Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 10 sierpnia 2026 23:32
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Prawym okiem: satyra satyrze nierówna

Równo osiem lat temu Tomaszów Mazowiecki zagościł na łamach ogólnopolskiej prasy i telewizji za sprawą Roberta Frycza, twórcy portalu Antykomor.pl. Do 25 letniego wówczas tomaszowianina zapukała wczesnym rankiem drużyna radosnych "elfów" w kubraczkach z napisem ABW. Po okazaniu nakazu przeszukania zabezpieczono cały znaleziony w mieszkaniu sprzęt komputerowy. Wkrótce Fryczowi postawiono zarzuty znieważenia głowy państwa w osobie Bronisława Komorowskiego. Od początku nie było wątpliwości, że sam Prezydent z przeszukaniem i zarzutami nic wspólnego nie miał, prokuratura usłużnie wszczęła postępowanie na wniosek usłużnego obywatela.

Polecamy wywiad z Robertem Fryczem

Nie grozi mi gilotyna

 

Roberta Frycza wzięli wówczas w obronę politycy PiS. Zwoływano konferencje prasowe i krzyczano o ograniczaniu wolności i swobody wypowiedzi. Antykomor stał się tłem i narzędziem w rękach poplitycznyh cwaniaczków. U jego boku pojawiali się Zbigniew Ziobro, Jacek Kurski, Patryk Jaki, a reprezentował go Bartosz Kowancki. Ostrzegałem już wówczas, że powinien unikać tego typu person. Doradzałem, że jeśli już potrzebuje pomocy, to powinien po nią udać się do organizacji społecznych, jak Helsińska Fundacja Obrony Praw Człowieka.

 

Od polityków, traktujących ludzi niczym gumę do żucia, należy trzymać się z daleka. Oni realizują jedynie własne interesy , a problemy jakiegoś studenta (i ludzi w o ogóle) interesują ich o tyle, o ile będą mogli wykorzystać je do walki politycznej. Obecnie wahadło polityczne zmieniło swoją pozycję. Ci, którzy wówczas krytykowali dzisiaj trzymają w swoim ręku władzę w naszym kraju. Czy coś się zmieniło? Nie bardzo. Obrońcy wolności słowa milczą, a sprawy podobnego rodzaju mnożą się niczym grzyby po letnim deszczu. Zdaniem polityków PiS strona Antykomor.pl miała charakter satyryczny. Ale okazuje się, że satyra, satyrze nie równa.

 

Polecamy felieton

Medialna Euforia

 

Kilka dni temu Prokuratura Rejonowa Łódź Śrómieście postawiła zarzuty saytyrykowi Antoniemu Szpakowi, twórcy kabaretu "Klika". Dotyczyły one znieważenia nie tyle urzędującego Prezydenta RP, ale Narodu Polskiego. Cóż takiego złego ten człowiek napisał? Otóż w felietonie, krytykującym polityków, obecnych na obchodach 26 lecia Radia Maryja użył sformułowania "durny kołtuński kraj". Faktem jest, że to nie to samo co obrzucanie odchodami jakiejś osoby, a dokłaniej mówiąc Bronisława Komorowskiego. 

 

Zabawne jest też to, że u podstaw decyzji o postawieniu zarzutów legła treść opinii biegłego językoznawcy wskazująca na to, że artykuł zawiera treści znieważające Naród Polski i Rzeczpospolitą Polską. Biegły zarzucił też satyrykowi, że napisał "nieobiektywny" i "ironiczny" tekst.

 

Niby jaki tekst miał napisać satyryk lub felietonista? Reportaż? Zazwyczaj teksty tego rodzaju mają charakter subiektywnej oceny. Podobnie jest z moimi felietonami pisanymi z perspektywy prawego oka. Nie pozostaje mi nic innego jak uzbroić się w cierpliwość i przygotować się na wizytę wesołych mundurowych elfów. W sumie dla mnie to nie pierwszyzna. 

 

Piszę ten tekst w konteście komentarzy do poprzedniego felietonu, gdzie komentowałem dyktatorskie zapędy dzisiejszej władzy. Fanatyczni wyznawcy oczywiście ich nie dostrzegają, ale przypadek Antoniego Szpaka nie jest jednym, świadczy nie tylko o hipokryzji polityków ale także o tym, że stoimy na krawęczi przepaści. Wystarczy tylko jeden mały krok...

 

Polecamy

Prezydent, prezydentowi nie równy: ruszył proces w sprawie Antykomora

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

m&m 24.05.2018 12:27
To co prezentuje nasze partyjniactwi (glownie miałkie i niemerytoryczne walki miedzy sobą, w ktore wkrecana jest reszta spoleczenstwa) jest na tak żenującym poziomie, że deklarowanie się jednoznacznie za jakąś opcja skłania ku podejrzeniem, że oprócz zdwroworozsadkowego pogladu na różne sprawy może za tym stać jakiś interes wlasny albo chęć wciagniecia sie w walkę polityczną czyli szambo, którego zawartością się chlapie na innych. Czyli rzecz wzbudzająca obrzydzenie i ostrożność. Normalny człowiek powinien miec w dupie to wzajemne szczucie sie na siebie i po prostu z boku obserwować kto jest kim i potem głosować wg swojego uznania. Nikt nikomu w tej kwestii nie może niczego zabronić, ale czytając i słuchając różnych mediów i ludzi nalezy być wyczulonym i oddzielać normalna dyskusję od zaangażowania w walkę, która nie powinna obchodzic i zatruwac normalnych ludzi. 90 procent informacji politycznych to zwykły jazgot. Pokusy związane z angazowaniem się po czyjejś stronie są na pewno duże, ale najłatwiej jest zachować szacunek do siebie trzymając się od tego z daleka i pilnując obiektywizmu za wszelką cenę. Jak widać jest to trudne

Ajdejano 23.05.2018 13:19
Tym razem : do Antoniego (Tola) Malewskiego. Tolo (wpisy - wyżej na faceboku) : Admina tego forum nie przekonasz. To zagorzały przeciwnik PiS-u i jednocześnie to tzw. lokalny wielbiciel po, nowoczesnej, liberalizmu, itp., itd. Poza tym - facet chce się jakoś utrzymać na tym lokalnym medialnym rynku. I to musimy zrozumieć.

Ajdejano 23.05.2018 10:36
Do p. Mariusza: oczywiście: to jest pańskie forum i oczywiście ma Pan pełne prawo do kasowania wszystkiego, co Panu nie odpowiada. Tak Pan postąpił z moim poprzednim wpisem z wczesnego poranka. Boli to, co tam wypisałem ? Jednak muszę to Panu napisać: takie postępowanie, jak z tym moim wpisem z wczesnego ranka - to czyste wieśniactwo. I właśnie dlatego to pańskie lewackie towarzystwo w Polsce daje ciała. Nic Was nie nauczyły wybory w 2014 roku. I dalej brniecie swoją pokrętną drogą. Czy wy naprawdę uważacie Polaków za idiotów ?! Oczywiście: nie mam najmniejszych wątpliwości, że ten mój wpis nie znajdzie się na tym forum. Jednak - wie Pan, że ten wpis nie ginie w przestrzeni. Wpis: godz. 10:35.

Ajdejano 23.05.2018 09:56
Do ostatniego wpisu Tola: wojewodowie z pewnością nie należą do "totalnej opozycji", ponieważ wojewodowie to nie jest "wadza" samorządowa, a są oni przedstawicielami rządu. Tak więc - nie znajdziesz wojewody z kręgu tych "łoświcunych jewropiejskich" po-wiaków, albo przylepiających się do każdej władzy psl-owców. ,

22.05.2018 23:57
Ja się nie zgadzam :-) Ogólnie interwencja ABW u Pana Frycza to zwykły zamach polityka na obywatela. Jeżeli chodzi o tekst Pana felietonisty była to interwencja obywatelska. Nie było ABW, tylko jest zwyczajna droga prawna, gdyż czytelnik poczuł się urażony :-)

> 22.05.2018 16:15
czyli będą nowe autobusy na portalu NaszTomaszow.pl? Doświetlone zdjęcia nie budzące grozy czy powątpiewania w sens życia.

AK-47 22.05.2018 15:53
Oczywiście to nie jest początek kampanii wyborczej.... Do internautów mam prośbę: Szanowni Państwo proszę poprzez ten portal podawać informacje na temat ruchów wojska i policji w mieście. Proszę podawać trasy przemarszu lub przejazdu tychże kolumn co pozwoli przeciwnikom "dzisiejszej dyktatorskiej władzy" na wymknięcie się z okrążenia.... Piszę ten komentarz w konteście tego jak i do poprzedniego poprzedniego felietonu.

22.05.2018 15:29
Przesadzasz, może nie jak zwykle, ale jak ci się często zdarza

22.05.2018 15:27
Jak to nie. Cały czas się z Marcinem lubimy. Mam przynajmniej taką nadzieję. Wiele osób ma o to do mnie pretensje. Zresztą domyślam się, że do Prezydenta w drugą stronę też

> 22.05.2018 15:07
Ręki mi i Pan Redaktor nie będzie podawał, ale zdjęcia z Wikipedii przeciez można ściagać niezależnie kto jest ich autorem? Jeśli nie, to by było tak, jakby brzydzić sie wypożyczyć ksiażkję z biblioteki bo wcześniej czytał ja PiSowiec... :))) W tekstach o komunikacji miejskiej chodzą tylko zdjecia starych autobusów :( , albo jakichś testowanych tylko w Tomaszowie. A będąc nawet krótko w mieście na ulicach widać tylko te nowe, zielone. Zatem jak to jest? Czytamy o czymś co nie istnieje? To jest obskuranctwo, typowe dla żydowstwa. Pan Redaktor Żydem nie jest, dlatego dziwie się. Wpływu na to mogę nie mieć, opinie wyrazić mogę. Warto nie odlepiać sie od rzeczywistości i nie obrażać na nią. Kupili autobusy? Kupili. Są? Są. Tu jest kilka ich fotek. Chociaż nie bardzo wierzę, że Pan Redaktor nie ma swoich. Jasnych, nie z 18stej ze stycznia. https://commons.wikimedia.org/...lshowall=1 Pod tym linkiem będą pojawiać sie wszystkie zdjecia dotyczące Tomaszowa jakie dodam do domeny publicznej. Nie trzeba podpisywać, brać jak własne.

> 22.05.2018 14:13
To Marcin (dla mnie pan Marcin, dla Pana Redaktora chyba na ty?), już nie jest "przyjacielem"? Jak to się wszystko szybko zmienia :)) Listy w PO są układana, to rozumiem.

a o co chodzi niepełnosprawnym, 22.05.2018 14:06
jeśli nie o kasę, że spytam? o obalenie tego rządu?

Szanowny autor artykułu już zapomniał 22.05.2018 14:00
jak poprzedni reżim ścigał człowieka, który na spotkanie z Komorowskim przyniósł ze sobą krzesło? Tak, to był próba najstraszniejszego w dziejach ludzkości aktu terrorystycznego! Domniemany rzut krzesłem w gajowego! Koń by uśmiał!

22.05.2018 15:28
I to było dobre, jak rozumiem? Tak wynika z wpisu. Skoro tamten ścigał, to i my sobie pościgamy. Np. Władysława Frasyniuka.

Frasyniuka 22.05.2018 16:17
nie powinno się ścigać. Za to co wyprawia ten jegomość, powinno się od razu potraktować go pałą przez łeb. Tak dla zasady.

Arkadiusz Mularczyk 22.05.2018 13:56
przynosił protestującym kanapki, ale nie kazał im leżeć na podłodze do końca świata i jeden dzień dłużej, jak to się ma w przypadku tych arcyłotrów z Nowośmiesznej i Platformy Oszustów przy obecnym proteście. Poza tym, widok Mularczyka pchającego wózek z niepełnosprawnym na spacerze jest bardziej naturalny niż gdy robi to Petru. Różnica jest duża.

22.05.2018 11:19
Przecież możesz nie tylko podawać ale i po rękach całować. To twój wybór. Ja nie widzę problemu. Ty natomiast chcesz krytykować moje wybory? Ostracyzm to nie prześladowanie. To świadomy wybór, czy się coś akceptuje bądź nie. Nie ma nic wspólnego z przemocą. W tym przypadku raczej z biernym oporem. Jesli ktoś klaszcze politykowi gadającemu banialuki o zagrożeniu epidemiologicznym w sejmie, albo podszczuty przez reżimową telewizję gada pierdoły, że opiekunom niepełnosprawnych chodzi tylko o kasę, to sorry. To jak w latach 80-tych. Przyzwoici ludzie oddawali legitymacje partyjne, a koninkturalnie nastawieni cyniczni dranie do partii wstępowali. W tym samym czasie ludzi internowano, zamykano w wiezieniach, prześladowano na tysiąc sposób i wypędzano z Polski, ale wciąż znajdowali się tacy, którzy ścieżkę swojej kariery upatrywali w przynależności do "ciemnej strony mocy", albo zapisywali się by dzieci na kolonie latem do zapyziałych baraków mogły pojechać. Jeśli coś jest złe i to widzimy, to albo nie chcemy mieć z tym nic wspólnego i się odżegnujemy (nie ma znaczenia czy źródło zła nazywa się PiS, PO, czy Samoobrona) albo milcząc akceptujemy. Tu jest gorzej. Bo tu ludzie nie tylko akceptują, ale też bezwstydnie głośno popierają. Ważniejsza jest etykieta nie to co znajduje się w opakowaniu. Ale może warto skończyć tu ten wątek, bo dyskusja na ten temat jest pod innym felietonem.

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Poniedziałek, 10 sierpnia 2026 roku, przyniósł wiadomości jak kadry z kilku różnych filmów rozgrywających się jednocześnie. Donald Trump zaostrza retorykę wobec Iranu, Rosja zwiększa produkcję rakiet, w Moskwie ludzie wychodzą przed Sąd Najwyższy w obronie opozycji, a w Kolumbii ratownicy przeszukują ruiny po potężnym trzęsieniu ziemi. W Polsce mowa przede wszystkim o kolejnych miliardach z KPO, finansach partii politycznych i postępowaniu dotyczącym pomocy dla powodzian. Oto najważniejsze informacje poniedziałku. Data dodania artykułu: 10.08.2026 22:10
Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Plac Piłsudskiego po raz kolejny stał się sceną dramatu, w którym pamięć o ofiarach katastrofy smoleńskiej spotkała się z najbardziej gorącym językiem bieżącej polityki. Jarosław Kaczyński uznał słabe notowania gabinetu Donalda Tuska za zapowiedź zmiany władzy. Mówił o tworzeniu nowych instytucji, zatrzymaniach i surowych karach. Najdalej poszedł jednak w sprawie Smoleńska, przekonując o rosyjskiej zbrodni i możliwym udziale polskich współpracowników. To pozostaje tezą prezesa PiS, a nie ustaleniem prawomocnego wyroku ani zakończonego śledztwa. Data dodania artykułu: 10.08.2026 13:07
Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

W pierwszym półroczu 2026 roku liczba ujawnionych kradzieży sklepowych spadła niemal o jedną piątą. Na pierwszy rzut oka to bardzo dobra wiadomość. Statystyka ma jednak konstrukcję dobrego kryminału: najważniejszy szczegół pojawia się dopiero w drugim akcie. Ubywa przede wszystkim drobnych wykroczeń, podczas gdy liczba poważniejszych czynów maleje znacznie wolniej. Problem nie tyle znika, ile zmienia swoją twarz. Data dodania artykułu: 10.08.2026 09:22
Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Historia 10 sierpnia nie mówi jednym głosem. Raz trzaska ogniem nad Wawelem, innym razem szepcze z kart Jerzego Pilcha i Tadeusza Dołęgi-Mostowicza. Potrafi zabrzmieć fletem Iana Andersona, soulowym głosem Roberty Flack, ale też hukiem niemieckich pocisków nad powstańczą Warszawą. Data dodania artykułu: 10.08.2026 08:45
10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

W nocy z niedzieli na poniedziałek w pobliżu Ziemi przemknie planetoida 2019 NY2. Obiekt może mieć około 150–330 metrów średnicy, a w chwili największego zbliżenia znajdzie się około 2,5 miliona kilometrów od naszej planety. Brzmi jak początek „Armageddonu”, ale tym razem Bruce Willis może spokojnie zostać w domu. Astronomowie podkreślają: nie ma zagrożenia zderzeniem. Data dodania artykułu: 09.08.2026 09:14
Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

9 sierpnia to jedna z tych dat, przy których historia nie pozwala się nudzić. Tego dnia na częstochowskim wzgórzu pojawili się paulini, urodził się Roman Dmowski, polscy czołgiści ruszyli do walk pod Studziankami, Richard Nixon opuszczał Biały Dom, a kilka dekad później Freddie Mercury po raz ostatni stanął przed publicznością jako koncertowy frontman Queen. Do tego Whitney Houston, Bee Gees, AC/DC, Jerry Garcia i „San Francisco” Scotta McKenziego. A w niedzielę 9 sierpnia 2026 roku historia spotyka się z teraźniejszością również w Małopolsce, Janowie Podlaskim i na trasie Tour de Pologne. Data dodania artykułu: 09.08.2026 07:48
9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

Nie sala konferencyjna w Warszawie, nie pałacowe korytarze i nie kolejna debata prowadzona zza mównicy. Tym razem rozmowa o Polsce ma przenieść się nad Bałtyk. Marta Nawrocka zwróciła się bezpośrednio do młodych Polek, zapraszając je na spotkanie w Juracie. W ostatni weekend wakacji, 29 i 30 sierpnia, młodzi ludzie mają spotkać się tam z parą prezydencką i rozmawiać o swoich oczekiwaniach, pomysłach oraz o tym, jak widzą przyszłość kraju. Data dodania artykułu: 09.08.2026 00:08
Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Sobota, 8 sierpnia 2026 roku, to 220. dzień roku. Imieniny obchodzą dziś Dominik, Esmeralda, Jan, Joanna i Sylwiusz. W Tomaszowie Mazowieckim słońce wschodzi około godz. 5.14, a zachodzi około 20.19. Data dodania artykułu: 08.08.2026 08:43
8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Polecane

Ostatni tydzień letnich ślizgawek. W sierpniu można jeszcze wskoczyć na lód Sportowy poniedziałek: Schilder ze złotem, Kuchta w Legii i mocny front przeciw FIFA Wybuch gazu na Zawadzkiej pod lupą prokuratury. Biegły zbada przyczynę, w tle kara do 10 lat Akcja „Prędkość” w powiecie tomaszowskim. 99 przypadków przekroczenia limitu Jazz nad Zalewem Sulejowskim i łemkowskie brzmienia w regionie PILNE. Zaginął 37-letni Michał Szczepaniak z Tomaszowa. Policja prosi o pomoc 33 stopnie, potem grad i wiatr do 80 km/h. IMGW ostrzega Tomaszów i powiat Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł? 10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale Ponad 100 osób odwiedziło tomaszowską porodówkę. Oddział, który odzyskał zaufanie pacjentek „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Największym problemem nie musi być samo 58 procent
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Ten materiał powyżej dosyć szczegółowo i fachowo pokazuje, że ta spółdzielnia, to firma, która bardzo łatwo może stać się zwykła mafią, decydującą o losach ludzi, będących członkami tej spółdzielczej mafii. I rzeczywiście, ten stołek prezesa i szefa rady nadzorczej, tak "na oko", nie wydają się najważniejsze, jednak, tak, jak w każdej mafii, to są najważniejsze stołki, bo te stołki kierują tym mafijnym procederem wykorzystywania informacji o ludziach ze spółdzielni. Stad wzięła się i nadal trwa burza o szefostwo w tej spółdzielczej mafii. Źródło komentarza: Nie chodzi tylko o fotel prezesa. Chodzi o wiedzę wartą mieszkania Autor komentarza: Opiekun Treść komentarza: A z innej beczki. Musiałem z tatą - mającym problem z poruszaniem się, udać się do jednej z poradni przy TCZ. Aby do niej dojść, musieliśmy przejć przez mocno zniszczony plac ( między innymi wyrwy w płytach chodnikowych). Dla mojego taty, było to arcytrudne i od budki przy bramie, do drzwi - trwało z przerwami, około 15 minut. No i przy drzwiach wyrwana klamka i karteczka z napisem, że remont, a wejście drzwiami głównymi do szpitala. Kolejne około 15 minut w drugą stronę i niebotyczne zmęczenie osoby chorej i opiekuna. Z pomocy tych poradni raczej nie korzystają ludzie zdrowi, często są to pacjenci neurologiczni, ortopedyczni z urazami kończyn. Czy naprawdę trzeba uświadamiać ludzi odpowiedzialnych, za to że konieczne jest oznakowanie od strony bramy i furtki którędy teraz wiedzie droga do określonych poradni? Po wejściu na hol główny to samo. Nikogo w punkcie informacyjnym, rozumiem, że może pani poszła do toalety, ma prawo. Tylko nie każdy zna od lewa do prawa topografię szpitala, wystarczyłyby oznaczenia przyklejone na ścianach... Wydrukowanie czarnym tuszem i ofoliowanie kilku kartek, nie będzie finansowym gwoździem do trumny, już i tak zadłużonego szpitala, a zdecydowanie pomoże osobom chorym. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jak czytam tego gniota powyżej, to scyzoryk sam otwiera mi się w kieszeni. Ten materiał powyżej, to, co to, do kur.. nędzy, jest?! Publiczna scysja pomiędzy p. Strzępkiem i pozostałymi podmiotami tzw. "służby zdrowia" czy może to jest jakiekolwiek wyjaśniania dla zwykłych ludzi, którzy są zainteresowania takimi sytuacjami - co ?! Szanowna Redakcjo: nie traktujcie Waszych Czytelników jak zwykłych debili!!! Ten materiał powyżej, to jest zwykły bełkot, które nic nam nie wyjaśnia. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Wpisy tej dziewuchy z dnia 06.08.2026 r. z następujących godzin: 17:06, 17:10, 17:15, 17:42, 17:48. Dziewczyno: te Twoje wpisy, to jedna , wielka kakofonia, czy pomieszanie z poplątaniem, a inaczej: syf, kiła i mogiła. Mam wątpliwości, czy Ty sama siebie zrozumiesz z tych swoich wpisów. A może ktoś Cię wcześniej skrzywdził, albo po prostu Ci nie dogodził - co? Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jest godzina 20:53. Wychodzi na to, że to moje głosowanie (powyżej) na zadane pytanie, to jest to dotychczas jedyny oddany głos i dlatego po moim głosie napisano 100% głosów. Konkluzja jest taka: te wszystkie sondaże można potłuc o kant dupy. Ja jestem zdecydowanym prawicowcem, a ponadto zdecydowanym wrogiem ryżowatych niemców, którzy udają premierów Polski, a zostali wysłani przez potomków hitlera, aby razem z ukraińskimi żydami utopić Polskę i Polaków. Wobec tego, mój głos na zapytanie powyżej nic nie znaczy, bo za moment zgłosi się stu wielbicieli ryżego donka i wówczas mój jedyny głos przeciwny będzie stanowił zaledwie 1%. Źródło komentarza: Największym problemem nie musi być samo 58 procent Autor komentarza: Ekspert specjalista Treść komentarza: Ci panowie co to ich się tutaj górnolotnie nazywa "DJ-ami" to najwyżej "CJ-e". Różnica w literkach drobna, ale w znaczeniu - kolosalna. Ani jeden ani drugi "grajek" nie jest "DJ"-em, nigdy nim nie był i prawdopodobnie nie będzie bo oni nie mają ZIELONEGO pojęcia jak się beaty klei :D NIE MAJĄ ZIE-LO-NE-GO pojęcia. I spoko. Nie muszą, dziś ze sprzęu dla "sidżejów" imprezę zagra nawet tresowana ameba albo inna nibynóżka. Dlatego uprzejmie proszę o zmianę tekstu - nie "DJ", a "CJ" Źródło komentarza: Plac Kościuszki znów zatańczył. DJ Junior i BAILA porwali Tomaszów do wspólnej zabawy
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama