Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 18 sierpnia 2026 22:34
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Sesja nadzwyczajnie burzliwa

Miniony wtorek upłynął radnym miejskim pod znakiem emocji związanych z sesją nadzwyczajną, którą zwołano po to, by przyjąć stanowisko w sprawie tradycyjnych zasad współżycia społecznego i kultury osobistej, pożądanych w realizacji mandatu radnego. Coś, co wydawałoby się oczywistym musi przybrać formę uchwały Rady Miejskiej, która w swojej treści wymagać winna zmian w regulaminie jej funkcjonowania. Sesja z tym jednym tylko punktem trwała ponad dwie godziny. Obfitowała we wzajemne przytyki, przypominano dziesiątki inwektyw, jakie pojawiały się w przestrzeni publicznej w ostatnich kilku latach. Radnym, używając kolokwialnego zwrotu "się ulało". Pojawiały się argumenty o tym, że miejscy samorządowcy przez dwie godziny zajmowali się samymi sobą i że są na pewno ważniejsze sprawy, o których warto dyskutować. To oczywiście prawda, ale nie do końca. Można się było o tym przekonać przeglądając komentarze na popularnych portalach internetowych relacjonujące przebieg sesji. Fala nienawiści lała się szerokim strumieniem. Przy czym warto zauważyć, że 100 procent hejterów, to sympatycy lokalnej i nie tylko lokalnej opozycji.

Wniosek o sesję nadzwyczajną, która odbyła się 4 października, złożył klub radnych prezydenta Marcina Witko. Radni przygotowali stanowisko w sprawie dobrych obyczajów, tradycyjnych zasad współżycia społecznego i kultury osobistej w sprawowaniu mandatu radnego. Taka decyzja zapadła po wydarzeniach z ostatniej sesji Rady Miejskiej (29 września), po której prezes TTBS trafiła do szpitala. Stanowisko Rady Miejskiej to 4 punkty zgodnie z którymi przewodniczący rady oraz poszczególnych komisji zobligowani będą do zdecydowanych rekcji w przypadku, kiedy dyskusja zacznie przybierać formę poniżającą, napastliwą. 

W uzasadnieniu proponowanej uchwały czytamy:

Zarówno w czasie sesji Rady Miejskiej, jak i w trakcie innych działań radnych, zdarzały się sytuacje, które były poczytywane przez innych radnych, przedstawiciele urzędu miasta, jednostek, podległych, czy miejskich spółek, jako co najmniej zakrawające o naruszenie dóbr osobistych. Wszyscy radni mają prawo, a nawet są w pewien sposób zobowiązani do rozwiewania wątpliwości, zadając pytana, aby w sposób najbardziej świadomy realizować swój mandat. Nie może to jednak odbywać się w sposób nacechowany złośliwością, pogardą, czy też jakkolwiek wskazujący a brak szacunku do drugiego człowieka. Dotyczy to nie tylko treści formułowanych myśli ale i formy. Złośliwe miny, czy ironiczne komentarze mogą wzniecać uczucie nienawiści u innych. 

 

 

Projekt uchwały prezentowała wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej, Urszula Seredyn. Podkreśliła, że rada przyjętym stanowiskiem zaapelowała również o budowanie wspólnoty lokalnej, a nie pogłębianie podziałów. Radny Cezary Krawczyk, po odczytaniu projektu zaproponował poszerzenie stanowiska.  Zwrócił uwagę na konieczność ograniczenia możliwości przerywania wypowiedzi radnych przez magistrackich urzędników.  Ogłoszono 10 minutową przerwę, która trwała godzinę. Ostatecznie poprawkę radnego uwzględniono. 

Po przerwie jako pierwszy głos w dyskusji zabrał Michał Jodłowski, zwracając uwagę na formułę przyjmowanego stanowiska. Jego zdaniem, aby miało ono podstawy prawe, powinno znaleźć swoje odzwierciedlenie w zapisach regulaminu pracy Rady Miejskiej, będącego częścią Statutu Miasta, lub prowadzić do przyjęcia Kodeksu Etyki Radnego. 

Głos zabrał też Prezydent Marcin Witko, który dziękując radnym za złożenie projektu uchwały stwierdził, że sytuacja nabrzmiała do takich rozmiarów, że wymaga przyjęcia stanowiska w tej sprawie i zaprezentowania go mieszkańcom miasta. Prezydent przypomniał też oświadczenie radnego Adriana Witczaka. Cytował: wszyscy mamy świadomość ile nienawiści przetacza się przez internet. Również ta jego część opisująca nasze lokalne sprawy nie jest wolna od tak zwanego hejtu. Pokazujemy, że nie zgadzamy się na szerzenie zła, że ważne jest dla nas zjednoczenie. Ta tragedia może powinna zmusić nas wszystkich do autorefleksji nad mową nienawiści, która trwa w Polsce od dawna, niszczy społeczeństwo a na koniec zniszczy i Państwo Polskie. Apeluję do wszystkich bądźmy razem nie tylko w tak trudnych chwilach ale zawsze. To jest kolejne i moim zdaniem ostatnie ostrzeżenie, że coś bardzo niebezpiecznego rodzi się w naszym społeczeństwie. 

Dla kontrastu Marcin Witko czytał następnie fragmenty wpisów internetowych tego samego radnego

Wyliniały samiec alfa. Tłusty kocur. Cham. O sesji: cyrk, lawina głupoty. Pokaz miejskich cyrkowców. Dyrektor cyrku. Naczelny śpiewak. Rady kibic - głos Jęczącej Marty. Cyrkowscy. Prezeska od pedagogizacji. 

- co jest prawdą - pytał Prezydent. 

Pan Panie radny bardzo często mówi, jak bardzo szanuje seniorów, o ile wiem Pani Prezes ma ponad 60 lat. Czy tylko Pan szanuje seniorów z Uniwersytetu Trzeciego Wieku? Czy wybiorczo Pan traktuje osoby. Miałem nadzieję, że dzisiejsza sesja będzie dla Pana chwilą refleksji, by powiedzieć: przepraszam. Wiele razy celnie zwrócił Pan uwagę na niewłaściwe zachowania radnych czy urzędników i często słyszeliśmy od nich właśnie słowo: przepraszam. 

- mówił prezydent dodatkowo przypominając incydent, kiedy radny Witczak darł pismo w wydziale kadr Urzędu Miasta. Krytykował hejterski styl sprawowania mandatu radnego, który ma negatywny wpływ na pracę urzędników. 

W podobnym tonie wypowiadał się radny Marcin Rybak, który na początku tego roku był jedną z ofiar hejterskiego akcji prowadzonej przez dziennikarza lokalnego tygodnika, do której ochoczo dołączył także radny Witczak 

Mówię stanowcze nie poniżaniu, dyskryminowaniu, takiemu traktowaniu człowieka, żeby czuł się gorzej, mobbingowi. Temu wszystkiemu mówię stanowcze nie i uważam, że nie potrzeba podejmować żadnej uchwały i wpisywać w regulamin takich spraw, Chyba każdy z nas wie jak powinien się zachować. Każdy z nas ma sumienie. Szanowny Panie radny, czy wie Pan ile osób przez Pana płakało? Ja wiem. Czy wie Pan ile osób przez Pana bierze tabletki na nadciśnienie? Czy wie Pan ile osób ma problemy kardiologiczne w tej Radzie Miejskiej? Czy wie Pan jak czuł się pan Roman Derks, gdy bał się o swoje życie i zdrowie, bo na Pańskim profilu było nawoływanie do powieszenia go a Pan tego nie kasował przez tygodnie, 

 

Do wypowiedzi zgłosił się też Tomasz Wawro. 

Odkąd jestem w tej Radzie, to czegoś takiego jeszcze nie było. Z jednej strony, to ja się wstydzę, że musimy takie stanowiska przyjmować. Ale my nie mamy już innego wyjścia. Na tej sali działy się różne rzeczy, ale to, co dzieje się w tej kadencji, to już nawet słów brakuje. Żeby osoba w wieku senioralnym, wylądowała w szpitalu, to czegoś takiego nie było. Ja cię musiałem kiedyś przeprosić (mówił do Witczaka) bo też nerwowo nie wytrzymałem twojej mimiki i gestów. Twój wizerunek w skorupce pięknych garniturów i uśmiechów dzisiaj pęka. To Ela Przedbora musi mówić, by radny nie znęcał się nad swoim kolegą. 

Kolejny był Jarosław Batorski. Zwracał się również do Adriana Witczaka

Pan być może tego nie odczuwa, bo nie ma własnej rodziny, ale nasze rodziny również to, co się dzieje przeżywają. One też to śledzą. Nawet nie wie Pan jaka to jest sytuacja, kiedy zamiast cieszyć się zabawą z dzieckiem muszą przejmować się złośliwymi atakami i pogardą. 

Radny Witczak odpowiadał na krytykę 

Z przesłanego stanowiska nie wynikało, że będziecie chcieli przeprowadzić sąd nad Witczakiem, ale przeprowadzili go Państwo przed chwilą. Mówicie w pięknych słowach, jak troszczycie się o ludzi, jak bardzo chcecie współpracować, zwracam się do pana prezydenta, niech pan przejdzie się po piętrze i zapyta pracowników jak są traktowani. Niech Pan zapyta Panią Sekretarz, jak są pracownicy traktowani. Proszę radnych, by się tym zainteresowali. Dwa lata temu Pan także niegrzecznie zwracał się do mnie.  

Radny tłumaczył się, twierdząc, że powodem zwołania sesji nadzwyczajnej są trudności z udzieleniem rzetelnych odpowiedzi przez Prezes Wacławę Bąk. Jego zdaniem nerwowe reakcje związane są kłopotliwymi pytaniami, jakie on zadaje a na które nie zna odpowiedzi pytana przez niego osoba. I to ten fakt ma wywoływać płacz. Rzecz jednak w tym, że odpowiedzi na stawiane pytania otrzymał a ich powtarzanie i kierowanie do kolejnej osoby miało na celu co najwyżej poniżenie rozmówcy.  Jego zdaniem radni pod płaszczykiem kultury próbują zamykać mu usta. Radny mieszał etykę z odpowiedzialnością karną. Zarzucał radnym brak odwagi, strach o "własne stołki" 

Prezydent Witko odpowiedział radnemu, że nie skorzystał z możliwości nie zabierania głosu w tej sprawie, która bezpośrednio go dotyczy.  Totalna opozycja jest zawsze totalną opozycją. Nawiązał też do  informacji o opuszczeniu przez dwóch radnych szeregów klubu Koalicji Obywatelskiej.  

Odeszli radni z którymi często się spieramy, ale przedstawiają konkretne propozycje, szczególne Pan Michał Kucharski, A pan, panie radny, co pan zrobił, poza tym, że dookoła sieje Pan właśnie nienawiść? Używa Pan epitetów. Co byśmy nie zrobili, pan i tak powie, że jest źle. Wmawia Pan ludziom, że próbujemy komukolwiek zasłaniać oczy. Nie docenia Pan mieszkańców, którzy doskonale wiedza co się dzieje. Może za krótko Pan działa, by Pana rozszyfrowali, ale zapewniam, że rozszyfrują. 

W obronie Adriana Witczaka stanęła Barbara Klatka twierdząc, że Prezydent wielokrotnie na sesjach poniżał radnych i ustawiał ich po kątach, odmawiał udzielania odpowiedzi, stygmatyzował twierdził, że mają złą wolę. Radnej nie podobały się też słowa o totalnej opozycji, które uważa mają wydźwięk pejoratywny.  

Przypominała, że na początku kadencji została także zaatakowana i wobec niej pojawiły się oszczerstwa i choć udowodniła, że były to pomówienia, do dziś nie usłyszała słowa przepraszam. Problem jednak w tym, że radna została zaatakowana przez swoich kolegów partyjnych, którzy pisali na nią donosy do Komisarza Wyborczego. Zapomniała też, że to Marcin Witko apelował do radnych, by nie zajmowali się sprawą anonimowego donosu. 

Na koniec zabrała głos Elżbieta Przedbora, która przypomniała Barbarze Klatce, że niejednokrotnie płacząc prosiła ją o interwencję i wsparcie w sprawie zachowania radnego Witczaka, słysząc w odpowiedzi, że on już taki jest. Jego samego z kolei prosiła by przestał podjudzać ludzi i okazywać brak szacunku. Przypomniała, że radny o zapraszaniu gości na prowadzoną przez nią komisję informuje ją za pomocą komunikatora dzień wcześniej o godzinie 22. Zarzuciła radnemu złośliwość. Złożyła też wniosek o zamknięcie dyskusji. W efekcie została zaatakowana o rzekomą napastliwość. 

 PS. 

W swoim felietonie na łamach Tomaszowskiego Informatora Tygodniowego redaktor Andrzej Kucharczyk zadał pytanie: Dlatego apeluję do „głównych oskarżycieli”: radnego Wawro, Rybaka i Batorskiego. Napiszcie, co się właściwie stało? Jaki czyn, którego wy nigdy nie popełniliście, popełnił „oskarżony”? Natychmiast opublikujemy Wasze uzasadnienia. Pytanie być może i zasadne, ale ja je odwrócę i zapytam, czy uda się znaleźć jakąkolwiek publiczną wypowiedź tej trójki radnych, która wywołałaby falę nienawistnych komentarzy, jak te, które stanowią ilustrację do niniejszego artykułu 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ajdejano 26.10.2022 21:20
Szefie tego forum: jakoś dziwnie ukryłeś ten temat na stronie głównej. Jakaś obawa... , cy cóś?!?! I właśnie, to minie u Pana zastanawia.... Proszę: nie wkur... Pan ludzi.

Ajdejano 26.10.2022 15:22
Witczak i Klatka. Para GIGANTYCZNYCH, WSIOWYCH YNTELEKTÓW. Niezła para czołowych po-wskich, powiatowych myślicieli. Jeden, koniecznie chce być prezydentem, a druga już chciała być prezydentem. Moja chora wyobraźnia, już sobie wyobraża prezydentury tych gigantów. Jedną prezydentową, na szczęście, już mamy z główki. I tak trzymać: chłopoki i dziewuchy z PEŁO !!! Abyśmy nie musieli sięwkur... po przyszłorocznych wyborach.

TM 03.11.2022 11:08
Warto się cofnąć lekko w czasie i zobaczyć kogo promowali wójtowie np.gminy Ujazd w poprzednich wyborach,ile zdjęć to było z panem grajewskim,klatkowa i innymi.A z kim się fotografowana dzisiaj.Kto dostał gminne posadki za bycie lojalnym:)Zero honoru,zasad liczy się tylko władza.Kazdy może sobie sam ocenić.Ja przeciepow nie lubie feee.

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Światowy Dzień Pomocy Humanitarnej. Pamięć o tych, którzy niosą ratunek tam, gdzie trwa wojna

19 sierpnia nie jest świętem łatwego optymizmu. Światowy Dzień Pomocy Humanitarnej przypomina o ludziach, którzy jadą tam, skąd inni uciekają. Z wodą, lekarstwami i żywnością. Czasem tylko z apteczką i telefonem satelitarnym. Coraz częściej płacą za to życiem. Data dodania artykułu: 18.08.2026 07:37
Światowy Dzień Pomocy Humanitarnej. Pamięć o tych, którzy niosą ratunek tam, gdzie trwa wojna

18 sierpnia. Od Stachury i Jarockiej po Otylię. W tle Zagłada, Sierpień ’80 i miliardy za szczepionki

Wtorek, 18 sierpnia, jest 230. dniem 2026 roku. Słońce wschodzi o godz. 5.38, a zachodzi o 19.55. Imieniny obchodzą dziś Bogusław, Bronisław, Helena i Ilona. Data dodania artykułu: 18.08.2026 06:55
18 sierpnia. Od Stachury i Jarockiej po Otylię. W tle Zagłada, Sierpień ’80 i miliardy za szczepionki

17 sierpnia. Od Sobieskiego i Korfantego po Sierpień ’80. Dzień, w którym historia przyspieszała

17 sierpnia to jedna z tych dat, w których polska historia układa się w opowieść niemal filmową. Jest w niej średniowieczna wyprawa Bolesława Chrobrego, narodziny przyszłego pogromcy Turków spod Wiednia, dramat Wojciecha Korfantego, wojenne losy gwiazdy przedwojennego kina, drewniany krzyż ustawiony przez robotników Stoczni Gdańskiej i polityczne negocjacje, które w 1989 roku otworzyły drogę Tadeuszowi Mazowieckiemu do objęcia stanowiska premiera. Data dodania artykułu: 17.08.2026 05:32
17 sierpnia. Od Sobieskiego i Korfantego po Sierpień ’80. Dzień, w którym historia przyspieszała

Abp Zieliński w Piekarach: nie tylko trudne czasy są próbą. Trzeba umieć dobrze przeżyć także dobrobyt

Nie tylko bieda, kryzys czy życiowe dramaty wystawiają człowieka na próbę. Równie trudne może być dobre wykorzystanie wolności, bezpieczeństwa i materialnego dobrobytu – mówił w niedzielę, 16 sierpnia, w Piekarach Śląskich abp Zbigniew Zieliński. Metropolita poznański podczas Pielgrzymki Kobiet i Dziewcząt mówił również o zmęczeniu współczesnych kobiet, samotności, rodzinie i świecie, w którym coraz więcej czasu poświęcamy obserwowaniu życia innych, a coraz mniej ludziom stojącym tuż obok. Data dodania artykułu: 16.08.2026 20:22
Abp Zieliński w Piekarach: nie tylko trudne czasy są próbą. Trzeba umieć dobrze przeżyć także dobrobyt

16 sierpnia. Enigma, Solidarność, Madonna i śmierć Elvisa. Dzień, w którym historia zmieniała rytm

Są takie daty, które wyglądają, jakby ktoś zbyt hojnie obdzielił je historią. 16 sierpnia jest właśnie jednym z takich dni. Średniowieczni najemnicy sprzedają krzyżackie zamki polskiemu królowi, rodzi się człowiek, który po latach złamie tajemnicę Enigmy, na Śląsku wybucha powstanie, w gdańskiej stoczni rodzi się solidarność większa niż pojedynczy zakład pracy. A na drugim końcu tej opowieści są Beatlesi, Madonna, Genesis, Elvis Presley i Aretha Franklin. Data dodania artykułu: 16.08.2026 07:18
16 sierpnia. Enigma, Solidarność, Madonna i śmierć Elvisa. Dzień, w którym historia zmieniała rytm

15 sierpnia: między niebem, ziołami i mundurem. Skąd wzięło się jedno z najważniejszych polskich świąt?

Pachnące miętą, dziurawcem i polnymi kwiatami bukiety niesione do kościołów, pielgrzymi zmierzający na Jasną Górę, wojskowe mundury i pamięć o sierpniu 1920 roku. Trudno znaleźć w polskim kalendarzu drugą datę, w której religia, historia, ludowa tradycja i państwowy ceremoniał splatałyby się ze sobą tak mocno. 15 sierpnia Kościół katolicki obchodzi uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, w polskiej tradycji nazywaną świętem Matki Bożej Zielnej. Tego samego dnia obchodzimy Święto Wojska Polskiego. Data dodania artykułu: 15.08.2026 08:47
15 sierpnia: między niebem, ziołami i mundurem. Skąd wzięło się jedno z najważniejszych polskich świąt?

15 sierpnia: od Cudu nad Wisłą do Woodstock. Dzień wojska, Matki Boskiej Zielnej, Napoleona i wielkiej muzyki

Są dni, które w kalendarzu wyglądają jak zwyczajna data, dopóki nie zaczniemy odwracać kolejnych kart historii. 15 sierpnia zdecydowanie do nich nie należy. Tego dnia huk dział spod Warszawy miesza się z dźwiękiem kościelnych dzwonów, zapachem święconych ziół i gitarami Woodstock. To dzień Napoleona Bonaparte, Wita Stwosza, Romana Dmowskiego, polskich żołnierzy z 1920 roku, strajkujących stoczniowców z 1980 roku, Beatlesów na Shea Stadium i setek tysięcy młodych ludzi, którzy w 1969 roku przyjechali na farmę Maxa Yasgura, by słuchać muzyki i wierzyć, że świat można jeszcze zmienić. Data dodania artykułu: 15.08.2026 08:08
15 sierpnia: od Cudu nad Wisłą do Woodstock. Dzień wojska, Matki Boskiej Zielnej, Napoleona i wielkiej muzyki

KO odjeżdża PiS, prawica się dzieli. Sondaż OGB z mocnym tomaszowskim akcentem

Gdyby wybory parlamentarne odbyły się teraz, polska scena polityczna wyglądałaby zupełnie inaczej niż w październiku 2023 roku. Koalicja Obywatelska ma ponad 11 punktów procentowych przewagi nad Prawem i Sprawiedliwością, bardzo mocne wyniki osiągają dwa ugrupowania wyrosłe po prawej stronie sceny politycznej, a nad wyborczym progiem pojawia się Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego. Ten ostatni wynik ma szczególne znaczenie także dla Tomaszowa Mazowieckiego – kilka dni temu do stowarzyszenia dołączył prezydent miasta Marcin Witko. Data dodania artykułu: 14.08.2026 21:52
KO odjeżdża PiS, prawica się dzieli. Sondaż OGB z mocnym tomaszowskim akcentem

Polecane

Cztery premiery, wielkie kino i André Rieu. Tak zapowiada się koniec sierpnia w Heliosie Lechia jedzie odczarować Mławę. Po efektownym zwycięstwie czas na trudny wyjazd Upał potrafi „uderzyć” także w mózg. Lekarka ostrzega przed skutkami odwodnienia Kolejna porażka radnego donosiciela? Leszek Ogórek utrzyma mandat Mocne brzmienia i młode talenty. Trzecia odsłona Letniej Sceny Młodych za nami Masz firmę lub planujesz działalność? Eksperci ZUS będą bezpłatnie doradzać w Tomaszowie Willa Różyckiego znów na sprzedaż. Cena spadła do 1,08 mln zł. Czy tym razem znajdzie się kupiec? Młodzi w sieci czują się pewnie. I właśnie oni najczęściej tracą pieniądze na „fałszywy urząd” Światowy Dzień Pomocy Humanitarnej. Pamięć o tych, którzy niosą ratunek tam, gdzie trwa wojna Paliwo z cenowym sufitem. We wtorek Pb95 maksymalnie po 6,41 zł, diesel po 7,37 zł 18 sierpnia. Od Stachury i Jarockiej po Otylię. W tle Zagłada, Sierpień ’80 i miliardy za szczepionki Powiat szuka dyrektora Środowiskowego Domu Samopomocy. Wysokie wymagania i pensja powyżej 11 tys. zł
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Willa Różyckiego znów na sprzedaż. Cena spadła do 1,08 mln zł. Czy tym razem znajdzie się kupiec?

Willa Różyckiego znów na sprzedaż. Cena spadła do 1,08 mln zł. Czy tym razem znajdzie się kupiec?

Przy ulicy św. Antoniego 24 czas pracuje bez litości. Za ogrodzeniem, wśród drzew i krzewów, stoi jeden z tych tomaszowskich domów, które są czymś więcej niż pozycją w ewidencji gruntów. Dawna willa rodziny Różyckich, później przez dziesięciolecia siedziba sanepidu, od 2018 roku pozostaje pusta. Teraz Skarb Państwa kolejny raz próbuje znaleźć dla niej właściciela. Tym razem z ceną wyraźnie niższą niż podczas wcześniejszych podejść.
Kucharski wytropił aferę przy św. Antoniego. Wojewoda studzi emocje. Nikt nie złamał prawa

Kucharski wytropił aferę przy św. Antoniego. Wojewoda studzi emocje. Nikt nie złamał prawa

Najpierw było czerwone światło, słowo „śledztwo”, zawiadomienie do prokuratury, wielostronicowa interpelacja i publiczne pytania o możliwość wyrządzenia miastu znacznej szkody. Kilka tygodni później emocje zderzyły się z dużo mniej widowiskowym językiem prawa. Wojewoda Łódzki zakończył postępowanie dotyczące uchwały w sprawie nieruchomości przy ul. św. Antoniego 2. Nie stwierdził naruszenia prawa i nie wydał rozstrzygnięcia nadzorczego, które unieważniłoby uchwałę. Dla radnego Piotra Kucharskiego, który wokół sprawy zbudował publiczny alarm, jest to co najmniej kolejna poważna polityczna wpadka. Czy można jeszcze poważnie traktować takiego radnego? Prawo, w przeciwieństwie do Facebooka, nie operuje wykrzyknikami. Potrzebuje dokumentów, podstawy prawnej i faktów. I właśnie dokumenty okazują się tutaj najciekawsze.
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Te!!! Mieszkaniec!!! Ty chyba jesteś mieszkańcem jakiegoś bidachowa pod miastem Tomaszów. Gdzie ty, barani łbie, widziałeś jakąkolwiek dokumentację na budowę filharmonii i innych obiektów budowlanych. Mieszkańcu jakiegoś bidachowa pod miastem Tomaszów: wykup przepustkę wjazdu do naszego miasta, świetnie urządzanego przez Prezydenta Miasta Tomaszowa Mazowieckiego, to tę przepustkę rozpatrzymy i, być może - rozpatrzymy pozytywnie- barani łbie. Źródło komentarza: Willa Różyckiego znów na sprzedaż. Cena spadła do 1,08 mln zł. Czy tym razem znajdzie się kupiec? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Szanowny internetowiczu: nazywasz siebie "Obywatelem Tomaszowa" . I bardzo dobrze. Jednak mam wątpliwości, czy Tomaszów ma jakiekolwiek korzyści z tego, że jesteś jego obywatelem. W tym momencie, uwaga, wynikająca z życia: każdy osądza innych wg siebie. Z takiego stwierdzenia wynika, że osądzasz mnie wg siebie.... I co ?! Byłeś (a może jesteś) szpiclem ?! Źródło komentarza: Polowanie na mandaty trwa. PiS chce sparaliżować tomaszowski samorząd? Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: Takie budynki powinno przejmować miasto ale prezydent woli budować filharmonie, nowe muszle, nowe przedszkola itd. Źródło komentarza: Willa Różyckiego znów na sprzedaż. Cena spadła do 1,08 mln zł. Czy tym razem znajdzie się kupiec? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: woody: gdyby rusy byli tak głupi, jak ty, to oczywiście informacje o polskiej zbrojeniówce braliby z lokalnych wiadomości internetowych. Ponieważ jednak rusy są o kilka pięter mądrzejsi od ciebie, to już dawno wiedzą poprzez swój wywiad i poprzez swoich ludzi w rządzie ryżego donka o tym, co się w Polsce dzieje. Tak więc, nie udawaj głupszego niż naprawdę jesteś. jesteś. Źródło komentarza: Niewiadów inwestuje 7 mln zł. NPGM wchodzi w hutnictwo i buduje polski łańcuch produkcji dla wojska Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: To jest typowy przykład na to, że w Polsce, zarówno w samorządzie, jak i w parlamencie oraz w rządzie nic nie znaczą jakiekolwiek kwalifikacje, a podstawowym dokumentem jest legitymacja partyjna, mandat radnego, mandat posła. Ten facet, jeszcze przy lokalizacji starostwa na Antoniego 24, był świetnym dozorcą w tym starostwie. I wtedy NIKT, kur..a, nie odkrył w nim talentów dyrektorskich.... Te różne talenty wyszły, ku..a, z niego dopiero wtedy, jak zaczął być aktywnym, lokalnym "polytykiem" za dychę i radnym. Już teraz nikt nie odważy się nazwać tego absztyfikanta jakimś beztalenciem, wykorzystującym partyjne układziki. I to jest Polska, właśnie .... Źródło komentarza: Kolejna porażka radnego donosiciela? Leszek Ogórek utrzyma mandat Autor komentarza: Jacek Treść komentarza: Dawniej takiego nazywali podpiera......, potem konfident a teraz radny P.K Źródło komentarza: Najpierw „MAMY TO!”, potem koniec postępowań. Co zostało z alarmów Piotra Kucharskiego?
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama