Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 11 sierpnia 2026 00:14
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Czy można coś z tym zrobić?

Chciałam poruszyć temat związany z naszym nowym parkiem na bulwarach. Chodzi o podjaz dla wózków, a raczej jego brak po jednej stronie przy moście na ulicy Legionów. Dlaczego nie ma tam zbiegu ścieżek tak jak po drugiej stronie? Jest podjazd tylko dla ścieżki rowerowej, ale dla ścieżki dla pieszych, którzy spacerują też z dziećmi w wózkach już nie ma. Osobiście widziałam jak rodzic przyjeżdżał przez pas zieleni właśnie na ścieżkę rowerową, żeby móc podjechać wózkiem. Czy nie można z tym "niedociągnięciem " coś zrobić? Jestem pewna , że w innym wypadku ludzie zrobią sobie przejście sami właśnie przez pas zieleni. Z góry dziękuję za zainteresowanie się tematem. W załączeniu przesyłam zdjęcie miejsca,o którym napisałam.

.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

gosc 13.05.2019 19:49
Można iść tą drogą , rowerzyści nie najadą. Zreszta i taj poruszają się chodnikami. Nie ma problemu. Jest ładnie.

Czesio 08.05.2019 21:29
Mieszkańcy Osiedla Niebrów teraz bliżej mają na rynek i przyjemność przespacerowania się przez urocze Bulwary.

cel 06.05.2019 09:24
przeciez mozna wozkiem zjechac z drugiej str,mostu a pozniej spacerkiem przez park i kladka na druga strone...nie jest to az tak wielki park zeby nie mozna bylo sie przejsc kladka...

Ilona 06.05.2019 10:29
Po drugiej stronie mostu na Legionów chodnik jest rozwalony przez działkowców, tam to dopiero trzeba akrobacji żeby przejść i pod samochód nie wpaść potknąwszy się.

niebrowiak 06.05.2019 14:26
Paniusi to wszystko przeszkadza, chmary niebrowiaków tendy na rynek lecą i nikt nie narzeka a paniusia straszy że potknąwszy się wpadnie pod samochód.

GG 06.05.2019 23:46
Ale ma rację. Pani Ilona ma rację. Przejedz tam czymś z kółkami. Nawet rowerem już łatwiej ulica mimo natężenia ruchu.

Ważne dribiazgi 07.05.2019 00:29
A jak chcesz dojść przez Legionów z Niebrowa do Galerii przez park, to to nadrabiaj kilometr :) Wszystko się da. Autorka listu prosi o detal. Na tydzień roboty do 5 tysięcy złotych, choć pewnie i mniej. Niebrow jest największym osiedlem, a przez lata odmawia się im wszystkiego. Pamiętam jak Pan Jacek Kowalewski z PO fukal, kwekal i ironizowal, gdy Tkacz tam powstawał. No tak, bo do kultury nie mają prawa ludzie z mieszkań poniżej 60 metrów kwadratowych... Jak to mówią? Perły przed wieprze? :( To wyzszosciowa, panszczyzniana mentalność. Szkoła z dużą hala, te boiska i te tartanowe nowsze i te asfaltowe, no i potem właśnie Tkacz powodują, że na tym osiedlu coraz mniej widuje się chlipiacych piwo puszkowe a już w ogóle nie ma wachajacych Budapren. A jeszcze z 10 lat temu spotykali się. Ludzie muszą mieć alternatywę. Kupuje w markecie za 10 zł piłkę do kosza i idę sobie porzucac gdy mnie depresja jesienią złapie przed telewizorem. To samo z tymi siłowniami na wolnym powietrzu. Ilu ludzi z tego korzysta! Byłem ostatnio na Niebieskich Zrolach spotkalem emerytów na ławkach (których juz przez wiele lat nie było w tej zatoczce tuż przy wywierzskach), w tym jeden emeryt był na elektrycznym wózku!!! Mieszkał pewnie gdzieś dalej ale gładkim chodnikem ścieżki rowerowej przyjechał sobie do parku! W promieniu kilku kilometrów piechota nie ma domów. Tak samo tutaj. Ludzie się starzeja w mieście, mają prawo do takich udogodnień. Tym bardziej że to są w tym wypadku grosze. Tam jeszcze w całym parku brakuje - moim zdaniem - w wielu miejscach przejść między alejkami. Będzie narzekanie że ludzie debcza rośliny ozdobne, ale czasem naprawdę trzeba iść daleko by chodnikiem przejść zaledwie alejke obok. Teraz stojaki na rowery. Dwa stojaki na rowery są w ogóle ustawione w absurdalnych miejscach. M.in. ten tuz przy ulicy Grada, od strony szkoły na Przesoku. Kamera najprawdopodobniej go nie sięga, jest daleko od ławek i tuż pod ręką dla zulerki z Farbiarskiej. Porządne zamknięcie do roweru to jest koszt min. 200 zł. Albo u-lock, albo te składane stalowe. Większość tomaszwian ich nie ma i nie kupi, bo przewyzszaloby to koszt roweru. Te z linek stalowych operujac na samej lince, nie w zamku, ale na samej lincie - słowo, można przerwać w 10 minut zwykłymi mozyczkami, nawet specjalnie ich nie tępiac. Wrzućcie kilka słów kluczowych na You Tube. A złodzieje, nawet patalaszki, też mają You Tube. Przez dwa tygodnie bylem w Nowym Parku Miejskim "Bulwary" codziennie. Tylko mój rower stał przy ulicy Grada. Nawet w godzinach parkowego "szczytu" za każdym razem! Natomiast przy stojaku tuz przy placu zabaw rower na rowerze. Niektóre nawet się wywracaly. Na swój przy Grada, mimo, że zamknięty na oba koła a nawet szczepiam siodełko taka w tym przypadku (tylko siodełko), tansza linka i tak zerknąłem co chwila zaniepokojony. Ktoś kto decydował o tych stojakach wyobrażał sobie jakiś salon miejski, gdzie nie będzie potrzeby nawet zamykać roweru. No nie. Rzeczywistość jest inna. Rowery z bajerami potrafią kosztować 7-20 tysięcy. Tak, siedem - dwadzieścia tysięcy złotych. Mój tyle oczywiście nie kosztował, ale bardzo ne chciałbym go stracić. Ludzie którzy uprawiają turystke rowerowa regularnie, czy nawet jeżdżą po prostu codziennie sobie do pracy kupują rowery za 2-3 tysiące. To również są duże pieniądze. I teraz postaw rower przy Grada bo przy placu zbaw oczywiście już zajęte do granic możliwości, wręcz napchane i drzyj że gdy wrócisz nie będzie koła... Same stojaki na Bulwarach są w porządku, mam nadzieję że w podłożu są wmurowane a nie przykrecane srubka dwunastka na zwykły kłucz :) To co widać nad ziemia jes ok. Byle nie byly tak daleko od rozrywek! Czy nawet najbliższej ławki!

Waldek 10.05.2019 16:11
Kto dzisiaj w Tomaszowie ma rower za 20 tys. zł? ludziska jeżdzą jeszcze na sprzęcie zakupionym za komuny... przetrzyj oczy i rozejrzyj się.

Ważne drobiazgi 11.05.2019 04:19
Podałem widełki droższego sprzętu, ale dostępnego i w Decathlonach, które są marketami sportowymi (czyli dla początkujących i średniaków raczej niż dal wyczynowców) Po drugie, nie badź taki zachowaczy i właśnie to ty się rozejrzyj. Od pewngo czasu regularnie fotografuję miasto i gdy potem przeglądam te zdjęcia na komputerze natykam się co rusz na samochody na tomaszowskich blachach których wartość przekracza koszt mieszkania średniej wielkości w Warszawie, a w Tomaszowie z dwóch. Porscha Cayenne, Mercedesy (ale nie "okularniki" za 10 tysięcy, którymi często jeżdżą emeryci lub taksówkarze, ale świeżaki. Powtarzam: zarejestrowane w Tomaszowie. I świeżaki - 2-5 letnie. Po trzecie jeśli park jest dla wszystkich. Zwykle jestem sceptycznie nastawiony do polskich bogaczy, bo i polski kapitalizm ma szemrane źródła przez co często majętność nie idzie w parze z backgroundem kulturowym, a wręcz przeciwnie (po prostu to są buraki najczęściej), ale park jest również dla nich. Miasto powinno zorganizować stojaki pod rowery (dobre konstrukcyjnie stojaki, wyższe, dość masywne), by różnorodni klasowo mieszkańcy Tomaszowa mogli wspólnie korzystać z parku nie drąc o droższy rower. Warto apelować, bo później to nikogo nie będzie obchodzić, czy ta drobna infrastruktura w jednym miejscu jest praktycznie nieużywana, a w innym wykorzystywana ponad możliwości. Osobnym tematem są wiaty rowerowe w mieście poinstalowane też w bezmyślny sposób. Na przykład ta pod ZDUiM na Warszawskiej czy ta pod domem starców na Jana Pawła II. Obie poza zasięgiem kamer :( Ta na Jana Pawła odwrócona do ulicy jest wymarzonym miejscem dla złodzieja, bo na spokojnie, nieniepokojonym można tam pracować nad zapięciem rowerowym a i z pół godziny. W obu wiatach nigdy nie widziałem zaparkowanego roweru. Ludzie po prostu kierują się własnym rozumem i zamykają w dobrze widocznych miejscach. Na Jana Pawła ta wiata jest w ogóle niepotrzebna. Kawałek dalej jest duży zadaszony parking rowerowy przy budynku ochrony szpitala i spokojnie może służyć też i domowi starców. To nie jet problem przejść się 400 metrów po rower a mieć pewność, że będzie stał przy ochronie. Gdzie nie chodzi o skuteczność tej ochrony, a o to, że cały czas ktoś tam przechodzi.

WD 11.05.2019 04:25
bym był dobrze zrozumiany - stojaki które są w parku są ok. Ich lokalizacja mi nie odpowiada. Tam wcześniej zaimek osobowy - Ty powinien być też napisany wielką literą. Przepraszam.

iFka 12.05.2019 23:40
Pierwszy raz dzisiaj spacerowałam bulwarami. I to miejsce jest nieprzemyslane. Zgadzam się z autorką postu. Miałam ochotę zwiedzić i jedną i drugą stronę. Po zjechaniu z mostu drogą rowerową z wózkiem trzeba długo iść żeby przejść na ścieżkę dla spacerowiczow. Więc problem jest duży i niebezpieczny. Poza tym, niedaleko zaczyna się kros dla rowerów, a tam zjazd z ostatniego nasypu jest za krótki, kończy go metalowy plotek. I tutaj jest bardzo niebezpiecznie, ktoś zjeżdżając z nasypu jest zmuszony skręcić od razu na ścieżkę rowerową, gdzie idę ja, z moim maleństwem Poszukując miejsca gdzie mogę kulturalnie wbić się na ścieżkę dla spacerowiczow. Proszę również uwzględnić poprawkę polegającą na wykonaniu łącznika ze ścieżki rowerowej do spacerowej i przesunięcie metalowego płotka dzieciakom ograniczającego zjazd z nasypu.

PM 04.05.2019 20:07
dodam jeszcze powalone ( bardziej ścięte )drzewopo lewej stronie idąc do centrum ok 400m od tego zejścia leżące w rzece i zbierające wszystkie śmieci..

PIOTR 04.05.2019 19:50
wara od BMW

Jesteś dramatem tego miasta. Konsumujesz, dewastujesz, często okaleczasz a nawet zabijasz :( 04.05.2019 20:28
Szczególnie tych 20-30 letnich, starrszych od Ciebie o pięć latek. Niemiec płakał jak sprzedawał... po powodzi.

KJ 04.05.2019 17:04
Przejście dla pieszych w tym miejscu również bardzo by się przydało. Od strony fabryk Weltomu w kierunku Parku. Skoro nie ma ścieżki rowerowej od strony Niebrowa (ani przy odnowionej Warszawskiej, ani przy Legionów), to chociaż przejście dla pieszych przy rzece, by można było jadąc rowerem ulicą, wjechać na chwilę na chodnik, zsiąść na na chodniku z roweru i bezpiecznie przejść z rowerem do Parku Miejskiego Bulwary. Teraz w ciągu dnia trzeba czekać nawet 15-20 minut by ktoś jadący od ronda życzliwie zatrzymał się i przepuścił. Kierujący autem robić tego nie musi i najczęściej nie robi :( Oczywiście ci tomaszowianie-buraki, którzy miasto postrzegają jedynie pod kątem - wsiadam do auta (zwykle stare BMW), i zatrzymuje się dopiero w miejscu gdzie zamierzam wysiąść, będą przeciwni kolejnemu przejściu dla pieszych (bo po co po raz kolejny hamować?), ale władze miasta powinny brać pod uwagę nie tylko ich wygodę. Tym bardziej, że kierowcy są i zawsze będą w mniejszości. Poczucie, ze posiadanie samochodu (jak wyżej - często zadezelowanego wewnętrznie jakiegoś grata z Niemiec, który odpalany w nocy budzi pól blokowiska), jest wyznacznikiem jakiegoś rozwoju, czy nawet wzrostu zamożności (w sytuacji gdy takiego trupa można kupić już za 3-5 tysięcy złotych), ce***e małe mieściny na wschodzie Polski a dominuje w krajach na wschód od naszych granic. Chyba nie do tego aspirujemy?

BARTŁOMIEJ 05.05.2019 19:25
Ale idąc od ul. HALLERA jest przejście dla pieszych przy rondzie. Nie robi się przejść dla pieszych co 200m....

@BARTŁOMIEJ 05.05.2019 22:14
Daleko. Równie dobrze można przejść od razu przy rondzie Andersa (to przy Barlickiego). Ale dalej jest wąski chodnik (ten z czerwonej kostki), w kierunku Bulwar. Wystarczy, że idą dwie osoby i trzecia musi zejść na trawnik, w praktyce jednak będzie tak, że jeśli ktoś będzie jechał rowerem to i po wjechaniu na chodnik nie będzie pieszo prowadził od Barlickiego roweru, a będzie po prostu jechał chodnikiem. Spotyka dwie osoby idące od Bulwar czy nawet chce wyprzedzić dwie osoby idące w kierunku Parku i? Klops. Trawiaste pobocze jest zboczem. Wjeżdżając na trawnik możesz po prostu spadasz kilka metrów do płotu dawnej fabryki. Ścieżki w tym miejscu nie zrobią nigdy bo wymagałoby to poszerzenia nasypu, a to byłby duże koszty. Dlatego proponuje przejście dla pieszych. Za lub przed mostem. Najtańsze rozwiązanie a jednocześnie działałoby jako ograniczenie prędkości (nie mylić z generatorem korków, to nie jest tożsame. To że ktoś musi przystanąć na 20 sekund nie oznacza korka) Nie robi się - ok, ale jeśli park jest bardzo popularny i będzie jeszcze przez lata, to można by akurat w tym miejscu zrobić wyjątek. Analizowałem podejście do ronda o którym mówisz to przy Hallera, ale jednak jest za daleko i nikt tego nie będzie robił. Gdy siedzę przed komputerem w domu, też w sumie myślę, czemu nie, ale gdy tam jesteś i patrzysz na to rondo jednak jest za daleko. Już dwa razy będąc tam zastanawiałem się nad tym. Będzie przemykanie się i nerwy kierowców po gwałtownym hamowaniu. Było dużo kwękania gdy utworzono przejście dla pieszych po drugiej stronie Bulwar na początku św. Antoniego. Na wysokości ulicy Grada, tuż za mostem na Wolbórce jadąc od strony Warszawskiej. No i co powoduje to korki? Ogranicza jedynie prędkość zjeżdżających z centrum. Tam też do przejścia przy Niedźwiedziu nie jest tak daleko. 400 metrów? Już dawno nie słyszałem o stłuczce w okolicach Galerii czy na tym zboczu koło McDonalds. Przejścia wzmagają uwagę, ludzie jeżdżą po centrum wolniej, ale w tym miejscu akurat korków nie ma.

Autor wpisu z 5 maja z 22:14 15.05.2019 16:41
Czyli wykrakalem wypadek :( Zdaje się że zginęła dziewczyna przy tym przejściu przy McDonald's. Teraz jakoś, kilka dni temu. Tyle, że tak: najechał ja autobus jadąc od Galerii czyli pod górę, prędkości nie musiał wygaszac, tylko ja nabieral. Nie przekroczył jej. Dziewczyna najprawdopodobniej wbiegła na ulice. Wcześniej tym autobusem jadąc. Tam w ogóle czuje się niekomfortowo. Most jest za waski aut nic nie oddziela od pieszych, balony, piłki dzieciom wylatuje wprost pod auta. Nie to bym w tej chwili coś krytykował a opisuje odczucia. A zjeżdżając ze skarpy spod Niedźwiedzia na dół po prostu trzeba bardzo uważać.

Ilona 06.05.2019 06:43
Idąc od ul. HALLERA do wejścia na Bulwary nowe chodniki od Ronda Buka urywają się w pewnym momencie i kilkadziesiąt metrów trzeba przebrnąć przez wertepy chodnika asfaltowego. Dla matki z dzieckiem na wózku jest to bardzo zniechęcające, czy nie udałoby się te kilkadziesiąt metrów chodnika jakoś wyremontować?

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Poniedziałek, 10 sierpnia 2026 roku, przyniósł wiadomości jak kadry z kilku różnych filmów rozgrywających się jednocześnie. Donald Trump zaostrza retorykę wobec Iranu, Rosja zwiększa produkcję rakiet, w Moskwie ludzie wychodzą przed Sąd Najwyższy w obronie opozycji, a w Kolumbii ratownicy przeszukują ruiny po potężnym trzęsieniu ziemi. W Polsce mowa przede wszystkim o kolejnych miliardach z KPO, finansach partii politycznych i postępowaniu dotyczącym pomocy dla powodzian. Oto najważniejsze informacje poniedziałku. Data dodania artykułu: 10.08.2026 22:10
Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Plac Piłsudskiego po raz kolejny stał się sceną dramatu, w którym pamięć o ofiarach katastrofy smoleńskiej spotkała się z najbardziej gorącym językiem bieżącej polityki. Jarosław Kaczyński uznał słabe notowania gabinetu Donalda Tuska za zapowiedź zmiany władzy. Mówił o tworzeniu nowych instytucji, zatrzymaniach i surowych karach. Najdalej poszedł jednak w sprawie Smoleńska, przekonując o rosyjskiej zbrodni i możliwym udziale polskich współpracowników. To pozostaje tezą prezesa PiS, a nie ustaleniem prawomocnego wyroku ani zakończonego śledztwa. Data dodania artykułu: 10.08.2026 13:07
Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

W pierwszym półroczu 2026 roku liczba ujawnionych kradzieży sklepowych spadła niemal o jedną piątą. Na pierwszy rzut oka to bardzo dobra wiadomość. Statystyka ma jednak konstrukcję dobrego kryminału: najważniejszy szczegół pojawia się dopiero w drugim akcie. Ubywa przede wszystkim drobnych wykroczeń, podczas gdy liczba poważniejszych czynów maleje znacznie wolniej. Problem nie tyle znika, ile zmienia swoją twarz. Data dodania artykułu: 10.08.2026 09:22
Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Historia 10 sierpnia nie mówi jednym głosem. Raz trzaska ogniem nad Wawelem, innym razem szepcze z kart Jerzego Pilcha i Tadeusza Dołęgi-Mostowicza. Potrafi zabrzmieć fletem Iana Andersona, soulowym głosem Roberty Flack, ale też hukiem niemieckich pocisków nad powstańczą Warszawą. Data dodania artykułu: 10.08.2026 08:45
10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

W nocy z niedzieli na poniedziałek w pobliżu Ziemi przemknie planetoida 2019 NY2. Obiekt może mieć około 150–330 metrów średnicy, a w chwili największego zbliżenia znajdzie się około 2,5 miliona kilometrów od naszej planety. Brzmi jak początek „Armageddonu”, ale tym razem Bruce Willis może spokojnie zostać w domu. Astronomowie podkreślają: nie ma zagrożenia zderzeniem. Data dodania artykułu: 09.08.2026 09:14
Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

9 sierpnia to jedna z tych dat, przy których historia nie pozwala się nudzić. Tego dnia na częstochowskim wzgórzu pojawili się paulini, urodził się Roman Dmowski, polscy czołgiści ruszyli do walk pod Studziankami, Richard Nixon opuszczał Biały Dom, a kilka dekad później Freddie Mercury po raz ostatni stanął przed publicznością jako koncertowy frontman Queen. Do tego Whitney Houston, Bee Gees, AC/DC, Jerry Garcia i „San Francisco” Scotta McKenziego. A w niedzielę 9 sierpnia 2026 roku historia spotyka się z teraźniejszością również w Małopolsce, Janowie Podlaskim i na trasie Tour de Pologne. Data dodania artykułu: 09.08.2026 07:48
9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

Nie sala konferencyjna w Warszawie, nie pałacowe korytarze i nie kolejna debata prowadzona zza mównicy. Tym razem rozmowa o Polsce ma przenieść się nad Bałtyk. Marta Nawrocka zwróciła się bezpośrednio do młodych Polek, zapraszając je na spotkanie w Juracie. W ostatni weekend wakacji, 29 i 30 sierpnia, młodzi ludzie mają spotkać się tam z parą prezydencką i rozmawiać o swoich oczekiwaniach, pomysłach oraz o tym, jak widzą przyszłość kraju. Data dodania artykułu: 09.08.2026 00:08
Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Sobota, 8 sierpnia 2026 roku, to 220. dzień roku. Imieniny obchodzą dziś Dominik, Esmeralda, Jan, Joanna i Sylwiusz. W Tomaszowie Mazowieckim słońce wschodzi około godz. 5.14, a zachodzi około 20.19. Data dodania artykułu: 08.08.2026 08:43
8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Polecane

Ostatni tydzień letnich ślizgawek. W sierpniu można jeszcze wskoczyć na lód Sportowy poniedziałek: Schilder ze złotem, Kuchta w Legii i mocny front przeciw FIFA Wybuch gazu na Zawadzkiej pod lupą prokuratury. Biegły zbada przyczynę, w tle kara do 10 lat Akcja „Prędkość” w powiecie tomaszowskim. 99 przypadków przekroczenia limitu Jazz nad Zalewem Sulejowskim i łemkowskie brzmienia w regionie PILNE. Zaginął 37-letni Michał Szczepaniak z Tomaszowa. Policja prosi o pomoc 33 stopnie, potem grad i wiatr do 80 km/h. IMGW ostrzega Tomaszów i powiat Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł? 10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale Ponad 100 osób odwiedziło tomaszowską porodówkę. Oddział, który odzyskał zaufanie pacjentek „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Największym problemem nie musi być samo 58 procent
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Ten materiał powyżej dosyć szczegółowo i fachowo pokazuje, że ta spółdzielnia, to firma, która bardzo łatwo może stać się zwykła mafią, decydującą o losach ludzi, będących członkami tej spółdzielczej mafii. I rzeczywiście, ten stołek prezesa i szefa rady nadzorczej, tak "na oko", nie wydają się najważniejsze, jednak, tak, jak w każdej mafii, to są najważniejsze stołki, bo te stołki kierują tym mafijnym procederem wykorzystywania informacji o ludziach ze spółdzielni. Stad wzięła się i nadal trwa burza o szefostwo w tej spółdzielczej mafii. Źródło komentarza: Nie chodzi tylko o fotel prezesa. Chodzi o wiedzę wartą mieszkania Autor komentarza: Opiekun Treść komentarza: A z innej beczki. Musiałem z tatą - mającym problem z poruszaniem się, udać się do jednej z poradni przy TCZ. Aby do niej dojść, musieliśmy przejć przez mocno zniszczony plac ( między innymi wyrwy w płytach chodnikowych). Dla mojego taty, było to arcytrudne i od budki przy bramie, do drzwi - trwało z przerwami, około 15 minut. No i przy drzwiach wyrwana klamka i karteczka z napisem, że remont, a wejście drzwiami głównymi do szpitala. Kolejne około 15 minut w drugą stronę i niebotyczne zmęczenie osoby chorej i opiekuna. Z pomocy tych poradni raczej nie korzystają ludzie zdrowi, często są to pacjenci neurologiczni, ortopedyczni z urazami kończyn. Czy naprawdę trzeba uświadamiać ludzi odpowiedzialnych, za to że konieczne jest oznakowanie od strony bramy i furtki którędy teraz wiedzie droga do określonych poradni? Po wejściu na hol główny to samo. Nikogo w punkcie informacyjnym, rozumiem, że może pani poszła do toalety, ma prawo. Tylko nie każdy zna od lewa do prawa topografię szpitala, wystarczyłyby oznaczenia przyklejone na ścianach... Wydrukowanie czarnym tuszem i ofoliowanie kilku kartek, nie będzie finansowym gwoździem do trumny, już i tak zadłużonego szpitala, a zdecydowanie pomoże osobom chorym. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jak czytam tego gniota powyżej, to scyzoryk sam otwiera mi się w kieszeni. Ten materiał powyżej, to, co to, do kur.. nędzy, jest?! Publiczna scysja pomiędzy p. Strzępkiem i pozostałymi podmiotami tzw. "służby zdrowia" czy może to jest jakiekolwiek wyjaśniania dla zwykłych ludzi, którzy są zainteresowania takimi sytuacjami - co ?! Szanowna Redakcjo: nie traktujcie Waszych Czytelników jak zwykłych debili!!! Ten materiał powyżej, to jest zwykły bełkot, które nic nam nie wyjaśnia. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Wpisy tej dziewuchy z dnia 06.08.2026 r. z następujących godzin: 17:06, 17:10, 17:15, 17:42, 17:48. Dziewczyno: te Twoje wpisy, to jedna , wielka kakofonia, czy pomieszanie z poplątaniem, a inaczej: syf, kiła i mogiła. Mam wątpliwości, czy Ty sama siebie zrozumiesz z tych swoich wpisów. A może ktoś Cię wcześniej skrzywdził, albo po prostu Ci nie dogodził - co? Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jest godzina 20:53. Wychodzi na to, że to moje głosowanie (powyżej) na zadane pytanie, to jest to dotychczas jedyny oddany głos i dlatego po moim głosie napisano 100% głosów. Konkluzja jest taka: te wszystkie sondaże można potłuc o kant dupy. Ja jestem zdecydowanym prawicowcem, a ponadto zdecydowanym wrogiem ryżowatych niemców, którzy udają premierów Polski, a zostali wysłani przez potomków hitlera, aby razem z ukraińskimi żydami utopić Polskę i Polaków. Wobec tego, mój głos na zapytanie powyżej nic nie znaczy, bo za moment zgłosi się stu wielbicieli ryżego donka i wówczas mój jedyny głos przeciwny będzie stanowił zaledwie 1%. Źródło komentarza: Największym problemem nie musi być samo 58 procent Autor komentarza: Ekspert specjalista Treść komentarza: Ci panowie co to ich się tutaj górnolotnie nazywa "DJ-ami" to najwyżej "CJ-e". Różnica w literkach drobna, ale w znaczeniu - kolosalna. Ani jeden ani drugi "grajek" nie jest "DJ"-em, nigdy nim nie był i prawdopodobnie nie będzie bo oni nie mają ZIELONEGO pojęcia jak się beaty klei :D NIE MAJĄ ZIE-LO-NE-GO pojęcia. I spoko. Nie muszą, dziś ze sprzęu dla "sidżejów" imprezę zagra nawet tresowana ameba albo inna nibynóżka. Dlatego uprzejmie proszę o zmianę tekstu - nie "DJ", a "CJ" Źródło komentarza: Plac Kościuszki znów zatańczył. DJ Junior i BAILA porwali Tomaszów do wspólnej zabawy
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama