Żółty albo brązowobrutnatny gęsty i duszący dym. To jest to, co każdego dnia wydobywa się z komina dawnego "Medyka" nie pozwalając normalnie żyć mieszkańcom okolicznych bloków. Wołamy pomocy, bo skargi i prośby kierowane w tej sprawie m.in. do Straży Miejskiej są bezskuteczne.
08.03.2016 21:23
(aktualizacja 18.08.2023 04:20)
1/3Ratunku! Tu się nie da żyć
2/3Ratunku! Tu się nie da żyć
3/3Ratunku! Tu się nie da żyć
Podziel się
Oceń
Napisz komentarz
Komentarze
Luki
11.03.2016 20:19
Podobny dym wydobywa się z "niemieckiego kościoła" niestety straż miejska nie interweniuję mimo zgłoszeń.
polski jest trudny
09.03.2016 20:51
do 11 - czepaisz się słówek, to ja się też przyczepię. Kotły na drewno nie "drzewo". Bo drzewo rośnie, a po ścięciu jest to drewno
Maniek
10.03.2016 09:09
Ja się nie czepiam tylko uświadamiam i dziękuję za uświadomienie.
Jeśli ktoś faktycznie wydał kilkadziesiąt tysięcy złotych na kopciucha bez podajnika i atestów ekologicznych to powinien ktoś za to odpowiedzieć ewentualnie pokryć ze swojej kieszeni instalację prawidłowego kotła.
Wiosna,wiosna,wiosna .....
09.03.2016 16:34
Jakoś nikomu nie przeszkadzają w centrum miasta psie kupy,guma do żucia i wszędobylskie śmieci walające się po chodnikach.Brudna flaga naszego miasta powiewająca przy Powiatowej Informacji Turystycznej na PL.Kościuszki i stali bywalcy" wypoczywający" na ławeczkach w Al.J.Piłsudskiego
tm
09.03.2016 20:33
Witam, wydaje mi się, że tak naprawdę, to wszytko co wymieniłeś (kupy psie i śmieci) przeszkadzają, ale... odwracamy od tego głowy... Wracamy do domu i już temat znika... albo myślimy, że "tak to już jest"... Mieszkam poza Tomaszowem w mieście, w którym także są psie kupy na ulicach i śmieci. To trochę taka "nasza natura" (kurcze, jak to smutno brzmi...). Ale jakoś mam wrażenie - gdy wracam co jakiś czas do TM, że w tym mieście nie ma tego tematu w przestrzeni publicznej (jak w innych miastach)... Nie ma dobrych wzorów, nie ma akcji miasta typu "kupa Twojego psa, to Twoja kupa", nie ma tej pracy organicznej, która mozolnie przeprowadzana przynosi z czasem efekty... Przykład malutki czeski Harrachov (tuż za granicą z PL). Akcja prowadzona od kilku lat przynosi efekty (czyste trawniki), na każdym przystanku autobusowym darmowe torebki papierowe (z nadrukiem psiej kupy), burmistrz sam sprząta po swoim psie... A w TM?? Czy władze miasta w ogóle zastanawiają się nad tym, że to jest potrzebne?? Jeśli nie, to co ich może obchodzić jakoś tomaszowskiego powietrza?? Może sami palą plastikiem i boją się zajmować "swoim problemem"...
Asocial
09.03.2016 15:32
Taki kolor dymu jest z węgla. Ilość wskazuje na kopciucha a nie kocioł z podajnikiem. Ciekawe w jakim stanie są przewody kominowe.
kiki
09.03.2016 12:54
Gospodarz na zagrodzie równy wojewodzie...wara wam od mojego dymu.
Maniek
09.03.2016 11:55
Ja tu czegoś nie rozumiem, jeśli faktycznie było wydane kilkadziesiąt tysięcy złotych na nowy kocioł ( piece to stoją w piekarniach i służą do pieczenia ) centralnego ogrzewania to nie ma prawa z niego cokolwiek dymić - nowe kotły centralnego ogrzewania z podajnikiem, mają już tak wysokie normy bezpieczeństwa ekologicznego, że niejednokrotnie przewyższają kotły na drzewo czy kominki, które są uznawane za ekologiczne. I są głownie sprzedawana w Czechach czy Słowacji, gdzie jest obowiązek instalowania kotła z odpowiednimi atestami a w naszym kraju mimo, że sa produkowane się nie sprzedają bo są drogie. Ja posiadam taki kocioł w swoim domu i dymu z komina nie ma i nigdy nie było tylko widać unoszące się ciepłe powietrze. Poza tym w zwykłym kotle również można palić ''bezdymnie'' tylko trzeba mieć dobry i suchy węgiel i trochę umiejętności a jak tam pracuje cały czas ten sam '' Janusz '' co 30 lat temu to się nie dziwię.
kowal
09.03.2016 11:19
Nie ma sensu o pisaniu o Medyku i innych dzielnicach miasta bo poprostu maja nas w głeboko w dupie.
a
09.03.2016 10:55
a się redaktor uwziął, jak się nie wie to trza się dowiedzieć a nie głupotki pisać
Czad
09.03.2016 10:40
na ulicy Jana sobieskiego od kilku lat jeden z mieszkańców pali wykładzinę która zbiera ze śmietników. Straż miejska milczy.
Kowal
10.03.2016 01:17
na sobieskiego jest czyściutko i milutko więc nie gadaj . Mamy las pod nosem, a ludzie są dla siebie przyjaźni .
dlaczego nie piszecie
09.03.2016 10:26
o domkach jednorodzinnych, zaraz się kończy sezon grzewczy i nie będzie tematów?
09.03.2016 10:15
Skoro poprosił mnie ktoś o komenatarz, to proszę bardzo. Sprawa centralnaego ogrzewania szkoły ciągnie się od lat. Zarząd Wojewóztwa Łódzkiego, bo niego należy szkoła podjął w końcu decyzję o doinwestowaniu placówki. Pisalismy na ten temat na łamach portalu NaszTomaszów.pl.
To jest jedna sprawa. Drugą jest przeprowadzony jakiś czas temu remont, czy wyamiana pieca do centralnego ogrzewania. Jak słysze kosztował on kilkadziesiąt tysięcy złotych. Sprawa dla Prokuratury, przynajmniej do zweryfiikowania kwestie dotyczace gospodarności.
Trzecia sprawa, to ekspertyza zalecająca zastosowanie w tym miejscu ogrzewania gazowego. Przyznam, że nie znam jej szczegółowo, ale wydaje się ona co najmniej dziwna, biorąc pod uwagę dostepnośc do miejskiej sieci grzewczej. Czy ktoś zweryfikował to, coo jakiś "mędrzec" zalecił? Wątpię. Koszty, bezobsługowość i ekologia przemawiają za użyciem ciepła miejskiego. Ale kwit jest, więc dyrekcja jest kryta.
Czwarta i chyba najpoważniejsza sprawa to jakość spalanego węgla. Brązowo brunatny dym może świadczyć o niskiej jakości opału lub o tym, że spalane sa tu śmieci. To proste.
Tak, czy siak niedawno opublikowano wyniki badań środowiskowych. Są one dla miasta porażające. A ja ciekaw jestem jakie będa one po modernizacji kotłowni w medyku, bo urządzenie pomiarowe, na podstawie którego wyniki zaprezentowano znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie szzkoły.
Więc posiadane kwity to nie wszystko, a być może ich jakośc kwalifikuje jedynie do użytku w toalecie.
tm
09.03.2016 15:26
Panie Mariuszu.
Problem szkodliwego smogu i spalania w tomaszowskich piecach "byle czym" to temat rzeka, który mógłby zapewnić jeszcze więcej czytelników serwisowi. W Tomaszowie - nie bójmy się tego powiedzieć/napisać - masowo (powtarzam, masowo) nie przestrzega się podstawowych zasad ogrzewania! Pali się śmieciami, plastikiem, dosłownie wszystkim! Kolejne pokolenie (młodych) rośnie w przeświadczeniu, że "tak się robi, tak robili moi rodzice", a jednocześnie wszyscy się trują! Zima, godziny wieczorne, wyjście po za dom, spacer, to jest jakaś masakra. Jednocześnie - powszechne lekceważenie tej sytuacji przez władze miasta i instytucje kontrolne, służby. Czy władze miasta mają jakiś plan poprawy tej sytuacji (np. planu rozwoju miejskiej sieci ciepłowniczej)??? Czy ktoś się w ogóle tym zajmuje? Czy w czasie największego wieczorno-nocnego palenia "byle czym" włodarze zamykają się na 3 spusty w domu przez TV? Wszyscy za to zapłacą - własnym zdrowiem, zdrowiem dzieci! Pyły węglowe i pochodzące zanieczyszczenia opadają na ziemię, bądź wędrują na pola w okolicy miasta. Cały ekosystem wokół miasta jest "zasilany" tym syfem... Panie Mariuszu - to jest dopiero temat dla dziennikarza... (w pierwszej kolejności polecam sprawdzić okolice ul. Dąbrowskiej czy np. Lawendowej, by zobaczyć kolor i dymów wydostających się z kominów domów jednorodzinnych, w których mieszkają osoby często o średnich dochodach powyżej średniej krajowej...)
Iwo.
09.03.2016 10:10
a osiedle Strzelecka !!,do Biedronki i okolic nie da się dojść
Dozza
09.03.2016 07:40
Dlaczego nie piszecie o tym, co sie dzieje na dzielnicach domkow jednorodzinnych, no. Ludwikowie lub Niebrowie. Tam w piecach pala wszystkim, czym sie da. Moja znajoma nie moze otworzyc okna ani wypuscic dzieci na podworko. Za to trzeba sie wziac.
Maniek
09.03.2016 06:07
Rozumiem, że napisanie o tym tutaj będzie skuteczne ?
Już widzę te hordy czytelników ruszających na pomoc.
pani senator z senatorium
08.03.2016 23:16
Podobno spalają odpady pooperacyjne. Ktoś to musi robić.
Napisz komentarz
Komentarze