jak widzą przyszłość kraju. Data dodania artykułu: 09.08.2026 00:08
Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Sobota, 8 sierpnia 2026 roku, to 220. dzień roku. Imieniny obchodzą dziś Dominik, Esmeralda, Jan, Joanna i Sylwiusz. W Tomaszowie Mazowieckim słońce wschodzi około godz. 5.14, a zachodzi około 20.19. Data dodania artykułu: 08.08.2026 08:43
8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Polecane

Ostatni tydzień letnich ślizgawek. W sierpniu można jeszcze wskoczyć na lód Sportowy poniedziałek: Schilder ze złotem, Kuchta w Legii i mocny front przeciw FIFA Wybuch gazu na Zawadzkiej pod lupą prokuratury. Biegły zbada przyczynę, w tle kara do 10 lat Akcja „Prędkość” w powiecie tomaszowskim. 99 przypadków przekroczenia limitu Jazz nad Zalewem Sulejowskim i łemkowskie brzmienia w regionie PILNE. Zaginął 37-letni Michał Szczepaniak z Tomaszowa. Policja prosi o pomoc 33 stopnie, potem grad i wiatr do 80 km/h. IMGW ostrzega Tomaszów i powiat Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł? 10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale Ponad 100 osób odwiedziło tomaszowską porodówkę. Oddział, który odzyskał zaufanie pacjentek „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Największym problemem nie musi być samo 58 procent
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep MEydczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep MEydczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Ten materiał powyżej dosyć szczegółowo i fachowo pokazuje, że ta spółdzielnia, to firma, która bardzo łatwo może stać się zwykła mafią, decydującą o losach ludzi, będących członkami tej spółdzielczej mafii. I rzeczywiście, ten stołek prezesa i szefa rady nadzorczej, tak "na oko", nie wydają się najważniejsze, jednak, tak, jak w każdej mafii, to są najważniejsze stołki, bo te stołki kierują tym mafijnym procederem wykorzystywania informacji o ludziach ze spółdzielni. Stad wzięła się i nadal trwa burza o szefostwo w tej spółdzielczej mafii. Źródło komentarza: Nie chodzi tylko o fotel prezesa. Chodzi o wiedzę wartą mieszkania Autor komentarza: Opiekun Treść komentarza: A z innej beczki. Musiałem z tatą - mającym problem z poruszaniem się, udać się do jednej z poradni przy TCZ. Aby do niej dojść, musieliśmy przejć przez mocno zniszczony plac ( między innymi wyrwy w płytach chodnikowych). Dla mojego taty, było to arcytrudne i od budki przy bramie, do drzwi - trwało z przerwami, około 15 minut. No i przy drzwiach wyrwana klamka i karteczka z napisem, że remont, a wejście drzwiami głównymi do szpitala. Kolejne około 15 minut w drugą stronę i niebotyczne zmęczenie osoby chorej i opiekuna. Z pomocy tych poradni raczej nie korzystają ludzie zdrowi, często są to pacjenci neurologiczni, ortopedyczni z urazami kończyn. Czy naprawdę trzeba uświadamiać ludzi odpowiedzialnych, za to że konieczne jest oznakowanie od strony bramy i furtki którędy teraz wiedzie droga do określonych poradni? Po wejściu na hol główny to samo. Nikogo w punkcie informacyjnym, rozumiem, że może pani poszła do toalety, ma prawo. Tylko nie każdy zna od lewa do prawa topografię szpitala, wystarczyłyby oznaczenia przyklejone na ścianach... Wydrukowanie czarnym tuszem i ofoliowanie kilku kartek, nie będzie finansowym gwoździem do trumny, już i tak zadłużonego szpitala, a zdecydowanie pomoże osobom chorym. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jak czytam tego gniota powyżej, to scyzoryk sam otwiera mi się w kieszeni. Ten materiał powyżej, to, co to, do kur.. nędzy, jest?! Publiczna scysja pomiędzy p. Strzępkiem i pozostałymi podmiotami tzw. "służby zdrowia" czy może to jest jakiekolwiek wyjaśniania dla zwykłych ludzi, którzy są zainteresowania takimi sytuacjami - co ?! Szanowna Redakcjo: nie traktujcie Waszych Czytelników jak zwykłych debili!!! Ten materiał powyżej, to jest zwykły bełkot, które nic nam nie wyjaśnia. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Wpisy tej dziewuchy z dnia 06.08.2026 r. z następujących godzin: 17:06, 17:10, 17:15, 17:42, 17:48. Dziewczyno: te Twoje wpisy, to jedna , wielka kakofonia, czy pomieszanie z poplątaniem, a inaczej: syf, kiła i mogiła. Mam wątpliwości, czy Ty sama siebie zrozumiesz z tych swoich wpisów. A może ktoś Cię wcześniej skrzywdził, albo po prostu Ci nie dogodził - co? Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jest godzina 20:53. Wychodzi na to, że to moje głosowanie (powyżej) na zadane pytanie, to jest to dotychczas jedyny oddany głos i dlatego po moim głosie napisano 100% głosów. Konkluzja jest taka: te wszystkie sondaże można potłuc o kant dupy. Ja jestem zdecydowanym prawicowcem, a ponadto zdecydowanym wrogiem ryżowatych niemców, którzy udają premierów Polski, a zostali wysłani przez potomków hitlera, aby razem z ukraińskimi żydami utopić Polskę i Polaków. Wobec tego, mój głos na zapytanie powyżej nic nie znaczy, bo za moment zgłosi się stu wielbicieli ryżego donka i wówczas mój jedyny głos przeciwny będzie stanowił zaledwie 1%. Źródło komentarza: Największym problemem nie musi być samo 58 procent Autor komentarza: Ekspert specjalista Treść komentarza: Ci panowie co to ich się tutaj górnolotnie nazywa "DJ-ami" to najwyżej "CJ-e". Różnica w literkach drobna, ale w znaczeniu - kolosalna. Ani jeden ani drugi "grajek" nie jest "DJ"-em, nigdy nim nie był i prawdopodobnie nie będzie bo oni nie mają ZIELONEGO pojęcia jak się beaty klei :D NIE MAJĄ ZIE-LO-NE-GO pojęcia. I spoko. Nie muszą, dziś ze sprzęu dla "sidżejów" imprezę zagra nawet tresowana ameba albo inna nibynóżka. Dlatego uprzejmie proszę o zmianę tekstu - nie "DJ", a "CJ" Źródło komentarza: Plac Kościuszki znów zatańczył. DJ Junior i BAILA porwali Tomaszów do wspólnej zabawy
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama