Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 11 sierpnia 2026 22:45
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Ze śniegiem na drodze nam... nie po drodze

W tym tygodniu zima po raz kolejny zaskoczyła tomaszowskich drogowców. Główne ulice miasta (zarządzane głównie przez powiat) przypominały lodowiska. Dochodziło do szeregu niebezpiecznych zdarzeń jak chociażby wczorajsza kolizja na przejściu dla pieszych przy I Liceum Ogólnokształcącym z udziałem samochodu dostawczego. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Warto więc pamiętać, że posiadanie pierwszeństwa na pasach nie zwalnia nas z myślenia. Żadne przepisy nie zrekompensują nam pobytu w szpitalu i utraty zdrowia lub życia. Nie zapominajmy też o obowiązkach i odpowiedzialności za ich nie realizowanie

Zacznijmy od chodników 

To tu pojawia się pierwsze zagrożenie po wyjściu przez nas z domu. Zgodnie z obowiązującymi w Polsce przepisami odśnieżanie chodników leży po stronie zarządców lub właścicieli nieruchomości do nich przylegających, którzy maja obowiązek  usunięcia śniegu, błota i oblodzeń na takim odcinku, jaki bezpośrednio graniczy z należącą do nich działką. Niewywiązanie się z tego obowiązku może skutkować konsekwencjami finansowymi. Zapewne wielu tomaszowian przekonało się o tym, gdy do ich drzwi zapukali strażnicy miejscy,  

Od tej zasady obowiązku odśnieżania istnieje wyjątek. Czasem obowiązek odśnieżenia leży po stronie właściciela drogi. Dzieje się tak, kiedy między chodnikiem a granicą działki jest pas zieleni. Oczywiście zarządcy ulic rzadko do tego obowiązku się stosują. Nie liczcie jednak na to, że ktokolwiek zapłaci tu mandat. Za to ulice się ubezpieczone, jeśli zdarzy Wam się złamać nogę, będziecie mieć roszczenie odszkodowawcze. 

Mandaty za nieodśnieżenie są dosyć wysokie. Zgodnie z art. 117 kodeku wykroczeń, kto nie utrzymuje czystości i porządku w obrębie nieruchomości, nie wykonuje swoich obowiązków lub nie stosuje się do wskazań i nakazów wydanych przez właściwe organy, podlega karze grzywny do 1 500 złotych albo karze nagany. Właściciel może również ponosić odpowiedzialność cywilnoprawną za wypadki zaistniałe na obszarze tej nieruchomości. Warto więc nieruchomość ubezpieczyć także od odpowiedzialności cywilnej. 

Kto tam? Proszę otworzyć, Straż Miejska

Wspomnieliśmy już, że obowiązek odśnieżenia chodnika spoczywa na osobie, pdo której przylega chodnik. Nie zwalnia to jednak miasta z  obowiązku nadzoru nad tym, czy odpowiednni poziom bezpieczeństwa został zapewniony. Od kilku lat w obiegu prawnym znajduje się orzeczenie Sądu Najwyższego, który wskazał  na relację między ustawą o drogach publicznych a ustawą o utrzymaniu czystości w gminach. Skład orzekający uznał, że ta druga stanowi prawo szczególne względem tej pierwszej.

Mimo, że nie ma mowy o solidarnej odpowiedzialności za szkodę spowodowaną zdarzeniem, do którego doszło w następstwie niewykonania przez właściciela nieruchomości obowiązku uprzątnięcia zanieczyszczeń z chodnika stanowiącego wydzieloną część drogi publicznej, to art. 5 ust. 6 i 7 ustawy o utrzymaniu czystości w gminach nakłada na nią obowiązek nadzoru nad wykonaniem obowiązków utrzymania chodników w czystości.

Jeżeli gmina zaniedba ten obowiązek, to odpowiada, ale z regresem do właściciela nieruchomości” – stwierdzają sędziowie Sądu Najwyższego, dodając, że samorząd dysponuje stosownymi środkami przymuszającymi właściciela do realizowania spoczywających na nim obowiązków. – „Jeśli tego nie czyni, może podlegać odpowiedzialności, choć nie jest to odpowiedzialność solidarna wraz z właścicielem nieruchomości. Gmina, o ile naprawi szkodę, może zwrócić się do właściciela z roszczeniem regresowym o zwrot równowartości odszkodowania” – wyjaśnił SN. Wyrok oznacza, że z roszczeniem można wystąpić zarówno do właściciela nieruchomości jak i do zarządcy drogi. 

Na wysokości

Równie ważny jest obowiązek odśnieżania i usuwania oblodzeń i sopli z dachów budynków. Spoczywa on na właścicielach lub administratorach tych obiektów. W szczególności chodzi o obiekty wielkopowierzchniowe, np. hipermarkety, hale targowe i sportowe oraz magazyny. To ważne, ponieważ spadające z dachu sople lodu lub nawisy śnieżne mogą zranić lub doprowadzić do śmierci. Nadmierna ilość zalegającego śniegu może spowodować zarwanie się dachu.

Niewywiązywanie się z tego obowiązku może oznaczać poważne konsekwencje finansowe, a nawet natychmiastowy zakaz użytkowania danego budynku. Jest on ujęty w art. 61 Prawa budowlanego, którymi mówi m.in. o utrzymaniu obiektu w należytym stanie technicznym. Brak zapewnienia bezpieczeństwa użytkowania budynku podlega grzywnie w wysokości co najmniej 100 stawek dziennych, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do 1 roku.

Na drodze publicznej

Oczywiście to odśnieżanie dróg przy każdym ataku zimy budzi najwięcej emocji. Nic dziwnego Wychodzimy rano do pracy, wsiadamy do samochodu i krzyczymy: zima jak zwykle zaskoczyła... drogowców. W ostatnich dniach, każda droga wjazdowa do miasta budzić musiała skrajne emocje kierowców.  Przepisy mówią jasno: kto jest właścicielem lub zarządcą drogi, ten ma obowiązek usunąć z niej śnieg, błoto, lód i posypać piaskiem lub solą, tak aby dało się po niej w miarę bezpiecznie poruszać pojazdami mechanicznymi.  Czy tak rzeczywiście się dzieje? 

W przypadku dróg publicznych są to w zależności od kategorii drogi zarządy dróg miejskich, powiatowych, wojewódzkich lub Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. Na terenie gmin wiejskich, które na ogół nie mają osobnych jednostek/zakładów zajmujących się utrzymaniem dróg, odśnieżanie leży po stronie urzędu gminy, który na ogół powierza to zadanie za pośrednictwem przetargu podmiotom zewnętrznym (podobnie zresztą czyni większość zarządów dróg).

Nie da się wszystkiego na raz

To stwierdzenie dosyć oczywiste.  Podczas intensywnych opadów śniegu  zarządca czy też firma działające na jego zlecenie nie uprzątnie śniegu ze wszystkich ulic równocześnie. Nikt nie dysponuje odpowiednią liczą sprzętu oraz ludzi.  Dlatego wprowadzono sześć standardów zimowego utrzymania dróg. Zależą od funkcji danej drogi, w tym natężenia ruchu, które na niej występuje. Poniżej opis każdej z kategorii

Standardy zimowego utrzymania dróg:

• I - czas likwidacji śliskości zimowej wynosi maksymalnie 2 godziny od momentu ustania opadów śniegu; na jezdni nie może pozostać warstwa zajeżdżonego śniegu;

• II - czas likwidacji śliskości zimowej to maksymalnie 4 godziny od chwili ustania opadów śniegu; na drodze może pozostać cienka warstwa zajeżdżonego śniegu;

• III - czas odśnieżania drogi wynosi maksymalnie 6 godzin po ustaniu opadów; na drodze może być zajeżdżony śnieg, ponadto dopuszcza się występowanie lokalnie zasp i języków śnieżnych;

• IV - czas odśnieżania drogi to maksymalnie 8 godzin od momentu ustania opadów śniegu; podobnie jak w standardzie III na jezdni może występować zajeżdżony śnieg oraz dopuszcza się występowanie lokalnie zasp i języków śnieżnych;

• V – dopuszczalne są przerwy w komunikacji do 24 godzin; odśnieżony musi być co najmniej jeden pas ruchu z wykonaniem mijanek; należy posypywać jezdnię na odcinkach decydujących o możliwości ruchu;

• VI - dopuszczalne są przerwy w komunikacji nawet do 48 godzin; jezdnię należy odśnieżać w zależności od potrzeb, a posypywać po odśnieżeniu w miejscach wyznaczonych przez zarządcę.

Na osiedlach i nie tylko

Jeśli chodzi o drogi wewnętrzne, w tym prywatne, zarządzanie nimi, a więc i odśnieżanie należy do obowiązków zarządcy terenu np. spółdzielni mieszkaniowej. W przypadku jeśli droga wewnętrza stanowi własność np. kilku osób, które mają przy niej swoje domy, same muszą zająć się usuwaniem śniegu, błota i lodu. 

Nie tylko wąska szczelinka... na szybie

Samochody z wąskimi szczelinkami na przednich szybach zdarza nam się mijać szczególnie w godzinach porannych. Silne opady śniegu to kłopot dla kierowców, których samochody stoją pod gołym niebem. usunięcie śniegu i lodu może zająć czasami nawet kilkadziesiąt minut, a czasu.... brakuje  Ważna jest jednak dokładność odśnieżania 

Artykuł 66 kodeksu drogowego mówi, że stan samochodu nie może stwarzać zagrożenia dla innych uczestników ruchu. Jeżeli więc bierzemy się za odśnieżanie, to powinno ono objąć usunięcie zalegającego śniegu ze wszystkich szyb, dachu oraz świateł. Pozostawienie śniegu na dachu grozi obsunięciem się go na szybę już w czasie jazdy, a także przysypaniem sąsiedniego samochodu. A to może doprowadzić do wypadku. Dotyczy to także ciężarówek, z których plandek często spadają całe płaty lodu wprost na jadące za nimi samochody 

Policja przypomina, żeby nie zapominać o oczyszczeniu tablicy rejestracyjnej i lusterek. Kto nie dopełni obowiązku dokładnego odśnieżenia swojego pojazdu, może zostać ukarany przez policjantów mandatem w wysokości od 20 do 500 złotych. Jeśli spadający z plandeki lód uszkodzi inny pojazd będziemy mieć do czynienia z kolizją, 

W tym czasie się ogrzeje

Poprzedzenie czynności odśnieżania uruchomieniem silnika samochodu, szczególnie przy minusowej temperaturze, wydaje się dla wielu osób czymś naturalnym. Wyjrzycie rano przez okno  a przekonacie się, że 90 procent Waszych sąsiadów, dokładnie w ten sposób postępuje. W myśl obowiązujących przepisów jest to jednak zakazane.

Za odśnieżanie przy pracującym silniku policja może ukarać nawet dwoma mandatami. Kara w wysokości od 50 do 100 zł grozi za pozostawienie włączonego silnika i oddalenie się od pojazdu, zachodzi tu bowiem niebezpieczeństwo, że kierowca nie będzie w stanie zapanować nad pojazdem np. gdy ten niespodziewanie stoczy się na jezdnię.

Z kolei za używanie samochodu na obszarze zabudowanym w sposób, który generuje uciążliwości w postaci emisji nadmiernej ilości spalin lub hałasu, grozić może mandat w wysokości 300 zł.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Lokator 24.01.2022 14:46
Kierowca ma rację i osobowym mam problem na Dolnej a dopiero pług a śnieg na Niskiej usuwam za płot do mego ogródka i zero problemu i Niska jest czarna i chodniki czyste można

Mieszkaniec Dolnej 25.01.2022 08:17
Żeby można było spokojnie przejechać Dolną samochody należy parkować na chodniku ale jak zaparkujesz na chodniku nie zachowasz odległości według przepisów kwalifikujesz się do mandatu. Apel do mieszkańców samochody parkujcie na posesji tak jak to inni robią

Franek 24.01.2022 09:29
Po co posypujesz piachem jak nie odgarnoles ul Dolnej

A do szkoły 24.01.2022 15:39
to ty chodził? Z twojego wpisu widać, że nie.

Andrzej plugo piaskarka 24.01.2022 07:08
Ja jadę posypyawc ulice Tomaszowa to w oczach i minach kierowcow widzę jad lub blokowanie wyjazdu z ulic pytam czemu ja pomagam a ul. Dolna ciągle zastawiana przez osobowe i jak tu pomagac

Mieszkaniec Dolnej 24.01.2022 09:25
Ul Dolna jest zbyt wąska żeby zachować odpowiedni porządek, Posypuj piasek ale jak odgarniasz to z rozumem bo chodniki są zbyt wąskie i walisz bryły lodu na chodniki który jest odśnieżany przez ludzi czy to tak trudno zrozumieć zerknij w wsteczne lusterko to zobaczysz co robisz rajdowco za szybko jedziesz przekraczasz prędkość jak by ci płacili za jakość to byś musiał dopłacić

Andrzeju masz rację 24.01.2022 15:34
Mają podwórka, to niech sobie parkują tam te swoje rzęchy, a nie na ulicy. Ta sama historia jest na ul.Pułaskiego. Chodniki na całej szerokości pozastawiane autami i trzeba wieczorem poruszać się jezdnią. Ci właściciele boją się, że ich prestiż spadnie poniżej ich ego gdy wjadą na noc na podwórko? No, ale w takich przypadkach powinna wkroczyć Straż Miejska i walić po 500+ za parkowanie na chodnikach. CHODNIK TO NIE MIEJSCE DO PARKOWANIA POJAZDU !

2 22.01.2022 16:52
Ja też pytam gdzie jest straż miejska? Lato , jesień ul. Słoneczna syf totalny po stronie domków . Zima zasypane , przejść nie można i póżniej ubite i ślizgawica

Bo mieszkańcy 22.01.2022 20:37
pobliskich bloków podrzucają swoje śmieci na teren domków. Wiatr też swoje robi.

Edek 22.01.2022 10:48
To ja pytam gdzie jest straż miejska mało kto odśnieża przejść nie można

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Od Monte Cassino po „Ghostbusters”. 11 sierpnia w historii, muzyce i dzisiejszej polityce

Są takie daty, które nie dają się zamknąć w kilku linijkach kalendarza. 11 sierpnia należy właśnie do nich. Tego dnia papież Urban IV ustanawiał święto, które na trwałe wpisało się w polski pejzaż religijny, rodził się Władysław Anders, Armia Czerwona stawała nad Wisłą, a Warszawa przeżywała kolejny dramatyczny dzień Powstania. W muzycznym kalendarzu spotykają się Eric Carmen, Joe Jackson, The Knack i „Ghostbusters”, a współczesność dopisuje własne rozdziały: pomoc dla poszkodowanych w programie „Czyste Powietrze”, wielki kontrakt dotyczący śmigłowców Apache w Łodzi i wybór nowego prezydenta Węgier po zakończeniu ery rządów Viktora Orbána. Data dodania artykułu: 11.08.2026 05:24
Od Monte Cassino po „Ghostbusters”. 11 sierpnia w historii, muzyce i dzisiejszej polityce

Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Poniedziałek, 10 sierpnia 2026 roku, przyniósł wiadomości jak kadry z kilku różnych filmów rozgrywających się jednocześnie. Donald Trump zaostrza retorykę wobec Iranu, Rosja zwiększa produkcję rakiet, w Moskwie ludzie wychodzą przed Sąd Najwyższy w obronie opozycji, a w Kolumbii ratownicy przeszukują ruiny po potężnym trzęsieniu ziemi. W Polsce mowa przede wszystkim o kolejnych miliardach z KPO, finansach partii politycznych i postępowaniu dotyczącym pomocy dla powodzian. Oto najważniejsze informacje poniedziałku. Data dodania artykułu: 10.08.2026 22:10
Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Plac Piłsudskiego po raz kolejny stał się sceną dramatu, w którym pamięć o ofiarach katastrofy smoleńskiej spotkała się z najbardziej gorącym językiem bieżącej polityki. Jarosław Kaczyński uznał słabe notowania gabinetu Donalda Tuska za zapowiedź zmiany władzy. Mówił o tworzeniu nowych instytucji, zatrzymaniach i surowych karach. Najdalej poszedł jednak w sprawie Smoleńska, przekonując o rosyjskiej zbrodni i możliwym udziale polskich współpracowników. To pozostaje tezą prezesa PiS, a nie ustaleniem prawomocnego wyroku ani zakończonego śledztwa. Data dodania artykułu: 10.08.2026 13:07
Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

W pierwszym półroczu 2026 roku liczba ujawnionych kradzieży sklepowych spadła niemal o jedną piątą. Na pierwszy rzut oka to bardzo dobra wiadomość. Statystyka ma jednak konstrukcję dobrego kryminału: najważniejszy szczegół pojawia się dopiero w drugim akcie. Ubywa przede wszystkim drobnych wykroczeń, podczas gdy liczba poważniejszych czynów maleje znacznie wolniej. Problem nie tyle znika, ile zmienia swoją twarz. Data dodania artykułu: 10.08.2026 09:22
Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Historia 10 sierpnia nie mówi jednym głosem. Raz trzaska ogniem nad Wawelem, innym razem szepcze z kart Jerzego Pilcha i Tadeusza Dołęgi-Mostowicza. Potrafi zabrzmieć fletem Iana Andersona, soulowym głosem Roberty Flack, ale też hukiem niemieckich pocisków nad powstańczą Warszawą. Data dodania artykułu: 10.08.2026 08:45
10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

W nocy z niedzieli na poniedziałek w pobliżu Ziemi przemknie planetoida 2019 NY2. Obiekt może mieć około 150–330 metrów średnicy, a w chwili największego zbliżenia znajdzie się około 2,5 miliona kilometrów od naszej planety. Brzmi jak początek „Armageddonu”, ale tym razem Bruce Willis może spokojnie zostać w domu. Astronomowie podkreślają: nie ma zagrożenia zderzeniem. Data dodania artykułu: 09.08.2026 09:14
Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

9 sierpnia to jedna z tych dat, przy których historia nie pozwala się nudzić. Tego dnia na częstochowskim wzgórzu pojawili się paulini, urodził się Roman Dmowski, polscy czołgiści ruszyli do walk pod Studziankami, Richard Nixon opuszczał Biały Dom, a kilka dekad później Freddie Mercury po raz ostatni stanął przed publicznością jako koncertowy frontman Queen. Do tego Whitney Houston, Bee Gees, AC/DC, Jerry Garcia i „San Francisco” Scotta McKenziego. A w niedzielę 9 sierpnia 2026 roku historia spotyka się z teraźniejszością również w Małopolsce, Janowie Podlaskim i na trasie Tour de Pologne. Data dodania artykułu: 09.08.2026 07:48
9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

Nie sala konferencyjna w Warszawie, nie pałacowe korytarze i nie kolejna debata prowadzona zza mównicy. Tym razem rozmowa o Polsce ma przenieść się nad Bałtyk. Marta Nawrocka zwróciła się bezpośrednio do młodych Polek, zapraszając je na spotkanie w Juracie. W ostatni weekend wakacji, 29 i 30 sierpnia, młodzi ludzie mają spotkać się tam z parą prezydencką i rozmawiać o swoich oczekiwaniach, pomysłach oraz o tym, jak widzą przyszłość kraju. Data dodania artykułu: 09.08.2026 00:08
Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

Polecane

Od Monte Cassino po „Ghostbusters”. 11 sierpnia w historii, muzyce i dzisiejszej polityce

Od Monte Cassino po „Ghostbusters”. 11 sierpnia w historii, muzyce i dzisiejszej polityce

Są takie daty, które nie dają się zamknąć w kilku linijkach kalendarza. 11 sierpnia należy właśnie do nich. Tego dnia papież Urban IV ustanawiał święto, które na trwałe wpisało się w polski pejzaż religijny, rodził się Władysław Anders, Armia Czerwona stawała nad Wisłą, a Warszawa przeżywała kolejny dramatyczny dzień Powstania. W muzycznym kalendarzu spotykają się Eric Carmen, Joe Jackson, The Knack i „Ghostbusters”, a współczesność dopisuje własne rozdziały: pomoc dla poszkodowanych w programie „Czyste Powietrze”, wielki kontrakt dotyczący śmigłowców Apache w Łodzi i wybór nowego prezydenta Węgier po zakończeniu ery rządów Viktora Orbána. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 05:24
Dinozaury, groza, miłość i „Bodyguard”. Gorący tydzień na ekranach Heliosa „Bodyguard” wraca na wielki ekran. Whitney Houston ponownie w kinie Helios „Mogę was sprzedać”? Związek żąda odwołania dyrektor ZUS w Tomaszowie Mazowieckim. Poważne zarzuty po spotkaniu w Radomsku Od Monte Cassino po „Ghostbusters”. 11 sierpnia w historii, muzyce i dzisiejszej polityce Ostatni tydzień letnich ślizgawek. W sierpniu można jeszcze wskoczyć na lód Sportowy poniedziałek: Schilder ze złotem, Kuchta w Legii i mocny front przeciw FIFA Wybuch gazu na Zawadzkiej pod lupą prokuratury. Biegły zbada przyczynę, w tle kara do 10 lat Akcja „Prędkość” w powiecie tomaszowskim. 99 przypadków przekroczenia limitu Jazz nad Zalewem Sulejowskim i łemkowskie brzmienia w regionie PILNE. Zaginął 37-letni Michał Szczepaniak z Tomaszowa. Policja prosi o pomoc 33 stopnie, potem grad i wiatr do 80 km/h. IMGW ostrzega Tomaszów i powiat Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Taxi Treść komentarza: Dlaczego stali na S8 w miejscu nie dozwolonym bez włączonych sygnałów świetnych dlaczego funkcjonariuszka narażała swoje życie wychodząc na jezdnie czy tego nikt nie widzi czy oni są bezkarni i nieśmiertelni a później płacz. Trochę się zastanówcie zanim coś zaczniecie robić bo jeżdząc po mieście dosyć dużo widzę jak się zachowujecie na drodze Źródło komentarza: Akcja „Prędkość” w powiecie tomaszowskim. 99 przypadków przekroczenia limitu Autor komentarza: Janina Treść komentarza: Od 15 lipca miał być remont ulicy Zielonej. Ale w TM remontuje się drogi prowadzące do Witko. Źródło komentarza: Od 4 sierpnia utrudnienia na ul. Zielonej. Miasto wyznacza objazdy Autor komentarza: rwd Treść komentarza: Jak zawsze winny pacjent, który przychodzi, nic nie wie i tylko przeszkadza w pracy i rządzeniu ( jak się okazuje każdej władzy). Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Chłopie: 100 % racji. Ta cała, tzw. "służba zdrowia" , to w rzeczywistości jest kolejne dojne koryto dla różnych, debilowatych samorządowców, dla różnych, debilowatych lekarzy i innych debilowatych, samorządowych przygłupów. To jest istny świat matrixu, szkodliwy dla tych chorych, którzy się (niestety) znajdą się w tym debilowatym świecie. P.S. Pacjent? Dla tego, debilowatego towarzystwa, to jest tylko jednostka chorobowa, na której trzeba na maska zarobić. A, że tego pacjenta nie wyleczyliśmy i zszedł z tego świata?! A co to, kur.., kogokolwiek obchodzi ..... Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Ten materiał powyżej dosyć szczegółowo i fachowo pokazuje, że ta spółdzielnia, to firma, która bardzo łatwo może stać się zwykła mafią, decydującą o losach ludzi, będących członkami tej spółdzielczej mafii. I rzeczywiście, ten stołek prezesa i szefa rady nadzorczej, tak "na oko", nie wydają się najważniejsze, jednak, tak, jak w każdej mafii, to są najważniejsze stołki, bo te stołki kierują tym mafijnym procederem wykorzystywania informacji o ludziach ze spółdzielni. Stad wzięła się i nadal trwa burza o szefostwo w tej spółdzielczej mafii. Źródło komentarza: Nie chodzi tylko o fotel prezesa. Chodzi o wiedzę wartą mieszkania Autor komentarza: Opiekun Treść komentarza: A z innej beczki. Musiałem z tatą - mającym problem z poruszaniem się, udać się do jednej z poradni przy TCZ. Aby do niej dojść, musieliśmy przejć przez mocno zniszczony plac ( między innymi wyrwy w płytach chodnikowych). Dla mojego taty, było to arcytrudne i od budki przy bramie, do drzwi - trwało z przerwami, około 15 minut. No i przy drzwiach wyrwana klamka i karteczka z napisem, że remont, a wejście drzwiami głównymi do szpitala. Kolejne około 15 minut w drugą stronę i niebotyczne zmęczenie osoby chorej i opiekuna. Z pomocy tych poradni raczej nie korzystają ludzie zdrowi, często są to pacjenci neurologiczni, ortopedyczni z urazami kończyn. Czy naprawdę trzeba uświadamiać ludzi odpowiedzialnych, za to że konieczne jest oznakowanie od strony bramy i furtki którędy teraz wiedzie droga do określonych poradni? Po wejściu na hol główny to samo. Nikogo w punkcie informacyjnym, rozumiem, że może pani poszła do toalety, ma prawo. Tylko nie każdy zna od lewa do prawa topografię szpitala, wystarczyłyby oznaczenia przyklejone na ścianach... Wydrukowanie czarnym tuszem i ofoliowanie kilku kartek, nie będzie finansowym gwoździem do trumny, już i tak zadłużonego szpitala, a zdecydowanie pomoże osobom chorym. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy
Reklama
Reklama
Łóżko rehabilitacyjne  Elbur PB 325

Łóżko rehabilitacyjne Elbur PB 325

Cena: Do negocjacji Z pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów oraz montaż gratisNa zdjęciu: Łóżko PB 325 w kolorze buk, z płytą osłaniającą napęd łóżka. Akcesoria: szafka Rubens 1 w kolorze buk.Ekonomiczne łóżko PB 325 wyróżnia się lekką konstrukcją przy zachowaniu wszystkich funkcji i wymogów nowoczesnego łóżka do opieki długoterminowej. Model ten sprawdza się doskonale zarówno w środowisku domowym jak i placówkach opiekuńczych. Z uwagi na szczególne parametry, łóżko to również idealnie wpisuje się w oczekiwania wypożyczalni sprzętu rehabilitacyjnego.DETALE PRODUKTU:1. Dopuszczalne obciążenie 200 kg4. System napędowy Linak2. Pilot z blokadą poszczególnych funkcji5. Dodatkowa regulacja za pomocą rastomatu (opcja)3. Solidne koło z hamulcem6. Osłona frontu (opcja) OPCJE:zmiana wypełnienia leża • zmiana długości leża • funkcja TrendelenburgaPODSTAWOWE DANE TECHNICZNEBezpieczne obciążenie robocze200 kgMaksymalna waga użytkownika165 kgRegulacja wysokości leża:od 40 do 80 cmRegulacja segmentu oparcia pleców:0 ÷ 70°Regulacja segmentu oparcia podudzi:0 ÷ 20°Wymiary zewnętrzne długość × szerokość:218 × 102 cmCiężar całkowity:87,0 kgKółka jezdne:100 mm z hamulcem FUNKCJE ŁÓŻKA REHABILITACYJNEGODO POBRANIA: Karta produktu [PDF]

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama