Dziś jest czwartek, 4 czerwca, sto pięćdziesiąty piąty dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.19, zajdzie o godz. 20.49. Imieniny obchodzą: Franciszek, Karol, Dacjan, Kwiryn i Kwiryna.
Środa, 3 czerwca 2026 roku, przynosi dzień utkany z wielkich ambicji, ostrych sporów i dźwięków, które zmieniały świat. W kalendarium spotykają się Mikołaj Kopernik piszący z Fromborka naukową polemikę, Jan Zamoyski — polityk, hetman i budowniczy własnego miasta, deklaracja mocarstw zapowiadająca odrodzenie Polski, Aretha Franklin z hymnem „Respect”, The Doors rozpalający radiowe etery i współczesna Polska, w której od dziś zmieniają się przepisy dla najmłodszych uczestników ruchu drogowego.
Dziś jest wtorek, 2 czerwca, sto pięćdziesiąty trzeci dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.20, zajdzie o godz. 20.46. Imieniny obchodzą: Maria, Marianna, Erazm, Eugeniusz, Mikołaj oraz Piotr.
Dziś jest poniedziałek, 1 czerwca, sto pięćdziesiąty drugi dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.21, zajdzie o 20.45. Imieniny obchodzą: Alfons, Bernard, Eunika, Jakub, Konrad, Magdalena i Nikodem. W kalendarzu — Dzień Dziecka. W historii — dzień wielkich cezur, politycznych zwrotów, społecznych napięć i muzycznych refrenów, które potrafią wrócić po latach jak melodia zasłyszana z otwartego okna.
30 maja przypomina o narodzinach polskiego parlamentaryzmu, Mieczysławie Foggu, Alicji Majewskiej, Krzysztofie Cugowskim, tragedii górniczej w Sośnicy, protestach w Zielonej Górze oraz dzisiejszych wydarzeniach w kraju i na świecie.
Piątek, 29 maja. Sto czterdziesty dziewiąty dzień roku. Słońce wstało o 4.24, zajdzie o 20.42. Imieniny obchodzą: Aleksander, Andrzej, Bogusław, Magdalena, Stefan, Urszula, Rajmund i Wilhelm.
Czwartek, 28 maja, sto czterdziesty ósmy dzień roku. Słońce wstało o 4.25, zajdzie o 20.40. Imieniny obchodzą dziś Augustyn, Emil, Ignacy, Justyna, Lucjusz, Łucjusz, Wiktor i Wilhelm. To dzień, w którym historia mówi kilkoma głosami naraz: szeptem reformacji z Wilna, hukiem armat spod Narviku, surowym tonem sejmowej uchwały lustracyjnej, modlitwą za Prymasa Tysiąclecia i riffem Creedence Clearwater Revival. A w tle — jak w dobrze zmontowanym filmie — pojawiają się Pink Floyd, The Police, Kylie Minogue i „Flashdance”.
27 maja przypomina o wielkich datach: od śmierci Jana Kalwina i założenia Petersburga po otwarcie Ogrodu Saskiego i triumf „Człowieka z żelaza”. Dla Polski najważniejsza pozostaje rocznica pierwszych wolnych wyborów samorządowych z 1990 roku, które oddały władzę gminom i mieszkańcom.
Są takie daty, które nie idą spokojnie przez kalendarz. Raczej wchodzą na scenę jak Miles Davis: najpierw półtonem, potem ostrym cięciem trąbki. 26 maja to właśnie taki dzień. Zaczyna się jeszcze w średniowiecznych Chęcinach, gdzie Władysław Łokietek zwołuje możnych na zjazd uznawany za jeden z pierwszych przejawów kształtowania się polskiego Sejmu. Potem prowadzi przez wawelskie ostrze katowskiego miecza, legionowe okopy pod Konarami, morską walkę ORP „Piorun” z „Bismarckiem”, aż po krakowską Piwnicę pod Baranami, w której polska kultura nauczyła się śmiać, nawet gdy historia zaciskała gardło.
Są takie daty, które nie mieszczą się w kalendarzu jak zwykłe kartki z notesu. 25 maja prowadzi nas od śmierci Mieszka I, twórcy państwa polskiego, przez narodziny arcydzieła Wita Stwosza, dramat wojny chemicznej pod Ypres, aż po egzekucję rotmistrza Witolda Pileckiego i śmierć generała Wojciecha Jaruzelskiego. To dzień, w którym polska historia brzmi jak wielogłos: trochę jak średniowieczny chorał, trochę jak sądowa cisza więzienia mokotowskiego, trochę jak gitarowy riff Scorpionsów niosący przez Europę wiatr zmian.
24 maja przypomina, że historia lubi przesuwać centrum świata. Od Kopernika i Prusa po Raszyn, Katyń i Dylana — to dzień wielkich zwrotów, a dziś ważny także dla Krakowa, gdzie mieszkańcy głosują w referendum.
Dziś w kraju i na świecie — piątek, 22 maja. To 142. dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.33, a zajdzie o godz. 20.32. Imieniny obchodzą: Dorian, Emil, Helena, Jan, Julia, Rita, Roman, Wiesław, Wiesława i Wisława.
21 maja łączy w sobie królewską elekcję Sobieskiego, walki o Górę św. Anny, „Non possumus” i losy zesłańców, artystów oraz sportowców. To dzień, który przypomina, jak historia, kultura i pamięć splatają się w jeden opowieściowy chór.
20 maja w polskiej historii łączy artykuły henrykowskie, śmierć Władysława IV, Powązki, muzeum narodowe i pamięć o Wrześni. To także dzień Herlinga-Grudzińskiego, Hanny Krall, Poczobuta i pytań o to, jak dziś rozumiemy wolność oraz odpowiedzialność.
19 maja łączy kronikarzy, pisarzy, sportowe legendy i ciężar wielkiej polityki. W Tomaszowie Mazowieckim szczególnie pamięta się Wiesława Gawłowskiego, a kalendarium dnia prowadzi od Długosza i Prusa po wizytę premiera Węgier i ważne decyzje rządu.
Poniedziałek, 18 maja, sto trzydziesty ósmy dzień roku. Słońce wstało dziś o 4.38, a zajdzie o 20.26. Imieniny obchodzą m.in. Aleksandra, Alicja, Eryk, Eryka, Feliks, Jan, Julita, Klaudia i Sandra. To dzień, który w polskim kalendarzu ma ciężar szczególny: od wojny w obronie Konstytucji 3 Maja, przez narodziny Karola Wojtyły, aż po biało-czerwone maki na Monte Cassino.
Są daty, które nie mieszczą się w jednej rubryce kalendarza. 16 maja jest właśnie takim dniem: trochę państwowym, trochę tragicznym, trochę kulturalnym, a trochę muzycznym — jak płyta, na której obok arii Jana Kiepury pojawia się mroczny riff King Crimson, echo „Jolki” Budki Suflera i cisza po wysadzonej Wielkiej Synagodze w Warszawie. Dziś obchodzimy Święto Straży Granicznej, wspominamy św. Andrzeja Bobolę, uczestniczymy w Nocy Muzeów 2026, wracamy do rocznicy stłumienia powstania w warszawskim getcie, do początku deportacji węgierskich Żydów do Auschwitz-Birkenau i do wydarzeń, które wciąż bolą, choć minęły dekady.
Dziś jest piątek, 15 maja, sto trzydziesty piąty dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.43, zajdzie o 20.22. Imieniny obchodzą m.in. Jan, Maksym, Nadzieja, Paweł, Piotr, Robert i Zofia. To jeden z tych majowych dni, które zaczynają się jasno i wcześnie, ale politycznie mogą skończyć się późno — przy sejmowych głosowaniach, sporach o sądy, pieniądze na bezpieczeństwo i pytaniach o to, w którą stronę skręca świat.
14 maja łączy w sobie polskie dramaty, sportowe początki i kulturowe symbole: od ogłoszenia Targowicy w 1792 roku, przez premierę „Seksmisji”, po podpisanie Układu Warszawskiego. W kalendarium przypominamy też wydarzenia, które zmieniały historię kraju i świata oraz wyznaczają rytm współczesnych debat.