Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 12 sierpnia 2026 00:31
Reklama
Reklama

Wokół tomaszowskiego ryneczku

Szukałem w internecie informacji od kiedy istnieje nasze targowisko na placu Narutowicza, ale niestety nie znalazłem. Może jacyś historycy czy starsi tomaszowianie mają taką wiedzę. Ja niestety jej nie zdobyłem, tak samo, jak nie wiem ile było zdarzeń, wykroczeń, wypadków w jego okolicach. Wiadomo natomiast, że w miejscu, jakie teraz opiszę na szczęście nic się poważniejszego jeszcze chyba nie stało, gdyż inaczej włodarze miasta by zareagowali i dokonali potrzebnych zmian. Pytanie: czy musi się najpierw stać coś tragicznego? Czy nie lepiej zapobiegać?.

Nasz kochany rynek i ulice wokół niego oraz to, co tam się dzieje (oczywiście najgorzej w piątek i sobotę). Chyba tylko za cud należy uznać, że nie ma tam poważnych wypadków. Nie zapominajmy, że są to drogi, jezdnie, skrzyżowania, gdzie powinno się szanować przepisy ruchu drogowego, ale czy tak jest w rzeczywistości? Zacznijmy naszą wycieczkę.  

Mamy tutaj skrzyżowanie z ul. Meca. Widać jak blisko rozmieszczone są miejsca parkingowe. Wyznaczono je tuż przy przejściu da pieszych. Przepisy mówią wyrażnie i jednoznacznnie, że od przejścia można się zatrzymać nie mniej jak 10 metrów. Tu mamy nawet niecały metr.

 

_DSC0042.JPG

Adam Nawrocki017.jpg

Z jakiego powodu tutaj zostało wymalowane pole wyłączone z ruchu? Moim zdaniem jest to bez sensu.

_DSC0043.JPG

_DSC0044.JPG

Tutaj widzimy po prawej stronie znak B-36 z tabliczką T-24. Czy ktoś respektuje te znaki? Dlaczego na tym skrzyżowaniu jest brak przejścia dla pieszych?

Popatrzmy na lewą stronę drogi. Widać znak "parking" z tabliczką (która jest błędna, gdyż szare pole znaczy ulicę a białe chodnik ) ale  jeżeli taka tabliczka byłaby prawidłowa, to na chodniku mogą parkować pojazdy o masie całkowitej do 2. 5 ton

_DSC0046.JPG

Adam Nawrocki016.jpg

Adam Nawrocki020.jpg

Adam Nawrocki021.jpg

Adam Nawrocki026.jpg

Skręcamy w ul. Zgorzelicką od ul. Farbiarskiej i widzimy jeszcze jeden zestaw znaków. Mnie interesuje ta tabliczka czy nie można jej przekręcić i wypadało by kiedyś ją umyć.

Adam Nawrocki013.jpg

Dlaczego pojazdy parkują tak blisko skrzyżowania a nawet wręcz na samym skrzyżowaniu? Pytanie do kierowców oraz służb

Adam Nawrocki023.jpg

Adam Nawrocki019.jpg

Adam Nawrocki014.jpg

Nie tak dawno pojawił się ten znak. Wcześniej był A-7, czyli ustąp pierwszeństwa i nie wiem dlaczego został on zmieniony. Stawianie znaku STOP nie jest taką sprawą prostą, gdyż ustala się  za pomocą trójkąta widoczności, a jak wiadomo tam widoczność pojazdów jadących z lewej strony jest bardzo dobra a z prawej nas nie interesuje, gdyż jest tam jezdnia jednokierunkowa.

Jeżeli stawia się taki znak na drodze, gdzie kończy się pierwszeństwo jazdy to wcześnie powinien stanąć zestaw znaków D-2 koniec drogi z pierwszeństwem ,A-7 droga z pierwszeństwem i pod tym znakiem tabliczka z napisem STOP i znaki na drodze jednokierunkowej powinny być wstawione po lewej stronie drogi oraz na skrzyżowaniu na jezdni powinien być namalowany znak P-12 Linia bezwzględnego zatrzymania.

Widać, że zostało to zrobione bez żadnej zgody bo nie myślę aby zarządzający ruchem drogowym podpisali się pod takim projektem, który jest niezgodny z rozprządzenie w sprawie znaków i sygnałów na drodze.

Adam Nawrocki027.jpg

O ile dobrze pamiętam w zeszłym roku zostały odnowione linie P-18 stanowisko postojowe. Poprzednie były już prawie niewidoczne. Dlaczego więc nie wymalowano ich zgodnie z nowym rozporządzeniem które weszło w życie z dniem 1 stycznia 2018 r. Mówi ono o dokładnych wymiarach takich miejsc. Te miejsca mają obecnie 2,40 m szerokości czyli o 20 cm mniej. Miejsca dla niepełnosprawnych powinny mieć aż 4,10 m a mają 2,40 m

Adam Nawrocki034.jpg

Adam Nawrocki033.jpg

Dlaczego na żadnym ze zdjęć nie ma przejść dla pieszych? Dlaczego nikt nie próbuje coś z tym zrobić aby tam było bezpiecznie? Jezdna jest dla pojazdów a nie dla pieszych, którzy są często zmuszani, by po niej chodzić. Czy miejsca parkingowe są ważniejsze? Domyślam się, że  każdy tam się porusza ze szczególnym zaufaniem do innych uczestników drogi i nie dochodzi do  żadnych zdarzeń ale to wszystko do czasu . Dlaczego znaki drogowe nie są wstawiane zgodnie z Rozporządzeniem, które mówi, że nie słupek ale koniec  tarczy znaku ma być od krawężnika od 0,5 metra do 2 metrów 

Jak widać mamy znaki B-1 i dlaczego w każdy dzień są tam pojazdy czyżby każdy miał przywileje aby tam wjechać bo przepisy mówią ż tylko za taki znak może wjechać pojazd posiadający Kartę parkingową którą otrzymuje osoba z stopniem niepełnosprawności związanej z narządami ruchu.

IMG_20200512_194955.jpg

Znaki ustawiamy zgodnie z przepisami w odległości powyżej 10 od siebie i czy tych znaków nie można było powiesić na jednym słupku po co 2 słupki z lewej i 3 słupki  prawej strony. Zdrugiej zaś strony dlaczego tutaj występuje zakaz zatrzymywania się po obu stronach jezdni jednokierunkowej dlaczego mieszkańcy muszą za każdym razem wjeżdżać na ciasne posesje. Moim zdaniem jest to wielki błąd po prawej stronie powinien być wyznaczony parking.

IMG_20200511_161101.jpg

 

Na koniec taka moja dygresja, co tych miejsc. Jest tam bardzo niebezpiecznie, ale jakoś mieszkańcy jadąc tutaj wiedzą co  na nich czycha i są naprawdę bardzo uczuleni. Tak nie powinno być. Będąc w niejednym miejscu i patrząc na ruch drogowy, to nasze miasto jest ewenementem. Nigdzie tak bardzo niebezpiecznego miejsca jeszcze nie widziałem.

 Mam kilka pomysłów jak można byłoby takie miejsce zrobić nawet całkiem bezpieczne, nie ingerując w handel w tym miejscu. Tylko niech ktoś, kto zarządca bezpieczeństwem na naszych drogach do mnie się odezwie. Obecnie mamy jedną osobę od takich rzeczy nie tylko na miasto ale niestety na nasz cały powiat.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Oni 27.05.2020 17:42
Z nudów ktoś Szuka h do D. Za robotę się Wez lepiej

Alvin 03.06.2020 20:05
Oddzwał się i zabłyszczał...

m&m 27.05.2020 08:23
Pytanie czy dla bezpieczeństwa tego miejsca ma znaczenie, że znak stoi nie pół metra od krawęznika. To specyficzny teren i poprzestawianie paru tabliczek nic nie zmieni. Malowanie przejść dla pieszych? Te uliczki, to jedno wielkie przejście dla pieszych. To raczej powinna być jakaś strefa, gdzie na pieszych trzeba zwracać szczególną uwagę. Ale ludzie (kierowcy i piesi) czują ten klimat i sam autor to zauważył. Więc po co mieszać na siłę? W jednym miejscu krytykujesz, że namalowali linie na skrzyżowaniu, żeby auta po tym nie jeździły a w innym się pytasz czemu ktoś staje na zakręcie. Takie trochę szukanie dziury w całym.

W
WuPe 27.05.2020 12:43
Gdybyś był niepełnosprawny zauważyłbyś różnicę między miejscem 2 a 4 metrowym...

śmieciarz 28.05.2020 23:17
Gdybyś miał mózg to byś wiedział że znaki powinny być tak posatawione aby przechodzień nie uderzył w nie głową i aby śmieciarka lusterkiem go nie zachaczyła . A strefe to sobie w głowie ułóż a klimatem daleko od niego. Powinno się tam jechać do 50 km i wlączyć wycieaczki aby mogły ludzi odganiać z szyby przedniej.

mieszkaniec 26.05.2020 13:02
Kiedyś tam była srefa płatnego parkowania i było dużo wolnego miejsca a napewno nie stały tam dostawczaki więc może by ja z powrotem wprowadzić

Fan ryneczku 25.05.2020 17:28
Nasz kochany ryneczek bez niego nie byłoby uroku Tomaszowa. Jedyny taki uroczy bo okoliczne miasta mają okropne targowiska patrz Piotrków czy Opoczno. Tu jest duch i serce tomaszowian szczególnie w dni targowe, kiedy to miejsce zaludnia przynajmniej połowa mieszkańców miasta i powiatu.

Gosc 25.05.2020 17:25
Autor na głównego inzyniera miasta......i znikaną problemy

K.R.D. 25.05.2020 16:03
Widzę mocno żyjesz tym. Powinieneś ewidentnie przebrać się w jakiś strój jasno, odblaskowy, by nikt cię nie potrącił i patrolować po kilka godzin dzienne, w szczycie, tylko ten rejon przyległy do rynku. Szczególnie z uwzględnieniem w dni targowe. Zobaczylibyśmy zapewne 100% egzekwowalność prawa, naruszeń przepisów i twojej inwencji twórczej w kwestii oznakowania i nieumiejętnego parkowania przez poszczególnych kierowców. Chętnie bym cię zobaczył w tej akcji, konfrontacji z nimi. Ciekawe po jakim czasie byłoby inaczej dzięki tobie i twoim patrolowym zabiegom. Od razu odpowiem - opadłbyś z sił już po 2-3 dniach, jak nie szybciej i tyle byłoby twojej roboty. Oczywiście z bezsilności. Myślę, że za mocno się tym wszystkim podniecasz. Są stos. oznaczenia, wszyscy lub większość się do nich stosuje, więc nie dziel włosa na czworo i tyle.

Tomaszowiankaa 25.05.2020 18:39
Zenujace.... Ktos ewidentnie pracuje nie na odpowiednim miejscu skoro wszedzie w miescie sa bledy w znakach...a moze to ty? Hahahaha najlepiej jest nie robic nic tylko kase brac... Brawo tomaszow!!

K.R.D. 25.05.2020 20:30
Faktycznie żenujące, się napracowałaś, a myśli i wnioski wysnułaś -nkaa. Tylko pozazdrościć buahhaahha. Brawo Tomaszowiankaa znawca od znaków i zatrudnienia.

Alvin 26.05.2020 08:19
W tomaszowie ewidentnie nic się nie robi z oznakowaniem, ktoś jest stawia jak chce, wystarczy spojrzeć przy budowlance tak to się usmialem, znak strefa mieszkalna D-40 a pod nim zakaz wjazdu B-2, tylko debil mógł to zatwierdzić... Może ty?

K.R.D. 26.05.2020 09:53
Oczywiście, razem z Alvinem i jego wiewiórkami. Musisz w czasie spaceru ogarnąć większy rejon, nie tylko tą jedną skromną okolicę. Następnie przeanalizować, rozrysować i dać pod opinię publiczną. Powodzenia.

W
WuPe 27.05.2020 12:43
Cóż, świat idzie naprzód, rozwija się, a osoba zarządzająca oznakowaniem zatrzymała się na etapie końskich wozów i uznaniowym traktowaniem przepisów rodem z filmu Sami swoi. A ty KRD nie siej defetyzmu bo jeśli ktoś poddaje się w swojej pracy po 2 dniach znaczy że się do niej nie nadaje, to bardzo proste.

K.R.D. 28.05.2020 21:32
A gdzie tu defetyzm. Po 3 dniach walki z wiatrakami, nic by nie zrobił. Ale zawsze WuPe możesz mu pomóc. Cała nadzieja teraz w was obojgu. Proszę bardzo. Czekamy na większy porządek niż jest.

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Od Monte Cassino po „Ghostbusters”. 11 sierpnia w historii, muzyce i dzisiejszej polityce

Są takie daty, które nie dają się zamknąć w kilku linijkach kalendarza. 11 sierpnia należy właśnie do nich. Tego dnia papież Urban IV ustanawiał święto, które na trwałe wpisało się w polski pejzaż religijny, rodził się Władysław Anders, Armia Czerwona stawała nad Wisłą, a Warszawa przeżywała kolejny dramatyczny dzień Powstania. W muzycznym kalendarzu spotykają się Eric Carmen, Joe Jackson, The Knack i „Ghostbusters”, a współczesność dopisuje własne rozdziały: pomoc dla poszkodowanych w programie „Czyste Powietrze”, wielki kontrakt dotyczący śmigłowców Apache w Łodzi i wybór nowego prezydenta Węgier po zakończeniu ery rządów Viktora Orbána. Data dodania artykułu: 11.08.2026 05:24
Od Monte Cassino po „Ghostbusters”. 11 sierpnia w historii, muzyce i dzisiejszej polityce

Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Poniedziałek, 10 sierpnia 2026 roku, przyniósł wiadomości jak kadry z kilku różnych filmów rozgrywających się jednocześnie. Donald Trump zaostrza retorykę wobec Iranu, Rosja zwiększa produkcję rakiet, w Moskwie ludzie wychodzą przed Sąd Najwyższy w obronie opozycji, a w Kolumbii ratownicy przeszukują ruiny po potężnym trzęsieniu ziemi. W Polsce mowa przede wszystkim o kolejnych miliardach z KPO, finansach partii politycznych i postępowaniu dotyczącym pomocy dla powodzian. Oto najważniejsze informacje poniedziałku. Data dodania artykułu: 10.08.2026 22:10
Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Plac Piłsudskiego po raz kolejny stał się sceną dramatu, w którym pamięć o ofiarach katastrofy smoleńskiej spotkała się z najbardziej gorącym językiem bieżącej polityki. Jarosław Kaczyński uznał słabe notowania gabinetu Donalda Tuska za zapowiedź zmiany władzy. Mówił o tworzeniu nowych instytucji, zatrzymaniach i surowych karach. Najdalej poszedł jednak w sprawie Smoleńska, przekonując o rosyjskiej zbrodni i możliwym udziale polskich współpracowników. To pozostaje tezą prezesa PiS, a nie ustaleniem prawomocnego wyroku ani zakończonego śledztwa. Data dodania artykułu: 10.08.2026 13:07
Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

W pierwszym półroczu 2026 roku liczba ujawnionych kradzieży sklepowych spadła niemal o jedną piątą. Na pierwszy rzut oka to bardzo dobra wiadomość. Statystyka ma jednak konstrukcję dobrego kryminału: najważniejszy szczegół pojawia się dopiero w drugim akcie. Ubywa przede wszystkim drobnych wykroczeń, podczas gdy liczba poważniejszych czynów maleje znacznie wolniej. Problem nie tyle znika, ile zmienia swoją twarz. Data dodania artykułu: 10.08.2026 09:22
Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Historia 10 sierpnia nie mówi jednym głosem. Raz trzaska ogniem nad Wawelem, innym razem szepcze z kart Jerzego Pilcha i Tadeusza Dołęgi-Mostowicza. Potrafi zabrzmieć fletem Iana Andersona, soulowym głosem Roberty Flack, ale też hukiem niemieckich pocisków nad powstańczą Warszawą. Data dodania artykułu: 10.08.2026 08:45
10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

W nocy z niedzieli na poniedziałek w pobliżu Ziemi przemknie planetoida 2019 NY2. Obiekt może mieć około 150–330 metrów średnicy, a w chwili największego zbliżenia znajdzie się około 2,5 miliona kilometrów od naszej planety. Brzmi jak początek „Armageddonu”, ale tym razem Bruce Willis może spokojnie zostać w domu. Astronomowie podkreślają: nie ma zagrożenia zderzeniem. Data dodania artykułu: 09.08.2026 09:14
Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

9 sierpnia to jedna z tych dat, przy których historia nie pozwala się nudzić. Tego dnia na częstochowskim wzgórzu pojawili się paulini, urodził się Roman Dmowski, polscy czołgiści ruszyli do walk pod Studziankami, Richard Nixon opuszczał Biały Dom, a kilka dekad później Freddie Mercury po raz ostatni stanął przed publicznością jako koncertowy frontman Queen. Do tego Whitney Houston, Bee Gees, AC/DC, Jerry Garcia i „San Francisco” Scotta McKenziego. A w niedzielę 9 sierpnia 2026 roku historia spotyka się z teraźniejszością również w Małopolsce, Janowie Podlaskim i na trasie Tour de Pologne. Data dodania artykułu: 09.08.2026 07:48
9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

Nie sala konferencyjna w Warszawie, nie pałacowe korytarze i nie kolejna debata prowadzona zza mównicy. Tym razem rozmowa o Polsce ma przenieść się nad Bałtyk. Marta Nawrocka zwróciła się bezpośrednio do młodych Polek, zapraszając je na spotkanie w Juracie. W ostatni weekend wakacji, 29 i 30 sierpnia, młodzi ludzie mają spotkać się tam z parą prezydencką i rozmawiać o swoich oczekiwaniach, pomysłach oraz o tym, jak widzą przyszłość kraju. Data dodania artykułu: 09.08.2026 00:08
Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

Polecane

Od Monte Cassino po „Ghostbusters”. 11 sierpnia w historii, muzyce i dzisiejszej polityce

Od Monte Cassino po „Ghostbusters”. 11 sierpnia w historii, muzyce i dzisiejszej polityce

Są takie daty, które nie dają się zamknąć w kilku linijkach kalendarza. 11 sierpnia należy właśnie do nich. Tego dnia papież Urban IV ustanawiał święto, które na trwałe wpisało się w polski pejzaż religijny, rodził się Władysław Anders, Armia Czerwona stawała nad Wisłą, a Warszawa przeżywała kolejny dramatyczny dzień Powstania. W muzycznym kalendarzu spotykają się Eric Carmen, Joe Jackson, The Knack i „Ghostbusters”, a współczesność dopisuje własne rozdziały: pomoc dla poszkodowanych w programie „Czyste Powietrze”, wielki kontrakt dotyczący śmigłowców Apache w Łodzi i wybór nowego prezydenta Węgier po zakończeniu ery rządów Viktora Orbána. Data dodania artykułu: Wczoraj, 05:24
Marcin Witko dołącza do Rozwój Plus. Zapowiada dalszą walkę o instrumenty dla samorządów Mózg po pięćdziesiątce zmienia swoich „strażników”. Naukowcy odkryli ważny etap starzenia Młodzi przejmą scenę Galerii Tomaszów. W piątek trzecia odsłona Letniej Sceny Młodych Dinozaury, groza, miłość i „Bodyguard”. Gorący tydzień na ekranach Heliosa „Bodyguard” wraca na wielki ekran. Whitney Houston ponownie w kinie Helios „Mogę was sprzedać”? Związek żąda odwołania dyrektor ZUS w Tomaszowie Mazowieckim. Poważne zarzuty po spotkaniu w Radomsku Od Monte Cassino po „Ghostbusters”. 11 sierpnia w historii, muzyce i dzisiejszej polityce Ostatni tydzień letnich ślizgawek. W sierpniu można jeszcze wskoczyć na lód Sportowy poniedziałek: Schilder ze złotem, Kuchta w Legii i mocny front przeciw FIFA Wybuch gazu na Zawadzkiej pod lupą prokuratury. Biegły zbada przyczynę, w tle kara do 10 lat Akcja „Prędkość” w powiecie tomaszowskim. 99 przypadków przekroczenia limitu Jazz nad Zalewem Sulejowskim i łemkowskie brzmienia w regionie
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Taxi Treść komentarza: Dlaczego stali na S8 w miejscu nie dozwolonym bez włączonych sygnałów świetnych dlaczego funkcjonariuszka narażała swoje życie wychodząc na jezdnie czy tego nikt nie widzi czy oni są bezkarni i nieśmiertelni a później płacz. Trochę się zastanówcie zanim coś zaczniecie robić bo jeżdząc po mieście dosyć dużo widzę jak się zachowujecie na drodze Źródło komentarza: Akcja „Prędkość” w powiecie tomaszowskim. 99 przypadków przekroczenia limitu Autor komentarza: Janina Treść komentarza: Od 15 lipca miał być remont ulicy Zielonej. Ale w TM remontuje się drogi prowadzące do Witko. Źródło komentarza: Od 4 sierpnia utrudnienia na ul. Zielonej. Miasto wyznacza objazdy Autor komentarza: rwd Treść komentarza: Jak zawsze winny pacjent, który przychodzi, nic nie wie i tylko przeszkadza w pracy i rządzeniu ( jak się okazuje każdej władzy). Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Chłopie: 100 % racji. Ta cała, tzw. "służba zdrowia" , to w rzeczywistości jest kolejne dojne koryto dla różnych, debilowatych samorządowców, dla różnych, debilowatych lekarzy i innych debilowatych, samorządowych przygłupów. To jest istny świat matrixu, szkodliwy dla tych chorych, którzy się (niestety) znajdą się w tym debilowatym świecie. P.S. Pacjent? Dla tego, debilowatego towarzystwa, to jest tylko jednostka chorobowa, na której trzeba na maska zarobić. A, że tego pacjenta nie wyleczyliśmy i zszedł z tego świata?! A co to, kur.., kogokolwiek obchodzi ..... Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Ten materiał powyżej dosyć szczegółowo i fachowo pokazuje, że ta spółdzielnia, to firma, która bardzo łatwo może stać się zwykła mafią, decydującą o losach ludzi, będących członkami tej spółdzielczej mafii. I rzeczywiście, ten stołek prezesa i szefa rady nadzorczej, tak "na oko", nie wydają się najważniejsze, jednak, tak, jak w każdej mafii, to są najważniejsze stołki, bo te stołki kierują tym mafijnym procederem wykorzystywania informacji o ludziach ze spółdzielni. Stad wzięła się i nadal trwa burza o szefostwo w tej spółdzielczej mafii. Źródło komentarza: Nie chodzi tylko o fotel prezesa. Chodzi o wiedzę wartą mieszkania Autor komentarza: Opiekun Treść komentarza: A z innej beczki. Musiałem z tatą - mającym problem z poruszaniem się, udać się do jednej z poradni przy TCZ. Aby do niej dojść, musieliśmy przejć przez mocno zniszczony plac ( między innymi wyrwy w płytach chodnikowych). Dla mojego taty, było to arcytrudne i od budki przy bramie, do drzwi - trwało z przerwami, około 15 minut. No i przy drzwiach wyrwana klamka i karteczka z napisem, że remont, a wejście drzwiami głównymi do szpitala. Kolejne około 15 minut w drugą stronę i niebotyczne zmęczenie osoby chorej i opiekuna. Z pomocy tych poradni raczej nie korzystają ludzie zdrowi, często są to pacjenci neurologiczni, ortopedyczni z urazami kończyn. Czy naprawdę trzeba uświadamiać ludzi odpowiedzialnych, za to że konieczne jest oznakowanie od strony bramy i furtki którędy teraz wiedzie droga do określonych poradni? Po wejściu na hol główny to samo. Nikogo w punkcie informacyjnym, rozumiem, że może pani poszła do toalety, ma prawo. Tylko nie każdy zna od lewa do prawa topografię szpitala, wystarczyłyby oznaczenia przyklejone na ścianach... Wydrukowanie czarnym tuszem i ofoliowanie kilku kartek, nie będzie finansowym gwoździem do trumny, już i tak zadłużonego szpitala, a zdecydowanie pomoże osobom chorym. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama