Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 28 września 2026 12:38
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Ścieżka? Nie każdemu potrzebna

Do napisania tego listu skłoniły mnie ostatnio zamieszczone artykuły piętnujące zachowania kierowców parkujących na ścieżkach rowerowych.  I bardzo dobrze, że zwracana jest na to uwaga, gdyż jest to zachowanie niezgodne z przepisami.

Jednak, prawdę powiedziawszy, po co mamy budować ścieżki rowerowe, skoro i tak są one fikcją, a rowerzyści, którzy tak o te ścieżki walczą i tak z nich nie korzystają. Przykłady z pewnością wielu z Was zauważyło. Jednak kilkoma się posłużę, bo są dosyć spektakularne (chociaż bez udokumentowania fotograficznego). Niedzielne, czerwcowe przedpołudnie. Ładna pogoda, już ciepło, a jeszcze nie skwarzy. Jadę do Spały na Jarmark. Na drodze przy lesie w tym samym kierunku jedzie mama z małą dziewczynką. A przecież przez las, specjalnie dla nich, zbudowana została ścieżka rowerowa, aby mamusia nie musiała narażać swojego szczęścia na niebezpieczeństwo.

Inny przykład – otóż nie tak dawno o mało nie zostałem pobity. Jadąc ulicą Nowowiejską od Lidla w dół, po ulicy jedzie sobie rowerzysta, pan w sile wieku,. O tyle to istotne, że jak na rowerzystę osiągał dosyć dużą prędkość – troszkę ponad 30 km na godzinę. Dla roweru to dużo – dla samochodu niewiele. W związku z tym, że z przeciwnej strony jechało sporo aut, ten szacowny rowerzysta tamował ruch samochodów zmierzających w tę samą stronę co on. A przecież po drugiej stronie jest ścieżka rowerowa, która została zbudowana specjalnie dla niego.

Żeby jeszcze jechał prosto jak najbliżej prawej krawędzi – ale nie przecież co chwilę znajdują się dziury, które musiał omijać co chwilę zjeżdżając ku środkowej osi jezdni. Wyprzedając go wcisnąłem klakson, aby zwrócić uwagę na nieprawidłowe zachowanie na jezdni. Skręciłem w ul. Konstytucji 3 Maja udając się na parking Kauflandu. I wyobraźcie sobie, że nie zdążyłem wysiąść z samochodu gdy widzę, że nadjechał "kolarz" i zwymyślając mnie wykonywał gesty, jakby chciał mnie uderzyć.

Tamte sytuacje były jeszcze przed ukazaniem się artykułów o parkowaniu na ścieżkach rowerowych. Dzisiaj postanowiłem zrobić parę fotek, aby udokumentować nieprawidłowe zachowania rowerzystów korzystających z jezdni, zamiast wybudowanych specjalnie dla nich – znajdujących się tam ścieżkach rowerowych. I nie musiałem wcale urządzać polowania. Wystarczyło stanąć koło sklepu Bodzio parę minut, aby złapać kilka fotek. W ciągu 5 (pięciu) minut naliczyłem 14 rowerzystów, z których aż 1 (jeden) jechał po ścieżce rowerowej. Pozostali korzystali z chodnika z drugiej stronie ulicy, lub wręcz z jezdni. W tym czasie nie naliczyłem ani jednego samochodu poruszającego się po chodniku bądź po ścieżce rowerowej.

 

PS.

Oczywiście rowerzysta na ostatnim zdjęciu jedzie prawidłowo. Powiat zapomniał jednak o oznakowaniu poziomym


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Rowerzysta i kierowca 12.07.2019 23:45
Pan wybaczy, ale pisze bzdury. Przy ulicy Nowowiejskiej nie ma ścieżki rowerowej, jest tylko tzw. ciąg pieszo rowerowy, czyli chodnik dopuszczony do ruchu pieszych, a z racji dużego spadku bardzo niebezpieczny (były tam już wypadki na linii pieszy-rowerzysta, w tym śmiertelny), w dodatku niezgodny z przepisami dla ścieżek rowerowych jeśli chodzi o nachylenie. Osobiście rowerem ciągami pieszo-rowerowymi nie jeżdżę ze względów bezpieczeństwa, czyli w Tomaszowie zawsze jezdnią, gdyż ścieżki rowerowej zgodniej z Prawem o Ruchu Drogowym ni odpowiednio oznakowanej nie ma żadnej. Na marginesie najczęściej tym rowerem jestem o wiele szybciej, niż przeciętny kierowca tomaszowski bojący się wjechać na rondo, a swoje nędzne umiejętności tłumaczący jako ostrożność. Dużo jeżdżę też samochodem i, naprawdę, nie rowerzyści przeszkadzają w jeździe najbardziej, a *** wołowe w wypasionych samochodach.

Ajdejano 12.07.2019 23:19
Do "kierowca&cyklista". 100% racji. Największe zagrożenie jest ze strony tych dziadków leśnych. Do tych p.a.l.an.t.ów nic nie dociera. Lać w łeb i patrzeć, czy równo puchnie.

Motocyklista Kierowca i Rowerzysta 12.07.2019 22:58
Zamiast ścieżek powinien być pas rowerowy osobiście też nie jadę nigdy ścieżka rowerową posiadam kolarkę poruszam się z predkością 30km//h i nie widzi mi się podjeżdzania nią pod krawężniki oraz tak jak na Jana Pawła pokonywać nią łuków...

kierowca &cyklista 11.07.2019 23:27
artykuł trochę z *** wzięty, mający wywołać tylko burzę w komentarzach, większość ścieżek wyglądających jak tor do jazdy po muldach faktycznie nie zachęca do korzystania z nich innym równie istotnym problemem na który trzeba zwrócić uwagę jest to że ludzie w szczególności w starszym wieku jeżdżą rowerami gdzie i jak chcą. okolice rynku : zgorzelicka , fabryczna itd. popierdzielają pod prąd aż huczy tylko czekać aż dojdzie do tragedii P.S, kierowcy też nie są święci :)

Lpg 11.07.2019 13:28
Ścieżki są a i owszem. A i jakie sa to tez roznie bywa. Nie narodzil sie taki ktoryby wzzystkim dogodzil. Wiec szanujmy to ze mamy sciezkii do cholery szanowni rowerzyscki zacznijcid x nich korzystac. A i poliicja moze otwirzyc oczy.

Pieszy 11.07.2019 13:27
No właśnie, po co wydawać pieniądze na ścieżki rowerowe, skoro i tak nie są wykorzystywane? Szedłem dzisiaj ulicą Legionów od Piłsudskiego do Słowackiego. Nie tak dawno poruszana była kwestia parkowania na ścieżce rowerowej wybudowanej przy tej ulicy. Ale do rzeczy. Na tym krótkim odcinku minęło mnie czterech rowerzystów w różnym wieku. Trzech jechało po ulicy, a jeden po chodniku z drugiej strony niż ścieżka. Jeden z nich nawet o mało mnie nie przejechał na pasach przy Słowackiego. Moje oczy natomiast nie odnotowały przypadku parkowania na tej ścieżce, o czy nie tak dawno na tej stronie pisano. ozdrawiam rowerzystów - pieszy.

varan 11.07.2019 10:03
W ostatnim czasie faktycznie tych dróg rowerowych trochę powstało, natomiast gdy się bliżej przyjrzeć (czytaj przynajmniej raz się po nich przejechać - uwaga do urzędasów którzy te inwestycje odbierali, czy zatwierdzali projekty) to są to w większości pseudo drogi dla rowerzystów. Chodzi przede wszystkim o wysokie krawężniki, np wzdłuż Smugowej, a prawdziwą "perełką" jest krótki odcinek Mazowieckiej gdzie mamy wysokość krawężników w przedziale od 0 cm do nawet 7-9 cm! - ale także brak przejazdów rowerowych np na nowej inwestycji na Legionów czy na ścieżce TM - Spała. Mega bublem jest też ciąg rowerowy w Smardzewicach przypominający rollercoaster. Bezsensownie podniesiono ciąg kilkanaście cm ponad jezdnię przez co wyjazdy z posesji co 15-20 metrów obniżają teren tworząc swego rodzaju muldy dla rowerzystów. Kto wpadł na tak "genialny" pomysł aby drogę rowerową zrobić po stronie posesji zamiast po drugiej stronie. W zasadzie identyczna sytuacja jest na Ludwikowie, drogę rowerową co chwilę przecinają krawężniki z wyjazdów z niezliczonej ilości uliczek, gdy po drugiej stronie można było ułożyć ciąg równy jak stół lub poszerzyć jezdnię i wyznaczyć pasy dla rowerów po obu stronach. Totalnym nieporozumieniem jest "ścieżka" wzdłuż Podleśnej - proponuję się nie kompromitować i zdemontować oznakowanie ciągu pieszo-rowerowego ! Równie dobrze można co 15 metrów porozrzucać kłody i wykopać doły głębokości 30 cm, a następnie postawić oznakowanie drogi dla rowerów. Jeśli chodzi o parkowanie na ścieżkach rowerowych to odpowiednie służby zapraszam na Wierzbową w okolice kwiaciarni. Nie wiem czy jeden bloczek z mandatami wystarczy na więcej niż 3 godziny.

Adam N 11.07.2019 20:07
Jadąc od Jana Pawła skręcając w ul. Wierzbową nie ma tam znaku C 13/16 Jak jutro zdąże to na temat tej uicy napisze.

m&m 11.07.2019 08:23
Celne. Niektórym rowerzystom się np. wydaje, że ze względu na to, że wydali na rower dwie średnie krajowe, mają ładne geterki, kask i okulary, to uprawnia ich to do śmigania po ulicy. A ścieżka, która jest obok jest dla rowerowego plebsu a nie dla takich super profesjonalistów jak oni. Oczywiście zawsze zwalniam, otwieram szybę i w kilku męskich słowach przypominam o biegnącej obok ścieżce. Sam jestem rowerzystą i przyjemność sprawia mi jazda bezpieczna jeżeli chodzi o samochody. Co za przyjemność co chwilę czuć na plecach pęd wyprzedzającego auta gdy można jechać obok w sposób bezpieczny i nie wkurzający nikogo. Kolejny temat, to przepis zezwalający na jazdę niekoniecznie w kolumnie, obok siebie. Być może nie jest to tragiczny przepis, ale niektórzy korzystają z niego w tak kur... sposób, że się noż w skrytce samochodowej otwiera. Znów pytanie o minimum wyobraźni i troski o swoje bezpieczeństwo. W niektórych przypadkach korzystanie przez cyklistów z takiej możliwości ociera się o głupotę. Np swobodna jazda obok siebie spędzona na pogaduszce bez zwracania uwagi na duży ruch samochodowy (tiry i wszystko inne) na drodze Tomaszów - Łódź. Postawa typu- jadę prawie środkiem, bo mi wolno i mam wszystkich w ... to kolejny przejaw drogowej głupoty rowerowej. Jestem kierowcą i rowerzystą, więc jestem w miarę obiektywny i po prostu niektórych edukowałbym ręcznie...

question 10.07.2019 23:13
Odnośnie PS. Rowerzysta na ostatnim zdjęciu nie jedzie prawidłowo, gdyż ma obowiązek korzystać ze ścieżki rowerowej, która wyznaczona jest na chodniku obok jezdni.

Mariusz Strzępek 11.07.2019 08:47
Jedzie prawidłowo, ponieważ ścieżka w tym miejscu obejmuje jezdnię i jest na niej wytyczona. Dokładniej ujmując była wytyczona, ponieważ czekamy od wiosny na odnowienie oznakowannia poziomego. Zwracałem już na to uwagę kilkakrotnie.

question 11.07.2019 10:33
Obowiązują znaki widoczne i poziome i pionowe,.Należy jeździć według oznakowań a nie z pamięci. Na zdjęciu wyraźnie widać, że ścieżka znajduje się na chodniku. I to tylko do ul. Ciepłej.

nazwisko do wiadomości Redakcji 10.07.2019 22:51
Szanowna redakcjo, ominięcie ostatniego akapitu jest manipulacją treści. Nie było żadnego Post Scriptum. Ostatni akapit brzmiał następująco: "I tak na okrasę trochę w kaszkę naszych zarządców dróg. Nie wiem kto zarządza ulicą Smugową (o której też już kilkakrotnie było pisane), ale znak oznaczający początek ciągu pieszo-rowerowego wskazuje na chodnik, którego szerokość sięga około metra, a żeby było jeszcze dziwniej, z drugiej strony jest znak mówiący o zakończeniu ścieżki. I nie było by w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że od strony ul. Ciepłej czy Synów Pułku nie ma znaku początkującego ten ciąg. Dziwię się trochę jak może się coś kończyć, co jeszcze się nie zaczęło. A żeby było jeszcze ciekawiej, nieopodal znaku stoi słup, który właściwie prawie uniemożliwia przejechanie obok rowerem. I tutaj także rowerzyści korzystają z jezdni niejednokrotnie jadąc pod prąd. Tak na zakończenie – nie bronię tutaj nagannych zachowań kierowców. Pragnąłem tylko wykazać, że tak kierowcy samochodów jak ii rowerzyści czy piesi popełniają wykroczenia, które są naganne. Właściwym –wydaje mi się – byłoby zachowanie policjantów, którzy nie powinni brakiem zainteresowania normować takie zachowania. Nie jestem za karaniem – może należałoby pomyśleć o upominaniu i zwracaniu uwagi na właściwe zachowania. Ale – to co według mnie jest najważniejsze – szanujmy się wzajemnie, szanujmy normy prawne, a nie będzie podstaw do warczenia jedni na drugich. Tego życzę wszystkim uczestnikom ruchu drogowego." Albo umieszczamy treść w całości, albo wcale. Szanujmy się wzajemnie.

Wierzbowa 10.07.2019 22:45
Dobrym przykladem jest ulica Wierzbowa w Tomaszowie gdzie na calej dlugosci jest sciezka rowerowa a stare dziady "dzialkowicze" i tak jada ulica i gibaja sie po calym pasie... noz to dramat jakis jest...

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Jak budować silny sport lokalny? IV Europejskie Forum Regionalnego Sportu za nami

Finansowanie sportu, dostępna infrastruktura, sprawne zarządzanie i aktywność najmłodszych - te zagadnienia znalazły się w centrum uwagi podczas IV Europejskiego Forum Regionalnego Sportu. 24 września w Arenie Legionowo spotkali się przedstawiciele samorządów, administracji publicznej, klubów, organizacji społecznych, biznesu i środowiska dyplomatycznego. Ważnym wątkiem rozmów była rola rodziców w zachęcaniu dzieci i młodzieży do regularnej aktywności fizycznej. Data dodania artykułu: 28.09.2026 11:46
Jak budować silny sport lokalny? IV Europejskie Forum Regionalnego Sportu za nami

28 września w historii. Warszawa kapituluje, Stalin i Hitler dzielą Polskę, Fleming otwiera erę antybiotyków

28 września jest jedną z tych dat, w których wielka historia niemal nie zostawia miejsca na oddech. W 1066 roku Wilhelm Zdobywca wysiada na angielskim brzegu i rozpoczyna marsz ku Hastings. W 1928 roku Alexander Fleming zauważa coś niezwykłego na szalce z bakteriami i otwiera drogę do penicyliny. Jedenaście lat później Warszawa, po tygodniach walki, podpisuje kapitulację, a tego samego dnia w Moskwie III Rzesza i Związek Sowiecki przypieczętowują kolejny podział Polski. Co wydarzyło się 28 września? To także tragedia promu „Estonia”, 33-dniowy pontyfikat Jana Pawła I, koncert Metalliki w rozpadającym się ZSRR i sportowa historia, która dzisiaj dopisze następny rozdział w meczu Szwecja–Polska. Data dodania artykułu: 28.09.2026 08:07
28 września w historii. Warszawa kapituluje, Stalin i Hitler dzielą Polskę, Fleming otwiera erę antybiotyków

27 września w historii. Łokietek pod Płowcami, narodziny Polskiego Państwa Podziemnego i dzień, w którym przemówiły hieroglify

Historia 27 września zaczyna się od szczęku mieczy pod Płowcami, później prowadzi przez Rzym, Meksyk i Egipt, by w 1939 roku zejść do konspiracyjnych mieszkań oblężonej Warszawy. Tego dnia rodziła się Służba Zwycięstwu Polski, zalążek niezwykłego państwa działającego bez własnych urzędów, ale z wojskiem, sądami, szkołami i administracją. Co wydarzyło się 27 września? To także dzień, w którym Champollion pokazał światu klucz do egipskich hieroglifów, ruszyła kolej zwiastująca transportową rewolucję, ukazała się „Silent Spring”, a Chiny wykonały pierwszy własny spacer kosmiczny. W naszym regionie data prowadzi prosto do tomaszowskiej konspiracji, wywiadu w Spale i ludzi, którzy prowadzili swoją wojnę kilka kilometrów od niemieckiego sztabu. Data dodania artykułu: 27.09.2026 09:59
27 września w historii. Łokietek pod Płowcami, narodziny Polskiego Państwa Podziemnego i dzień, w którym przemówiły hieroglify

173 rosyjskie drony nad Ukrainą. Trump odrzuca plan dla Ormuzu. Apache wylądował w Łowiczu, a Spała świętowała 100 lat PKP

Sobota, 26 września 2026 roku, zaczęła się nad Ukrainą od charakterystycznego buczenia silników dronów. Rosja wysłała jednej nocy aż 173 bezzałogowce, w tym ponad 50 szybkich maszyn odrzutowych. Ukraińska obrona twierdzi, że zestrzeliła lub zakłóciła 134 z nich, ale trafienia odnotowano w 19 miejscach. W Kijowie znaleziono ciała czterech osób w pobliżu i wewnątrz budynku biurowego objętego pożarem. Kilka tysięcy kilometrów dalej dyplomacja również ugrzęzła: Iran zaproponował otwarcie Cieśniny Ormuz w ciągu siedmiu dni w zamian za zniesienie amerykańskiej blokady i sankcji na ropę, lecz – według „Wall Street Journal” – Donald Trump plan odrzucił. Polska ma z kolei własny dyplomatyczny dylemat, bo na grudniowy szczyt G20 w Miami zaproszono równocześnie Karola Nawrockiego i Władimira Putina. W Łódzkiem sobota wyglądała chwilami jak kadr z filmu wojennego: amerykański AH-64D Apache wylądował na Starym Rynku w Łowiczu przed inauguracją 2. Brygady Rakiet. A w naszym powiecie historię odmierzano dziś zupełnie innym zegarem. Spała została kolejową stolicą Polski, świętując stulecie PKP. Data dodania artykułu: 26.09.2026 23:44
173 rosyjskie drony nad Ukrainą. Trump odrzuca plan dla Ormuzu. Apache wylądował w Łowiczu, a Spała świętowała 100 lat PKP

26 września w historii. „Skok” Piłsudskiego, człowiek, który nie uwierzył komputerowi, i ostatnie wielkie dzieło Beatlesów

26 września jest datą, przy której historia potrafi gwałtownie zmieniać ton. Najpierw brytyjskie wojska wkraczają do rewolucyjnej Filadelfii, później Józef Piłsudski osobiście dowodzi brawurowym napadem na carski pociąg, telewizja zmienia sposób prowadzenia polityki, a komputer w sowieckim bunkrze omal nie uruchamia mechanizmu nuklearnej katastrofy. Jeśli pytamy, co wydarzyło się 26 września, trafiamy też na „West Side Story”, „Abbey Road”, George’a Gershwina, T.S. Eliota i Serenę Williams. A dzisiejszy wieczór może dopisać własną historię: Polska zagra z Francją o mistrzostwo Europy siatkarzy. Data dodania artykułu: 26.09.2026 05:56
26 września w historii. „Skok” Piłsudskiego, człowiek, który nie uwierzył komputerowi, i ostatnie wielkie dzieło Beatlesów

25 września w historii. Bitwa, która zakończyła epokę wikingów, zamach na Piłsudskiego i wojenny ślad Spały

Jedna data, a kilka światów. 25 września średniowieczna Anglia odpierała inwazję w bitwie uznawanej symbolicznie za kres epoki wikingów, amerykański Kongres położył fundament pod Bill of Rights, we Lwowie padły strzały wymierzone w Józefa Piłsudskiego, a w dramatycznym wrześniu 1939 roku ważyły się losy Warszawy i ciągłości polskiej państwowości. Jeśli pytamy, co wydarzyło się 25 września, warto zajrzeć także znacznie bliżej: dokładnie tego dnia Niemcy ustanowili wojskowe dowództwo „Wschód”, którego siedzibę umieszczono w Spale. Kalendarium historyczne 25 września prowadzi więc od Stamford Bridge przez Waszyngton i Lwów aż do lasów nad Pilicą. Data dodania artykułu: 25.09.2026 08:16
25 września w historii. Bitwa, która zakończyła epokę wikingów, zamach na Piłsudskiego i wojenny ślad Spały

Polska dwa razy poderwała myśliwce, dron spadł w Rumunii. Tragedia w Jarosławiu, paliwa w Senacie, Tomaszów na Velo Pilica

Czwartek, 24 września 2026 roku, zaczął się od alarmów na wschodniej flance Europy. Polska dwukrotnie uruchamiała lotnictwo wojskowe w związku z rosyjskimi atakami na Ukrainę, w Rumunii dron przez około cztery minuty znajdował się w przestrzeni NATO, zanim spadł w pobliżu Solcy, a Mołdawia informowała o kolejnych naruszeniach swojej granicy powietrznej. Kijów przeżył jeden z najcięższych nalotów ostatnich tygodni. W Polsce wydarzeniem dnia stał się brutalny atak nożownika w opactwie w Jarosławiu – jeden z księży nie żyje, cztery osoby zostały ranne, dwie są w stanie zagrażającym życiu. Senat uchwalił tymczasem zarówno ustawę o podatku od nadzwyczajnych zysków paliwowych, jak i przepisy dotyczące reklamy politycznej. A kilkadziesiąt kilometrów od Tomaszowa wydarzyły się dziś dwie rzeczy, które mogą mieć znaczenie na lata: Niewiadów zacieśnia współpracę przy produkcji amunicji 155 mm, a Tomaszów znalazł się na planowanej 170-kilometrowej trasie Velo Pilica. Dziś kończy się również głosowanie, w którym mieszkańcy miasta decydują o wydaniu 1,7 mln zł z budżetu obywatelskiego. Stan informacji: około godz. 19.40. Data dodania artykułu: 24.09.2026 21:40
Polska dwa razy poderwała myśliwce, dron spadł w Rumunii. Tragedia w Jarosławiu, paliwa w Senacie, Tomaszów na Velo Pilica

Polityczny post czy reklama? Nowe przepisy zmieniają zasady promocji polityki w internecie

Senat przyjął ustawę, która ma uporządkować w Polsce egzekwowanie unijnych przepisów dotyczących reklamy politycznej. Dla lokalnych portali, kandydatów, radnych i komitetów wyborczych najważniejsze jest jednak coś innego: nie każda wypowiedź o polityce jest reklamą polityczną. Granica przebiega przede wszystkim tam, gdzie pojawiają się pieniądze, sponsor i płatna dystrybucja przekazu. A Facebook i Google poszły jeszcze dalej — politycznych reklam w Unii Europejskiej zasadniczo już nie chcą. Data dodania artykułu: 24.09.2026 17:54
Polityczny post czy reklama? Nowe przepisy zmieniają zasady promocji polityki w internecie
Salon Kultury Helios z premierowym pokazem „Lalki”

Salon Kultury Helios z premierowym pokazem „Lalki”

Salon Kultury Helios zaprasza na seans najnowszej ekranizacji „Lalki” Bolesława Prusa, który odbędzie się w czwartek, 1 października. To jedna z najbardziej wyczekiwanych polskich premier tego roku, która zwraca uwagę gwiazdorską obsadą. Pokaz będzie okazją, by ponownie spotkać się z bohaterami powieści oraz zobaczyć ich losy w nowej odsłonie.Stanisław Wokulski, dzięki fortunie zdobytej podczas wojny, postanawia wkroczyć do świata wyższych sfer, by zdobyć względy Izabeli Łęckiej – pięknej, choć zubożałej arystokratki. Aby zwrócić uwagę kobiety, bohater wspiera jej rodzinę i angażuje się w działania charytatywne, nie bacząc na ostrzeżenia swojego przyjaciela Ignacego Rzeckiego. Tymczasem arystokratyczne salony okazują się bezwzględnym środowiskiem pełnym intryg, a uczucie Wokulskiego stopniowo prowadzi go na drogę autodestrukcji.W rolach głównych występują Marcin Dorociński jako Stanisław Wokulski, Kamila Urzędowska jako Izabela Łęcka oraz Marek Kondrat jako Ignacy Rzecki. W obsadzie znajduje się także plejada gwiazd, w tym wybitne postaci polskiego kina, takie jak Maja Komorowska, Andrzej Seweryn i Krystyna Janda.„Lalka” zostanie zaprezentowana w ramach Salonu Kultury Helios – cyklu stworzonego z myślą o dojrzałej widowni, która w kinie poszukuje wartościowych tematów, inspirujących do refleksji i rozmowy. Każdy seans w ramach projektu poprzedza specjalne wprowadzenie przygotowane przez krytyka filmowego Tomasza Raczka, który przybliża widzom kontekst prezentowanego dzieła.Bilety na seanse Salonu Kultury Helios dostępne są w kasach kin sieci, na stronie: www.helios.pl oraz w aplikacji mobilnej. Dokonując zakupu wcześniej, można wybrać najlepsze miejsca, a także – zaoszczędzić. Data rozpoczęcia wydarzenia: 01.10.2026
Raz Dwa Trzy – 35 lat. Koncert jubileuszowy

Raz Dwa Trzy – 35 lat. Koncert jubileuszowy

„Raz Dwa Trzy... dzieści pięć okrążeń wokół słońca”Jubileusz 35-lecia zespołu ! W dniu 10 października w Tomaszowie Mazowieckim wystąpi zespół Raz, Dwa, Trzy. Jeden z najbardziej rozpoznawalnych i cenionych zespołów na polskiej scenie zagra w Powiatowym Centrum Animacji Społecznej z okazji jubileuszu 35-lecia. Bilety dostępne w sprzedaży! 35 lat temu, na korytarzu akademika w Zielonej Górze trójka młodych ludzi zagrała pierwsze wspólne dźwięki i zaczęła się historia.Historia zespołu, który pozostał wierny sobie i swojej muzycznej drodze, konsekwentnie krocząc z boku głównego nurtu. Historia zespołu, który w tylko sobie znany sposób potrafił połączyć talent literacki Adama Nowaka z muzyczną finezją i  fantazją, wytwarzając swój własny, charakterystyczny i rozpoznawalny muzyczno - literacki język. Zespołu, który w niedościgniony  sposób zinterpretował piosenki A.Osieckiej i W.Młynarskiego - z pełnym szacunkiem dla pierwowzorów.Nadto zespołu, który przez te wszystkie lata zbudował ogromną więź ze słuchaczami, grając tysiące koncertów – od małych klubów po wielkie sale koncertowe. To właśnie koncerty stały się znakiem rozpoznawczym „Raz, Dwa, Trzy”  - jego swoistym DNA.  Jubileuszowymi koncertami właśnie - bez wielkich fet, akademii i transmisji, zespół pragnie uczcić wieloletnią przyjaźń ze swoją publicznością i wyrazić wdzięczność za to, że wiernie mu od lat towarzyszy . Raz, Dwa, Trzy – Jubileusz 35-lecia zespołu10.10.2026, godz.19.00Powiatowe Centrum Animacji Społecznej w Tomaszowie MazowieckimBilety dostępne w sprzedaży internetowej:KupBilecik, Eventim, Biletyna.  Data rozpoczęcia wydarzenia: 10.10.2026

Polecane

28 września w historii. Warszawa kapituluje, Stalin i Hitler dzielą Polskę, Fleming otwiera erę antybiotyków

28 września w historii. Warszawa kapituluje, Stalin i Hitler dzielą Polskę, Fleming otwiera erę antybiotyków

28 września jest jedną z tych dat, w których wielka historia niemal nie zostawia miejsca na oddech. W 1066 roku Wilhelm Zdobywca wysiada na angielskim brzegu i rozpoczyna marsz ku Hastings. W 1928 roku Alexander Fleming zauważa coś niezwykłego na szalce z bakteriami i otwiera drogę do penicyliny. Jedenaście lat później Warszawa, po tygodniach walki, podpisuje kapitulację, a tego samego dnia w Moskwie III Rzesza i Związek Sowiecki przypieczętowują kolejny podział Polski. Co wydarzyło się 28 września? To także tragedia promu „Estonia”, 33-dniowy pontyfikat Jana Pawła I, koncert Metalliki w rozpadającym się ZSRR i sportowa historia, która dzisiaj dopisze następny rozdział w meczu Szwecja–Polska. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 08:07
Pielęgnacja psów rasowych – Kosmetyki totobi Jak budować silny sport lokalny? IV Europejskie Forum Regionalnego Sportu za nami Przewlekły stan zapalny może latami zmieniać serce. Badanie niemal pół miliona osób Będków znów pójdzie do urn. Radna zrzekła się mandatu, będą kolejne wybory uzupełniające Bakterie grupy coli w wodociągu Wiaderno. Woda znów jest zdatna do picia, ale co właściwie się wydarzyło? Mostu już nie będzie. Między Brzustowem a Inowłodzem powstanie przepust, mieszkańców czeka długi objazd 28 września w historii. Warszawa kapituluje, Stalin i Hitler dzielą Polskę, Fleming otwiera erę antybiotyków Tomaszów pytał RIO, czy może płacić za śmieci z innych pieniędzy. Dlaczego? Paweł Olejnik pokieruje oddziałem Nowej Nadziei w Tomaszowie Mazowieckim Pięć ofert i znów bez wykonawcy. Co dalej z salą gimnastyczną w Inowłodzu? Po uwagach mieszkańców inwestor uzupełnił raport. Co dalej z fermą w Twardej? Przemysłowa oczyszczalnia i myjnia pod Tomaszowem. Dla jakiego zakładu mają pracować?
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama badanie bezdechu sennego
Reklama Twój Sklep MEydczny
Reklama badanie bezdechu sennego
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Parę minut temu próbowałem wstawić swój wpis, ale został zablokowany. Teraz napiszę krótko: kto w tej sprawie kręci lody? Źródło komentarza: Przemysłowa oczyszczalnia i myjnia pod Tomaszowem. Dla jakiego zakładu mają pracować? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Szanowny Panie Adasiu. Dobrze się znamy, parę rzeczy dla was robiłem (w Tomaszowie i w Piotrkowie). Bardzo fachowo opisał Pan powyżej to urzędnicze "niedasię" u drogowców w naszym grajdole. To urzędnicze, tomaszowskie bezhołowie powinno się rozpędzić na cztery wiatry. Można wskazać wiele przypadków nieróbstwa tych nierobów z tomaszowskiej drogówki. Źródło komentarza: Śmierć na pasach i urzędnicze „niedasię”. Czy ulica Panfil doczeka się bezpiecznych rozwiązań? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Ty jesteś lepszym cwaniaczkiem za dychę, ale jednocześnie walisz głąba, że nie wiesz, iż ten wpis powyżej dotyczy oczywiście Morawieckiego, czyli tego, który kiedyś był doradcą niemieckiego, ryżego donka i co do którego zawsze miałem wątpliwości. Zwłaszcza wtedy, jak nas po cichu sprzedawał w czerwonej unii europejskiej. Jego ojciec Kornel Morawiecki, to był KTOŚ! Facet z jajami. Syn do pięt tamtemu nie dorasta. Źródło komentarza: Tomaszów Mazowiecki. Morawiecki: naszym celem jest sprawiedliwy podział podatków, cyfryzacja i odpartyjnienie samorządów Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Cytat z materiału powyżej: "W urzędowych obwieszczeniach zawsze dużo jest paragrafów, terminów i znaków spraw. Tym razem najbardziej interesujące może być jednak to, czego w dwóch stronach obwieszczenia nie ma. Skala produkcji. Woda. Ścieki. Ruch ciężarowy. Hałas. Zapachy. Odpady. Godziny pracy. Odległość instalacji od zabudowy. Odpowiedzi powinny znajdować się w raporcie OOŚ i jego uzupełnieniach." Redakcja Naszego Tomaszowa nie ma obowiązku studiowania raportu OOŚ i jego uzupełnień. Natomiast wydaje się pewne, że obowiązek takiego przestudiowania raportu OOŚ i obowiązek opracowania prawidłowego i kompletnego ogłoszenia, zawierającego w/w i najistotniejsze informacje o inwestycji należały i dalej należą do Wójta i do urzędników gminy. Takimi informacjami też powinni zainteresować się radni/radny z tamtego rejonu, pozostali radni z rady gminy, sołtysi Jadwigowa, Kolonii Zawada i Zawady. Biorą publiczne, czyli nasze pieniądze i łaski nie robią, aby się tematem zainteresować. PS. Jeżeli ta inwestycja razem z przemysłową oczyszczalnią powstanie, to zapomnijcie wszyscy z tamtego rejonu o tym, że w waszym rejonie macie dwie rzeki: Wolbórkę i Moszczankę. Nie będziecie mieli dwóch RZEK, ale DWA ŚMIERDZĄCE ŚCIEKI PRZEMYSŁOWE. Najbliższy istniejący zakład przetwórczy drobiu znajduje się w m. Kaleń, gm. Wolbórz. Od powstania tego zakładu, okoliczni mieszkańcy (Kaleń, Stanisławów, Studzianki) już nie mają rzek: Goleszanki, Moszczanki. Mają totalne śmierdzące ścieki, w których kilkanaście lat temu można było łowić kiełbie (z rodziny pstrągowatych), a teraz można nabawić się poważnego zakażenia skóry. Przemysłowa oczyszczalnia ścieków.... Genialne! Kto to wybuduje? Oczywiście Państwo Polskie + samorządy z dotacji unijnej. Kto będzie z tego korzystał? Inwestor z Jadwigowa i obecna przetwórni drobiu w Kolonii Zawada. Temu z Kolonii Zawada odpadnie obecny, wielki kłopot z codziennymi, wielokrotnym wywozem odpadów przemysłowych do oczyszczalni komunalnej w Tomaszowie (podkreślam: KOMUNALNEJ, a nie PRZEMYSŁOWEJ !!! Co na to Wody Polskie?!). Źródło komentarza: Duży zakład przetwórstwa drobiu w Jadwigowie. Mieszkańcy mogą zgłaszać uwagi, wcześniej negatywną opinię wydał starosta Autor komentarza: m Treść komentarza: Zwiększenie atrakcyjności Spały może wybudowanie około 1 km torów (dojazd do centrum). Obecnie ten odcinek drogi jest bardzo uciążliwy (szczególnie przy dużej liczbie osób z pociągu). Trzeba uwzględnić z problemem dojścia szczególnie dla osób na wózkach inwalidzkich, osób starszych, osób z wózkami dla dzieci, sporej grupy młodzieży. Źródło komentarza: Tłumy w Spale, ale ilu przyjechało pociągiem? Najważniejszej liczby na razie brakuje Autor komentarza: rwd Treść komentarza: Grunt, że na papierze wszystko się zgadza. A ludzi jeszcze paru się znajdzie. Jakby zginął ktoś z "elity" to szybko by zmienili co by się tylko dało. Źródło komentarza: Śmierć na pasach i urzędnicze „niedasię”. Czy ulica Panfil doczeka się bezpiecznych rozwiązań?
Reklama
Reklama
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama