Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 11 sierpnia 2026 02:42
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Listy od .N - przeprosili, teraz się odwołują

Tym razem na temat informacji przetworzonych

Tomaszów Maz., dnia 23.09.2017 r

 

 

Samorządowe Kolegium Odwoławcze

                                                     w Piotrkowie Trybunalskim

                                     ul. Słowackiego 19

                                             97-300 Piotrków Tryb.

 

za pośrednictwem

 

       Prezesa Zarządu

 Tomaszowskie Centrum Zdrowia Sp. z o. o.

                                      ul. Jana Pawła II 35

                                            97-200 Tomaszów Maz.

 

TCZ/DPr-077-091/2017

 

 

 

Odwołanie

 

 

od decyzji Prezesa Zarządu Tomaszowskiego Centrum Zdrowia Sp. z o. o.

z dnia 11.09.2017 r., znak: TCZ/DPr-077-091/2017

odpis decyzji wraz z uzasadnieniem doręczono stronie w dniu  11.09.2017 r.

 

Na podstawie art. 127 i art. 129 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 roku Kodeks postępowania administracyjnego, (t.j.: Dz. U. z 2016 poz. 23 z późn. zm.), zwanej dalej „kpa” wnoszę odwołanie od decyzji Prezesa Zarządu Tomaszowskiego Centrum Zdrowia Sp. z o.o. z dnia 11.09.2017 r. znak: TCZ/DPr-077-091/2017, w przedmiocie odmowy udzielenia dostępu do informacji publicznej, jako informacji przetworzonej w zakresie wskazanym w piśmie z dnia 25.07.2017 r. przez Koło .Nowoczesna Tomaszów Mazowiecki, reprezentowanym przez Przewodniczącą Sylwię Koszarną, zwanym dalej „wnioskodawcą”.

 

Zaskarżonej decyzji zarzucam:

I. Naruszenie przepisów postępowania:

1. Niezastosowanie dyspozycji art. 107 § 1 ust. 7 kpa, tj. niewskazanie w pouczeniu trybu w jakim służy stronie odwołanie od decyzji poprzez niewskazanie organu II instancji właściwego do rozpatrzenia odwołania;

2. Niezastosowanie dyspozycji art. 10 § 1 kpa poprzez niezapewnienie stronie możliwości wypowiedzenia się co do zebranych materiałów dowodowych przed wydaniem decyzji;

3. Niezastosowanie dyspozycji art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 roku o dostępie do informacji publicznej (t.j. Dz. U z 2016 r., poz. 1764  późn. zm.), zwanej dalej UODDIP poprzez nieudostępnienie informacji publicznej w zakresie podanym we wniosku w terminie 14 dni od dnia otrzymania niniejszego wniosku;

4. Niezastosowanie dyspozycji art. 13 ust. 2 UODDIP poprzez powiadomienie wnioskodawcy o przyczynach opóźnienia w terminie dłuższym niż 14 dni (16 dni) od daty złożenia wniosku;

5. Niewłaściwe zastosowanie art. 16 ust. 1 UODDIP poprzez wydanie decyzji odmawiającej udostępnienia informacji publicznej w sytuacji, gdy wnioskodawca nie złożył wniosku o udostępnienie informacji publicznej w formie wskazanej w powiadomieniu z dnia 14.08.2017 r., o czym mowa w art. 14 ust 2 ww. ustawy.

II. Naruszenie przepisów prawa materialnego:

1. Naruszenie zapisu art. 1 ust. 1, art. 2 ust. 1 UODDIP poprzez ograniczenie możliwości dostępu do informacji publicznej w zakresie podanym we wniosku poprzez błędne uznanie jej za informację przetworzoną i odniesienie się do kompetencji wnioskodawcy poprzez stwierdzenie, że uzyskanie informacji ma charakter kontrolny.

2. Naruszenie zapisów art. 4 ust. 1 pkt 4, poprzez nieudostępnienie informacji publicznej w zakresie organizacji podmiotów, o których mowa w art. 6 ust.1 pkt 2 lit. b) i d) UODDIP oraz osobach pełniących w nich funkcje oraz ich kompetencjach.

3. Naruszenie zapisów art. 3 ust. 2 UODDIP poprzez ograniczenie uprawnienia do uzyskania informacji publicznej zawierającej aktualną wiedzę o sprawach publicznych.

W związku z powyższym wnoszę o uchylenie decyzji w całości i przekazanie sprawy organowi I instancji do ponownego rozpoznania.

 

Uzasadnienie

W pierwszej kolejności podnieść należy, że w decyzji wydanej przez Prezesa Zarządu Tomaszowskiego Centrum Zdrowia sp. z o.o. w sprawie odmowy dostępu do informacji publicznej jako informacji przetworzonej wydanej w dniu 11.09.2017 r., zwanej dalej „decyzją”, organ I instancji dopuścił się naruszenia zapisów kpa, poprzez niewskazanie trybu wniesienia odwołania, tj niepodanie organu II instancji właściwego do rozpatrzenia odwołania, o czym mowa w art. art. 107 § 1 ust. 7 kpa. Organ I instancji poinformował w pouczeniu jedynie o przysługującym prawie do zwrócenia się do podmiotu, który wydał decyzję o ponowne rozpatrzenie sprawy w terminie 14 dni od dnia otrzymania decyzji. Jako, że na mocy art. 15 kpa postępowania administracyjne są dwuinstancyjne, a stosownie do zapisu art. 16 ust. 2 UODDIP do decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej oraz umorzeniu postępowania o udostępnienie informacji stosuje się przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, wnioskodawca uznaje, że zastosowanie art. 16 UODDIP przez organ I instancji w tym punkcie miało charakter wybiórczy, co w konsekwencji doprowadziło do wydania decyzji wadliwej w świetle obowiązującego prawa.

           

Z uwagi na fakt, iż na mocy art. 16 ust. 2 UODDIP do decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej oraz umorzeniu postępowania o udostępnieniu informacji zastosowanie znajdują zapisy Kpa, koniecznym jest nadmienić, że przed wydaniem decyzji organ I instancji w przedmiotowej sprawie nie zapewnił wnioskodawcy możliwości wypowiedzenia się co do zebranych materiałów dowodowych, stosownie do zapisu art. 10 § 1 kpa. Wnioskodawca nie został poinformowany o możliwości zapoznania się z aktami sprawy, a co za tym idzie, nie miał możliwości wypowiedzenia się co do zebranych materiałów dowodowych, w szczególności tych na podstawie których organ I instancji stwierdził, że żądany zakres informacji ma charakter informacji przetworzonej. W przypadku gdy organ I instancji uznał za uzasadnioną przyczynę na podstawie której odstąpił od zasady opisanej w art. 10 § 1 kpa, w aktach niniejszej sprawy winna znaleźć się stosowna adnotacja, zgodnie z zapisem art. 10 § 3 tejże ustawy.

 

W dalszej kolejności koniecznym jest zauważyć, że organ I instancji w istocie zwrócił się do wnioskodawcy pismem z dnia 14.08.2017 r., w którym stwierdzono, że zakres informacji, o których udostępnienie wnioskodawca wnosił pismem z dnia 25.07.2017 r. jest możliwy do udostępnienia lecz jego udostępnienie wymaga znacznego nakładu pracy, dodatkowych czynności, zaangażowania kilku pracowników oraz analizy dokumentów z okresu ponad dwuletniego. Na podstawie powyższego organ stwierdził, że w tym przypadku mamy do czynienia z informacją przetworzoną i poprosił o wykazanie szczególnego interesu publicznego, który uzasadniałby uzyskanie informacji w stopniu szczegółowości jaki by był podany w przedmiotowym wniosku. Pomijając mechanizm, na podstawie którego organ I instancji uznał, że zakres informacji, o której udostępnienie wniesiono pismem z dnia 25.07.217 r. stanowi informację przetworzoną, należy zwrócić uwagę na fakt, iż pismo z dnia 14.08.2017 r. zostało wystosowane na podstawie art. 13 ust. 2 UODDIP. Stosownie do tego zapisu, jeżeli informacja publiczna nie może zostać udostępniona w terminie 14 dni, podmiot obowiązany do jej udostępniania w tym terminie winien powiadomić wnioskodawcę o powodach opóźnienia i terminie ostatecznego załatwienia sprawy. W tym przypadku organ I instancji wyczerpał ustawowy termin, gdyż pismo zostało nadane w urzędzie pocztowym w Tomaszowie Mazowieckim w dniu 16.08.2017 r., tj dwa dni po terminie określonym w ww. ustawie. W świetle przytaczanych przepisów prawa, w terminie 14 dni podmiot obowiązany do udostępnienia informacji tą informację winien udostępnić wnioskodawcy lub powiadomić o przyczynach opóźnienia. Z uwagi na fakt, iż w terminie 14 dni stosowne powiadomienie nie zostało wysłane uznać należy, że podmiot obowiązany do udostępnienia informacji publicznej w pierwszej kolejności nie wywiązał się z ustawowego obowiązku udostępnienia jej w terminie 14 dni od dnia otrzymania wniosku.

 

 

Koniecznym jest zaznaczyć, iż stosownie do zapisu art. 14 ust. 2 UODDIP, jeżeli informacja publiczna nie może być udostępniona w sposób lub w formie określonych we wniosku, podmiot obowiązany do udostępnienia powiadamia pisemnie wnioskodawcę o przyczynach braku możliwości udostępnienia informacji zgodnie z wnioskiem i wskazuje, w jaki sposób lub w jakiej formie informacja może być udostępniona niezwłocznie. W takim przypadku, jeżeli w terminie 14 dni od powiadomienia wnioskodawca nie złoży wniosku o udostępnienie informacji w sposób lub w formie wskazanych w powiadomieniu, postępowanie o udostępnienie informacji umarza się. Na mocy powyższego zapisu oraz z uwagi na fakt, że do pisma z dnia 14.08.2017 r.  (przesłanego 2 dni po terminie określonym w art. 13 ust. 2 przytaczanej ustawy) wnioskodawca nie ustosunkował się w żaden sposób, tj nie złożył wniosku, ani nie uzupełnił go w formie, jaka została wskazana w powiadomieniu (poprzez wskazanie szczególnego interesu publicznego) decyzja podmiotu obowiązanego do udostępnienia informacji winna być umarzająca przedmiotowe postępowanie, a nie jak uznał organ I instancji, odmawiająca udzielenia dostępu do informacji publicznej.

 

Uwagę winien zwrócić także fakt zastosowania przez organ I instancji redukcyjnego sposobu rozumowania terminów nie mających ugruntowanej definicji w obowiązującym prawie, takich jak „informacja przetworzona” oraz „szczególny interes społeczny”. W odniesieniu do pojęcia „informacji przetworzonej”, w orzecznictwie sądowym ugruntowany jest pogląd, że informacją przetworzoną jest informacja publiczna opracowana przez podmiot zobowiązany przy użyciu dodatkowych sił i środków, na podstawie posiadanych przez niego danych w związku z żądaniem wnioskodawcy i na podstawie kryteriów przez niego wskazanych, czyli innymi słowy informacja, która zostanie przygotowana "specjalnie" dla wnioskodawcy wedle wskazanych przez niego kryteriów. Informacja publiczna przetworzona to taka informacja, na którą składa się pewna suma tzw. informacji publicznej prostej, dostępnej bez wykazywania przesłanki interesu publicznego. W przypadku zakresu informacji, o których udostępnienie wnioskowano pismem z dnia 25.07.2017 r., nie jest możliwe kategoryczne stwierdzenie, że żądane informacje mają charakter przetworzony z uwagi na istotę i cel wytwarzania tych informacji na potrzeby właściwego funkcjonowania komórek organizacyjnych Tomaszowskiego Centrum Zdrowia sp. z o.o.  Zakres informacji o udostępnienie których wniesiono pismem z dnia 25.07.2017 r., nie wykracza poza zakres kompetencji sekcji kadr i płac. Zakres informacji, o których udostępnienie wniesiono pismem z dnia 25.07.2017 r., w działającym zakładzie pracy winien stanowić gotowy ich zestaw. Zaznaczyć bowiem należy, że w każdym zakładzie pracy, gdzie funkcjonują komórki kadr i płac, na koniec każdego miesiąca sporządzane jest wykonanie etatów z umów o pracę (w tym także na koniec każdego roku kalendarzowego). W przypadku umów cywilno - prawnych z kolei, niezbędne jest sporządzenie zestawienia realizacji przedmiotów tych umów do wypłacania należności pieniężnych za dany miesiąc. Powyższe zestawienia (w przypadku umów o pracę) są także niezbędne do ustalenia wielkości odpisu na Zakładowy Fundusz Świadczeń Socjalnych. Mając na uwadze powyższe, koniecznym jest zauważyć, że informacja w zakresie opisanym w ww. wniosku stanowi gotowy zestaw danych, który powinien znajdować się w posiadaniu właściwej komórki Tomaszowskiego Centrum Zdrowia. Przygotowanie powyższego wino odbywać się w ramach realizacji zadań i obowiązków pracowników sekcji kadr i płac, realizowanych na podstawie zapisów  ustawy z dnia 26 czerwca 1974 roku Kodeks Pracy (t.j.: Dz. U. z 2014 r. poz. 1502 z późn. zm.), ustawy z dnia 4 marca 1994 roku o Zakładowym funduszu świadczeń socjalnych (t.j.: Dz. U. z 2016 r., poz. 800 z późn, zm.) oraz ustawy z dnia 2 lipca 2004 roku o swobodzie działalności gospodarczej (t.j.: Dz. U. z 2016 r. poz. 1829 z późn. zm.), a nie być realizowane tylko na potrzeby udzielenia informacji publicznej. Stwierdzenie, że Tomaszowskie Centrum Zdrowia nie posiada gotowych danych w ww. zakresie budzi w nas obawę co do prawidłowości działania tejże sekcji, a w konsekwencji jednostki sektora publicznego jaką jest Tomaszowskie Centrum Zdrowia.

 

Należy tutaj podkreślić, że zakres informacji, o których udostępnienie wnosił wnioskodawca, został przygotowany w sposób nie wyczerpujący terminu „informacji przetworzonej”. Zgodnie z orzecznictwem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 18.09.2013 r., sygn.  VIII SA/Wa 550/13, ze względu na treść żądania, udostępnienie wnioskodawcy konkretnej informacji publicznej nawet o prostym charakterze, wiązać się może z potrzebą przeprowadzenia odpowiednich analiz, zestawień, wyciągów, usuwania danych chronionych prawem. Powyższe zabiegi czynią takie informacje proste informacją przetworzoną, której udzielenie jest skorelowane aby informacja została uznana za przetworzoną. Mając powyższe na względzie rozważyć należy, czy przedstawione wyżej przesłanki cechujące informację przetworzoną zostały spełnione w całości, w przedmiotowej sprawie, a czego organ I instancji w decyzji jednoznacznie i wyczerpująco nie wykazał lakonicznie stwierdzając, że zakres żądanych informacji stanowi informację przetworzoną. Zgodnie bowiem z przedstawionym powyżej orzecznictwem stwierdzić należy, że informacje przetworzone to takie informacje, które są z jednej strony istotne z punktu interesu państwa, zaś z drugiej strony ich przetworzenie w sensie fizycznym musi się wiązać nie tyle z nakładem pracy i to nawet znacznym w zakresie czasowym, lecz - a właściwie przede wszystkim - z formą owego przetworzenia.

 

Podobna sytuacja jest w przypadku zastosowanej przez organ I instancji wykładni terminu „szczególnego interesu społecznego”, który w przedmiotowej decyzji został zestawiony do kompetencji wnioskodawcy poprzez uznanie, że żądanie informacji w zakresie przedstawionym we wniosku z dnia 25.07.2017 r. ma charakter kontrolny i nie ma realnego przełożenia na szczególnie istotny interes publiczny. Powołując się na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie  z 13 kwietnia 2012 r., sygn. II SA/Wa 18/12, pojęcie "interesu publicznego" nie jest zdefiniowane i funkcjonuje jako pojęcie niedookreślone, jednakże w swej istocie odnosi się do spraw związanych z funkcjonowaniem podstawowych struktur państwowych i innych podmiotów publicznych. Inaczej rzecz ujmując, działanie w ramach interesu publicznego wiąże się z realną możliwością wpływania na funkcjonowanie instytucji państwa. Na kanwie powyższego zapisu uznać należy, że każde wykonanie prawa do informacji publicznej stanowi sui generis sposób kontroli podmiotów obowiązanych do jej udostępnienia, zaś zakres żądanych informacji dokonywany jest na podstawie wartościowania przy doborze tematyki oraz posiadanych już informacji na temat jego funkcjonowania. Stwierdzenie, że do uzyskania informacji publicznej w zakresie opisanym we wniosku z dn. 25.07.2017 r. wnioskodawca nie posiada uprawnień kontrolnych jest jawnym naruszeniem zapisu art. 2 ust. 1 i 2 UODDIP, a co za tym idzie, całej gamy zapisów prawa przytaczanej ustawy, o których mowa na wstępie w pkt 6,7,8.

 

Mając powyższe na względzie wnioskodawca uznaje, że przy wydaniu decyzji organ I instancji rażąco naruszył zapisy prawa, co doprowadziło do wydania decyzji wadliwej pozostającej w obiegu prawnym i wnosi jak na wstępie. 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

; 02.10.2017 09:58
W.Młynarski kiedyś śpiewał: " ludzie to kupią. Byle na chama, byle głośno, byle głupio...". Niestety od tamtego czasu ludzie zmądrzeli.

m&m 02.10.2017 06:22
odnoszę wrażenie, że dla N najlepsza byłaby teraz chwila medialnej ciszy. co się chcą wykazać, to co raz gorzej .

A my? My 43%! Dziękujemy! 02.10.2017 06:12
Przecież to bio, ona sama pisała. Większy nacisk położyła na Tomaszów, bo ludzie nie wierzą w ten międzynarodowy consulting. Nie chcę w to wchodzić, bo trudno udowadniać jej czegoś czego nie robiła. To jest takie środowisko. Puszyc się wszędzie jak u cioci na imieninach. No ale nie ma jak na cioci na imieninach obowiązku wierzenia w te brednie. Stąd więcej o siatkówce i tomaszowskich szkołach i że córkę chce wykształcić w polskiej podstawówce, bo Chicago nie mają tak dobrych :)) Już synalek Cimoszewicza miał tam niesamowite sukcesy w branży budowlanej odnosić, w końcu został posłem PO... Co z interesem w khameryce? Chcę być bliżej ludzi w tych deklaracjach, a rzeczywistość jaka jest niech sobie oceni każdy sam. To jest biuro poselskie, więc teoretycznie można się zwracać za ze swoimi problemami. Zobaczycie jak wam pomoże. By nie było, że hejtuje to proponuję samemu sprawdzić. Tylko nie narzekajcie potem, że wpuszczam w maliny. Że strata czasu.

: 01.10.2017 20:56
Najtańsze, to nie znaczy, że najlepsze.

SK 01.10.2017 19:38
Sorry, tak wyszło :)

Bunga-bunga 01.10.2017 19:20
Do "Ona" - wpis nr 12: tyko w polskich prywatnych uczelniach, czy może i w tych prywatnych - na Zachodzie Europy, lub może - w ju-es-ej ? Jeżeli tylko w naszych wsiowych prywatnych "uczelniach" - nie ma się czym - Dziewczyno - chwalić. Ktoś tu dobrze napisał: u nas w tych prywatnych "uczelniach" - płacisz czesne i masz, co chcesz !

Silv 01.10.2017 17:50
Mam wrażenie że komuś się nudzi ...

m&m 01.10.2017 16:19
komu się chce to przeczytać?!

To już standard 01.10.2017 15:24
Takich ataków możemy spodziewac się do wyborów, na szpitale, na wodociągi, na przedszkola i szkoły.

09.10.2017 11:37
To nie standard. Tu chodziło o zajęcie stołka po Katarzynie Lubnauer i dlatego taka wzmożona aktywność tej osoby. Niestety nie udało się, bo znalazł się ktoś lepiej wykształcony, na kogo głosowały 102 osoby,a jego rywalka, Sylwia Koszarna z Tomaszowa Mazowieckiego została poparta przez 22 osoby. https://lodz.onet.pl/nowy-szef...er/feke6eb

Jaka druga instancja? 01.10.2017 14:42
Dla firmy będącej spółką prawa handlowego? Ad. 1. TCZ na to "odwołanie" nie odpowiada. Pytanie czy w ogóle SKO odpowie wiążąco bo to jest jakaś durnota.

smieszne 01.10.2017 12:58
a kogo?..........

01.10.2017 12:46
Kolejna kompromitacja. "za pośrednictwem Prezesa Zarządu Tomaszowskie Centrum Zdrowia Sp. z o. o. ul. Jana Pawła II 35 97-200 Tomaszów Maz." A gdzie podpis osoby piszącej? Jak ktoś tak rzekomo rozlegle wykształcony, w ten sposób adresuje pismo, to szkoda czasu na czytanie jego treści. Mój św,p. teść skomentowałby w odpowiednich słowach te wypociny. Jak? Nie odpowiem, zachowam to dla siebie.

: 01.10.2017 12:55
Nie ma w Polsce takiej instytucji jak UODDIP jest natomiast UDIP - czyli Ustawa dostępna informacji publicznej.

. N 01.10.2017 15:26
Nie jest wykształcony, ona ma licencjat, a reszta w prywatnych szkołach - przyjdź - zapłać - jesteś wykształcony.

: 01.10.2017 17:51
Niemożliwe, że tylko licencjat? Przeczytajcie https://www.nasztomaszow.pl/bl...-koszarna/ Same peany, gdzie studiowała, gdzie była, co robiła ....

Ona 01.10.2017 17:56
Tak. W najlepszych prywatnych uczelniach.

N 01.10.2017 17:54
Taka jest procedura odwoławcza w tym przypadku. Za pośrednictwem TCZ do SKO.

Nienowoczesna 02.10.2017 08:01
Kolejna kompromitacja! Co za bzdury. Faktycznie w tych szkółkach prawa nie uczyli. P.s mała podpowiedż: art. 17 a nie 16 w tym przypadku ma zastosowanie. Wniosek o ponowne rozpoznanie a nie odwołanie a to podstawowa różnica. Oni chyba celowo się kompromitują tylko, żeby o nich pisać...

Dimos 01.10.2017 12:33
No to ktoś się napracował przy odwołaniu. Zobaczymy jaka będzie odpowiedź i gdzie tym razem zostanie wysłana.

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Poniedziałek, 10 sierpnia 2026 roku, przyniósł wiadomości jak kadry z kilku różnych filmów rozgrywających się jednocześnie. Donald Trump zaostrza retorykę wobec Iranu, Rosja zwiększa produkcję rakiet, w Moskwie ludzie wychodzą przed Sąd Najwyższy w obronie opozycji, a w Kolumbii ratownicy przeszukują ruiny po potężnym trzęsieniu ziemi. W Polsce mowa przede wszystkim o kolejnych miliardach z KPO, finansach partii politycznych i postępowaniu dotyczącym pomocy dla powodzian. Oto najważniejsze informacje poniedziałku. Data dodania artykułu: 10.08.2026 22:10
Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Plac Piłsudskiego po raz kolejny stał się sceną dramatu, w którym pamięć o ofiarach katastrofy smoleńskiej spotkała się z najbardziej gorącym językiem bieżącej polityki. Jarosław Kaczyński uznał słabe notowania gabinetu Donalda Tuska za zapowiedź zmiany władzy. Mówił o tworzeniu nowych instytucji, zatrzymaniach i surowych karach. Najdalej poszedł jednak w sprawie Smoleńska, przekonując o rosyjskiej zbrodni i możliwym udziale polskich współpracowników. To pozostaje tezą prezesa PiS, a nie ustaleniem prawomocnego wyroku ani zakończonego śledztwa. Data dodania artykułu: 10.08.2026 13:07
Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

W pierwszym półroczu 2026 roku liczba ujawnionych kradzieży sklepowych spadła niemal o jedną piątą. Na pierwszy rzut oka to bardzo dobra wiadomość. Statystyka ma jednak konstrukcję dobrego kryminału: najważniejszy szczegół pojawia się dopiero w drugim akcie. Ubywa przede wszystkim drobnych wykroczeń, podczas gdy liczba poważniejszych czynów maleje znacznie wolniej. Problem nie tyle znika, ile zmienia swoją twarz. Data dodania artykułu: 10.08.2026 09:22
Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Historia 10 sierpnia nie mówi jednym głosem. Raz trzaska ogniem nad Wawelem, innym razem szepcze z kart Jerzego Pilcha i Tadeusza Dołęgi-Mostowicza. Potrafi zabrzmieć fletem Iana Andersona, soulowym głosem Roberty Flack, ale też hukiem niemieckich pocisków nad powstańczą Warszawą. Data dodania artykułu: 10.08.2026 08:45
10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

W nocy z niedzieli na poniedziałek w pobliżu Ziemi przemknie planetoida 2019 NY2. Obiekt może mieć około 150–330 metrów średnicy, a w chwili największego zbliżenia znajdzie się około 2,5 miliona kilometrów od naszej planety. Brzmi jak początek „Armageddonu”, ale tym razem Bruce Willis może spokojnie zostać w domu. Astronomowie podkreślają: nie ma zagrożenia zderzeniem. Data dodania artykułu: 09.08.2026 09:14
Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

9 sierpnia to jedna z tych dat, przy których historia nie pozwala się nudzić. Tego dnia na częstochowskim wzgórzu pojawili się paulini, urodził się Roman Dmowski, polscy czołgiści ruszyli do walk pod Studziankami, Richard Nixon opuszczał Biały Dom, a kilka dekad później Freddie Mercury po raz ostatni stanął przed publicznością jako koncertowy frontman Queen. Do tego Whitney Houston, Bee Gees, AC/DC, Jerry Garcia i „San Francisco” Scotta McKenziego. A w niedzielę 9 sierpnia 2026 roku historia spotyka się z teraźniejszością również w Małopolsce, Janowie Podlaskim i na trasie Tour de Pologne. Data dodania artykułu: 09.08.2026 07:48
9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

Nie sala konferencyjna w Warszawie, nie pałacowe korytarze i nie kolejna debata prowadzona zza mównicy. Tym razem rozmowa o Polsce ma przenieść się nad Bałtyk. Marta Nawrocka zwróciła się bezpośrednio do młodych Polek, zapraszając je na spotkanie w Juracie. W ostatni weekend wakacji, 29 i 30 sierpnia, młodzi ludzie mają spotkać się tam z parą prezydencką i rozmawiać o swoich oczekiwaniach, pomysłach oraz o tym, jak widzą przyszłość kraju. Data dodania artykułu: 09.08.2026 00:08
Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Sobota, 8 sierpnia 2026 roku, to 220. dzień roku. Imieniny obchodzą dziś Dominik, Esmeralda, Jan, Joanna i Sylwiusz. W Tomaszowie Mazowieckim słońce wschodzi około godz. 5.14, a zachodzi około 20.19. Data dodania artykułu: 08.08.2026 08:43
8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Polecane

Ostatni tydzień letnich ślizgawek. W sierpniu można jeszcze wskoczyć na lód Sportowy poniedziałek: Schilder ze złotem, Kuchta w Legii i mocny front przeciw FIFA Wybuch gazu na Zawadzkiej pod lupą prokuratury. Biegły zbada przyczynę, w tle kara do 10 lat Akcja „Prędkość” w powiecie tomaszowskim. 99 przypadków przekroczenia limitu Jazz nad Zalewem Sulejowskim i łemkowskie brzmienia w regionie PILNE. Zaginął 37-letni Michał Szczepaniak z Tomaszowa. Policja prosi o pomoc 33 stopnie, potem grad i wiatr do 80 km/h. IMGW ostrzega Tomaszów i powiat Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł? 10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale Ponad 100 osób odwiedziło tomaszowską porodówkę. Oddział, który odzyskał zaufanie pacjentek „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Największym problemem nie musi być samo 58 procent
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Ten materiał powyżej dosyć szczegółowo i fachowo pokazuje, że ta spółdzielnia, to firma, która bardzo łatwo może stać się zwykła mafią, decydującą o losach ludzi, będących członkami tej spółdzielczej mafii. I rzeczywiście, ten stołek prezesa i szefa rady nadzorczej, tak "na oko", nie wydają się najważniejsze, jednak, tak, jak w każdej mafii, to są najważniejsze stołki, bo te stołki kierują tym mafijnym procederem wykorzystywania informacji o ludziach ze spółdzielni. Stad wzięła się i nadal trwa burza o szefostwo w tej spółdzielczej mafii. Źródło komentarza: Nie chodzi tylko o fotel prezesa. Chodzi o wiedzę wartą mieszkania Autor komentarza: Opiekun Treść komentarza: A z innej beczki. Musiałem z tatą - mającym problem z poruszaniem się, udać się do jednej z poradni przy TCZ. Aby do niej dojść, musieliśmy przejć przez mocno zniszczony plac ( między innymi wyrwy w płytach chodnikowych). Dla mojego taty, było to arcytrudne i od budki przy bramie, do drzwi - trwało z przerwami, około 15 minut. No i przy drzwiach wyrwana klamka i karteczka z napisem, że remont, a wejście drzwiami głównymi do szpitala. Kolejne około 15 minut w drugą stronę i niebotyczne zmęczenie osoby chorej i opiekuna. Z pomocy tych poradni raczej nie korzystają ludzie zdrowi, często są to pacjenci neurologiczni, ortopedyczni z urazami kończyn. Czy naprawdę trzeba uświadamiać ludzi odpowiedzialnych, za to że konieczne jest oznakowanie od strony bramy i furtki którędy teraz wiedzie droga do określonych poradni? Po wejściu na hol główny to samo. Nikogo w punkcie informacyjnym, rozumiem, że może pani poszła do toalety, ma prawo. Tylko nie każdy zna od lewa do prawa topografię szpitala, wystarczyłyby oznaczenia przyklejone na ścianach... Wydrukowanie czarnym tuszem i ofoliowanie kilku kartek, nie będzie finansowym gwoździem do trumny, już i tak zadłużonego szpitala, a zdecydowanie pomoże osobom chorym. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jak czytam tego gniota powyżej, to scyzoryk sam otwiera mi się w kieszeni. Ten materiał powyżej, to, co to, do kur.. nędzy, jest?! Publiczna scysja pomiędzy p. Strzępkiem i pozostałymi podmiotami tzw. "służby zdrowia" czy może to jest jakiekolwiek wyjaśniania dla zwykłych ludzi, którzy są zainteresowania takimi sytuacjami - co ?! Szanowna Redakcjo: nie traktujcie Waszych Czytelników jak zwykłych debili!!! Ten materiał powyżej, to jest zwykły bełkot, które nic nam nie wyjaśnia. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Wpisy tej dziewuchy z dnia 06.08.2026 r. z następujących godzin: 17:06, 17:10, 17:15, 17:42, 17:48. Dziewczyno: te Twoje wpisy, to jedna , wielka kakofonia, czy pomieszanie z poplątaniem, a inaczej: syf, kiła i mogiła. Mam wątpliwości, czy Ty sama siebie zrozumiesz z tych swoich wpisów. A może ktoś Cię wcześniej skrzywdził, albo po prostu Ci nie dogodził - co? Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jest godzina 20:53. Wychodzi na to, że to moje głosowanie (powyżej) na zadane pytanie, to jest to dotychczas jedyny oddany głos i dlatego po moim głosie napisano 100% głosów. Konkluzja jest taka: te wszystkie sondaże można potłuc o kant dupy. Ja jestem zdecydowanym prawicowcem, a ponadto zdecydowanym wrogiem ryżowatych niemców, którzy udają premierów Polski, a zostali wysłani przez potomków hitlera, aby razem z ukraińskimi żydami utopić Polskę i Polaków. Wobec tego, mój głos na zapytanie powyżej nic nie znaczy, bo za moment zgłosi się stu wielbicieli ryżego donka i wówczas mój jedyny głos przeciwny będzie stanowił zaledwie 1%. Źródło komentarza: Największym problemem nie musi być samo 58 procent Autor komentarza: Ekspert specjalista Treść komentarza: Ci panowie co to ich się tutaj górnolotnie nazywa "DJ-ami" to najwyżej "CJ-e". Różnica w literkach drobna, ale w znaczeniu - kolosalna. Ani jeden ani drugi "grajek" nie jest "DJ"-em, nigdy nim nie był i prawdopodobnie nie będzie bo oni nie mają ZIELONEGO pojęcia jak się beaty klei :D NIE MAJĄ ZIE-LO-NE-GO pojęcia. I spoko. Nie muszą, dziś ze sprzęu dla "sidżejów" imprezę zagra nawet tresowana ameba albo inna nibynóżka. Dlatego uprzejmie proszę o zmianę tekstu - nie "DJ", a "CJ" Źródło komentarza: Plac Kościuszki znów zatańczył. DJ Junior i BAILA porwali Tomaszów do wspólnej zabawy
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama