Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 18 sierpnia 2026 18:51
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

5 lat więzienia dla złodziejki z Alior Banku. Ukradła klientom 2,5 miliona złotych

26 stron liczy sobie wyrok wydany przez Sąd Okręgowy w Piotrowie Trybunalskim w sprawie 43 letniej Adrianny J. pracownicy placówki partnerskiej Alior Banku w Tomaszowie Mazowieckim. Dotyczy on setek przestępstw, jakich dopuściła się oskarżona w od 2014 roku. Fałszowała dokumenty, podpisy, poświadczała nieprawdę, kradła oszczędności życia należące do kilkudziesięciu osób, często starszych i samotnych. Ofiary złodziejki nie są usatysfakcjonowane wyrokiem.

O sprawie zrobiło się głośno w lipcu 2021 roku, kiedy to Policja weszła do mieszkania złodziejki i dokonała jej zatrzymania. Prokurator zawnioskował o zastosowanie wobec niej środka w postaci tymczasowego aresztowania, na co zgodę wyraził Sąd. Skala dokonywanych przestępstw nie była jednak wówczas znana. 

Pierwsze sygnały dotyczące niejasności finansowych na koncie jednej klientki dotarły do policjantów pod koniec stycznia 2021 roku. Sprawa jednak nie była oczywista, a początkowe ustalenia wskazywały wręcz, że prowadzone przez placówkę operacje finansowe realizowane są zgodnie z przepisami i wolą klientów, co potwierdzały stosowne dokumenty i zapisy w elektronicznym systemie bankowym.  Dopiero wnikliwa analiza policjantów z wydziału dochodzeniowo-śledczego wykazała, że do obiegu bankowego wprowadzone zostały podrobione dokumenty uwierzytelniające nielegalne operacje bankowe. 5 lipca 2021 roku zebrany w sprawie materiał dowodowy pozwolił na zatrzymanie 40-letniej mieszkanki powiatu tomaszowskiego.

Prokuratura Rejonowa w Tomaszowie Mazowieckim prowadzi postępowanie PR 2 Ds. 130.2021 przeciwko Adrianie J. podejrzanej o to, że  okresie od dnia 19 lipca 2014 r. do dnia 21 sierpnia 2020 r, w Tomaszowie Mazowieckim, woj. łódzkie, będąc pracownikiem placówki partnerskiej banku Alior Bank S.A. przy ul. Polnej oraz przy ul. Jerozolimskiej, działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, w krótkich odstępach czasu w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, dokonała, zaboru w celu przywłaszczenia mienia znacznej wartości w postaci pieniędzy w łącznej kwocie 765 646,60 złotych

 - informacja przekazana przez Prokuraturę wywołała niepokój wśród klientów, którzy mieli swoje pieniądze ulokowane w tym banku i których obsługiwała zatrzymana przez Policję osoba. W panice zaczęto weryfikować stan kont. W wielu przypadkach okazywało się, że zostały one wyczyszczone niemal do zera. Rekordziści stracili po kilkaset tysięcy złotych. Z każdym dniem poszkodowanych przybywało. Kwota urosła do blisko 2,5 miliona złotych. 

 

Sprawą zainteresowała się też Rzeczniczka Praw Konsumentów w Tomaszowie Mazowieckim, Agnieszka Drzewoska Kovač - Osoby pokrzywdzone, jakie do mnie trafiały były poszkodowane  w różnym stopniu. Z ich kont zniknęło od kilkuset złotych do kilkudziesięciu tysięcy. Są to właściwie sami starsi ludzie, którzy na koncie mieli często skromne oszczędności całego życia. Nie są to osoby, które miałyby w jakikolwiek sposób ograniczoną możliwość oceny rzeczywistości. Wręcz przeciwnie. Mimo to dały się oszukiwać i to wielokrotnie - wyjaśnia  i dodaje, że sprawa jest dosyć skomplikowana, bo nie jest pewne, czy można w tej sytuacji mówić o odpowiedzialności i zaniechaniach ze strony banku, ponieważ placówka prowadzona jest przez Agenta.  Powiatowy Rzecznik Konsumentów wystąpił w tej sprawie do Centrali Banku, prosząc o wskazanie działań, jakie zostały w sprawie tomaszowskiej oszustki podjęte 

- Bezpieczeństwo klientów i ich pieniędzy jest dla nas priorytetem. W każdej sytuacji, w której następuje choćby podejrzenie, że klient mógł paść ofiarą oszustwa, niezwłocznie i bardzo wnikliwie to sprawdzamy i wyjaśniamy. W Alior Banku obowiązuje system kontroli wewnętrznej służący przeciwdziałaniu takim incydentom. Są to wielostopniowe wewnętrzne procedury i mechanizmy, które mają na celu zapobieganie łamaniu przepisów prawa. Pozwala nam to zabezpieczyć środki klientów. Również w tym przypadku wszczęto kontrolę wewnętrzną. Jej efektem było m.in. zwolnienie osoby podejrzewanej, a w momencie, gdy bank pozyskał informacje o potencjalnych kradzieżach w placówce partnerskiej w Tomaszowie Mazowieckim - złożenie zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Jako Alior Bank zapewniamy także, że na bieżąco i ściśle współpracujemy z organami ścigania, żeby jak najszybciej wyjaśnić tę sprawę - wyjaśniał rzecznik prasowy Alior Banku

Mimo procedur mających zapewnić bezpieczeństwo klientom, złodziejski proceder trwał nieprzerwanie przez 8 lat, a wyszczególniona w wyroku liczba dokonanych przestępstw budzi prawdziwe przerażenie, 

Pierwsza z poszkodowanych straciła w wyniku działalności Adrianny J. 174 tys. zł. Kwoty, jakie znikały z rachunków ofiary wahały się od tysiąca do 150 tys zł. Część z nich wracała z powrotem, by po raz kolejny z konta "zniknąć". Starsza kobieta okradana była przez ponad 2 lata. od kwietnia 2018 roku do sierpnia 2020 roku. 

Kolejna z ofiar w 2017 roku straciła 90 tysięcy. Z jej konta dokonano dwóch wypłat na kwoty 40 i 50 tys, zł. Z konta innej kobiety dokonując szeregu drobnych wypłat "wyparowało" kolejne 50 tys. zł. 

Na kwotę ponad 400 tysięcy złotych zostało okradzione małżeństwo z Tomaszowa Mazowieckiego. Adrianna J. dokonała na ich koncie ponad 25 operacji, pozbawiając ich oszczędności całego życia. O tym konkretnym przypadku możecie przeczyrać w artykule poniżej

Inna osoba straciła 195 tys. zł. Lista mniejszych i większych wypłat z jej konta obejmuje aż dwie strony wyroku, do którego udało nam się dotrzeć. Proceder w tym przypadku trwał 5 lat. Wypłacane kwoty były różne. Najwyższa opiewała na kwotę 37.816 zł. 

 W sierpniu 2019 okradziona została kolejna klientka banku. Straciła ok. 18 tys. zł. W tym samym czasie z konta innej osoby zniknęło 21 tys. zł. 

Kolejne trzy osoby w krótkim czasie w 2020 roku straciły 100 tysięcy złotych. 

Już w 2015 Adrianna J. pobierała od jednej z klientek pieniądze, które miały trafić na lokaty oszczędnościowe. Oczywiście trafiały na konto złodziejki. W sumie starsza kobieta straciła prawie 400 tys. zł. 

Inna z poszkodowanych kobiet okradana była od kwietnia 2014 roku aż do maja 2021. Tutaj wyszczególniona lista wykonanych złodziejskich przelewów zajęła ponad 3 strony wyroku. 

Kolejne małżeństwo straciło prawie 200 tys. złotych. Opisywaliśmy ich przypadek w artykule poniżej. Lokaty, jakie mieli mieć zalożone nigdy nie powstały

Kwoty, jakie znikały z kont niczego nie świadomych klientów zadziwiają i szokują. Zaskakuje też liczba operacji dokonywanych na kontach klientów bez ich wiedzy. Sięgają setek tysięcy złotych i nie stanową odosobnionych przypadków. Następny przypadek wyszczególniony w wyroku to zagarnięcie 323 tysięcy z konta starszej kobiety na przestrzeni 5 lat. Opisane zostały na 6 stronach sądowego wyroku. Adrianna J. nie gardziła żadną kwotą. Wypłacała tyle ile akurat potrzebowała. 

 

Sąd uznał w sumie przestępstwa dokonane na szkodę 24 osób. Prawdziwie poszkodowanych może być jednak więcej. Czy wśród nich są osoby zmarłe zapewne nigdy się nie dowiemy. Wyrok stwierdza, że łącznie wyrządzone szkody mają wartość 2,5 miliona złotych. W wyroku stwierdza się, że Adrianna J. działała z premedytacją, a więc ze z góry podjętym zamiarem przywłaszczenia, wyłudzenia i zaboru pieniędzy. 

Za wszystkie te czyny wymierzył jej karę 5 lat pozbawienia wolności i  zapłatę 300 stawek dziennych grzywny, czyli łącznie 15 tys. zł. na poczet kary zaliczono oskarżonej okres pozbawienia wolności od 5 lipca 2021 roku.  Oznacza to, że złodziejka zakład karny będzie mogła opuścić już na koniec tego roku. 

Oskarżona została zwolniona z kosztów postępowania sadowego, które przejmuje w ten sposób Skarb Państwa. 

Na rzecz 4 osób zasądzono zadośćuczynienie w kwotach od 42 do 90 tys. zł. Osoby te otrzymają też po 2.600 zł zwrotu kosztów postępowania. 

Wyrok nie jest prawomocny, czekamy na jego pisemne uzasadnienie i do sprawy zapewne jeszcze wrócimy 

Otwartą natomiast pozostaje sprawa odzyskania pieniędzy przez okradzionych klientów. Czy uda się im je odzyskać. Część spraw zkończyła się pomyślnie ugodami z Alior bankiem. Część jednak oczekuje na ostateczny finał postępowania sądowego w sprawie karnej. 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Sandra 12.08.2023 19:02
Moja ciotka pracowała z nią w tym banku.Podobno Adrianna często zmieniała facetów i może to dla nich starała się o finanse.

Jimmy 01.04.2023 00:49
15 tysięcy grzywny przy zajumanych 2,5 mln.? Grubo :) Bo rozumiem, że to, co skubnęła klientom, może sobie zgodnie z prawem zatrzymać? Całość kary to ta śmieszna grzywna i 2,5-letnia odsiadka? W przeliczeniu wychodzi rok za milion. To ja też chcę takie wakacje na koszt państwa z taką odprawą na koniec.

Jimmy 29.03.2023 18:54
Zatrzymana w 2021 roku, skazana na 5 lat, ale wyjdzie w tym roku. Rzetelność dziennikarska na wysokim poziomie.

MS 29.03.2023 20:29
Tak, bo istnieje możliwość skrócenia kary o połowę, a to oznacza, że na koniec tego roku może być na wolności lub na początku przyszłego roku

Jimmy 30.03.2023 07:21
To musi być jakaś lepsza figura skoro po takim przekręcie jeszcze skrócili jej wyrok o połowę - może za dobre sprawowanie :) A dlaczego dalej J. zamiast pełnego nazwiska? Prawnikiem nie jestem, ale coś mi się obiło o uszy, że to ukrywanie nazwisk obowiązuje tylko do chwili zapadnięcia prawomocnego wyroku.

Iwo 18.04.2024 08:27
Bo zapewne może wyjść na warunkowe

MS 29.03.2023 12:02
Jak osoba pisząca artykuł obliczyła że ona wyjdzie pod koniec tego toku?

On.a 27.03.2023 14:43
Wstrętne babsko!

Ajdejano 28.03.2023 16:24
Napisałeś: wstrętne babsko. I jaki jest odzew innych na Twój krótki wpis? Myślę, że dla Ciebie - chyba bardzo zaskakujący. Masz tylko 3 poparcia i aż 5 negatywnych reakcji..... Nie zastanowiło to Ciebie ?! Mnie - wcale. Dlaczego ? Wyjaśnię. Po pierwsze - ten cały bank, to kupa dziada, a nie bank. Po drugie - najbardziej zostały wykołowane przez bank i przez tę sprytną kobitkę, starsze babcie i inne starsze osoby na kwoty, nawet po kilkaset tysięcy złotych. Wniosek z tej całej, komicznej zabawy jest taki: różne dziady i baburice mają wielki majątek i z tym majątkiem nie kombinują z polskimi bankami, tylko słuchają debilnych reklam i w ten sposób, w tym przypadku, zostały elegancko wykołowane. I BARDZO DOBRZE!!! Drugi wniosek jest taki: to szemrane, starsze towarzystwo tych niegdysiejszych towarzyszy, to w dużej części byłe czerwoniaki. 80-letniej babci Alior Bank, poprzez swoją placówkę, zajumał kilkaset tysięcy złotych.... I babcia nawet tego nie odkryła.... AMERYKA !!!

On.a 28.03.2023 22:43
Ale co Cię boli że "stary babulec" ma koncie kilkaset tysięcy?! Całe życie na pracował/a. Zarób i Ty, w czym masz problem....

Dziadku 30.03.2023 14:51
uważaj, bo podobno kama wraca i ciebie też "młodzieniaszku" może też podobna sytuacja spotkać.

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Światowy Dzień Pomocy Humanitarnej. Pamięć o tych, którzy niosą ratunek tam, gdzie trwa wojna

19 sierpnia nie jest świętem łatwego optymizmu. Światowy Dzień Pomocy Humanitarnej przypomina o ludziach, którzy jadą tam, skąd inni uciekają. Z wodą, lekarstwami i żywnością. Czasem tylko z apteczką i telefonem satelitarnym. Coraz częściej płacą za to życiem. Data dodania artykułu: 18.08.2026 07:37
Światowy Dzień Pomocy Humanitarnej. Pamięć o tych, którzy niosą ratunek tam, gdzie trwa wojna

18 sierpnia. Od Stachury i Jarockiej po Otylię. W tle Zagłada, Sierpień ’80 i miliardy za szczepionki

Wtorek, 18 sierpnia, jest 230. dniem 2026 roku. Słońce wschodzi o godz. 5.38, a zachodzi o 19.55. Imieniny obchodzą dziś Bogusław, Bronisław, Helena i Ilona. Data dodania artykułu: 18.08.2026 06:55
18 sierpnia. Od Stachury i Jarockiej po Otylię. W tle Zagłada, Sierpień ’80 i miliardy za szczepionki

17 sierpnia. Od Sobieskiego i Korfantego po Sierpień ’80. Dzień, w którym historia przyspieszała

17 sierpnia to jedna z tych dat, w których polska historia układa się w opowieść niemal filmową. Jest w niej średniowieczna wyprawa Bolesława Chrobrego, narodziny przyszłego pogromcy Turków spod Wiednia, dramat Wojciecha Korfantego, wojenne losy gwiazdy przedwojennego kina, drewniany krzyż ustawiony przez robotników Stoczni Gdańskiej i polityczne negocjacje, które w 1989 roku otworzyły drogę Tadeuszowi Mazowieckiemu do objęcia stanowiska premiera. Data dodania artykułu: 17.08.2026 05:32
17 sierpnia. Od Sobieskiego i Korfantego po Sierpień ’80. Dzień, w którym historia przyspieszała

Abp Zieliński w Piekarach: nie tylko trudne czasy są próbą. Trzeba umieć dobrze przeżyć także dobrobyt

Nie tylko bieda, kryzys czy życiowe dramaty wystawiają człowieka na próbę. Równie trudne może być dobre wykorzystanie wolności, bezpieczeństwa i materialnego dobrobytu – mówił w niedzielę, 16 sierpnia, w Piekarach Śląskich abp Zbigniew Zieliński. Metropolita poznański podczas Pielgrzymki Kobiet i Dziewcząt mówił również o zmęczeniu współczesnych kobiet, samotności, rodzinie i świecie, w którym coraz więcej czasu poświęcamy obserwowaniu życia innych, a coraz mniej ludziom stojącym tuż obok. Data dodania artykułu: 16.08.2026 20:22
Abp Zieliński w Piekarach: nie tylko trudne czasy są próbą. Trzeba umieć dobrze przeżyć także dobrobyt

16 sierpnia. Enigma, Solidarność, Madonna i śmierć Elvisa. Dzień, w którym historia zmieniała rytm

Są takie daty, które wyglądają, jakby ktoś zbyt hojnie obdzielił je historią. 16 sierpnia jest właśnie jednym z takich dni. Średniowieczni najemnicy sprzedają krzyżackie zamki polskiemu królowi, rodzi się człowiek, który po latach złamie tajemnicę Enigmy, na Śląsku wybucha powstanie, w gdańskiej stoczni rodzi się solidarność większa niż pojedynczy zakład pracy. A na drugim końcu tej opowieści są Beatlesi, Madonna, Genesis, Elvis Presley i Aretha Franklin. Data dodania artykułu: 16.08.2026 07:18
16 sierpnia. Enigma, Solidarność, Madonna i śmierć Elvisa. Dzień, w którym historia zmieniała rytm

15 sierpnia: między niebem, ziołami i mundurem. Skąd wzięło się jedno z najważniejszych polskich świąt?

Pachnące miętą, dziurawcem i polnymi kwiatami bukiety niesione do kościołów, pielgrzymi zmierzający na Jasną Górę, wojskowe mundury i pamięć o sierpniu 1920 roku. Trudno znaleźć w polskim kalendarzu drugą datę, w której religia, historia, ludowa tradycja i państwowy ceremoniał splatałyby się ze sobą tak mocno. 15 sierpnia Kościół katolicki obchodzi uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, w polskiej tradycji nazywaną świętem Matki Bożej Zielnej. Tego samego dnia obchodzimy Święto Wojska Polskiego. Data dodania artykułu: 15.08.2026 08:47
15 sierpnia: między niebem, ziołami i mundurem. Skąd wzięło się jedno z najważniejszych polskich świąt?

15 sierpnia: od Cudu nad Wisłą do Woodstock. Dzień wojska, Matki Boskiej Zielnej, Napoleona i wielkiej muzyki

Są dni, które w kalendarzu wyglądają jak zwyczajna data, dopóki nie zaczniemy odwracać kolejnych kart historii. 15 sierpnia zdecydowanie do nich nie należy. Tego dnia huk dział spod Warszawy miesza się z dźwiękiem kościelnych dzwonów, zapachem święconych ziół i gitarami Woodstock. To dzień Napoleona Bonaparte, Wita Stwosza, Romana Dmowskiego, polskich żołnierzy z 1920 roku, strajkujących stoczniowców z 1980 roku, Beatlesów na Shea Stadium i setek tysięcy młodych ludzi, którzy w 1969 roku przyjechali na farmę Maxa Yasgura, by słuchać muzyki i wierzyć, że świat można jeszcze zmienić. Data dodania artykułu: 15.08.2026 08:08
15 sierpnia: od Cudu nad Wisłą do Woodstock. Dzień wojska, Matki Boskiej Zielnej, Napoleona i wielkiej muzyki

KO odjeżdża PiS, prawica się dzieli. Sondaż OGB z mocnym tomaszowskim akcentem

Gdyby wybory parlamentarne odbyły się teraz, polska scena polityczna wyglądałaby zupełnie inaczej niż w październiku 2023 roku. Koalicja Obywatelska ma ponad 11 punktów procentowych przewagi nad Prawem i Sprawiedliwością, bardzo mocne wyniki osiągają dwa ugrupowania wyrosłe po prawej stronie sceny politycznej, a nad wyborczym progiem pojawia się Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego. Ten ostatni wynik ma szczególne znaczenie także dla Tomaszowa Mazowieckiego – kilka dni temu do stowarzyszenia dołączył prezydent miasta Marcin Witko. Data dodania artykułu: 14.08.2026 21:52
KO odjeżdża PiS, prawica się dzieli. Sondaż OGB z mocnym tomaszowskim akcentem

Polecane

Upał potrafi „uderzyć” także w mózg. Lekarka ostrzega przed skutkami odwodnienia Kolejna porażka radnego donosiciela? Leszek Ogórek utrzyma mandat Mocne brzmienia i młode talenty. Trzecia odsłona Letniej Sceny Młodych za nami Masz firmę lub planujesz działalność? Eksperci ZUS będą bezpłatnie doradzać w Tomaszowie Willa Różyckiego znów na sprzedaż. Cena spadła do 1,08 mln zł. Czy tym razem znajdzie się kupiec? Młodzi w sieci czują się pewnie. I właśnie oni najczęściej tracą pieniądze na „fałszywy urząd” Światowy Dzień Pomocy Humanitarnej. Pamięć o tych, którzy niosą ratunek tam, gdzie trwa wojna Paliwo z cenowym sufitem. We wtorek Pb95 maksymalnie po 6,41 zł, diesel po 7,37 zł 18 sierpnia. Od Stachury i Jarockiej po Otylię. W tle Zagłada, Sierpień ’80 i miliardy za szczepionki Powiat szuka dyrektora Środowiskowego Domu Samopomocy. Wysokie wymagania i pensja powyżej 11 tys. zł Tomaszowskie Centrum Zdrowia szuka lekarza do nocnej i świątecznej opieki Jacht przewrócił się na Zalewie Sulejowskim. Żeglarza ratowali policjanci i WOPR
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama
Willa Różyckiego znów na sprzedaż. Cena spadła do 1,08 mln zł. Czy tym razem znajdzie się kupiec?

Willa Różyckiego znów na sprzedaż. Cena spadła do 1,08 mln zł. Czy tym razem znajdzie się kupiec?

Przy ulicy św. Antoniego 24 czas pracuje bez litości. Za ogrodzeniem, wśród drzew i krzewów, stoi jeden z tych tomaszowskich domów, które są czymś więcej niż pozycją w ewidencji gruntów. Dawna willa rodziny Różyckich, później przez dziesięciolecia siedziba sanepidu, od 2018 roku pozostaje pusta. Teraz Skarb Państwa kolejny raz próbuje znaleźć dla niej właściciela. Tym razem z ceną wyraźnie niższą niż podczas wcześniejszych podejść.
Kucharski wytropił aferę przy św. Antoniego. Wojewoda studzi emocje. Nikt nie złamał prawa

Kucharski wytropił aferę przy św. Antoniego. Wojewoda studzi emocje. Nikt nie złamał prawa

Najpierw było czerwone światło, słowo „śledztwo”, zawiadomienie do prokuratury, wielostronicowa interpelacja i publiczne pytania o możliwość wyrządzenia miastu znacznej szkody. Kilka tygodni później emocje zderzyły się z dużo mniej widowiskowym językiem prawa. Wojewoda Łódzki zakończył postępowanie dotyczące uchwały w sprawie nieruchomości przy ul. św. Antoniego 2. Nie stwierdził naruszenia prawa i nie wydał rozstrzygnięcia nadzorczego, które unieważniłoby uchwałę. Dla radnego Piotra Kucharskiego, który wokół sprawy zbudował publiczny alarm, jest to co najmniej kolejna poważna polityczna wpadka. Czy można jeszcze poważnie traktować takiego radnego? Prawo, w przeciwieństwie do Facebooka, nie operuje wykrzyknikami. Potrzebuje dokumentów, podstawy prawnej i faktów. I właśnie dokumenty okazują się tutaj najciekawsze.
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Marek Treść komentarza: Szkoda perełki, podzieli los pałacu Piescha na Barlickiego. Źródło komentarza: Willa Różyckiego znów na sprzedaż. Cena spadła do 1,08 mln zł. Czy tym razem znajdzie się kupiec? Autor komentarza: tokarz - turysta Treść komentarza: Przecież macie do wyboru dwóch Tomków. Jeden już nawet "służbowo podróżował" jako derektor, a drugi potrafi wiele "zorganizować" w ramach przydzielonych środków na funkcjonowanie placówki ... Źródło komentarza: Powiat szuka dyrektora Środowiskowego Domu Samopomocy. Wysokie wymagania i pensja powyżej 11 tys. zł Autor komentarza: woody Treść komentarza: wiedza dla rusow pelna Źródło komentarza: Niewiadów inwestuje 7 mln zł. NPGM wchodzi w hutnictwo i buduje polski łańcuch produkcji dla wojska Autor komentarza: Julka Treść komentarza: Jaką rozmowę prowadzi ten Pan Biskup? Przecież On wygłosił bezczelny mizoginiczny monolog zrównujący kobietę z blastocystaą .............. Źródło komentarza: „Najważniejsza kariera kobiet”? Mocne słowa abp. Przybylskiego w Piekarach o rodzinie, emancypacji i aborcji Autor komentarza: Obywatel Tomaszowa Treść komentarza: Pisze pan ,że ktoś poluje na mandaty radnych a czy to czasem pan nie jest donosicielem na niektórych radnych? Źródło komentarza: Polowanie na mandaty trwa. PiS chce sparaliżować tomaszowski samorząd? Autor komentarza: TM Treść komentarza: Jaś fasola polskiego rządu! Źródło komentarza: Poseł zazdrości Węgrom. Konstytucji już nie przeczytał?
Reklama
Reklama
Profilowana poduszka do siedzenia SEAT COMFORT

Profilowana poduszka do siedzenia SEAT COMFORT

Cena: Do negocjacji Z pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientówWygodna pozycja siedzącaOchrona przed napięciami mięśniowymiOdciążenie kręgosłupaSeat Comfort to idealne rozwiązanie dla osób szukających komfortu i prawidłowego ułożenia ciała podczas siedzenia. Dostosowująca się do ciężaru użytkownika pianka z pamięcią kształtu umożliwia właściwą pozycję i równomierne rozłożenie ciężaru ciała. Dzięki temu odciążony jest kręgosłup, co niweluje odczucie zmęczenia podczas czynności wykonywanych na siedząco. W zajęciu prawidłowej pozycji pomagają dodatkowe wyprofilowania pod uda.Poduszka uniwersalna ze względu na swoją elastyczność i możliwość dopasowania do miejsca, w którym jest stosowana. Idealna do wykorzystania w domu, pracy, samochodzie lub na wózku inwalidzkim. Spód wykonany jest z materiału antypoślizgowego, dzięki czemu poduszka nie przesuwa się i w przeciwieństwie do innych tego typu wyrobów, doskonale działa ze śliskimi powierzchniami (np. metal, tworzywo sztuczne).Wskazania: Profilaktyka w powstawaniu odleżyn, przeciążenie odcinka lędźwiowego kręgosłupa, choroba zwyrodnieniowa kręgosłupa, wymuszona długotrwała pozycja siedząca.Przeciwwskazania: Nie stwierdzonoKonserwacja: Pianka z pamięcią kształtu nie nadaje się do prania. Pokrowiec zewnętrzny jest zdejmowalny i może być prany w temperaturze do 30°C/ 86°F. Ze względu na sposób transportu, poduszka po wyjęciu z opakowania może mieć "zapach fabryczny". Aby zniknął, przed pierwszym użyciem, wystarczy przewietrzyć poduszkę.Skład:Poduszka: 100% PUPoszewka (góra i boki): 93% poliester, 7% spandex, z uchwytem z bokuPoszewka (spód): 100% poliester z kropkami antypoślizgowymiWymiary: 45X 37X9cmGęstość: 45kg/m3

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama