Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 24 sierpnia 2026 12:58
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Jeszcze jedna niepotrzebna śmierć

Nie jest łatwo pisać informacje na temat wypadków, w których giną ludzie. Jeszcze trudniej robić to wtedy, kiedy śmierć spotyka na swojej drodze, młody dopiero wchodzący na drogę życia człowiek. O śmierci w wypadku samochodowym piszę dzisiaj już po raz czwarty. Ostatnie 24 godziny były prawdziwym koszmarem dla rodzin osób, które zginęły ale także dla całego miasta. Nie zdążyliśmy jeszcze dojść do siebie po strasznym zdarzeniu, jakie miało miejsce w Łazisku dzisiaj rano, gdy kilka godzin później nadeszła kolejna wiadomość. Tym razem zginął 18-latek jadący ulicą Piłsudskiego na motorowerze. Został zabity przez wyjeżdżającego z podporządkowanej ulicy Zgorzelickiej kierowcę samochodu Daewoo Tico.

Do wypadków z udziałem motocyklistów podchodzę zawsze w sposób bardzo osobisty. Jeżdżę jednośladami od blisko 30 lat. W tym czasie przeżyłem wiele różnych, często bardzo niebezpiecznych sytuacji. Zdarzało się, że ocierałem się o śmierć. Mógłbym każdy z nich w tym miejscu szeroko i w ekspresyjny sposób opisać. Nie zrobię tego jednak powiem krótko: nigdy do niebezpiecznej sytuacji nie doprowadziłem sam. Może z jednym wyjątkiem, kiedy zamyślony wjechałbym w tył jadącej z przodu ciężarówki. Każdy z pozostałych przypadków wiązał się z bezmyślnością kierowcy samochodu.

 

Za każdym razem kiedy słyszę o dawcach nerek, wariatach i świrach na motocyklach denerwuję się, ponieważ wiem, że wielu z moich kolegów, którzy zginęli na polskich drogach miała umiejętności jazdy, o których większość prowadzących blaszane pudełka może jedynie pomarzyć. Zginęli, bo komuś zabrakło wyobraźni.

 

Swoimi motocyklami jeżdżę najczęściej w sposób „turystyczny” ale zdarza się, że odkręcam manetkę nieco mocniej i strzałka szybkościomierza zbliża się do swojego maksimum. Za każdym razem mam świadomość tego, co robię. Świadomość niebezpieczeństwa, jakie mi grozi. Nie jeżdżę 200 km/h godzinę w centrum miasta i nie sądzę, by znalazło się wielu takich, którzy to robią. Gdy jednak mam możliwość, by pojechać przez chwilę nieco szybciej, korzystam z niej z przyjemnością. Zwalniam natomiast przed każdym skrzyżowaniem. Szczególnie wtedy, gdy widzę stojące przed nim auto.

 

Niestety nie wszystko da się przewidzieć. Kto pomyśli, że jadący z przeciwka samochód skręci nagle w lewo. Doświadczeni motocykliści zauważyliby zapewne kierunkowskaz, o ile kierowca nie zapomniałby go włączyć.

 

Inną całkowicie sprawą jest dobór odpowiedniego sprzętu do własnych umiejętności. Jazdy motocyklem człowiek uczy się cale życie a sprzęt jest coraz szybszy, coraz mocniejszy i pozornie tyko bezpieczniejszy. Żadne systemy kontroli trakcji, czy ABS nie zastąpią umiejętności nabieranych z każdym tysiącem przejechanych kilometrów. Nie warto przeceniać samych siebie. O wypadek nietrudno a przypadki motocykli wyjeżdżających spod swoich kierowców nie należą wcale do rzadkości.

 

Jeżeli dla kogoś pierwszym motocyklem jest Hayabusa, CBR, czy Ninja to znaczy, że nie ma najmniejszego pojęcia o jeździe na jednośladzie i nie czuje do niego respektu. To podstawowy i najczęściej spotykany błąd. Pamiętajcie!  Nie ważne czym jeżdżą koledzy. Jeszcze zdążycie im dorównać, kiedy naprawdę nauczycie się jeździć.

 

Pozostaje sprawa bezpiecznego wyposażenia. Nie warto tu oszczędzać. Bezpieczeństwo kosztuje mniej niż koszty ewentualnego leczenia. Porządny kask, koniecznie z atestem, kurtka i  długie spodnie (!!) nawet wtedy gdy jest ciepło i świeci słońce. Koleś na „przecinaku” w sandałach i krótkich gaciach jest nie tylko śmieszny ale i po prostu głupi.

 

Oficjany komunikat KPP Tomaszów w tej sprawie

 

Kolejny tragiczny wypadek. 3 września o 14:20 na skrzyżowaniu Piłsudskiego i Zgorzeleckiej, kierujący tico 22 letni mieszkaniec powiatu tomaszowskiego, nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu i doprowadził do zderzenia z motocyklem, którym kierował 18 letni mieszkaniec Tomaszowa. W wyniku poniesionych obrażeń kierujący jednośladem zmarł. Kierowca pojazdu był trzeźwy, sprawę prowadzą policjanci z Tomaszowa.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

S.G 12.09.2010 17:29
Wiktor zawsze będziemy o Tobie pamiętać.-(((

tomaszowiak 11.09.2010 10:23
xdxd@167. myślisz, że jesteś zabawna? Nie kpij z religii.

adam 11.09.2010 02:37
@148 kolego ortografia!! slownik nie gryzia.. albo sciagnij sobie fire foxa... poza tym kierowcy aut jednak mniej diznaja obrazen orzy wypadku przy 50km.h jak motocylisci. wiec auta sa bezpieczniejsze, fajniejsze i cool! moje zdanie, innych mam w.... nie obchodzi mnie.

xdxd 11.09.2010 02:32
po oc myslec, jest religia. ona nas wybroni przed wszystkim. nie ,yslmy, jezus nas wybawi :| taa....

ku przestrodze 10.09.2010 09:55
http://www.scigacz.pl/Yamaha,R...12333.html "R6 to stricte wyścigowa sześćsetka, która dzięki przekupieniu jakiegoś urzędasa dostała możliwość rejestracji"

mm 10.09.2010 08:42
nikt mądry nie jeździ z taką prędkościa. Nie raz widziałam go jak wariował kolo 23-24 po alejach i się wygłupiał na tym swoim motorku. Moim zdaniem wina leży po oby stronach bo w końcu kierowca tico wyjechał za pozno ale skadł mógł wiedzieć ze jakiś łepek bedzie tyle pruł po mieście ?

B 10.09.2010 08:16
A ja mam takie zdanie ,że teraz to nie ma co szukać winnego!!Stała się tragedia , której można było uniknąć ,ale stało się i nikt z Nas czasu nie cofnie!To tylko PRZESTROGA powinna zostać!!Nie wińmy tu nikogo,bo to nic nie da!Sama jestem kierowcą zarówno auta jak i motoru i wiem że gdyby polscy kierowcy się wzajemnie szanowali(zarówno jedni jak i drudzy)i czuli by respekt do tego jak prowadzą takich sytuacji było by mniej!Nie popieram jazdy ani z pedałem do dechy ani z manetką odkręconą na full!!!!TRZEBA MIEĆ WYOBRAŹNIE a niestety niektórym jej brakuje! Dobrze jest osądzać innych ale niech każdy z Was który szkaluje motocyklistów lub odwrotnie osądzi siebie czy zawsze był fair wobec tych drugich!! Apeluje o ROZWAGĘ!!Nie wrzucajcie temu chłopakowi, kierowcy tego auta i samym sobie na wzajem,bo to już naprawdę nic nie da!A tylko zwiększa Waszą nienawiść między jednymi i drugimi!Zostawcie w spokoju rodziców bo pewno nie kupowali tego motoru z myślą o tym żeby ich syn się zabił!!! [*]... szerokiej i czystej drogi tam po drugiej stronie!!!

Adam 10.09.2010 08:16
Tomasz dobra wypowiedz! Ja jeszcze w temacie podam linka do tego http://nasygnale.pl/kat,102534...omosc.html U nas tez moglo tak byc, bo komus zachcialo sie przyszalec i poczuc adrenalinke. Niewlasciwe miejsce i czas - skutek jest znany.

x 10.09.2010 07:49
Gnój bez wyobrazni zginol i trzeba sie z tym pogodzic .. / Nie wazne co ma sie pod nogami ale wazne co ma sie pod kaskiem..

uysy 09.09.2010 11:11
Dajcie se luz... motocyklem się jeździ inaczej i autem inaczej, po ki chuj winnych, pochowaliśmy kolegę... Młodzież niech się przyzwyczaja, smutne acz prwdziwe będziecie Chłopaki częściej na cmentarzach niż na torach.

m. 09.09.2010 10:22
Moje zdanie jest takie, że wina leży po obu stronach. A nie ma co tutaj wrzucać na jednośladowców, czy kierowców samochodów... Budujecie w ten sposób stereotypy. I jedni i drudzy porafią się zachowywać na drodze jak idioci. Niektórym po prostu brakuje wyobraźni. Przecież wiadomo, że za dnia, przez Piłsudskiego nie jedzie się 150... A poza tym na każdym skrzyżowaniu powinno się zwalniać jeśli ma się wyobraźnię. Bo to że jedziesz główną, to nie oznacza, że żaden debil nie wyjedzie Ci nagle z podporządkowanej. Przynajmniej mnie tak nauczono. Ludzie... Myślenie nie boli... :/ I to się tyczy i motocyklistów i kierowców. Nie ma wyjątków... :/

fender 08.09.2010 22:46
Tomasz ma 100% racji... po mieście nie jeździ się z taką prędkością.. i to jeszcze przy takim ruchu. przypominam ze w piątek o tej godzinie ze zgorzelickiej wyjeżdza samochód za samochodem.. a pieszych jest jeszcze więcej w tych okolicach.. wyobraźmy sobie nie tico tylko dziecko które w tej chwili wyrwało się z ręki matki i wbiegło na ulice.. z 50 km/h jeszcze jest szansa wyhamowania! Moim zdaniem wina leży po obu stronach. Co prawda bardzo szkoda chłopaka. Ślę wyrazy współczucia dla rodziny. Trzymajcie się. I na prawdę wiem co przeżywacie ;(

koegla. 08.09.2010 20:59
zamknijcie sie juz wszyscy! na huj kurwa gdybacie ?! dzisiaj odbyl sie pogrzeb wiktora. oddali mu hołd wszyscy co go znali. pierdolicie kurwa bez sensu jaki to on nie byl a nikt go nie znal! oddal zycie za to co kochal. pozostaje tylko milczenie i pamiec w sercach o dobrym chlopaku! ps. ktoś tez byłeś albo bedziesz w wieku 18lat wiec skoncz farmazonic typie i spotkajmy sie na drodze!

Ktoś 08.09.2010 19:17
Moim zdaniem nie powinni jezdzic 18latkowie bo sie nie odpowiedzialni ... szaleją na drogach zeby sie popisac a mozniej sa skutki.

Tomasz Pasikonik 08.09.2010 17:54
Jeszcze chciałem poprosić wszystkich tragizujących i szukających winnych o przemyślenie kwestii - gdzie jest granica do której winien jest zawsze ten z podporządkowanej? Np. w nocy nieoświetloną drogą z pierwszeństwem jedzie czarne auto bez świateł i wpada na auto z podporządkowanej? To dalej jest winien kierowca, który nie ustąpił? A co z zasadą ograniczonego zaufania? Przy okazji przypomniało mi się jak ostatnio zdjąłbym puszką motocyklistę - to on wyjechał z podporządkowanej (skręcał w lewo) bo się zagapił. Na szczycie skrętu się zorientował, zatelepał motocyklem, przytulił się do krawężnika (dwupasmowa jezdnia) a ja jakoś wyhamowałem. Machnął ręką i kiwnął głową przepraszając za zamieszanie, po czym odkręcił i długa ;) Ale to zawsze winni są kierowcy osobówek nie potrafiący uszanować czyjejś pasji do posiadania 1KM na 1kg masy pojazdu :] I proszę nie niuńczeć o braku szacunku dla Wiktora lub jego rodziców. Wszelkie Wasze zawodzenie bierze się w naszej tradycji z czasów pogańskich, a nauki Kościoła Katolickiego powinny kierować na radość, że połączył się z Bogiem, a dodatkowo żył tak jak chciał i kochał to co robił. No chyba, że ćwiczycie do zawodu płaczka / płaczki ...

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Dziś w kraju i na świecie. 24 sierpnia – dzień Mazowieckiego, niepodległości Ukrainy, „Bohemian Rhapsody” i Plutona, który przestał być planetą

Są daty, które wyglądają jak przypadkowo zszyte kartki z kilku różnych książek. 24 sierpnia jest właśnie taką datą. Z jednej strony – oblężenia, religijne rzezie i płonący Waszyngton. Z drugiej – Polska, która w 1989 roku zaczęła wychodzić z politycznego półmroku, Ukraina ogłaszająca niepodległość i muzyka, która kilka dekad później wciąż brzmi jak manifest wolności. A gdzieś pomiędzy – „Błyskawica” nadająca z walczącej Warszawy, Freddie Mercury zamykający się w studiu z pomysłem, którego nikt wcześniej nie słyszał, i astronomowie, którzy zdegradowali Plutona. Data dodania artykułu: 24.08.2026 08:25
Dziś w kraju i na świecie. 24 sierpnia – dzień Mazowieckiego, niepodległości Ukrainy, „Bohemian Rhapsody” i Plutona, który przestał być planetą

Weekend pod znakiem tragedii, nowych przepisów i sportowych emocji. Najważniejsze informacje 22–23 sierpnia

To był weekend, w którym wiadomości układały się w wyjątkowo mocny i miejscami ponury obraz. W Krakowie samochód wypadł z jezdni i wjechał w rodzinę idącą chodnikiem – rodzice nie żyją, ich ośmiomiesięczne dziecko walczy o życie. W Nowej Hucie zginął 36-letni mężczyzna, a policja zatrzymała w tej sprawie dziewięć osób. Nad Polską przeszły gwałtowne burze, strażacy interweniowali ponad osiem tysięcy razy. Jednocześnie w życie weszły nowe przepisy dotyczące patostreamingu oraz transkrypcji zagranicznych aktów małżeństw par jednopłciowych. A na sportowych arenach mieliśmy wszystko: rekord Polski Klaudii Kazimierskiej, pewne zwycięstwo siatkarek i bolesną porażkę Igi Świątek. Data dodania artykułu: 23.08.2026 22:20
Weekend pod znakiem tragedii, nowych przepisów i sportowych emocji. Najważniejsze informacje 22–23 sierpnia

W niedzielę wchodzą w życie przepisy zakazujące patostreamingu

W niedzielę wchodzi w życie zakaz patostreamingu. Przewiduje do trzech lat więzienia za rozpowszechnianie w sieci treści przedstawiających m.in. przemoc wobec zwierzęcia lub poniżające traktowanie innej osoby. Jeżeli treści te będą przedstawiały dziecko, kara może wynieść do pięciu lat. Data dodania artykułu: 23.08.2026 14:35
W niedzielę wchodzą w życie przepisy zakazujące patostreamingu

Dziś w kraju i na świecie. 23 sierpnia – pakt, który podzielił Europę, Bałtycki Łańcuch i muzyka, która została na zawsze

Są takie daty, w których historia układa się jak niezwykła playlista. Najpierw ciężkie, niemal złowrogie akordy wielkiej polityki, później walka o wolność, a na końcu Bowie, Johnny Cash, The Rolling Stones, Joy Division i Madonna. 23 sierpnia jest właśnie takim dniem. To także data szczególna dla europejskiej pamięci – rocznica podpisania paktu Ribbentrop-Mołotow. Data dodania artykułu: 23.08.2026 09:48
Dziś w kraju i na świecie. 23 sierpnia – pakt, który podzielił Europę, Bałtycki Łańcuch i muzyka, która została na zawsze

Dziś w kraju i na świecie – piątek, 21 sierpnia

Dziś jest piątek, 233. dzień roku. Wschód słońca o godz. 5.26, zachód o godz. 19.51. Imieniny obchodzą: Paulina, Wiktoria, Anastazy, Bernard, Franciszek i Maksymilian. Data dodania artykułu: 21.08.2026 06:42
Dziś w kraju i na świecie – piątek, 21 sierpnia

20 sierpnia. Od Krzywoustego i Prusa po PAST-ę i czołgi w Pradze. Dziś także wielki wieczór polskich klubów

Czwartek, 20 sierpnia 2026 roku, prowadzi nas przez niemal tysiąc lat historii. Od narodzin Bolesława Krzywoustego, przez Bolesława Prusa i Brata Alberta, dramat Zagłady, powstańczą Warszawę i czołgi tłumiące Praską Wiosnę, aż po współczesną debatę o bezpieczeństwie Polski. Wieczorem historia ustąpi miejsca futbolowi – aż cztery polskie drużyny będą walczyły o europejskie puchary. Data dodania artykułu: 20.08.2026 06:49
20 sierpnia. Od Krzywoustego i Prusa po PAST-ę i czołgi w Pradze. Dziś także wielki wieczór polskich klubów

Środa w kraju i na świecie. Podatki, droższe paliwo, samoloty NATO i wielka wygrana Świątek

Podatkowa zapowiedź, która może zostawić więcej pieniędzy w kieszeniach części pracujących Polaków. Kolejna podwyżka maksymalnych cen paliw. Więcej samolotów NATO nad Polską. Nowy zwrot w śledztwie dotyczącym wysadzenia Nord Stream, tragedia polskich pielgrzymów na Węgrzech i zwycięstwo Igi Świątek. Środa, 19 sierpnia, przyniosła wiadomości z gatunku tych, które jednego dnia prowadzą od domowego portfela aż po wielką geopolitykę. Data dodania artykułu: 19.08.2026 23:33
Środa w kraju i na świecie. Podatki, droższe paliwo, samoloty NATO i wielka wygrana Świątek

19 sierpnia: królowie, powstańcy, Starzyński i Mazowiecki. Dzień, w którym historia zmieniała kierunek

19 sierpnia w historii Polski zadziwiająco często pojawia się w chwilach przełomu. Tego dnia wybierano króla, rozpoczynało się powstanie, rodził się legendarny prezydent Warszawy, a Tadeusz Mazowiecki otrzymywał misję stworzenia rządu, który stał się symbolem końca pewnej epoki. Ale 19 sierpnia ma też swoją muzykę: od Ginger Bakera i Iana Gillana, przez Queen i Deep Purple, po Pet Shop Boys i Björk. Data dodania artykułu: 19.08.2026 07:07
19 sierpnia: królowie, powstańcy, Starzyński i Mazowiecki. Dzień, w którym historia zmieniała kierunek
Kino Konesera: Gorzkie święta

Kino Konesera: Gorzkie święta

Kino Konesera w sierpniu 2026Zapraszamy na pokaz filmu „Gorzkie święta” w ramach cyklu Kino Konesera. To propozycja dla miłośników ambitnego kina i twórczości Pedro Almodóvara.Na plakacie zapowiedziano seans na 24 sierpnia 2026. Wydarzenie organizowane jest pod marką Helios, a film prezentowany jest jako tytuł wyróżniony obecnością w konkursie głównym festiwalu w Cannes 2026. Pedro Almodóvar w szczytowej formie w jednym ze swoich najbardziej osobistych filmów. „Gorzkie święta”, jego pierwsza od 5 lat hiszpańskojęzyczna produkcja, ma wszystko, za co widzowie kochają jego kino: namiętność, intensywne kolory, przewrotny humor i pełnokrwiste postaci, które wymykają się prostym schematom. Czterdziestoletnia Elza (Bárbara Lennie) po śmierci matki rzuca się w wir pracy, nie pozwalając sobie na żałobę. Dopiero atak paniki zmusza ją do zatrzymania się i wyruszenia w podróż, która stanie się konfrontacją z przeszłością, utraconymi relacjami i niespełnionymi pragnieniami. Opowieść o tym, jak pamięć, fikcja i pragnienia nieustannie przepisują nasze życie. Filmy prezentowane w ramach Kina Konesera to najczęściej niszowe dzieła z niebanalną fabułą i inteligentnym humorem. Wyświetlane historie mają na celu nie tylko uprzyjemnić widzowi spędzony czas w naszym kinie, ale również wzbogacić go o nowe wartości, przeżycia i walory wizualne! Filmy Kina Konesera to często dzieła uhonorowane licznymi nagrodami na festiwalach filmowych. Data rozpoczęcia wydarzenia: 24.08.2026

Polecane

Dziś w kraju i na świecie. 24 sierpnia – dzień Mazowieckiego, niepodległości Ukrainy, „Bohemian Rhapsody” i Plutona, który przestał być planetą

Dziś w kraju i na świecie. 24 sierpnia – dzień Mazowieckiego, niepodległości Ukrainy, „Bohemian Rhapsody” i Plutona, który przestał być planetą

Są daty, które wyglądają jak przypadkowo zszyte kartki z kilku różnych książek. 24 sierpnia jest właśnie taką datą. Z jednej strony – oblężenia, religijne rzezie i płonący Waszyngton. Z drugiej – Polska, która w 1989 roku zaczęła wychodzić z politycznego półmroku, Ukraina ogłaszająca niepodległość i muzyka, która kilka dekad później wciąż brzmi jak manifest wolności. A gdzieś pomiędzy – „Błyskawica” nadająca z walczącej Warszawy, Freddie Mercury zamykający się w studiu z pomysłem, którego nikt wcześniej nie słyszał, i astronomowie, którzy zdegradowali Plutona. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 08:25
Kamera. Mikrofon. Stół. Starosta. Członek zarządu. Dyrektor. Światła. Nagrywamy. Dziś w kraju i na świecie. 24 sierpnia – dzień Mazowieckiego, niepodległości Ukrainy, „Bohemian Rhapsody” i Plutona, który przestał być planetą Siedem goli i nerwy do ostatniego gwizdka. Lechia pokonała ŁKS II 4:3! Młodzi artyści z II LO znów zagrali w tomaszowskim hospicjum ZPiT Ciebłowianie zaprasza do zespołu. Otwarta próba w Ciebłowicach Dużych Spotkanie z Martą Osińską w Tomaszowie. Autorka „Niewypowiedzianych” odwiedzi PCAS Tomaszowska Akademia Sztuk Walki wraca na matę. Start zajęć od 7 września 2026 Nie wysokość mandatu, lecz pewność kary. Czy da się zatrzymać drogową brawurę? Chłodny oddech końcówki lata. Poniedziałek z chmurami, we wtorek więcej słońca L4 może przerwać urlop. Ale wakacje za granicą nie chronią przed kontrolą ZUS W niedzielę wchodzą w życie przepisy zakazujące patostreamingu Ekstraklasa piłkarska – trener Widzewa: należał nam się rzut karny
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Do psikuta(s)a z s. Mistrzu bez s: czasy komuny, czyli czasy nakazowo-rozdzielcze w gospodarce już dawno minęły. Kiedyś towarzysze z "kumiteteu": miejskiego/wojewódzkiego, cyntralnego pzpr podejmowali stosowną uchwałę jedynie słusznej partii, w której to uchwale pisali, że np. w Tomaszowie lub w innym pipidówku MA BYĆ wybudowana np. fabryka prezerwatyw i socjalistyczne państwo polskie (prywatnych inwestorów przecież wtedy nie było) taką fabrykę budowało, a przy okazji gdzieś blisko budowało również cichy, dyskretny burdel dla towarzyszy sekretarzy partyjnych i innych, komunistycznych dostojników. Teraz państwo nic nie buduje, a budują PRYWATNI inwestorzy. I tych PRYWATNYCH inwestorów nikt nie musi "ściągać". Oni sami szukają odpowiednich lokalizacji dla swoich planowanych inwestycji. Im zależy tylko na jednym: aby to państwo nie przeszkadzało im (inaczej: aby im nie wpierd....o się) w realizację ich prywatnych inwestycji. Zwłaszcza lokalnych inwestycji. Źródło komentarza: Handlowy gigant przy S8. W Tomaszowie planują blisko 37 tys. m² sklepów Autor komentarza: aaaaa Treść komentarza: Pranie pieniędzy ? Nie widzę innego wytłumaczenia na tę niepotrzebną inwestycję. Źródło komentarza: Handlowy gigant przy S8. W Tomaszowie planują blisko 37 tys. m² sklepów Autor komentarza: Obserwator Treść komentarza: Zapewne nie sam. To tylko źle świadczy o miłościwie panującym i jego kadrach. Wydaje się, że obowiązuje tam zasada im mniej umie tym bardziej się nadaje. Źródło komentarza: Kolejna porażka radnego donosiciela? Leszek Ogórek utrzyma mandat Autor komentarza: Asd Treść komentarza: a móże po żarciu w MD warto się przejść??? Źródło komentarza: Handlowy gigant przy S8. W Tomaszowie planują blisko 37 tys. m² sklepów Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Czekacie (redakcja) na jakieś sensacje ze strony internautów? Tu nie ma żadnych sensacji. Pijany debil ma być odpowiednio ukarany i to powinien być koniec tej internetowej sensacji. Jednak, dobrze byłoby dowiedzieć się w przyszłości, jak ten polski sąd ukarze tego debila. Źródło komentarza: Zabarykadował się i groził eksplozją gazu. Prokuratura ujawnia szczegóły dramatycznej akcji w Tomaszowie Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Brawo! Bardzo dobry material powyżej. Zawiera podstawowe założenia w Kościele Katolickim, a jednocześnie zawiera informacje o tym, jak zachowanie tej gnidy dworskiej odbiega od katolickich założeń i równocześnie stawia zarzuty pod adresem funkcjonariuszy Archidiecezji, którzy zapominają, w czyim imieniu działają. Materiał bardzo dobry, ale będzie mało skuteczny, bo z każdą, dobrze zorganizowaną sitwą jeszcze nikt nie wygrał. Amen. Źródło komentarza: Milczenie też jest decyzją. Ile trzeba screenów, żeby Kościół i szkoła zaczęły reagować?
Reklama
Reklama
Łóżko rehabilitacyjne  Elbur PB 337

Łóżko rehabilitacyjne Elbur PB 337

Z pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów oraz montaż gratisNa zdjęciu: Łóżko PB 337 w wykonaniu standardowym w kolorze buk. Akcesoria: stolik Rubens 3 w kolorze buk.Łóżko PB 337 jest szczególnym łóżkiem do opieki długoterminowej, które w przeciwieństwie do klasycznych łóżek posiada możliwość opuszczenia krawędzi leża do poziomu ok. 23 cm. Niskie, dolne położenie leża ułatwia dostęp osobom z problemami z koordynacją ruchową i zwiększa bezpieczeństwo pacjenta nawet przy opuszczonych barierkach bocznych.Więcej informacjiKolory standardowe: DETALE PRODUKTU:1. Położenie leża 23 cm od podłogi4. Solidne koło z hamulcem2. Zabudowane napędy podnoszenia łóżka5. Pilot z blokadą poszczególnych funkcji3. Leże z regulacją twardości6. Dodatkowa regulacja za pomocą rastomatu OPCJE:zmiana wypełnienia leża • zmiana długości leża • zmiana kolorystykiPODSTAWOWE DANE TECHNICZNEBezpieczne obciążenie robocze175 kgMaksymalna waga użytkownika140 kgRegulacja wysokości leża:od 23 do 63 cmRegulacja segmentu oparcia pleców:0 ÷ 70°Regulacja segmentu oparcia podudzi:0 ÷ 20°Wymiary zewnętrzne długość × szerokość:219 × 102 cmPrześwit pod łóżkiem:ok. 7 cmCiężar całkowity:101,4 kgKółka jezdne:100 mm z hamulcem FUNKCJEDO POBRANIA: Karta produktu PB-337 [PDF]

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama