Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 11 sierpnia 2026 01:09
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Znaki do zmiany na ulicy Niskiej

Ciąg dalszy naszego cyklu pt "poprawiamy oznakowanie". Tym razem wybraliśmy się na ulicę Niską

W ulicę Niską wjeżdżamy od strony ul. Bartosza Głowackiego. Tuż za skrzyżowaniem z ul. Wiejską widzimy znak A-30. Informuje nas on, że na drodze natrafić możemy na "inne niebezpieczeństwa". Brakuje tylko tylko informacji jakiego rodzaju ma to być zagrożenie. Pod znakiem jest brak jest tabliczki opisowej.

 

DSC01649.JPG

 

Jadąc dalej mamy skrzyżowanie z ul. Zagajnikową brak znaku D-1 (droga z pierwszeństwem).

 

DSC01650.JPG

 

Znak B-36 za tym skrzyżowaniem.Dlaczego on stoi w tym miescu, skoro i tak nie wolno się  tu zatrzymywać nawet komunikacji publicznej. Nie ma znaczenia, że stoi znak D-15 (przystanek autobusowy)  ze znakiem poziomym P-17 (linia przystankowa) czy zatoką przystankową. Za znakiem B-36 nikomu nie wolno się zatrzymywać nie ma żadnych wyłączeń co do tego znaku. Dlatego powinien być usunięty a na jezdni powinien być wyznaczony znak P-17

 

DSC01651.JPG  

 

Dalej, za skrzyżowaniem z ul. Akacjową mamy znak B-36 który jest powielany kilka razy. Niepotrzebnie, ponieważ nie ma tu skrzyżowań, które ten znak odwojują, gyż są tam jedynie strefy zamieszkania.

 

DSC01653.JPG

 

DSC01654.JPG

 

DSC01655.JPG

 

DSC01656.JPG

 

DSC01657.JPG

 

Jadąc wzdłuż ul. Niskiej napotkamy znak A-11a z znakiem B-33 oraz błędną tabliczką T-2. Inofrmuje nas o długości odcinka drogi, na którym występuje niebezpieczeństwo. Stosuje się ją ze znakami ostrzegawczymi, w celu poinformowania, że niebezpieczeństwo, o którym ostrzegają te znaki, powtarza się lub występuje na odcinku drogi o długości przekraczającej 0,5 km. Długość tego odcinka podaje się w km z jedną cyfrą po przecinku z dokładnością do 0,5 km.  Powinna natomiast być tabliczka T-1

 

DSC01660.JPG

 

Za progiem zwalniającym do skrzyżowania jest dosyć blisko, więc nie ma potrzeby stosowania znaku B-34

 

DSC01661.JPG

 

Znak D-15 jest żle oznakowany gdyż Na znaku D-15 nie dopuszcza się stosowania dodatkowych napisów lub symboli. Informacje wskazujące:

— nazwę przewoźnika, np. MPK, WPK, MZK, PKS itp., lub jego symbol,

— rodzaj przystanku, np. na żądanie, techniczny, dla wsiadających, dla wysiadających itp.,

— nazwę przystanku,

— numery lub oznaczenie linii,

— rozkład jazdy, można umieszczać:

— na niezależnych konstrukcjach, słupkach itp.,

— na elementach konstrukcji wiaty przystankowej,

— na konstrukcji wsporczej znaku D-15.

 

DSC01663.JPG

 

Jadąc dalej ul. Niską mamy znak B-33 z ograniczeniem do 30 km/h. Pytanie: po co on tam stoi dlaczego. Tam nic szczególnego nie ma aby tak drastycznie ograniczać prędkość.

 

DSC01662.JPG

 

Wjeżdżamy w ul. Niską od ul. Nowy port za skrzyżowaniem z ul.Prostą znowu mamy znak B-33 który jest zbędny

 

DSC01746.JPG

 

Jadąc dalej znowu mamy ten sam błąd z tabliczką T-2 ale ze względu na duży odcinek za progiem powinien stanąć znak B-34

 

DSC01748.JPG

 

Tez zestaw znaków można ustawić przed drzewem wtedy nie potrzebna będzie tabliczka STOP 50m

 

DSC01750.JPG

 

Za skrzyżowaniem z ul. Akacjową mamy znaki, które są zbędne, czyli A-30 z tabliczką T-16a, gdyż tutaj już karetki nie wyjeżdżają a zasłania zbędny znak B-35, który pozwala na postój do 10 min a nie powinien też tam stać gdyż stoi blisko skrzyżowania i przystanku autobusowego czyli na tak krótkim odcinku między skrzyżowaniami nie wolno się zatrzymywać. Dalej mamy znak informacyjny  D-21 a jak wiadomo pogotowia już tutaj nie ma

 

DSC01755.JPG

 

DSC01756.JPG

 

Sugerowałbym postawienie znaku B-36 za skrzyżowaniem z ul. Wiejską gdyż dosyć często parkują tam pojazdy z jednej jak i z drugiej strony i tamują ruch, który czasami jest dosyć duży  

Uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze są obowiązani zachować ostrożność albo gdy ustawa tego wymaga – szczególną ostrożność, unikać wszelkiego działania, które mogłoby spowodować zagrożenie bezpieczeństwa lub porządku ruchu drogowego, ruch ten utrudnić albo w związku z ruchem zakłócić spokój lub porządek publiczny oraz narazić kogokolwiek na szkodę. Przez działanie rozumie się również zaniechanie.

 

 

Nawrocki Adam

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Anonim 01.03.2019 22:47
Trzeba było skręcić w ulicę Zagajnikowa i zobaczyć co tam się dzieje :)

Adam 03.03.2019 21:53
Wiem widziałem i tam też będę interweniował nie wszystko na raz bo i kasy na takie zmiany jest mało a ulic w TM do poprawy bardzo dużo :)

Kontroler 01.03.2019 01:32
Tam znaki... Panie Radny zgłoś pan komuś aktualizacje bipu Starostwa bo niektóre zakładki są nieaktualne lub zupełnie puste a zacząć od zakładki "Władze powiatowe".

olaboga 28.02.2019 15:36
Kiedy skończy się cyrk z rondem na Św. Antoniego?

Grzegorz 27.02.2019 21:48
"(...) mamy znak B-36 który jest powielany kilka razy. Niepotrzebnie, ponieważ nie ma tu skrzyżowań, które ten znak odwojują, gyż są tam jedynie strefy zamieszkania." Wydaje mi się, że powołanie się tylko na obecność stref zamieszkania nie jest wystarczające, ponieważ zgodnie z ustawą "strefa zamieszkania – obszar obejmujący drogi publiczne lub inne drogi (...)", a co za tym idzie w przypadku drogi publicznej będziemy mieli do czynienia ze skrzyżowaniem, mimo strefy zamieszkania. Oczywiście strefa zamieszkania może obejmować również drogi niepubliczne, ale kierowca widząc tylko znak D-41 (koniec strefy zamieszkania) nie jest w stanie tego stwierdzić. Dlatego uważam, że powielanie znaku B-36 (zakaz zatrzymywania się) jest w rozsądne.

Adam 27.02.2019 22:50
Jak ostatnio obserwuje coraz więcej dróg w strefach zamieszkania wyznacza się w drogach wewnętrznych, łączących się z drogą publiczną, a więc w takich przypadkach nie mamy do czynienia ze skrzyżowaniem odwołującym znak zakazu. Inaczej jest, gdy droga w strefie zamieszkania jest drogą publiczną, wówczas jej połączenie z inną drogą publiczną tworzy skrzyżowanie w/g ustawy. Orientację ułatwiają najbardziej znaki “droga wewnętrzna” widoczne na bocznej drodze, natomiast gdy w takiej sytuacji znajduje się tylko znak “strefa zamieszkania”, odpowiedź na pytanie czy jest to skrzyżowanie, nie jest taka oczywista. W większości wyjazdy ze stref zamieszkania znajdują się w poziomie chodnika, co w zasadzie wskazuje na występowanie tej strefy poza drogą publiczną, ale nie zawsze tak jest. W sytuacjach wątpliwych zarządy dróg powinny stosować takie oznakowanie, aby zarówno uczestnicy ruchu, jak i organy egzekwujące przepisy były jednoznacznie poinformowane o istniejących warunkach. Dlatego będę starał się zmieniać tak aby było wszystko klarowne. Może nie zawsze mam racje bo nikt niej jest alfą czy omegą ale każda sugestia dodaje mi motywacji do lepszego działania. A czy wiadomo jest że ul.Armii Krajowej jest drogą wewnętrzną

mmm 27.02.2019 21:19
Nie wszędzie są strefy. ZAkazy postoju i zatrzymywania powtórzone są prawidłowo.

Piotr 27.02.2019 14:52
Proponuję Płac Kościuszki. Pi wjeździe od strony Św Antoniego po prawej stronie jest przystanek. Wcześniej przejścia dla pieszych które nie są pomalowane, postój taxi który zaczyna się od znaku informującym o końcu parkingu a dopiero później początku parkingu, a przecież powinni być odwrotnie. Kto dopuścił takie niewłaściwie oznaczone przejścia dla pieszych? A gdzie biała farba? Kostka w ciemnym kolorze na jezdni to nie jest prawidłowe oznakowanie. Piesi nie są pewni czy to przejście dla pieszych czy tez nie

112tm 27.02.2019 16:49
Odnośnie oznakowania dla taksówkarzy to jest to wyjątek od reguły. Znak który wg Pana oznacza poczatek parkingu dla taxi jest jakby informacją dla taksówkarza dokad może podjechać. Proszę doczytać.

Adam 27.02.2019 19:56
Plac Kościuszki jest tragicznie zaprojektowany i oznakowany. Postój TAXI znaki są prawidłowo wstawione.

112tm 27.02.2019 09:39
Panie Adamie, ma Pan dobre intencje, natomiast nie zawsze ma Pan rację. Tak gwoli ścisłości: 1) Pod znakiem A-30 "Inne niebezpieczeństwo" nie ma obligatoryjności umieszczania tabliczek. Jest taka możliwość, ale nie ma konieczności. Ogólne określenie "niebezpieczeństwa" i tak powinno spowodować, aby kierujący wzmożyli szczególną ostrożność. 2) Odnośnie znaku "droga z pierwszeństwem". Nie ma konieczności umieszczania tego znaku tak często jak np. w m. Tresta, gdzie znaki te graniczą z absurdem. Z definicji skrzyżowanie może być oznaczone lub nieoznaczone. A to czy jest skrzyżowaniem nie zależy jedynie od znaków pionowych. 3) Znak "zakaz zatrzymywania się" B-36 po pierwsze dobrze jak jest powtórzony w strefie zamieszkania, bo nie wszyscy jeszcze tak dobrze znają reguły zachowania się w takiej strefie, a znak pionowy B-36 wyraźnie kierującym podkreśla, że nie należy zatrzymywać się w danym miejscu. Druga sprawa odnośnie przystanku autobusowego - znak B-36 nie dotyczy pojazdów komunikacji zbiorowej, które zatrzymują się na wyznaczonych przystankach. 4) Pozostałe kwestie godne zmian, natomiast podobnych błędów w oznakowaniu jest wiele i nie tylko w Tomaszowie.

Adam 27.02.2019 19:54
Niestety trzeba wczytać się w rozporządzenie o znakach i sygnałach ale tak proszę z zrozumieniem; Ad 1. Znak A-30 stosuje się łącznie z tabliczkami wskazującymi, za pomocą symbolu lub (oraz) napisu, rodzaj niebezpieczeństwa, o którym ostrzega znak. Najczęściej stosowane tabliczki są opisane w niniejszym punkcie oraz pokazane na rysunkach od 2.2.32.2 do 2.2.32.18. Inne symbole i napisy niż pokazane na tych rysunkach powinny być równie czytelne i łatwo zrozumiałe; napisy powinny być ponadto zwięzłe i jednoznaczne, Ad.2 Tak racja ale nie do końca gdyż na tym odcinku nie ma skrzyżowań gdyż są tam strefy zamieszkania które jak wiadomo z definicji nie jest skrzyżowaniem gdyż jest włączającym się do ruchu. Ad.3 Każdy kto jest kierowcą uczył się i powinien o takich przepisach pamiętać bo nie znajomość prawa nie zwalnia z odpowiedzialność a w Strefach zamieszkania nie stosuje się znaków B-36 i wszystkie skrzyżowania powinny być równorzędne. Poproszę o przypis gdzie jest jasno napisane że znak B-36 nie dotyczy komunikacji publicznej nigdzie nie mogę wyszukać. Tak błędów na naszych drogach jest bardzo dużo ale ktoś w końcu powinien się tym zająć, moi znajomi w innych miastach też robią porządek.

Vlad_Palovnick 26.02.2019 18:11
Temu kto z tego tekstu na podstawie opisów znaków typu: tabliczka A-36, znak B-75321 itepe odgadnie o jaki znak autorowi chodzi, wręczę nagrodę- kosz plażowy. Maniera niczym u młodych prawników, którzy im więcej łacińskich paremii wrzucą do tekstu tym bardziej czują się mądrzejsi.

kierowca 26.02.2019 23:26
A tak ciężko luknąć w neta i zapytać się wujka googla, może byś się czegoś nauczył

Vlad_palovnick 27.02.2019 16:59
Skoro uważasz że to normalne by do zrozumienia tekstu używać Googla, to gratuluję rozkminy. Ale szanuje.

Kolo 26.02.2019 14:04
Może warto zajrzeć na parking Społem przy ul. Strzeleckiej 9. Radze zostawić auto i się przejść bo można urwać zawieszenie albo wpaść do studzienki.

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Poniedziałek, 10 sierpnia 2026 roku, przyniósł wiadomości jak kadry z kilku różnych filmów rozgrywających się jednocześnie. Donald Trump zaostrza retorykę wobec Iranu, Rosja zwiększa produkcję rakiet, w Moskwie ludzie wychodzą przed Sąd Najwyższy w obronie opozycji, a w Kolumbii ratownicy przeszukują ruiny po potężnym trzęsieniu ziemi. W Polsce mowa przede wszystkim o kolejnych miliardach z KPO, finansach partii politycznych i postępowaniu dotyczącym pomocy dla powodzian. Oto najważniejsze informacje poniedziałku. Data dodania artykułu: 10.08.2026 22:10
Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Plac Piłsudskiego po raz kolejny stał się sceną dramatu, w którym pamięć o ofiarach katastrofy smoleńskiej spotkała się z najbardziej gorącym językiem bieżącej polityki. Jarosław Kaczyński uznał słabe notowania gabinetu Donalda Tuska za zapowiedź zmiany władzy. Mówił o tworzeniu nowych instytucji, zatrzymaniach i surowych karach. Najdalej poszedł jednak w sprawie Smoleńska, przekonując o rosyjskiej zbrodni i możliwym udziale polskich współpracowników. To pozostaje tezą prezesa PiS, a nie ustaleniem prawomocnego wyroku ani zakończonego śledztwa. Data dodania artykułu: 10.08.2026 13:07
Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

W pierwszym półroczu 2026 roku liczba ujawnionych kradzieży sklepowych spadła niemal o jedną piątą. Na pierwszy rzut oka to bardzo dobra wiadomość. Statystyka ma jednak konstrukcję dobrego kryminału: najważniejszy szczegół pojawia się dopiero w drugim akcie. Ubywa przede wszystkim drobnych wykroczeń, podczas gdy liczba poważniejszych czynów maleje znacznie wolniej. Problem nie tyle znika, ile zmienia swoją twarz. Data dodania artykułu: 10.08.2026 09:22
Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Historia 10 sierpnia nie mówi jednym głosem. Raz trzaska ogniem nad Wawelem, innym razem szepcze z kart Jerzego Pilcha i Tadeusza Dołęgi-Mostowicza. Potrafi zabrzmieć fletem Iana Andersona, soulowym głosem Roberty Flack, ale też hukiem niemieckich pocisków nad powstańczą Warszawą. Data dodania artykułu: 10.08.2026 08:45
10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

W nocy z niedzieli na poniedziałek w pobliżu Ziemi przemknie planetoida 2019 NY2. Obiekt może mieć około 150–330 metrów średnicy, a w chwili największego zbliżenia znajdzie się około 2,5 miliona kilometrów od naszej planety. Brzmi jak początek „Armageddonu”, ale tym razem Bruce Willis może spokojnie zostać w domu. Astronomowie podkreślają: nie ma zagrożenia zderzeniem. Data dodania artykułu: 09.08.2026 09:14
Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

9 sierpnia to jedna z tych dat, przy których historia nie pozwala się nudzić. Tego dnia na częstochowskim wzgórzu pojawili się paulini, urodził się Roman Dmowski, polscy czołgiści ruszyli do walk pod Studziankami, Richard Nixon opuszczał Biały Dom, a kilka dekad później Freddie Mercury po raz ostatni stanął przed publicznością jako koncertowy frontman Queen. Do tego Whitney Houston, Bee Gees, AC/DC, Jerry Garcia i „San Francisco” Scotta McKenziego. A w niedzielę 9 sierpnia 2026 roku historia spotyka się z teraźniejszością również w Małopolsce, Janowie Podlaskim i na trasie Tour de Pologne. Data dodania artykułu: 09.08.2026 07:48
9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

Nie sala konferencyjna w Warszawie, nie pałacowe korytarze i nie kolejna debata prowadzona zza mównicy. Tym razem rozmowa o Polsce ma przenieść się nad Bałtyk. Marta Nawrocka zwróciła się bezpośrednio do młodych Polek, zapraszając je na spotkanie w Juracie. W ostatni weekend wakacji, 29 i 30 sierpnia, młodzi ludzie mają spotkać się tam z parą prezydencką i rozmawiać o swoich oczekiwaniach, pomysłach oraz o tym, jak widzą przyszłość kraju. Data dodania artykułu: 09.08.2026 00:08
Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Sobota, 8 sierpnia 2026 roku, to 220. dzień roku. Imieniny obchodzą dziś Dominik, Esmeralda, Jan, Joanna i Sylwiusz. W Tomaszowie Mazowieckim słońce wschodzi około godz. 5.14, a zachodzi około 20.19. Data dodania artykułu: 08.08.2026 08:43
8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Polecane

Ostatni tydzień letnich ślizgawek. W sierpniu można jeszcze wskoczyć na lód Sportowy poniedziałek: Schilder ze złotem, Kuchta w Legii i mocny front przeciw FIFA Wybuch gazu na Zawadzkiej pod lupą prokuratury. Biegły zbada przyczynę, w tle kara do 10 lat Akcja „Prędkość” w powiecie tomaszowskim. 99 przypadków przekroczenia limitu Jazz nad Zalewem Sulejowskim i łemkowskie brzmienia w regionie PILNE. Zaginął 37-letni Michał Szczepaniak z Tomaszowa. Policja prosi o pomoc 33 stopnie, potem grad i wiatr do 80 km/h. IMGW ostrzega Tomaszów i powiat Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł? 10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale Ponad 100 osób odwiedziło tomaszowską porodówkę. Oddział, który odzyskał zaufanie pacjentek „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Największym problemem nie musi być samo 58 procent
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama
Reklama Twój Sklep MEydczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Ten materiał powyżej dosyć szczegółowo i fachowo pokazuje, że ta spółdzielnia, to firma, która bardzo łatwo może stać się zwykła mafią, decydującą o losach ludzi, będących członkami tej spółdzielczej mafii. I rzeczywiście, ten stołek prezesa i szefa rady nadzorczej, tak "na oko", nie wydają się najważniejsze, jednak, tak, jak w każdej mafii, to są najważniejsze stołki, bo te stołki kierują tym mafijnym procederem wykorzystywania informacji o ludziach ze spółdzielni. Stad wzięła się i nadal trwa burza o szefostwo w tej spółdzielczej mafii. Źródło komentarza: Nie chodzi tylko o fotel prezesa. Chodzi o wiedzę wartą mieszkania Autor komentarza: Opiekun Treść komentarza: A z innej beczki. Musiałem z tatą - mającym problem z poruszaniem się, udać się do jednej z poradni przy TCZ. Aby do niej dojść, musieliśmy przejć przez mocno zniszczony plac ( między innymi wyrwy w płytach chodnikowych). Dla mojego taty, było to arcytrudne i od budki przy bramie, do drzwi - trwało z przerwami, około 15 minut. No i przy drzwiach wyrwana klamka i karteczka z napisem, że remont, a wejście drzwiami głównymi do szpitala. Kolejne około 15 minut w drugą stronę i niebotyczne zmęczenie osoby chorej i opiekuna. Z pomocy tych poradni raczej nie korzystają ludzie zdrowi, często są to pacjenci neurologiczni, ortopedyczni z urazami kończyn. Czy naprawdę trzeba uświadamiać ludzi odpowiedzialnych, za to że konieczne jest oznakowanie od strony bramy i furtki którędy teraz wiedzie droga do określonych poradni? Po wejściu na hol główny to samo. Nikogo w punkcie informacyjnym, rozumiem, że może pani poszła do toalety, ma prawo. Tylko nie każdy zna od lewa do prawa topografię szpitala, wystarczyłyby oznaczenia przyklejone na ścianach... Wydrukowanie czarnym tuszem i ofoliowanie kilku kartek, nie będzie finansowym gwoździem do trumny, już i tak zadłużonego szpitala, a zdecydowanie pomoże osobom chorym. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jak czytam tego gniota powyżej, to scyzoryk sam otwiera mi się w kieszeni. Ten materiał powyżej, to, co to, do kur.. nędzy, jest?! Publiczna scysja pomiędzy p. Strzępkiem i pozostałymi podmiotami tzw. "służby zdrowia" czy może to jest jakiekolwiek wyjaśniania dla zwykłych ludzi, którzy są zainteresowania takimi sytuacjami - co ?! Szanowna Redakcjo: nie traktujcie Waszych Czytelników jak zwykłych debili!!! Ten materiał powyżej, to jest zwykły bełkot, które nic nam nie wyjaśnia. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Wpisy tej dziewuchy z dnia 06.08.2026 r. z następujących godzin: 17:06, 17:10, 17:15, 17:42, 17:48. Dziewczyno: te Twoje wpisy, to jedna , wielka kakofonia, czy pomieszanie z poplątaniem, a inaczej: syf, kiła i mogiła. Mam wątpliwości, czy Ty sama siebie zrozumiesz z tych swoich wpisów. A może ktoś Cię wcześniej skrzywdził, albo po prostu Ci nie dogodził - co? Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jest godzina 20:53. Wychodzi na to, że to moje głosowanie (powyżej) na zadane pytanie, to jest to dotychczas jedyny oddany głos i dlatego po moim głosie napisano 100% głosów. Konkluzja jest taka: te wszystkie sondaże można potłuc o kant dupy. Ja jestem zdecydowanym prawicowcem, a ponadto zdecydowanym wrogiem ryżowatych niemców, którzy udają premierów Polski, a zostali wysłani przez potomków hitlera, aby razem z ukraińskimi żydami utopić Polskę i Polaków. Wobec tego, mój głos na zapytanie powyżej nic nie znaczy, bo za moment zgłosi się stu wielbicieli ryżego donka i wówczas mój jedyny głos przeciwny będzie stanowił zaledwie 1%. Źródło komentarza: Największym problemem nie musi być samo 58 procent Autor komentarza: Ekspert specjalista Treść komentarza: Ci panowie co to ich się tutaj górnolotnie nazywa "DJ-ami" to najwyżej "CJ-e". Różnica w literkach drobna, ale w znaczeniu - kolosalna. Ani jeden ani drugi "grajek" nie jest "DJ"-em, nigdy nim nie był i prawdopodobnie nie będzie bo oni nie mają ZIELONEGO pojęcia jak się beaty klei :D NIE MAJĄ ZIE-LO-NE-GO pojęcia. I spoko. Nie muszą, dziś ze sprzęu dla "sidżejów" imprezę zagra nawet tresowana ameba albo inna nibynóżka. Dlatego uprzejmie proszę o zmianę tekstu - nie "DJ", a "CJ" Źródło komentarza: Plac Kościuszki znów zatańczył. DJ Junior i BAILA porwali Tomaszów do wspólnej zabawy
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama