Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 11 sierpnia 2026 23:42
Reklama
Reklama

Jest nadzieja, że nikt nie zginie

Dwa tygodnie temu na łamach Tomaszowskiego Informatora Tygodniowego (TIT 51/2020) ukazał się w mojej ocenie niezwykle ważny artykuł zat. "Cudem uniknęła śmierci". Dlaczego tekst jest istotny? Ponieważ dotyczy jednego z najbardziej niebezpiecznych przejść dla pieszych w Tomaszowie Mazowieckim. Zlokalizowane jest ono na wysokości wjazdu z ulicy Warszawskiej w ulicę ks. Grada. Patrząc na sceny, jakie się tutaj dzieją, aż chce się zapytać: na Boga kto to wymyślił?

Powiedzieć, że przejście dla pieszych  budzi kontrowersje, to chyba zdecydowanie za mało. Jego lokalizacja de facto powinna być całkowicie wykluczona. A mimo to, ktoś o jego wykonanie zawnioskował, ktoś inny się zgodził. Jakie przesłanki kierowały tymi osobami? Możemy się jedynie domyślać. To prawda , że między przejściami na wysokości DH Niedźwiedż, a Filcami Technicznymi jest spory odcinek drogi, ale i budynków po obu stronach raczej brakuje.  Swoją drogę można więc starannie zaplanować a przejście dodatkowych 100 metrów? Co za problem. 

Chyba nie ma w Tomaszowie miejsca z większym natężeniem ruchu. Bezpieczeństwu nie sprzyja też ukształtowanie terenu. Znajduje się na stromym zjeździe. Poruszają się tu auta jadące od strony placu Kościuszki. Płynność ruchu jest tu mocno ograniczona poprzez zlokalizowanie restauracji Mc Donalds

Samo przejście dla pieszych jest również słabo widoczne, szczególnie w godzinach wieczornych, a piesi... zachowują się na nim co najmniej niefrasobliwie. 

Osobnym problemem jest łamanie w tym miejscu przepisów przez kierowców samochodów. Część z nich nie zauważa, że na drodze funkcjonuje zakaz skrętu w lewo i to zarówno dla jadących Warszawską, jak i wyjeżdżających z ul. ks. Grada. 

Wydaje się, że jedynym rozsądnym rozwiązaniem jest likwidacja przejścia i montaż słupków z łańcuchami zabezpieczającymi. Co ciekawe, Zarząd Dróg Wojewódzkich jeszcze w 2019 roku informował o możliwości wykonania takiego rozwiązania. Do dzisiaj nie zrobiono nic, by bezpieczeństwo poprawić. Zapewne urzędnicy czekają na kolejne nieszczęście 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Henio 08.01.2021 08:06
Tam jest zakaz skrętu w lewo? Które lewo? Ale poważnie dzięki za podpowiedź.

Jacek 06.01.2021 18:21
A nie prościej zrobić przejścia pod istniejącym mostem. Na wysokość by się chyba zmieściło. A to że by raz na rok było zalane na kilka dni wysoką wodą też chyba nikomu by nie przeszkadzało. to tanie i proste rozwiązanie. Tam musi być jakieś bezkolizyjne przejście i jedynym sensownym rozwiązaniem wydaje się przejście pod drogą. Światła niczego nie zmienią bo podejrzewam ze oprócz dużego ruchu problemem jest zakręt i zjazd w dół co szczególnie w okresie zimowym znacznie wydłuża drogę hamowania i niejednego niedoświadczonego może nieźle zaskoczyć. Światła po za tym zwiększyły by zakorkowanie miasta. Likwidacja przejścia natomiast nic nie zmieni bo lud zacznie i tak chodzić "na skróty". A po za tym fajnie było by pojechać na rynek albo z do galerii w wakacji bez konieczności przechodzenia i zsiadania z roweru.

Aa 06.01.2021 18:35
Takie wpisy sa super! I sie dowiesz czegos i wyobraznie rozbudzisz. Brakuje tu takich ludzi bardzo. Przez ostatnie 25 lat o Tomaszowie "modnie" bylo wypowiadac sie w stylu tygodnika "Nie" Wyglada swietnie. Jakby to ladnie kamieniem oblozyc bylo by na pewno ladne miejsce.

Edek 04.01.2021 21:50
kiedyś koniec lat 60 tych. w tym miejscu na podjeździe w kierunku centrum zapalił się autobus miejski wypełniony ludźmi na ścisk wracający z pracy o 22 wiele osób spaliło się żywcem tam powinna powstać tablica upamiętniająca ten tragiczny wypadek

Edzia 05.01.2021 09:53
Do Edek . Musisz postawić .

wsa 04.01.2021 21:11
Czy piszący ten artykuł zdaje sobie sprawę, że gdy do przejścia jest dalej niż 100 m to można LEGALNIE przechodzić poza nim? Likwidacja przejścia bo samochody jeżdżą za szybko to pomysł z lat 90. Absurdalne.

Adam N. 06.01.2021 20:48
Masz racje jezeli do przejścia jest więcej jak 100 m to mozna sobe przechodzić ale nie mając żadnego pierwszeństwa ale właśnie jest ale tam jest mniej jak 100 metrów z drugiej zas strony tam jest skrzyżowanie i nie musi być przejscia ale pierwszeństwo mają pojazdy. Jestem za likwidacją tegoż przejścia bo wtedy piesi bedą patrzeć jak będą chcieli przejść a teraz właża jak chcą i nie patrzą

xxx 04.01.2021 18:44
Niech przejście podziemne zrobią, będzie bezpiecznie i wygodnie. Oczywiście z ruchomymi schodami, bo z Michałówka już się naszedł...

varan 04.01.2021 20:42
Gdyby miastem zawiadywali myślący ludzie, to tak właśnie by się stało. Przy okazji remontu drogi wojewódzkiej można było śmiało zrobić takie przejście (nawet dokładając własne środki, ale także do budowy choćby ciągu pieszo-rowerowego wzdłuż drogi wojewódzkiej) łączące dwa parki czyli zielone płuca centralnej części miasta.

xxx 05.01.2021 07:36
to nie jest kwestia myślenia, tylko środków finansowych...

Przejscia podziemne, kladki nad ulicą co jeszcze? 05.01.2021 12:34
No i od przejsc podziemnych raczej sie odchodzi. Byla dyskusja przed zasypaniem tego przy glownej bramie UW w polowie piereszej dekady. Miasto ma byc bezpieczna przestrzenia a nie torem wyscigowym dla tych ktorzy z samochodu robia zyciowy totem.

... 04.01.2021 18:08
Nie będzie przejścia, będzie jeszcze więcej wypadków. Tyle, że już nie będę musieli udowadniać, że wtargnęła na pasy, tylko będzie z automatu: winna piesza. Świetna widoczność dla kierowców z obu pasów. Wystarczy jeździć przepisowo.

Kabanos 04.01.2021 17:31
Przejście bardzo potrzebne. Sprzedawcy z "Filców" chodzą do Deko Smaku po śniadania. A obsługa z Deko Smaku chodzi do Neo Net po rowery i telewizory. No i jeszcze ci ludzie z rynku, z siatami kartofli. Powinni tam światła na dotyk ręki zamontować.

## 04.01.2021 19:22
Jeśli chodzi o ,, Deko ,, to panie tam pracujące ( prócz pani na surówkach ) mogłyby być milsze , bo jak żmije niegrzeczne . Może za karę tam poszły.

xxx 04.01.2021 17:14
Kiedyś tego przejścia nie było i ludzie żyli...

varan 04.01.2021 20:35
.. 250 lat temu Tomaszowa Maz. nie było, a ludzkość jakoś sobie radziła ;)

PK 04.01.2021 15:04
Idz teraz parkiem Solidarnosci (dawna Muszla), z Michałówka na rynek i drałuj pod górę do Niedźwiedzia by przejść po pasach i znowu wócić na Tkacką lub Grada. Noooo, to jest koncept :( Nikt tak nie robił. Było przebieganie na dziko, często z rowerem, bo wtedy już nie było, żadnego formalnego powodu by samochody choć trochę zwolniły. Powstała ulica Grada, powstało skrzyżowanie, powstało przejście dla pieszych które już bardzo dawno w tym miejscu było potrzebne.

no takie wsiowe myslenie 04.01.2021 17:49
tak tak - w Będkowie też tak jest. Można chodzić jak sie chce, w Czerniewicach są przejścia nawet z sensem, ale w Lubochni to o z kościoła do remizy, później urzędu gminy. Rzeczyca tez w sumie ok, tam wcale przejścia nie potrzebne. W Opocznie na jedynej dwupasmówce pasą się kozy, O tak, nie można przejsc 100 metrów do przejścia. Krowa nie dojdzie

? 04.01.2021 18:06
Rozmawiamy o Tomaszowie, co to ma do rzeczy?

Adam N. 04.01.2021 23:04
Że jest skrzyżowanie nie oznacza że musi być przejście dla pieszych . Prawie na każdym skrzyżowaniu pieszy może przejść ale jak nie ma wyznaczonego przejścia to pierwszeństwo mają pojazdy i tak było ale odkąd wymalowano te zebry to ludzie idą mając klapki na oczach włażą pod koła bo myślą że mają pierwszeństwo.. Pragnę zauważyć że PIESZY MA PIERWSZEŃSTWO NA PRZEJŚCIU PRZY ZACHOWANIU SZCZEGÓLNEJ OSTROŻNOŚCI I UPEWNIENIU SIĘ ŻE MOŻE NA NIE BEZPIECZNIE WEJŚĆ nowe przepisy jakie mają być może na koniec wiosny wejdą a na razie jest jak jest

LI 05.01.2021 00:19
No interesujące.

Lobby do likwidacji pieszych z przestrzeni publicznej w Tomaszowie? 04.01.2021 14:55
Ale problemem nie jest przejscie a rozpedzajace sie tam jadacez gory auta. Z tej zebry korzysta mnostwo ludzi, tym bardziejpo otwarciu parku.

69 04.01.2021 14:36
Urzędnicy nie czekają oni to mają w ....

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Od Monte Cassino po „Ghostbusters”. 11 sierpnia w historii, muzyce i dzisiejszej polityce

Są takie daty, które nie dają się zamknąć w kilku linijkach kalendarza. 11 sierpnia należy właśnie do nich. Tego dnia papież Urban IV ustanawiał święto, które na trwałe wpisało się w polski pejzaż religijny, rodził się Władysław Anders, Armia Czerwona stawała nad Wisłą, a Warszawa przeżywała kolejny dramatyczny dzień Powstania. W muzycznym kalendarzu spotykają się Eric Carmen, Joe Jackson, The Knack i „Ghostbusters”, a współczesność dopisuje własne rozdziały: pomoc dla poszkodowanych w programie „Czyste Powietrze”, wielki kontrakt dotyczący śmigłowców Apache w Łodzi i wybór nowego prezydenta Węgier po zakończeniu ery rządów Viktora Orbána. Data dodania artykułu: 11.08.2026 05:24
Od Monte Cassino po „Ghostbusters”. 11 sierpnia w historii, muzyce i dzisiejszej polityce

Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Poniedziałek, 10 sierpnia 2026 roku, przyniósł wiadomości jak kadry z kilku różnych filmów rozgrywających się jednocześnie. Donald Trump zaostrza retorykę wobec Iranu, Rosja zwiększa produkcję rakiet, w Moskwie ludzie wychodzą przed Sąd Najwyższy w obronie opozycji, a w Kolumbii ratownicy przeszukują ruiny po potężnym trzęsieniu ziemi. W Polsce mowa przede wszystkim o kolejnych miliardach z KPO, finansach partii politycznych i postępowaniu dotyczącym pomocy dla powodzian. Oto najważniejsze informacje poniedziałku. Data dodania artykułu: 10.08.2026 22:10
Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Plac Piłsudskiego po raz kolejny stał się sceną dramatu, w którym pamięć o ofiarach katastrofy smoleńskiej spotkała się z najbardziej gorącym językiem bieżącej polityki. Jarosław Kaczyński uznał słabe notowania gabinetu Donalda Tuska za zapowiedź zmiany władzy. Mówił o tworzeniu nowych instytucji, zatrzymaniach i surowych karach. Najdalej poszedł jednak w sprawie Smoleńska, przekonując o rosyjskiej zbrodni i możliwym udziale polskich współpracowników. To pozostaje tezą prezesa PiS, a nie ustaleniem prawomocnego wyroku ani zakończonego śledztwa. Data dodania artykułu: 10.08.2026 13:07
Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

W pierwszym półroczu 2026 roku liczba ujawnionych kradzieży sklepowych spadła niemal o jedną piątą. Na pierwszy rzut oka to bardzo dobra wiadomość. Statystyka ma jednak konstrukcję dobrego kryminału: najważniejszy szczegół pojawia się dopiero w drugim akcie. Ubywa przede wszystkim drobnych wykroczeń, podczas gdy liczba poważniejszych czynów maleje znacznie wolniej. Problem nie tyle znika, ile zmienia swoją twarz. Data dodania artykułu: 10.08.2026 09:22
Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Historia 10 sierpnia nie mówi jednym głosem. Raz trzaska ogniem nad Wawelem, innym razem szepcze z kart Jerzego Pilcha i Tadeusza Dołęgi-Mostowicza. Potrafi zabrzmieć fletem Iana Andersona, soulowym głosem Roberty Flack, ale też hukiem niemieckich pocisków nad powstańczą Warszawą. Data dodania artykułu: 10.08.2026 08:45
10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

W nocy z niedzieli na poniedziałek w pobliżu Ziemi przemknie planetoida 2019 NY2. Obiekt może mieć około 150–330 metrów średnicy, a w chwili największego zbliżenia znajdzie się około 2,5 miliona kilometrów od naszej planety. Brzmi jak początek „Armageddonu”, ale tym razem Bruce Willis może spokojnie zostać w domu. Astronomowie podkreślają: nie ma zagrożenia zderzeniem. Data dodania artykułu: 09.08.2026 09:14
Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

9 sierpnia to jedna z tych dat, przy których historia nie pozwala się nudzić. Tego dnia na częstochowskim wzgórzu pojawili się paulini, urodził się Roman Dmowski, polscy czołgiści ruszyli do walk pod Studziankami, Richard Nixon opuszczał Biały Dom, a kilka dekad później Freddie Mercury po raz ostatni stanął przed publicznością jako koncertowy frontman Queen. Do tego Whitney Houston, Bee Gees, AC/DC, Jerry Garcia i „San Francisco” Scotta McKenziego. A w niedzielę 9 sierpnia 2026 roku historia spotyka się z teraźniejszością również w Małopolsce, Janowie Podlaskim i na trasie Tour de Pologne. Data dodania artykułu: 09.08.2026 07:48
9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

Nie sala konferencyjna w Warszawie, nie pałacowe korytarze i nie kolejna debata prowadzona zza mównicy. Tym razem rozmowa o Polsce ma przenieść się nad Bałtyk. Marta Nawrocka zwróciła się bezpośrednio do młodych Polek, zapraszając je na spotkanie w Juracie. W ostatni weekend wakacji, 29 i 30 sierpnia, młodzi ludzie mają spotkać się tam z parą prezydencką i rozmawiać o swoich oczekiwaniach, pomysłach oraz o tym, jak widzą przyszłość kraju. Data dodania artykułu: 09.08.2026 00:08
Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

Polecane

Od Monte Cassino po „Ghostbusters”. 11 sierpnia w historii, muzyce i dzisiejszej polityce

Od Monte Cassino po „Ghostbusters”. 11 sierpnia w historii, muzyce i dzisiejszej polityce

Są takie daty, które nie dają się zamknąć w kilku linijkach kalendarza. 11 sierpnia należy właśnie do nich. Tego dnia papież Urban IV ustanawiał święto, które na trwałe wpisało się w polski pejzaż religijny, rodził się Władysław Anders, Armia Czerwona stawała nad Wisłą, a Warszawa przeżywała kolejny dramatyczny dzień Powstania. W muzycznym kalendarzu spotykają się Eric Carmen, Joe Jackson, The Knack i „Ghostbusters”, a współczesność dopisuje własne rozdziały: pomoc dla poszkodowanych w programie „Czyste Powietrze”, wielki kontrakt dotyczący śmigłowców Apache w Łodzi i wybór nowego prezydenta Węgier po zakończeniu ery rządów Viktora Orbána. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 05:24
Marcin Witko dołącza do Rozwój Plus. Zapowiada dalszą walkę o instrumenty dla samorządów Mózg po pięćdziesiątce zmienia swoich „strażników”. Naukowcy odkryli ważny etap starzenia Młodzi przejmą scenę Galerii Tomaszów. W piątek trzecia odsłona Letniej Sceny Młodych Dinozaury, groza, miłość i „Bodyguard”. Gorący tydzień na ekranach Heliosa „Bodyguard” wraca na wielki ekran. Whitney Houston ponownie w kinie Helios „Mogę was sprzedać”? Związek żąda odwołania dyrektor ZUS w Tomaszowie Mazowieckim. Poważne zarzuty po spotkaniu w Radomsku Od Monte Cassino po „Ghostbusters”. 11 sierpnia w historii, muzyce i dzisiejszej polityce Ostatni tydzień letnich ślizgawek. W sierpniu można jeszcze wskoczyć na lód Sportowy poniedziałek: Schilder ze złotem, Kuchta w Legii i mocny front przeciw FIFA Wybuch gazu na Zawadzkiej pod lupą prokuratury. Biegły zbada przyczynę, w tle kara do 10 lat Akcja „Prędkość” w powiecie tomaszowskim. 99 przypadków przekroczenia limitu Jazz nad Zalewem Sulejowskim i łemkowskie brzmienia w regionie
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Taxi Treść komentarza: Dlaczego stali na S8 w miejscu nie dozwolonym bez włączonych sygnałów świetnych dlaczego funkcjonariuszka narażała swoje życie wychodząc na jezdnie czy tego nikt nie widzi czy oni są bezkarni i nieśmiertelni a później płacz. Trochę się zastanówcie zanim coś zaczniecie robić bo jeżdząc po mieście dosyć dużo widzę jak się zachowujecie na drodze Źródło komentarza: Akcja „Prędkość” w powiecie tomaszowskim. 99 przypadków przekroczenia limitu Autor komentarza: Janina Treść komentarza: Od 15 lipca miał być remont ulicy Zielonej. Ale w TM remontuje się drogi prowadzące do Witko. Źródło komentarza: Od 4 sierpnia utrudnienia na ul. Zielonej. Miasto wyznacza objazdy Autor komentarza: rwd Treść komentarza: Jak zawsze winny pacjent, który przychodzi, nic nie wie i tylko przeszkadza w pracy i rządzeniu ( jak się okazuje każdej władzy). Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Chłopie: 100 % racji. Ta cała, tzw. "służba zdrowia" , to w rzeczywistości jest kolejne dojne koryto dla różnych, debilowatych samorządowców, dla różnych, debilowatych lekarzy i innych debilowatych, samorządowych przygłupów. To jest istny świat matrixu, szkodliwy dla tych chorych, którzy się (niestety) znajdą się w tym debilowatym świecie. P.S. Pacjent? Dla tego, debilowatego towarzystwa, to jest tylko jednostka chorobowa, na której trzeba na maska zarobić. A, że tego pacjenta nie wyleczyliśmy i zszedł z tego świata?! A co to, kur.., kogokolwiek obchodzi ..... Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Ten materiał powyżej dosyć szczegółowo i fachowo pokazuje, że ta spółdzielnia, to firma, która bardzo łatwo może stać się zwykła mafią, decydującą o losach ludzi, będących członkami tej spółdzielczej mafii. I rzeczywiście, ten stołek prezesa i szefa rady nadzorczej, tak "na oko", nie wydają się najważniejsze, jednak, tak, jak w każdej mafii, to są najważniejsze stołki, bo te stołki kierują tym mafijnym procederem wykorzystywania informacji o ludziach ze spółdzielni. Stad wzięła się i nadal trwa burza o szefostwo w tej spółdzielczej mafii. Źródło komentarza: Nie chodzi tylko o fotel prezesa. Chodzi o wiedzę wartą mieszkania Autor komentarza: Opiekun Treść komentarza: A z innej beczki. Musiałem z tatą - mającym problem z poruszaniem się, udać się do jednej z poradni przy TCZ. Aby do niej dojść, musieliśmy przejć przez mocno zniszczony plac ( między innymi wyrwy w płytach chodnikowych). Dla mojego taty, było to arcytrudne i od budki przy bramie, do drzwi - trwało z przerwami, około 15 minut. No i przy drzwiach wyrwana klamka i karteczka z napisem, że remont, a wejście drzwiami głównymi do szpitala. Kolejne około 15 minut w drugą stronę i niebotyczne zmęczenie osoby chorej i opiekuna. Z pomocy tych poradni raczej nie korzystają ludzie zdrowi, często są to pacjenci neurologiczni, ortopedyczni z urazami kończyn. Czy naprawdę trzeba uświadamiać ludzi odpowiedzialnych, za to że konieczne jest oznakowanie od strony bramy i furtki którędy teraz wiedzie droga do określonych poradni? Po wejściu na hol główny to samo. Nikogo w punkcie informacyjnym, rozumiem, że może pani poszła do toalety, ma prawo. Tylko nie każdy zna od lewa do prawa topografię szpitala, wystarczyłyby oznaczenia przyklejone na ścianach... Wydrukowanie czarnym tuszem i ofoliowanie kilku kartek, nie będzie finansowym gwoździem do trumny, już i tak zadłużonego szpitala, a zdecydowanie pomoże osobom chorym. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy
Reklama
Reklama
Łóżko rehabilitacyjne  Elbur PB 325

Łóżko rehabilitacyjne Elbur PB 325

Cena: Do negocjacji Z pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów oraz montaż gratisNa zdjęciu: Łóżko PB 325 w kolorze buk, z płytą osłaniającą napęd łóżka. Akcesoria: szafka Rubens 1 w kolorze buk.Ekonomiczne łóżko PB 325 wyróżnia się lekką konstrukcją przy zachowaniu wszystkich funkcji i wymogów nowoczesnego łóżka do opieki długoterminowej. Model ten sprawdza się doskonale zarówno w środowisku domowym jak i placówkach opiekuńczych. Z uwagi na szczególne parametry, łóżko to również idealnie wpisuje się w oczekiwania wypożyczalni sprzętu rehabilitacyjnego.DETALE PRODUKTU:1. Dopuszczalne obciążenie 200 kg4. System napędowy Linak2. Pilot z blokadą poszczególnych funkcji5. Dodatkowa regulacja za pomocą rastomatu (opcja)3. Solidne koło z hamulcem6. Osłona frontu (opcja) OPCJE:zmiana wypełnienia leża • zmiana długości leża • funkcja TrendelenburgaPODSTAWOWE DANE TECHNICZNEBezpieczne obciążenie robocze200 kgMaksymalna waga użytkownika165 kgRegulacja wysokości leża:od 40 do 80 cmRegulacja segmentu oparcia pleców:0 ÷ 70°Regulacja segmentu oparcia podudzi:0 ÷ 20°Wymiary zewnętrzne długość × szerokość:218 × 102 cmCiężar całkowity:87,0 kgKółka jezdne:100 mm z hamulcem FUNKCJE ŁÓŻKA REHABILITACYJNEGODO POBRANIA: Karta produktu [PDF]

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama