To jedyna ligowa wyprawa Lechii w środku tygodnia podczas jesiennej części sezonu. Pierwszy gwizdek na stadionie MOSiR w Mławie zabrzmi o godz. 17.00. Termin środowego spotkania wynika z terminarza 4. kolejki Betclic III ligi, grupy I.
Po dwóch porażkach przyszło przełamanie
Lechia rozpoczęła sezon od dwóch wyjazdowych porażek 1:2 – najpierw z KTS Weszło Warszawa, a następnie z rezerwami Wisły Płock. W obu spotkaniach tomaszowianom nie zabrakło walki, ale punkty zostały u rywali.
Sytuacja zmieniła się przy Nowowiejskiej. W pierwszym domowym spotkaniu podopieczni Bartosza Grzelaka rozbili ŁKS Łomża 5:2, prowadząc do przerwy aż 4:0. Było to zwycięstwo potrzebne nie tylko tabeli, ale również drużynie, która po nieudanym początku mogła wreszcie złapać oddech.
Po trzech kolejkach zarówno Lechia, jak i Mławianka mają po trzy punkty. Tomaszowianie legitymują się bilansem bramkowym 7:6, natomiast ich środowy rywal 3:7.
Mławianka dostała pięć goli od KTS
Zespół z Mławy zaczął rozgrywki od bardzo wartościowego zwycięstwa 2:1 na boisku Warty Sieradz. Później było już znacznie gorzej. Mławianka przegrała u siebie z Pelikanem Łowicz 0:1, a następnie została rozbita w Warszawie przez KTS Weszło 1:5.
Latem w zespole doszło przy tym do wielu zmian. Odeszli m.in. Henry Uzoigwe, Mateusz Cegiełka czy Dominik Stanny, a wśród nowych zawodników znaleźli się m.in. Damian Ślesicki, Jakub Kisiel, Marcel Bykowski, Kacper Skwierczyński i Antoni Błocki.
Mławianka na trzecioligowe boiska wróciła w 2022 roku po szesnastu latach przerwy. Klub z Mławy ma również w swojej historii epizod na zapleczu najwyższej klasy rozgrywkowej – jako MKS Mława występował tam w sezonie 2004/2005.
Mława pozostaje dla Lechii twierdzą
Historia ostatnich lat zdecydowanie przemawia za gospodarzami. Od powrotu Mławianki do III ligi oba zespoły rozegrały osiem ligowych spotkań. Lechia zwyciężyła tylko raz, raz padł remis, a sześć meczów wygrała Mławianka. Bilans bramek wynosi 23:9 dla zespołu z Mławy.
Co więcej, Lechia nadal czeka na pierwsze zwycięstwo w Mławie.
Ostatnia próba miała miejsce zaledwie 24 maja. Gospodarze zwyciężyli wówczas 3:1. Już w 4. minucie trafił Henry Uzoigwe, później wynik podwyższyli Jakub Rutkowski i Robert Majewski, a honorową bramkę dla Lechii z rzutu karnego zdobył Mariusz Rybicki.
Od tamtego meczu minęły niespełna trzy miesiące. Kadry obu drużyn się zmieniły, rozpoczął się nowy sezon, ale rachunek pozostał otwarty. Po efektownych 5:2 z ŁKS-em Lechia jedzie więc na Mazowsze nie tylko po kolejne punkty. Jedzie również po to, by wreszcie odczarować stadion przy Kopernika.
Mławianka Mława – Lechia Tomaszów Mazowiecki
19 sierpnia 2026 r., godz. 17.00
MOSiR Mława, ul. Kopernika 38
Według przekazanej zapowiedzi spotkanie poprowadzi Błażej Głowacki z Reszla, a na liniach pomagać mu będą Damian Kossakowski i Artur Koper.




Napisz komentarz
Komentarze