Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 18 sierpnia 2026 07:15
Reklama
Reklama

Ryzyka publikowania wizerunków dzieci w internecie

Kilkaset milionów zdjęć codziennie jest publikowanych w internecie, wśród nich wiele z udziałem dzieci. Zdjęcia i wideo zamieszczają zarówno rodzice, jak i placówki oświatowe, do których dzieci uczęszczają. Materiały te, bez względu na to, z jaką intencją są publikowane, mogą trafić w niepowołane ręce i posłużyć do ataku hejterskiego na dzieci, kradzieży ich cyfrowej tożsamości, a nawet zostać wykorzystane przez osoby o skłonnościach pedofilskich. Podkreślają to eksperci UODO i Fundacji Orange w poradniku skierowanym do osób pracujących w placówkach i organizacjach działających na rzecz dzieci.

– Ochrona wizerunku dzieci jako danej osobowej jest niezwykle ważna z punktu widzenia wymagań rozporządzenia ogólnego o ochronie danych osobowych, ale także z punktu widzenia problemu społecznego. Ochrona praw dziecka przed wykorzystaniem, przed nieodpowiednim traktowaniem, ale także przed działalnością przestępczą, przede wszystkim w sferze internetowej, wymaga, aby jego wizerunek był odpowiednio chroniony, zabezpieczany, nierozpowszechniany w sposób nadmierny. Jego nieodpowiednie wykorzystanie może powodować wiele negatywnych konsekwencji, takich jak przemoc rówieśnicza, wykorzystanie wizerunku w sposób, który stygmatyzuje czy ośmiesza dzieci, czy też często uwiecznianie tego wizerunku w sytuacjach intymnych, czego w późniejszym życiu nasi najmłodsi mogą się wstydzić – podkreśla w rozmowie z agencją Newseria Biznes Mirosław Wróblewski, prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych.

Choć materiały są udostępniane często w dobrych zamiarach, to konsekwencje tych publikacji mogą stanowić zagrożenie dla dobra i bezpieczeństwa dzieci. Ośmieszanie, kradzież cyfrowej tożsamości, naruszanie godności, prawa do prywatności i decydowania o swoim wizerunku, a nawet wykorzystanie zdjęć czy filmów do celów przestępczych, także na tle seksualnym – to niektóre z zagrożeń, z których dorośli umieszczający materiały z dziećmi w internecie niekoniecznie zdają sobie sprawę.

– Bez względu na to, jakie motywacje, jakie intencje stoją za tym, dlaczego publikujemy zdjęcia dzieci w internecie, konsekwencje tego stanu rzeczy mogą być szkodliwe. Dotyczy to zarówno zagrożenia krzywdzenia seksualnego, uwodzenia w sieci, jak i zwiększenia prawdopodobieństwa przemocy rówieśniczej. Rośnie prawdopodobieństwo kradzieży danych osobowych, tożsamości dzieci, a także dysfunkcji psychicznych związanych z budowaniem własnej tożsamości. W skrócie, budujemy historię życia dziecka poza jego świadomością i wiedzą, a o tym, kim jest, często dowie się z internetu za kilka czy kilkanaście lat – tłumaczy dr Konrad Ciesiołkiewicz, prezes Fundacji Orange.

 

Raport NASK podaje, że z przebadanych 168 polskich kont rodziców w serwisach społecznościowych w 2015 roku prawie 40 proc. publikowało więcej niż 100 zdjęć swojego dziecka, a aż 90 proc. podało imię dziecka i prawie 84 proc. datę jego urodzenia. Im więcej informacji, tym pełniejszy wizerunek można zbudować, co ostatecznie może prowadzić nawet do kradzieży cyfrowej tożsamości i wykorzystania danych np. do prowadzenia fałszywych zbiórek na „chore” dziecko.

– Co prawda mówi się, że w internecie nic nie ginie, ale warto mieć świadomość istniejących środków prawnych, możliwości żądania usunięcia wizerunku, choć czasami jest to bardzo trudne, jest to odpowiedzialność zarówno instytucji państwowych, jak i wielkich platform. Polska jest członkiem Unii Europejskiej i działa akt o usługach cyfrowych. Wielkie platformy mają swoje obowiązki związane z usuwaniem treści nielegalnych, należy zatem korzystać z tego uprawnienia do zgłaszania takich sytuacji, żeby chronić dane naszych dzieci, a w przyszłości nastolatków czy osób dorosłych – wskazuje Mirosław Wróblewski.

Rozpowszechnianie wizerunku oznacza różne formy jego publicznego udostępniania – w mediach społecznościowych, na stronach internetowych czy ulotkach i plakatach, co oznacza możliwość dotarcia do nieograniczonego kręgu odbiorców. Nie ma znaczenia, czy takie rozpowszechnianie wiąże się z osiąganiem korzyści finansowych czy służy innym celom, takim jak promocja działań prowadzonych przez daną organizację pozarządową, klub sportowy, szkołę czy przedszkole. Każdorazowo wykorzystanie wizerunku dziecka wymaga zgody rodziców lub opiekunów prawnych. Nie mają oni jednak nieograniczonego prawa dysponowania tym wizerunkiem.

– Oczywiście powinniśmy pytać dziecko i rozmawiać z dzieckiem o tym, czy godzi się, żeby jego dane osobowe i wizerunek były upublicznione, ale musimy sobie jednoznacznie powiedzieć, że od tej zgody nie może zależeć publikowanie tego materiału. Co dziecko w wieku czterech, sześciu, siedmiu, ośmiu czy 10 lat może wiedzieć o konsekwencjach wykorzystania jego wizerunku? – tłumaczy prezes Fundacji Orange.

Świadomość społeczna na temat konsekwencji publikowania wizerunku dzieci w internecie wciąż jest niewielka. To przede wszystkim rolą dorosłych jest zadbanie o ochronę praw i bezpieczeństwa dziecka, także w środowisku cyfrowym.  Dlatego też Urząd Ochrony Danych Osobowych wspólnie z Fundacją Orange wydały poradnik „Wizerunek dziecka w internecie. Publikować czy nie?”. Powstał on głównie z myślą o osobach pracujących w organizacjach i placówkach pracujących z dziećmi – w szkołach, przedszkolach, żłobkach, klubach sportowych, hotelach, szpitalach, bibliotekach, które w internecie pokazują swoich podopiecznych. Poradnik zawiera listę potencjalnych ryzyk, które wiążą się z publikowaniem zdjęć czy nagrań z udziałem dzieci w internecie, a także zestaw pytań, które dorośli powinni sobie zadać, zanim zaczną rozpowszechniać materiały tego typu.

 W pierwszej kolejności należy pytać samego siebie, jaki jest cel publikacji zdjęcia, które właśnie zamierzam wrzucić jako post w moim medium społecznościowych, jaką potrzebę ono realizuje, czy mogę tę potrzebę zrealizować inaczej, jakie mogą być konsekwencje tego stanu rzeczy – wymienia dr Konrad Ciesiołkiewicz.

Jak podkreślają eksperci, dobrą okazją do przemyślenia tego tematu są prace nad jednolitymi standardami ochrony małoletnich. Wszystkie podmioty pracujące z dziećmi mają obowiązek je wdrożyć do 15 sierpnia br. To zestaw zasad dotyczących różnych sfer działalności placówek i zachowań ich pracowników, które będą gwarantować bezpieczeństwo dzieci. W kontekście cyfrowym obejmuje to m.in. ochronę przed niebezpiecznymi treściami czy kontaktami online, ale również kwestie publikowania ich wizerunku. Co istotne, swoimi decyzjami placówki te mogą wpłynąć na budowanie świadomości społecznej na temat prawa dziecka do prywatności.

– To, co wydaje nam się kluczem do rozwiązania, przynajmniej częściowo, tego problemu i lepszej ochrony wizerunku i danych osobowych dziecka, jest świadomość instytucji takich jak kluby sportowe, przedszkola, szkoły, klubiki, kluby kultury, biblioteki, organizacje pozarządowe, ponieważ to właśnie instytucje często legitymizują te działania. Często opiekunowie dzieci patrzą właśnie na te instytucje, w jaki sposób postępować, i następnie dopasowują swoje zachowanie – mówi prezes Fundacji Orange.

W poradniku zebrano także kilka innych pomysłów na to, jak inaczej podejść do publikowania zdjęć i filmów z udziałem dzieci. To m.in. publikacja treści pokazujących tylko efekty działań dzieci, ślady ich obecności czy aktywności (np. rysunki), zakrywanie twarzy dzieci za pomocą elementów graficznych czy rozmywanie wizerunku albo też unikanie cech fizycznych i opisów, które pozwolą na identyfikację dziecka. Eksperci zalecają też dzielenie się z rodzicami wspomnieniami z aktywności dzieci na zajęciach na zamkniętych grupach, a nie otwartych publicznie profilach w mediach społecznościowych.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Tomaszowianka 12.07.2024 13:00
Nigdzie nie publikuję zdjęć syna, wolę by to on sam w przyszłości zdecydował co do sieci na swój temat wrzuci. Nie podoba mi się to, że żłobki i przedszkola (szczególnie te prywatne) publikują całe mnóstwo zdjęć uczęszczających tam dzieci na publicznych kontach na Facebooku, w celu tak naprawdę promocji swojej działalności. Co z tego że rodzic chroni wizerunek swojego dziecka, kiedy jest on upubliczniany przez inne osoby, mam wrażenie bezrefleksyjnie i lekkomyślnie.

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

18 sierpnia. Od Stachury i Jarockiej po Otylię. W tle Zagłada, Sierpień ’80 i miliardy za szczepionki

Wtorek, 18 sierpnia, jest 230. dniem 2026 roku. Słońce wschodzi o godz. 5.38, a zachodzi o 19.55. Imieniny obchodzą dziś Bogusław, Bronisław, Helena i Ilona. Data dodania artykułu: 18.08.2026 06:55
18 sierpnia. Od Stachury i Jarockiej po Otylię. W tle Zagłada, Sierpień ’80 i miliardy za szczepionki

17 sierpnia. Od Sobieskiego i Korfantego po Sierpień ’80. Dzień, w którym historia przyspieszała

17 sierpnia to jedna z tych dat, w których polska historia układa się w opowieść niemal filmową. Jest w niej średniowieczna wyprawa Bolesława Chrobrego, narodziny przyszłego pogromcy Turków spod Wiednia, dramat Wojciecha Korfantego, wojenne losy gwiazdy przedwojennego kina, drewniany krzyż ustawiony przez robotników Stoczni Gdańskiej i polityczne negocjacje, które w 1989 roku otworzyły drogę Tadeuszowi Mazowieckiemu do objęcia stanowiska premiera. Data dodania artykułu: 17.08.2026 05:32
17 sierpnia. Od Sobieskiego i Korfantego po Sierpień ’80. Dzień, w którym historia przyspieszała

Abp Zieliński w Piekarach: nie tylko trudne czasy są próbą. Trzeba umieć dobrze przeżyć także dobrobyt

Nie tylko bieda, kryzys czy życiowe dramaty wystawiają człowieka na próbę. Równie trudne może być dobre wykorzystanie wolności, bezpieczeństwa i materialnego dobrobytu – mówił w niedzielę, 16 sierpnia, w Piekarach Śląskich abp Zbigniew Zieliński. Metropolita poznański podczas Pielgrzymki Kobiet i Dziewcząt mówił również o zmęczeniu współczesnych kobiet, samotności, rodzinie i świecie, w którym coraz więcej czasu poświęcamy obserwowaniu życia innych, a coraz mniej ludziom stojącym tuż obok. Data dodania artykułu: 16.08.2026 20:22
Abp Zieliński w Piekarach: nie tylko trudne czasy są próbą. Trzeba umieć dobrze przeżyć także dobrobyt

16 sierpnia. Enigma, Solidarność, Madonna i śmierć Elvisa. Dzień, w którym historia zmieniała rytm

Są takie daty, które wyglądają, jakby ktoś zbyt hojnie obdzielił je historią. 16 sierpnia jest właśnie jednym z takich dni. Średniowieczni najemnicy sprzedają krzyżackie zamki polskiemu królowi, rodzi się człowiek, który po latach złamie tajemnicę Enigmy, na Śląsku wybucha powstanie, w gdańskiej stoczni rodzi się solidarność większa niż pojedynczy zakład pracy. A na drugim końcu tej opowieści są Beatlesi, Madonna, Genesis, Elvis Presley i Aretha Franklin. Data dodania artykułu: 16.08.2026 07:18
16 sierpnia. Enigma, Solidarność, Madonna i śmierć Elvisa. Dzień, w którym historia zmieniała rytm

15 sierpnia: między niebem, ziołami i mundurem. Skąd wzięło się jedno z najważniejszych polskich świąt?

Pachnące miętą, dziurawcem i polnymi kwiatami bukiety niesione do kościołów, pielgrzymi zmierzający na Jasną Górę, wojskowe mundury i pamięć o sierpniu 1920 roku. Trudno znaleźć w polskim kalendarzu drugą datę, w której religia, historia, ludowa tradycja i państwowy ceremoniał splatałyby się ze sobą tak mocno. 15 sierpnia Kościół katolicki obchodzi uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, w polskiej tradycji nazywaną świętem Matki Bożej Zielnej. Tego samego dnia obchodzimy Święto Wojska Polskiego. Data dodania artykułu: 15.08.2026 08:47
15 sierpnia: między niebem, ziołami i mundurem. Skąd wzięło się jedno z najważniejszych polskich świąt?

15 sierpnia: od Cudu nad Wisłą do Woodstock. Dzień wojska, Matki Boskiej Zielnej, Napoleona i wielkiej muzyki

Są dni, które w kalendarzu wyglądają jak zwyczajna data, dopóki nie zaczniemy odwracać kolejnych kart historii. 15 sierpnia zdecydowanie do nich nie należy. Tego dnia huk dział spod Warszawy miesza się z dźwiękiem kościelnych dzwonów, zapachem święconych ziół i gitarami Woodstock. To dzień Napoleona Bonaparte, Wita Stwosza, Romana Dmowskiego, polskich żołnierzy z 1920 roku, strajkujących stoczniowców z 1980 roku, Beatlesów na Shea Stadium i setek tysięcy młodych ludzi, którzy w 1969 roku przyjechali na farmę Maxa Yasgura, by słuchać muzyki i wierzyć, że świat można jeszcze zmienić. Data dodania artykułu: 15.08.2026 08:08
15 sierpnia: od Cudu nad Wisłą do Woodstock. Dzień wojska, Matki Boskiej Zielnej, Napoleona i wielkiej muzyki

KO odjeżdża PiS, prawica się dzieli. Sondaż OGB z mocnym tomaszowskim akcentem

Gdyby wybory parlamentarne odbyły się teraz, polska scena polityczna wyglądałaby zupełnie inaczej niż w październiku 2023 roku. Koalicja Obywatelska ma ponad 11 punktów procentowych przewagi nad Prawem i Sprawiedliwością, bardzo mocne wyniki osiągają dwa ugrupowania wyrosłe po prawej stronie sceny politycznej, a nad wyborczym progiem pojawia się Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego. Ten ostatni wynik ma szczególne znaczenie także dla Tomaszowa Mazowieckiego – kilka dni temu do stowarzyszenia dołączył prezydent miasta Marcin Witko. Data dodania artykułu: 14.08.2026 21:52
KO odjeżdża PiS, prawica się dzieli. Sondaż OGB z mocnym tomaszowskim akcentem

Zwrot w sprawie „Shreka”. Prokuratura wycofała akt oskarżenia przeciwko radnemu PSL

Internetowy żart, który urósł do rangi sprawy o majestat Rzeczypospolitej, może zakończyć się bez procesu. Prokuratura Rejonowa w Radomsku wycofała akt oskarżenia przeciwko Wojciechowi Ślusarczykowi – radnemu powiatu radomszczańskiego i działaczowi PSL. Chodzi o opublikowany na Facebooku mem z Martą Nawrocką i krótkim pytaniem: „A Shrek gdzie?”. Teraz ruch należy do Karola i Marty Nawrockich. Data dodania artykułu: 13.08.2026 12:59
Zwrot w sprawie „Shreka”. Prokuratura wycofała akt oskarżenia przeciwko radnemu PSL

Polecane

Kucharski wytropił aferę przy św. Antoniego. Wojewoda studzi emocje. Nikt nie złamał prawa

Kucharski wytropił aferę przy św. Antoniego. Wojewoda studzi emocje. Nikt nie złamał prawa

Najpierw było czerwone światło, słowo „śledztwo”, zawiadomienie do prokuratury, wielostronicowa interpelacja i publiczne pytania o możliwość wyrządzenia miastu znacznej szkody. Kilka tygodni później emocje zderzyły się z dużo mniej widowiskowym językiem prawa. Wojewoda Łódzki zakończył postępowanie dotyczące uchwały w sprawie nieruchomości przy ul. św. Antoniego 2. Nie stwierdził naruszenia prawa i nie wydał rozstrzygnięcia nadzorczego, które unieważniłoby uchwałę. Dla radnego Piotra Kucharskiego, który wokół sprawy zbudował publiczny alarm, jest to co najmniej kolejna poważna polityczna wpadka. Czy można jeszcze poważnie traktować takiego radnego? Prawo, w przeciwieństwie do Facebooka, nie operuje wykrzyknikami. Potrzebuje dokumentów, podstawy prawnej i faktów. I właśnie dokumenty okazują się tutaj najciekawsze. Data dodania artykułu: Wczoraj, 18:19 Liczba komentarzy: 1 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 1
18 sierpnia. Od Stachury i Jarockiej po Otylię. W tle Zagłada, Sierpień ’80 i miliardy za szczepionki Powiat szuka dyrektora Środowiskowego Domu Samopomocy. Wysokie wymagania i pensja powyżej 11 tys. zł Tomaszowskie Centrum Zdrowia szuka lekarza do nocnej i świątecznej opieki Jacht przewrócił się na Zalewie Sulejowskim. Żeglarza ratowali policjanci i WOPR Zaginął 68-letni Kazimierz Ziętek. Policja w Tomaszowie prosi o pomoc Kucharski wytropił aferę przy św. Antoniego. Wojewoda studzi emocje. Nikt nie złamał prawa Wandale zniszczyli scenę na Przystani. Straty mogą sięgnąć 200 tysięcy złotych 229 dni pracy na wydatki państwa. Polska przekracza kolejną granicę Niewiadów inwestuje 7 mln zł. NPGM wchodzi w hutnictwo i buduje polski łańcuch produkcji dla wojska Gaz znów drożeje w Europie. Ormuz i wojna podbijają ceny przed zimą. Co z rachunkami w Polsce? IMGW ostrzega Tomaszów. Nadciągają ulewy i burze. Możliwe 60 mm deszczu AI w firmie? Najpierw RODO, potem zakup. UODO publikuje checklistę dla małych i średnich przedsiębiorstw
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Kucharski wytropił aferę przy św. Antoniego. Wojewoda studzi emocje. Nikt nie złamał prawa

Kucharski wytropił aferę przy św. Antoniego. Wojewoda studzi emocje. Nikt nie złamał prawa

Najpierw było czerwone światło, słowo „śledztwo”, zawiadomienie do prokuratury, wielostronicowa interpelacja i publiczne pytania o możliwość wyrządzenia miastu znacznej szkody. Kilka tygodni później emocje zderzyły się z dużo mniej widowiskowym językiem prawa. Wojewoda Łódzki zakończył postępowanie dotyczące uchwały w sprawie nieruchomości przy ul. św. Antoniego 2. Nie stwierdził naruszenia prawa i nie wydał rozstrzygnięcia nadzorczego, które unieważniłoby uchwałę. Dla radnego Piotra Kucharskiego, który wokół sprawy zbudował publiczny alarm, jest to co najmniej kolejna poważna polityczna wpadka. Czy można jeszcze poważnie traktować takiego radnego? Prawo, w przeciwieństwie do Facebooka, nie operuje wykrzyknikami. Potrzebuje dokumentów, podstawy prawnej i faktów. I właśnie dokumenty okazują się tutaj najciekawsze.
Orzeczenie było ważne, gdy składał wniosek. Pieniędzy nie dostanie, bo wygasło podczas oczekiwania?

Orzeczenie było ważne, gdy składał wniosek. Pieniędzy nie dostanie, bo wygasło podczas oczekiwania?

Wszystko wskazuje na to, że chora nienawiść radnych Koalicji Obywatelskiej oraz Prawa i Sprawiedliwości, której twarzą stał się w okresie ostatnich dwóch lat radny Szczepan Goska, katecheta z Olszowca, uderzy nie tyle w rodzinę radnego, którego stara się zwalczać, co w osoby niepełnosprawne i potrzebujące codziennego wsparcia. Mariusz Strzępek, będący redaktorem naczelnym naszego portalu a równocześnie radnym powiatowy9m, ostrzegał przez wiele miesięcy przed konsekwencjami działań. Koalicja Witczak - Węgrzynowski i radni, którzy ją reprezentują już wcześniej głosowała przeciwko budżetowi, w którym wprowadzano środki PFRON. Ostatnio do tej ekipy dołączył też Marek Olkiewicz.
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: woody Treść komentarza: wiedza dla rusow pelna Źródło komentarza: Niewiadów inwestuje 7 mln zł. NPGM wchodzi w hutnictwo i buduje polski łańcuch produkcji dla wojska Autor komentarza: Julka Treść komentarza: Jaką rozmowę prowadzi ten Pan Biskup? Przecież On wygłosił bezczelny mizoginiczny monolog zrównujący kobietę z blastocystaą .............. Źródło komentarza: „Najważniejsza kariera kobiet”? Mocne słowa abp. Przybylskiego w Piekarach o rodzinie, emancypacji i aborcji Autor komentarza: Obywatel Tomaszowa Treść komentarza: Pisze pan ,że ktoś poluje na mandaty radnych a czy to czasem pan nie jest donosicielem na niektórych radnych? Źródło komentarza: Polowanie na mandaty trwa. PiS chce sparaliżować tomaszowski samorząd? Autor komentarza: TM Treść komentarza: Jaś fasola polskiego rządu! Źródło komentarza: Poseł zazdrości Węgrom. Konstytucji już nie przeczytał? Autor komentarza: TM Treść komentarza: A taki był z niego pisior legitymacja wymachiwał nawet!:)kameleon Źródło komentarza: Marcin Witko dołącza do Rozwój Plus. Zapowiada dalszą walkę o instrumenty dla samorządów Autor komentarza: Pamiętamy! Treść komentarza: Tak zabić kobietę na rzecz egzystencji nierokujacego płodu to jest Wasza pseudo nauka.... macie krew Polek na katolickich łapach: Agnieszka, Dorota, Jzabela, Marta, Dorota, Anna, Justyna, Agata. ........................................................................... Źródło komentarza: „Najważniejsza kariera kobiet”? Mocne słowa abp. Przybylskiego w Piekarach o rodzinie, emancypacji i aborcji
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama