Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 23 czerwca 2026 18:31
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Jest dobrze.... to może uda się popsuć

Przez wiele lat tomaszowskie schronisko dla bezdomnych zwierząt znane było z licznych konfliktów z dzierżawcami obiektu, wykonującymi zlecenie opieki nad czworonogami na rzecz miasta. Prowadzący przytulisko zmieniali się wielokrotnie, a na naszych łamach pojawiały się kolejne artykuły. Przyjeżdżały też kamery ogólnopolskich telewizji.

Schroniskiem zajmowali się przedsiębiorcy, fundacje i stowarzyszenia. Były też osoby związane ze środowiskiem "tomaszowskich zwierzolubów". W końcu zapadła decyzja, by miasto schroniskiem zajęło się samodzielnie. Problemy jednak nie wygasały. Wiele osób za ich wywoływanie obciążało działających w Tomaszowie wolontariuszy z organizacji prozwierzęcych. Czy słusznie? Trudno to oceniać, bo do porozumienia potrzebne są dwie strony i dialog.

Od kilku lat atmosfera się uspokoiła. Sami wolontariusze twierdzą, że jeszcze nigdy nie mieli tak dobrych relacji z kierownictwem. Z kolei dyrektor ZDIUM, Szymon Michalak mówi, że bez nich nie można byłoby pracować. To oni wyprowadzają psy na spacery, załatwiają karmę, organizacją zbiórki i przede wszystkim organizują adopcje. Gdyby nie oni psów w boksach na Kępie byłoby więcej. Jak jest dobrze, to trzeba zepsuć. Za schronisko wzięli się radni Koalicji Obywatelskiej, wspierani przez lokalnego amatora dziennikarza. Pod adresem wolontariuszy pojawiły się nie tylko oskarżenia o działanie wbrew interesowi zwierząt, ale też ordynarne, wulgarne obelgi.

Po publikacjach prasowych pojawiła się prawdziwa burza. Oburzeni wolontariusze postanowili skorzystać nawet z pomocy prawnej. Na forach organizacji prozwierzęcych się gotuje. Tomaszowian wspierają koledzy i koleżanki z całej Polski. Nie kryją swojego oburzenia i krytykują brak wiedzy i profesjonalizmu. - Obwinianie wolontariuszy o blokowanie adopcji, nazywanie procedur adopcyjnych PATOLOGIĄ, składanie skarg do Urzędu na te procedury jest uderzeniem w twarz wszystkich organizacji pro-zwierzęcych i wszystkich wolontariuszy w całej Polsce. (...) W artykule wypowiadają się weterynarze ( nie podając imion ani nazwisk ), że jak kociak wpadnie pod samochód to trudno? Wolontariusze w strachu, schronisko w strachu, urząd milczy bo jeden Pan sobie coś w głowie wymyślił, nie mając pojęcia w ogóle? - czytamy na stronie fundacji Małe Łapki, której członkowie nie wierzą, by w ten sposób mógł wypowiedzieć się jakikolwiek weterynarz. Uważają, że wypowiedzi wyssane są z przysłowiowego palca. 

 

 

Prozwierzęcy aktywiści piszą też pisma do Urzędu Miasta

W związku z działalnością Pana Krzysztofa Krasnodębskiego oraz radnych Miejskich - proszę o przekazanie - wniosków i zaleceń które wynikają z wniosku skierowanego do Komisji Skarg Wniosków i Petycji Rady Miejskiej oraz raportu z danego spotkania. Proszę o wskazanie osoby (etologa, behawiorysty, zoopsychologa - osoby zajmującej się dobrostanem zwierząt) - odpowiedzialnej prawnie - z odpowiednim wykształceniem merytorycznym która będzie konsultowała wnioski i zalecenia dla schroniska. Proszę też o przekazanych na piśmie raportów nadzoru pracy schroniska (w tym adopcji psów i kotów osobnie, wydatków na rzecz zwierząt oraz wydatków technicznych) z ostatnich trzech lat, oraz oceny pracy pracowników. Czy schronisko zatrudnia osoby z wykształceniem, doświadczeniem w kwestii dobrostanu psów i kotów?

Przypominam że zalecenia Rady Miejskiej nie mogą funkcjonować w sprzeczności do ustawy o ochronie zwierząt, i owe działania muszą być konsultowane z lokalnymi organizacjami społecznymi, a także z Inspekcją Weterynaryjną. Schronisko nie jest miejscem które ma dbać o wynik finansowy a ma zapewniać opiekę zwierzętom bezdomnym.

Dobrostanem zwierząt nie jest trzymanie psa całą dobę w budzie, puszczanie kota luzem - nie mówiąc już że jest to działanie niezgodne z przepisami ustawy o ochronie zwierząt już nie mówiąc o potrzebach gatunkowych. Oskarżenia dot. cierpienia zwierząt przez Pana Krzysztofa są potwierdzone przez specjalistę? Czy miasto i jego władze biorą udział w nagonce na grupę wolontariacką?

- pisze Mieszko Eichelberger - Zoopsycholog, behawiorysta Specjalista ds. dobrostanu kotów domowych, Ogólnopolski projekt "Kocie Porady" pytając równocześnie o relacje i kontakty prywatne Pana Krzysztofa z Radnymi Miejskimi Koalicji Obywatelskiej.

W ramach dostępu do informacji publicznych proszę o wskazanie wszystkich powiązań Pana Krzysztofa  z pracownikami ratusza i radą miejską pokrzykiwanie i szantaże w lokalnych mediach wystarczą czy radni i urząd miejski uginał się - zamiast zwyczajnie mediować między stronami i wypracować wspólne działania oparte na nauce?
 

Więcej o pracy wolontariuszy już wkrótce w specjalnej rozmowie jaką przeprowadziliśmy kila dni temu  

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ams 20.01.2022 11:58
Schronisko jest jednostką Urzędu Miasta chyba taką samą jak np. ZDIUM. Od dawna zastanawia mnie dlaczego zatem karmę dla zwierząt organizują wolontariusze, a nie ma na to zabezpieczonych środków w budżecie miasta. Może zaczniemy robić dla ZDIUMU zbiórki np. piasku do posypywania zimą ulic?

ania 20.01.2022 13:46
bo piasek jest ciagle ten sam a w schronisku bywa wiecej zwierzat ktore wymagają specjalistycznego zywienia, diety, chorują

To nie jest zart. 22.01.2022 18:38
Przy okazji wrzucice w Google: "posypywanie chodnikow fusami z kawy. Warszawa, Krakow" Ja wypijam pol kilograma kawy tygodniowo. No 400 g. Ale czesto drugie trzeba otworzyc. To oczywiscie nie jest na dzis prosba bo bylby kwik-ryk: łiiiiiii-łeeeeeee podatki place, mam jeszcze fusy zbierac. Ale temat warto wrzucic na agende tak jak kiedys nakretki. Moim zdaniem, bylby tez fajny aromat na miescie bo ja juz bieram sobie i te fusy nadal pachna kawa. Jesli ktos chcialby sprobowac to najpierw trzeba odsaczyc, kubek musi postac a potem w torebce (ja zbieram w torebce po czipsach), potrzasnac raz dziennie. Nie plesnieje. Jedna torbe juz gdzies zmieszalem z piachem. To oczywisc jest brdzo malo, nic nie widac ale gdyby kazdy z nas zbieral przez caly rok to wszystkie chodniki przy gliwnych drogach by sie posypalo. Sprawa z potencjalem integracyjnym. Choc pewnie nie teraz bo PiS blee. Acha, jeszcze: podsuszone fusy mozna trzymac w torebce papierowej. Po mace, cukrze itd. Wtedy doschna jeszcze.Byle nie przemoczyly papieru.

To sobie "bieraj" 22.01.2022 20:46
te fusy z kawy, a potem posyp jakąś "gliwną" drogę, a potem usiądż na niej w jasnych spodniach. Daję głowę, że w żaden sposób nie dopierzesz portek.

Dosia 23.01.2022 21:13
Nie przesadzaj. Zużyte fusy nie brudzą bardizej niż piach, tym bardziej na zimo. Ale i kawa jako trudno spieralna to mit.

LENA 18.01.2022 11:35
Dość marnotrawienia publicznych pieniędzy. W bogatych Niemczech schroniska utrzymują się z datków U nas na podwyżki wynagrodzeń nie ma ale na utrzymywanie rzekomej bezdomności zwierząt, kastracje, sterylizacje wydajemy miliony. Chory kraj

ania 20.01.2022 13:46
chory komentarz, bez tych kastracji nie damy rady zapobiec bezdomnosci, trzeba zainwestować zeby sie zwróciło

user89 17.01.2022 22:58
Wolontariusze wykonują swietna pracę. Mam kota z tego schroniska i procedury to nic strasznego dla czlowieka ktory chce dobrze dla zwierzat. Jesli ktos nie chce spelnic tych wymagan ktore sa naprawde niewielkie, nie powinien miec zwierzat.

kociarze 18.01.2022 15:48
Podpinam sie, osiatkowalismy balkon z narzeczona i juz kociki u nas smigaja, one bezpieczne a my spokojni. Duzo sie nauczylismy o dobrostanie zwierzat od wolontariuszki, bardzo fachowe i cieple osoby tam sa, pani ktora prowadzila nasza adopcje bardzo konkretna, skarbnica wiedzy

morelin 17.01.2022 22:54
Ludzie zyją przekonaniami sprzed dziesiątek lat. Kot i pies powinien miec miejsce przy czlowieku. W domu. To juz nie te czasy, zeby zwierzęta trzymac na zewnatrz. Alarm z nich zaden, od myszy i szczurow są cale systemy deratyzacji. Zwierzeta to od dawna czlonkowie rodziny. Jesli ktos tego nie rozumie, jest ograniczony na wielu polach.

Miłośnik zwierząt domowych 17.01.2022 18:02
Ten "dom niewychodzacy" to jest bujda na resorach! 40 lat miałem psy i koty mieszkając w domu jednorodzinnym. Teraz nie mógłbym wziąć kota bo wyprowadzać musiałbym chyba na smyczy. Bzdura, mają rację ci co mówią że łatwiej adoptować dziecko niż zwierzaka.

orien 17.01.2022 20:10
40 lat to mój wujo palił papierosy i nie miał raka płuc. I co? O konieczności i potrzebie domów niewychodzących mówią specjaliści i ludzie kierunkowo wykształceni. Samo "miałem" psy i koty nic nie znaczy. Większość ludzi w swoim życiu miało zwierzęta. I to nie świadczy o tym, że byli odpowiedzialnymi świadomymi opiekunami.

Miłośnik 17.01.2022 23:19
Specjaliści od gumowych dzwonów chyba. Nie ma szczęśliwszego zwierzęcia jeśli może posiedzieć na kolanach pani a potem przewietrzyć się na dworze. Kończę dyskusję bo to głupoty są.

brednie 18.01.2022 15:45
nie masz zadnego wyksztalcenia zeby stawiac takie tezy. Nic nie wiesz, zaden z Ciebie milosnik

Miłośnik 18.01.2022 22:59
Zobaczyłbyś moje zadowolone z życia, wyspane, ugrzane, najedzone i przewietrzone koty :) Szkoda że nie mogą mówić, a wszystkich tych pseudoznawców by pogoniły pazurami.

brednie 20.01.2022 13:49
kot to pościel, że trzeba go wietrzyć? bąk pod kołdrą? o czym Ty gadasz, lekarzowi, prawnikowi, czy innemu specjaliście też mówisz co ma robić?

Diabeł 18.01.2022 08:43
Są ludzie którzy byli bici w dzieciństwie, a teraz biją swoje dzieci bo uważają że skoro sami byli bici i wyrośli na "normalnych ludzi" to uzasadnia to ich przemoc. Jak coś robisz źle to nie stanie się to dobre tylko dlatego, że robisz to przez 40 lat.

Miłośnik 18.01.2022 22:57
Bzdury opowiadasz, przykład z *** tak zwanej...

andy 17.01.2022 17:46
Pan Krasnodębski ma odwagę aby swoje teksty podpisywać. Ciekawe kto kryje się pod nazwą ,,redakcja"? Czy ktoś czytał tekst źródłowy? Przecież nie chodzi w nim o zaprzestanie adopcji! Chodzi o zlikwidowanie bezsensownych biurokratycznych barier i branych z sufitu wymagań. Dlaczego regulamin schroniska dopuszcza (pod sensownymi warunkami) adopcję psów do kojców i spełniających kryteria bud, a wolontariusze kategorycznie tego zabraniają? Oczywiście - mogą stworzyć sobie schronisko, utrzymywać je i wtedy napisać, że tylko do mieszkań o powierzchni minimum 300 metrów kwadratowych z zakratowanymi oknami można brać kota, ale póki co jak chcą mają pomagać w schronisku a nie decydować o kryteriach.

allan 17.01.2022 20:12
kolejny, ktory nie wie o czym gada. wymagania są potrzebne i nie są brane z sufitu, tylko z doswiadczenia i wiedzy. schronisko ma ustawowy obowiązek współpracować z organizacjami, a tylko one zrzeszają ludzi, ktorzy mają wyższą świadomość w temacie dobrostanu zwierzat

Miłośnik 18.01.2022 23:05
ha ha ha "wyższa świadomość w temacie dobrostanu" - co to za komunały są? Głupoty nie z tej planety. Nic dziwnego że zaraz schronisko z oszalałymi na punkcie "dobrostanu" wolontariuszami, pęknie w szwach od nadmiaru zwierząt.

brednie 20.01.2022 13:50
ile zwierzat uratowałes i ilu zwierzetom z tego schroniska znalazłeś domy? pogadajmy o liczbach, co zrobiłeś z tą bezdomnością?

No Name 18.01.2022 15:16
Nic nie mają! Robią to bo chcą, nie dlatego że muszą a regulamin schroniska widocznie nie jest zgodny z ustawą o ochronie zwierząt. Ciekawe jakby wolontariusze odeszli, czy pracownikom będzie lżej

niedajciesie 17.01.2022 15:57
Organizacje działające na rzecz zwierząt są bardzo potrzebne. Krasnodębski ewidentnie nie zna ustawy i wszelkie pojecia zwiazane z ochroną zwierząt i poprawą ich dobrostanu są mu obce.

insider 17.01.2022 16:51
Całkiem możliwe. Na prawie w trybie zaocznym nie wszystko może przekazali.

insider 17.01.2022 14:59
Obstrukcyjna działaność zasypywania urzędów setkami pism, które nie mają na celu wyjaśnienia czegokolwiek, a są jedynie próbą zaistnienia ich autora. Kto mądrzejszy, nie odpowiada na to i tak nic z tego nie wynika. W przecinym razie tydzień z każdego miesiąca zajmuje w urzędzie praca jedynie nad odpowiedziami Krasnodębskiego. Nie on pierwszy w ten sposób się zachowuje i pewnie nie ostatni niestety.

Miłośnik 18.01.2022 23:02
Bzdury opowiadasz. Za nieodpisywanie w terminie na pisma przychodzące są kary - kodeks postępowania administracyjnego się kłania :)

opiekun psa 17.01.2022 14:37
https://animal-security.pl/wp-content/uploads/2013/09/ANKIETA-ADOPCYJNA-PIES3.pdf Oto link do jednej z wielu różnych ankiet adopcyjnych psa. Każda organizacja pozarządowa tworzy swoją, a schroniska swoje. Nie widzę w nich nic dziwnego. Pies to nie rzecz. Pies to olbrzymia odpowiedzialność. Mój jest już ze mną ponad 10 lat. Za leczenie, jedzenie itp. kupiłabym niezły samochód, codziennie to też sporo obowiązków. Pies to też co do zasady wspaniały, bezinteresownie kochający "przyjaciel człowieka". Nie jest łatwo się czasem o 7 rano, czy w nocy zwlec z łóżka żeby wyjść za jego potrzebą na mróz. Czy w uświadamianiu lekkoduchom, dla których to "zabawka" jest coś złego ? Uważam, że nie. Uważam też, że karmienie łabędzi chlebem, dawanie kotu mleka i inne skrajnie nieodpowiedzialne postępowanie jest złe, a edukacji w tym zakresie brak. Nie wchodząc w konflikty generowane sztucznie, dla potrzeb lansu, na bazie mojego życiowego doświadczenia wiem, że "zwierze" w domu to wielka odpowiedzialność, dużo trosk, problemów, kłótni, poświęcenia. Dlatego uświadamianie nowych właścicieli jest potrzebne. Jeśli są gotowi podjąć się to super, a jeśli nie to trudno. I tyle w temacie, a przy okazji dobrze, że wypłynął może dzięki temu parę osób zrozumie, że pies to nie zabawka i czuje.

Ng 17.01.2022 12:30
Jestem przerażona jak jeden "człowiek" ogarnięty nienawiścią i manią niszczenia innych może namieszać, napsuć krwi i zdrowia. Baaa... Jaki ma posłuch u innych. I że go jeszcze gazeta zatrudnia i publikuje... Ten ktoś powinien być skazany na publiczny ostracyzm do czasu, aż zrozumie ile krzywd wyrządza swoim postępowaniem i pójdzie do Canossy. Każdy normalny człowiek, z sercem po dobrej stronie zbojkotuje tego pseudo dziennikarza

Jan Kurka - specjalista ds. behawioralnego dobrostanu ptaków. 17.01.2022 12:27
Jako przedstawiciel międzynarodowej fundacji ,,Małe dziobki" domagam się, aby z budżetu miasta wyasygnowano stosowną kwotę na zakup klatek dla ptaków. Pozwalanie aby ptaki latały swobodnie jest zagrożeniem dla ich dobrostanu. Ptak poza klatką narażony jest na śmiertelne niebezpieczeństwo. Musimy dołożyć wszelkich starań aby zabezpieczyć godny byt naszym skrzydlatym przyjaciołom.

uzytkownik 17.01.2022 15:53
Ale odroznia Pan zwierze domowe twarzyszące od dzikich ptakow?

General difference 17.01.2022 22:48
No a cześć dzikich ptaków jest pod ochroną. Na nie też polują koty wychodzące. Zupełnie bez sensu, bo nie po to, żeby zaspokoić głód, tylko dla zabawy

Opinie

23 czerwca w historii. Od Jazdowa i Kościuszki po K2, Brexit i muzykę wolności

Dziś jest wtorek, 23 czerwca 2026 roku, sto siedemdziesiąty czwarty dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.14, zajdzie o godz. 21.01. Imieniny obchodzą m.in. Anna, Jan, Józef, Maria, Wanda i Zenon. Data dodania artykułu: 23.06.2026 07:46
23 czerwca w historii. Od Jazdowa i Kościuszki po K2, Brexit i muzykę wolności

22 czerwca w historii. Virtuti Militari, Hubal, Konwicki, Barbarossa i głos Cyndi Lauper

22 czerwca to jedna z tych dat, w których historia nie idzie spokojnym krokiem przez kartki kalendarza, ale wchodzi na scenę jak orkiestra po pierwszym uderzeniu werbla. Jest tu królewski dokument i narodziny miasta, jest order za męstwo, który do dziś ma w polskiej pamięci ciężar większy niż metal, jest wojna, literatura, zimna wojna i muzyka, która raz brzmi jak country Krisa Kristoffersona, raz jak kolorowy manifest Cyndi Lauper z epoki MTV. Data dodania artykułu: 22.06.2026 08:27
22 czerwca w historii. Virtuti Militari, Hubal, Konwicki, Barbarossa i głos Cyndi Lauper

Fałszywa nadzieja sprzedaje się lepiej niż medycyna. Ekspertki ostrzegają przed medyczną dezinformacją

Najgroźniejsze kłamstwa nie przychodzą dziś w stroju szaleńca z aluminiową czapką. Przychodzą w estetycznym filmiku, w miękkim świetle, z uśmiechniętą twarzą influencera, wykresem wyrwanym z kontekstu i obietnicą, że „lekarze o tym nie mówią”. Od picia boraksu po porzucanie terapii onkologicznych – medyczna dezinformacja dawno przestała być tylko internetową ciekawostką. Stała się realnym zagrożeniem dla zdrowia i życia pacjentów. Data dodania artykułu: 21.06.2026 10:54
Fałszywa nadzieja sprzedaje się lepiej niż medycyna. Ekspertki ostrzegają przed medyczną dezinformacją

John Lee Hooker. Bluesman, który jednym riffem potrafił uleczyć samotność

Są artyści, których muzyka brzmi jak zapis nutowy. I są tacy, których muzyka brzmi jak życie: kurz drogi, stukot pociągu, zmęczenie po pracy, nocne światło w oknie i głos człowieka, który więcej przeżył, niż chciałby opowiedzieć. John Lee Hooker należał do tej drugiej kategorii. Nie potrzebował orkiestry, popisów technicznych ani długich solówek. Wystarczały gitara, tupot stopy i głos głęboki jak stara studnia. Data dodania artykułu: 21.06.2026 10:35
John Lee Hooker. Bluesman, który jednym riffem potrafił uleczyć samotność

21 czerwca w historii. Machiavelli, Sartre, Proces Szesnastu, socrealizm i rockowy oddech przesilenia

Dziś jest niedziela, 21 czerwca, 172. dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.14, zajdzie o godz. 21.00. Imieniny obchodzą: Alicja, Alojzy, Marta, Rajmund, Rudolf, Alban, Marcja, Terencjusz oraz Demetria. Data dodania artykułu: 21.06.2026 10:19
21 czerwca w historii. Machiavelli, Sartre, Proces Szesnastu, socrealizm i rockowy oddech przesilenia

Konfederacja przygląda się Ruchowi Biało-Czerwonych. Jedni widzą konkurencję, inni „miejsce do służby Polsce”

W Konfederacji znów słychać skrzypienie wewnętrznych zawiasów. Tym razem nie chodzi o program, głosowanie w Sejmie czy kampanię wyborczą, lecz o nowe stowarzyszenie europosłanki Ewy Zajączkowskiej-Hernik. Ruch Biało-Czerwoni, zarejestrowany 3 czerwca, miał być — według deklaracji założycielki — przestrzenią działania dla ludzi, którym zależy na Polsce i na pomocy obywatelom pozostawionym samym sobie w sporach z urzędami, instytucjami i państwem. W praktyce inicjatywa stała się kolejnym testem dla delikatnej konstrukcji Konfederacji. Data dodania artykułu: 20.06.2026 12:17
Konfederacja przygląda się Ruchowi Biało-Czerwonych. Jedni widzą konkurencję, inni „miejsce do służby Polsce”

20 czerwca: dzień królów, komediopisarzy, śląskiej pamięci i muzyki, która wraca jak refren

Są takie daty, które wyglądają jak stary, wielowątkowy film. W jednej scenie rodzi się przyszły król Polski, w drugiej na Kremlu rozgrywa się krwawy dramat Dymitriad, dalej Aleksander Fredro ostrzy pióro, Górny Śląsk wraca do Polski, a z gramofonu płyną Beach Boys, Lionel Richie, Lady Pank i Kombi. 20 czerwca to dzień, w którym historia nie idzie równym marszem. Raczej tańczy — czasem poloneza, czasem żałobny marsz, czasem rockowy numer z lat 80. Data dodania artykułu: 20.06.2026 10:17
20 czerwca: dzień królów, komediopisarzy, śląskiej pamięci i muzyki, która wraca jak refren

19 czerwca: od „Daru Pomorza” i Pawiaka po Opole, Faras i sejmowe głosowania. Co mówi nam historia?

Dziś jest piątek, 19 czerwca, sto siedemdziesiąty dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.13, zajdzie o godz. 21.00. Imieniny obchodzą: Bonifacy, Gerwazy, Julianna, Michalina i Romuald. Data dodania artykułu: 19.06.2026 07:47
19 czerwca: od „Daru Pomorza” i Pawiaka po Opole, Faras i sejmowe głosowania. Co mówi nam historia?
Maraton Horrorów

Maraton Horrorów

Noc pełna grozy w kinie HeliosZapraszamy na Maraton Horrorów organizowany przez sieć kin Helios w ramach cyklu Nocne Maratony Filmowe. W programie znalazły się mroczne i pełne napięcia seanse, które zapewnią widzom intensywne emocje aż do późnych godzin nocnych.Co w programie?Na plakacie zapowiedziano filmy: Rytuał Lily, Lalka (przedpremiera), Krwawe Polowanie oraz Poświęceni. To propozycja dla fanów kina grozy, którzy chcą przeżyć wyjątkową noc z premierami i przedpremierami na dużym ekranie.MARATON HORRORÓWNocne Maratony Filmowe zapraszają na noc, która dostarczy Wam ekstremalnych emocji i wspomnień na całe wakacje. W zestawie aż trzy premiery!Już 26 czerwca, zaraz po rozdaniu szkolnych świadectw, na dobry początek wakacji Nocne Maratony Filmowe zapraszają na Maraton Horrorów! Ten przygotowany z myślą o Was zestaw filmów, to idealny sposób na odreagowanie całego roku szkolnego! Na początek pierwsza przerażająca premiera tego wieczoru, “RYTUAŁ LILY”! Po krótkiej przerwie, trzymający w obezwładniającym napięciu, przedpremierowy pokaz filmu „LALKA”. Dalej będzie jeszcze mocniej, bo kolejną premierą tej nocy będzie „KRWAWE POLOWANIE” i na koniec „POŚWIĘCENI”.Będzie to wyjątkowa, pełna grozy uczta filmowa i jesteśmy przekonani, że jeszcze długo po powrocie do domu nie będziecie mogli zasnąć. Czy jesteście na to gotowi?RYTUAŁ LILY (napisy)Cztery przyjaciółki udają się do odosobnionego domu położonego głęboko w lesie, aby odprawić rytuał inicjacji nowej czarownicy i dopełnić krąg czterech żywiołów. Lily, blada i introwertyczna dwudziestolatka, która właśnie dołączyła do grupy, została wybrana na reprezentantkę żywiołu powietrza. Nie zdaje sobie sprawy, że prawdziwy cel rytuału jest zupełnie inny – Lily ma zostać złożona w ofierze, a jej koleżanki pragną za jej pomocą przywołać uśpionego demona.LALKA (napisy)Macy udaje się na leśną wędrówkę ze swoim chłopakiem. W środku lasu para odkrywa upiorną kolekcję lalek i ich równie dziwaczną właścicielkę – ubraną w porcelanową maskę kobietę uzbrojoną w łopatę. Macy zostaje porwana i budzi się w drewnianym domu na odludziu. Od tej pory będzie musiała walczyć o życie z psychopatką, która traktuje ją jak swoją lalkę.Nakręcony na taśmie analogowej horror „Lalka” to przerażający, ultrabrutalny i krwawy hołd dla amerykańskiego horroru lat siedemdziesiątych – z „Teksańską masakrą piłą mechaniczną” na czele.KRWAWE POLOWANIE (napisy)Jest rok 1986. Świat pędzi ku krawędzi. W Czarnobylu dochodzi do najgorszej katastrofy nuklearnej w historii, a 20-letni Mike Tyson brutalnie nokautuje rywali, zostając najmłodszym mistrzem świata wagi ciężkiej. Ameryka żyje popkulturą i wielkimi akcjami charytatywnymi, zupełnie nieświadoma tego, co czai się w jej mrocznym sercu. Tymczasem w Michigan sześciu twardych kumpli z Detroit zostawia za sobą fabryczny dym i rusza na głęboką północ. Cel: coroczny, święty rytuał męskiego braterstwa – alkohol, pot i polowanie na jelenie w odciętym od świata obozie.Jednak w tych starożytnych lasach krew wsiąka w ziemię głębiej, niż mogłoby się wydawać. Przez przypadek myśliwi budzą coś, co nigdy nie powinno zostać dotknięte. Ze snu powstaje potężny, krwawy duch rdzennych Amerykanów – prastara siła, która przybyła, by dokonać ostatecznej wendety za bezkarne morderstwa i zaginięcia indiańskich dziewcząt. W tym lesie reguły gry właśnie uległy zmianie. W ironicznym, brutalnym odwróceniu ról – ci, którzy przybyli tu zabijać, stają się zwierzyną.POŚWIĘCENI (napisy)Napięta relacja matki z córką zostaje wystawiona na przerażającą próbę, gdy umiera ojciec rodziny, a pogrążona w żałobie matka zatrudnia tajemniczego nieznajomego, by przywrócił jej męża do życia. Kiedy brutalne wskrzeszenie wymyka się spod kontroli, obie kobiety muszą zmierzyć się ze swoimi różnicami, walcząc o życie – i o siebie nawzajem.Uwaga! Kina nie prowadzą rezerwacji telefonicznej i internetowej.  Data rozpoczęcia wydarzenia: 26.06.2026

Polecane

Tomaszowskie Lato wybrzmiało po raz dziewiąty. Grand Prix dla Katarzyny Łapińskiej S8 pod Tomaszowem odblokowana. Volkswagen uderzył w tył autobusu szkolnego Wianki na Wolbórce, polityczna szpilka i rzeka, która naprawdę woła o pomoc 23 czerwca w historii. Od Jazdowa i Kościuszki po K2, Brexit i muzykę wolności Zieleń zamiast betonu przy starostwie. Powiat Tomaszowski dostał pieniądze z programu „Łódzkie dla klimatu” Dni Tomaszowa: zmiana tras autobusów MZK na czas przemarszu mieszkańców Tomaszowski bieg pamięci. Co warto wiedzieć o historii imprezy imienia Bronisława Malinowskiego Lekarz rodzinny jak centrum dowodzenia. Opieka koordynowana obejmuje już 70 proc. pacjentów w Łódzkiem Freelancer w CEIDG — czy rejestracja pod wirtualnym adresem to dobry pomysł? MCK zaprasza na zajęcia w roku szkolnym 2026/2027. Muzyka, teatr, taniec, plastyka i sport 22 czerwca w historii. Virtuti Militari, Hubal, Konwicki, Barbarossa i głos Cyndi Lauper Wianki niesione falą Pilicy. Świętojańska tradycja wróciła nad rzekę
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama Twój Sklep MEydczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Obserwator Treść komentarza: Pan Ogórek jest najpobozniejszym z pobożnych a tu takie coś! Źródło komentarza: Kolejni radni pod lupą wojewody? Pytania o miejskie spółki, szpital i prawo do mandatu Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Tego totalnego bełkotu (dla innych - wielkich mundrości) , napisanego powyżej nie chciało mi się doczytać do końca. W kolegium humanum za taki tekst można byłoby tytuł magistra otrzymać. W czasach słowiańskich nie byłoby takiej dyskusji, bo wtedy: nie było debilowatych radnych, nie było zafajdanej ekologii i zafajdanych Wód Polskich, nie było przestępczego wprowadzania na dziko ścieków komunalnych i ścieków przemysłowych, nie było wprowadzania do gleby i do wód gruntowych milionów ton nawozów sztucznych i innych chemikaliów. I z tych, wyżej wymienionych powodów, w rzekach i w zbiornikach wodnych nie ma tej ekologicznie czystej wody, a znajduje się totalny syf. I znajdzie się taki debilowaty radny, który gra w tę samą trąbkę, co równie debilowaci ekolodzy. Niech pojedzie w taki świętojański wieczór (wieczór Kupały) gdzieś na wieś do mieszkańców takiej wsi. Tam takiego debila szubko nauczą rozumu przy pomocy wideł, a jeszcze w dodatku wrzucą debila do wody i każą debilowi zjeść te antyekologiczne wianki. Źródło komentarza: Wianki na Wolbórce, polityczna szpilka i rzeka, która naprawdę woła o pomoc Autor komentarza: wermen Treść komentarza: Nie Źródło komentarza: Prawomocny wyrok za tragedię na Mostowej. 16,5 roku więzienia dla kierowcy, który zabił dwie siostry Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Końcowe pytanie w tym materiale powyżej, to jest pytanie retoryczne, czyli bez odpowiedzi. Dlaczego bez odpowiedzi? Bo w tej sprawie nie zajmie stanowiska nikt: samorządowi krętacze-bonzowie, sąd i wszyscy inni samorządowi i rządowi oszuści, którzy tzw. elektorat wyborczy, czyli zwykłych ludzi, idących do wyborczych urynałów, traktują jak przygłupiastych baranów. Źródło komentarza: Ponad 202 tysiące ze szpitala i dieta radnej. Ile pieniędzy powinna zwrócić Paulina Socha? Autor komentarza: sb Treść komentarza: Szkoda, że Wojewoda nie może przyjrzeć się niektórym pracownikom szpitala co do ich stawek stawek godzinowych i ich godzin pracy. Źródło komentarza: Kolejni radni pod lupą wojewody? Pytania o miejskie spółki, szpital i prawo do mandatu Autor komentarza: kierowca Treść komentarza: Piszecie wyrok niski bo zgineły dwie osoby a co powiedzie na wypadek Majchszaka na A1 gdzie spaliły się 3 osoby i grozi mu 8 lat. To jest nie sprawiedliwe. Źródło komentarza: Prawomocny wyrok za tragedię na Mostowej. 16,5 roku więzienia dla kierowcy, który zabił dwie siostry
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama