Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 6 sierpnia 2026 20:22
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Dwie szkoły do zamknięcia. Czy nam się to podoba czy nie.

Nie pamiętam, czy felieton na podobny temat już pisałem. Tworzę ich sporo, więc być może nie wszystko dokładnie pamiętam. Na pewno często o oświacie rozmawiam z wieloma osobami, więc może mi się co nieco mieszać. Temat jest jednak niezwykle poważny, bo od kilku co najmniej lat obserwujemy zapaść w tym zakresie i brak pomysłu na to, jak niekorzystne trendy odwrócić. Niektórych już się po prostu nie da. Napisałem wczoraj na szybko tekst o spotkaniu rodziców z dyrekcją Zespołu Szkolno Przedszkolnego w skład którego wchodzi m.in. Przedszkole numer 8. Przyczynkiem były internetowe wpisy na profilach internetowych TIT oraz radnego Adriana Witczaka. Oba nazwałbym populistyczno infantylnymi. Dlaczego? W sposób, być może dla niektórych nieco kontrowersyjny spróbuję to wyjaśnić.

Zacznijmy od tego, że blisko 20 lat temu, będąc radnym miejskim, wspierałem protest rodziców, którzy obawiali się likwidacji placówki w Starzycach. Działo się wtedy niemało. Przedszkole od likwidacji obroniliśmy i funkcjonuje ono do dzisiaj. Wówczas również nie było mowy o formalnej likwidacji, a o tym, że tak może być wnioskowaliśmy z infomacji pochodzących od ówczesnej dyrektorki oraz z tego, że placówka, jako jedyna nie była uwzględniona w planach remontowych na kolejne lata. Tymczasem to właśnie ona potrzebowała tych nakładów wówczas najwięcej. W dodatku zabytkowy budynek wymagał zangażowania sporo większych funduszy, ze względu na ochronę konserwatorską. W sumie to od tego przedszkola zaczął się mój konflikt z ówczesnym prezydentem miasta, Mirosławem Kuklińskim. Było gorąco, łącznie z nocnym strajkiem okupacyjnym i pożarem tuż przed Wigilią Świąt Bożego Narodzenia. Wiele osób to jeszcze pamięta. 

Czy dzisiaj mamy sytuację podobną w przypadku Przedszkola na ulicy Stolarskiej? Władze Miasta twierdzą, że nie. Przedstawiono propozycję stworzenia oddziałów w pobliskiej szkole. Jeśli nie zostanie ona przyjęta ruszy normalny nabór do placówki. By o tym się dowiedzieć, należało porozmawiać bez emocji, podszczuwania i próby zbijania kapitału na tanim populizmie. Jeśli dziennikarz, który nagrywa ponoć całe spotkanie, publikuje w internecie tylko fragment promocyjny dla polityka, który nie kryje swoich aspiracji do bycia prezydentem, to wyraźnie widać, że coś tu nie gra. Manipulujemy więc faktami. 

Z Joanną Budny wszyscy dziennikarze mają u nas kontakt bezpośredni. Prezydent też odbiera telefony, nawet w godzinach popoludniowych lub wieczornych. Więc może należało dołożyć należytych starań właściwych dla charakteru wykonywanego zawodu (to takie sformułowanie z innego zawodu, jaki wykonuję). Mnie zajęło dwie godziny na uzyskanie pisemnej informacji od organu prowadzącego i to po godzinach pracy. Staram się tego nienadużywać, pamiętając o jakichś elementarnych zasadach kultury. Jakoś szczególnie uprzywilejowany jestem? Nie sądzę, tym bardziej, że prowadzę batalię przeciwko planowanej u nas tak zwanej obwodnicy miasta. Bywam więc persona non grata. 

Dużo hałasu o nic. Byłoby śmiesznie a jednak jest smutno

Czym się różnią dwie opisane sytucje "przedszkolne"? Ta, w której brałem udział, jako młody radny od tej, w której aktualnie bierze udział młody radny Witczak? Otóż różnic jest sporo. Po pierwsze w spotkaniu również bardzo emocjonalnym, jakie odbyło się z rodzicami, uczestniczył Prezydent Kukliński, wiceprezydent Haraśna, naczelnik wydziału oświaty. Mieli więc możliwość osobiście odnieść się do podniesionych zarzutów. We wczorajszym nie zauwżayłem na filmie nikogo, kto mógłby się jakoś merytorcznie odnieść i odpowiedzieć na pytania.

Zasadnicza jednak róznica jest jednak inna. Przez ostatnie 20 lat bardzo zmieniły się warunki, w jakich przysżło nam funkcjonować. Dzisiejsza demografia ma się nijak do ówczesnej. Nawet prognozy, jakie nam wówczas prezentowano, nie przedstawiały aż tak czarnego scenariusza. A sytuacja jest naprawdę dramatyczna i o niej powinniśmy rozmawiać na poważnie. Wystąpienia radnych (żeby było jasne nie tylko opcji reprezentowanej przez pana Witczaka) są żenujące i infantylne w tym zakresie. Zamiast uprawiać pieniactwo należy rozpocząć prawdziwą dyskusję o przyszłości systemu oświaty w Tomaszowie. Zarówno na szczeblu miejskim, jak i powiatowym. Rzetelną i pozbawioną wystąpień partyjniackich krzykaczy.

Teraz najważniejsze i dlatego użyję czcionki pogrubionej. W naszym mieście w najbliższych latach nastąpi konieczność likwidacji dwóch placówek oświatowych na poziomie podstawowym. Zapewne konieczna będzie też likwidacja przedszkola lub dwóch. Zniknie co najmniej jedna szkoła średnia. Zszokowani? Rozmawialiście na ten temat z którymś radnym? Zapytaliście wczoraj o to pana Witczaka? Miał w tym temacie coś do powiedzenia? Kto się w tych sprawach orientuje? Poza oczywiście Markiem Paradą i Sławomirem Żegotą, bo oni mają świadomość tego, co się w Tomaszowie w edukacji dzieje. Nikt wam się do tego nie przyzna, ale takie są fakty.

Możemy zaklinać rzeczywistość, ale odwaga polega na mówieniu prawdy a nie wciskaniu ludziom "ciemnoty", by zyskać nieco na wątpliwej popularności. Prawdy i działaniach często wbrew naciskom społecznym. Jeden z radnych miejskich pod moim tekstem napisał, że "artykuł nierzetelny i nie wart czytania". Litości, człowieku! Obserwuję sesje rady miejskiej. Ani razu nie zabrałeś głosu w sprawie szkolnictwa w sensie systemowym. Przynajmniej ja sobie tego nie przypominam. Prezentuję punkt widzenia dwóch stron. Gdzie tu brak rzetelności? Ale tak to jest. Niedawno okazało się przypadkiem, że radny krytykujący najmocniej jedną ze spółek miejskich nie ma pojęcia o tym, czym się ona zajmuje. 

Demografia jest nieubłagana. Spójrzcie na poniższe zestwienie. Tak wygląda bilans mieszkańców naszego miasta, zwany przyrostem naturalnym. W ciągu pięciu lat zarejestrowano ponad 200 urodzeń mniej (w skali roku). To połowa uczniów małej szkoły. A będzie jeszcze gorzej. Kiedy ja chodziłem do "ósemki" uczniów w niej było prawie 1000. Podobnie jest w czternastce. Żegota twierdzi, że ma 300 uczniów mniej niż kiedyś. Nic nie wskazuje na to by ten trend się odwrócił. Istotna jest też średnia wieku mieszkańców. Coraz bardziej ciąży ona ku wiekowi niereprodukcyjnemu. Prawdopodobnie w 2030 roku Tomaszow zamieszkiwać będzie na stałe ok. 40 tysięcy osób. Miasto podejmuje działania innego rodzaju, ale to temat na inny felieton. 

 

                   URODZENIA                       ZGONY

 

2019                      701                                        1100  (od I do XI)

 

2018                      811                                        1227

 

2017                      871                                        1104

 

2016                      848                                        1135

 

2015                      839                                        1140

 

2014                      919                                        1164

 

Możemy oczywiście wszczynać kolejne burdy i prezentować oburzenie. Jednak z odpowiedzialnym działaniem nie ma to nic wspólnego. Będą się oczywiście pojawiać kolejne protesty. Będą w nich chętnie brać udział radni. Tylko, że może lepiej usiąść do stołu i zastanowić się nad siecią szkół w mieście. Skorzystać ze swoich wzajemnych doświadczeń i wiedzy. Przyznam, że chyba najrozsądniejszy głos w sprawie oświaty usłyszałem ostatnio od Sławka Żegoty. Z tego co wiem, Prezydentowi również się pomysł podobał (chociaż ktoś inny sprzedał mu go jako własny). Najwyższa pora, by o nim rozmawiać. 

Zamknięcie szkoły lub przedszkola to nie jest łatwa decyzja. Powinny ją poprzedzić analizy nie tylko demograficzne, ale również na przykład układu komunikacyjnego, strumienie przemieszczania się. Struktury ludności na danym terenie itd. W tym oczywiście stanu technicznego poszczególnych placówek. 

Na koniec, zakładając czysto hipotetycznie, że Prezydent, czy szerzej rozumiane władze miasta (bo przecież bez analiz sam nie podejmuje takich decyzji) chcą rzeczywiście wygasić funkcjowanie tego konkretnego przedszkola. To pytanie: czy to źle, że starają się zrobić w sposób jak najmniej bolesny i zapewniający jakąś alternatywę? 

PS

Felieton napisałem na szybko na prośbę znajomej. Nie poruszyłem w nim wielu wątków, ale jeszcze do nich wrócę. Przepraszam za niedociągniecia. Literówki obiecuję, że zaraz poprawię :) 

PS II

Muszę dopisać dwa zdania, ponieważ zauważyłem, że są osoby, które z premydatacją udają, że nie zrozumieli napisanego przeze mnie felietonu. Jest on moją osobistą opinią, którą daję pod rozwagę nie jako pożywkę dla pieniaczy.. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ktos 21.02.2020 10:31
Dyskusja jest współmierna do problemu.Natomiast stwierdzenie że jest to na rękę matkom samotnym już nie koniecznie.Parę lat temu jako matka samotnie wychowująca 2 dzieci złożyłam papiery do przedszkola na ul. Czarneckiego pewna że moje pociechy się tam dostaną.Jakież było moje zdziwienie kiedy zostały wywieszone listy.Nie było tam nazwisk moich dzieci.Natomiast były na liscie dzieci lekarskie z pełnych rodzin.Musiałam pomimo ograniczonego budżetu zapisac dzieci do Bajeczki prywatnego przedszkola .Oczywiście dziś z perspektywy czasu nie żałuję.

Kaha 05.02.2020 16:17
Mniejsze klasy to tylko korzyść dla dzieci. W wielu przedszkolach przydałoby się zredukować z 25 dzieci na 15. Mnóstwo maluchow nie dostaje się do publicznych przedszkoli. Może w końcu będzie tak, że każdy maluch, w wieku przedszkolnym dostanie się tam, gdzie chcą rodzice.

MS 05.02.2020 16:51
Tylko teoretycznie. Warto pamietać o tym, że subwencja oświatowa pokrywa jedynie 40% kosztów funkcjonowania oświaty. Mam wrażenie, że ten odsetek z roku na rok się zmniejsza. Koszty należy traktować per capita, czyli na na ucznia. Wyobraźmy sobie, że zamiast 25-30 osobywch klas robimy 15 osobowe. Wówczas pojawia się problem wzrostu kosztów jednostkowych przyoadających na ucznia, bez faktycznej zmiany jakościowej. Powodem jest to, że większość kosztów ma chcrakter stały. na przykład wynagrodzenie nauczyciela (umownie) 6000 brutto w przypadku jednego oddziału 30 osobowego, by przy dwóch 15-osobywwch wyniesie już 12.000 zł. Będzie to z korzyścią dla dzieci? Oczywiście nie, bo zabraknie wtedy pieniędzy na sprzęt, wyposażenie, zajęcia dodatkowe i inwestycje. Mniejsze klasy, lepsze nauczanie? Demagogia, jeśli nie wiąże się z analizami ekonomicznymi. "Może w końcu będzie tak, że każdy maluch, w wieku przedszkolnym dostanie się tam, gdzie chcą rodzice." -

Kaha 08.02.2020 21:52
Tak sobie myślę ile jest dzieci w wieku przedszkolnym w przedszkolach prywatnych? I ile jest dzieci w przedszkolach prywatnych z powodu braku szans na dostanie się do przedszkola publicznego? Znam mnóstwo rodziców, którzy musieli posłać swoje dzieci do prywatnych przedszkoli, ze względu na to, że w publicznym nie mieli żadnych szans. Wiadomo, rekrutacja jest na rękę osobom samotnie wychowującym dziecko, rodzinom z niepełnosprawnościami, rodzinom wielodzietnym. Teraz rodziny 2+1 nie mają żadnych szans na wysłanie dziecka do przedszkola publicznego. A być może ktoś ma w tym interes?

. 08.02.2020 22:42
Przy mniejszej grupie zmiana jakościowa jest zawsze. I to najważniejsza. W takiej klasie masz szanse by nauczyciel poświęcił Ci chwilę uwagi, ocenił postępy, wskazał i omówił błędy. Po szkołach językowych widać ile kosztują zajęcia w 10 osobowych grupach, a ile w 2-3 osobowych. Tych najpopularniejszych szkołach jak Empik SJO, Archibald czy British Council. Myślę, że to jest podstawa jakichś szans dla dzieci z różnych środowisk. Co z tego, że są jakieś założenia równościowe skoro nauczyciel ma pod sobą 30 osób. To nie jest nawet minuta na ucznia... Żadnych pytań z sali, tylko wykład. Wykład, rozumiesz – nie rozumiesz – nie ważne, potem w jakiejś formie zaliczenie, albo nawet z zajęć nie kierunkowych, wszystkim tróje, jeśli chcesz coś więcej to dopiero jakaś selekcja. W „gorszych” szkołach każdemu należałoby z osobna poświęcić co najmniej 5 minut podczas lekcji. Omawiać klasówki indywidualnie, a nie rzucając na blat pokrzykując pała. Czy naciągać za wszelką cenę dla świętego spokoju. Chociaż trzeba pamiętać, że jest to nielegalne. Skąd na to wziąć pieniądze? Nie powiem teraz, ale też nie pisz, że zmniejszenie grup nie wiąże się z podniesieniem jakości. Zamykanie szkół kiedy jest komplet 15-20 uczniów? Nie powinno do tego dochodzić. I nawet tak nie było w latach 90-tych. W podstawówce już nie pamiętam, ale potem ...24 osoby miałem w klasie. Z Warszawy z „Dewulotu” (to jest liceum na Bemowie, pod jednostkę tworzone kiedyś, ale potem chodził każdy kto mieszkał na Bemowie), tam koleżanka miała 40 osób w klasie. Wspomina, że była jedynie numerem. Z rzadka ktoś z nauczycieli pamiętał jej imię bez zaglądania do dziennika. Jeśli nie masz rodziców nauczycieli, czy chociaż orientujących się trochę co powinieneś czytać, co mniej więcej w danej klasie przerabiać, wtedy szkołę kończysz właściwie przypadkiem. Teraz odsiew na studia dzienne jest może mniejszy, ale też na porządniejsze wydziały nadal trudno się dostać. Nie robić studiów? No to właściwie szkoły masowej, w której niczego się nie nauczyłeś poza strachem przed patologiami rówieśniczymi, też nie warto kończyć. Jakoś tam przebujać się do konstytucyjnego obowiązku szkolnego i od razu do roboty. Zresztą, z takiej perspektywy ogólniaki nie mają żadnego sensu. W masowym ogólniaku, nie nabierasz nawet ogłady. Mieliśmy debaty konstytucyjne przed 1997 roku w klasach i ten argument zniesienia obowiązku szkolnego też się pojawiał. Gdyby to przeszło, gdyby nie było zapisu, że nauka obowiązkowa trwa do pełnoletności 70% w takich miastach jak nasze podstawówki by nie kończyło. To są na końcu getta. Zresztą i teraz zawodówki często nie są kończone. Przychodzi ci uczennica na praktyki i co druga nie kończy z powodu ciąży. Tylko tak – nie chcę być schematyczny – ale z bliskiego doświadczenia, wiem, że są to zazwyczaj dziewczynki z rozbitych tomaszowskich rodzin, które odtwarzają drogę matki. Z ojcem nie wiem, ale pewnie podobnie. Co roku inna praca. Nie z wyboru. Praca, związek, miejsce zamieszkania. Wędrowcy. Ze wsi? A zawyczaj jest matka z ojcem, kondycja finansowa może i licha (choć nie zawsze), ale przyjeżdżają Ci po nią, telefonują, interesują się. I te osoby najczęściej kończą szkoły. 2. Załóżmy, że obsługi komputera uczysz się poza szkołą, bo – liczę się z tym, że te zajęcia z informatyki często nie nadążają za standardami technologicznymi (ja na informatyce szkolnej uczyłem się na przykład wydawać polecenia w DOSie, kiedy w domach pojawiały się już komputery od razu z interfejsem graficznym – czyli Windowsy, nawet teraz robiąc coś z zaawansowanego (co muszę, nie by to mnie interesowało) w Linuxie, nic z tych licealnych zajęć nie jest mi potrzebne) – no ok, nauczyłeś się  domu. Ale języka obcego? No już nie bardzo. Poza szkołą czy regularnymi płatnymi zajęciami poza nią – bardzo trudne. Jakieś chociaż podstawy gramatyki muszą być usystematyzowane, a nie co Cię tam w danej chwili interesuje. 3. 6000 pensja nauczyciela? To chyba już na samym końcu – dyplomowanego? 2000-3000 tyle zarabia większość.

klug 02.02.2020 10:45
Trzeba było wykorzystać deformę edukacji i wygasić rzeczywiście jedno, lub dwa gimnazja, a nie przekształcać je (za grube pieniądze) w podstawówki. Odbyłoby się wszystko spokojniej i mniejszym kosztem finansowym i społecznym.

Jacek 02.02.2020 00:36
czyli 500+ nie pomogło? A w TVP mówili że program działa i rodzi się więcej dzieci niż za poprzedniej władzy.

Ja 02.02.2020 09:15
A ja ostatnio tam slyszlam co innego:)

Ewa 04.02.2020 09:21
Te dzieciaki programu 500 plus dopiero za kilka lat pójdą do szkoły, obecnie jest mniej tych dzieci które rodziły się kilka lat temu.

Czarek 04.02.2020 10:29
Ale tych z 500+ będzie tylko o 5% więcej w każdym roczniku i to tylko przez 2 lata bo teraz znów spadło.

babcia 04.02.2020 10:51
Rozważane jest wprowadzenie tzw. ,, bykowego" jak to było za komuny. Gdy ktoś będzie się uchylał od płodzenia dzieci zapłaci wyższą daninę do Skarbu Ratusza!

edi 01.02.2020 23:40
Szanowni Państwo a dlaczego klasy nie moga liczyć po 16-22 osoby jak to jest w innych krajach ? W szkołach średnich są klasy 34-38 osobowe , czy to jest normalne ?

MS 02.02.2020 01:03
Mogą ale subwencja oświatowa musiałaby być dwukrotnie wyższa. Należałoby zlikwidować Kartę Nauczyciela.

co ty wiesz 02.02.2020 09:02
wystarczyło nie przepalać milionów na pseudreformę edukacji tyko zrobić ją dla uczniów a nie dla kacyka partyjnego

Ja 02.02.2020 09:16
Problem i przed reforma był. Subwencja NIGDY nie zaspokajała potrzeb.

Mi 01.02.2020 21:07
Jam mam proste pytanie... To kto pozwolił na otwarcie podstawówki na niskiej? Panie redaktorze proszę o odpowiedź.

Taaa 01.02.2020 21:11
To są obligatoryjne pozowania kolego - jak ktoś spełnia warunki - to musza wydać. Podstawy - podstawy. Konkurencja nie w smak prywatnej szkole?

Juz tak bylo z gaszeniem DPSów 02.02.2020 11:16
No jesli to jest prawda, to dobre! :))

MS 01.02.2020 21:14
A jaki ma to związek? Mamy Prawo Oświatowe. Ono określa warunki, jakie powinna spełniać prywatna placówka oświatowa.

Alex 04.02.2020 09:09
No jak to, kościołowi wszystko wolno. Zamknie się normalne podstawówki, żeby klechom zapełnić placówkę

Ona 01.02.2020 20:08
Redaktorze, jaką Pan ma bohaterską przeszłość! Sacun ze szczerego serca!

Alex 01.02.2020 19:05
Można wiedzieć, o których to podstawówka do likwidacji mowa? Nazwiska dyrektorów mają nakierować na odpowiedź?

Podstawówka 02.02.2020 09:18
O żadnych? Czytanie ze zrozumieniem się kłania

Alex 04.02.2020 09:12
Cytat "Teraz najważniejsze i dlatego użyję czcionki pogrubionej. W naszym mieście w najbliższych latach nastąpi konieczność likwidacji dwóch placówek oświatowych na poziomie podstawowym. Zapewne konieczna będzie też likwidacja przedszkola lub dwóch. Zniknie co najmniej jedna szkoła średnia. " Proszę się w takim razie odnieść do tego fragmentu artykułu

MS 04.02.2020 09:45
A co w nim niezrozumiałego?

Alex 07.02.2020 17:32
Nic. Zapytałam, o które konkretnie podstawówki chodzi. Bo póki co to takie pisanie na zasadzie "znam kogoś, kto wie, a wy się domyślcie"

Justyna 01.02.2020 18:11
Liczba ludności Tomaszowa za 10 lat nie powinna przekroczyć nawet te 40 tysięcy głów. Gdy umieralność jest u nas na bardzo wysokim poziomie ok 2,5 tysiąca, to nawet liczba noworodków 700-800 rocznie nie poratuje sytuacji. Brak przemysłu nie zachęca też młodych do osiedlania się w Tomaszowie. Nowe Bulwary czy Przystań mogą jedynie umilić seniorom dożywane ostatnich dni w tzw, pogodnej starości.

Ja 01.02.2020 18:18
Proszę sobie spojrzeć co się dzieje w okolicznych miastach - TO SAMO - to problem średnich i małych miast - duże ośrodki zgarniają wszystko - w moim odczuciu to wina wieloletniej polityki PO, która wzmacniała duże wojewódzkie ośrodki, mniejsze traktując jak przyrodnie dzieci.

K.K. 01.02.2020 18:42
kurna, to ceny mieszkań polecą w dól na łeb na szyję

Tybetańczyk 02.02.2020 08:50
,, Brak przemysłu nie zachęca"....Czy ty jesteś z Tomaszowa? Miejsc pracy w przemyśle jest tyle że ściągają tysiące Ukraińców do Tomaszowskich firm. Jak ma być przyrost naturalny skoro potencjalni rodzice pakują manele i wyjeżdżają na studia, do pracy za lepsze pieniądze niż 1800zł w Tomaszowie, za granice. Cena wolności.

realista 02.02.2020 09:04
praca na magazynie z 2k PLN to nie 'przemysł' ludzie w hucie w Niewiadowie zarabiają 2x więcej - tam jest przemysł tu tania siła robocza w sortowni palet czy kartonów

Tybetańczyk 02.02.2020 09:10
Kto tanią siłę roboczą pozwolił tu ściągnąć? Skoro taka jest polityka rządzących to może zamiast likwidować oświatę dla Polaków to otwierać szkoły dla ukraińskich dzieci?

bejc 01.02.2020 18:04
Zamknąć placówkę na majowej i otworzyć w 14.Albo odwrotnie.Dużej różnicy nie będzie

William Klaudiuszynski 01.02.2020 16:57
Z powyzszyvh wyliczen wynika, ze moznaby przy zachowaniu wszystkich placowek zrobic w nich mniejsze grupy. To i angielskiego na przyzwoitym poziomie moznaby dzieciaka nauczyc juz w przedszkolu. Dlaczego grupa przedszkolna mie moze liczyc piecoro dzieci? Czy chodzi o to by sie pozbyc kosztu, a dzieci (biedoty najczesciej), odeslac do prywatnych przedszkoli? Jak to jest, ze one nie sa likwidowane? Odporne sa na trendy demgrficzne? Hej liberalne ekonomy? Wytlumaczycie?

Ja 01.02.2020 17:13
Ok - ale na podwyżkę podatku się zgadzasz? Bo z czegoś trzeba to opłacić

WK 01.02.2020 17:20
Czyli jednak cięcia. Zresztą przedszkolanki nie są takie drogie. Co druga tu po pedagogice. Najłatwiejszy kierunek. Nawet do AP Grzegorzewskiej w Wawie, dostaje się każdy. Jedna z nielicznych państwowych która tak ma, drug to SGGW - kierunki tzw społeczne. Bo n te do których została powołana - jak wterynaria, trudniej. Także co to za gadanie, miasto ponoć na kasę.

? 01.02.2020 17:28
Moze Powiat pomoze. Zawsze mozna jakies srodki przesunac na dofinansowanie etatow. Tylko trzeba w zgodzie z nim żyć, nie pieniaczyć. Zgadzam ie z Autorem tekstu. Oj tak, nie pieniaczyć.

Jesu 01.02.2020 21:12
To im trzeba pomagać, bo dochodów nie maja

Waw 01.02.2020 16:32
To liczby urodzen w tomaszowie z urzędu stanu cywilnego ale zauwrzmy że duzo kobiet nie rodzi tylko poza Tomaszowem. Tylko dlaczego nie bylo nikogo innego z urzedu miasta na tym zebraniu ,

Proba rozszyfrowania 01.02.2020 16:35
To rodzi poza tym Tomaszowem czy nie rodzi? :))))

Drugie podejscie do dekryptażu 01.02.2020 16:44
"że duzo kobiet nie rodzi tylko poza Tomaszowem" Czyli nie rodzi tez gdzieindziej. I tam tez jest malo urodzen? Czy rodzi poza Tomaszowem? Ale w takim razie co jas to obchodzi? Bo jesli wyjechaly na stale, to dzieci do szkoly tu nie poślą. A jesli wyjechaly tylko by urodzic i po tygodniu wrocą to bachora raczej zarejestruja tutaj. Logiki ani w szkole sredniej, ani na studiach, samowiedza i poczucie, zEM mundry.

Ww 02.02.2020 08:49
Rodzą poza TM a mieszkają tu , większość moich znajomych rodzi w poza Tomaszowem w innych szpitalach a dzieci tu chodzą do przedszkoli i szkół

Ja 02.02.2020 09:20
Ale wiesz, ze Um ma dane z ewidencji mieszkańców a nie szpitala?:)

Ja 01.02.2020 16:42
Naprawę na zebrania dotyczące rekrutacji maja chodzić władze miasta? To się będą musieli sklonować.

01.02.2020 16:47
Jesli placowka ma byc scieta, to raczej powinny. Juz oszczedz sobie tej tanizny o klonowaniu, te baby mordy darly po poludniu.

Ja 01.02.2020 16:56
A widziałeś zdjęcie pisma od władz miasta? Ze nic nie jest likwidowane, żadne procedury nie zostały podjęte? Pieniactwo i wykorzystywanie rodziców - tyle.

@Ja 01.02.2020 16:59
Wierze panu Strzepkowi

! 01.02.2020 17:10
Teraz to wierzący/a się znalazł/a.

@! 01.02.2020 17:12
A jak. Padlo? Padlo. Jak buchalteria to buchalteria.

Niech zyje brązowa ciżema i sandał drobnomieszczanina! Hejo! 01.02.2020 16:19
To przeze mnie i takim jak ja musicie zamykac przedszkola bo splodzilem 0 bachorkow. Hahahaha :)) Zasmradzajcie dalej miasto, pielegnujcie terror uliczny poniemieckich gratow. Likwidujcie duze panstwowe firmy, bedzie tu na pewno chcialo mieszkac wincy ludzi. Noech zyje kapitalizm i eksperty zza stdoly tacy ktorzy psioczą na poglebianie zalewu. Hejo! Niech zyjOM.

? 01.02.2020 16:32
"romek" co Ty na to?

zz top 01.02.2020 16:11
Moze i ja kogos zszokuje, ale jednak pomysl z dolaczeniem Spaly i okolocznych wiosek zaelnilby nam przedzkola i edna pstawówkę. Tak sie w historii robilo.

Mati77 01.02.2020 18:23
Sądząc po treści i błędach w Twojej wypowiedzi niejedną podstawówke zaliczyłeś...

.. 01.02.2020 20:29
Wszystkie, stad wiem o czym pisze.

. 01.02.2020 16:06
Mądra postawa i ciekawy tekst.

Opinie

Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA

Pierwsze dwanaście miesięcy Karola Nawrockiego w Pałacu Prezydenckim trudno opisać słowem „kohabitacja”. Bardziej pasuje polityczna wojna pozycyjna: 41 wet, spór o miliardy z programu SAFE, zamrożone nominacje ambasadorskie, starcie o sądy i coraz wyraźniejsze ambicje stworzenia wokół prezydenta własnego ośrodka prawicy. Jednocześnie Nawrocki konsekwentnie inwestował w relacje z administracją Donalda Trumpa, nawet za cenę rosnącego dystansu wobec Ukrainy. Data dodania artykułu: 06.08.2026 07:10
Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA

Polska chce produkować rakiety do systemów Patriot. Tomczyk: „Jesteśmy gotowi”

Polska nie chce już wyłącznie kupować amerykańskiego uzbrojenia. Chce wejść do grona państw, które uczestniczą w jego produkcji, serwisowaniu i rozwoju technologii. Wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk ujawnił, że Warszawa przekazała Amerykanom gotowość do uruchomienia w Polsce produkcji rakiet przechwytujących wykorzystywanych w systemach Patriot. Data dodania artykułu: 05.08.2026 07:40
Polska chce produkować rakiety do systemów Patriot. Tomczyk: „Jesteśmy gotowi”

5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi

Są daty lekkie jak wakacyjna piosenka płynąca z samochodowego radia. Są również takie, które przypominają ciężki dzwon — jego głos biegnie przez stulecia, odbija się od murów Cytadeli, płonących domów Woli i sal parlamentu. 5 sierpnia należy do tej drugiej kategorii. To dzień zdradzonych nadziei Rzeczypospolitej, ofiary Romualda Traugutta, zbrodni dokonanej na mieszkańcach Warszawy, ale również niezwykłego zwycięstwa żołnierzy batalionu „Zośka”. Data dodania artykułu: 05.08.2026 07:06
5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi

Polski tenis na dwóch biegunach, Milan królem sprintu, a świat żegna legendę Milanu. Sportowy wtorek pełen emocji

Iga Świątek nie zostawiła rywalce złudzeń, Hubert Hurkacz wygrał trzysetowy pojedynek, a Magda Linette odwróciła losy trudnego meczu. W kolarskim peletonie Jonathan Milan znów pokazał potęgę sprinterskich nóg, Katarzyna Niewiadoma-Phinney walczyła z czasem we Francji, zaś świat futbolu pożegnał Franco Baresiego. Wtorek, 4 sierpnia, przyniósł sport, w którym radość mieszała się z rozczarowaniem, a triumfy z chwilami zadumy. Data dodania artykułu: 04.08.2026 23:10
Polski tenis na dwóch biegunach, Milan królem sprintu, a świat żegna legendę Milanu. Sportowy wtorek pełen emocji

Wtorek, który przypomniał, jak kruchy jest świat. Morozowski, wojna, upały i cyberatak

Wtorek, 4 sierpnia 2026 roku, przyniósł wiadomości, obok których trudno przejść obojętnie. Zmarł Andrzej Morozowski, jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich dziennikarzy politycznych. W Ukrainie rosyjski atak zabił polskiego wolontariusza. Europa walczy z rekordowym upałem, suszą i pożarami, a niski poziom Dunaju zagraża produkcji energii. Nad Bałtykiem polskie myśliwce ponownie przechwyciły rosyjski samolot rozpoznawczy. Do tego cyberatak na system Żabki i brutalna napaść we Wrocławiu. To był dzień, w którym każda kolejna wiadomość brzmiała jak ostrzeżenie. Data dodania artykułu: 04.08.2026 22:44
Wtorek, który przypomniał, jak kruchy jest świat. Morozowski, wojna, upały i cyberatak

Edukacja zdrowotna przed Trybunałem Konstytucyjnym. O co naprawdę chodzi w sporze PiS z MEN?

Posłowie Prawa i Sprawiedliwości zapowiedzieli skierowanie do Trybunału Konstytucyjnego wniosków dotyczących nowych zasad nauczania edukacji zdrowotnej. Politycy PiS twierdzą, że obowiązkowy przedmiot naruszy prawa rodziców i konstytucyjną ochronę rodziny. Ministerstwo Edukacji odpowiada konstrukcją przepisów: zagadnienia związane ze zdrowiem seksualnym zostały wydzielone do osobnych, nieobowiązkowych zajęć. Prawny spór nie sprowadza się jednak wyłącznie do pytania, czego dzieci będą uczyły się w szkołach. Dotyczy także tego, czy tak istotną zmianę można było wprowadzić rozporządzeniami ministra. Data dodania artykułu: 04.08.2026 20:01
Edukacja zdrowotna przed Trybunałem Konstytucyjnym. O co naprawdę chodzi w sporze PiS z MEN?

4 sierpnia 2026: Gombrowicz, Baczyński, Mont Blanc i „Purple Rain”. Rząd o sankcjach, Europa o kryzysie w Ceucie

Dziś jest wtorek, 4 sierpnia, dwieście szesnasty dzień 2026 roku. Słońce wzeszło o godz. 4.59, a zajdzie o godz. 20.24. Imieniny obchodzą Franciszek, Fryderyk, Jan, Krescencjusz i Maria. Data dodania artykułu: 04.08.2026 08:16
4 sierpnia 2026: Gombrowicz, Baczyński, Mont Blanc i „Purple Rain”. Rząd o sankcjach, Europa o kryzysie w Ceucie

Przegląd najważniejszych informacji dnia

Poniedziałek, 3 sierpnia 2026 roku, upłynął pod znakiem wojny, zbrojeń i coraz bardziej napiętej sytuacji międzynarodowej. Donald Trump przekonywał, że Stany Zjednoczone rozmawiają z Iranem, polskie samoloty przechwyciły nad Bałtykiem kolejną rosyjską maszynę rozpoznawczą, a Ukraina rozpoczęła budowę europejskiej koalicji, która ma stworzyć nowy system obrony antyrakietowej. W kraju uwagę przyciągnęły decyzje prezydenta Karola Nawrockiego dotyczące prawa łaski oraz historyczny rekord indeksu WIG20. Data dodania artykułu: 03.08.2026 23:59
Przegląd najważniejszych informacji dnia

Polecane

Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA 240 zł za godzinę, kontrola grafików i jawne kontrakty. W czwartek rozmowy o zmianach w ochronie zdrowia Dzień Świeżego Oddechu. Tomaszów bierze głęboki wdech i sprawdza, kto jadł czosnek Między krzyżem a światłem. Kościół wspomina Przemienienie Chrystusa Ewakuacja i zadymienie w scenariuszu ćwiczeń. Służby sprawdzały gotowość w Tomaszowie Nawet 40 stopni w Polsce. Czerwone ostrzeżenie IMGW dla Tomaszowa i powiatu Zalew Sulejowski cofa się z dnia na dzień. Od końca kwietnia ubyło już 1,34 metra wody Od dinozaurów po „Łowcę androidów”. Filmowy sierpień w Heliosie w Tomaszowie Biura na wynajem w Łodzi – jak wybrać przestrzeń dopasowaną do potrzeb firmy? Spisek wskazuje wroga. Psycholożki ostrzegają: tak rodzi się nienawiść między ludźmi 5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi Bielizna, która pomaga odzyskać pewność siebie. Dzień Bielizny z myślą o Amazonkach
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Ewa Treść komentarza: Totalne chamstwo i prostactwo prezentujesz. Taki ktoś nie może być zwolennikiem PiSu. W PiSie są w większości ludzie wykształceni na poziomie. Powściągliwi w obelgach i ubliżaniu. Człowieku kim Ty jesteś, kogo reprezentujesz?. Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”? Autor komentarza: Ewa. Treść komentarza: Ostro , głupio i bez sensu masa epitetów które świadczą o Twoim bardzo niskim poziomie .Tykanie przez użycie samych imion osób ze spółdzielni to objaw Twojego prostactwa i flustracji. Człowieku układy komunistyczne odeszły wraz z komunizmem. Zapewniam Cię że Pan Prezes Jan Nowakowski wyrósł dawno z takich pojęć jak,, komunistyczny układ". Masz alerię na starą ideologię, weż coś na opanowanie i nie obrażaj ludzi .Członkowie spółdzielni nie są "ciemną masą" no chyba że są Twojego pokroju. To że nie doszło do walnego zgromadzenia to bardzo dobrze się stało. Do Twojej wiadomości nie pracuję w spółdzielni, nie mam też w niej układów nie bywam na walnych zebraniach. Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Wg mnie, zboczone określenie "psycholożki" oznacza specjalistki, czyli (w normalny języku) kobiety, zajmujące się psychologią (np. psychologią tłumu, psychologią społeczną, itp.). Obecnie (i niestety) obowiązuje debilowaty, czyli tzw. nowoczesny język (debilowata nowomowa) tupu: pani profesora, pani magistra, pani dyrektora, psycholożka. Podsumowanie: debili nie sieją, sami się rodzą. Źródło komentarza: Spisek wskazuje wroga. Psycholożki ostrzegają: tak rodzi się nienawiść między ludźmi Autor komentarza: Ewa Treść komentarza: Na spokojnie nie gonić nie gonić opozycja zawsze była jest i będzie UCZYĆ,UCZYĆ KAŻDA LEKCJA TO NAUKA I DOŚWIADCZENIE KTÓREGO NIGDY NIE JEST ZA DUŻO. Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”? Autor komentarza: Ewa Treść komentarza: Logiczne podejście. Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Tak. Masz w zupełności rację. Ten materiał jest bardzo dobry. Aktualna sytuacja (susza) hydrologiczna jest fatalna. Chodzi o opady, o wody powierzchniowe. Jednak nie lepiej zaczyna wyglądać sytuacja hydrogeologiczna, dotycząca wód podziemnych. Na razie tych płytkich, tzw. zaskórnych, ale w najbliższym czasie i tych głębszych wód podziemnych. Jaka jest tego przyczyna? Oczywiście, nie wciskane ludziom ocieplenie klimatu, spowodowane działalnością człowieka, ale ogólne ocieplenie klimatu w naszym rejonie, spowodowane NATURALNYMI procesami geotermalnymi, zachodzącymi na kuli ziemskiej od milionów lat. Czy ktoś uwierzy, że kiedyś 80 % Polski było pokryte morzem i był tutaj klimat tropikalny? Czy ktoś uwierzy, że kiedyś 80 % Polski było pokryte lodem? Są na to geologiczne dowody. Piasek, glina, wapienie, Nagórzyckie Groty z piaskowca, to dowody na morze i lodowiec w naszym rejonie. No, ale cóż: szwaby zawsze potrafią durnowatym Polaczkom wcisnąć głupotę: likwidujcie kopalnie, zamawiajcie wiatraki, fotowoltaikę, najlepiej u nas. Źródło komentarza: Zalew Sulejowski cofa się z dnia na dzień. Od końca kwietnia ubyło już 1,34 metra wody
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama