Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 11 sierpnia 2026 10:25
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Zmiany, zmiany, zmiany

Tomaszowska Lechia ma już za sobą dwie kolejki w rozpoczętym niedawno sezonie IV ligi piłkarskiej. Niestety, dorobek w dwóch meczach jest dość mizerny, zaledwie jeden zdobyty punkt. Dodatkowo Lechia nie ma już trenera, ponieważ po niedzielnym meczu Zarząd Klubu postanowił podziękować za współpracę Sławomirowi Majakowi.

 

Miniony sezon dla tomaszowskiej drużyny był dość udany, patrząc z perspektywy beniaminka, pozostał jednak niedosyt, biorąc pod uwagę szanse awansu do wyższej klasy rozgrywkowej.

 

Przygotowania do nowego sezonu ruszyły pełną parą, zatrudniono nowego trenera z tzw. nazwiskiem w świecie piłkarskim, drużynę wzmocniło kilku nowych graczy, wszystko po to by zrealizować postawiony cel awansu do III ligi.

 

Rozpoczęło się od falstartu, czyli wyjazdowej porażki w Moszczenicy, na inaugurację. Teraz remis w roli gospodarza i natychmiast zaczęły się nerwowe ruchy zarządu, nawiasem mówiąc, kompletnie niezrozumiałe na tym etapie rozgrywek.

 

Trener Majak pracował z zespołem od lipca. W okresie przygotowawczym drużyna grała mecze kontrolne z różnymi efektami, ale spotkania o stawkę główną dopiero się zaczęły i rozliczanie trenera po dwóch meczach jest całkowitym nieporozumieniem. Gdyby były dwie sromotne porażki (patrz  ŁKS T- Mobile ekstraklasa), można by się wtedy zastanowić czy trener dotarł do zespołu. Jednak w przypadku Lechii wygląda na to, że problemem nie był  (kolejny) trener tylko jest nim zarząd….

 

Załóżmy, że prezesi Michał Goździk i Tomasz Tomczyk, to typowi "urzędnicy" i pojęcie o prowadzeniu futbolowych interesów mają mgliste, żeby nie powiedzieć żadne, ale jest jeszcze 

wiceprezes Krzysztof Motyl, były piłkarz, trener i wieloletni działacz, czyli człowiek który teoretycznie powinien wiedzieć o co w tym wszystkim chodzi. Czy wobec tego podjęte decyzje i działania nie wydają się co najmniej dziwne? Ocena pracy trenera po dwóch meczach zaczyna przypominać praktyki prezesa Wojciechowskiego z warszawskiej Polonii. Czyżby zarząd tomaszowskiego klubu pozazdrościł sławy prezesowi stołecznego klubu? Otóż nie tędy droga panowie.

 

Majak nie dostał szansy zaprezentowania w jakiej formie jest drużyna, bo potrzeba na to minimum kliku spotkań, chyba, że jak już wspomniałem, kroczymy od porażki do porażki.

 

Pozostaje jeszcze pytanie, jaki wpływ na decyzje zarządu miał główny sponsor, zrozumiałe jest że wykłada pieniądze i wymaga, ale w końcu też bądź co bądź powinien wykazać się cierpliwością gdyż w tej chwili jest jeszcze czas by te wszystkie rozgrzane głowy schłodzić…

 

Dowiedzieliśmy się też, że nowym trenerem został  Aleksandar Majić, trener stosunkowo młody i powiedzmy jasno z bardzo niewielkim doświadczenie, jako szkoleniowiec. Czy zarząd będzie z jego pracy zadowolony? Czas pokaże. Osobiście życzę mu sukcesów, gdyż wszystkim nam zależy na silnej Lechii, co pokazała niedzielna frekwencja na trybunach.  Tylko trudno jest mi zapomnieć,  a panowie prezesi najwidoczniej już zapomnieli o całkowitym fiasku projektu z trenerem Kościstym w roli głównej, w minionym sezonie. Co z niego wyszło wszyscy wiemy….

 

Podsumowując, nie jestem adwokatem trenera Sławomira Majaka, ale uważam, że człowiek nie miał okazji się wykazać, chociaż mówi się, że trenerów bronią wyniki ich drużyn. Tyle, że Majakowi nie dane było tych wyników zrobić, bo komuś przyszedł do głowy poroniony pomysł zmiany trenera po dwóch ligowych meczach, co uznać należy za całkowity absurd.

 

Miejmy nadzieje, że nasi kochani działacze w porę oprzytomnieją i przestaną robić głupstwa, bo to nie tylko nie przyniesie oczekiwanych sukcesów, ale wręcz wyrządzi więcej szkód, a na tym chyba nikomu nie zależy. Może jednak jestem w błędzie. Może chodzi o to, aby Lechia tylko goniła „trzecioligowego króliczka”, zamiast złapać go mocno i bezlitośnie za uszy. Ja z całą pewnością będę w tym sezonie uważnie obserwował pracę tzw. działaczy sportowych a następnie, jako kibic żądał ich rozliczenia. Do czego wszystkich innych kibiców Lechii szczerze zachęcam.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

kia 27.08.2011 00:18
Uu A jednak to nie wina trenerów że ta wasza beznadziejna drużyna przegrywa. Niestety jak sie grać nie umie to sie winę zwala na kogoś

rks 24.08.2011 19:13
Lechia wygrała Skierniewicach 4-0

Wiadrov 24.08.2011 14:01
żadnych.

kaka 24.08.2011 13:33
A jakie osiągnięcia ma Mijać?

Urodzony w Tomaszowie Mazowieckim 24.08.2011 12:24
Myślałem, że w moim - kiedyś - Tomaszowie Mazowieckim jego obecni mieszkańcy kłócą się tylko na tematy polityczne. A tu niespodziana... A wracając do meritum. Majak, kiedyś świetny piłkarz , pamiętne mecze w Widzewie, nie ma żadnych osiągnięć jako trener.

Walas 23.08.2011 20:40
Jesteście banda gamoni kibice RKS-u. Frajerami jakich mało. Dupy was nie bolą ? Moze wasz Prezydent wam pomoże wreszcie.

ajdejano 23.08.2011 19:26
Do Autora wpisu nr 7: brawo - kolego !!! Jest dokładnie tak - jak piszesz. Usiądzie taki jeden z drugim - kiblopisarz przy klawiaturze i pisze - co mu do tej durnej głowy przyjdzie. Niech zaczną regularnie wygrywać z drużynami typu HURAGAN Wąwał, BRZYTWA Nagorzyce - i będzie dobrze !

Tomaszowianin 23.08.2011 15:00
Bo innej nie ma i porządni obywatele jak ja nie mogli obejrzeć spotkania,bo brakło miejsc :( Zagozdona wywieźć na taczce

Piterek 23.08.2011 10:11
Też jestem bywalcem na małej trybuni.....

Bywalec na małej trybunie.. 23.08.2011 08:24
Każdy z mędrców pisze tak, jakby był w samym środku tego "bałaganu" i wiedział wszystko najlepiej. A najgorszą hipokryzją jest to, że kiedy Kościsty zaczął prowadzić Lechię to chcieliście go zwalniać już po pierwszym meczu ( bo drużyna nie ma stylu, źle gra itp. ) choć wyniki miał lepsze niż Pan "trener" Majak. Toż to hipokryzja nad hipokryzjami ! Napinacie się jak Nejman przed walką z pudzianem. Sami pompujecie balon, a później się dziwicie że wam nad łbem strzelił. Szukajcie problemów w "udanych" transferach przeprowadzonych przez zarząd, odstawieniu miejscowych chłopaków na boczny tor, a jak tacy jesteście mocni w gębie to idź jeden z drugim do zarządu i powiedz im co myślisz a nie udajesz twardziela przed kompem albo na meczu z dala od głównego budynku i kolegami po "paru" piwach.. I żeby nie było. W żadnym razie nie bronię tutaj zarządu który swoimi decyzjami potrafi zaskoczyć ( delikatnie mówiąc ) jak zima drogowców, ale akurat co do Pana Majaka to popieram ich w 100%. I pamiętajcie. Ta zasada dotyczy wszystkich, bez wyjątku. Ty masz prawo mieć swoje zdanie, ja mam prawo mieć je w d...

Zord 23.08.2011 00:11
Co tu się dzieje to ja nie mam pytań....

kibic 22.08.2011 23:31
Artykuł jakże trafny. Nerwowe ruchy zarządu są "na poziomie". Od razu widać jacy fachowcy znaleźli się przy żłobie. Nie tędy droga "barowi mędrcy". Biznesmeni bez pojęcia o futbolu. Usiedli w niedzielne popołudnie i uradzili, pfff, żenujące. Odwieczny problem z finansami dla Lechii rozwiązał się, pojawiły się perspektywy, tymczasem ta nieudolna grupa rządząca miota się i już w tamtym sezonie po rundzie jesiennej straciła rozum do reszty. Apeluję! "Panowie - Prezesowie", zacznijcie pomagać chłopakom, którzy chcą grać dla Lechii i nie przeszkadzajcie im, bo dzięki Wam, będą się mogli chwalić wnukom ilu to wspaniałych trenerów poznali w swojej piłkarskiej karierze, zamiast tego do jakiego poziomu rozgrywkowego dotarli. Tylko Lechia!!!

domino 22.08.2011 23:28
Trafny felieton, tylko krótki, myślę że nt poczynań "działaczy" KLUBU, można rozpisać się znacznie bardziej, ale rozumiem że felieton dotyczy dymisji trenera Majaka. Szkoda mi tylko piłkarzy, którym zależy na rozwoju sportowym, wbrew pozorom jest kilku w tym bałaganie.. Ale z takim zarządem nie ma na to szans. Pozdrawiam

@Radiejowiak 22.08.2011 23:02
Dzięki chłopie za to info,które tylko potwierdza nieudolność naszego zarządu! ŚMIEJE SIĘ Z NAS CAŁA POLSKA! Królik won!

Radiejowiak 22.08.2011 22:14
Zarząd Lechii podjął bardzo trudne decyzje! Najpierw zatrudnił Kowalskiego który chla, ćpa i wybiera sobie mecze w których będzie grał. A teraz zatrudnił trenera Majicia, który zdezerterował z klubu Start Radziejów pod pretekstem kłopotów rodzinnych. KASA MISIU KASA...

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Od Monte Cassino po „Ghostbusters”. 11 sierpnia w historii, muzyce i dzisiejszej polityce

Są takie daty, które nie dają się zamknąć w kilku linijkach kalendarza. 11 sierpnia należy właśnie do nich. Tego dnia papież Urban IV ustanawiał święto, które na trwałe wpisało się w polski pejzaż religijny, rodził się Władysław Anders, Armia Czerwona stawała nad Wisłą, a Warszawa przeżywała kolejny dramatyczny dzień Powstania. W muzycznym kalendarzu spotykają się Eric Carmen, Joe Jackson, The Knack i „Ghostbusters”, a współczesność dopisuje własne rozdziały: pomoc dla poszkodowanych w programie „Czyste Powietrze”, wielki kontrakt dotyczący śmigłowców Apache w Łodzi i wybór nowego prezydenta Węgier po zakończeniu ery rządów Viktora Orbána. Data dodania artykułu: 11.08.2026 05:24
Od Monte Cassino po „Ghostbusters”. 11 sierpnia w historii, muzyce i dzisiejszej polityce

Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Poniedziałek, 10 sierpnia 2026 roku, przyniósł wiadomości jak kadry z kilku różnych filmów rozgrywających się jednocześnie. Donald Trump zaostrza retorykę wobec Iranu, Rosja zwiększa produkcję rakiet, w Moskwie ludzie wychodzą przed Sąd Najwyższy w obronie opozycji, a w Kolumbii ratownicy przeszukują ruiny po potężnym trzęsieniu ziemi. W Polsce mowa przede wszystkim o kolejnych miliardach z KPO, finansach partii politycznych i postępowaniu dotyczącym pomocy dla powodzian. Oto najważniejsze informacje poniedziałku. Data dodania artykułu: 10.08.2026 22:10
Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Plac Piłsudskiego po raz kolejny stał się sceną dramatu, w którym pamięć o ofiarach katastrofy smoleńskiej spotkała się z najbardziej gorącym językiem bieżącej polityki. Jarosław Kaczyński uznał słabe notowania gabinetu Donalda Tuska za zapowiedź zmiany władzy. Mówił o tworzeniu nowych instytucji, zatrzymaniach i surowych karach. Najdalej poszedł jednak w sprawie Smoleńska, przekonując o rosyjskiej zbrodni i możliwym udziale polskich współpracowników. To pozostaje tezą prezesa PiS, a nie ustaleniem prawomocnego wyroku ani zakończonego śledztwa. Data dodania artykułu: 10.08.2026 13:07
Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

W pierwszym półroczu 2026 roku liczba ujawnionych kradzieży sklepowych spadła niemal o jedną piątą. Na pierwszy rzut oka to bardzo dobra wiadomość. Statystyka ma jednak konstrukcję dobrego kryminału: najważniejszy szczegół pojawia się dopiero w drugim akcie. Ubywa przede wszystkim drobnych wykroczeń, podczas gdy liczba poważniejszych czynów maleje znacznie wolniej. Problem nie tyle znika, ile zmienia swoją twarz. Data dodania artykułu: 10.08.2026 09:22
Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Historia 10 sierpnia nie mówi jednym głosem. Raz trzaska ogniem nad Wawelem, innym razem szepcze z kart Jerzego Pilcha i Tadeusza Dołęgi-Mostowicza. Potrafi zabrzmieć fletem Iana Andersona, soulowym głosem Roberty Flack, ale też hukiem niemieckich pocisków nad powstańczą Warszawą. Data dodania artykułu: 10.08.2026 08:45
10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

W nocy z niedzieli na poniedziałek w pobliżu Ziemi przemknie planetoida 2019 NY2. Obiekt może mieć około 150–330 metrów średnicy, a w chwili największego zbliżenia znajdzie się około 2,5 miliona kilometrów od naszej planety. Brzmi jak początek „Armageddonu”, ale tym razem Bruce Willis może spokojnie zostać w domu. Astronomowie podkreślają: nie ma zagrożenia zderzeniem. Data dodania artykułu: 09.08.2026 09:14
Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

9 sierpnia to jedna z tych dat, przy których historia nie pozwala się nudzić. Tego dnia na częstochowskim wzgórzu pojawili się paulini, urodził się Roman Dmowski, polscy czołgiści ruszyli do walk pod Studziankami, Richard Nixon opuszczał Biały Dom, a kilka dekad później Freddie Mercury po raz ostatni stanął przed publicznością jako koncertowy frontman Queen. Do tego Whitney Houston, Bee Gees, AC/DC, Jerry Garcia i „San Francisco” Scotta McKenziego. A w niedzielę 9 sierpnia 2026 roku historia spotyka się z teraźniejszością również w Małopolsce, Janowie Podlaskim i na trasie Tour de Pologne. Data dodania artykułu: 09.08.2026 07:48
9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

Nie sala konferencyjna w Warszawie, nie pałacowe korytarze i nie kolejna debata prowadzona zza mównicy. Tym razem rozmowa o Polsce ma przenieść się nad Bałtyk. Marta Nawrocka zwróciła się bezpośrednio do młodych Polek, zapraszając je na spotkanie w Juracie. W ostatni weekend wakacji, 29 i 30 sierpnia, młodzi ludzie mają spotkać się tam z parą prezydencką i rozmawiać o swoich oczekiwaniach, pomysłach oraz o tym, jak widzą przyszłość kraju. Data dodania artykułu: 09.08.2026 00:08
Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

Polecane

Od Monte Cassino po „Ghostbusters”. 11 sierpnia w historii, muzyce i dzisiejszej polityce

Od Monte Cassino po „Ghostbusters”. 11 sierpnia w historii, muzyce i dzisiejszej polityce

Są takie daty, które nie dają się zamknąć w kilku linijkach kalendarza. 11 sierpnia należy właśnie do nich. Tego dnia papież Urban IV ustanawiał święto, które na trwałe wpisało się w polski pejzaż religijny, rodził się Władysław Anders, Armia Czerwona stawała nad Wisłą, a Warszawa przeżywała kolejny dramatyczny dzień Powstania. W muzycznym kalendarzu spotykają się Eric Carmen, Joe Jackson, The Knack i „Ghostbusters”, a współczesność dopisuje własne rozdziały: pomoc dla poszkodowanych w programie „Czyste Powietrze”, wielki kontrakt dotyczący śmigłowców Apache w Łodzi i wybór nowego prezydenta Węgier po zakończeniu ery rządów Viktora Orbána. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 05:24
„Bodyguard” wraca na wielki ekran. Whitney Houston ponownie w kinie Helios „Mogę was sprzedać”? Związek żąda odwołania dyrektor ZUS w Tomaszowie Mazowieckim. Poważne zarzuty po spotkaniu w Radomsku Od Monte Cassino po „Ghostbusters”. 11 sierpnia w historii, muzyce i dzisiejszej polityce Ostatni tydzień letnich ślizgawek. W sierpniu można jeszcze wskoczyć na lód Sportowy poniedziałek: Schilder ze złotem, Kuchta w Legii i mocny front przeciw FIFA Wybuch gazu na Zawadzkiej pod lupą prokuratury. Biegły zbada przyczynę, w tle kara do 10 lat Akcja „Prędkość” w powiecie tomaszowskim. 99 przypadków przekroczenia limitu Jazz nad Zalewem Sulejowskim i łemkowskie brzmienia w regionie PILNE. Zaginął 37-letni Michał Szczepaniak z Tomaszowa. Policja prosi o pomoc 33 stopnie, potem grad i wiatr do 80 km/h. IMGW ostrzega Tomaszów i powiat Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł? 10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Janina Treść komentarza: Od 15 lipca miał być remont ulicy Zielonej. Ale w TM remontuje się drogi prowadzące do Witko. Źródło komentarza: Od 4 sierpnia utrudnienia na ul. Zielonej. Miasto wyznacza objazdy Autor komentarza: rwd Treść komentarza: Jak zawsze winny pacjent, który przychodzi, nic nie wie i tylko przeszkadza w pracy i rządzeniu ( jak się okazuje każdej władzy). Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Chłopie: 100 % racji. Ta cała, tzw. "służba zdrowia" , to w rzeczywistości jest kolejne dojne koryto dla różnych, debilowatych samorządowców, dla różnych, debilowatych lekarzy i innych debilowatych, samorządowych przygłupów. To jest istny świat matrixu, szkodliwy dla tych chorych, którzy się (niestety) znajdą się w tym debilowatym świecie. P.S. Pacjent? Dla tego, debilowatego towarzystwa, to jest tylko jednostka chorobowa, na której trzeba na maska zarobić. A, że tego pacjenta nie wyleczyliśmy i zszedł z tego świata?! A co to, kur.., kogokolwiek obchodzi ..... Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Ten materiał powyżej dosyć szczegółowo i fachowo pokazuje, że ta spółdzielnia, to firma, która bardzo łatwo może stać się zwykła mafią, decydującą o losach ludzi, będących członkami tej spółdzielczej mafii. I rzeczywiście, ten stołek prezesa i szefa rady nadzorczej, tak "na oko", nie wydają się najważniejsze, jednak, tak, jak w każdej mafii, to są najważniejsze stołki, bo te stołki kierują tym mafijnym procederem wykorzystywania informacji o ludziach ze spółdzielni. Stad wzięła się i nadal trwa burza o szefostwo w tej spółdzielczej mafii. Źródło komentarza: Nie chodzi tylko o fotel prezesa. Chodzi o wiedzę wartą mieszkania Autor komentarza: Opiekun Treść komentarza: A z innej beczki. Musiałem z tatą - mającym problem z poruszaniem się, udać się do jednej z poradni przy TCZ. Aby do niej dojść, musieliśmy przejć przez mocno zniszczony plac ( między innymi wyrwy w płytach chodnikowych). Dla mojego taty, było to arcytrudne i od budki przy bramie, do drzwi - trwało z przerwami, około 15 minut. No i przy drzwiach wyrwana klamka i karteczka z napisem, że remont, a wejście drzwiami głównymi do szpitala. Kolejne około 15 minut w drugą stronę i niebotyczne zmęczenie osoby chorej i opiekuna. Z pomocy tych poradni raczej nie korzystają ludzie zdrowi, często są to pacjenci neurologiczni, ortopedyczni z urazami kończyn. Czy naprawdę trzeba uświadamiać ludzi odpowiedzialnych, za to że konieczne jest oznakowanie od strony bramy i furtki którędy teraz wiedzie droga do określonych poradni? Po wejściu na hol główny to samo. Nikogo w punkcie informacyjnym, rozumiem, że może pani poszła do toalety, ma prawo. Tylko nie każdy zna od lewa do prawa topografię szpitala, wystarczyłyby oznaczenia przyklejone na ścianach... Wydrukowanie czarnym tuszem i ofoliowanie kilku kartek, nie będzie finansowym gwoździem do trumny, już i tak zadłużonego szpitala, a zdecydowanie pomoże osobom chorym. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jak czytam tego gniota powyżej, to scyzoryk sam otwiera mi się w kieszeni. Ten materiał powyżej, to, co to, do kur.. nędzy, jest?! Publiczna scysja pomiędzy p. Strzępkiem i pozostałymi podmiotami tzw. "służby zdrowia" czy może to jest jakiekolwiek wyjaśniania dla zwykłych ludzi, którzy są zainteresowania takimi sytuacjami - co ?! Szanowna Redakcjo: nie traktujcie Waszych Czytelników jak zwykłych debili!!! Ten materiał powyżej, to jest zwykły bełkot, które nic nam nie wyjaśnia. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama