Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 19 sierpnia 2026 05:01
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Jest dobrze.... to może uda się popsuć

Przez wiele lat tomaszowskie schronisko dla bezdomnych zwierząt znane było z licznych konfliktów z dzierżawcami obiektu, wykonującymi zlecenie opieki nad czworonogami na rzecz miasta. Prowadzący przytulisko zmieniali się wielokrotnie, a na naszych łamach pojawiały się kolejne artykuły. Przyjeżdżały też kamery ogólnopolskich telewizji.

Schroniskiem zajmowali się przedsiębiorcy, fundacje i stowarzyszenia. Były też osoby związane ze środowiskiem "tomaszowskich zwierzolubów". W końcu zapadła decyzja, by miasto schroniskiem zajęło się samodzielnie. Problemy jednak nie wygasały. Wiele osób za ich wywoływanie obciążało działających w Tomaszowie wolontariuszy z organizacji prozwierzęcych. Czy słusznie? Trudno to oceniać, bo do porozumienia potrzebne są dwie strony i dialog.

Od kilku lat atmosfera się uspokoiła. Sami wolontariusze twierdzą, że jeszcze nigdy nie mieli tak dobrych relacji z kierownictwem. Z kolei dyrektor ZDIUM, Szymon Michalak mówi, że bez nich nie można byłoby pracować. To oni wyprowadzają psy na spacery, załatwiają karmę, organizacją zbiórki i przede wszystkim organizują adopcje. Gdyby nie oni psów w boksach na Kępie byłoby więcej. Jak jest dobrze, to trzeba zepsuć. Za schronisko wzięli się radni Koalicji Obywatelskiej, wspierani przez lokalnego amatora dziennikarza. Pod adresem wolontariuszy pojawiły się nie tylko oskarżenia o działanie wbrew interesowi zwierząt, ale też ordynarne, wulgarne obelgi.

Po publikacjach prasowych pojawiła się prawdziwa burza. Oburzeni wolontariusze postanowili skorzystać nawet z pomocy prawnej. Na forach organizacji prozwierzęcych się gotuje. Tomaszowian wspierają koledzy i koleżanki z całej Polski. Nie kryją swojego oburzenia i krytykują brak wiedzy i profesjonalizmu. - Obwinianie wolontariuszy o blokowanie adopcji, nazywanie procedur adopcyjnych PATOLOGIĄ, składanie skarg do Urzędu na te procedury jest uderzeniem w twarz wszystkich organizacji pro-zwierzęcych i wszystkich wolontariuszy w całej Polsce. (...) W artykule wypowiadają się weterynarze ( nie podając imion ani nazwisk ), że jak kociak wpadnie pod samochód to trudno? Wolontariusze w strachu, schronisko w strachu, urząd milczy bo jeden Pan sobie coś w głowie wymyślił, nie mając pojęcia w ogóle? - czytamy na stronie fundacji Małe Łapki, której członkowie nie wierzą, by w ten sposób mógł wypowiedzieć się jakikolwiek weterynarz. Uważają, że wypowiedzi wyssane są z przysłowiowego palca. 

 

 

Prozwierzęcy aktywiści piszą też pisma do Urzędu Miasta

W związku z działalnością Pana Krzysztofa Krasnodębskiego oraz radnych Miejskich - proszę o przekazanie - wniosków i zaleceń które wynikają z wniosku skierowanego do Komisji Skarg Wniosków i Petycji Rady Miejskiej oraz raportu z danego spotkania. Proszę o wskazanie osoby (etologa, behawiorysty, zoopsychologa - osoby zajmującej się dobrostanem zwierząt) - odpowiedzialnej prawnie - z odpowiednim wykształceniem merytorycznym która będzie konsultowała wnioski i zalecenia dla schroniska. Proszę też o przekazanych na piśmie raportów nadzoru pracy schroniska (w tym adopcji psów i kotów osobnie, wydatków na rzecz zwierząt oraz wydatków technicznych) z ostatnich trzech lat, oraz oceny pracy pracowników. Czy schronisko zatrudnia osoby z wykształceniem, doświadczeniem w kwestii dobrostanu psów i kotów?

Przypominam że zalecenia Rady Miejskiej nie mogą funkcjonować w sprzeczności do ustawy o ochronie zwierząt, i owe działania muszą być konsultowane z lokalnymi organizacjami społecznymi, a także z Inspekcją Weterynaryjną. Schronisko nie jest miejscem które ma dbać o wynik finansowy a ma zapewniać opiekę zwierzętom bezdomnym.

Dobrostanem zwierząt nie jest trzymanie psa całą dobę w budzie, puszczanie kota luzem - nie mówiąc już że jest to działanie niezgodne z przepisami ustawy o ochronie zwierząt już nie mówiąc o potrzebach gatunkowych. Oskarżenia dot. cierpienia zwierząt przez Pana Krzysztofa są potwierdzone przez specjalistę? Czy miasto i jego władze biorą udział w nagonce na grupę wolontariacką?

- pisze Mieszko Eichelberger - Zoopsycholog, behawiorysta Specjalista ds. dobrostanu kotów domowych, Ogólnopolski projekt "Kocie Porady" pytając równocześnie o relacje i kontakty prywatne Pana Krzysztofa z Radnymi Miejskimi Koalicji Obywatelskiej.

W ramach dostępu do informacji publicznych proszę o wskazanie wszystkich powiązań Pana Krzysztofa  z pracownikami ratusza i radą miejską pokrzykiwanie i szantaże w lokalnych mediach wystarczą czy radni i urząd miejski uginał się - zamiast zwyczajnie mediować między stronami i wypracować wspólne działania oparte na nauce?
 

Więcej o pracy wolontariuszy już wkrótce w specjalnej rozmowie jaką przeprowadziliśmy kila dni temu  

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ams 20.01.2022 11:58
Schronisko jest jednostką Urzędu Miasta chyba taką samą jak np. ZDIUM. Od dawna zastanawia mnie dlaczego zatem karmę dla zwierząt organizują wolontariusze, a nie ma na to zabezpieczonych środków w budżecie miasta. Może zaczniemy robić dla ZDIUMU zbiórki np. piasku do posypywania zimą ulic?

ania 20.01.2022 13:46
bo piasek jest ciagle ten sam a w schronisku bywa wiecej zwierzat ktore wymagają specjalistycznego zywienia, diety, chorują

To nie jest zart. 22.01.2022 18:38
Przy okazji wrzucice w Google: "posypywanie chodnikow fusami z kawy. Warszawa, Krakow" Ja wypijam pol kilograma kawy tygodniowo. No 400 g. Ale czesto drugie trzeba otworzyc. To oczywiscie nie jest na dzis prosba bo bylby kwik-ryk: łiiiiiii-łeeeeeee podatki place, mam jeszcze fusy zbierac. Ale temat warto wrzucic na agende tak jak kiedys nakretki. Moim zdaniem, bylby tez fajny aromat na miescie bo ja juz bieram sobie i te fusy nadal pachna kawa. Jesli ktos chcialby sprobowac to najpierw trzeba odsaczyc, kubek musi postac a potem w torebce (ja zbieram w torebce po czipsach), potrzasnac raz dziennie. Nie plesnieje. Jedna torbe juz gdzies zmieszalem z piachem. To oczywisc jest brdzo malo, nic nie widac ale gdyby kazdy z nas zbieral przez caly rok to wszystkie chodniki przy gliwnych drogach by sie posypalo. Sprawa z potencjalem integracyjnym. Choc pewnie nie teraz bo PiS blee. Acha, jeszcze: podsuszone fusy mozna trzymac w torebce papierowej. Po mace, cukrze itd. Wtedy doschna jeszcze.Byle nie przemoczyly papieru.

To sobie "bieraj" 22.01.2022 20:46
te fusy z kawy, a potem posyp jakąś "gliwną" drogę, a potem usiądż na niej w jasnych spodniach. Daję głowę, że w żaden sposób nie dopierzesz portek.

Dosia 23.01.2022 21:13
Nie przesadzaj. Zużyte fusy nie brudzą bardizej niż piach, tym bardziej na zimo. Ale i kawa jako trudno spieralna to mit.

LENA 18.01.2022 11:35
Dość marnotrawienia publicznych pieniędzy. W bogatych Niemczech schroniska utrzymują się z datków U nas na podwyżki wynagrodzeń nie ma ale na utrzymywanie rzekomej bezdomności zwierząt, kastracje, sterylizacje wydajemy miliony. Chory kraj

ania 20.01.2022 13:46
chory komentarz, bez tych kastracji nie damy rady zapobiec bezdomnosci, trzeba zainwestować zeby sie zwróciło

user89 17.01.2022 22:58
Wolontariusze wykonują swietna pracę. Mam kota z tego schroniska i procedury to nic strasznego dla czlowieka ktory chce dobrze dla zwierzat. Jesli ktos nie chce spelnic tych wymagan ktore sa naprawde niewielkie, nie powinien miec zwierzat.

kociarze 18.01.2022 15:48
Podpinam sie, osiatkowalismy balkon z narzeczona i juz kociki u nas smigaja, one bezpieczne a my spokojni. Duzo sie nauczylismy o dobrostanie zwierzat od wolontariuszki, bardzo fachowe i cieple osoby tam sa, pani ktora prowadzila nasza adopcje bardzo konkretna, skarbnica wiedzy

morelin 17.01.2022 22:54
Ludzie zyją przekonaniami sprzed dziesiątek lat. Kot i pies powinien miec miejsce przy czlowieku. W domu. To juz nie te czasy, zeby zwierzęta trzymac na zewnatrz. Alarm z nich zaden, od myszy i szczurow są cale systemy deratyzacji. Zwierzeta to od dawna czlonkowie rodziny. Jesli ktos tego nie rozumie, jest ograniczony na wielu polach.

Miłośnik zwierząt domowych 17.01.2022 18:02
Ten "dom niewychodzacy" to jest bujda na resorach! 40 lat miałem psy i koty mieszkając w domu jednorodzinnym. Teraz nie mógłbym wziąć kota bo wyprowadzać musiałbym chyba na smyczy. Bzdura, mają rację ci co mówią że łatwiej adoptować dziecko niż zwierzaka.

orien 17.01.2022 20:10
40 lat to mój wujo palił papierosy i nie miał raka płuc. I co? O konieczności i potrzebie domów niewychodzących mówią specjaliści i ludzie kierunkowo wykształceni. Samo "miałem" psy i koty nic nie znaczy. Większość ludzi w swoim życiu miało zwierzęta. I to nie świadczy o tym, że byli odpowiedzialnymi świadomymi opiekunami.

Miłośnik 17.01.2022 23:19
Specjaliści od gumowych dzwonów chyba. Nie ma szczęśliwszego zwierzęcia jeśli może posiedzieć na kolanach pani a potem przewietrzyć się na dworze. Kończę dyskusję bo to głupoty są.

brednie 18.01.2022 15:45
nie masz zadnego wyksztalcenia zeby stawiac takie tezy. Nic nie wiesz, zaden z Ciebie milosnik

Miłośnik 18.01.2022 22:59
Zobaczyłbyś moje zadowolone z życia, wyspane, ugrzane, najedzone i przewietrzone koty :) Szkoda że nie mogą mówić, a wszystkich tych pseudoznawców by pogoniły pazurami.

brednie 20.01.2022 13:49
kot to pościel, że trzeba go wietrzyć? bąk pod kołdrą? o czym Ty gadasz, lekarzowi, prawnikowi, czy innemu specjaliście też mówisz co ma robić?

Diabeł 18.01.2022 08:43
Są ludzie którzy byli bici w dzieciństwie, a teraz biją swoje dzieci bo uważają że skoro sami byli bici i wyrośli na "normalnych ludzi" to uzasadnia to ich przemoc. Jak coś robisz źle to nie stanie się to dobre tylko dlatego, że robisz to przez 40 lat.

Miłośnik 18.01.2022 22:57
Bzdury opowiadasz, przykład z *** tak zwanej...

andy 17.01.2022 17:46
Pan Krasnodębski ma odwagę aby swoje teksty podpisywać. Ciekawe kto kryje się pod nazwą ,,redakcja"? Czy ktoś czytał tekst źródłowy? Przecież nie chodzi w nim o zaprzestanie adopcji! Chodzi o zlikwidowanie bezsensownych biurokratycznych barier i branych z sufitu wymagań. Dlaczego regulamin schroniska dopuszcza (pod sensownymi warunkami) adopcję psów do kojców i spełniających kryteria bud, a wolontariusze kategorycznie tego zabraniają? Oczywiście - mogą stworzyć sobie schronisko, utrzymywać je i wtedy napisać, że tylko do mieszkań o powierzchni minimum 300 metrów kwadratowych z zakratowanymi oknami można brać kota, ale póki co jak chcą mają pomagać w schronisku a nie decydować o kryteriach.

allan 17.01.2022 20:12
kolejny, ktory nie wie o czym gada. wymagania są potrzebne i nie są brane z sufitu, tylko z doswiadczenia i wiedzy. schronisko ma ustawowy obowiązek współpracować z organizacjami, a tylko one zrzeszają ludzi, ktorzy mają wyższą świadomość w temacie dobrostanu zwierzat

Miłośnik 18.01.2022 23:05
ha ha ha "wyższa świadomość w temacie dobrostanu" - co to za komunały są? Głupoty nie z tej planety. Nic dziwnego że zaraz schronisko z oszalałymi na punkcie "dobrostanu" wolontariuszami, pęknie w szwach od nadmiaru zwierząt.

brednie 20.01.2022 13:50
ile zwierzat uratowałes i ilu zwierzetom z tego schroniska znalazłeś domy? pogadajmy o liczbach, co zrobiłeś z tą bezdomnością?

No Name 18.01.2022 15:16
Nic nie mają! Robią to bo chcą, nie dlatego że muszą a regulamin schroniska widocznie nie jest zgodny z ustawą o ochronie zwierząt. Ciekawe jakby wolontariusze odeszli, czy pracownikom będzie lżej

niedajciesie 17.01.2022 15:57
Organizacje działające na rzecz zwierząt są bardzo potrzebne. Krasnodębski ewidentnie nie zna ustawy i wszelkie pojecia zwiazane z ochroną zwierząt i poprawą ich dobrostanu są mu obce.

insider 17.01.2022 16:51
Całkiem możliwe. Na prawie w trybie zaocznym nie wszystko może przekazali.

insider 17.01.2022 14:59
Obstrukcyjna działaność zasypywania urzędów setkami pism, które nie mają na celu wyjaśnienia czegokolwiek, a są jedynie próbą zaistnienia ich autora. Kto mądrzejszy, nie odpowiada na to i tak nic z tego nie wynika. W przecinym razie tydzień z każdego miesiąca zajmuje w urzędzie praca jedynie nad odpowiedziami Krasnodębskiego. Nie on pierwszy w ten sposób się zachowuje i pewnie nie ostatni niestety.

Miłośnik 18.01.2022 23:02
Bzdury opowiadasz. Za nieodpisywanie w terminie na pisma przychodzące są kary - kodeks postępowania administracyjnego się kłania :)

opiekun psa 17.01.2022 14:37
https://animal-security.pl/wp-content/uploads/2013/09/ANKIETA-ADOPCYJNA-PIES3.pdf Oto link do jednej z wielu różnych ankiet adopcyjnych psa. Każda organizacja pozarządowa tworzy swoją, a schroniska swoje. Nie widzę w nich nic dziwnego. Pies to nie rzecz. Pies to olbrzymia odpowiedzialność. Mój jest już ze mną ponad 10 lat. Za leczenie, jedzenie itp. kupiłabym niezły samochód, codziennie to też sporo obowiązków. Pies to też co do zasady wspaniały, bezinteresownie kochający "przyjaciel człowieka". Nie jest łatwo się czasem o 7 rano, czy w nocy zwlec z łóżka żeby wyjść za jego potrzebą na mróz. Czy w uświadamianiu lekkoduchom, dla których to "zabawka" jest coś złego ? Uważam, że nie. Uważam też, że karmienie łabędzi chlebem, dawanie kotu mleka i inne skrajnie nieodpowiedzialne postępowanie jest złe, a edukacji w tym zakresie brak. Nie wchodząc w konflikty generowane sztucznie, dla potrzeb lansu, na bazie mojego życiowego doświadczenia wiem, że "zwierze" w domu to wielka odpowiedzialność, dużo trosk, problemów, kłótni, poświęcenia. Dlatego uświadamianie nowych właścicieli jest potrzebne. Jeśli są gotowi podjąć się to super, a jeśli nie to trudno. I tyle w temacie, a przy okazji dobrze, że wypłynął może dzięki temu parę osób zrozumie, że pies to nie zabawka i czuje.

Ng 17.01.2022 12:30
Jestem przerażona jak jeden "człowiek" ogarnięty nienawiścią i manią niszczenia innych może namieszać, napsuć krwi i zdrowia. Baaa... Jaki ma posłuch u innych. I że go jeszcze gazeta zatrudnia i publikuje... Ten ktoś powinien być skazany na publiczny ostracyzm do czasu, aż zrozumie ile krzywd wyrządza swoim postępowaniem i pójdzie do Canossy. Każdy normalny człowiek, z sercem po dobrej stronie zbojkotuje tego pseudo dziennikarza

Jan Kurka - specjalista ds. behawioralnego dobrostanu ptaków. 17.01.2022 12:27
Jako przedstawiciel międzynarodowej fundacji ,,Małe dziobki" domagam się, aby z budżetu miasta wyasygnowano stosowną kwotę na zakup klatek dla ptaków. Pozwalanie aby ptaki latały swobodnie jest zagrożeniem dla ich dobrostanu. Ptak poza klatką narażony jest na śmiertelne niebezpieczeństwo. Musimy dołożyć wszelkich starań aby zabezpieczyć godny byt naszym skrzydlatym przyjaciołom.

uzytkownik 17.01.2022 15:53
Ale odroznia Pan zwierze domowe twarzyszące od dzikich ptakow?

General difference 17.01.2022 22:48
No a cześć dzikich ptaków jest pod ochroną. Na nie też polują koty wychodzące. Zupełnie bez sensu, bo nie po to, żeby zaspokoić głód, tylko dla zabawy

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Światowy Dzień Pomocy Humanitarnej. Pamięć o tych, którzy niosą ratunek tam, gdzie trwa wojna

19 sierpnia nie jest świętem łatwego optymizmu. Światowy Dzień Pomocy Humanitarnej przypomina o ludziach, którzy jadą tam, skąd inni uciekają. Z wodą, lekarstwami i żywnością. Czasem tylko z apteczką i telefonem satelitarnym. Coraz częściej płacą za to życiem. Data dodania artykułu: 18.08.2026 07:37
Światowy Dzień Pomocy Humanitarnej. Pamięć o tych, którzy niosą ratunek tam, gdzie trwa wojna

18 sierpnia. Od Stachury i Jarockiej po Otylię. W tle Zagłada, Sierpień ’80 i miliardy za szczepionki

Wtorek, 18 sierpnia, jest 230. dniem 2026 roku. Słońce wschodzi o godz. 5.38, a zachodzi o 19.55. Imieniny obchodzą dziś Bogusław, Bronisław, Helena i Ilona. Data dodania artykułu: 18.08.2026 06:55
18 sierpnia. Od Stachury i Jarockiej po Otylię. W tle Zagłada, Sierpień ’80 i miliardy za szczepionki

17 sierpnia. Od Sobieskiego i Korfantego po Sierpień ’80. Dzień, w którym historia przyspieszała

17 sierpnia to jedna z tych dat, w których polska historia układa się w opowieść niemal filmową. Jest w niej średniowieczna wyprawa Bolesława Chrobrego, narodziny przyszłego pogromcy Turków spod Wiednia, dramat Wojciecha Korfantego, wojenne losy gwiazdy przedwojennego kina, drewniany krzyż ustawiony przez robotników Stoczni Gdańskiej i polityczne negocjacje, które w 1989 roku otworzyły drogę Tadeuszowi Mazowieckiemu do objęcia stanowiska premiera. Data dodania artykułu: 17.08.2026 05:32
17 sierpnia. Od Sobieskiego i Korfantego po Sierpień ’80. Dzień, w którym historia przyspieszała

Abp Zieliński w Piekarach: nie tylko trudne czasy są próbą. Trzeba umieć dobrze przeżyć także dobrobyt

Nie tylko bieda, kryzys czy życiowe dramaty wystawiają człowieka na próbę. Równie trudne może być dobre wykorzystanie wolności, bezpieczeństwa i materialnego dobrobytu – mówił w niedzielę, 16 sierpnia, w Piekarach Śląskich abp Zbigniew Zieliński. Metropolita poznański podczas Pielgrzymki Kobiet i Dziewcząt mówił również o zmęczeniu współczesnych kobiet, samotności, rodzinie i świecie, w którym coraz więcej czasu poświęcamy obserwowaniu życia innych, a coraz mniej ludziom stojącym tuż obok. Data dodania artykułu: 16.08.2026 20:22
Abp Zieliński w Piekarach: nie tylko trudne czasy są próbą. Trzeba umieć dobrze przeżyć także dobrobyt

16 sierpnia. Enigma, Solidarność, Madonna i śmierć Elvisa. Dzień, w którym historia zmieniała rytm

Są takie daty, które wyglądają, jakby ktoś zbyt hojnie obdzielił je historią. 16 sierpnia jest właśnie jednym z takich dni. Średniowieczni najemnicy sprzedają krzyżackie zamki polskiemu królowi, rodzi się człowiek, który po latach złamie tajemnicę Enigmy, na Śląsku wybucha powstanie, w gdańskiej stoczni rodzi się solidarność większa niż pojedynczy zakład pracy. A na drugim końcu tej opowieści są Beatlesi, Madonna, Genesis, Elvis Presley i Aretha Franklin. Data dodania artykułu: 16.08.2026 07:18
16 sierpnia. Enigma, Solidarność, Madonna i śmierć Elvisa. Dzień, w którym historia zmieniała rytm

15 sierpnia: między niebem, ziołami i mundurem. Skąd wzięło się jedno z najważniejszych polskich świąt?

Pachnące miętą, dziurawcem i polnymi kwiatami bukiety niesione do kościołów, pielgrzymi zmierzający na Jasną Górę, wojskowe mundury i pamięć o sierpniu 1920 roku. Trudno znaleźć w polskim kalendarzu drugą datę, w której religia, historia, ludowa tradycja i państwowy ceremoniał splatałyby się ze sobą tak mocno. 15 sierpnia Kościół katolicki obchodzi uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, w polskiej tradycji nazywaną świętem Matki Bożej Zielnej. Tego samego dnia obchodzimy Święto Wojska Polskiego. Data dodania artykułu: 15.08.2026 08:47
15 sierpnia: między niebem, ziołami i mundurem. Skąd wzięło się jedno z najważniejszych polskich świąt?

15 sierpnia: od Cudu nad Wisłą do Woodstock. Dzień wojska, Matki Boskiej Zielnej, Napoleona i wielkiej muzyki

Są dni, które w kalendarzu wyglądają jak zwyczajna data, dopóki nie zaczniemy odwracać kolejnych kart historii. 15 sierpnia zdecydowanie do nich nie należy. Tego dnia huk dział spod Warszawy miesza się z dźwiękiem kościelnych dzwonów, zapachem święconych ziół i gitarami Woodstock. To dzień Napoleona Bonaparte, Wita Stwosza, Romana Dmowskiego, polskich żołnierzy z 1920 roku, strajkujących stoczniowców z 1980 roku, Beatlesów na Shea Stadium i setek tysięcy młodych ludzi, którzy w 1969 roku przyjechali na farmę Maxa Yasgura, by słuchać muzyki i wierzyć, że świat można jeszcze zmienić. Data dodania artykułu: 15.08.2026 08:08
15 sierpnia: od Cudu nad Wisłą do Woodstock. Dzień wojska, Matki Boskiej Zielnej, Napoleona i wielkiej muzyki

KO odjeżdża PiS, prawica się dzieli. Sondaż OGB z mocnym tomaszowskim akcentem

Gdyby wybory parlamentarne odbyły się teraz, polska scena polityczna wyglądałaby zupełnie inaczej niż w październiku 2023 roku. Koalicja Obywatelska ma ponad 11 punktów procentowych przewagi nad Prawem i Sprawiedliwością, bardzo mocne wyniki osiągają dwa ugrupowania wyrosłe po prawej stronie sceny politycznej, a nad wyborczym progiem pojawia się Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego. Ten ostatni wynik ma szczególne znaczenie także dla Tomaszowa Mazowieckiego – kilka dni temu do stowarzyszenia dołączył prezydent miasta Marcin Witko. Data dodania artykułu: 14.08.2026 21:52
KO odjeżdża PiS, prawica się dzieli. Sondaż OGB z mocnym tomaszowskim akcentem

Polecane

Cztery premiery, wielkie kino i André Rieu. Tak zapowiada się koniec sierpnia w Heliosie Lechia jedzie odczarować Mławę. Po efektownym zwycięstwie czas na trudny wyjazd Upał potrafi „uderzyć” także w mózg. Lekarka ostrzega przed skutkami odwodnienia Kolejna porażka radnego donosiciela? Leszek Ogórek utrzyma mandat Mocne brzmienia i młode talenty. Trzecia odsłona Letniej Sceny Młodych za nami Masz firmę lub planujesz działalność? Eksperci ZUS będą bezpłatnie doradzać w Tomaszowie Willa Różyckiego znów na sprzedaż. Cena spadła do 1,08 mln zł. Czy tym razem znajdzie się kupiec? Młodzi w sieci czują się pewnie. I właśnie oni najczęściej tracą pieniądze na „fałszywy urząd” Światowy Dzień Pomocy Humanitarnej. Pamięć o tych, którzy niosą ratunek tam, gdzie trwa wojna Paliwo z cenowym sufitem. We wtorek Pb95 maksymalnie po 6,41 zł, diesel po 7,37 zł 18 sierpnia. Od Stachury i Jarockiej po Otylię. W tle Zagłada, Sierpień ’80 i miliardy za szczepionki Powiat szuka dyrektora Środowiskowego Domu Samopomocy. Wysokie wymagania i pensja powyżej 11 tys. zł
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Willa Różyckiego znów na sprzedaż. Cena spadła do 1,08 mln zł. Czy tym razem znajdzie się kupiec?

Willa Różyckiego znów na sprzedaż. Cena spadła do 1,08 mln zł. Czy tym razem znajdzie się kupiec?

Przy ulicy św. Antoniego 24 czas pracuje bez litości. Za ogrodzeniem, wśród drzew i krzewów, stoi jeden z tych tomaszowskich domów, które są czymś więcej niż pozycją w ewidencji gruntów. Dawna willa rodziny Różyckich, później przez dziesięciolecia siedziba sanepidu, od 2018 roku pozostaje pusta. Teraz Skarb Państwa kolejny raz próbuje znaleźć dla niej właściciela. Tym razem z ceną wyraźnie niższą niż podczas wcześniejszych podejść.
Kucharski wytropił aferę przy św. Antoniego. Wojewoda studzi emocje. Nikt nie złamał prawa

Kucharski wytropił aferę przy św. Antoniego. Wojewoda studzi emocje. Nikt nie złamał prawa

Najpierw było czerwone światło, słowo „śledztwo”, zawiadomienie do prokuratury, wielostronicowa interpelacja i publiczne pytania o możliwość wyrządzenia miastu znacznej szkody. Kilka tygodni później emocje zderzyły się z dużo mniej widowiskowym językiem prawa. Wojewoda Łódzki zakończył postępowanie dotyczące uchwały w sprawie nieruchomości przy ul. św. Antoniego 2. Nie stwierdził naruszenia prawa i nie wydał rozstrzygnięcia nadzorczego, które unieważniłoby uchwałę. Dla radnego Piotra Kucharskiego, który wokół sprawy zbudował publiczny alarm, jest to co najmniej kolejna poważna polityczna wpadka. Czy można jeszcze poważnie traktować takiego radnego? Prawo, w przeciwieństwie do Facebooka, nie operuje wykrzyknikami. Potrzebuje dokumentów, podstawy prawnej i faktów. I właśnie dokumenty okazują się tutaj najciekawsze.
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Te!!! Mieszkaniec!!! Ty chyba jesteś mieszkańcem jakiegoś bidachowa pod miastem Tomaszów. Gdzie ty, barani łbie, widziałeś jakąkolwiek dokumentację na budowę filharmonii i innych obiektów budowlanych. Mieszkańcu jakiegoś bidachowa pod miastem Tomaszów: wykup przepustkę wjazdu do naszego miasta, świetnie urządzanego przez Prezydenta Miasta Tomaszowa Mazowieckiego, to tę przepustkę rozpatrzymy i, być może - rozpatrzymy pozytywnie- barani łbie. Źródło komentarza: Willa Różyckiego znów na sprzedaż. Cena spadła do 1,08 mln zł. Czy tym razem znajdzie się kupiec? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Szanowny internetowiczu: nazywasz siebie "Obywatelem Tomaszowa" . I bardzo dobrze. Jednak mam wątpliwości, czy Tomaszów ma jakiekolwiek korzyści z tego, że jesteś jego obywatelem. W tym momencie, uwaga, wynikająca z życia: każdy osądza innych wg siebie. Z takiego stwierdzenia wynika, że osądzasz mnie wg siebie.... I co ?! Byłeś (a może jesteś) szpiclem ?! Źródło komentarza: Polowanie na mandaty trwa. PiS chce sparaliżować tomaszowski samorząd? Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: Takie budynki powinno przejmować miasto ale prezydent woli budować filharmonie, nowe muszle, nowe przedszkola itd. Źródło komentarza: Willa Różyckiego znów na sprzedaż. Cena spadła do 1,08 mln zł. Czy tym razem znajdzie się kupiec? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: woody: gdyby rusy byli tak głupi, jak ty, to oczywiście informacje o polskiej zbrojeniówce braliby z lokalnych wiadomości internetowych. Ponieważ jednak rusy są o kilka pięter mądrzejsi od ciebie, to już dawno wiedzą poprzez swój wywiad i poprzez swoich ludzi w rządzie ryżego donka o tym, co się w Polsce dzieje. Tak więc, nie udawaj głupszego niż naprawdę jesteś. jesteś. Źródło komentarza: Niewiadów inwestuje 7 mln zł. NPGM wchodzi w hutnictwo i buduje polski łańcuch produkcji dla wojska Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: To jest typowy przykład na to, że w Polsce, zarówno w samorządzie, jak i w parlamencie oraz w rządzie nic nie znaczą jakiekolwiek kwalifikacje, a podstawowym dokumentem jest legitymacja partyjna, mandat radnego, mandat posła. Ten facet, jeszcze przy lokalizacji starostwa na Antoniego 24, był świetnym dozorcą w tym starostwie. I wtedy NIKT, kur..a, nie odkrył w nim talentów dyrektorskich.... Te różne talenty wyszły, ku..a, z niego dopiero wtedy, jak zaczął być aktywnym, lokalnym "polytykiem" za dychę i radnym. Już teraz nikt nie odważy się nazwać tego absztyfikanta jakimś beztalenciem, wykorzystującym partyjne układziki. I to jest Polska, właśnie .... Źródło komentarza: Kolejna porażka radnego donosiciela? Leszek Ogórek utrzyma mandat Autor komentarza: Jacek Treść komentarza: Dawniej takiego nazywali podpiera......, potem konfident a teraz radny P.K Źródło komentarza: Najpierw „MAMY TO!”, potem koniec postępowań. Co zostało z alarmów Piotra Kucharskiego?
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama