Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 11 sierpnia 2026 06:24
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Ktoś zapomniał ich wychować

Witam, dnia dzisiejszego o godzinie 11:20 miała miejsce niezbyt miła dla mnie sytuacja. Jak wiadomo iluminacja na Placu Kościuszki jest "dobrem publicznym" ale niektórzy traktują ją jak swoją własność.

Wracając do domu przez centrum, postanowiłam wraz z 5 letnim synem iść na renifera. Moje zaskoczenie było duże, gdyż na kamiennych płytach czekała dwójka małych dzieci, aby móc na chwilę usiąść w saniach.

 

15 minut później dzieci czekały dalej. Ja z synem także. Dlaczego tak długo? W saniach siedziała para "dzieciaków" bawiąca się telefonami, przytulająca się i śmiejąca z czekających.

 

Mama z dwójką wspomnianych dzieci odeszła bez słowa. Ja z kolei spytałam się czy mają zamiar długo tak siedzieć. Chłopak odpowiedział, że owszem i prosto w oczy zaczął się śmiać. Spytałam co go tak śmieszy? W odpowiedzi dziewczyna zaczęła mnie uświadamiać, że jestem w miejscu publicznym i się nie bluźni. Wiedząc, że się nie pogadamy odeszłam z synem kilka kroków i zrobiłam zdjęcie do którego para ochoczo machała i śmiała się.

 

Dzieci na sanie nie weszły. Będąc koło Masoko zauważyłam, że w końcu zabawa im się znudziła.

 

Wieczorem, kiedy ludzi jest ogrom każdy potrafi wejść, zrobić zdjęcie i w miarę szybko wyjść. Ja także to potrafię a jak dziecko chce jeszcze raz wejść do sań to najzwyklej w świecie idę do kolejki i znów czekam.

 

Jednak jak widzę ludzie, którzy uważają się za dorosłych są na poziomie mojego syna... pięcioletniego. Chociaż nie. On potrafi zrozumieć że są też inni.

 

Imię i nazwisko do wiadomości redakcji

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

eli 21.01.2016 15:10
Zbudowałem dom na wsi więc jestem ze wsi, czyli wieśniakiem....dobrze mi z tym kulturalni zazdrośni ludzie.Pozdro dla fajnych ludzi.

cd. 30.12.2015 22:50
uważam to zdarzenie za pewną manipulację emocjonalną,gdyż Pani skupiła się na niezbyt rzetelnym przekazie uwzględniajac dokładnie tylko swoje racje w tym opisie ,równocześnie sprytnie pominęła zaczątek i prowokację ze swojej strony co przyczyniło sie do następującej reakcji młodzieży na zachowanie tej Pani.Kultura osobista jest tym pryncypiałem,który pozwala emanować dobrą wolą i odpowiednim dialektem ,a nie tylko intelektualną obstrukcją....tak na dzień dobry wspaniale ujął to w skrócie Pan Ajdelano..

Dimos 30.12.2015 22:10
Swój trafił na swojego. ...

Mistrz 30.12.2015 15:48
Zawiniły tutaj obydwie strony moim skromnym zdaniem :) Młodzież, która zaiast zobaczyć, że ktoś stoi i czeka powinna bez słowa od razu zejść z renifera a nie czekać aż ktoś im zwróci uwagę. Natomiast Pani nie powinna używać wulgaryzmów, ponieważ jest dorosła i mądrzejsza. Powinna grzecznie na początek powiedziec, że dziecko chciałoby zrobic sobie zdjęcie a tak burza w szklance wody.

P.; 30.12.2015 12:28
no tak bo jak ktoś jest chamski to od razu ze wsi? Założę się że na wsi jest o wiele więcej dzieci, młodzieży kulturalnej niż w mieście- bo przecież tam im wszystko wolno. Rodzice się cieszą że dzieciaki z domu wyjdą i mają świety spokój i nie interesuje ich co robią i jak się zachowują. A jak ktoś im powie prawdę to od wielka awantura....

heheh 30.12.2015 05:41
no ludzie:) bohaterka historii z ktorego roku jest? 95 czy 65? jak 65+ to wie jak sie postepuje z krnąbrnym bachorami.. mowi sie im ze takie zachowanie jest nieodpowiednie ze jest wiecej ludzi od nich i ich denerwują, ze nie przeszkadza mi ze siedza sobie tam pare godzin chca niech siedza, tylko ze jest grupka osob ktora chcialaby sobie zrobic zdjecie z tymi saniami a jak wiadomo jest to meijsce publiczne wiec proste pytanie.. czy mogly by dzieci na 5 min sie odsunac by zrobic zdjecie?:) nie? dobrze wiec wlaczamy kamere w telefonie i mowimy do niej nagrywajac dzieci w saniach ze jak widac jestesmy w miejcu publicznym wiec fotografowanie ani robienie zdjec nie jest zabronione, poprosilam te oto płytkie dzieci ktore siedza od godziny by zeszly na chwile bo ja i inna grupa ludzi czekaja by zrobic sobie tez zdjecie dzieci odmówiły robiąc sobie ze mnie i innych ludzi zarty. filmuje je i chcialam powiedziec ze swym chamskim zachowaniem wyrażają zgodę na publikację filmu i zdjec ze swoim udziałem ktore pokazują jak je wychowano. dzieci mieszkaja prawdopodobnie w tomaszowie mazowieckim wiec jesli ktos je kiedys spotka w mc donaldzie lub gdzies indziej to wlasnie te bachory robia na zlosc:) przyjrzyjcie sie panstwo jakie maja wredne brzydkie i oblesne mordki:) niech zobaczy cala polska:) po czym przerywamy nagrywanie i mowimy do bachorow, zlazicie czy chcecie porzucz smak wstydu na cale miasto i mam wrzucic nagranie i zdjecia na wioche, demoty, kwejka, sadistic i inne seriwsy jakie tylko znajde? :) macie 10 sekund na rekacje lub odpowiedz a ja i tak i tak zrobie sobie zdjecie z synem na tych saniach, za godzine, dwie albo jutro:) tak czy siak jestescie na przegranej pozycji. czas start. :) i dziekuje tak sie zalatwia sprawy z chamskimi dzieciakami, po chamsku ale inteligentnie:) pozdrawiam! czarnoksieznik z krainy OZZ TM.

I. 30.12.2015 14:34
Rocznik 81'

.. 30.12.2015 00:32
a jednak mamy the best młodzież.ich wpis nr 5 swiadczy iż maja swoje naturalne ,szczere poczucie wartości i komunikują zdarzenie jasno, bez znamienitej demonstracji i jakże dystynktywnej dla autorki opisu zdarzenia- wyższości nadinterpretacji!,.Wydaje mi się ,że poszanowanie pewnych naturalnych zachowań i powściągliwość w ocenie dotyczy obu stron,ale w konkluzji wynika z tego fakt ,że gdyby Pani na początku całej tej sytuacji nie pochrząkiwała do młodzieży to dzieci wystawione jako tarcza obronna tego zdarzenia -nie stałby się kartą przetargową,bo za chwilę to one siądą i ktoś im powie za chwilę ,że są złe i wychowane zle.powodzenia droga pani...

Ktoś 29.12.2015 23:16
Jakie miasto - taka atrakcja a tak poza tym - uczył Marcin - Marcina - chyba i jedna i druga strona nie jest bez "Winy" - jeżeli Kobieta sama pisze, że młodzież zwróciła jej uwagę , że w miejscu publicznym się nie bluźni - no to ciekawe jak to pytanie ? - było wygłoszone - a poza tym kochająca Mamusia pouczając innych odpowiednimi słowami - dała doskonały przykład swojemu 5 letniemu synowi .... A młodzież w saniach - no cóż- kiedyś od młodzieży LO wymagało się pewnej kultury - jeżeli rzeczywiście są z liceum ogólnokształcącego - to chyba szkoła nie bardzo radzi sobie z tym ogólnym kształceniem - w zakres którego wchodzi równiez i kultura osobista ... A tak poza tym - dziwie sie tej Pani, że nie przetłumaczyła dziecku , ze to jest tylko dekoracja - postawiona aby było ładniej - i tam się nie włazi bo można uszkodzić - a szkoda byłoby ... w innych miastach - mieszkańcy są przyzwyczajeni do dekoracji świątecznych - nie wchodzą do środka - no tak ale to tylko Tomaszów Maz.

xxxx 29.12.2015 21:55
ale rowniez jesli sie widzi ze ktos czeka bo chce sobie zdjecie zrobic to sie odchodzi a nie robi na przekor i siedzi. jak chcieli sobie posiedziec na telefonach to sie idzie do maka a nie robi z siebie idiotow i smieje w twarz, siedza takie gnojki i sie za doroslych uwazaja

XXX 30.12.2015 19:09
ALE WYPRASZAJA Z MAKA :// ZJESZ I WYPAD

Ajdelano 29.12.2015 20:41
Pewnie baba z rozwydrzonymi latoroślami wyjechała z pyskatymi bluzgami, to ją sprowadzili do parteru. Bravo.

bywalec 29.12.2015 18:50
posadzić tam ,,babcie karetową" i po 2 zł od łebka za 5 minut rozkoszy posiedzenia w karecie, będzie kasa na cele dobroczynne i porządek w karecie

siostra 29.12.2015 18:21
Jak Pani nazywa poproszeniem o zejście słowami wulgarnymi to na pewno posłuchamy. Rada na przyszłość wystarczy podejść i zapytać grzecznie czy możemy zejść bo dziecko chce sobie zrobić zdjęcie a nie wyjeżdżać "miesem" wystarczy nauczyć się kultury i wszystko przychodzi łatwiej. Pozdrawiam chłopak śmiejący się :)

łehehe 30.12.2015 05:42
przyjdz na sanie to cie naucze kultury:) ta pani opisala jakoby nie bluznila do was a jesli macie dowod w postaci nagraniai ze bylo inaczej i pani z dzieckiem jest agresorem to czekamy.

Sister 01.01.2016 15:03
Może pierwsze co to zajrzyj do słownika a dopiero później pogadamy :)

Siostro 30.12.2015 09:20
Chłopcze, ja nie mam 18 lat, chociaż Ty bardzo byś chciał tyle mieć. po pierwsze : za pierwszym razem spytałam " czy długo macie zamiar jeszcze tak siedzieć?" . Jeżeli w odpowiedzi widzę, że się śmiejesz bezczelnie prosto w oczy to pytam : " Co Cię tak k** śmieszy"? Twoja zakochana dziewczyna straszy mnie mandatem za publiczne użycie słowa k**. Przestraszyłam się okropnie. Poza tym nerwy mi puściły już w momencie kiedy dwoje dzieci czekających jak zejdziecie siedziało na kamieniu. Ani te dzieci, ani ich mama nie zwróciły Wam uwagi. Ale Wam do tych pustych łbów nie przyszło na myśl, żeby te dzieci wpuścić na dwie minuty.

Siostra 01.01.2016 15:12
Mogę się pochwalić że mam więcej lat dla Twojej świadomości :) a po drugie widać jaki matka daje przykład swoim dzieciom bluźniac. Moja "zakochana dziewczyna" była kulturalna wiec może wystarczy uczyć się od młodszych :) P.S robienie zdjęć bez naszej zgody jest zabronione :)

jawatm 29.12.2015 17:51
Ja się qwa serdecznie zapytowywuję gdzie jest Straż Miejska?

* 29.12.2015 19:47
Ponoć Straż Miejska ma świetny monitoring (bardzo dobre kamery) tylko brak im chyba okularów.

ja 30.12.2015 19:29
serio mają latać do przekup i górniczy, żeby pomóc im zdjęcia robić?

Maciek 29.12.2015 17:30
"...Spytałam co go tak śmieszy? W odpowiedzi dziewczyna zaczęła mnie uświadamiać, że jestem w miejscu publicznym i się nie bluźni. Wiedząc, że się nie pogadamy odeszłam z synem...". Jeżeli w odpowiedzi usłyszała Pani, że w miejscu publicznym się nie bluźni pewnie użyła Pani słów powszechnie uważanych za wulgarne i nie wykazała się kulturą osobistą. Podejrzewam, że od samego początku rozmowy z tymi dzieciakami nie była Pani zbyt miła. Jeżeli innych darzy się szacunkiem to dostanie się szacunek w zamian. Nie pochwalam zachowania dzieciaków z renifera, ale Pani także nie nauczyła swojego synka jak radzić sobie w takich sytuacjach. Pozdrawiam :)

I. 30.12.2015 10:03
Panie Maćku, nie rozumiem zarzutu, że nie nauczyłam syna radzić sobie z podobnymi sytuacjami Moje dziecko słowem się nie odezwało, syn nie krzyczał i nie płakał. W komentarzu @28 proszę sobie przeczytać kiedy użyłam słowa k** i w jakim kontekście.

xyz 29.12.2015 17:20
niestety teraz dzieci sa tak wychowane pyskuja ublizaja itp.

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Od Monte Cassino po „Ghostbusters”. 11 sierpnia w historii, muzyce i dzisiejszej polityce

Są takie daty, które nie dają się zamknąć w kilku linijkach kalendarza. 11 sierpnia należy właśnie do nich. Tego dnia papież Urban IV ustanawiał święto, które na trwałe wpisało się w polski pejzaż religijny, rodził się Władysław Anders, Armia Czerwona stawała nad Wisłą, a Warszawa przeżywała kolejny dramatyczny dzień Powstania. W muzycznym kalendarzu spotykają się Eric Carmen, Joe Jackson, The Knack i „Ghostbusters”, a współczesność dopisuje własne rozdziały: pomoc dla poszkodowanych w programie „Czyste Powietrze”, wielki kontrakt dotyczący śmigłowców Apache w Łodzi i wybór nowego prezydenta Węgier po zakończeniu ery rządów Viktora Orbána. Data dodania artykułu: 11.08.2026 05:24
Od Monte Cassino po „Ghostbusters”. 11 sierpnia w historii, muzyce i dzisiejszej polityce

Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Poniedziałek, 10 sierpnia 2026 roku, przyniósł wiadomości jak kadry z kilku różnych filmów rozgrywających się jednocześnie. Donald Trump zaostrza retorykę wobec Iranu, Rosja zwiększa produkcję rakiet, w Moskwie ludzie wychodzą przed Sąd Najwyższy w obronie opozycji, a w Kolumbii ratownicy przeszukują ruiny po potężnym trzęsieniu ziemi. W Polsce mowa przede wszystkim o kolejnych miliardach z KPO, finansach partii politycznych i postępowaniu dotyczącym pomocy dla powodzian. Oto najważniejsze informacje poniedziałku. Data dodania artykułu: 10.08.2026 22:10
Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Plac Piłsudskiego po raz kolejny stał się sceną dramatu, w którym pamięć o ofiarach katastrofy smoleńskiej spotkała się z najbardziej gorącym językiem bieżącej polityki. Jarosław Kaczyński uznał słabe notowania gabinetu Donalda Tuska za zapowiedź zmiany władzy. Mówił o tworzeniu nowych instytucji, zatrzymaniach i surowych karach. Najdalej poszedł jednak w sprawie Smoleńska, przekonując o rosyjskiej zbrodni i możliwym udziale polskich współpracowników. To pozostaje tezą prezesa PiS, a nie ustaleniem prawomocnego wyroku ani zakończonego śledztwa. Data dodania artykułu: 10.08.2026 13:07
Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

W pierwszym półroczu 2026 roku liczba ujawnionych kradzieży sklepowych spadła niemal o jedną piątą. Na pierwszy rzut oka to bardzo dobra wiadomość. Statystyka ma jednak konstrukcję dobrego kryminału: najważniejszy szczegół pojawia się dopiero w drugim akcie. Ubywa przede wszystkim drobnych wykroczeń, podczas gdy liczba poważniejszych czynów maleje znacznie wolniej. Problem nie tyle znika, ile zmienia swoją twarz. Data dodania artykułu: 10.08.2026 09:22
Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Historia 10 sierpnia nie mówi jednym głosem. Raz trzaska ogniem nad Wawelem, innym razem szepcze z kart Jerzego Pilcha i Tadeusza Dołęgi-Mostowicza. Potrafi zabrzmieć fletem Iana Andersona, soulowym głosem Roberty Flack, ale też hukiem niemieckich pocisków nad powstańczą Warszawą. Data dodania artykułu: 10.08.2026 08:45
10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

W nocy z niedzieli na poniedziałek w pobliżu Ziemi przemknie planetoida 2019 NY2. Obiekt może mieć około 150–330 metrów średnicy, a w chwili największego zbliżenia znajdzie się około 2,5 miliona kilometrów od naszej planety. Brzmi jak początek „Armageddonu”, ale tym razem Bruce Willis może spokojnie zostać w domu. Astronomowie podkreślają: nie ma zagrożenia zderzeniem. Data dodania artykułu: 09.08.2026 09:14
Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

9 sierpnia to jedna z tych dat, przy których historia nie pozwala się nudzić. Tego dnia na częstochowskim wzgórzu pojawili się paulini, urodził się Roman Dmowski, polscy czołgiści ruszyli do walk pod Studziankami, Richard Nixon opuszczał Biały Dom, a kilka dekad później Freddie Mercury po raz ostatni stanął przed publicznością jako koncertowy frontman Queen. Do tego Whitney Houston, Bee Gees, AC/DC, Jerry Garcia i „San Francisco” Scotta McKenziego. A w niedzielę 9 sierpnia 2026 roku historia spotyka się z teraźniejszością również w Małopolsce, Janowie Podlaskim i na trasie Tour de Pologne. Data dodania artykułu: 09.08.2026 07:48
9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

Nie sala konferencyjna w Warszawie, nie pałacowe korytarze i nie kolejna debata prowadzona zza mównicy. Tym razem rozmowa o Polsce ma przenieść się nad Bałtyk. Marta Nawrocka zwróciła się bezpośrednio do młodych Polek, zapraszając je na spotkanie w Juracie. W ostatni weekend wakacji, 29 i 30 sierpnia, młodzi ludzie mają spotkać się tam z parą prezydencką i rozmawiać o swoich oczekiwaniach, pomysłach oraz o tym, jak widzą przyszłość kraju. Data dodania artykułu: 09.08.2026 00:08
Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

Polecane

Od Monte Cassino po „Ghostbusters”. 11 sierpnia w historii, muzyce i dzisiejszej polityce

Od Monte Cassino po „Ghostbusters”. 11 sierpnia w historii, muzyce i dzisiejszej polityce

Są takie daty, które nie dają się zamknąć w kilku linijkach kalendarza. 11 sierpnia należy właśnie do nich. Tego dnia papież Urban IV ustanawiał święto, które na trwałe wpisało się w polski pejzaż religijny, rodził się Władysław Anders, Armia Czerwona stawała nad Wisłą, a Warszawa przeżywała kolejny dramatyczny dzień Powstania. W muzycznym kalendarzu spotykają się Eric Carmen, Joe Jackson, The Knack i „Ghostbusters”, a współczesność dopisuje własne rozdziały: pomoc dla poszkodowanych w programie „Czyste Powietrze”, wielki kontrakt dotyczący śmigłowców Apache w Łodzi i wybór nowego prezydenta Węgier po zakończeniu ery rządów Viktora Orbána. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 05:24
Od Monte Cassino po „Ghostbusters”. 11 sierpnia w historii, muzyce i dzisiejszej polityce Ostatni tydzień letnich ślizgawek. W sierpniu można jeszcze wskoczyć na lód Sportowy poniedziałek: Schilder ze złotem, Kuchta w Legii i mocny front przeciw FIFA Wybuch gazu na Zawadzkiej pod lupą prokuratury. Biegły zbada przyczynę, w tle kara do 10 lat Akcja „Prędkość” w powiecie tomaszowskim. 99 przypadków przekroczenia limitu Jazz nad Zalewem Sulejowskim i łemkowskie brzmienia w regionie PILNE. Zaginął 37-letni Michał Szczepaniak z Tomaszowa. Policja prosi o pomoc 33 stopnie, potem grad i wiatr do 80 km/h. IMGW ostrzega Tomaszów i powiat Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł? 10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale Ponad 100 osób odwiedziło tomaszowską porodówkę. Oddział, który odzyskał zaufanie pacjentek „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: rwd Treść komentarza: Jak zawsze winny pacjent, który przychodzi, nic nie wie i tylko przeszkadza w pracy i rządzeniu ( jak się okazuje każdej władzy). Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Chłopie: 100 % racji. Ta cała, tzw. "służba zdrowia" , to w rzeczywistości jest kolejne dojne koryto dla różnych, debilowatych samorządowców, dla różnych, debilowatych lekarzy i innych debilowatych, samorządowych przygłupów. To jest istny świat matrixu, szkodliwy dla tych chorych, którzy się (niestety) znajdą się w tym debilowatym świecie. P.S. Pacjent? Dla tego, debilowatego towarzystwa, to jest tylko jednostka chorobowa, na której trzeba na maska zarobić. A, że tego pacjenta nie wyleczyliśmy i zszedł z tego świata?! A co to, kur.., kogokolwiek obchodzi ..... Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Ten materiał powyżej dosyć szczegółowo i fachowo pokazuje, że ta spółdzielnia, to firma, która bardzo łatwo może stać się zwykła mafią, decydującą o losach ludzi, będących członkami tej spółdzielczej mafii. I rzeczywiście, ten stołek prezesa i szefa rady nadzorczej, tak "na oko", nie wydają się najważniejsze, jednak, tak, jak w każdej mafii, to są najważniejsze stołki, bo te stołki kierują tym mafijnym procederem wykorzystywania informacji o ludziach ze spółdzielni. Stad wzięła się i nadal trwa burza o szefostwo w tej spółdzielczej mafii. Źródło komentarza: Nie chodzi tylko o fotel prezesa. Chodzi o wiedzę wartą mieszkania Autor komentarza: Opiekun Treść komentarza: A z innej beczki. Musiałem z tatą - mającym problem z poruszaniem się, udać się do jednej z poradni przy TCZ. Aby do niej dojść, musieliśmy przejć przez mocno zniszczony plac ( między innymi wyrwy w płytach chodnikowych). Dla mojego taty, było to arcytrudne i od budki przy bramie, do drzwi - trwało z przerwami, około 15 minut. No i przy drzwiach wyrwana klamka i karteczka z napisem, że remont, a wejście drzwiami głównymi do szpitala. Kolejne około 15 minut w drugą stronę i niebotyczne zmęczenie osoby chorej i opiekuna. Z pomocy tych poradni raczej nie korzystają ludzie zdrowi, często są to pacjenci neurologiczni, ortopedyczni z urazami kończyn. Czy naprawdę trzeba uświadamiać ludzi odpowiedzialnych, za to że konieczne jest oznakowanie od strony bramy i furtki którędy teraz wiedzie droga do określonych poradni? Po wejściu na hol główny to samo. Nikogo w punkcie informacyjnym, rozumiem, że może pani poszła do toalety, ma prawo. Tylko nie każdy zna od lewa do prawa topografię szpitala, wystarczyłyby oznaczenia przyklejone na ścianach... Wydrukowanie czarnym tuszem i ofoliowanie kilku kartek, nie będzie finansowym gwoździem do trumny, już i tak zadłużonego szpitala, a zdecydowanie pomoże osobom chorym. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jak czytam tego gniota powyżej, to scyzoryk sam otwiera mi się w kieszeni. Ten materiał powyżej, to, co to, do kur.. nędzy, jest?! Publiczna scysja pomiędzy p. Strzępkiem i pozostałymi podmiotami tzw. "służby zdrowia" czy może to jest jakiekolwiek wyjaśniania dla zwykłych ludzi, którzy są zainteresowania takimi sytuacjami - co ?! Szanowna Redakcjo: nie traktujcie Waszych Czytelników jak zwykłych debili!!! Ten materiał powyżej, to jest zwykły bełkot, które nic nam nie wyjaśnia. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Wpisy tej dziewuchy z dnia 06.08.2026 r. z następujących godzin: 17:06, 17:10, 17:15, 17:42, 17:48. Dziewczyno: te Twoje wpisy, to jedna , wielka kakofonia, czy pomieszanie z poplątaniem, a inaczej: syf, kiła i mogiła. Mam wątpliwości, czy Ty sama siebie zrozumiesz z tych swoich wpisów. A może ktoś Cię wcześniej skrzywdził, albo po prostu Ci nie dogodził - co? Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”?
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama