Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 20 lipca 2026 08:46
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Radomsko „po konsolidacji”? Nie. To przykład współpracy z uczelnią, nie połączenia szpitali

W mediach społecznościowych pojawiła się publikacja przedstawiająca Uniwersytecki Szpital Kliniczny w Radomsku jako placówkę „po konsolidacji”. Tyle że żadnej konsolidacji z innym podmiotem leczniczym tam nie przeprowadzono. Szpital podpisał umowę z uczelnią, rozpoczął działalność dydaktyczną i zmienił nazwę. To ważna różnica, zwłaszcza dziś, gdy w Tomaszowie Mazowieckim forsowany jest pomysł połączenia TCZ z łódzkim szpitalem klinicznym.

W ochronie zdrowia słowa mają znaczenie większe niż w politycznym sloganie. „Współpraca”, „klinika”, „połączenie”, „konsolidacja” czy „przejęcie” nie są synonimami. Każde z tych pojęć opisuje inny proces, wywołuje inne skutki prawne i prowadzi do innych konsekwencji organizacyjnych.

Tymczasem na profilu związanym ze stroną Format3A opublikowano grafikę z dużym nagłówkiem: „Radomsko po konsolidacji. Co zmieniło się w szpitalu?”. W treści wpisu stwierdzono dodatkowo, że Szpital w Radomsku „przeszedł proces konsolidacji, który zakończył się zmianą statusu placówki”.

Problem polega na tym, że z dostępnych dokumentów wynika coś zupełnie innego.

Co naprawdę wydarzyło się w Radomsku?

Szpital Powiatowy w Radomsku zawarł umowę o współpracy z Uniwersytetem Jana Długosza w Częstochowie. Jej celem było uruchomienie praktycznego kształcenia studentów kierunku lekarskiego, rozwój działalności naukowej, prowadzenie zajęć przy łóżkach pacjentów i stworzenie bazy klinicznej dla uczelni.

Od 1 stycznia 2026 roku placówka działa pod nazwą Uniwersytecki Szpital Kliniczny w Radomsku. Zmiana nazwy odzwierciedla nową funkcję dydaktyczną i naukową szpitala. Nie oznacza jednak, że doszło do połączenia z inną lecznicą.

Uniwersytet Jana Długosza nie przejął szpitala. Nie stał się jego właścicielem. Nie przejął majątku, kontraktu z NFZ ani kompetencji Powiatu Radomszczańskiego. Nie doszło również do połączenia oddziałów radomszczańskiej placówki ze strukturami innego szpitala.

Szpital nadal pozostaje jednostką powiatową. Zyskał funkcję kliniczną, ale nie utracił odrębności.

Konsolidacja to nie nowy szyld

Ministerstwo Zdrowia, opisując procesy konsolidacyjne, odwołuje się do łączenia podmiotów leczniczych albo ich komórek organizacyjnych. Aby mówić o konsolidacji, trzeba więc wskazać, co zostało połączone, z kim zawarto stosowne porozumienie, jakie oddziały scalono, kto przejął zarządzanie i na jakiej podstawie prawnej.

W przypadku Radomska nie da się wskazać drugiego szpitala, który wszedłby z nim w jedną strukturę. Nie ma także informacji o przejęciu, scaleniu majątku, zmianie podmiotu tworzącego czy wspólnym zarządzaniu z inną placówką leczniczą.

Sama nazwa „kliniczny” niczego takiego nie przesądza.

Ustawa o działalności leczniczej pozwala uczelniom medycznym korzystać z jednostek organizacyjnych szpitali w celu kształcenia studentów, prowadzenia badań i szkolenia kadr medycznych. Odbywa się to na podstawie umowy. Taki model może funkcjonować bez zmiany właściciela i bez utraty samodzielności przez szpital.

To właśnie wydarzyło się w Radomsku.

Co szpital może zyskać na współpracy z uczelnią?

Korzyści z takiego modelu są realne i nie ma potrzeby ich umniejszać. Szpital staje się miejscem praktycznego kształcenia przyszłych lekarzy. Studenci poznają oddziały, personel i specyfikę placówki jeszcze przed wejściem na rynek pracy. Dla szpitala powiatowego może to być jeden z najskuteczniejszych sposobów budowania przyszłych kadr.

Obecność nauczycieli akademickich, studentów i zespołów badawczych sprzyja także wymianie wiedzy, aktualizacji procedur, organizacji konferencji, rozwojowi badań oraz poprawie atrakcyjności placówki jako miejsca pracy.

Szczególne znaczenie mają miejsca szkoleniowe dla stażystów i rezydentów. Lekarz odbywający rezydenturę realizuje specjalizację w podmiocie posiadającym odpowiednią akredytację. Wynagrodzenie zasadnicze rezydenta finansowane jest ze środków pozostających w dyspozycji ministra zdrowia. Dla szpitala oznacza to możliwość wzmacniania zespołu lekarskiego bez ponoszenia pełnego ciężaru finansowania takiego etatu.

Nie można jednak upraszczać sprawy do stwierdzenia, że samo dodanie słowa „kliniczny” powoduje automatyczny napływ pieniędzy. Finansowanie jest związane z konkretnymi miejscami szkoleniowymi, akredytacjami, programami specjalizacyjnymi i rzeczywistym prowadzeniem kształcenia.

Podobnie jest ze stażystami. Szpital musi spełniać określone wymogi kadrowe i organizacyjne, znaleźć się w odpowiednim wykazie oraz zapewnić realizację programu stażu.

Korzyści są więc wymierne, ale wynikają z realnej działalności dydaktycznej, a nie z samej zmiany nazwy.

Inwestycje nie są dowodem konsolidacji

W publikacji o Radomsku informację o rzekomej konsolidacji połączono z inwestycjami, rozwojem geriatrii, cyfryzacją oraz dobrą sytuacją finansową szpitala. Taki układ sugeruje prosty związek: była konsolidacja, pojawił się rozwój.

To sugestia nieuprawniona.

Radomszczański szpital korzysta z różnych programów inwestycyjnych i środków zewnętrznych. Pozyskuje pieniądze na rozbudowę, modernizację, onkologię, opiekę geriatryczną i cyfryzację. To może świadczyć o sprawnym zarządzaniu oraz skuteczności w zdobywaniu finansowania. Nie dowodzi jednak połączenia z innym szpitalem.

Co więcej, dobra sytuacja finansowa placówki była wskazywana jeszcze przed podpisaniem umowy z uczelnią i zmianą nazwy. Nie można więc przedstawiać wyników szpitala jako skutku konsolidacji, skoro samej konsolidacji nie przeprowadzono.

Kto stawia tezę, powinien ją udokumentować

Na opublikowanych zrzutach ekranu widać dyskusję, w której po zakwestionowaniu informacji o konsolidacji autorka wpisu zażądała wskazania dokumentów dowodzących, że opublikowała informacje nieprawdziwe.

To odwrócenie podstawowej zasady rzetelnego przekazywania informacji.

Jeśli ktoś twierdzi, że szpital przeszedł konsolidację, powinien wskazać dokument, na podstawie którego proces ten przeprowadzono. Powinien podać nazwę drugiego podmiotu leczniczego, zakres połączenia oraz skutki organizacyjne.

Nie można opublikować daleko idącej tezy, a następnie przerzucić na czytelników obowiązku udowodnienia, że wydarzenie nie miało miejsca.

Profesjonalna reakcja po zgłoszeniu uzasadnionej wątpliwości powinna polegać na ponownym sprawdzeniu źródeł, wskazaniu dokumentu albo sprostowaniu nieprecyzyjnego sformułowania.

Korekta błędu nie jest porażką. Jest dowodem poważnego traktowania odbiorców.

Dlaczego sprawa Radomska jest tak ważna dla Tomaszowa?

Nieprecyzyjne przedstawianie modelu radomszczańskiego ma znaczenie daleko wykraczające poza jedną publikację w mediach społecznościowych. W Tomaszowie Mazowieckim trwa bowiem spór o przyszłość Tomaszowskiego Centrum Zdrowia.

Poseł Adrian Witczak forsuje pomysł połączenia TCZ z łódzkim podmiotem klinicznym związanym z Uniwersytetem Medycznym. Koncepcję tę popierają radni Koalicji Obywatelskiej w Radzie Powiatu Tomaszowskiego. Jednocześnie trudno nie zauważyć cichej aprobaty części radnych Prawa i Sprawiedliwości, którzy nie formułują wyraźnego sprzeciwu ani nie domagają się pełnej dokumentacji i niezależnych analiz przed podejmowaniem decyzji.

W tym kontekście przykład Radomska staje się politycznie wygodny. Można go przedstawić jako dowód, że „konsolidacja” prowadzi do rozwoju, nowych inwestycji i poprawy sytuacji finansowej.

Tyle że Radomsko nie zostało połączone z żadnym innym szpitalem.

Porównywanie go z planowanym połączeniem TCZ z łódzką kliniką jest więc porównywaniem dwóch różnych modeli.

W Radomsku zawarto umowę z uczelnią i zachowano powiatowy charakter placówki. W Tomaszowie mowa jest o wejściu w strukturę innego podmiotu leczniczego, a więc o sprawach znacznie poważniejszych: własności, zarządzaniu, majątku, kontraktach, oddziałach i wpływie samorządu na dalsze funkcjonowanie szpitala.

Partner z Łodzi również wymaga rzetelnej oceny

Zwolennicy połączenia przedstawiają łódzki szpital kliniczny jako silny ośrodek, który miałby poprawić sytuację TCZ. Tymczasem sam partner ma problemy finansowe i nie może być traktowany jak instytucja wolna od ryzyka.

Szpitale kliniczne nie są automatycznie bezpieczne ekonomicznie. Również generują straty, mają rosnące zobowiązania, problemy z finansowaniem świadczeń i koszty zatrudnienia. Duża skala działalności oznacza duży potencjał, ale może także oznaczać dużą skalę problemów.

Dlatego przed połączeniem TCZ z łódzką placówką należałoby przedstawić nie tylko potencjalne korzyści kliniczne, lecz również pełną analizę finansową partnera. Potrzebne są dane dotyczące zobowiązań, wyniku na działalności podstawowej, płynności, zadłużenia i prognoz na kolejne lata.

Nie wystarczy powiedzieć, że to szpital uniwersytecki. Sam przymiotnik „kliniczny” nie spłaca zobowiązań i nie gwarantuje mieszkańcom Tomaszowa utrzymania oddziałów.

Najpierw warunki, później polityczne decyzje

W sprawie TCZ nie powinno się rozpoczynać od uchwał intencyjnych i politycznych deklaracji. Najpierw mieszkańcy oraz radni powinni poznać projekt całego procesu.

Trzeba odpowiedzieć, co stanie się z majątkiem powiatu, kto będzie zarządzał placówką, jakie oddziały zostaną w Tomaszowie, czy TCZ zachowa osobowość prawną, jaki wpływ na decyzje będzie miał samorząd i jakie gwarancje otrzymają pracownicy.

Należy również ustalić, czy połączenie nie doprowadzi w przyszłości do przenoszenia świadczeń do Łodzi, ograniczania działalności tomaszowskich oddziałów albo stopniowej utraty wpływu przez powiat.

Bez takich odpowiedzi dyskusja o konsolidacji przypomina kupowanie domu po obejrzeniu wizualizacji elewacji. Wszystko wygląda dobrze, dopóki ktoś nie zapyta o fundamenty.

Prawdziwa lekcja z Radomska

Radomsko może być dla Tomaszowa bardzo wartościowym przykładem. Nie pokazuje jednak, że trzeba oddać szpital większemu podmiotowi.

Pokazuje, że szpital powiatowy może zachować samodzielność, a jednocześnie podpisać umowę z uczelnią, kształcić studentów, organizować staże, tworzyć miejsca rezydenckie, rozwijać działalność naukową i budować zaplecze kadrowe.

Tomaszowskie Centrum Zdrowia może szukać podobnej drogi. Może współpracować z uczelnią medyczną bez wchodzenia w strukturę szpitala, który sam zmaga się z problemami finansowymi.

I właśnie dlatego tak ważne jest precyzyjne nazywanie procesów.

Radomsko nie jest przykładem udanej konsolidacji. Jest przykładem współpracy szpitala powiatowego z uczelnią przy zachowaniu odrębności placówki.

To model, który warto analizować. Nie wolno jednak używać go jako argumentu za połączeniem TCZ z łódzkim szpitalem klinicznym, ponieważ są to dwa zupełnie różne rozwiązania.

W sprawie ochrony zdrowia nie powinno być miejsca na skróty myślowe. Tu nie chodzi o efektowny nagłówek ani wygraną w politycznej dyskusji. Chodzi o majątek publiczny, bezpieczeństwo pacjentów i przyszłość leczenia w Tomaszowie Mazowieckim.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Dziś w kraju i na świecie. Od „Mazurka Dąbrowskiego” po lądowanie człowieka na Księżycu

Dziś jest poniedziałek, 201. dzień roku. Do jego końca pozostały 164 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.37, a zajdzie o godz. 20.46. Imieniny obchodzą: Czesław, Czesława, Hieronim, Małgorzata, Leon, Leona, Ludwika i Remigiusz. Data dodania artykułu: 20.07.2026 08:13
Dziś w kraju i na świecie. Od „Mazurka Dąbrowskiego” po lądowanie człowieka na Księżycu

Dziś w kraju i na świecie. Niedziela, 19 lipca

Dziś jest niedziela, 19 lipca – dwusetny dzień 2026 roku. Do jego końca pozostało 165 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.35, a zajdzie o godz. 20.47. Imieniny obchodzą dziś Wincenty, Marcin, Teodor i Ambroży. Data dodania artykułu: 19.07.2026 14:15
Dziś w kraju i na świecie. Niedziela, 19 lipca

17 lipca w historii. Od Brunona Jasieńskiego i Wojciecha Kilara po GPS, „Misia” i „Żółtą łódź podwodną”

Piątek, 17 lipca, jest 198. dniem 2026 roku. Do jego końca pozostaje 167 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.33, a zajdzie o godz. 20.49. Imieniny obchodzą dziś: Aneta, Konstancja, Marcelina, Jadwiga, Andrzej, Bogdan, Feliks oraz Leon. Data dodania artykułu: 17.07.2026 11:22
17 lipca w historii. Od Brunona Jasieńskiego i Wojciecha Kilara po GPS, „Misia” i „Żółtą łódź podwodną”

16 lipca w historii. Od Henryka Sławika i Grzegorza Przemyka po Coldplay, Cream i wielkie pytania o polski wymiar sprawiedliwości

Dziś jest czwartek, 16 lipca, sto dziewięćdziesiąty siódmy dzień 2026 roku. Słońce wzeszło o godz. 4.32, a zajdzie o 20.50. Imieniny obchodzą dziś między innymi Maria, Marika, Bartłomiej, Andrzej, Stefan, Benedykt, Walenty i Walentyn. Data dodania artykułu: 16.07.2026 08:22
16 lipca w historii. Od Henryka Sławika i Grzegorza Przemyka po Coldplay, Cream i wielkie pytania o polski wymiar sprawiedliwości

15 lipca w kraju i na świecie. Grunwald, „Rota”, epidemia ospy i muzyka, która zmieniała epoki

Dziś jest środa, 15 lipca – sto dziewięćdziesiąty szósty dzień 2026 roku. Do jego końca pozostało 169 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.30, a zajdzie o 20.51. Imieniny obchodzą dziś: Henryk, Włodzimierz, Dawid, Roksana, Anna, Daniel, Ignacy oraz Włodzimir. Data dodania artykułu: 15.07.2026 07:53
15 lipca w kraju i na świecie. Grunwald, „Rota”, epidemia ospy i muzyka, która zmieniała epoki

Polska gospodarzem ćwiczeń „koalicji chętnych”. Do kraju przyjadą głównie Francuzi i Brytyjczycy

Jesienią na terytorium Polski mają odbyć się międzynarodowe ćwiczenia wojskowe z udziałem przede wszystkim żołnierzy francuskich i brytyjskich. Jak zapowiedział premier Donald Tusk, ich celem będzie praktyczne przygotowanie tzw. koalicji chętnych do udzielania Ukrainie i państwom regionu realnych gwarancji bezpieczeństwa. Polska nie będzie jedynie miejscem manewrów – ma być ich gospodarzem i aktywnym uczestnikiem. Data dodania artykułu: 14.07.2026 19:01
Polska gospodarzem ćwiczeń „koalicji chętnych”. Do kraju przyjadą głównie Francuzi i Brytyjczycy

14 lipca – od zdobycia Bastylii po mundialowy półfinał. Dziś historia znów spotyka się ze współczesnością

We wtorek, 14 lipca, Francja świętuje rocznicę zdobycia Bastylii, świat wspomina ofiary zamachu w Nicei, a piłkarscy kibice czekają na wielki półfinał mistrzostw świata Francja–Hiszpania. W Polsce rząd zajmie się m.in. najmem krótkoterminowym, energetyką i rewizją KPO, a w Sejmie odbędzie się publiczne przesłuchanie kandydatów na Rzecznika Praw Obywatelskich. Data dodania artykułu: 14.07.2026 09:16
14 lipca – od zdobycia Bastylii po mundialowy półfinał. Dziś historia znów spotyka się ze współczesnością

Od Elvisa do Led Zeppelin. Dziś Międzynarodowy Dzień Rock and Rolla

Trzy akordy, elektryczna gitara i rytm, który kazał młodym ludziom wstać z krzeseł. 13 lipca obchodzony jest Międzynarodowy Dzień Rock and Rolla – święto muzyki, która nie tylko zmieniła listy przebojów, ale też sposób ubierania się, tańczenia, myślenia i mówienia o wolności. Data dodania artykułu: 13.07.2026 11:57
Od Elvisa do Led Zeppelin. Dziś Międzynarodowy Dzień Rock and Rolla

Polecane

Silny wiatr nad Nagórzycami. Niebezpieczny konar zawisł nad ścieżką rowerową Dziś w kraju i na świecie. Od „Mazurka Dąbrowskiego” po lądowanie człowieka na Księżycu Radomsko „po konsolidacji”? Nie. To przykład współpracy z uczelnią, nie połączenia szpitali IMGW ostrzega przed gwałtownymi burzami. Wiatr może osiągać nawet 100 km/h Trwają poszukiwania 65-letniego Mariana Woracha z Drzewicy. Policja prosi o pomoc Pięć mieszkań czeka na nowych najemców. TTBS ponownie proponuje lokale „za remont” Terytorialsi ćwiczyli na Zalewie Sulejowskim. Desant, działania ratownicze i manewrowanie łodziami 17 lipca w historii. Od Brunona Jasieńskiego i Wojciecha Kilara po GPS, „Misia” i „Żółtą łódź podwodną” TCZ prowadzi zapisy do dziennej terapii uzależnienia od alkoholu Poseł zazdrości Węgrom. Konstytucji już nie przeczytał? Niebrów Blues Festiwal wraca do Smardzewic. W sobotę zabrzmią gitary, blues i południowy ogień Piknik Militarny „Hej, hej ułani...” już 2 sierpnia w Skansenie Rzeki Pilicy
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama
Reklama Twój Sklep MEydczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: F Treść komentarza: Szanowna Redakcjo. Ogłoszenie podaje bardzo dobrą wiadomość dla alkoholików. To rozwiązanie jest dobre, ale tylko teoretycznie. Wyjaśniam. Tomaszów, to tylko trochę większa wioska niż np. Zawada, Ciebłowice, Wąwał. Wszyscy wszystko o wszystkich wiedzą. W tej sytuacji, np. któregoś dnia w godzinach od 14:00 do 19:00 przychodzę np. ja i mój znajomy. I spotykamy się w tym samym czasie na tej terapii. I otwieramy oczy patrząc na siebie. Sąsiad mówi do nie: Stasiu: to Ty też jesteś alkoholikiem, takim, jak ja?! Ja pier...lę. Nie spodziewałem się tego po Tobie. Moja Zośka zawsze stawiała Ciebie za wzór abstynenta. A ja Jemu mówię: szkoda, że moja zona nie gadała Twojej Zośce, że ja co dzień grzeję np. 4-8 piw. I to już też jest alkoholizm. I cvo sie dzieje dalej? Za dwa dni już pół osiedla/cała wieś wie, że ja jestem typowym alkoholikiem. Chociaż wszyscy wiedzą, że nieźle mi w życiu idzie i nie widzieli mnie nawalonego pod płotem/pod blokiem. PS. Szanowna Redakcjo: o takiej sytuacji trzeba było pomyśleć, bo bohaterami w tej świetnej inicjatywie nie są lekarze, ale ci alkoholicy, którzy nie chcieliby być wytykani palcem. Źródło komentarza: TCZ prowadzi zapisy do dziennej terapii uzależnienia od alkoholu Autor komentarza: geo Treść komentarza: Dlaczego tylko alkoholu innych uzależnień już w tym mieście ludzie nie mają Źródło komentarza: TCZ prowadzi zapisy do dziennej terapii uzależnienia od alkoholu Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Szanowny Kolego. W moim poprzednim, nieszczęsnym wpisie jest pewne logiczne niedociągnięcie (z mojej strony). W tym moim wpisie: słowo "Brawo" oznacza faktyczne brawo ale oczywiście dla Ciebie z Twój wpis. Dwa następne zdania, to jest moja ocena tego pajaca, któremu zadedykowałeś Kazika Staszewskiego. Przykro mi, że źle to zrozumiałeś. Przepraszam. Źródło komentarza: Poseł zazdrości Węgrom. Konstytucji już nie przeczytał? Autor komentarza: F Treść komentarza: Brawo dla Ciebie. Jeszcze dorzucę: pacynka bez odrobiny mózgu i empatii do otoczenia, z gębą głodnego szczurka. Jacy byli głupi ludzie, którzy wybrali na posła takiego społecznego i parlamentarnego głupka. Teraz część tych głupoli będzie buliła za wszystko drożej, ale będzie siedziała cicho, aby nie przyznawać się do swojego wybrańca, natomiast druga część tych durnowatych wyborców takiego pajaca jednak zacznie iść po rozum do głowy i już w przyszłym roku oleją pajaca ciepłym moczem, tak, jak ci z prosektorium w Szpitalu Południowym w Warszawie. Źródło komentarza: Poseł zazdrości Węgrom. Konstytucji już nie przeczytał? Autor komentarza: Paweusz82 Treść komentarza: W dzieciństwie tak Cię FIGO-FAGO przezywali, matka tak na Ciebie wołała do stołu, to Twoje drugie imię Debil? Widać masz ból tyłka, ale to dobrze, myśl dalej, tak twój Pajac polityczny chodzi na smyczy "starszych i mądrzejszych" mają kiepełe z takiego płazińca. Pozdrawiam! Źródło komentarza: Poseł zazdrości Węgrom. Konstytucji już nie przeczytał? Autor komentarza: Strong Treść komentarza: To kolejny 'kmiotek'-pacynka z rządu tfuska, pełnego cwaniaczków (szpitalnych), złodziei, oszustów, pedofili, zoofili i antypolskich hien. Nadaje się wyłącznie do kompletnej "utylizacji. Im szybciej tym lepiej dla Polski i Polaków 🇵🇱 Źródło komentarza: Poseł zazdrości Węgrom. Konstytucji już nie przeczytał?
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama