Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 18 sierpnia 2026 16:35
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Terror w tomaszowskim DPS-ie. Przemoc, zastraszanie wymuszenia i seksualne molestowanie

To, co się dzieje w Domu Pomocy Społecznej przy ulicy Farbiarskiej sami pracownicy określają mianem horroru. Dyrekcja i personel sobie nie radzą, piszą więc dramatyczne pismo do Rady Powiatu. Chcą zmiany charakteru placówki i zatrudniania większej liczby pracowników. Tymczasem z treści pisma wynika, że potrzebni są tu raczej silni ochroniarze niż pielęgniarki i opiekunki

O tym, że Dom Pomocy Społecznej przy ulicy Polnej, którym zarządza dyrektor Anna Pawlak, a dokładniej jego filia przy ulicy Farbiarskiej boryka się z problemem osób nadużywających alkoholu pisaliśmy już wielokrotnie. Od kilku lat wdaje się być nierozwiązywalnym a różne osoby i instytucje przerzucają się odpowiedzialnością za taki stan rzeczy.

Dyrekcja DPS wskazuje na MOPS który kieruje do placówki uzależnionych alkoholików, a Pomoc Społeczna odpiera te argumenty, twierdząc, że nie ma możliwości prawnych, by osób potrzebujących pomocy nie kierować do DPS.  Uzależnieni powinni być może trafiać do placówek specjalistycznych, których jednak w całym kraju brakuje. W tych, które istnieją, brak jest miejsc, a koszty utrzymania pensjonariusza są gigantyczne, sięgają 8-10 tysicy złotych za miesiąc. Teoretycznie powinny być one pokrywane przez pensjonariusza z części jego dochodów oraz rodzinę. W praktyce kwoty te pokrywa miasto. W skali roku w Tomaszowie Mazowieckim jest to kwota sięgająca 1,5 miliona złotych. 

Osoby notorycznie nadużywające alkoholu stanowią zagrożenie dla innych mieszkańców, wymuszają pieniądze, zastraszają, stosują przemoc fizyczną i psychiczną. Zakłócają ciszę i spokój chorym mieszkańcom, wymagają ciągłej opieki i kontroli ze strony personelu. Ponadto używają wulgarnych słów pod adresem osób pracujących, zastraszają, jak również spraszają "szemranych" znajomych, którzy również stanowią zagrożenie dla pozostałych 

- czytamy w piśmie pracowników DPS do radnych. Trudno nie odnieść wrażenia, że w DPS rządzi nie dyrekcja i personel ale pijani i agresywni pensjonariusze, a zarządzający placówkę stracili nad nią całkowitą kontrolę. Dyrektorka na jednym ze spotkań z radnymi, na których omawiano temat, podkreślała, że nie ma możliwości wprowadzenia regulaminu, który zakazywałby spożywania alkoholu, bo ograniczałby on prawa i wolności pensjonariuszy. Czy aby na pewno? 

Normą jest wysuwanie niemoralnych propozycji względem kobiet, poklepywanie, podśmiewanie się, 

- czytamy. Pracownicy podkreślają, że mieszkańcy DPS sami organizują sobie alkohol, przemieszczają się po całym mieście. Nie zgłaszają też personelowi dyżurującemu swoich wyjść. W placówce dochodzi też do bójek i awantur, które wszczynają pijani pensjonariusze. Wielokrotnie wzywana była Policja oraz Pogotowie Ratunkowe. 

Dyrekcja stosuje wobec agresywnych pijaków "represje" w formie "pisemnych upomnień". Nie przynoszą rezultatu próby kierowania alkoholików do Miejskiej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych i terapeutów. Tymczasem agresywne zachowania, zakończone interwencjami policyjnymi powinny kończyć się postępowaniami sądowymi. 

Rzeczywiście, część osób kierowanych do DPS ma w swojej dokumentacji medycznej ZZA, czyli Zespół Zależności Alkoholowej oraz zaburzenia zachowania z powodu spożywania alkoholu. Według danych przekazanych przez DPS stanowią oni 70% mieszkańców. Muszą być oni konsultowani psychiatrycznie, a nowo przyjmowani w trybie pilnym kierowane na oddział psychiatryczny 

Skierowanie do domu pomocy społecznej wymaga oceny stanu zdrowia oraz możliwości korzystania przez daną osobę z pomocy środowiskowej, w tym zbadania możliwości zorganizowania usług opiekuńczych w miejscu zamieszkania lub w ośrodku wsparcia. Prowadząc postępowanie w sprawie umieszczenia osoby w domu pomocy, organ (czyli w naszym przypadku MOPS) obowiązany jest ustalić, czy osoba ta może otrzymać konieczną pomoc w miejscu zamieszkania. 

W przypadku ustalenia, że udzielenie pomocy jest możliwe, ale w rozmiarze niewystarczającym, należy przyjąć zaistnienie przesłanki uprawniającej do umieszczenia w placówce opieki społecznej. Przy czym umieszczenie osoby w domu pomocy społecznej traktowane jest co do zasady jako ostateczność. O umieszczeniu osób nadużywających alkoholu często orzekają też Sądy. 

Destrukcyjne zachowania i agresja mieszkańców powoduje konieczność ciągłej uwagi całego personelu. Zaabsorbowanie ich postępowaniem, ciągłe uspokajanie wiąże się z bezwzględną potrzebą poświęcenia dużej ilości czasu, co wpływa na ograniczenie czasu opieki dla pozostałych pensjonariuszy. 

- dowiadujemy się z pisma. Rozwiązaniem ma być zmiana profilu placówki, która pozwolić ma na zwiększenie ilości pracowników. Tylko czy rozwiąże to na pewno problem? W specjalistycznych domach pomocy społecznej, do których kieruje się alkoholików prowadzone są programy terapeutyczne i zajęciowe, stworzone specjalnie na potrzeby miejsca i zgodne ze specyfiką DPS.  Są one dopasowane do możliwości uczestników i uwzględniają ograniczenia wynikające z ich wieku i współistniejących chorób. Terapia trwa wiele miesięcy, a często sięga lat. Zabezpiecza się stałą opiekę psychiatryczną, lekarzy POZ, terapeutów, terapeutów zajęciowych. 

 Dyskusja toczy się od lat. Pytanie jakie należy postawić dyrekcji DPS brzmi: jakie działania podjęto, by jej w jakikolwiek sposób zaradzić. Być może koniecznym byłoby bliższe przyjrzenie się procesom zarządczym w placówce, a nawet wymiana kierownictwa. Zmiana profilu, zwiększenie liczy personelu być może są warunkiem koniecznym, ale nie wydaje się by był on wystarczającym 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

. 13.08.2023 18:06
Mimo wszystko nie zapominajmy, że nadal jest to praca jak każda inna i zawsze można z niej odejść. Gadanie o stażu nabytych przez to kompetncjach, jest żałosne. To nie są ludzie jakoś szczególnie wykfalifikowani, nawet jeśli po studiach. Pedagogia, resocjalizacja – najłatwiejsze kirunki studiów, ale tutaj personel w większości nie ma żadnych studiów. DPS to nie ośrodek wypoczynkowy i śwadomość tego powinna mieć i jedna i druga strona. Ogłoszeń ws opiekunek do pracy w Niemczech nie brakuje. Warunków wejściowych, oprócz często płci, nie ma żadnych. Pieniądze dużo wyższe. W Tomaszowie o warunkach pracy bidoli nawet działacz sportowo–reakreacyjny (nie wiem jak to inaczej nazwać bo do końca ani to sport, anie rekreacja), bo ze stanowiska posunął go inny z jeszcze dłuższym stażem a dodatkowo wyższym wykształceniem kierynkowym. To są takie małomiasteczkowe przyzwyczjenia, że praca w budżetówce czy na samorządowym musi być jedna do końca życia. Dla siebie z automatu dla żony w tym samym urzędzie.

Anonim 12.08.2023 19:35
Osobiście wzywałem policję do DPS przy ulicy Farbiarskiej... interwencja nie dotyczyła jednak problemów z pensjonariuszami, a złapania na gorącym uczynku pracownicy DPS przy ul. Farbiarskiej, która wg wskazań badania przez policję miała 2,5 promila we krwi. Problem pani dyrektor polega nie na braku możliwości ograniczenia swobód pensjonariuszy, a na braku kontroli nad własnym personelem. Arogancja i cynizm sięga tam zenitu, a jednak ... wg najnowszej ustawy jeszcze po 600 zł dodatku dostaną pracownicy, wśród których są alkoholicy i złodzieje. Ryba psuje się od głowy. Radni powinni kontrolować ten obiekt raz w tygodniu, żeby nauczyć ów zarozumialców, że mają do czynienia z chorymi, potrzebującymi wysokiej jakości opieki.

Antoni Malewski 08.08.2023 11:47
Komentatorzy, fachowcy, terapeuci nie alkoholicy, branżowi naukowcy, sponsorzy i tym podobni "uzdrowiciele" z najbardziej, śmiertelnej choroby jakim jest "alkoholizm" ... ZAPAMIĘTAJCIE określenie, diagnozę tej niewyleczalnej CHOROBY. Czym jest ta choroba - JEST TO CHOROBA KŁAMSTWA, ZAKŁAMANIA I ZAPRZECZANIA. A kim jest osoba dotknięta alkoholizmem - TO OSOBA, KTÓRA ZATRACIŁA KONTROLĘ W TRZECH, PODSTAWOWYCH DZIEDZINACH ŻYCIA - tj PRACA, ODPOCZYNEK, SEN. Jak się pozbyć tej, alergicznej choroby i czy jest na nią jakieś antydotum ??? TAK, JEST - to drugi, uczciwie transparentny w pozbywaniu sie swoich skostniałych wad charakteru, kłamstw, hipokryzji, już nie pijacy ALKOHOLIK. którego można spotkać w istniejacych w Polsce od 50 lat we Wspólnocie AA.

Antoni Malewski 08.08.2023 11:05
W odpowiedzi do "ajdejano". W MKRPA uczestniczyłem w "czasach nowożytnych" czyli po przemianach polityczno gospodarczych tj. "26" lat (1989 - 2015) pełniąc przeróżne funkcje, od członka, vice-przewodniczacego do prewodniczącego MKRPA. Jako osoba "z alkoholowym problemem" od ponad 34 lat do dzisiaj (w abstynencji) jestem - nierozerwalnym członkiem Wsponoty AA istniejacej przy ASKWP "ALA". Nie chcę popisywać się "branżową" mądrością, zdobytą wiedzą, bo takowa w tej dziedzinie nie istnieje a jeśli istnieje to od niej NIE wraca się do zdrowia bo na "alkoholizm" jest się "chorym" do końca swojego życia ale ... ale jako śmiertelnie, alergicznie uczulony na "pierwszy kieliszek" niosąc posłanie na nie wprowdzanie do organizmu tzw "pierwszego" czy pracując w MKRPA czy działam we Wspólnocie AA, odpowiedzialnie stwierdzam, że dzięki m.in. mojemu działaniu w "branży", SETKI TOMASZOWIAN OBOJGA PŁCI ŻYJĄCYCH Z PROBLEMEM chodzi TRZEŹWA z dumnie podnieioną głową po ULICACH MIASTA TOMASZÓW MAZ.

Edek 28.07.2023 20:16
Tylko paralizator na wyposażeniu opiekuna rozwiąże ten problem

Ja 25.07.2023 13:32
Jedna uwaga. Pijany i agresywny to nie sprawa dla psychiatry tylko dla Policji. To że Policja i inne służby robią sobie darmową izbę wytrzeźwień ze szpitala to już norma w naszym mieście. A kto za to płaci? Pan płaci i Pani płaci i Ja płacę bo to zwykle osoby nieubezpieczone - bo po co pracować jak Państwo musi dać i dupy za friko podcierać, lepiej sie nachlać. Wracając do słów o tym że personel sobie nie radzi....Poradził by sobie jak by mógł, ale personel nie ma uprawnień Policji i szarpać się z ludzmi nie może. Pisać o alkusah można bez końca. Jest ich coraz wiecej tak jak monopoli w naszym mieście. A rozwiązań żadnych, nawet bata na nich nie ma, za to wszystkim sie należy. Osobiście nie uważam alkoholizmu za chorobę wbrew temu co sie mówi powszechnie nikt nikomu na sile nie leje, alkohol jest dla świadomych dorosłych ktorzy wiedza jakie sa skutki i zagrożenia przynajmniej w teorii Alkoholikiem nie zostaje się w 1 dzień, nagle, czy po 1 piwku. Uważam że z premedytacja powinny byc pisane rachunki mandaty i inne platnosci jegomosciom po wódzie. Płatna wytrzezwiałka tez by sie przydała.

Antoni Malewsk 25.07.2023 12:00
Nie chcę oceniać kadry DPS-u (tak przy ul. Farbiarskiej i ul. Polnej - jedna dyrekcja) opiekuńczo-wychowawczej, jej regulaminowej, zgodnej z zasaadmi i prawem działalności bo .... bo to nie moje kompetencje i ... i nie moja rola. Ale .... ale kiedy piastowałem w mieście funkcję przewodniczącego i vice przewodniczącego Miejskiej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowyh (MKRPA - za prezydentury pana Kuklińskiego i pana Zagozdona) miałem zaszczyt i okazję poznać osobiście mi znany i doświadczony, ogromny problem alkoholowy, nie tylko bliskiej mi Wspólnocie AA, ale również w/w placówkach DPS. Przez okres co najmiej rok a ... a może i dłuższy, raz w tygodniu (jeden tydzień na Polnej, jeden tydzień na Farbiarskiej i tak na przemian) uczestniczyłem w przybliżaniu problemu alkoholowego i próby wychodzenia (choć nie były to klasyczne mityngi jak we Wspólnocie AA) z tej najbrdziej śmiertelnej i niszczącą ludzkość "społeczną epidemią". Czy była to skuteczna metoda dla samego zaprzestania picia pensjonariuszy DPS ??? Nie mnie to oceniać ale ... ale to co było subiektywnie wyczuwalne przeze mnie, to tak. Z mojej współpracy z tym problemem w DPS zrezygnowano. Znając przez osobiste, NIEUSTANNE doświadczenia niewyleczalnej CIĘŻKOŚCI PROBLEMU, autorytatywnie stwierdzam, że wymaga to tak zwanej PRACY CIĄGŁEJ, żadna pogadanka, usilne, naukowe starania na niepicie nic nie pomogą jeżeli zaistnieje przez KADRĘ DPS szczypta tolerancji na picie w ośrodku czy powrót z przepustki pensjonariusza pod wpływem .... Trzeba usilnie pamiętać, że PIERWSZY KIELISZEK (dla osoby alergicznie uczuloenej na alkohol) JEST ŚMIERTELNY a SETNY TO ZA MAŁO!!!

Ajdejano 25.07.2023 20:51
Szanowny Antoni, czyli dla mnie Tolo: "Miejska Komisja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych". Mogę stwierdzić, że Ty byłeś najlepszym, możliwym szefem takiej komisji. Obydwaj wiemy, dlaczego. Jednak, z całym szacunkiem do Ciebie, w miarę krótko wyjaśnij: najważniejsze zadania tej, zupełnie zbędnej komisji oraz osiągnięcia tej bezprzedmiotowej komisji. Wydaje mi się, że jeśli powstałby Miejska Komisja Rozwiązywania Problemów Gotowania Na Gazie, osiągnięcia tej komisji byłyby równie ważne i pożyteczne dla mieszkańców miasta, co osiągnięcia MKRPA. Tego typu twory, to jest jeden wielki pic na wodę-fotomontaż oraz wydawanie publicznych pieniędzy na te bezprzedmiotowe twory. Tolo: opowiem Tobie małą historyjkę. Mam pracownika, który pracuje u mnie ponad 35 lat. Około 15 lat temu, przychodził rano do pracy ciągle nawalony. Pewnego razu, zrobiłem jemu niespodziankę: o 7:00 pojechałem z nim na komendę i zbadałem na alkomacie. Wynik - 3,7 (!). Został wyrzucony, a po tygodniu, razem z żoneczką przyszli do mnie i na kolanach prosili o przywrócenie do pracy. Przywróciłem, ale pod pewnymi warunkami. Od tamtej pory, człowiek u mnie pracuje i nie namówisz go do wypicia nawet jednego piwa. Ale u mnie nie działa żadna MKRPA, a człowiek jest zdrowy jak byk ! Pozdrowienia od starego czekisty.

:( 24.07.2023 17:33
Nic się nie zmieni . W 19 roku był artykuł i kić się nie zmieniło , wręcz jest gorzej.

Ajdejano 25.07.2023 10:27
Masz rację: nic się nie zmieni, mimo, że wszyscy święci od tego tematu maja wszystko. Mają wszystkie, niezbędne przepisy, mają możliwość korzystania z tych przepisów, ale NIE MAJĄ CHĘCI do korzystania z takich możliwości , bo zarówno dla urzędników, jak i dla tzw. radnych samorządowych, to jest ostatni temat, którym będą chcieli się zająć (mój wpis poniżej). Jeżeli w szpitalu (nie tylko u nas, bo w całej Polsce) można w każdym momencie i w każdej ilości nachlać się gorzały, to, co tu mówić o takich dps-ach?!

Ajdejano 24.07.2023 17:31
Szanowny Panie Mariuszu. Dotyka Pan tematu, który NIGDY nie będzie rozwiązany przez zwykłych urzędasów (DPS, urzędnicy powiatowi i miejscy). Ta cała swołocz tych urzędasów, to zwykłe odpady społeczne, które o 7:30 przychodzą do "pracy", następnie idą z czajnikiem po wodę na kawę, układają na biurku jakieś papiery, piją pierwszą kawę o godzinie 8:00, potem ploteczki, coś-tam poprzewracają w tych durnowatych papierach, druga kawa o 11:00, potem wyjazd np. na rynek lub na inne zakupy, o 13:00 następna kawusia, ploteczki i patrzenie na zegarek - ile zostało do tego, ciężkiego fajrantu. We wstępniaku pisze Pan: "Dyrekcja i personel sobie nie radzą, piszą więc dramatyczne pismo do Rady Powiatu." Jeżeli sobie nie radzą, to niech nie jęczą i niech się zwolnią. Ta sama uwaga dotyczy nygusów z powiatowego samorządu (urzędników i radnych - Szanowny Panie Mariuszu). Wszyscy, bez przerwy jęczą, że nic nie mogą. Weźcie się wszyscy do konkretnej roboty i nie kombinujcie, jak koń pod górkę. Kto ma za Was wszystkich zapier..... ?! Może znów Kaczyński -co?!

Zrozpaczony 24.07.2023 14:13
Może wreszcie się coś zmieni, na picie przyzwolenie jest .Ludzie tam mieszkający nie zasługują na takie warunki , mówię o tych pijakach. Może ktoś mądry się tym zajmie, albo ucichnie , jak to zazwyczaj bywa. A może by ujrzało światło dzienne żeby nagłośnić te sprawę. A nie tylko jak są jakieś uchybienia w stosunku do mieszkańca , to jest głośno . Pomyślmy o personelu

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Światowy Dzień Pomocy Humanitarnej. Pamięć o tych, którzy niosą ratunek tam, gdzie trwa wojna

19 sierpnia nie jest świętem łatwego optymizmu. Światowy Dzień Pomocy Humanitarnej przypomina o ludziach, którzy jadą tam, skąd inni uciekają. Z wodą, lekarstwami i żywnością. Czasem tylko z apteczką i telefonem satelitarnym. Coraz częściej płacą za to życiem. Data dodania artykułu: 18.08.2026 07:37
Światowy Dzień Pomocy Humanitarnej. Pamięć o tych, którzy niosą ratunek tam, gdzie trwa wojna

18 sierpnia. Od Stachury i Jarockiej po Otylię. W tle Zagłada, Sierpień ’80 i miliardy za szczepionki

Wtorek, 18 sierpnia, jest 230. dniem 2026 roku. Słońce wschodzi o godz. 5.38, a zachodzi o 19.55. Imieniny obchodzą dziś Bogusław, Bronisław, Helena i Ilona. Data dodania artykułu: 18.08.2026 06:55
18 sierpnia. Od Stachury i Jarockiej po Otylię. W tle Zagłada, Sierpień ’80 i miliardy za szczepionki

17 sierpnia. Od Sobieskiego i Korfantego po Sierpień ’80. Dzień, w którym historia przyspieszała

17 sierpnia to jedna z tych dat, w których polska historia układa się w opowieść niemal filmową. Jest w niej średniowieczna wyprawa Bolesława Chrobrego, narodziny przyszłego pogromcy Turków spod Wiednia, dramat Wojciecha Korfantego, wojenne losy gwiazdy przedwojennego kina, drewniany krzyż ustawiony przez robotników Stoczni Gdańskiej i polityczne negocjacje, które w 1989 roku otworzyły drogę Tadeuszowi Mazowieckiemu do objęcia stanowiska premiera. Data dodania artykułu: 17.08.2026 05:32
17 sierpnia. Od Sobieskiego i Korfantego po Sierpień ’80. Dzień, w którym historia przyspieszała

Abp Zieliński w Piekarach: nie tylko trudne czasy są próbą. Trzeba umieć dobrze przeżyć także dobrobyt

Nie tylko bieda, kryzys czy życiowe dramaty wystawiają człowieka na próbę. Równie trudne może być dobre wykorzystanie wolności, bezpieczeństwa i materialnego dobrobytu – mówił w niedzielę, 16 sierpnia, w Piekarach Śląskich abp Zbigniew Zieliński. Metropolita poznański podczas Pielgrzymki Kobiet i Dziewcząt mówił również o zmęczeniu współczesnych kobiet, samotności, rodzinie i świecie, w którym coraz więcej czasu poświęcamy obserwowaniu życia innych, a coraz mniej ludziom stojącym tuż obok. Data dodania artykułu: 16.08.2026 20:22
Abp Zieliński w Piekarach: nie tylko trudne czasy są próbą. Trzeba umieć dobrze przeżyć także dobrobyt

16 sierpnia. Enigma, Solidarność, Madonna i śmierć Elvisa. Dzień, w którym historia zmieniała rytm

Są takie daty, które wyglądają, jakby ktoś zbyt hojnie obdzielił je historią. 16 sierpnia jest właśnie jednym z takich dni. Średniowieczni najemnicy sprzedają krzyżackie zamki polskiemu królowi, rodzi się człowiek, który po latach złamie tajemnicę Enigmy, na Śląsku wybucha powstanie, w gdańskiej stoczni rodzi się solidarność większa niż pojedynczy zakład pracy. A na drugim końcu tej opowieści są Beatlesi, Madonna, Genesis, Elvis Presley i Aretha Franklin. Data dodania artykułu: 16.08.2026 07:18
16 sierpnia. Enigma, Solidarność, Madonna i śmierć Elvisa. Dzień, w którym historia zmieniała rytm

15 sierpnia: między niebem, ziołami i mundurem. Skąd wzięło się jedno z najważniejszych polskich świąt?

Pachnące miętą, dziurawcem i polnymi kwiatami bukiety niesione do kościołów, pielgrzymi zmierzający na Jasną Górę, wojskowe mundury i pamięć o sierpniu 1920 roku. Trudno znaleźć w polskim kalendarzu drugą datę, w której religia, historia, ludowa tradycja i państwowy ceremoniał splatałyby się ze sobą tak mocno. 15 sierpnia Kościół katolicki obchodzi uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, w polskiej tradycji nazywaną świętem Matki Bożej Zielnej. Tego samego dnia obchodzimy Święto Wojska Polskiego. Data dodania artykułu: 15.08.2026 08:47
15 sierpnia: między niebem, ziołami i mundurem. Skąd wzięło się jedno z najważniejszych polskich świąt?

15 sierpnia: od Cudu nad Wisłą do Woodstock. Dzień wojska, Matki Boskiej Zielnej, Napoleona i wielkiej muzyki

Są dni, które w kalendarzu wyglądają jak zwyczajna data, dopóki nie zaczniemy odwracać kolejnych kart historii. 15 sierpnia zdecydowanie do nich nie należy. Tego dnia huk dział spod Warszawy miesza się z dźwiękiem kościelnych dzwonów, zapachem święconych ziół i gitarami Woodstock. To dzień Napoleona Bonaparte, Wita Stwosza, Romana Dmowskiego, polskich żołnierzy z 1920 roku, strajkujących stoczniowców z 1980 roku, Beatlesów na Shea Stadium i setek tysięcy młodych ludzi, którzy w 1969 roku przyjechali na farmę Maxa Yasgura, by słuchać muzyki i wierzyć, że świat można jeszcze zmienić. Data dodania artykułu: 15.08.2026 08:08
15 sierpnia: od Cudu nad Wisłą do Woodstock. Dzień wojska, Matki Boskiej Zielnej, Napoleona i wielkiej muzyki

KO odjeżdża PiS, prawica się dzieli. Sondaż OGB z mocnym tomaszowskim akcentem

Gdyby wybory parlamentarne odbyły się teraz, polska scena polityczna wyglądałaby zupełnie inaczej niż w październiku 2023 roku. Koalicja Obywatelska ma ponad 11 punktów procentowych przewagi nad Prawem i Sprawiedliwością, bardzo mocne wyniki osiągają dwa ugrupowania wyrosłe po prawej stronie sceny politycznej, a nad wyborczym progiem pojawia się Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego. Ten ostatni wynik ma szczególne znaczenie także dla Tomaszowa Mazowieckiego – kilka dni temu do stowarzyszenia dołączył prezydent miasta Marcin Witko. Data dodania artykułu: 14.08.2026 21:52
KO odjeżdża PiS, prawica się dzieli. Sondaż OGB z mocnym tomaszowskim akcentem

Polecane

Kolejna porażka radnego donosiciela? Leszek Ogórek utrzyma mandat Mocne brzmienia i młode talenty. Trzecia odsłona Letniej Sceny Młodych za nami Masz firmę lub planujesz działalność? Eksperci ZUS będą bezpłatnie doradzać w Tomaszowie Willa Różyckiego znów na sprzedaż. Cena spadła do 1,08 mln zł. Czy tym razem znajdzie się kupiec? Młodzi w sieci czują się pewnie. I właśnie oni najczęściej tracą pieniądze na „fałszywy urząd” Światowy Dzień Pomocy Humanitarnej. Pamięć o tych, którzy niosą ratunek tam, gdzie trwa wojna Paliwo z cenowym sufitem. We wtorek Pb95 maksymalnie po 6,41 zł, diesel po 7,37 zł 18 sierpnia. Od Stachury i Jarockiej po Otylię. W tle Zagłada, Sierpień ’80 i miliardy za szczepionki Powiat szuka dyrektora Środowiskowego Domu Samopomocy. Wysokie wymagania i pensja powyżej 11 tys. zł Tomaszowskie Centrum Zdrowia szuka lekarza do nocnej i świątecznej opieki Jacht przewrócił się na Zalewie Sulejowskim. Żeglarza ratowali policjanci i WOPR Zaginął 68-letni Kazimierz Ziętek. Policja w Tomaszowie prosi o pomoc
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama
Willa Różyckiego znów na sprzedaż. Cena spadła do 1,08 mln zł. Czy tym razem znajdzie się kupiec?

Willa Różyckiego znów na sprzedaż. Cena spadła do 1,08 mln zł. Czy tym razem znajdzie się kupiec?

Przy ulicy św. Antoniego 24 czas pracuje bez litości. Za ogrodzeniem, wśród drzew i krzewów, stoi jeden z tych tomaszowskich domów, które są czymś więcej niż pozycją w ewidencji gruntów. Dawna willa rodziny Różyckich, później przez dziesięciolecia siedziba sanepidu, od 2018 roku pozostaje pusta. Teraz Skarb Państwa kolejny raz próbuje znaleźć dla niej właściciela. Tym razem z ceną wyraźnie niższą niż podczas wcześniejszych podejść.
Kucharski wytropił aferę przy św. Antoniego. Wojewoda studzi emocje. Nikt nie złamał prawa

Kucharski wytropił aferę przy św. Antoniego. Wojewoda studzi emocje. Nikt nie złamał prawa

Najpierw było czerwone światło, słowo „śledztwo”, zawiadomienie do prokuratury, wielostronicowa interpelacja i publiczne pytania o możliwość wyrządzenia miastu znacznej szkody. Kilka tygodni później emocje zderzyły się z dużo mniej widowiskowym językiem prawa. Wojewoda Łódzki zakończył postępowanie dotyczące uchwały w sprawie nieruchomości przy ul. św. Antoniego 2. Nie stwierdził naruszenia prawa i nie wydał rozstrzygnięcia nadzorczego, które unieważniłoby uchwałę. Dla radnego Piotra Kucharskiego, który wokół sprawy zbudował publiczny alarm, jest to co najmniej kolejna poważna polityczna wpadka. Czy można jeszcze poważnie traktować takiego radnego? Prawo, w przeciwieństwie do Facebooka, nie operuje wykrzyknikami. Potrzebuje dokumentów, podstawy prawnej i faktów. I właśnie dokumenty okazują się tutaj najciekawsze.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Marek Treść komentarza: Szkoda perełki, podzieli los pałacu Piescha na Barlickiego. Źródło komentarza: Willa Różyckiego znów na sprzedaż. Cena spadła do 1,08 mln zł. Czy tym razem znajdzie się kupiec? Autor komentarza: tokarz - turysta Treść komentarza: Przecież macie do wyboru dwóch Tomków. Jeden już nawet "służbowo podróżował" jako derektor, a drugi potrafi wiele "zorganizować" w ramach przydzielonych środków na funkcjonowanie placówki ... Źródło komentarza: Powiat szuka dyrektora Środowiskowego Domu Samopomocy. Wysokie wymagania i pensja powyżej 11 tys. zł Autor komentarza: woody Treść komentarza: wiedza dla rusow pelna Źródło komentarza: Niewiadów inwestuje 7 mln zł. NPGM wchodzi w hutnictwo i buduje polski łańcuch produkcji dla wojska Autor komentarza: Julka Treść komentarza: Jaką rozmowę prowadzi ten Pan Biskup? Przecież On wygłosił bezczelny mizoginiczny monolog zrównujący kobietę z blastocystaą .............. Źródło komentarza: „Najważniejsza kariera kobiet”? Mocne słowa abp. Przybylskiego w Piekarach o rodzinie, emancypacji i aborcji Autor komentarza: Obywatel Tomaszowa Treść komentarza: Pisze pan ,że ktoś poluje na mandaty radnych a czy to czasem pan nie jest donosicielem na niektórych radnych? Źródło komentarza: Polowanie na mandaty trwa. PiS chce sparaliżować tomaszowski samorząd? Autor komentarza: TM Treść komentarza: Jaś fasola polskiego rządu! Źródło komentarza: Poseł zazdrości Węgrom. Konstytucji już nie przeczytał?
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama