Po dwóch lipcowych koncertach Letnia Scena Młodych w Tomaszowie Mazowieckim wróciła w sierpniu z repertuarem, w którym nie brakowało mocniejszych dźwięków. Scena ustawiona przy wejściu do Galerii Tomaszów od strony ul. Barlickiego ponownie stała się miejscem, gdzie młodzi artyści mogli zaprezentować się przed lokalną publicznością.
Od nowej fali po heavy metal
Najmocniejszym akcentem trzeciego spotkania były dwa zespoły. Norbelana zaprezentowała muzykę oscylującą wokół nowej fali i post-punku, natomiast Stacja 11 postawiła na znacznie cięższe, heavymetalowe brzmienie.
Na scenie pojawili się również soliści: Aleksandra Wiaderek, Kornelia Fornalczyk, Kasia Łapińska oraz Oliver „Wol” Jaworski. Dzięki temu koncert nie zamknął się w jednym gatunku – obok mocnych gitar znalazło się miejsce na różne style wokalne i indywidualne interpretacje młodych wykonawców.
Tradycyjnie wydarzenie rozpoczął blok prezentacji najmłodszych uczestników, którzy nie ukończyli 14 lat. Główna część koncertowa trwała od godz. 18 do 21.
Stacja 11 wróciła tam, gdzie zaczynała
Historia jednego z występujących zespołów dobrze pokazuje, po co właściwie organizuje się podobne przedsięwzięcia. Stacja 11 dwa lata temu debiutowała właśnie podczas Letniej Sceny Młodych. Teraz wróciła jako grupa mająca już własny styl i większe sceniczne doświadczenie.
– Trzecia odsłona pokazała, jak pięknie rozwijają się młodzi artyści, kiedy dostają przestrzeń i możliwość występowania. Poruszający był dla mnie występ Stacji 11 – dwa lata temu debiutowali właśnie na Letniej Scenie Młodych, a dziś wracają jako zespół z własnym stylem i ogromną energią. To najlepszy dowód na to, że takie inicjatywy mają sens i realnie wspierają rozwój młodych twórców. 28 sierpnia czeka nas finał, wciąż można zgłosić swój udział – mówi Janusz Dziubałtowski ze Stowarzyszenia Tomaszów Mazowiecki Nasz Wspólny Dom.
I właśnie ten element wydaje się w całym projekcie najważniejszy. Nie każdy uczestnik Letniej Sceny Młodych wybierze później zawodową drogę muzyczną. Dla części będzie to jednak pierwszy koncert przed większą publicznością, pierwszy mikrofon, pierwsze sceniczne emocje i pierwsze doświadczenie, którego nie da się zdobyć podczas próby w domu czy garażu.
Publiczność nie była tylko widzem
Muzyka była najważniejsza, ale nie jedyna. Pomiędzy występami odbywały się konkursy i quizy prowadzone przez konferansjera. Do zdobycia były m.in. karty podarunkowe partnerów wydarzenia oraz Galerii Tomaszów, a uczestnicy otrzymywali także gadżety Letniej Sceny Młodych.
Młodzieżowa Rada Miasta przygotowała strefę chill, natomiast występujący artyści otrzymali zestawy prezentowe. O poczęstunek zadbała Piekarnia Pod Telegrafem.
– Każda odsłona Letniej Sceny Młodych ma swój własny klimat, a ta była wyjątkowa pod względem mocy występujących zespołów i pełnego zaangażowania solistów. Mieszkańcy przyszli, żeby wspierać młodych, posłuchać ich historii i zobaczyć, jak rozwijają się. To piękne, że Galeria Tomaszów może być miejscem, w którym lokalne talenty czują się widziane i docenione – podkreśla Olga Wiernicka, Regional Marketing Manager NEPI Rockcastle.
Przed nami finał. Można jeszcze się zgłosić
Letnia Scena Młodych jest wspólną inicjatywą Galerii Tomaszów, Stowarzyszenia Tomaszów Mazowiecki Nasz Wspólny Dom, Młodzieżowej Rady Miasta oraz Fundacji TM Innowacje.
W tym roku po raz pierwszy zgłoszenia przyjmowane są również przez stronę internetową projektu lsmtm.pl, gdzie dostępne są formularz, regulamin oraz wymagane zgody.
Finałowa odsłona Letniej Sceny Młodych odbędzie się 28 sierpnia. Organizatorzy nadal przyjmują zgłoszenia od osób, które chcą pojawić się na scenie.
Dla jednych będzie to po prostu kolejny sierpniowy wieczór z muzyką. Dla kogoś stojącego po drugiej stronie mikrofonu może być jednak początkiem historii, do której za kilka lat będzie wracał tak, jak dziś wraca Stacja 11.




Napisz komentarz
Komentarze