Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 10 sierpnia 2026 19:52
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Lockdown na miękko czy na twardo

„Koronaściema”, „plandemia” takie i im podobne słowa usłyszeć możemy niemal na każdym kroku. Ludzie nie chcą (nie wiedzieć czemu) nosić maseczek i jako argument przywołują pseudonaukowe wywody zaczerpnięte z Internetów.

Dawno temu miałem okazję przeczytać zabawną powieść pt. „Taniec życia”. Utkwił mi z niej zwrot „podręcznik kretyna salonowego”. Tak główny bohater  mówił o jedynej książce, jaką czytała jego teściowa. Był nią „Słownik wyrazów obcych”. Dosyć prosta w obyciu pani, dzięki wyczytanym słówkom, stosowanym nie zawsze we właściwym kontekście, we własnych oczach podnosiła poziom własnej wartości. Dzisiaj mam wrażenie, że takie teściowe spotykam niemal na każdym kroku, tylko słownik, zastąpił im Facebook, którego treści przyjmują niczym prawdy objawione. Nie o maseczkach jednak chcę pisać, ponieważ to temat na osobne rozważania. Tematem ma być inne magiczne słowo (może ktoś podsunie jakiś fajny polski odpowiednik): lock down. Rząd twierdzi, że nie ma zamiaru wprowadzać tak drastycznych obostrzeń. Czy aby na pewno? A może one już są tylko ich póki co nie zauważamy.

Wystarczy spojrzeć na nasze lokalne podwórko i liczbę osób poddanych kwarantannie. Wczoraj (czyli przedwczoraj – ot taki czasowy paradoks) ich liczba przekroczyła 1200 w skali około 100 tysięcznego powiatu. Przymusowa izolacja trwa 10 dni od daty kontaktu z osobą zarażoną. Oznacza to, że osoby te objęte są de facto lock downem, ze skutkiem przede wszystkim dla firm, które te osoby zatrudniają. Nie tylko nie mają możliwości wypracowania zysku dla swojego pracodawcy ale są kosztem pracowniczej absencji.

Mówimy tu głównie o przypadkach związanych z wykryciem korona wirusa w placówkach oświatowych. Co się dzieje, kiedy zachoruje pracownik jakiejś firmy? W odosobnienie trafiają wszyscy inni, którzy mieli z nim kontakt. Co to oznacza dla takiego przedsiębiorstwa? Utratę nie tylko zysków ale i klientów, a więc straty w długiej perspektywie czasowej. Wszystko to bez żadnych testów. Ani na początek kwarantanny ani na jej zakończenie. To znaczy, że osoba izolowana po 10 dniach, jeśli nie ma objawów może wracać do pracy i… jeśli jest nosicielem, zarażać kolejne osoby. Chociaż część lekarzy twierdzi, że po 10 dniach wirus już nie zaraża. Ale w tym przypadku nic nie może być do końca pewne. Co specjalista, to inna opinia.

Jeden szkolny przypadek a pracownicy SANEPID-u muszą wypisać kilkaset decyzji administracyjnych. Tragikomiczny wydaje się fakt, że często kwarantanna rzeczywista nie trwa nawet 10 dni, a na przykład 2, bo kontakt z chorym był 8 dni wcześniej. Siwy dym… powiedziałby śp. Edek Wójciak.  

Dla przykładu wczoraj miałem okazję porozmawiać z prezydentem Tomaszowa Mazowieckiego. Od wykrycia u niego i jego rodziny zarażenia minęły ponad 2 tygodnie. Bez testu mógłby już wracać do pracy. Test jednak zrobiono i wczoraj okazał się on być pozytywnym. To zresztą przypadek nieodosobniony. Prześledźcie tabele, które przysyła nam codziennie wojewoda. Porównajcie liczby ozdrowieńców i osób zarażonych. Dane są z zupełnie innych przedziałów liczbowych. Oznacza to, że choroba trwa wiele tygodni, a wirus obecny jest w organizmie dłużej niż 10 dni.

Prezydent ma więc swój mały lock down. Niby może zarządzać zdalnie, ale przecież wszyscy wiedzą, że Pańskie oko konia tuczy. Dlaczego o tym piszę? Bo lock down nie musi być od razu zamknięcie w domach wszystkich obywateli i odizolowaniem granic Państwa. Może mieć on różne wymiary i rządzący doskonale o tym wiedzą.

Co dalej? Odpowiedź na to pytanie wydaje się oczywista. Lock down na wyższych uczelniach właściwie już trwa. I jest on tym, najmniej doskwierającym. Tym bardziej, że większość uczelni wprowadza obowiązek rejestracji wykładów, bo dotąd wykładowcy wywiązywali się ze swoich obowiązków… różnie. Kolejne wyłączenia placówek oświatowych przed nami. Największym problemem są oczywiście przedszkola i roczniki wczesnoszkolne w podstawówkach. Ktoś dzieciom musi zapewnić opiekę. A to znowu są koszty dla przedsiębiorstw. Dla niektórych oznaczać może konieczność zwolnień i ograniczenia działalności. To znaczy, że Rząd zapewne w najbliższym czasie zdecyduje o przejściu liceów na zdalne nauczanie.

Wiosenny miękki lock down nieźle się sprawdził, co rządzący lubią podkreślać. Tarcza antykryzysowa to miliardy złotych wytransferowane w budżetu. Niestety pieniądze często trafiały na konta cwaniaków, którzy skutków ograniczeń epidemicznych wcale nie odczuli. Wystarczyły lekkie kombinacje z fakturowaniami i nie wykazywanie przychodów.

Cóż, tak to jest, gdy rozwiązania tworzą ludzie, którzy nigdy biznesu nie prowadzili, albo biznes prowadzą i wprowadzają przepisy „pod siebie”. Faktem jest, że obostrzenia i… strach z pierwszych miesięcy kampanii doprowadziły do spłaszczenia krzywej zachorowań, a o to przecież chodziło. Celem było przygotowanie się na falę zachorowań w przyszłości. Czy to się udało? Opiszę Wam dzisiaj na przykładzie Tomaszowskiego Centrum Zdrowia.

  Podsumowując: miękki lock down już mamy. Warunkuje go liczba osób przebywających  na kwarantannach. Czy będzie on coraz twardszy? Gdy czytamy o braku miejsc w szpitalach, możemy być tego pewni.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Zbulwersowana 15.10.2020 07:47
Bardzo dobry artykuł. Obecnie sama od piątku jestem na kwarantannie bo dziecko w przedszkolu miało kontakt z osobą zarażoną. Cała moja 4 osobowa rodzina jest uziemiona. Do dnia dzisiejszego żadnej decyzji z sanepidu (tak wiem mogą ją przysłać do 3 dni po skończeniu siedzenia) do dnia dzisiejszego nikogo z policji u nas nie było na kontroli. Teoretycznie nie mam możliwości pracy zdalnej więc dlaczego mam ja, moja rodzina i mój pracodawca cierpieć za to... Bo pensji niestety 100% nie będzie, dokumenty i praca nie zrobiona, cały tydzień w niektórych branżach to strata olbrzymich pieniędzy. Druga fala na jesień była przewidziana już dawno, gdzie byli nasi "wspaniali" rządzący żeby się do niej przygotować!!!??? Nauka zdalna przy 2 dzieci, powiedzmy że mąż też może z niej korzystać a w domu jeden laptop! Tak wiem muszę kupić sobie!!! Co więcej przy nauce zdalnej moich dzieci musi być osoba dorosła, pytanie jak kiedy trzeba na chleb zarobić? Szczerze jestem załamana całą tą sytuacją w naszym mieście, w naszym państwie....Jeszcze raz gratuluję dobrego artykułu!

H 14.10.2020 12:24
W punkt

Janek 13.10.2020 18:07
Zamknąć w cholerę szkoły bo one są głównym źródłem zakażeń. Rząd słodko pierdzi,że tylko 2 procent no tak na chwilę obecną z soboty. A wziąć pod uwagę od września to już nie jest 2 procent. Szkoły się wymieniają jedne wychodzą z kwarantanny a drugie wchodzą. W połowie szkół w Piotrkowie są przypadki potwierdzone.

rwd 13.10.2020 12:43
Rząd ,sanepid i osoby odpowiedzialne tylko udają walkę z wirusem. To wszystko jest na pokaz. Albo walczymy, albo dajmy sobie spokój bo szkoda pieniędzy, a do szpitala kierować tylko poważne przypadki.

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Plac Piłsudskiego po raz kolejny stał się sceną dramatu, w którym pamięć o ofiarach katastrofy smoleńskiej spotkała się z najbardziej gorącym językiem bieżącej polityki. Jarosław Kaczyński uznał słabe notowania gabinetu Donalda Tuska za zapowiedź zmiany władzy. Mówił o tworzeniu nowych instytucji, zatrzymaniach i surowych karach. Najdalej poszedł jednak w sprawie Smoleńska, przekonując o rosyjskiej zbrodni i możliwym udziale polskich współpracowników. To pozostaje tezą prezesa PiS, a nie ustaleniem prawomocnego wyroku ani zakończonego śledztwa. Data dodania artykułu: 10.08.2026 13:07
Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

W pierwszym półroczu 2026 roku liczba ujawnionych kradzieży sklepowych spadła niemal o jedną piątą. Na pierwszy rzut oka to bardzo dobra wiadomość. Statystyka ma jednak konstrukcję dobrego kryminału: najważniejszy szczegół pojawia się dopiero w drugim akcie. Ubywa przede wszystkim drobnych wykroczeń, podczas gdy liczba poważniejszych czynów maleje znacznie wolniej. Problem nie tyle znika, ile zmienia swoją twarz. Data dodania artykułu: 10.08.2026 09:22
Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Historia 10 sierpnia nie mówi jednym głosem. Raz trzaska ogniem nad Wawelem, innym razem szepcze z kart Jerzego Pilcha i Tadeusza Dołęgi-Mostowicza. Potrafi zabrzmieć fletem Iana Andersona, soulowym głosem Roberty Flack, ale też hukiem niemieckich pocisków nad powstańczą Warszawą. Data dodania artykułu: 10.08.2026 08:45
10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

W nocy z niedzieli na poniedziałek w pobliżu Ziemi przemknie planetoida 2019 NY2. Obiekt może mieć około 150–330 metrów średnicy, a w chwili największego zbliżenia znajdzie się około 2,5 miliona kilometrów od naszej planety. Brzmi jak początek „Armageddonu”, ale tym razem Bruce Willis może spokojnie zostać w domu. Astronomowie podkreślają: nie ma zagrożenia zderzeniem. Data dodania artykułu: 09.08.2026 09:14
Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

9 sierpnia to jedna z tych dat, przy których historia nie pozwala się nudzić. Tego dnia na częstochowskim wzgórzu pojawili się paulini, urodził się Roman Dmowski, polscy czołgiści ruszyli do walk pod Studziankami, Richard Nixon opuszczał Biały Dom, a kilka dekad później Freddie Mercury po raz ostatni stanął przed publicznością jako koncertowy frontman Queen. Do tego Whitney Houston, Bee Gees, AC/DC, Jerry Garcia i „San Francisco” Scotta McKenziego. A w niedzielę 9 sierpnia 2026 roku historia spotyka się z teraźniejszością również w Małopolsce, Janowie Podlaskim i na trasie Tour de Pologne. Data dodania artykułu: 09.08.2026 07:48
9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

Nie sala konferencyjna w Warszawie, nie pałacowe korytarze i nie kolejna debata prowadzona zza mównicy. Tym razem rozmowa o Polsce ma przenieść się nad Bałtyk. Marta Nawrocka zwróciła się bezpośrednio do młodych Polek, zapraszając je na spotkanie w Juracie. W ostatni weekend wakacji, 29 i 30 sierpnia, młodzi ludzie mają spotkać się tam z parą prezydencką i rozmawiać o swoich oczekiwaniach, pomysłach oraz o tym, jak widzą przyszłość kraju. Data dodania artykułu: 09.08.2026 00:08
Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Sobota, 8 sierpnia 2026 roku, to 220. dzień roku. Imieniny obchodzą dziś Dominik, Esmeralda, Jan, Joanna i Sylwiusz. W Tomaszowie Mazowieckim słońce wschodzi około godz. 5.14, a zachodzi około 20.19. Data dodania artykułu: 08.08.2026 08:43
8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Trump grozi więzieniem, Senat blokuje kandydaturę do IPN, wojna uderza w cywilów. Najważniejsze informacje czwartku

Groźby z Białego Domu, dwa ważne głosowania w polskim Senacie, kolejna odsłona wojny energetycznej i dramat cywilów w Ukrainie. Czwartek, 6 sierpnia 2026 roku, przyniósł wydarzenia, które pozornie dzielą tysiące kilometrów. W rzeczywistości łączy je jedno słowo: bezpieczeństwo. Militarne, energetyczne, polityczne i ekonomiczne. Data dodania artykułu: 06.08.2026 23:36
Trump grozi więzieniem, Senat blokuje kandydaturę do IPN, wojna uderza w cywilów. Najważniejsze informacje czwartku

Polecane

Pracuje trochę ponad miesiąc. Ktoś próbuje ją zaszczuć. Niebawem nowe Schronsiko - czy to zaplanowana akcja?

Pracuje trochę ponad miesiąc. Ktoś próbuje ją zaszczuć. Niebawem nowe Schronsiko - czy to zaplanowana akcja?

Od czerwca tomaszowskim Schroniskiem dla Bezdomnych Zwierząt kieruje Monika Węgrzyniak-Sęk. Nie jest osobą, która temat ochrony zwierząt poznała dopiero po objęciu stanowiska. Wcześniej kierowała zespołem do spraw zwierząt, odpowiadała za program kastracji i sterylizacji, w swoim CV ma również nadzór nad schroniskiem. Od lat angażowała się w ratowanie przebywających w nim psów. Dziś nie tylko stara się uporządkować stare Schronsiko, ale też przygotowuje placówkę do przeprowadzki, porządkuje procedury. Równocześnie staje się celem brutalnych ataków w internecie. Można tylko przypuszczać, że za tym idą również dziesiątki skarg - a co za tym idzie kontroli Data dodania artykułu: Wczoraj, 12:12 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 2
Jazz nad Zalewem Sulejowskim i łemkowskie brzmienia w regionie PILNE. Zaginął 37-letni Michał Szczepaniak z Tomaszowa. Policja prosi o pomoc 33 stopnie, potem grad i wiatr do 80 km/h. IMGW ostrzega Tomaszów i powiat Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł? 10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale Ponad 100 osób odwiedziło tomaszowską porodówkę. Oddział, który odzyskał zaufanie pacjentek „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Największym problemem nie musi być samo 58 procent Pięć interwencji jednego dnia na Zalewie Sulejowskim. Ratownicy apelują o ostrożność Lechia wraca przed własną publiczność. Znamy terminy trzech kolejnych spotkań Pracuje trochę ponad miesiąc. Ktoś próbuje ją zaszczuć. Niebawem nowe Schronsiko - czy to zaplanowana akcja? Osiem medali z Astany. Polscy uczniowie w światowej czołówce sztucznej inteligencji
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Ten materiał powyżej dosyć szczegółowo i fachowo pokazuje, że ta spółdzielnia, to firma, która bardzo łatwo może stać się zwykła mafią, decydującą o losach ludzi, będących członkami tej spółdzielczej mafii. I rzeczywiście, ten stołek prezesa i szefa rady nadzorczej, tak "na oko", nie wydają się najważniejsze, jednak, tak, jak w każdej mafii, to są najważniejsze stołki, bo te stołki kierują tym mafijnym procederem wykorzystywania informacji o ludziach ze spółdzielni. Stad wzięła się i nadal trwa burza o szefostwo w tej spółdzielczej mafii. Źródło komentarza: Nie chodzi tylko o fotel prezesa. Chodzi o wiedzę wartą mieszkania Autor komentarza: Opiekun Treść komentarza: A z innej beczki. Musiałem z tatą - mającym problem z poruszaniem się, udać się do jednej z poradni przy TCZ. Aby do niej dojść, musieliśmy przejć przez mocno zniszczony plac ( między innymi wyrwy w płytach chodnikowych). Dla mojego taty, było to arcytrudne i od budki przy bramie, do drzwi - trwało z przerwami, około 15 minut. No i przy drzwiach wyrwana klamka i karteczka z napisem, że remont, a wejście drzwiami głównymi do szpitala. Kolejne około 15 minut w drugą stronę i niebotyczne zmęczenie osoby chorej i opiekuna. Z pomocy tych poradni raczej nie korzystają ludzie zdrowi, często są to pacjenci neurologiczni, ortopedyczni z urazami kończyn. Czy naprawdę trzeba uświadamiać ludzi odpowiedzialnych, za to że konieczne jest oznakowanie od strony bramy i furtki którędy teraz wiedzie droga do określonych poradni? Po wejściu na hol główny to samo. Nikogo w punkcie informacyjnym, rozumiem, że może pani poszła do toalety, ma prawo. Tylko nie każdy zna od lewa do prawa topografię szpitala, wystarczyłyby oznaczenia przyklejone na ścianach... Wydrukowanie czarnym tuszem i ofoliowanie kilku kartek, nie będzie finansowym gwoździem do trumny, już i tak zadłużonego szpitala, a zdecydowanie pomoże osobom chorym. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jak czytam tego gniota powyżej, to scyzoryk sam otwiera mi się w kieszeni. Ten materiał powyżej, to, co to, do kur.. nędzy, jest?! Publiczna scysja pomiędzy p. Strzępkiem i pozostałymi podmiotami tzw. "służby zdrowia" czy może to jest jakiekolwiek wyjaśniania dla zwykłych ludzi, którzy są zainteresowania takimi sytuacjami - co ?! Szanowna Redakcjo: nie traktujcie Waszych Czytelników jak zwykłych debili!!! Ten materiał powyżej, to jest zwykły bełkot, które nic nam nie wyjaśnia. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Wpisy tej dziewuchy z dnia 06.08.2026 r. z następujących godzin: 17:06, 17:10, 17:15, 17:42, 17:48. Dziewczyno: te Twoje wpisy, to jedna , wielka kakofonia, czy pomieszanie z poplątaniem, a inaczej: syf, kiła i mogiła. Mam wątpliwości, czy Ty sama siebie zrozumiesz z tych swoich wpisów. A może ktoś Cię wcześniej skrzywdził, albo po prostu Ci nie dogodził - co? Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jest godzina 20:53. Wychodzi na to, że to moje głosowanie (powyżej) na zadane pytanie, to jest to dotychczas jedyny oddany głos i dlatego po moim głosie napisano 100% głosów. Konkluzja jest taka: te wszystkie sondaże można potłuc o kant dupy. Ja jestem zdecydowanym prawicowcem, a ponadto zdecydowanym wrogiem ryżowatych niemców, którzy udają premierów Polski, a zostali wysłani przez potomków hitlera, aby razem z ukraińskimi żydami utopić Polskę i Polaków. Wobec tego, mój głos na zapytanie powyżej nic nie znaczy, bo za moment zgłosi się stu wielbicieli ryżego donka i wówczas mój jedyny głos przeciwny będzie stanowił zaledwie 1%. Źródło komentarza: Największym problemem nie musi być samo 58 procent Autor komentarza: Ekspert specjalista Treść komentarza: Ci panowie co to ich się tutaj górnolotnie nazywa "DJ-ami" to najwyżej "CJ-e". Różnica w literkach drobna, ale w znaczeniu - kolosalna. Ani jeden ani drugi "grajek" nie jest "DJ"-em, nigdy nim nie był i prawdopodobnie nie będzie bo oni nie mają ZIELONEGO pojęcia jak się beaty klei :D NIE MAJĄ ZIE-LO-NE-GO pojęcia. I spoko. Nie muszą, dziś ze sprzęu dla "sidżejów" imprezę zagra nawet tresowana ameba albo inna nibynóżka. Dlatego uprzejmie proszę o zmianę tekstu - nie "DJ", a "CJ" Źródło komentarza: Plac Kościuszki znów zatańczył. DJ Junior i BAILA porwali Tomaszów do wspólnej zabawy
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama