Czy dzieci powinny być obowiązkowo szczepione? Wyniki sondażu
W środę rozpoczął się nowy rok szkolny. Pomimo zbliżającej się czwartej fali pandemii, uczniowie wracają do nauki w systemie stacjonarnym. Czy to wystarczający powód, aby poddać młodzież obowiązkowym szczepieniom?
News4Media
01.09.2021 11:29
(aktualizacja 17.08.2023 05:20)
Autor: iStock
Pandemia kolejny raz nabiera rozpędu
„Dzisiaj będzie ponad 350 przypadków, co w stosunku do poprzedniego tygodnia oznacza ponad 50-procentowy wzrost, więc może dobrze, że jest to taki sygnał, który ma nas zdyscyplinować i przypomnieć o tym, że pandemia cały czas jest z nami.” – mówił w środowej rozmowie z RMF FM minister zdrowia Adam Niedzielski. Oznacza to, że przewidywana od dawna czwarta fala pandemii staje się faktem. Szef resortu podkreślił, że na chwilę obecną nie możemy mówić o dużej liczbie zakażeń, jednak analiza ich przyrostu powinna wzbudzić czujność.
Podobnego zdania jest dr Aneta Afelt z zespołu doradczego ds. COVID-19 przy prezesie Polskiej Akademii Nauk. „(…) potrzeba około sześciu tygodni do momentu, kiedy jest już galopujący przyrost przypadków. A to oznacza, że szczyt będzie w połowie października lub pod koniec tego miesiąca.” – wyjaśniała niedawno ekspertka w wywiadzie dla Rzeczpospolitej.
Dzieci wracają do szkół
1 września w szkołach rozbrzmiały pierwsze dzwonki. Choć rząd obserwuje niepokojące statystyki i rozważa wprowadzenie obostrzeń w kraju, placówki edukacyjne dostały zielone światło, aby pozostać przy stacjonarnej formie edukacji.
„Przewiduję, że uczniowie wrócą do szkół na cały rok. Nie widzimy zagrożeń dla nauki stacjonarnej ani w krótszym, ani w dłuższym horyzoncie czasowym.” - mówił w programie "Gość Wydarzeń" minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek. „Zostawiamy dyrektorom szkoły to uprawnienie, które mieli do tej pory, aby wespół ze służbami sanitarnymi decydować o przejściu na naukę zdalną grupy osób lub całej szkoły, wówczas gdy pojawią się tam ogniska zakaźne.” – dodał.
W większości nie chcą szczepić dzieci
Polacy nie kryją obaw związanych z pandemią, jednak nie jest to według nich wystarczający powód, aby szczepienia przeciw COVID-19 były obowiązkowe w grupie uczniów powyżej 12 roku życia. Tak wynika z sondażu przeprowadzonego przez United Survey dla RMF FM i "Dziennika Gazety Prawnej". 47,1 proc. badanych sprzeciwiło się przymusowemu podawaniu preparatu młodzieży szkolnej. 30,6 proc. respondentów uważa, że taka opcja powinna być wprowadzona przez rząd. 22,3 proc. ankietowanych nie umiało wskazać jednoznacznej odpowiedzi.
Podziel się
Oceń
Napisz komentarz
Komentarze
Władek
03.09.2021 22:01
Kuty tata kuta mama
Kuty piesek i syn Jana
Kuta ciocia i sąsiadka
Nie zakuto tylko Władka
K
03.09.2021 16:12
Chyba nie po to kształcimy w Polsce, na wyższych uczelniach, specjalistów w dziedzinach medycznych, żeby o szczepieniach decydowały sondaże przeprowadzane wśród niekompetentnych ignorantów. Może wyroki sądów też rozstrzygajmy sondażowo ?
Zaszczepionka
02.09.2021 18:58
Myślę, że ktoś kto prawie umarł na Covid chętnie dałby się zaszczepić w obie ręce, obie nogi a i w d..ę pewnie też! Wszystko zależy od świadomości, wiedzy i osobistych doświadczeń. Może najbliższe tygodnie doświadczą wypowiadających się poniżej i zmuszą ich do zmiany poglądów? Mimo że Was Panowie nie rozumiem i że denerwują mnie bardzo Wasze beznadziejne wpisy, to nie życzę Wam tej choroby. A w razie gdyby jednak szczęście nie dopisało, mam wiadomość do Pana Gzika - " Wara od Pogotowia i szpitala ".
minister
02.09.2021 14:00
Szczepić w rękę drugą rękę i w obie nogi a na koniec w d...pę x 2
oczekująca
03.09.2021 08:23
To wynosi sześć dawek a dla każdego obywatela zakupiono 7 dawek więc jeszcze jedna dawka gdzie?
jabol
02.09.2021 11:22
Szukają najsłabszych najpierw 60+ szczepili, na klasie robotniczej im nie wyszło to się wzięli za dzieci !
Gzik
02.09.2021 06:38
Wara od dzieci
Zaszczepionka.
01.09.2021 20:42
Panie Varan , gada Pan takie bzdury że nawet dzieci się z tego śmieją. Nic z tego co Pan napisał nie jest prawdą. NIC. A wystarczyło uważać na lekcjach w szkole i potrafić czytać oraz słuchać ze zrozumieniem... Na szczęście mądre dzieci, które mają mądrych rodziców same chcą się zaszczepić. Za takie żenujące i szkodliwe społecznie wypowiedzi powinno się Pana ukarać.
pandemonium
02.09.2021 02:08
Bo varan to taki szkodnik, kłamca, udający specjalistę i myśliciela. Dla niego wszystko jest proste. W innych postach chwali leki rzekomo leczące covid w 2-3 dni. Ciekawe, że zwykłego przeziębienia nie da się w 3 dni wyleczyć, a varan potrafi Covid leczyć z taką skutecznością ;) Komediant normalnie
varan
02.09.2021 19:12
"Ciekawe, że zwykłego przeziębienia nie da się w 3 dni wyleczyć" Bo można w dwa dni a nawet w 24 h jeśli zareagujesz błyskawicznie zaraz po pierwszych objawach jak podwyższona temp czy bóle w mięśniach. Zwalczysz chorobę w zarodku. Ale jak będziesz zwlekać dobę czy półtorej do wizyty u lekarza, który ci jeszcze przepisze antybiotyk na chorobę wirusową, to będziesz "dychać" może i z dwa tygodnie.
pandemonium
03.09.2021 08:52
varan, ty po prostu jesteś cudotwórcą, obdarzonym nadnaturalną mocą uzdrawiania, jeśli nie magiem. Zrozum, że jesteś wyjątkiem na świecie, ewenementem i nie mierz wszystkich ludzi swoją miarą. Twoje terapie zadziałają tylko na takich super odpornych jak ty. Pozostali są skazani na konwencjonalne metody. Ty pewnie nawet nowotwory leczysz w dwa-trzy dni bo jesteś taki przebiegły, że nie dopuszczasz do rozwoju choroby, tylko cyk witamina C i po kłopocie ;)
varan
02.09.2021 19:29
"A wystarczyło uważać na lekcjach w szkole i potrafić czytać oraz słuchać ze zrozumieniem..." Istotne jest jeszcze kogo się słucha i kogo publikacje czyta. Ja czytam, słucham od kilku lat i od 4 lat nie wiem co to katar sienny i swędzenie skóry na tle alergicznym. Po kilkudziesięciu latach odstawiłem allerteki, zyrteki i inne wynalazki których skuteczność była znikoma. Dzisiaj nawet przebywanie w pobliżu żniw nie stanowi problemu, a jeszcze kilka lat temu musiałem zamykać okno podczas koszenia trawników na osiedlu pomimo zażywania tzw leków antyalergicznych.
varan
01.09.2021 18:40
Dzieci nie chorują na tę chorobę, a skoro ktoś nie ma objawów chorobowych nie zaraża innych, więc szczepienie nieletnich nie ma żadnego sensu. Równie dobrze można wprowadzić obowiązkowe szczepienia na ebolę dla Polaków.
M
02.09.2021 02:18
varan, można nie mieć objawów aids, ale być nosicielem i zarażać wirusem HIV, można nie mieć objawów WZW C i jednocześnie zarażać innych tą śmiertelną chorobą, można też nie mieć objawów covid i również jednocześnie zarażać innych. Varan jak zwykle niedouczony, ale pouczający specjalistów. A dzieci też niektóre chorują na covid i nawet czasem ciężko, zwłaszcza na wariant delta. Natomiast porównanie z ebolą nie trafione bo eboli u nas nie ma a covid jest.
varan
02.09.2021 19:04
Niedouczony/a to ty jesteś, nawet nie zrozumiałeś/aś tego co napisałem. Napisałem że dzieci nie chorują więc sens ich szczepienia jest taki sam jak szczepienie przeciw eboli nie chorujących na ebolę Polaków. Skoro ktoś nie ma objawów choroby górnych dróg oddechowych to nie zaraża i mówią to naukowcy z całego świata. Prawdziwi naukowcy , a nie ci na krótkich smyczach koncernów farmaceutycznych jak choćby jeden z rządowych pseudoekspertów profesorków od półtora roku straszący Polaków, który w dwa lata otrzymał od pfizera bodaj 2,6 mln zł w formie grantów. Poszukaj info o tym jak działają te preparaty i co się w nich znajduje.
Poza tym szczepionki nie chronią przed zarażeniem patrz najlepiej zaszczepiony Izrael. Więc tym bardziej szczepienie dzieci, wśród których chorują jakieś setne części procenta populacji, do tego łagodnie jest bezsensowne.
M
03.09.2021 09:01
varanie, "prawdziwi naukowcy" to ci których tezy pasują do twoich poglądów i żadne badania, żadnych naukowców ciebie nie przekonają jeśli będzie się to kłóciło z twoimi przekonaniami pseudonaukowymi. Tak działa ruch antyszczepionkowy, którego jesteś częścią. Macie swoich "naukowców" renegatów, część po wyrokach sądowych o fałszowanie wyników badań. To rodzaj religii.
Napisz komentarz
Komentarze