Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 19 sierpnia 2026 08:20
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Objawy a powikłania COVID-19 – czy Polacy potrafią je odróżnić?

Kiedy mogą pojawić się powikłania i czy chcemy korzystać z rehabilitacji po przechorowaniu?

COVID-19 – liczba zachorowań, zgonów, objawy i powikłania pocovidowe są tematem numer jeden w ostatnich miesiącach nie tylko w medycznym środowisku. Ciągle aktualizujemy wiedzę o koronawirusie o nowe badania, przypadki i statystyki. Chcemy dokładnie poznać problem, przez który cały świat niemalże stanął w miejscu. Nic więc dziwnego, że z każdej strony jesteśmy bombardowani informacjami o liczbie zakażeń, zgonach, nowych terapiach, szczepionkach czy wariacjach wirusa. Powrót do przeszłości nie jest już możliwy, ale dzięki nowej wiedzy nasza przyszłość może powoli wyglądać coraz lepiej, jaśniej.

Objawy choroby wywołanej przez wirusa SARS-CoV-2 są szeroko opisane w piśmiennictwie. Nowe warianty mogą różnić się symptomami, ale dzięki współpracy naukowców są dobrze opisane. Trzeba również pamiętać, że możliwy jest bezobjawowy przebieg choroby COVID-19. Z drugiej strony powikłania pochorobowe mogą być groźniejsze niż sama choroba. W literaturze medycznej zaczęły pojawiać się takie terminy jak „long COVID” oraz „post COVID syndrome”, jednakże nie są jeszcze potwierdzonymi terminami medycznymi. Terminy te opisują sytuację przedłużających się objawów i dolegliwości nawet do 3-4 tygodni po przebytym zakażeniu SARS-CoV-2. By sprawdzić stan wiedzy Polaków o powikłaniach po koronawirusie Instytut LB Medical przeprowadził we współpracy z Agencją Badawczą SW Research badanie „Świadomość Polaków na temat powikłań po COVID-19”.

Stan wiedzy Polaków o powikłaniach po COVID-19

Wiedza Polaków na temat powikłań po przebyciu COVID-19 wymaga usystematyzowania. Zaledwie co trzecia osoba (32 proc.) określa poziom wiedzy o powikłaniach jako wysoki, a ponad połowa Polaków (54 proc.) jako średni. Zapytani o możliwe dolegliwości pocovidowe większość (69 proc.) wymienia objawy samej choroby, tj. utratę węchu i smaku, które zdaniem specjalistów rzadko utrzymują się po chorobie i należą do rzadszych powikłań. Z drugiej strony, wysoki odsetek poprawnie wskazuje na często spotykane powikłania, tj. zmęczenie (68 proc.) i duszności (61,5 proc.). Respondenci największy problem mieli z jednoznacznym określeniem horyzontu czasowego, w którym te powikłania mogą wystąpić po przebyciu choroby – ponad 36 proc. nie określiło żadnego okresu czasowego.

„Nadrzędną wartością Instytutu LB Medical jest promocja zdrowia, profilaktyka chorób oraz podnoszenie świadomości w zakresie ochrony zdrowia. Stawiamy na komunikację, edukację w imię poprawy jakości i wydłużenia życia w zdrowiu Polaków. Zgodnie z badaniami, ciągła potrzeba nie tylko kształcenia się, ale i zdobywania wszelkiej wiedzy jest niezbędna. Nowe informacje i wyniki badań nie tylko uzupełniają dotychczasową wiedzę, ale mogą też zmienić perspektywę.”- Mateusz Konwerski, ekspert Instytutu LB Medical.

Choroba i wykluczenie zawodowe młodych

Jak swoją wiedzę o objawach i powikłaniach po COVID-19 oceniają najmłodsi uczestnicy badania? Ta grupa, powinna mieć najlepsze predyspozycje do tego, by zdobywać informacje, jednakże mniej niż połowa najmłodszych respondentów - osób w wieku 20-35 lat określa swój poziom wiedzy na temat powikłań po przejściu COVID-19 jako średni. Co trzecia osoba w tej grupie nie jest pewna czy chorowała na koronawirusa, czy nie. Na pewno chorowało zaś 11,5 proc., a ponad połowa, bo 58 proc. respondentów w tym wieku twierdzi, że nie chorowało na koronawirusa. Prawie co druga osoba
(47 proc.) w wieku 20-35 lat twierdzi, że zmagała się z powikłaniami po chorobie, zaś 45 proc. zapytanych jest przekonanych, że powikłania ich nie dotknęły. Warto zauważyć, że w tej grupie również najczęściej wskazywano objawy, takie jak zaburzenia węchu i smaku jako powikłania pocovidowe. Ponad połowa 51 proc. respondentów w wieku 20-35 lat przebywała na zwolnieniu lekarskim lub urlopie wypoczynkowym ze względu na powikłania po COVID-19.

Młodzi Polacy chcą korzystać z rehabilitacji

Współdziałanie farmakoterapii oraz rehabilitacji znajduje uzasadnione zastosowanie w wielu jednostkach chorobowych, ze względu na bardzo dobre wyniki. Leczenie pacjentów chorych na
COVID-19 zaczyna się na farmakologii i powinno, dla najlepszych efektów leczenia, zostać uzupełnione o rehabilitację. Rehabilitacja po koronawirusie jest ważnym elementem terapii. Według przeprowadzonego badania ponad 61 proc. Polaków poniżej 36 r.ż. chciałoby skorzystać z rehabilitacji po COVID-19 w ośrodku sanatoryjnym lub uzdrowiskowym w ramach finansowania przez Narodowy Fundusz Zdrowia. W ramach prywatnej opieki zdrowotnej chętnych jest już znacznie mniej, bo tylko 30 proc.

„Statystyki jasno pokazują, że choroba COVID-19 a także powikłania po przechorowaniu są dużym obciążeniem nie tylko dla samych chorujących i systemu ochrony zdrowia, ale także przez absencję chorobową i zwolnienia chorobowe dla pracodawców i ZUS-u. By powstrzymać utrzymujące się powikłania należy jak najszybciej wdrożyć rehabilitację po COVID-19. Dzięki temu i innym badaniom widzimy, że rehabilitacji potrzebują nie tylko osoby starsze, ale także młode. Dobrym sygnałem jest to, że właśnie ci najmłodsi respondenci w wieku 20-35 lat także chcą skorzystać z takiej możliwości. Zdecydowana większość liczy na rehabilitację pocovidową w ramach środków Narodowego Funduszu Zdrowia. Dobrym wyborem, by z niej skorzystać, są polskie uzdrowiska i sanatoria, które są w pełni przygotowane do przyjęcia pacjentów z powikłaniami po koronawirusie.  Uzdrowisko Ustroń już od 10 miesięcy prowadzi rehabilitację po COVID-19, najpierw w formie komercyjnej, teraz także finansowaną przez NFZ. W tym czasie trafiło do nas kilkadziesiąt osób, poniżej 40. roku życia” – podkreśla Kinga Ekiert, fizjoterapeutka Uzdrowiska Ustroń, która prowadzi rehabilitację pocovidową.

Jak zauważa młodzi pacjenci w znacznej większości przypadków zakażenie covid-19 przechodzili bardzo ciężko. Prawie wszyscy byli leczeni w warunkach szpitalnych, wszyscy wymagali tlenoterapii a niejednokrotnie wymagali podłączenia do respiratora. Gdy pacjenci ci trafiali do nas na rehabilitację najczęściej skarżyli się na trudności w oddychaniu czyli płytki, niepełny oddech, uporczywy kaszel, zadyszkę, szybką męczliwość oraz obniżoną siłę mięśniową. Dużo osób sygnalizowało także problemy natury psychicznej, takie jak obniżony nastrój czy lęk


„Już po trwającej dwa tygodnie rehabilitacji i ja i moi pacjenci widzimy poprawę. Pozytywne zmiany dotyczą głównie poprawy jakości oddychania, ogólnej kondycji, wzmocnienia siły mięśni oraz zmniejszenia męczliwości. Kluczową rolę odgrywają tu ćwiczenia oddechowe, nauka prawidłowego toru oddechowego, uruchomienie przepony oraz toaleta drzewa oskrzelowego. Nie bez znaczenia są też ćwiczenia wzmacniające siłę i masę mięśniową oraz zabiegi fizykoterapeutyczne, chociażby takie jak inhalacje, głęboka oscylacja czy terapia SIS. Pacjenci po zakończeniu leczenia deklarują ogólną poprawę samopoczucia oraz chęć kontynuowania tego czego się u nas nauczyli po powrocie do domu. To dla nas niezwykle ważne i motywujące do dalszej pracy” – dodaje Kinga Ekiert.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

19 sierpnia: królowie, powstańcy, Starzyński i Mazowiecki. Dzień, w którym historia zmieniała kierunek

19 sierpnia w historii Polski zadziwiająco często pojawia się w chwilach przełomu. Tego dnia wybierano króla, rozpoczynało się powstanie, rodził się legendarny prezydent Warszawy, a Tadeusz Mazowiecki otrzymywał misję stworzenia rządu, który stał się symbolem końca pewnej epoki. Ale 19 sierpnia ma też swoją muzykę: od Ginger Bakera i Iana Gillana, przez Queen i Deep Purple, po Pet Shop Boys i Björk. Data dodania artykułu: 19.08.2026 07:07
19 sierpnia: królowie, powstańcy, Starzyński i Mazowiecki. Dzień, w którym historia zmieniała kierunek

Światowy Dzień Pomocy Humanitarnej. Pamięć o tych, którzy niosą ratunek tam, gdzie trwa wojna

19 sierpnia nie jest świętem łatwego optymizmu. Światowy Dzień Pomocy Humanitarnej przypomina o ludziach, którzy jadą tam, skąd inni uciekają. Z wodą, lekarstwami i żywnością. Czasem tylko z apteczką i telefonem satelitarnym. Coraz częściej płacą za to życiem. Data dodania artykułu: 18.08.2026 07:37
Światowy Dzień Pomocy Humanitarnej. Pamięć o tych, którzy niosą ratunek tam, gdzie trwa wojna

18 sierpnia. Od Stachury i Jarockiej po Otylię. W tle Zagłada, Sierpień ’80 i miliardy za szczepionki

Wtorek, 18 sierpnia, jest 230. dniem 2026 roku. Słońce wschodzi o godz. 5.38, a zachodzi o 19.55. Imieniny obchodzą dziś Bogusław, Bronisław, Helena i Ilona. Data dodania artykułu: 18.08.2026 06:55
18 sierpnia. Od Stachury i Jarockiej po Otylię. W tle Zagłada, Sierpień ’80 i miliardy za szczepionki

17 sierpnia. Od Sobieskiego i Korfantego po Sierpień ’80. Dzień, w którym historia przyspieszała

17 sierpnia to jedna z tych dat, w których polska historia układa się w opowieść niemal filmową. Jest w niej średniowieczna wyprawa Bolesława Chrobrego, narodziny przyszłego pogromcy Turków spod Wiednia, dramat Wojciecha Korfantego, wojenne losy gwiazdy przedwojennego kina, drewniany krzyż ustawiony przez robotników Stoczni Gdańskiej i polityczne negocjacje, które w 1989 roku otworzyły drogę Tadeuszowi Mazowieckiemu do objęcia stanowiska premiera. Data dodania artykułu: 17.08.2026 05:32
17 sierpnia. Od Sobieskiego i Korfantego po Sierpień ’80. Dzień, w którym historia przyspieszała

Abp Zieliński w Piekarach: nie tylko trudne czasy są próbą. Trzeba umieć dobrze przeżyć także dobrobyt

Nie tylko bieda, kryzys czy życiowe dramaty wystawiają człowieka na próbę. Równie trudne może być dobre wykorzystanie wolności, bezpieczeństwa i materialnego dobrobytu – mówił w niedzielę, 16 sierpnia, w Piekarach Śląskich abp Zbigniew Zieliński. Metropolita poznański podczas Pielgrzymki Kobiet i Dziewcząt mówił również o zmęczeniu współczesnych kobiet, samotności, rodzinie i świecie, w którym coraz więcej czasu poświęcamy obserwowaniu życia innych, a coraz mniej ludziom stojącym tuż obok. Data dodania artykułu: 16.08.2026 20:22
Abp Zieliński w Piekarach: nie tylko trudne czasy są próbą. Trzeba umieć dobrze przeżyć także dobrobyt

16 sierpnia. Enigma, Solidarność, Madonna i śmierć Elvisa. Dzień, w którym historia zmieniała rytm

Są takie daty, które wyglądają, jakby ktoś zbyt hojnie obdzielił je historią. 16 sierpnia jest właśnie jednym z takich dni. Średniowieczni najemnicy sprzedają krzyżackie zamki polskiemu królowi, rodzi się człowiek, który po latach złamie tajemnicę Enigmy, na Śląsku wybucha powstanie, w gdańskiej stoczni rodzi się solidarność większa niż pojedynczy zakład pracy. A na drugim końcu tej opowieści są Beatlesi, Madonna, Genesis, Elvis Presley i Aretha Franklin. Data dodania artykułu: 16.08.2026 07:18
16 sierpnia. Enigma, Solidarność, Madonna i śmierć Elvisa. Dzień, w którym historia zmieniała rytm

15 sierpnia: między niebem, ziołami i mundurem. Skąd wzięło się jedno z najważniejszych polskich świąt?

Pachnące miętą, dziurawcem i polnymi kwiatami bukiety niesione do kościołów, pielgrzymi zmierzający na Jasną Górę, wojskowe mundury i pamięć o sierpniu 1920 roku. Trudno znaleźć w polskim kalendarzu drugą datę, w której religia, historia, ludowa tradycja i państwowy ceremoniał splatałyby się ze sobą tak mocno. 15 sierpnia Kościół katolicki obchodzi uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, w polskiej tradycji nazywaną świętem Matki Bożej Zielnej. Tego samego dnia obchodzimy Święto Wojska Polskiego. Data dodania artykułu: 15.08.2026 08:47
15 sierpnia: między niebem, ziołami i mundurem. Skąd wzięło się jedno z najważniejszych polskich świąt?

15 sierpnia: od Cudu nad Wisłą do Woodstock. Dzień wojska, Matki Boskiej Zielnej, Napoleona i wielkiej muzyki

Są dni, które w kalendarzu wyglądają jak zwyczajna data, dopóki nie zaczniemy odwracać kolejnych kart historii. 15 sierpnia zdecydowanie do nich nie należy. Tego dnia huk dział spod Warszawy miesza się z dźwiękiem kościelnych dzwonów, zapachem święconych ziół i gitarami Woodstock. To dzień Napoleona Bonaparte, Wita Stwosza, Romana Dmowskiego, polskich żołnierzy z 1920 roku, strajkujących stoczniowców z 1980 roku, Beatlesów na Shea Stadium i setek tysięcy młodych ludzi, którzy w 1969 roku przyjechali na farmę Maxa Yasgura, by słuchać muzyki i wierzyć, że świat można jeszcze zmienić. Data dodania artykułu: 15.08.2026 08:08
15 sierpnia: od Cudu nad Wisłą do Woodstock. Dzień wojska, Matki Boskiej Zielnej, Napoleona i wielkiej muzyki

Polecane

Utrudnienia przy Tomaszowskich Błoniach. Kierowcy powinni przygotować się na zmiany 19 sierpnia: królowie, powstańcy, Starzyński i Mazowiecki. Dzień, w którym historia zmieniała kierunek Cztery premiery, wielkie kino i André Rieu. Tak zapowiada się koniec sierpnia w Heliosie Lechia jedzie odczarować Mławę. Po efektownym zwycięstwie czas na trudny wyjazd Upał potrafi „uderzyć” także w mózg. Lekarka ostrzega przed skutkami odwodnienia Kolejna porażka radnego donosiciela? Leszek Ogórek utrzyma mandat Mocne brzmienia i młode talenty. Trzecia odsłona Letniej Sceny Młodych za nami Masz firmę lub planujesz działalność? Eksperci ZUS będą bezpłatnie doradzać w Tomaszowie Willa Różyckiego znów na sprzedaż. Cena spadła do 1,08 mln zł. Czy tym razem znajdzie się kupiec? Młodzi w sieci czują się pewnie. I właśnie oni najczęściej tracą pieniądze na „fałszywy urząd” Światowy Dzień Pomocy Humanitarnej. Pamięć o tych, którzy niosą ratunek tam, gdzie trwa wojna Paliwo z cenowym sufitem. We wtorek Pb95 maksymalnie po 6,41 zł, diesel po 7,37 zł
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama
Willa Różyckiego znów na sprzedaż. Cena spadła do 1,08 mln zł. Czy tym razem znajdzie się kupiec?

Willa Różyckiego znów na sprzedaż. Cena spadła do 1,08 mln zł. Czy tym razem znajdzie się kupiec?

Przy ulicy św. Antoniego 24 czas pracuje bez litości. Za ogrodzeniem, wśród drzew i krzewów, stoi jeden z tych tomaszowskich domów, które są czymś więcej niż pozycją w ewidencji gruntów. Dawna willa rodziny Różyckich, później przez dziesięciolecia siedziba sanepidu, od 2018 roku pozostaje pusta. Teraz Skarb Państwa kolejny raz próbuje znaleźć dla niej właściciela. Tym razem z ceną wyraźnie niższą niż podczas wcześniejszych podejść.
Kucharski wytropił aferę przy św. Antoniego. Wojewoda studzi emocje. Nikt nie złamał prawa

Kucharski wytropił aferę przy św. Antoniego. Wojewoda studzi emocje. Nikt nie złamał prawa

Najpierw było czerwone światło, słowo „śledztwo”, zawiadomienie do prokuratury, wielostronicowa interpelacja i publiczne pytania o możliwość wyrządzenia miastu znacznej szkody. Kilka tygodni później emocje zderzyły się z dużo mniej widowiskowym językiem prawa. Wojewoda Łódzki zakończył postępowanie dotyczące uchwały w sprawie nieruchomości przy ul. św. Antoniego 2. Nie stwierdził naruszenia prawa i nie wydał rozstrzygnięcia nadzorczego, które unieważniłoby uchwałę. Dla radnego Piotra Kucharskiego, który wokół sprawy zbudował publiczny alarm, jest to co najmniej kolejna poważna polityczna wpadka. Czy można jeszcze poważnie traktować takiego radnego? Prawo, w przeciwieństwie do Facebooka, nie operuje wykrzyknikami. Potrzebuje dokumentów, podstawy prawnej i faktów. I właśnie dokumenty okazują się tutaj najciekawsze.
Reklama
Reklama Twój Sklep MEydczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Te!!! Mieszkaniec!!! Ty chyba jesteś mieszkańcem jakiegoś bidachowa pod miastem Tomaszów. Gdzie ty, barani łbie, widziałeś jakąkolwiek dokumentację na budowę filharmonii i innych obiektów budowlanych. Mieszkańcu jakiegoś bidachowa pod miastem Tomaszów: wykup przepustkę wjazdu do naszego miasta, świetnie urządzanego przez Prezydenta Miasta Tomaszowa Mazowieckiego, to tę przepustkę rozpatrzymy i, być może - rozpatrzymy pozytywnie- barani łbie. Źródło komentarza: Willa Różyckiego znów na sprzedaż. Cena spadła do 1,08 mln zł. Czy tym razem znajdzie się kupiec? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Szanowny internetowiczu: nazywasz siebie "Obywatelem Tomaszowa" . I bardzo dobrze. Jednak mam wątpliwości, czy Tomaszów ma jakiekolwiek korzyści z tego, że jesteś jego obywatelem. W tym momencie, uwaga, wynikająca z życia: każdy osądza innych wg siebie. Z takiego stwierdzenia wynika, że osądzasz mnie wg siebie.... I co ?! Byłeś (a może jesteś) szpiclem ?! Źródło komentarza: Polowanie na mandaty trwa. PiS chce sparaliżować tomaszowski samorząd? Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: Takie budynki powinno przejmować miasto ale prezydent woli budować filharmonie, nowe muszle, nowe przedszkola itd. Źródło komentarza: Willa Różyckiego znów na sprzedaż. Cena spadła do 1,08 mln zł. Czy tym razem znajdzie się kupiec? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: woody: gdyby rusy byli tak głupi, jak ty, to oczywiście informacje o polskiej zbrojeniówce braliby z lokalnych wiadomości internetowych. Ponieważ jednak rusy są o kilka pięter mądrzejsi od ciebie, to już dawno wiedzą poprzez swój wywiad i poprzez swoich ludzi w rządzie ryżego donka o tym, co się w Polsce dzieje. Tak więc, nie udawaj głupszego niż naprawdę jesteś. jesteś. Źródło komentarza: Niewiadów inwestuje 7 mln zł. NPGM wchodzi w hutnictwo i buduje polski łańcuch produkcji dla wojska Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: To jest typowy przykład na to, że w Polsce, zarówno w samorządzie, jak i w parlamencie oraz w rządzie nic nie znaczą jakiekolwiek kwalifikacje, a podstawowym dokumentem jest legitymacja partyjna, mandat radnego, mandat posła. Ten facet, jeszcze przy lokalizacji starostwa na Antoniego 24, był świetnym dozorcą w tym starostwie. I wtedy NIKT, kur..a, nie odkrył w nim talentów dyrektorskich.... Te różne talenty wyszły, ku..a, z niego dopiero wtedy, jak zaczął być aktywnym, lokalnym "polytykiem" za dychę i radnym. Już teraz nikt nie odważy się nazwać tego absztyfikanta jakimś beztalenciem, wykorzystującym partyjne układziki. I to jest Polska, właśnie .... Źródło komentarza: Kolejna porażka radnego donosiciela? Leszek Ogórek utrzyma mandat Autor komentarza: Jacek Treść komentarza: Dawniej takiego nazywali podpiera......, potem konfident a teraz radny P.K Źródło komentarza: Najpierw „MAMY TO!”, potem koniec postępowań. Co zostało z alarmów Piotra Kucharskiego?
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama