Szybkimi krokami zbliżają się do nas wybory samorządowe oraz wybory Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej. Mimo, iż żadna z partii politycznych nie ogłosiła jeszcze oficjalnie rozpoczęcia kampanii wyborczej a Państwowa Komisja Wyborcza nie przedstawiła kalendarza wyborczego, to jednak wnikliwi obserwatorzy zdają sobie doskonale sprawę z faktu, że walka wyborcza trwa już od dłuższego czasu. Praktycznie co kilka dni ogólnopolskie media ogłaszają coraz to nowsze sondaże poparcia dla partii politycznych. Wszystkie one mocno zdominowane są przez dwa ugrupowania. Wszystkie te rankingi mogą różnić się od ostatecznych wyników wyborów. Szczególnie na szczeblu lokalnym, gdzie często w wyborach biorą udział także lokalne komitety, mogą one odbiegać od danych Pentoru czy też OBOP. Postanowiliśmy, że my również będziemy raz w miesiącu publikować sondę preferencji wyborczych Tomaszowian.
redakcja
06.03.2010 22:20
(aktualizacja 13.12.2025 10:45)
.
Podziel się
Oceń
Napisz komentarz
Komentarze
???
10.03.2010 10:26
No i gdzie te sondy?
emigrant
09.03.2010 20:27
PSL,PSL,PSL,PSL,PSL,PSL,PSL,PS L,PSL,PSL,PSL,PSL,PSL,PSL,PSL, PSL,PSL,PSLPSL,PSL,PSL tylko, podkreślam tylko PSL
Alternatywa
09.03.2010 16:17
ograniczony studencik i ta druga głodna...co chlebek wam na myśli ...
toooom
08.03.2010 21:42
Powiat - tylko nie na tych od ratowania kolesi pijaków ," super specjalistów" od wydawania "mądrego" pieniędzy oraz "udoskonalania" szkolnictwa!!!!
Miasto - tylko nie na kupców i ich przedstawicieli którzy miasto mają gdzieś (własna prywata) i oby nie takich z "super inicjatywą" co serce oddają miastu. Jak ono obecnie wygląda karzdy widzi - brud i nędza!!!
Aniulka
08.03.2010 13:09
@Jeśli chodzi o tytuł to ja jestem homo(lesbijka) podobnie jak 8% reszty społeczeństwa.Podobno bi jest ok 45%,więc jesteśmy w mniejszości;p
POwiatówek i nie tylko....
08.03.2010 09:45
da! a widziałeś "obrady" rady pow. ...tam dopiero odchodzi ....młócka paluszków....
Student Miodka
07.03.2010 21:12
Tytuł miodzio. Ja jestem hetero, a wy?
dzenek
07.03.2010 20:52
wg.mojego sondażu przeprowadzonego w ub.tygodniu - na 50 badanych 30% chce Samoobrony , 10% Romka Giertycha a 60 % otwarcia IPN i rozliczenia przeszłości
Da Da Da
07.03.2010 18:42
Wykład o partiach wzruszył mnie. Przypominał mi czasy młodości i wykłady na WUML-u. No cóż tak się właśnie objawia wyższość komunizmu nad demokracją.
da....toczka w toczkę...
07.03.2010 10:07
wypisz, wymaluj rada tom-maz. ... nic innego tylko towarzystwo wzajemnej adoracji...a te krzyki pana w. i paru innych to tak dla pucu...by nie zasnęli...jak im się słone paluszki skończą
do KCh
07.03.2010 02:48
Co mają wspólnego wybory z wyborami - heh. No KCh otóz i to sa wybory i to są wybory, te organy mają inne kompetencje, ale zasada jest taka sama - wybieramy władze o określonych kompetencjach (gmina, powiat, sejmik, sejm, euro).
Wszystkie partie w na świecie zaczynają się na szczeblu lokalnym.
Może w najmniejszych gminach faktycznie nie ma możliwości funkcjonowania partii , ale w większych gminach jeśli nie partie to co, no właśnie co w zamian?
Ekipy znajomych ze szkoły czy od kielicha? figuranci albo sami lokalni przedsiębiorcy budowlani i z innych branż? lokalne gangi urzędników zaprzyjaźnionych po kolejnej libacji? lokalne komitety lobbystów chcących załatwić interesy i napełnić kieszenie nauczycieli lub pracowników czegoś tam? - tak to zwykle wygląda jeśli partii nie ma.
Partie są po prostu od tego, żeby startować w wyborach i sprawować władzę. Działają wg prawa i są poddane jego kontroli - choćby w zakresie funkcjonowania, finansów. Z racji masowości nie tak łatwo się tam przebić klikom i gangom lokalnym - choc i to sie niestety zdarza, ale jest to o wiele trudniejsze z racji choćby nadzoru wyższego szczebla. Pojęcie i rozumienie partyjności rodem z PRL to naprawdę anachronizm. Dziś to element społeczeństwa obywatelskiego i tyle. Choćby w Anglii, Francji, USA czy Niemczech partie są masowe i działają od szczebla gminnego i nikogo to jakoś nie dziwi, a dziwiłby lokalny komitet z lokalnymi przedsiębiorcami robiącymi biznes z wykorzystaniem wpływów w samorządzie. Poza tym taki lokalny komitet jakoby niepartyjny to nic innego jak lokalna partia - tylko bezideowa i bezprogramowa w sensie ogólnym. Przynależność partyjna powinna mieć przełożenie na podejście programowe do sprawowania lokalnej władzy i często miewa, co dałoby się dostrzec w strukturze budżetów czy podejściu do wielu problemów społecznych i obyczajowych... No, ale zawsze znajdzie się wielu co w imię bezpartyjności zaczną budowac nowe niepartie czy stowarzyszenia stawiające sobie za cel sprawowanie władzy jakiegoś szczebla - heh.
KCh
07.03.2010 00:44
Przepraszam, ale co mają wspólnego wybory do Sejmu z wyborami samorządowymi!!?? Jakie znaczenie mają partie na szczeblu lokalnym!!??
Jako jaskrawy przykład nieupartyjnienia można podać Gminie Lubochnia, gdzie w wyborach samorządowych w 2006 roku żadnych z 3 kandydatów na wójta, żaden z 46 kandydatów na radnych, a co za tym idzie żaden z 10 zarejestrowanych tam komitetów nie był partyjny!!!
Rozumiem że niestety w większych społecznościach ludzie czują się lepiej że szufladkują sobie kandydatów w jakiś partiach... ale czy jest to zdrowsze... miałbym wątpliwości... zwłaszcza że przynależność partyjna na szczeblu lokalnym ma bardzo małe znaczenie, bo nie przekłada się jakoś zauważalnie na sposób sprawowania władzy... poza tym znane są doskonale historię "transferowe".
Napisz komentarz
Komentarze