Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 10 sierpnia 2026 20:58
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Nie masz gdzie parkować? Sprzedaj "brykę"!

W Tomaszowie Mazowieckim od kilku lat funkcjonuje bezpłatna komunikacja miejska. W założeniu miała ona przyczynić się do zmniejszenia natężania ruchu samochodów osobowych na ulicach miasta. Niestety posiadamy układ komunikacyjny pozbawiony całkowicie ulic, mogących skutecznie upłynniać ruch.

Do tego pojawia się problem małej ilości miejsc parkingowych. W mieście betonowane jest wszystko, co tylko można zabetonować. Na osiedlach znikają strefy zielone i obszary biologicznie aktywne. Zamiast nich pojawiają się place parkingowe. Dla przykładu przed blokiem,w  którym kiedyś, jako dziecko mieszkałem, gdzie znajdowaliśmy przestrzeń, w której dzieci mogły się bawić, obecnie w godzinach popołudniowych trudno jest nawet samochodem wymanewrować. 

Podobnie rzecz się przedstawia wokół placówek publicznych. Pomysł przeniesienia PUP do budynku Starostwa poskutkował nie tylko drastycznym zagęszczeniem w pokojach (4 osoby i zestaw szaf na kilku metrach kwadratowych - i nie daj Boże palacz w pokoju), ale również wybetonowaniem placu na terenie "Gastronomika". Jaki to przyniosło skutek? Ano taki, że interesanci, przyjeżdżający załtwić swojen sprawy i tak nie mają gdzie zaparkować.

Podobnie jest w szpitalu, gdzie przejeżdżając bramę napotykamy setki (nie ma tu żadnej przesady) aut, parkujących nie tylko w miejscach do tego wyznaczonych ale i na każdej wolnej powierzchni trawnika (samemu zdarza mi się tak zaparkować, niestety). Parkingów coraz więcej a wciąż słyszymy narzekania pt. "nie mamy gdzie zaparkować", albo "budujcie kolejne". Co gorsza, władze samorządowe, zarządy spółdzielni mieszkaniowych, takim presjom często ulegają.

A nie powinny, bo to nie problem starosty czy prezydenta, ani też Prezesa spółdzielni, że mieszkańcy 50 metrowego M3 posiadają 4 samochody. Nie masz gdzie parkować? Sprzedaj "brykę"! Zaoszczędzisz na benzynie i ubezpieczeniu. I oczywiście będziesz zdrowszy. 

Mamy do czynienia z nadmiarem samochodów i problemu nie rozwiąże budowa parkingów za publiczne pieniądze, ale stworzenie mechanizmów ograniczających ich ruch i zniechęcających do ich używania. 

Współcześnie podejmowane są działania mające na celu przeciwdziałanie zmianom klimatycznym. Wiele (mądrych) samorządów odchodzi od tworzenia betonowych pustyń. Coraz częściej podkreśla się konieczność tworzenia stref zieleni i uwalniania powierzchni biologicznie czynnych, w taki sposób, by wody opadowe mogły zasilać zasoby wód gruntowych. Prezydent Witko również zapowiada zmiany chociażby w obrębie Placu Kościuszki, gdzie pojawić ma się więcej zieleni. 

Innym sposobem na ograniczenie liczby samochodów jest podnoszenie opłat w strefach płatnego parkowania. Są już miasta, gdzie koszt parkingowej godziny przekracza 6zł. 

Jeśli chodzi o komunikację miejską, to dla przykładu Kielce chwalą się sporym wzrostem osób z niej korzystających. Osiągnięto ten cel poprzez dopasowania siatki połączeń oraz rozkładów jazdy do realnych potrzeb mieszkańców. No ale jednak Kielce są kilkakrotnie większe od Tomaszowa. 

Skoro jesteśmy juz przy wielkościach. To czy ktoś kiedyś sprawdzał jak daleko jest z ulicy Warszawskiej (skrzyżowanie z Ujezdzką) na Niebieskie Źródła? Około 6 kilometrów. Z Niebrowa 4 kilometry, a z Centrum tylko 3. Oznacza to, że przejście całego miasta, spcerowym krokiem zajmuje nieco ponad godzinę. No i po drodze można spotkać.... dawno nie widzianą ciocię Krysię.

Już niedługo być może władzom miasta przyjdzie podjąć trudną decyzję. Dopłacać kilka milionów złotych do komunikacji miejskiej i utrzymac bezpłatne przejazdy, czy ograniczyć dopłaty i wprowadzić na powrót biletowanie?. Jednym z argumentów może być właśnie to, w  jakim stopniu udało się ograniczyć liczbę aut na tomaszowskich ulicach. 

Osobnym tematem jest także gospodarowanie przestrzenią miejską, każdy nowy market, jaki jest otwierany, to tysiące metrów kwadratowych wybetonowanej powierzchni. To w leceważący sposób marnotrawione zasoby wody opadowej. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

m&m 12.05.2020 15:34
Boże chroń od inżynierów społecznych piszących takie rzeczy. Kogo dotyczą pomysły typu: 6km z miejsca na miejsce i można ciocię po drodze odwiedzić? Dziennie, nie wyjeżdżając za daleko z miasta muszę zrobić kilkadziesiąt kilometrów i mimo, że ze mnie cham z autem, to nie ma czasu na odwiedziny cioci i tak...Uwierzcie, że kocham spacery, ale po prostu nie mam na to czasu, bo muszę ***ć na jednej nodze jak większość współobywateli. Co to znaczy zniechęcanie do używania aut???UPIEPRZYĆ podniesieniem opłat i wtedy będziemy się kręcić na jednym paluszku zamiast całej nodze. To zwykły komunistyczny bandytyzm utrudniający życie zwykłych ludzi w imię widzimisię jakiegoś pana, który poza końcem swojego nosa i zboczonej wizji świata nie widzi rzeczywistości dzisiejszych lat. Ja też grałem w palanta przed blokiem będąc dzieckiem, a teraz tam jest parking. I co z tego? Bardzo dobrze, że ludzie mogą sobie kupować to, co chcą i organizować swoje życie prywatne i zawodowe jak chcą. Jakim prawem chamie będziesz ludziom narzucał ile mają mieć aut? Jesteś zwykłym złodziejem nastającym na majątek ciężko pracujących ludzi. Powiedz matce, która rano *** odwieść dzieci do szkoły, potem szybko do pracy, potem odebrać dzieci na zajęcia pozalekcyjne i szybko jeszcze jakieś zakupy zrobić, że ma czekać na autobus na przystanku i potem szukać przesiadek....doba nie ma tyle godzin. Zwykły egoistyczny komunistyczny złodziej oderwany od rzeczywistości. Tomaszów, to nie Londyńskie City...

Mieszkanka 08.05.2020 20:02
Mamy manie wiecznwgo narzekania, co mają pozwiedzać ludzie mieszkający poza Tomaszowem gdzie na caly dzień są trzy kursy autobusow i nie ma czym dojechac do pracy. Do Bialobrzeg kursy co godzine a ludzie z Wąwału czy Cieblowic niech dzień w dzień zasuwaja pieta palec a wystarczloby przedłużyć kilka kursow .przez Wąwał i Cieblowic. Niestety większość pracuje poza miejscem zamieszkania i powinni miec zapewniony dojazd do pracy. Przykre ale prawdziwe.

Jaaa 08.05.2020 14:08
Mieszkam w cieblowicach. Pracuję na trzy zmiany. W tym momencie nie ma żadnego autobusu którym dojechała bym do pracy w weekendy. A i w tygodniu tylko mam autobus na ranną zmianę.. Więc jak tu korzystać z komunikacji skoro trzy kursy na cały dzień? Kilka dni temu po nocnej zmianie 12h chciałam wrócić do domu autobusem 10:40. I co? Kierowca mnie je zabrał, bo limit osób jest!! A inne osoby przejadą przystanek czy dwa i wysiadają w Tomaszowie! I tak po 12 godz pracy zmuszona byłam wrócić taksówką do domu ? Władze powinny powinny zadbać też o to, żeby ludzie dojeżdżający spoza miasta też mieli jak się dostać do pracy.

? 08.05.2020 20:25
Romek: "kup se auto, albo zamawiaj taxi" Dasz zarobic jakiemus krewkiemu filozofowi bez matury co jeszcze z dziesiec lat temu nosil wąsiska i dlugie kudly z tyłu, z przodu rzecz jasna krótko i kręcone. Do tego jakis srebrny łańcuch na szyji, brzuchol piwny zaraz po 20stce.. Jak kursow nie bylo to na czatach stali gdy koledzy jakis tam sklep. Tak, tak, tak bylo. Mieszka sie jakis czas w danej spolecznosci tot takich sasiadow, kolegow tylko ze szkoly sie ma. Nie izolowac sie od tego rynsztoku?

WuPe 08.05.2020 09:57
Mam wrażenie, że z hurrra fajnego rozkładu na początku i przemyślanych linii niewiele zostało. Po remoncie ronda św. Antoniego-Mazowiecka zabrano chwaloną (choć długą) linię 9 która łączyła Ludwików i znaczną część miasta z dworcem. Więcej linii kosztem Antoniego puszczono na Mireckiego, gdzie i tak nikt w zasadzie nie wsiada ani nie wsiada, bo to same domki jednorodzinne... Przypominam, że przy Antoniego mamy blokowiska. Kolejny priorytet MZK to dowożenie ludzi do zakładów pracy. Niby słuszny, ale czy aby robić z tego priorytet i wyłączność? Też odprowadzam podatki w TM. Od lat trąbię do MZK w sprawie dostosowania rozkładu jazdy do kursów dalekobieżnych z dworca. Nic z tego. Podobno rozkłady PKS i PKP zbyt często się zmieniają, tylko że znacznie częściej to MZK zmienia swój rozkład. PKS ma te same kursy po kilkanaście lat. PKP zmienia je 2 razy do roku (jeśli w ogóle to robi). Czasem wystarczyłoby dokonać korekty o 5 minut by zdążyć na przesiadkę, ale nic z tego... Za dużo roboty?

. 08.05.2020 12:52
Zeby na tym dworcu jeszcze mozna bylo bezpecznie przechowac rower. To jest "inwestycja" polegajaca jedynie na skierowaniu istniejacej juz kamery w kierunku poręczy na rowery. One od samego poczatku powinny byc wmurowane po srodku dworca, a nie za zadnym budynkiem gospodarczym. To sa wzgledy bezpieczenstwa, ale tez promowania tej formy transportu. To oczywiscie nie jest pretensja do Miasta, a do zarzadcy dworca, ale ocenia sie za caloksztalt miasto. List z urzedu jednak wiecej znaczy niz jakies petycje oddolne. A to jest naprawde mala rzecz - lokalizacji stojakow na rowery.

. 08.05.2020 13:24
Osobnym tematem jest parking przy dworcach. No poza tym co komuna po sobie pozostawiała, nie powstał żaden (nie liczę tego tirów przy stacji paliw Maltomu, na dawnym terenie PKSu) Co z tego, że jest więcej połączeń do Łodzi, skoro u siebie w mieście nie mam jak dochechać do dworca? Gdyby dworzec był w centrum nie było by problemu. Ale nie jest. Po prawej stronie, patrząc od dworca PKP jest sporo chaszczy, tam jest jakiś – od lat nieużywany – basen przeciwpożarowy, jakaś chałupa obok niedawno się spaliła. To są tereny kolejowe. Może miasto wystąpiło by do PKP z jakaś propozycją? Może zgodziliby się na bezpłatne użytkowanie, za wybudowanie parkingu? To jest rownież w ich interesie. Ale samo wskazanie potrzeby często jest bardzo ważne, bo decyduje o terenie przy dworcu w Tomaszowie, ktoś w Warszawie, który widzi jedynie mapkę, a trendy ocenia na podstawie statysyk. Te są słabe – z naszego dworca korzysta dzienie mniej niż 1000 osób - bo są bariery w dostępie do położonego na peryferiach miasta obiekcie. Ludzie tłuką się busami, bo dojazd na dworzec u nas jest zwyczajnie bardzo trudny. Znam przykłady małych mieścin na wschodnim Mazowsz, w których z każdego domu ktoś pracuje w Warszawie. 70-100-130 km od domu. Wiata kolejowa w centrum miasteczka i codziennie między 4 a 5 pełen pociąg. Powrót 19-22.

Proponujesz, 08.05.2020 16:37
aby dworce kolejowy i autobusowy przenieść na Pl. Kościuszki w miejsce obalonej gwiazdy? Chyba upadłeś na głowę. Nie masz samochodu, motocykla, roweru, a nawet hulajnogi to zamów sobie taxi. Kiedyś w dalekiej przeszłości dworzec autobusowy mieścił się na Pl.Kościuszki, ale to było 70 lat temu.

. 08.05.2020 17:58
to do mnie? Nic takiego nie napisałem. Napisałem jedynie, że gdyby dworzec był w centrum byłby mniejszy problem. W Piotrkowie większość ludzi ma kolej pod nosem. U nas też by była bliżej gdzieś na Warszawskiej bliżej Wolbórki, gdyby nie carat. Tego już się nie zmieni. Prosty parking pod dworcami. Na początek może być z tych płyt kratkownych. Byłby to impuls dla osób które jeżdżą do Łodzi do pracy by samochód zostawiać w Tomaszowie, ale i by w mieście pozostać. A i dla nowych którzy mieszkajac tutaj pracę by tam podejmowali.

Dworzec kolejowy 08.05.2020 22:24
w centrum miasta i jeszcze w pobliżu Wolbórki? Oj coraz gorzej z tobą. Nad Wolbórką ma być plaża i teren rekreacyjny, Wolbórką mają pływać gondole niczym w Wenecji, a ty chcesz ten teren zasmrodzić wszechobecnym smogiem, który wydzielają samochody daleko i blisko bieżne. Piotrków nie ma dworca pod nosem, tylko na obrzeżach miasta. Zaraz za zaporą gdziebyś nie spojrzał to orzą. Ale jeżeli masz taki problem, to ileż to roboty zmienić adres zamieszkania.

. 09.05.2020 21:20
W XIX wieku, tak pewnie chcieli tomaszowscy fabrykanci – przy Wolbórce przed skarpą, gdzieś pewnie na wysokości Tesco. Obecna lokalizacja wtedy wadziła jeszacze bardziej. Gdyby był przy Warszawskiej, Landsbergowie, Piesch, Halpern i reszta pewnie mieliby bocznice wprost z fabryki do dworca. Towar ładowany bezpośrednio w zakładzie i wio do Rosji, a nie wozami wlec się fatalnymi drogami. Wozili to sukno pewie dzisiejszą Grota–Roweckiego, kocie łby pod asfaltem są do dziś. W ten sposób omijali górkę na której stoi Niebrów. Także nie ma to tamto. lokalizacja dworca była decyzją polityczną caratu. Starzyce w tamatych latach, nie były częścią Tomaszowa. Była jedna fabryka w pobliżu i folwark. Peryferyjne położenia dworca miało dla carskiej administracji walor strategiczny - mniejszy ruch w pobliżu, łatwiejsza kontrola obiektu, a w przypadku konieczności dosłania wojsk możliwość przegrupowania ich i uderzenia na miasto z kilku stron. Powtarzam to co wyczytałem. W Europie już wrzało, a my byliśmy dwdzieścia lat po powstaniu styczniowym w które lokalana elita była uwikłana. Proboszcz św. Antoniego (przeczytajcie tablice w kruchcie), ale i Ostrowskiego przecież wygnali z Polski za knucie przeciwko rosyjskiej władzy. Dla miasta to oczywiście fatalna decyzja. Do dziś. W większości miast wysiadasz sobie w nocy z pociągu i nawet spacerem na luzie wracasz do domu. Chociaż torowisko w centrum to również oczywiście problemy – wiadukty, tunele itd. Do nas jest po prostu podjazd z pola. Dworzec w Piotrkowie jest w centrum miasta, 5 minut piechotą ze starówki. Ale Ty oczywiście dobrze wiesz o co mi chodziło :)

Do @WuPe 08.05.2020 16:29
No skoro uważasz, że przychodnia lekarska "Mirmed" i Urząd Skarbowy na Mireckiego są domkami jednorodzinnymi, to cusik nie tak z tobą.

sil 09.05.2020 08:19
pkp zmienia rozkład 2 razy do roku ? Człowieku z choinki się urwałeś ? Zacznijmy od podstaw, że teraz jako tako pkp to nie jest jedna spólka jak 30 lat temu ... A rozkład zmienia się średnio co 2 miesiące :) Proponuje ci postać pod US bo jak pewnie nie wiesz jest on na Mireckiego i zobaczysz ile osób tam wsiada czy wysiada zanim palniesz kolejne głupstwo.

Sceptyk 08.05.2020 03:42
Ludzie pracują poza miastem i przyjeżdżają spoza miasta,pracujący w różnych godzinach i bardzo często dłużej niż osiem godzin,gdyby nie prywatne auta to poprostu nie moglibyśmy pracować,a bezpłatna komunikacja miejska to rozrzutność ponad miarę,bogatych miast nie stać a w biednym zadłużonym Tomaszowie- szast prast i niech dług rośnie.

WuPe 08.05.2020 09:38
Właśnie jest inaczej, jedynie małe miasta stać na bezpłatną komunikację, bo i tak koszty utrzymania są duże, a zarobek na biletach mały.

Tedi 08.05.2020 09:56
Poproś, o dane wtedy się wymądrzaj. Bo rozmijasz się z prawdą

. 08.05.2020 10:17
Mniejszy tabor, mniej etatów mniejsze koszta.

a 07.05.2020 22:12
Świetny tekst! Temat nie poruszany w Tomaszowie z tej perspektywy chyba nigdy.

question 07.05.2020 21:54
Bardzo chętnie pojechałbym do pracy autobusem (rowerem nie mogę - zdrowie nie pozwala). Jest jednak pewien problem. Z domu muszę dojść do przystanku (normalka, jak każdy) około 4 minut. Autobus w interesującym mnie kierunku kursuje co 30-50 minut w godzinach szczytu. Jadę nim około 8-10 minut. OK, jeszcze nie jest najgorzej. Ale - niestety - muszę się przesiąść do drugiego, który jedzie najbliżej mojego miejsca docelowego. Muszę na przystanku poczekać 20-30 minut, bo tak jest w rozkładzie. Wsiadam i jadę 10 minut. Potem, szczęśliwy, że już blisko lecę nóżkami około 10 minut do mojego miejsca docelowego. Teraz policzmy - na samo przemieszczenie się potrzebuję 34 minuty. Doliczając oczekiwanie na przesiadkę 1 godzina 4 minuty. Biorąc pod uwagę czas rozpoczęcia pracy (7.00) muszę wyjść z domu o 5.56. Teraz druga wersja - zdrowo na piechotkę - czas spokojnego przejścia to minimum 45 minut (nie jestem już młody). Muszę wyjść z domu o 6.15. Trzecia wersja - wsiadam do auta i czas przejazdu to około 15 minut (piesi, światła itp.). Musze wyjść z domu o 6.45. Którą wersję wybieracie? PS. Z pewnością więcej osób korzystałoby z komunikacji miejskiej, gdyby częstotliwość kursów w godzinach szczytu była co 6-10 minut.

sas 08.05.2020 08:24
Ja też chętnie jeździłabym do pracy autobusem, nawet kupując bilet miesięczny, ale autobus powinien jeździć w godzinach szczytu co 15 - 20 min. Wtedy ma to sens. Wiem, że mogę wyjść trochę później z pracy, albo zrobić zakupy, bo jak nie ten, to za 15 min mam następny autobus. Ale autobus, który do mnie dociera ma obecnie 7 kursów w dni robocze. Przy czym ostatni około godz. 15.00. A w czasach sprzed pandemii jeździł co godzinę do dwóch. Więc wyboru nie mam.

Kk 08.05.2020 10:34
No i co nadal za darmo?

. 08.05.2020 12:39
Trudno mi sie wypowiadac na temat dojazdow do pracy, ale faktem jest, ze Tomaszow nawet w odlegle rejony przemierzam z buta. Wcieczki 3-4 godzinne. Przy codziennym funkcjonowaniu tutaj nie dalbym rady. Mlodzi ludzie beda wyjezdzac, bo jesli od kogos na start oczekuje sie ponoszenia kosztow za wynajem drogiego (co nie znaczy duzego, wrecz przeciwnie) mieszkania + 500 zl na utrzymywanie samochodu, tylko dlatego by dostac sie gdziekolwiek... No to jezeli 100 km od miasteczka ma sie swietny transport publiczny przez cala dobe (nocne co pol godziny nawet na Remberow, Wawer, do Wesołej itp peryferii), przy pensjach na start 20-30% wyzszych niz tutaj. To nie ma oczym mowic. Dla mnie to jest maskara, kiedy bym nie chcial pojechac, nawet z przystanku z wyswietaczem (czyli uznanego przez MZK za bardzo popularny), nie mialem do tej pory sytuacji bym nie musial czekac minimum 45 minut na autobus. I to nie autobus bezposredio tam gdzie chce sie dostac, a w okolice - zwykle 2-3 km. Panie Prezydencie, jesli tak jest w godzinach szczytu to jest masakra. M-A-S-A-K-R-A. Jednak z tezą by wrocic do biletow, nie zgadzam sie. Nie sfinanujecie w ten sposob dodatkowych autobusow, bo maksymalknie ile mozna wycisnac z biletow to jest 10 % kosztow funkcjonowania komunikacji miejskiej. I tak jest na calym swiecie. A jednak statystyki MZK pokazaly ze korzystanie z nowych autobusow po zniesieniu biletow wzroslo prawie o 100%. Takze fajnym tekstem poruszajacym (wreszcie! Bo w Tomaszowie auto jest jednak religią:( ), fajnym tekstem na temat rozjeżdzania miasta najczesciej przez zdezelowane poniemieckie graty, autor probuje nam zniesc bezplatna komunikacje :( Panie Prezydencie, prosze sie powaznie zastanowic, bo wiekszosci wyborcow oprocz Areny, z tym jedynie pan sie kojarzy. Poki co, dobrze. Teraz niewatpliwym plusem bedzie żlobek, no ale on dotyczy max 130 rodzin. A i tak bedzie gadanie, ze jeden Pan zamyka by otworzyc drugi, wiec nie ze buduje a jedynie przenosi do nowej lokalozacji. Postkmunistyczna elyta, ktora w miasteczku nie pobudowala niczego, bedzie tak to przedstawiac. Darmowa komunikacja to jest jednak konkret. Jest a nie bylo. Wprowadzi Pan bilety, bedzie szydera "ze obudzil sie z reka w nocniku" itd.

9 08.05.2020 12:40
Oby, tak za darmo. Nie jestesmy jedynym miastem nawet w wojewodztwie z darmowa komunikacja.

123 08.05.2020 19:04
Niech miasto powie ile to darmo kosztuje a będzie jeszcze drożej?

Kręgoslupek i serduszko 08.05.2020 13:04
Oczywiscie nie wiem jak jest w tej konkretnej sytuacji, ale ten "stan zdrowia" pojawia sie chyba w kazdej dyskusji pod tekstem na temat transportu publicznego. W wielu przypadkach to sa balamutne tlumaczenia, bo pewnie tam prywatnie wykonujesz ciezkie roboty na dzialeczce, czy podczas klecenia domku pod miastem, no ale gdy przychodzi do rozmowy o uslugach komunalnych to masz i chore serduszko i kregoslupek, a i obie stopy lewe, co nie rzeszkadza ci jednak w walce o markowe torebki w Lidlu. Wtedy wychodzi ciezka lapa, upasionego przez PRL czopa. Niezaleznie od plci. W ZUSie na szczescie juz nie tak latwo wyciagnac lewe swiadczenie, wiec pozostaje drobnica. A to przypadkiem tak, ze swoim robolom chcesz po prostu dojazd do roboty zapewnic? Jakies tam mikro budowy (chalupa + kurnik czy tam plantacja borowki?) Oczywoscie bez jakichkolwiek papierow, formalnie ty zbaba sobie tam w betoniarce mieszcie. O odrobine uczciwosci poposimy.

question 08.05.2020 22:08
Mógłbym napisać żeś debit - ale powstrzymam się, gdyż nie nauczony jestem kogokolwiek obrażać. Po pierwsze - mnie znasz mnie więc nie możesz oceniać. Po drugie - zważ, że o kiepskim zdrowiu napisałem w kontekście jazdy rowerem. (mam niektóre kości na drutach więc muszę uważać). Po trzecie - jak przeczytałbyś ze zrozumieniem, a także wiele innych komentarzy, dowiedziałbyś się, że nikt nie piszę źle o usługach komunikacyjnych, tylko odnosząc się do tekstu zwraca uwagę na trudności wynikające ze zbyt małej częstotliwości kursowania autobusów oraz nieodpowiednimi trasami. I właśnie to jest podstawowym problemem komunikacji miejskiej w naszym grajdołku. Do moderatora - taki drobny wniosek formalny dotyczący jakości prowadzonych dyskusji w ramach komentarzy. Bardzo proszę o usuwanie komentarzy obrażających innych komentujących oraz wulgarnym słownictwem (także tych z kropeczkami). Zdecydowanie - moim skromnym zdaniem - poprawi to jakość dyskusji i ograniczy agresję w wypowiedziach. Pozdrawiam

admin 08.05.2020 22:11
OK Przyłożymy się bardziej do moderacji

Silv 09.05.2020 09:29
Czyli twierdzisz że nie obrażasz, choć sam to sygnalizujesz w pierwszym zdaniu... Co do wątku zdrowotności to niestety ale przedmówca ma rację... Jeśli dasz radę iść spacerkiem trasę 45 min to jednak rówież dałbyś radę wejść na rower i przejechać tą trasę do pracy oczywiście musiałbyś wpierw zacząć od mniejszych wypadów by przygotować organizm na taki wysyłek, co jak co ale jednak jazda na rowerze nie jest takim obciążeniem stawów jak piszesz. Nie kojarzę choroby, która zabrania jazdy na rowerze a pozwala na długie i w miarę szybkie spacery.

question 09.05.2020 10:10
Nie chodzi o przygotowanie organizmu tylko możliwość wywrotki (przypadkowej).

@question 09.05.2020 21:26
Bzdury, nikt Ci nie mówi, że masz z całej pety pędzić miasto. Wręcz przeciwnie. Ale takie jest traktowanie roweru w mniejszych społecznościach. Jeśli rower to tylko w weekend i skakanie po górkach koniecznie na sprzęcie za 6-7 tysięcy. którego w Tomaszowie nie można nawet serwisować (1. Ceny 1000% wyższe niż w większym mieście 2. Serwisujący zwykle pierwszy raz bierz się za robotę. Dobrze, że są instruktarze n You Tube) Nawet podprowadzając rower pod górkę przed Nebrowem na Warszawskiej, cała podróż z Ludwikowa trwa pół godziny. Spokojnie, bezpieczniej jadaąc.

@question 10.05.2020 03:34
Za bzdury na początku przepraszam, Reszę podtrzmuje. Jeśli MZK po zakupie nowych autobusów dołożyło kursów – a pewnie tak było – to nie ma o czym mówić. Jest lepiej. Trasy i rozkład korygować, ale bezpłatnej komunikacji nie znosić. Było to flagową obietnicą wyborczą Prezydenta. Mi to wszystko wygląda na zemstę za 500+ i inny socjał, który kojarzy się z PiSem. Zemsty tych, którzy dzieci odchowali a z podobnych programów nie korzystali. Tylko do kogo macie pretensje? Co najmniej od 2009 roku, to wszystko mogło być. Moi rodzice też z tego nie korzystali po 1989 roku. Mieszkanie było wykupione za wytraną gotówkę, mimo, że inni dostwali po kilku latach za symboliczną złotówkę. Tylko co z tego? Gdyby nie było uwłaszczenia mieszkań spółdzielczych, jeszcze więcej Polaków poniewierałoby się po Europie. Z 10 milionów, i to dużo starszych. Analizujac wszystko daleko, daleko wstecz to większość własności prywatnej nie jest wynikiem żmudnej wieloletniej pracy, a korzystnych zbiegów okliczności. Eufemistycznie mówiąc. Bo to były wojny, czy uwłaszczenia po gwałtownych przemianach ustrojowych. Także proszę już tak nie stękać. Podważanie transportu publicznego – bo a to „wozi powietrze” a jesli statystyki, ale też obserwacje tych autobusów pokazują co innego to „za mało kursów”, podważnie publicznej służby zdrowia – za byle brudek przed wejściem do szpitala. I machanie dobranymi pod tezę cyferkami, w które nikt oprócz autora się nie zagłebia. Jak się zagłębi i wskaże niekonsekwencje prezentacji, to bulwers! Hejtujesz, trollujesz itd. W każdym zachodnim kraju to jest w dużo szerszym zakresie niż u nas. Oczywiście tylko wy płacicie podatki, ludzie którzy nie mają, bądź mają a nie chcieli by mieć aut bo praca powinna być na miejscu, nigdzie oczywiście nie pracują, żadnych kosztów nie ponoszą, no rzeczywiście. To Wam minie, no ale lata obelg, poniżania, insynuacji trzeba przetrwać. Jeśli ideowo naprawdę w Europie się nie podoba, to wysyłać dzieci najpierw na studia techniczne potem niech emigrują do USA, tam ich przyjmą z otwartymi rękami. Będą sobie opłacać składki na ubezpiecznie zdrowotne samemu. Chociaż i tam jak widzieliśmy za Obamy, może się to zmienić. Z Niemiec (przede wszystkim zachodnich!) do dziś jest stała emigracja do Stanów. Są ludzie, którzy nie chcą się dokładać do wspólnoty, uważają, że dadzą radę na włąsną rękę, a wszelkie podatki są złodziejstwem i niczym się ich nie przekona. No to droga wolna. W Europie tego nie odwrócicie. 150 lat tradycji walki (już nie wliczając Rewolucji Francuskiej, jako burżuazyjnej), i nadal instytucje wspólnotowe rozszerzają zasieg. Pomijając już ZSRR, w którym podliczajac nawet ludobóstwa, to większość tych chłopów – tam w zdecydowanej większości bez ziemi – zyskała. Zaskoczniem jest gdy weruje się te artykuły na temat trzeciorzędnych miast gdzieś pośród stepów i okazuje się, że mają po 3-4 linie działajacego do dziś metra... Warszawa już mówi o zamknięciu rozbudowy. Są dwie. 70% ludności obecnej Warszawy jest poza ich zasięgiem. Biorąc na poważnie te prognozy, że większość zawodów nie tylko manualnych (bo i o ksiegowości się mówi, że to algorytymy będą zliczać), jeśli większość zawodów będzie zbędna, to musielibyśmy się skurczyć w każdym kraju o 70% populacji, by można było zapewnić nawet obecny standard życia – bez awansu społecznego, po postu dziedzicznie pozycji ojca, już nie porównując z PRLem. Była by jakaś warstewka właścicieli max 10 %, służba do opieki nad ich starymi rodzicami, grupka specjalistów obslugujących te komputery zakwaterowanych w jakich współczesnych czworakach. I styka. Będzie luźniej na mieście. Bez MZK. Reszta do kosza. Bez ideoowych projektów, wracając do stanu natury, to niech zwyciężają najsilniejsi. Przemoc jedynym prawem.

Obserwator 10.05.2020 15:04
Człowieku przestań już z tym patryjotyzmem, pouczaniem wszystkich którzy już swoje przeżyli, chodzi oto czy takie miasto stać na bezpłatną jeszcze byś chciał z rozbuchanym rozkładem komunikację. Po prostu zadaj sobie trudu i policz ile to wszystko kosztuje a jakoś w mieście nie przybyło firm, zakładów żeby wspierały budżet a z naszych podatków ma być tylko komunikacja. A może byś partycypował w kosztach tego rozwoju miasta a nie dziedziczenia po tamtych latach przyłóż cegiełkę. Wychodzi na to że Wam to się po prostu należało.

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Plac Piłsudskiego po raz kolejny stał się sceną dramatu, w którym pamięć o ofiarach katastrofy smoleńskiej spotkała się z najbardziej gorącym językiem bieżącej polityki. Jarosław Kaczyński uznał słabe notowania gabinetu Donalda Tuska za zapowiedź zmiany władzy. Mówił o tworzeniu nowych instytucji, zatrzymaniach i surowych karach. Najdalej poszedł jednak w sprawie Smoleńska, przekonując o rosyjskiej zbrodni i możliwym udziale polskich współpracowników. To pozostaje tezą prezesa PiS, a nie ustaleniem prawomocnego wyroku ani zakończonego śledztwa. Data dodania artykułu: 10.08.2026 13:07
Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

W pierwszym półroczu 2026 roku liczba ujawnionych kradzieży sklepowych spadła niemal o jedną piątą. Na pierwszy rzut oka to bardzo dobra wiadomość. Statystyka ma jednak konstrukcję dobrego kryminału: najważniejszy szczegół pojawia się dopiero w drugim akcie. Ubywa przede wszystkim drobnych wykroczeń, podczas gdy liczba poważniejszych czynów maleje znacznie wolniej. Problem nie tyle znika, ile zmienia swoją twarz. Data dodania artykułu: 10.08.2026 09:22
Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Historia 10 sierpnia nie mówi jednym głosem. Raz trzaska ogniem nad Wawelem, innym razem szepcze z kart Jerzego Pilcha i Tadeusza Dołęgi-Mostowicza. Potrafi zabrzmieć fletem Iana Andersona, soulowym głosem Roberty Flack, ale też hukiem niemieckich pocisków nad powstańczą Warszawą. Data dodania artykułu: 10.08.2026 08:45
10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

W nocy z niedzieli na poniedziałek w pobliżu Ziemi przemknie planetoida 2019 NY2. Obiekt może mieć około 150–330 metrów średnicy, a w chwili największego zbliżenia znajdzie się około 2,5 miliona kilometrów od naszej planety. Brzmi jak początek „Armageddonu”, ale tym razem Bruce Willis może spokojnie zostać w domu. Astronomowie podkreślają: nie ma zagrożenia zderzeniem. Data dodania artykułu: 09.08.2026 09:14
Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

9 sierpnia to jedna z tych dat, przy których historia nie pozwala się nudzić. Tego dnia na częstochowskim wzgórzu pojawili się paulini, urodził się Roman Dmowski, polscy czołgiści ruszyli do walk pod Studziankami, Richard Nixon opuszczał Biały Dom, a kilka dekad później Freddie Mercury po raz ostatni stanął przed publicznością jako koncertowy frontman Queen. Do tego Whitney Houston, Bee Gees, AC/DC, Jerry Garcia i „San Francisco” Scotta McKenziego. A w niedzielę 9 sierpnia 2026 roku historia spotyka się z teraźniejszością również w Małopolsce, Janowie Podlaskim i na trasie Tour de Pologne. Data dodania artykułu: 09.08.2026 07:48
9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

Nie sala konferencyjna w Warszawie, nie pałacowe korytarze i nie kolejna debata prowadzona zza mównicy. Tym razem rozmowa o Polsce ma przenieść się nad Bałtyk. Marta Nawrocka zwróciła się bezpośrednio do młodych Polek, zapraszając je na spotkanie w Juracie. W ostatni weekend wakacji, 29 i 30 sierpnia, młodzi ludzie mają spotkać się tam z parą prezydencką i rozmawiać o swoich oczekiwaniach, pomysłach oraz o tym, jak widzą przyszłość kraju. Data dodania artykułu: 09.08.2026 00:08
Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Sobota, 8 sierpnia 2026 roku, to 220. dzień roku. Imieniny obchodzą dziś Dominik, Esmeralda, Jan, Joanna i Sylwiusz. W Tomaszowie Mazowieckim słońce wschodzi około godz. 5.14, a zachodzi około 20.19. Data dodania artykułu: 08.08.2026 08:43
8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Trump grozi więzieniem, Senat blokuje kandydaturę do IPN, wojna uderza w cywilów. Najważniejsze informacje czwartku

Groźby z Białego Domu, dwa ważne głosowania w polskim Senacie, kolejna odsłona wojny energetycznej i dramat cywilów w Ukrainie. Czwartek, 6 sierpnia 2026 roku, przyniósł wydarzenia, które pozornie dzielą tysiące kilometrów. W rzeczywistości łączy je jedno słowo: bezpieczeństwo. Militarne, energetyczne, polityczne i ekonomiczne. Data dodania artykułu: 06.08.2026 23:36
Trump grozi więzieniem, Senat blokuje kandydaturę do IPN, wojna uderza w cywilów. Najważniejsze informacje czwartku

Polecane

Wybuch gazu na Zawadzkiej pod lupą prokuratury. Biegły zbada przyczynę, w tle kara do 10 lat Akcja „Prędkość” w powiecie tomaszowskim. 99 przypadków przekroczenia limitu Jazz nad Zalewem Sulejowskim i łemkowskie brzmienia w regionie PILNE. Zaginął 37-letni Michał Szczepaniak z Tomaszowa. Policja prosi o pomoc 33 stopnie, potem grad i wiatr do 80 km/h. IMGW ostrzega Tomaszów i powiat Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł? 10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale Ponad 100 osób odwiedziło tomaszowską porodówkę. Oddział, który odzyskał zaufanie pacjentek „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Największym problemem nie musi być samo 58 procent Pięć interwencji jednego dnia na Zalewie Sulejowskim. Ratownicy apelują o ostrożność Lechia wraca przed własną publiczność. Znamy terminy trzech kolejnych spotkań
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Ten materiał powyżej dosyć szczegółowo i fachowo pokazuje, że ta spółdzielnia, to firma, która bardzo łatwo może stać się zwykła mafią, decydującą o losach ludzi, będących członkami tej spółdzielczej mafii. I rzeczywiście, ten stołek prezesa i szefa rady nadzorczej, tak "na oko", nie wydają się najważniejsze, jednak, tak, jak w każdej mafii, to są najważniejsze stołki, bo te stołki kierują tym mafijnym procederem wykorzystywania informacji o ludziach ze spółdzielni. Stad wzięła się i nadal trwa burza o szefostwo w tej spółdzielczej mafii. Źródło komentarza: Nie chodzi tylko o fotel prezesa. Chodzi o wiedzę wartą mieszkania Autor komentarza: Opiekun Treść komentarza: A z innej beczki. Musiałem z tatą - mającym problem z poruszaniem się, udać się do jednej z poradni przy TCZ. Aby do niej dojść, musieliśmy przejć przez mocno zniszczony plac ( między innymi wyrwy w płytach chodnikowych). Dla mojego taty, było to arcytrudne i od budki przy bramie, do drzwi - trwało z przerwami, około 15 minut. No i przy drzwiach wyrwana klamka i karteczka z napisem, że remont, a wejście drzwiami głównymi do szpitala. Kolejne około 15 minut w drugą stronę i niebotyczne zmęczenie osoby chorej i opiekuna. Z pomocy tych poradni raczej nie korzystają ludzie zdrowi, często są to pacjenci neurologiczni, ortopedyczni z urazami kończyn. Czy naprawdę trzeba uświadamiać ludzi odpowiedzialnych, za to że konieczne jest oznakowanie od strony bramy i furtki którędy teraz wiedzie droga do określonych poradni? Po wejściu na hol główny to samo. Nikogo w punkcie informacyjnym, rozumiem, że może pani poszła do toalety, ma prawo. Tylko nie każdy zna od lewa do prawa topografię szpitala, wystarczyłyby oznaczenia przyklejone na ścianach... Wydrukowanie czarnym tuszem i ofoliowanie kilku kartek, nie będzie finansowym gwoździem do trumny, już i tak zadłużonego szpitala, a zdecydowanie pomoże osobom chorym. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jak czytam tego gniota powyżej, to scyzoryk sam otwiera mi się w kieszeni. Ten materiał powyżej, to, co to, do kur.. nędzy, jest?! Publiczna scysja pomiędzy p. Strzępkiem i pozostałymi podmiotami tzw. "służby zdrowia" czy może to jest jakiekolwiek wyjaśniania dla zwykłych ludzi, którzy są zainteresowania takimi sytuacjami - co ?! Szanowna Redakcjo: nie traktujcie Waszych Czytelników jak zwykłych debili!!! Ten materiał powyżej, to jest zwykły bełkot, które nic nam nie wyjaśnia. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Wpisy tej dziewuchy z dnia 06.08.2026 r. z następujących godzin: 17:06, 17:10, 17:15, 17:42, 17:48. Dziewczyno: te Twoje wpisy, to jedna , wielka kakofonia, czy pomieszanie z poplątaniem, a inaczej: syf, kiła i mogiła. Mam wątpliwości, czy Ty sama siebie zrozumiesz z tych swoich wpisów. A może ktoś Cię wcześniej skrzywdził, albo po prostu Ci nie dogodził - co? Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jest godzina 20:53. Wychodzi na to, że to moje głosowanie (powyżej) na zadane pytanie, to jest to dotychczas jedyny oddany głos i dlatego po moim głosie napisano 100% głosów. Konkluzja jest taka: te wszystkie sondaże można potłuc o kant dupy. Ja jestem zdecydowanym prawicowcem, a ponadto zdecydowanym wrogiem ryżowatych niemców, którzy udają premierów Polski, a zostali wysłani przez potomków hitlera, aby razem z ukraińskimi żydami utopić Polskę i Polaków. Wobec tego, mój głos na zapytanie powyżej nic nie znaczy, bo za moment zgłosi się stu wielbicieli ryżego donka i wówczas mój jedyny głos przeciwny będzie stanowił zaledwie 1%. Źródło komentarza: Największym problemem nie musi być samo 58 procent Autor komentarza: Ekspert specjalista Treść komentarza: Ci panowie co to ich się tutaj górnolotnie nazywa "DJ-ami" to najwyżej "CJ-e". Różnica w literkach drobna, ale w znaczeniu - kolosalna. Ani jeden ani drugi "grajek" nie jest "DJ"-em, nigdy nim nie był i prawdopodobnie nie będzie bo oni nie mają ZIELONEGO pojęcia jak się beaty klei :D NIE MAJĄ ZIE-LO-NE-GO pojęcia. I spoko. Nie muszą, dziś ze sprzęu dla "sidżejów" imprezę zagra nawet tresowana ameba albo inna nibynóżka. Dlatego uprzejmie proszę o zmianę tekstu - nie "DJ", a "CJ" Źródło komentarza: Plac Kościuszki znów zatańczył. DJ Junior i BAILA porwali Tomaszów do wspólnej zabawy
Reklama
Reklama
Wózek inwalidzki Meyra Nano X WERSJA STAB

Wózek inwalidzki Meyra Nano X WERSJA STAB

Aktywny wózek inwalidzki na stałej ramie otwartejW naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki na stałej ramie otwartej, przeznaczony dla osób, które oczekują lekkości, wytrzymałości i bardzo dobrego dopasowania do indywidualnych potrzeb użytkownika.Rama wózka wykonana jest z wytrzymałego aluminium, stosowanego również w przemyśle wojskowym. Dzięki temu konstrukcja łączy trwałość z niską wagą i sprawdza się w codziennym, aktywnym użytkowaniu.Wózek można dopasować do sylwetki oraz sposobu poruszania się użytkownika. Dostępna jest szerokość siedziska od 30 do 50 cm, głębokość od 38 do 50 cm oraz wysokość oparcia pleców od 25 do 45 cm. Istnieje również możliwość regulacji wysokości siedziska – z przodu od 45 do 53 cm, a z tyłu od 36 do 51 cm. Różnica między przednią i tylną wysokością siedziska może wynosić do 10 cm, a kąt siedziska do 13 stopni, w zależności od długości ramy.Dużym atutem modelu jest płynna regulacja środka ciężkości, która pozwala lepiej dostosować wózek do poziomu aktywności i techniki jazdy. Wózek może być wyposażony w boczek aktywny, aluminiowy – stały lub wyjmowany. Jednoczęściowy stopień podnóżka wykonano z lekkiej i wytrzymałej płyty aluminiowej, a jego wysokość, głębokość i kąt można regulować.Model posiada wytrzymałą tapicerkę, przednie kółka w rozmiarach 4”, 5” lub 5,5”, a w wersji standardowej dostępne jest oparcie z rączkami do pchania lub bez nich.W ramach dodatkowych opcji można dobrać elementy stabilizacji, takie jak peloty, pasy piersiowe, kamizelki oraz zagłówki. Dostępne są także regulowane na wysokość rączki do pchania, szeroka gama modeli i kolorów kółek przednich oraz tylnych, bogata paleta kolorów ram i tapicerek, stopień podnóżka z oświetleniem drogowym LED, kółka podporowe oraz tylne wąsy.Z pełną ofertą wózków inwalidzkich można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów oraz montaż i dostawy bezpośrednio do domów pacjentów.
Łóżko rehabilitacyjne  Elbur PB 340

Łóżko rehabilitacyjne Elbur PB 340

Cena: Do negocjacji Z pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów oraz montaż gratisNa zdjęciu: Łóżko PB 340 w rozmiarze 120×200 cm w kolorze buk z płytą osłaniającą napęd łóżka. Akcesoria: stolik Rubens 9 w kolorze buk.Wyjątkowa propozycja wśród łóżek, zaprojektowana z myślą o komforcie i bezpieczeństwie użytkowników o zwiększonej masie ciała. Wzmocniona konstrukcja, szersze leże oraz dostosowane do dużych obciążeń napędy, pozwalają na korzystanie z tego łóżka przez użytkowników o maksymalnej wadze do 215 kg. Z uwagi na ponadprzeciętne parametry techniczne, łóżko PB 340 przeznaczone jest szczególnie dla pacjentów bariatrycznych.DETALE PRODUKTU:1. Szerokość leża 100 i 120 cm4. Wytrzymałe, higieniczne leże2. Dopuszczalne obciążenie 250kg5. Pilot z blokadą poszczególnych funkcji3. Nowoczesny napęd podnoszenia łóżka6. Osłona frontu (opcja)OPCJE:osłona frontu • zmiana długości i szerokości leżaPODSTAWOWE DANE TECHNICZNEBezpieczne obciążenie robocze250 kgMaksymalna waga użytkownika215 kgRegulacja wysokości leża:od 30 do 80 cmRegulacja segmentu oparcia pleców:0 ÷ 70°Regulacja segmentu oparcia podudzi:0 ÷ 20°Wymiary zewnętrzne długość × szerokość:218 × 112 (132) cmPrześwit pod łóżkiem:ok. 16 cmCiężar całkowity:109,8 (123,5) kgKółka jezdne:100 mm z hamulcem

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama