Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 19 sierpnia 2026 06:54
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Prof. Kuna: sterydy wziewne redukują ryzyko ciężkiego przebiegu COVID-19 o ponad 90 procent

Sterydy wziewne redukują ryzyko ciężkiego przebiegu COVID-19 o ponad 90 procent — powiedział w rozmowie z PAP prof. dr hab. Piotr Kuna, kierownik II Katedry Chorób Wewnętrznych UM w Łodzi. Dodał, że na świecie są już leki prewencyjne przeciw COVID-19 podawane domięśniowo.

PAP: Na początku epidemii COVID-19 w Polsce wiele osób wskazywało osocze ozdrowieńców, jako na lek mający ratować życie. Osocze wytrzymało próbę czasu?

Piotr Kuna: W badaniach kontrolowanych wyszło, że osocze ozdrowieńców jest nieprzydatne. Amerykańska Agencja ds. Leków zakazała jego stosowania.

PAP: Remdesiwir?

P.K.: Jeżeli chodzi o ten lek, to nie wykazano żadnego wpływu na rozwój ciężkiej postaci COVID-19 ani redukcję zgonów. Skraca on jedynie czas hospitalizacji. Biorąc pod uwagę system GRADE, w którym trzeba uwzględniać koszty leczenia i jego efekty, jest to lek nierekomendowany przez WHO.

PAP: Statyny. Co to jesti jak działa?

P.K.: To lek stosowany przede wszystkim u pacjentów z czynnikami ryzyka chorób sercowo-naczyniowych i podwyższonym cholesterolem frakcji LDL. Zaleca się, że u osób zdrowych, które mają nadciśnienie, będące czynnikiem ryzyka, otyłość czy cukrzycę, powinno się utrzymywać poziom LDL poniżej 80. Czekamy teraz na rejestrację jednego leku, który - podany doustnie - ma zapobiegać ciężkiej postaci COVID-19. On nie jest jeszcze zarejestrowany, więc nie chcę budzić nadziei. To lek firmy Pfizer, który ma być jeszcze skuteczniejszy, niż mulnopirawir firmy Merck&Co. On ma redukować ryzyko rozwoju ciężkiej postaci COVID-19 o 89 procent. Ale już mamy przecież sterydy wziewne, które redukują ryzyko rozwoju ciężkiego przebiegu u osób z dodatnim wynikiem na wirus SARS-CoV-2 o ponad 90 procent. Te leki są. I kosztują grosze.

PAP: Przywołajmy więc przykład: są osoby chore na astmę. One bardzo często przyjmują sterydy wziewne. Słyszałem opinię, że u tych osób znacznie rzadziej dochodzi do ciężkiego przebiegu COVID-19. To prawda?

P.K: Mówimy oczywiście tylko o sterydach wziewnych, a nie doustnych. Opinia o tym, że dobrze prowadzone przez lekarzy, głównie alergologów, osoby z astmą, znacznie rzadziej chorują ciężko na COVID-19, to opinia prawdziwa, udowodniona, doskonale nam znana.

PAP: Przejdźmy zatem do osób, które nie korzystają z kortykosteroidów na co dzień. W którym momencie, po wyniku dodatnim w kierunku SARS-CoV-2, pacjent powinien taki lek zacząć przyjmować?

P.K.: Natychmiast. Jeżeli tylko ma dodatni wynik, powinien dostać tego samego dnia te leki i zacząć je brać.

PAP: Rozumiem, że może je brać w domu. To proste w użyciu leki wziewne.

P.K.: Absolutnie. Okres ich podawania powinien wynosić przynajmniej 15 dni.

PAP: Czy jest już na świecie taki lek, który można podać osobie narażonej na kontakt z wirusem SARS-CoV-2 tak, aby po zetknięciu z nim, nie namnożył się w organizmie?

P.K.: Tak. Są takie leki. W Polsce, niestety, nie są one dostępne. Używane są natomiast w USA. To mieszanka przeciwciał monoklonalnych firmy Regeneron i AstraZeneca, które - podane osobie z kontaktu - lekarzowi, pielęgniarce, nauczycielowi czy policjantowi - zabezpieczają je przed zachorowaniem na COVID. Firma Regeneron - ma 6 miesięcy skuteczności jednej dawki domięśniowej, AstraZeneca - rok po podaniu jednej dawki domięśniowo.

PAP: Czemu my ich w Polsce nie mamy?

P.K.: Nie wiem, czemu ich nie mamy. O tych lekach jest cisza. Nie potrafię odpowiedzieć na to pytanie.

PAP: Komu się je podaje w USA?

P.K.: Przedstawicielom ochrony zdrowia, policjantom, żołnierzom, pracownikom rządowym.

PAP: To drogie leki?

P.K.: 800 dolarów kosztuje taki lek. Dla porównania - remdesivir kosztuje ok. 3000 dolarów. I nie działa.

PAP: Nie są więc to kwoty astronomiczne?

P.K.: Nie są. To lek, który ma przede wszystkim działanie prewencyjne. Lek firmy Regeneron ma wyłącznie działanie prewencyjne, a ten od AstraZeneca także działanie terapeutyczne dla osób z dodatnim wynikiem.

PAP: Czyli to, co słyszymy w powszechnym obiegu, że nie mamy skutecznych leków przeciw COVID-19, to półprawda?

P.K.: Powiem inaczej. To nieaktualna prawda. To, co się mówi w tym temacie, nie jest zgodne z najnowszą wiedzą medyczną. W sobotę rano minister zdrowia Adam Niedzielski udzielił wywiadu dla RMF. Byłem zachwycony, bo powiedział w nim dokładnie to, co ja staram się mówić od roku: że, oczywiście, dzieci się zakażają wirusem SARS-CoV-2. I zakażają dziadków oraz osoby starsze. Sama choroba jednak u dzieci jest łagodna. Więc, jeżeli dziadkowie się zaszczepią, i jeśli rodzice się zaszczepią, to dzieci powinny chodzić do szkoły, bo szkody, które im wyrządzamy, gdy do szkoły nie chodzą, są dużo większe.

PAP: Odnoszę wrażenie, że obecna zmiana polityki rządów w walce z epidemią, zmiana podejścia, jest dla pana znacznie bardziej zrozumiała?

P.K.: Uważam, że rzeczywiście państwo polskie od ok. miesiąca prowadzi znacznie bardziej logiczną i racjonalną politykę walki z wirusem, niż wcześniej. Ten wirus z nami zostanie. Trzeba się z tym pogodzić.

PAP: Jedyne więc, co możemy zrobić, to zadbać o najciężej chorych?

P.K. Tak. Nie można natomiast straszyć ludzi. Któryś z ekspertów z Rady Medycznej opowiadał ostatnio, że znów w Polsce będzie tysiąc zgonów dziennie na COVID. Nie będzie. Jeżeli dojdzie do 400, to będzie maksimum - przy obecnym wyszczepieniu. Trzeba też uczciwie mówić, kto obecnie na COVID-19 umiera. Są to osoby schorowane, dla których śmiertelnym zagrożeniem jest zarówno COVID, grypa, jak i wirus RSV. Zastanówmy się więc, co my dla tych, którzy są ciężko chorzy na choroby współistniejące, możemy zrobić? Otóż, musimy ich zaszczepić. Bezwzględnie i w stu procentach. Drugą rzeczą jest podawanie statyn. Jest bowiem ponad tysiąc leków, które hamują namnażanie się wirusa w komórkach. Problem jest jeden: nie można ich podać, gdy ten wirus się już namnoży.

PAP: Chce pan powiedzieć, że polskie społeczeństwo powinno być lepiej zdiagnozowane na wszystkie inne choroby i ten, kto tego potrzebuje, powinien mieć ustawione odpowiednio leki. A ci, którzy tego nie potrzebują, i tak na COVID-19 nie będą umierali?

P.K.: Tak, dokładnie to chcę powiedzieć. To jest największy problem naszej medycyny, że my nie mamy przebadanych pacjentów, nie prowadzimy prewencji na schorzenia, które z powodzeniem można zaopatrzyć lekowo, bądź przez zmianę nawyków życiowych. W Sztokholmie to udowodniono - na przykładzie miliona osób, które podzielono na te, biorące statyny, i te, które ich nie biorą. U tych pierwszych ryzyko śmierci na COVID-19 jest o 13 procent niższe. Wie pan, ile osób udałoby się w Polsce uratować w tej epidemii? Jakieś 10 tysięcy ludzi. No i sterydy wziewne. One działają równie skutecznie, jak szczepionka Pfizera, jeżeli są podane natychmiast po wykryciu wirusa. To jest, być może, opcja dla tych, którzy się nie zaszczepili. Problem z tymi ludźmi jest taki, że oni negują wirusa. Nawet, jak dostają wynik pozytywny, to czekają. Na co czekają? Na śmierć? (PAP)

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Max 08.11.2021 10:24
Narracja była taka: w grudniu - szczepionka uchroni nas przed zakażeniem- wiemy że to już nie aktualne, szczepionka uchroni przed transmisją wirusa- też już nie prawda, później że szczepionka chroni w 100% przed hospitalizacją- znów fałsz, szczepionka chroni przed ciężkim przebiegiem i zgonem - 30% (oficjalne dane)osób w szpitalach to osoby zaszczepione a na razie nie ma danych co do zgonów (bo ministerstwo nie podaje). Cały system sprzyjający rozwojowi pandemii np. dodatkowe pieniądze dla służby zdrowia, banowanie medyków którzy ośmielą się mieć inne zdanie, kasowanie informacji na yt lub fb które są wbrew oficjalnej narracji oraz codzienna dawka informacji nakierowanych tylko w 1 celu. Chcecie być królikami doświadczalnymi - wasza sprawa. Pamiętajcie, że mimo takiej zmasowanej akcji jednak 50 % społeczeństwa się jednak nie zaszczepiło więc pytanie która połowa jest głupia?- ja bym uważał z takimi podziałami

Diabeł 08.11.2021 15:25
Max, kłamco 3% osób w szpitalach to osoby w pełni zaszczepione. 97 procent to nie zaszczepieni tacy jak ty, ewentualnie tcy co stwierdzili że jedna dawka im wystarczy. Plan nie wypalił bo połowa polaków sabotowała program szczepień. I odpowiedź na twoje ostatnie pytanie: Max, ty jesteś głupi.

Max 08.11.2021 16:11
Może i ja jestem głupi ale to nie ja pozwalam być obiektem doświadczalnym. Jak prześledzisz wpis to sam widzisz , ze to co miało być to nie jest. Jak to nazwać jesli nie jeden wielki eksperyment. Nie miej pretensji jak za parę lat się okaże, że np ktoś z twoich bliskich nie może mieć dzieci- bo nikt tego nie zbadał. Tak samo jak miał uchronić przed wirusem i nie przenosić a nie chroni i przenosi. Poza tym jak byś przestał czerpać info z oficjalnej propagandy to byś wiedział, że procenty które podajesz liczone były (o czym już zapomnieli dodać, choć dane są oficjalnie dostępne ) od stycznia a więc od momentu kiedy % zaszczepienia był jeszcze niski więc i procenty wysokie. Dodatkowo w krajach typu UK Izrael czy Austarlia, gdzie praktycznie wszyscy są zaszczepieni to kto wg ciebie leży w szpitalach? Ksywkę też sobie dobrą wybrałeś bo kusisz i namawiasz do złego.

Julcio 08.11.2021 16:32
No to jak widzę , słyszę i czuję to ty Max chcesz koniecznie zostać królikiem doświadczalnym coronki. No to powodzenia w tym królikówaniu. Może daj Boże respirator potrzebny nie będzie wystarczy tlen i rozmyślanie nad własną głypotą i żal do siebie że głupota pokonała myślenie !

Pielegniarka 08.11.2021 22:46
Nie ma jak stanowisko tych poniżejco dane czerpią ze strumienia rządowego z tvpis zdotowanego już 8 mld zł z naszych podstków i mz co przez nfz wydaje rocznie ok. 100 mln zł. Dziwić się że bigpharma ma z czego przekupywać i siać propagande.

cd 08.11.2021 09:49
Polecam szczepienie, przebieg choroby bez pobytu w szpitalu bez podwyzszonej temperatury. . To chyba wystarczajacy argument. Poza tym krotsza kwarantanna dla osob zaszczepionych.

xxx 08.11.2021 12:25
jak to wykryłeś jak nie miałeś temperatury - na śniadania testy robisz zamiast płatków ?

Cd zły covid 07.11.2021 20:11
Potwierdzam, że szczepienie nie uchroniło mnie przed zachorowaniem. Przebieg lżejszy a dalsze skutki to się okaże.

Diabeł 08.11.2021 01:49
Czyli polecasz szczepienie czy odradzasz ?

V2 08.11.2021 06:44
Jak stwierdzasz że lżejszy to musiałeś 2 razy chorować przed i po szczepieniu ?

xxx 07.11.2021 19:05
kto obecnie na COVID-19 umiera. - Są to osoby schorowane, dla których śmiertelnym zagrożeniem jest zarówno COVID, grypa, jak i wirus RSV. Zastanówmy się więc, co my dla tych, którzy są ciężko chorzy na choroby współistniejące, możemy zrobić? Otóż, musimy ich zaszczepić. Ich a nie dzieci i młodych silnych. Ale cóż zrobić jak dolar upada, ameryka upada to najlepszym wyjściem będzie astronomiczny przelew z dziesiątków krajów za kilka mililitrów płynu/osobę o którym nikt poz aproducentem nie ma pełnej wiedzy :D 100 mln dawek polska x ca. 200 zł za dawkę = 20 miliardów zł x ilość krajów (ca. 100) daje 2 biliony zł transferem z budżetów krajowych

Diabeł 07.11.2021 20:28
Młody i silny boi się szczepionki i doradza szczepienie starym i schorowanym. A może młody i silny przestanie być tchórzliwym półinteligentem i sam się też zaszczepi żeby ograniczyć rozprzestrzenianie się choroby ?

Konowal 07.11.2021 18:53
Ten „ekspert” doradza nienoszenie maseczek…i ostatnio uważał ze COVID jest jak grypa…

Zły covid 07.11.2021 14:33
Taka aktualną wiedzę powinni posiadać lekarze POZ. Niestety jestem przykładem, że nie mają pojęcia co podać pacjentowi.Najpierw po pozytywnym wyniku trudno się dostać do lekarza.Jutro po południu lekarz zadwoni (gdzie czas jest najważniejszy) .Po 8 dniach od wystąpienia pierwszych objawów lekarz zleca lek p/ wirusowy, który należy wziąć 24 do 48 godz od wystąpienia objawów.O kortykosteroidach nawet nie wspomni.Test wykonano po zarejestrowaniu się na e pacjent bo lekarz nie rozważa takiej potrzeby i go nie zleca. Farsa , życzę wszystkim odporności .

Diabeł 07.11.2021 20:30
Trzeba się było zaszczepić, a nie teraz jęczeć że źli lekarze.

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Światowy Dzień Pomocy Humanitarnej. Pamięć o tych, którzy niosą ratunek tam, gdzie trwa wojna

19 sierpnia nie jest świętem łatwego optymizmu. Światowy Dzień Pomocy Humanitarnej przypomina o ludziach, którzy jadą tam, skąd inni uciekają. Z wodą, lekarstwami i żywnością. Czasem tylko z apteczką i telefonem satelitarnym. Coraz częściej płacą za to życiem. Data dodania artykułu: 18.08.2026 07:37
Światowy Dzień Pomocy Humanitarnej. Pamięć o tych, którzy niosą ratunek tam, gdzie trwa wojna

18 sierpnia. Od Stachury i Jarockiej po Otylię. W tle Zagłada, Sierpień ’80 i miliardy za szczepionki

Wtorek, 18 sierpnia, jest 230. dniem 2026 roku. Słońce wschodzi o godz. 5.38, a zachodzi o 19.55. Imieniny obchodzą dziś Bogusław, Bronisław, Helena i Ilona. Data dodania artykułu: 18.08.2026 06:55
18 sierpnia. Od Stachury i Jarockiej po Otylię. W tle Zagłada, Sierpień ’80 i miliardy za szczepionki

17 sierpnia. Od Sobieskiego i Korfantego po Sierpień ’80. Dzień, w którym historia przyspieszała

17 sierpnia to jedna z tych dat, w których polska historia układa się w opowieść niemal filmową. Jest w niej średniowieczna wyprawa Bolesława Chrobrego, narodziny przyszłego pogromcy Turków spod Wiednia, dramat Wojciecha Korfantego, wojenne losy gwiazdy przedwojennego kina, drewniany krzyż ustawiony przez robotników Stoczni Gdańskiej i polityczne negocjacje, które w 1989 roku otworzyły drogę Tadeuszowi Mazowieckiemu do objęcia stanowiska premiera. Data dodania artykułu: 17.08.2026 05:32
17 sierpnia. Od Sobieskiego i Korfantego po Sierpień ’80. Dzień, w którym historia przyspieszała

Abp Zieliński w Piekarach: nie tylko trudne czasy są próbą. Trzeba umieć dobrze przeżyć także dobrobyt

Nie tylko bieda, kryzys czy życiowe dramaty wystawiają człowieka na próbę. Równie trudne może być dobre wykorzystanie wolności, bezpieczeństwa i materialnego dobrobytu – mówił w niedzielę, 16 sierpnia, w Piekarach Śląskich abp Zbigniew Zieliński. Metropolita poznański podczas Pielgrzymki Kobiet i Dziewcząt mówił również o zmęczeniu współczesnych kobiet, samotności, rodzinie i świecie, w którym coraz więcej czasu poświęcamy obserwowaniu życia innych, a coraz mniej ludziom stojącym tuż obok. Data dodania artykułu: 16.08.2026 20:22
Abp Zieliński w Piekarach: nie tylko trudne czasy są próbą. Trzeba umieć dobrze przeżyć także dobrobyt

16 sierpnia. Enigma, Solidarność, Madonna i śmierć Elvisa. Dzień, w którym historia zmieniała rytm

Są takie daty, które wyglądają, jakby ktoś zbyt hojnie obdzielił je historią. 16 sierpnia jest właśnie jednym z takich dni. Średniowieczni najemnicy sprzedają krzyżackie zamki polskiemu królowi, rodzi się człowiek, który po latach złamie tajemnicę Enigmy, na Śląsku wybucha powstanie, w gdańskiej stoczni rodzi się solidarność większa niż pojedynczy zakład pracy. A na drugim końcu tej opowieści są Beatlesi, Madonna, Genesis, Elvis Presley i Aretha Franklin. Data dodania artykułu: 16.08.2026 07:18
16 sierpnia. Enigma, Solidarność, Madonna i śmierć Elvisa. Dzień, w którym historia zmieniała rytm

15 sierpnia: między niebem, ziołami i mundurem. Skąd wzięło się jedno z najważniejszych polskich świąt?

Pachnące miętą, dziurawcem i polnymi kwiatami bukiety niesione do kościołów, pielgrzymi zmierzający na Jasną Górę, wojskowe mundury i pamięć o sierpniu 1920 roku. Trudno znaleźć w polskim kalendarzu drugą datę, w której religia, historia, ludowa tradycja i państwowy ceremoniał splatałyby się ze sobą tak mocno. 15 sierpnia Kościół katolicki obchodzi uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, w polskiej tradycji nazywaną świętem Matki Bożej Zielnej. Tego samego dnia obchodzimy Święto Wojska Polskiego. Data dodania artykułu: 15.08.2026 08:47
15 sierpnia: między niebem, ziołami i mundurem. Skąd wzięło się jedno z najważniejszych polskich świąt?

15 sierpnia: od Cudu nad Wisłą do Woodstock. Dzień wojska, Matki Boskiej Zielnej, Napoleona i wielkiej muzyki

Są dni, które w kalendarzu wyglądają jak zwyczajna data, dopóki nie zaczniemy odwracać kolejnych kart historii. 15 sierpnia zdecydowanie do nich nie należy. Tego dnia huk dział spod Warszawy miesza się z dźwiękiem kościelnych dzwonów, zapachem święconych ziół i gitarami Woodstock. To dzień Napoleona Bonaparte, Wita Stwosza, Romana Dmowskiego, polskich żołnierzy z 1920 roku, strajkujących stoczniowców z 1980 roku, Beatlesów na Shea Stadium i setek tysięcy młodych ludzi, którzy w 1969 roku przyjechali na farmę Maxa Yasgura, by słuchać muzyki i wierzyć, że świat można jeszcze zmienić. Data dodania artykułu: 15.08.2026 08:08
15 sierpnia: od Cudu nad Wisłą do Woodstock. Dzień wojska, Matki Boskiej Zielnej, Napoleona i wielkiej muzyki

KO odjeżdża PiS, prawica się dzieli. Sondaż OGB z mocnym tomaszowskim akcentem

Gdyby wybory parlamentarne odbyły się teraz, polska scena polityczna wyglądałaby zupełnie inaczej niż w październiku 2023 roku. Koalicja Obywatelska ma ponad 11 punktów procentowych przewagi nad Prawem i Sprawiedliwością, bardzo mocne wyniki osiągają dwa ugrupowania wyrosłe po prawej stronie sceny politycznej, a nad wyborczym progiem pojawia się Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego. Ten ostatni wynik ma szczególne znaczenie także dla Tomaszowa Mazowieckiego – kilka dni temu do stowarzyszenia dołączył prezydent miasta Marcin Witko. Data dodania artykułu: 14.08.2026 21:52
KO odjeżdża PiS, prawica się dzieli. Sondaż OGB z mocnym tomaszowskim akcentem

Polecane

Cztery premiery, wielkie kino i André Rieu. Tak zapowiada się koniec sierpnia w Heliosie Lechia jedzie odczarować Mławę. Po efektownym zwycięstwie czas na trudny wyjazd Upał potrafi „uderzyć” także w mózg. Lekarka ostrzega przed skutkami odwodnienia Kolejna porażka radnego donosiciela? Leszek Ogórek utrzyma mandat Mocne brzmienia i młode talenty. Trzecia odsłona Letniej Sceny Młodych za nami Masz firmę lub planujesz działalność? Eksperci ZUS będą bezpłatnie doradzać w Tomaszowie Willa Różyckiego znów na sprzedaż. Cena spadła do 1,08 mln zł. Czy tym razem znajdzie się kupiec? Młodzi w sieci czują się pewnie. I właśnie oni najczęściej tracą pieniądze na „fałszywy urząd” Światowy Dzień Pomocy Humanitarnej. Pamięć o tych, którzy niosą ratunek tam, gdzie trwa wojna Paliwo z cenowym sufitem. We wtorek Pb95 maksymalnie po 6,41 zł, diesel po 7,37 zł 18 sierpnia. Od Stachury i Jarockiej po Otylię. W tle Zagłada, Sierpień ’80 i miliardy za szczepionki Powiat szuka dyrektora Środowiskowego Domu Samopomocy. Wysokie wymagania i pensja powyżej 11 tys. zł
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama Twój Sklep MEydczny
Willa Różyckiego znów na sprzedaż. Cena spadła do 1,08 mln zł. Czy tym razem znajdzie się kupiec?

Willa Różyckiego znów na sprzedaż. Cena spadła do 1,08 mln zł. Czy tym razem znajdzie się kupiec?

Przy ulicy św. Antoniego 24 czas pracuje bez litości. Za ogrodzeniem, wśród drzew i krzewów, stoi jeden z tych tomaszowskich domów, które są czymś więcej niż pozycją w ewidencji gruntów. Dawna willa rodziny Różyckich, później przez dziesięciolecia siedziba sanepidu, od 2018 roku pozostaje pusta. Teraz Skarb Państwa kolejny raz próbuje znaleźć dla niej właściciela. Tym razem z ceną wyraźnie niższą niż podczas wcześniejszych podejść.
Kucharski wytropił aferę przy św. Antoniego. Wojewoda studzi emocje. Nikt nie złamał prawa

Kucharski wytropił aferę przy św. Antoniego. Wojewoda studzi emocje. Nikt nie złamał prawa

Najpierw było czerwone światło, słowo „śledztwo”, zawiadomienie do prokuratury, wielostronicowa interpelacja i publiczne pytania o możliwość wyrządzenia miastu znacznej szkody. Kilka tygodni później emocje zderzyły się z dużo mniej widowiskowym językiem prawa. Wojewoda Łódzki zakończył postępowanie dotyczące uchwały w sprawie nieruchomości przy ul. św. Antoniego 2. Nie stwierdził naruszenia prawa i nie wydał rozstrzygnięcia nadzorczego, które unieważniłoby uchwałę. Dla radnego Piotra Kucharskiego, który wokół sprawy zbudował publiczny alarm, jest to co najmniej kolejna poważna polityczna wpadka. Czy można jeszcze poważnie traktować takiego radnego? Prawo, w przeciwieństwie do Facebooka, nie operuje wykrzyknikami. Potrzebuje dokumentów, podstawy prawnej i faktów. I właśnie dokumenty okazują się tutaj najciekawsze.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Te!!! Mieszkaniec!!! Ty chyba jesteś mieszkańcem jakiegoś bidachowa pod miastem Tomaszów. Gdzie ty, barani łbie, widziałeś jakąkolwiek dokumentację na budowę filharmonii i innych obiektów budowlanych. Mieszkańcu jakiegoś bidachowa pod miastem Tomaszów: wykup przepustkę wjazdu do naszego miasta, świetnie urządzanego przez Prezydenta Miasta Tomaszowa Mazowieckiego, to tę przepustkę rozpatrzymy i, być może - rozpatrzymy pozytywnie- barani łbie. Źródło komentarza: Willa Różyckiego znów na sprzedaż. Cena spadła do 1,08 mln zł. Czy tym razem znajdzie się kupiec? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Szanowny internetowiczu: nazywasz siebie "Obywatelem Tomaszowa" . I bardzo dobrze. Jednak mam wątpliwości, czy Tomaszów ma jakiekolwiek korzyści z tego, że jesteś jego obywatelem. W tym momencie, uwaga, wynikająca z życia: każdy osądza innych wg siebie. Z takiego stwierdzenia wynika, że osądzasz mnie wg siebie.... I co ?! Byłeś (a może jesteś) szpiclem ?! Źródło komentarza: Polowanie na mandaty trwa. PiS chce sparaliżować tomaszowski samorząd? Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: Takie budynki powinno przejmować miasto ale prezydent woli budować filharmonie, nowe muszle, nowe przedszkola itd. Źródło komentarza: Willa Różyckiego znów na sprzedaż. Cena spadła do 1,08 mln zł. Czy tym razem znajdzie się kupiec? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: woody: gdyby rusy byli tak głupi, jak ty, to oczywiście informacje o polskiej zbrojeniówce braliby z lokalnych wiadomości internetowych. Ponieważ jednak rusy są o kilka pięter mądrzejsi od ciebie, to już dawno wiedzą poprzez swój wywiad i poprzez swoich ludzi w rządzie ryżego donka o tym, co się w Polsce dzieje. Tak więc, nie udawaj głupszego niż naprawdę jesteś. jesteś. Źródło komentarza: Niewiadów inwestuje 7 mln zł. NPGM wchodzi w hutnictwo i buduje polski łańcuch produkcji dla wojska Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: To jest typowy przykład na to, że w Polsce, zarówno w samorządzie, jak i w parlamencie oraz w rządzie nic nie znaczą jakiekolwiek kwalifikacje, a podstawowym dokumentem jest legitymacja partyjna, mandat radnego, mandat posła. Ten facet, jeszcze przy lokalizacji starostwa na Antoniego 24, był świetnym dozorcą w tym starostwie. I wtedy NIKT, kur..a, nie odkrył w nim talentów dyrektorskich.... Te różne talenty wyszły, ku..a, z niego dopiero wtedy, jak zaczął być aktywnym, lokalnym "polytykiem" za dychę i radnym. Już teraz nikt nie odważy się nazwać tego absztyfikanta jakimś beztalenciem, wykorzystującym partyjne układziki. I to jest Polska, właśnie .... Źródło komentarza: Kolejna porażka radnego donosiciela? Leszek Ogórek utrzyma mandat Autor komentarza: Jacek Treść komentarza: Dawniej takiego nazywali podpiera......, potem konfident a teraz radny P.K Źródło komentarza: Najpierw „MAMY TO!”, potem koniec postępowań. Co zostało z alarmów Piotra Kucharskiego?
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama