Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 21 lipca 2026 14:45
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Inwestycje czas zacząć

Radni uchwalili dzisiaj Budżet Miasta 2010 roku. Rekordową kwotę prawie 60 milionów złotych miasto wyda na inwestycje. Powstaną cztery nowe ulice, rozpoczęta zostanie przebudowa Placu Kościuszki. Otrzymamy do użytku basen oraz nową siedzibę Ośrodka Kultury TKACZ. Prawie połowa współfinansowana będzie ze środków Unii Europejskiej.

Czego jeszcze możemy się spodziewać w nadchodzącym roku? Przede wszystkim tego, że wreszcie pełną parą ruszą od dawna zapowiadane inwestycje związane z programem Rewitalizacji Miasta. Wydatki na ten cel w 2010 roku sięgną 16 milionów złotych.

Ponadto budowy ulic doczekają się mieszkańcy ulic Dolnej, Bluszczowej, Kruczej, Lawendowej, Jeżynowej, Woli Wiadernej, Cegielnianej i Ugaj – łącznika do ul. Brukowej. Rozpoczęte zostaną inwestycje na ulicach Bezdomnej, Kanonierów, Sobieskiego i Chodkiewicza, Skłodowskiej, Narewskiego i Chrobrego, a także ulic w osiedlu „Rolandówka”. Dokończona zostanie renowacja Parku im. Serafina Rodego, ulica Orzeszkowej oraz wspomniany basen przy Zespole Szkół nr 4 i Ośrodek Kultury TKACZ.

Zaadaptowane na obiekt turystyczny zostaną Groty Nagórzyckie, TTBS odnowi kolejne miejskie kamienice. Można śmiało powiedzieć, że jeśli chodzi o inwestycje w Tomaszowie Mazowieckim, będzie się działo.

Debatując nad uchwałą, radni nie potrafili powstrzymać się od wrzucania sobie nawzajem kamyczków do ogródków.

Pierwszy kamyk w stronę opozycji rzucił radny Leszek Adamski. Przewodniczący Komisji Rewizyjnej wytknął radnym PiS oraz Mariuszowi Węgrzynowskiemu i Adamowi Iwanickiemu, że nie poparli ubiegłorocznej uchwały budżetowej. – Nie próbujcie sobie przypisywać zasług wynikających z jego uchwalenia – grzmiał do mikrofonu.

Iwanicki próbował bronić się w mało przekonujący sposób. – Moje wstrzymanie się od głosu miało związek z wątpliwościami dotyczącymi funduszu spójności (przyp.: modernizacja oczyszczalni ścieków oraz miejskiej sieci wodno-kanalizacyjnej) – mówił.

Dużo cięższe argumenty przygotował Mariusz Węgrzynowski. Skierował je bezpośrednio do prezydenta Zagozdona. Pojawiło się magiczne słowo „dług”. – Czy będziemy w przyszłości w stanie spłacić tak wysokie zadłużenie miasta? – pytał. – Jeśli tak, to w jaki sposób? Czy będziemy podwyższać podatki? Wyprzedawać majątek? Tegoroczny budżet miasta Tomaszowa Mazowieckiego ma charakter wyborczy, ale tak robi przecież większość wójtów w gminach – zarzucał prezydentowi.

Zagozdon jednak był przygotowany na atak Węgrzynowskiego. – Budżet wyborczy? Tak! Ale to jest również Państwa budżet wyborczy – kontratakował. – Tegoroczny budżet to efekt zadań, jakie Państwo nałożyli na nas w ubiegłych latach. Dzisiaj musimy się zadłużyć, by skorzystać z funduszy zewnętrznych. Co do dochodów, to przecież Państwo głosowaliście za utrzymaniem podatków lokalnych na poziomie sprzed trzech lat.

Prezydent odpowiadał także Iwanickiemu. – Pyta pan o fundusz spójności dość często, a ja mam wrażenie, jakby nie słuchał pan udzielanych odpowiedzi – mówił prezydent do radnego. – Kompletny wniosek do funduszu został złożony 30 listopada. Trudno, by był rozpatrzony już dwa dni później – podsumował wyraźnie poirytowany.

Argumenty dotyczące lawinowego wzrostu zadłużenia, wysuwane przez radnych opozycji, wydają się być mało trafione i nieprzekonujące. Miasto wymaga poważnych nakładów inwestycyjnych – jest to fakt niepodważalny. Dochody, jakie dzisiaj osiągamy, są jedynie kroplą w morzu potrzeb. Prawda jest taka, że bez pieniędzy z zewnątrz, pochodzących z dotacji, kredytów i pożyczek, nie zrobimy kompletnie nic.

Opozycja zdaje się równocześnie zapominać, że 75–85 proc. kosztów kwalifikowanych inwestycji wróci do budżetu w postaci unijnej dotacji. By pieniądze dostać, trzeba je wpierw wydać. By mieć co wydawać, należy zaciągnąć kredyt lub pożyczkę. Używając terminologii ekonomicznej, mamy tu do czynienia ze swoistą dźwignią finansową, gdzie jedna wydana złotówka generuje nam dochód w wysokości co najmniej trzech złotych.

Nie bez znaczenia jest także fakt, że duża część spośród tych 60 milionów złotych trafi z powrotem na tomaszowski rynek, jako wynagrodzenia pracowników i dochody firm realizujących zamówienia inwestycyjne.

– Jeśli chodzi o zadłużenie, opinia Regionalnej Izby Obrachunkowej jest pozytywna – wyjaśniał Rafał Zagozdon. – Niczego tu nie śrubujemy.

Węgrzynowski nie dawał jednak za wygraną. – Czy jesteście Państwo po rozmowach z jakimiś inwestorami, którzy zobowiązaliby się do zainwestowania na terenach strefy przy ulicy Orzeszkowej w zamian za budowę infrastruktury? – próbował zmienić argumentację.

– Co do inwestorów, to siedzą na sali – mówił prezydent, wskazując na przedstawicieli firmy Star City.Czekają, by móc powiedzieć, że klimat dla inwestycji w Tomaszowie się zmienił.

Odpowiadając radnemu na pytanie dotyczące Specjalnej Strefy Ekonomicznej, stwierdził, że rozmowy są prowadzone z kilkoma przedsiębiorcami, chcącymi zainwestować w strefie. Jednak miasto nie jest zainteresowane podmiotami, które na dwóch hektarach gruntu chcą zatrudniać pięć osób.

Węgrzynowski próbował też przekonywać, że wrogość w stosunku do budowy galerii handlowej nie przekłada się w żaden sposób na postrzeganie miasta przez innych potencjalnych inwestorów.

– Nie ma pan racji, że brak jest zależności między budową galerii a innymi, przyszłymi inwestorami – odpierał argumenty Grzegorz Haraśny. – By kapitał przychodził do miasta, potrzebny jest przyjazny klimat dla inwestorów. Dla rozwoju Tomaszowa potrzebny jest nie tylko kapitał, potrzebni są także tomaszowianie, których liczba zmniejsza się z roku na rok. Wyjeżdżają stąd ludzie młodzi i miasto się starzeje. Co do inwestorów w strefie – jesteśmy wybredni. Chcemy firm, które zakorzenią się u nas na wiele lat i nie będą stanowić swoistej monokultury branżowej.

Oczywiście budżet został przegłosowany. Radni PiS nie poparli projektu; jako jeden z argumentów wskazywano na brak konsekwencji i wycofanie się z zaplanowanej budowy nowego przedszkola integracyjnego.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

mieszkaniec ul Dolnej 31.01.2010 14:53
Nareszcie ktoś pomyślał o ulicy Dolnej bo po częściowym remoncie ulicy Majowej i utworzeniu dwóch studzienek ślepych przy zakręcie w Dolną z Majowej i wyremontowaniu odcinka 30 mb bocznego spływu deszczówki na Dolnej spowodowało że woda płynąca z ronda przez Majową i skręcająca w Dolną kończy swój bieg w ulicy Dolnej i na posesjach mieszkańców. Prawdopodobnie przy gwałtownych roztopach w tym sezonie wiosennym zakończy się to tragicznie i w takiej sytuacji nie pozostaje jak pociągnąć do odpowiedzialności za zaistniałe szkody. (Panowie spieszyć się trzeba )

Zainteresowany 18.01.2010 23:04
Teraz widać komu zależy na blokowaniu budownictwa w Tomaszowie, kto jako jedyny na nim zarabia, bo Spółdzielnie nie budują mimo, że to ich zadanie statutowe, TTBS też kiepsko działa, a przewodniczący - deweloper zaciera ręce. Warto poczytać ten artykuł http://tomaszowmazowiecki.nasz...,id,t.html

Zorientowany 09.01.2010 21:11
ad16. No i widzisz doszliśmy do tego samego. Nie można uogólniac. Wszystko zależy od człowieka. Nie wszyscy urzędnicy to złodzieje i łobuzy a oferencji to nie zawsze rzetelni i uczciwi przedsiębiorcy. Sa dobrze prowadzone przetargi i żle. Raz wygrasz, raz przegrasz. Oferent ma swoje prawa i możliwości i zamawiający ma swoje. Trochę szkoda, że zabrano narzędzia do lepszej weryfikacji, ale podobno liberalne prawo zamówień ma pomóc w walce z kryzysem. Osobiście w to nie wierzę, ale każdy ma własną opinię.

Zainteresowany 09.01.2010 19:10
@15 Widziałem i widzę sporo przetargów, a co do techniki przygotowania ofert to u nas w firmie jest taka zasada, która się sprawdza bo nie było dotychczas żadnego błędu, że ceny wprowadzone do oferty są sprawdzane i przeliczane przez 2 lub 3 pracowników niezależnie co wyklucza praktycznie możliwość popełnienia błędu wynikającego zwykle z pośpiechu, przemęczenia etc. Inna sprawa to już język pisania specyfikacji, czasami trzeba się zadumać nad tym co ogłaszający przetarg miał na myśli no ale zawsze można skorzystać z instytucji zapytania oferenta. Z wygrywaniem przetargów to już bywa różnie bo niektórzy składają oferty z nieprawdopodobnie dziwnymi cenami często zdarza się tak, że poniżej cen producenta ale taki jest rynek.

ad @Zainteresowany 08.01.2010 20:03
nie wiem ile widziałeś takich ofert składanych przez rożne podmioty - pewno niewiele ja widziałem ich mnóstwo i mogę ci powiedzieć ze sposób przygotowywania tych ofert przez większość oferentów pozostawia wiele do życzenia- począwszy od problemów z wyliczeniem netto, vat, brutto po problemy z uzupełnieniem niezbędnych tabelek które są integralną częścią oferty. a taki zamawiający zgodnie z obowiązującym prawem w chwili obecnej nie może wykluczyć takich ofert tylko musi poprawiać te błędy, wnioskować o uzupełnienia itd itp

Zorientowany 08.01.2010 14:04
@11. Zainteresowany ja równiez bardzo często biorę udział w przetargach i to zarówno jako zlecający jak i walczący o zamówienia. Prowadzę firmę konsulingową i zdaję sobie sprawę z ułomności zapisów siwz, ale przy dokładnie określonych wymaganiach co do przedmiotu, sposobu realizacji, warunków gwarancji i terminów cena może byc jak najbardziej jednymym kryterium. Po co oceniac coś ( termin, gwarancja) co mozna jednoznacznie sprecyzować. Organizator przetargu nie może oceniać doświadczenia, kapitału, zdolności kredytowej ilości pracowników bo istnieje zakaz ustanawiania kryteriów w zakresie własciwości wykonawcy. Może je natomiast założyć i wymagać spełnienia określonego progu. To od świadomości piszącego dokumentację, i celu jaki chce osiagnąć zależy jakie wymagania w tym zakresie postawi i jak percyzyjnie będzie je oceniał. Zawsze będą tacy dla których są one zbyt wysokie i tacy dla których są one zbyt niskie - to oczywiste. Jeżeli jesteś zorientowany to dobrze wiesz, że nie można na dziś wykluczyć z postępowania firmy, która zrealizowała zadanie źle i zapłaciła karę - bo szkoda została skompensowana. Nawet jeżeli wiesz, że jest to beznadziejny oferent, robił u ciebie i nie było najlepiej, tylko prawomocny wyrok sądu który stwierdził szkodę oraz nakazuje jej naprawienie zezwala na pozbycie sie takiej firmy. To w znacznej mierze liberalne przepisy doprowadziły do takiej sytuacji i na nic zda się sprawdzanie czy oferent zalizował kontrarkty lepiej czy gorzej - jak ma referencje to jest ok.Tak naprawdę sprowadza się to wszystko do świadomości celu jaki chce sie osiągnąć i do kogo chce dotrzeć z zamówieniem.Trzeba też pamiętać, iż zamówienia publiczne to ogromny rynek i będą na min również oszuści.

MS 08.01.2010 13:51
Dlatego, że zarówno na temat budżetu miasta jak i planu zagospodarowania przestrzennego postanowiliśmy napisać dwa odrębne artykuły.

marta 08.01.2010 13:48
dlaczego w artykule nie ma nic na temat Galerii Mazovia??

Zainteresowany 08.01.2010 13:02
Jestem bardzo dobrze zorientowany jak działa ustawa Prawo Zamówień Publicznych i że nie można zawierać w treści ogłoszenia o przetargu czy SIWZ żadnych dyskryminujących klauzul dla oferentów jednak to nie znaczy, że nie sprawdza się lub niedokładnie sprawdza składającego ofertę przetargową pod względem uczciwości, praktyk naruszających konkurencję wybierając tego oferenta działa się na szkodę innych firm. Sztandarowym tego przykładem jest "twórca" już słynnej ścieżki rowerowej, który mimo, ze wcześniej już w innych przetargach w Polsce fałszował dokumenty mimo to dostawał zamówienia działając na szkodę innych uczciwie działających firm. Nie zawsze cena powinna być jedynym kryterium oceny i wyboru. Jeszcze miałbym tego typu kilka innych niemedialnych przykładów. Już nie wspomnę, że piszący przetargi w naszych urzędach kopiują je po prostu bezmyślnie z internetu bo nie chce im się zadać trudu samodzielnej pracy napisania (przykład medialny przetargu na samochód dla starostwa). Wiem jak to wszystko funkcjonuje bo firma w której pracuję bierze często udział w przetargach i wiem ile trzeba trudu aby wypełnić skomplikowane specyfikacje, tabelki etc.

pit 08.01.2010 13:00
troche nie moge sie zgodzic z tym ze teraz miasto inwestuje ponieważ jest rok wyborczy a w poprzednich latach nie robiono nic! Takich inwestycji jak rewitalizacja czy budowa basenu nie da sie zrealizowac w rok! Przygotowanie dokumentacji( projekty, zezwolenia itp) zajmuje wiecej czasu niz sama realizacja!

marco 08.01.2010 12:27
Bardzo łatwo zepchnąć własne nieudolności na kilku nieznaczących dla układu sił w mieście radnych, bądź kupców. Problem w tym, że w innych miastach też są tacy hamulcowi a jednak nie przeszkadza to rozwojowi tychże miast. Problemem naszego miasta jest przede wszystkim nieudolność władzy(prezydentów, przewodniczącego, szefów spółek miejskich i paru innych. Oni nie startowali w poprzednich wyborach w celu zapewnienia rozwoju Tomaszowa. Startowali po to by np. pan "x" został prezesem spółki "y", a pan "z" kimś innym ważnym. Od lat nie liczy się Tomaszów, liczą się jedynie KOLESIE. Smutne to wszystko ale moim zdaniem nie mamy gospodarza. Głosowałem na obecnego prezydenta, zawiodłem się na nim i jego ekipie. PS. "Inwestować czas zacząć"-dobry tytuł. Chciałoby się dodać "rychło w czas" w roku wyborczym". Obłuda, obłuda i jeszcze raz ...........

Zorientowany 08.01.2010 10:42
@3. Zainteresowany może i jesteś ale zorientowany ani trochę. Organizator przetargu nie ma prawa stawiać żadnych warunków co do tego z którego regionu, miasta, okolicy lub ulicy będa firmy w min uczestniczące bo go oprotestuja, obfotografuja i pójda do sądów i arbitraży. Najcześciej ci co marudzą, że nie dostaja zlecen i zamówień, wogóle nie biorą udziału w przetargach. Każdy ma prawo złozyć ofertę trzeba sie tylko przy tym narobić. Trzeba sprawdzać strony interenetowe, biuletyny, zdobywać informacje itp. Przy wiekszych przetargach trzeba zlecić jego analizę firmom doradczym (nikt nie jest omnibusem). To kosztuje czas, pieniadze i trud nie mając pewności co do efektu. To często zbyt wiele właśnie dla tych co marudza i czekaja, aż ktoś im zaproponuje robotę.

ArtKar 08.01.2010 10:26
Kto wie, czy odbyło się głosowanie w sprawie uchwały MPZP terenu przy Barlickiego?

BoChen 08.01.2010 09:49
No a co w końcu z tą galerią?

john jesus robot 08.01.2010 09:44
główny hamulcowy coś niewyraźny, chyba czuje się niewyraźnie :D Poczekajmy, wybory tuż tuż i skończy się rola hamulcowego.

Opinie

Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Mateusz Morawiecki zapewnia, że nie zamierza odchodzić z Prawa i Sprawiedliwości. Deklaruje lojalność wobec partii, Jarosława Kaczyńskiego i całego „obozu patriotycznego”. Jednocześnie nie chce rezygnować ze stowarzyszenia „Rozwój Plus”, które kierownictwo PiS najwyraźniej uznało za potencjalne centrum niezależnej działalności politycznej. Data dodania artykułu: 21.07.2026 13:02
Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Dziś w kraju i na świecie. 21 lipca – Hemingway, Armstrong i „The Wall” w Berlinie

Dziś jest wtorek, 21 lipca, dwieście drugi dzień 2026 roku. Do końca roku pozostały 163 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.38, a zajdzie o godz. 20.45. Imieniny obchodzą Andrzej, Benedykt, Daniel, Ignacy, Jan, Julia i Wiktor. Data dodania artykułu: 21.07.2026 09:18
Dziś w kraju i na świecie. 21 lipca – Hemingway, Armstrong i „The Wall” w Berlinie

CBOS: Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania; spadki Tuska i Trzaskowskiego

Prezydent Karol Nawrocki pozostaje w lipcu liderem rankingu zaufania do polityków, ufa mu 55 proc. badanych - wynika z sondażu CBOS. Najwięcej - po 6 pkt proc. - stracili w tym miesiącu premier Donald Tusk i prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. Premierowi ufa 32 proc., prezydentowi stolicy - 34 proc. Data dodania artykułu: 20.07.2026 14:06
CBOS: Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania; spadki Tuska i Trzaskowskiego

Dziś w kraju i na świecie. Od „Mazurka Dąbrowskiego” po lądowanie człowieka na Księżycu

Dziś jest poniedziałek, 201. dzień roku. Do jego końca pozostały 164 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.37, a zajdzie o godz. 20.46. Imieniny obchodzą: Czesław, Czesława, Hieronim, Małgorzata, Leon, Leona, Ludwika i Remigiusz. Data dodania artykułu: 20.07.2026 08:13
Dziś w kraju i na świecie. Od „Mazurka Dąbrowskiego” po lądowanie człowieka na Księżycu

Dziś w kraju i na świecie. Niedziela, 19 lipca

Dziś jest niedziela, 19 lipca – dwusetny dzień 2026 roku. Do jego końca pozostało 165 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.35, a zajdzie o godz. 20.47. Imieniny obchodzą dziś Wincenty, Marcin, Teodor i Ambroży. Data dodania artykułu: 19.07.2026 14:15
Dziś w kraju i na świecie. Niedziela, 19 lipca

17 lipca w historii. Od Brunona Jasieńskiego i Wojciecha Kilara po GPS, „Misia” i „Żółtą łódź podwodną”

Piątek, 17 lipca, jest 198. dniem 2026 roku. Do jego końca pozostaje 167 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.33, a zajdzie o godz. 20.49. Imieniny obchodzą dziś: Aneta, Konstancja, Marcelina, Jadwiga, Andrzej, Bogdan, Feliks oraz Leon. Data dodania artykułu: 17.07.2026 11:22
17 lipca w historii. Od Brunona Jasieńskiego i Wojciecha Kilara po GPS, „Misia” i „Żółtą łódź podwodną”

16 lipca w historii. Od Henryka Sławika i Grzegorza Przemyka po Coldplay, Cream i wielkie pytania o polski wymiar sprawiedliwości

Dziś jest czwartek, 16 lipca, sto dziewięćdziesiąty siódmy dzień 2026 roku. Słońce wzeszło o godz. 4.32, a zajdzie o 20.50. Imieniny obchodzą dziś między innymi Maria, Marika, Bartłomiej, Andrzej, Stefan, Benedykt, Walenty i Walentyn. Data dodania artykułu: 16.07.2026 08:22
16 lipca w historii. Od Henryka Sławika i Grzegorza Przemyka po Coldplay, Cream i wielkie pytania o polski wymiar sprawiedliwości

15 lipca w kraju i na świecie. Grunwald, „Rota”, epidemia ospy i muzyka, która zmieniała epoki

Dziś jest środa, 15 lipca – sto dziewięćdziesiąty szósty dzień 2026 roku. Do jego końca pozostało 169 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.30, a zajdzie o 20.51. Imieniny obchodzą dziś: Henryk, Włodzimierz, Dawid, Roksana, Anna, Daniel, Ignacy oraz Włodzimir. Data dodania artykułu: 15.07.2026 07:53
15 lipca w kraju i na świecie. Grunwald, „Rota”, epidemia ospy i muzyka, która zmieniała epoki

Polecane

70 milionów za oddanie szpitala? Konsolidacyjna marchewka już wisi. Tomaszów musi uważać, by nie zostać z samym kijem

70 milionów za oddanie szpitala? Konsolidacyjna marchewka już wisi. Tomaszów musi uważać, by nie zostać z samym kijem

Od 1 lipca szpitale mogą składać wnioski o pieniądze na inwestycje związane z konsolidacją. Do podziału jest ponad 1,1 miliarda złotych, a pojedynczy projekt obejmujący połączenie kilku podmiotów może otrzymać nawet 70 milionów (nie znaczy to jednak, że je otrzyma lub otrzyma w takiej wysokości). W Tomaszowie Mazowieckim natychmiast pojawia się jednak pytanie zasadnicze: czy konkurs Ministerstwa Zdrowia ma służyć rozwojowi Tomaszowskiego Centrum Zdrowia, czy stanie się finansową przynętą ułatwiającą sprzedaż szpitala i oddanie nad nim kontroli łódzkiemu ośrodkowi akademickiemu? Data dodania artykułu: Wczoraj, 21:00 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 2
„Wejście smoka” wraca na wielki ekran. Bruce Lee ponownie w kinie Helios Koniec lekarskiej „akordówki”? Tusk zapowiada zmiany. W tomaszowskim szpitalu taki system już działa Jakie parapety wewnętrzne wybrać w Warszawie do nowoczesnego domu Planowane wyłączenia prądu w Tomaszowie i regionie. Sprawdź daty i miejscowości 1 sierpnia w Tomaszowie Mazowieckim. Obchody 82. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego Dziś w kraju i na świecie. 21 lipca – Hemingway, Armstrong i „The Wall” w Berlinie Poseł obiecuje leczenie. Szpital odsyła pacjentkę. NFZ potwierdza: pieniądze się skończyły Radny zamówił dwanaście lat papierów. Za urzędniczy maraton zapłacą mieszkańcy 21 lipca w Tomaszowie Mazowieckim odbędą się próby systemu alarmowego CKD wstrzymuje przyjęcia pacjentów onkologicznych. Czy to ten szpital ma gwarantować Tomaszowowi „większą dostępność” leczenia? 70 milionów za oddanie szpitala? Konsolidacyjna marchewka już wisi. Tomaszów musi uważać, by nie zostać z samym kijem Chłodniej, wietrznie i z przelotnym deszczem. Prognoza pogody na 21 i 22 lipca
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Patryk słowik z Kanału Zero, oprócz tego, co napisał, powinien jeszcze doradzić temu posłowi pilną wizytę (lub wg zeszytu KO) i intensywne leczenie u dobrego specjalisty w zakresie psychiatrii. PS. Takich przypadków w KO do takiego leczenia jest w tej KO znacznie więcej. Źródło komentarza: Poseł obiecuje leczenie. Szpital odsyła pacjentkę. NFZ potwierdza: pieniądze się skończyły Autor komentarza: jackTM Treść komentarza: Zacznę od tego że owszem popieram każdą działalność promującą sport wśród dzieci, ale dlaczego nazwa klubu ma być dzieciom wpajana na piknikach ( uczą się "fair play" czy wpajane jest im kibicowanie jednej drużynie?). Z tego co od lat widzę, to kibicowanie w Polsce ma coraz mniej ze sportem, a więcej z bandytką i obawiam się że najmłodsi już tym mogą "nasiąkać" właśnie w czasie takich imprez. Nie można nazwać takiej imprezy nie wiem, np. "Wszyscy kopiemy piłkę"?. P.S Czy kibice innych drużyn z dziećmi będą mile widziani? Źródło komentarza: Spółdzielnia ostrzega, a Widzew odpowiada: dzieci zostawcie w spokoju Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Mój dodatkowy wpis do wpisu poprzedniego. Najpierw cytat z materiału powyżej. "Koncepcję przejęcia lub konsolidacji TCZ z łódzką placówką forsują przede wszystkim parlamentarzysta Koalicji Obywatelskiej oraz radni KO w Radzie Powiatu Tomaszowskiego. Wsparcie dla rozpoczęcia tego procesu płynie również ze strony części radnych Prawa i Sprawiedliwości." Dla przygłupów, którzy szykują zacytowany powyżej numer, proponuję reklamę pewnego leku, zamieszczoną na tym portalu powyżej: łatwa ulga na zaparcia. Źródło komentarza: CKD wstrzymuje przyjęcia pacjentów onkologicznych. Czy to ten szpital ma gwarantować Tomaszowowi „większą dostępność” leczenia? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Uniwersyteckie CKD w Łodzi, które przestaje przyjmować chorych, bo nie ma kasy i TCZ w Tomaszowie, to (w przenośni) takich dwóch braci, z których każdy nie ma jednej nogi i obydwaj chodzą o kulach. W takiej sytuacji ktoś debilowaty (w tym wypadku ryży donek i tomaszowski, parlamentarny głupek poseł) mówi im: trzymajcie się razem i wtedy razem będziecie chodzili bez kul. Źródło komentarza: CKD wstrzymuje przyjęcia pacjentów onkologicznych. Czy to ten szpital ma gwarantować Tomaszowowi „większą dostępność” leczenia? Autor komentarza: prresident Treść komentarza: presydent przekazał dane mieszkańców w pandemi na pocztę na pendrive to i tu wszystko jest możłiwe Źródło komentarza: Spółdzielnia ostrzega, a Widzew odpowiada: dzieci zostawcie w spokoju Autor komentarza: Daria Treść komentarza: Wyciąć te zagrażające drzewa, zdrowie jest najważniejsze. Źródło komentarza: Silny wiatr nad Nagórzycami. Niebezpieczny konar zawisł nad ścieżką rowerową
Reklama
Reklama
Profilowana poduszka do siedzenia SEAT COMFORT

Profilowana poduszka do siedzenia SEAT COMFORT

Cena: Do negocjacji Z pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientówWygodna pozycja siedzącaOchrona przed napięciami mięśniowymiOdciążenie kręgosłupaSeat Comfort to idealne rozwiązanie dla osób szukających komfortu i prawidłowego ułożenia ciała podczas siedzenia. Dostosowująca się do ciężaru użytkownika pianka z pamięcią kształtu umożliwia właściwą pozycję i równomierne rozłożenie ciężaru ciała. Dzięki temu odciążony jest kręgosłup, co niweluje odczucie zmęczenia podczas czynności wykonywanych na siedząco. W zajęciu prawidłowej pozycji pomagają dodatkowe wyprofilowania pod uda.Poduszka uniwersalna ze względu na swoją elastyczność i możliwość dopasowania do miejsca, w którym jest stosowana. Idealna do wykorzystania w domu, pracy, samochodzie lub na wózku inwalidzkim. Spód wykonany jest z materiału antypoślizgowego, dzięki czemu poduszka nie przesuwa się i w przeciwieństwie do innych tego typu wyrobów, doskonale działa ze śliskimi powierzchniami (np. metal, tworzywo sztuczne).Wskazania: Profilaktyka w powstawaniu odleżyn, przeciążenie odcinka lędźwiowego kręgosłupa, choroba zwyrodnieniowa kręgosłupa, wymuszona długotrwała pozycja siedząca.Przeciwwskazania: Nie stwierdzonoKonserwacja: Pianka z pamięcią kształtu nie nadaje się do prania. Pokrowiec zewnętrzny jest zdejmowalny i może być prany w temperaturze do 30°C/ 86°F. Ze względu na sposób transportu, poduszka po wyjęciu z opakowania może mieć "zapach fabryczny". Aby zniknął, przed pierwszym użyciem, wystarczy przewietrzyć poduszkę.Skład:Poduszka: 100% PUPoszewka (góra i boki): 93% poliester, 7% spandex, z uchwytem z bokuPoszewka (spód): 100% poliester z kropkami antypoślizgowymiWymiary: 45X 37X9cmGęstość: 45kg/m3

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama