Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 11 sierpnia 2026 00:14
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Latarniami prosto w okna

W miniony wtorek przy placu zabaw przy ulicy Granicznej złamała się latarnia. W wyniku zdarzenia ucierpiało dwoje dzieci, sprawa zajęły się media ogólnopolskie – Teleexpress TVP1, do Tomaszowa przyjechała również reporterka TVN24. Władze miasta zareagwoały błyskawicznie przeprowadzając przegląd wszystkich miejskich latarni. Zarząd Spółdzielni Mieszkaniowej „Przodownik” już w sobotę rozpoczął usuwanie niektórych z nich. M.in przy przedszkolu przy ul. Sikorskiego.

Można się spodziewać, że lada dzień zostanie zainstalowana tam nowa latarnia – najprawdopodobniej już typu LED. W Polsce trwa moda na na tę technologię, czemu pomagają względy merytoryczne: latarnie LED zużywają mniej energii a jednocześnie są wydajniejsze. To są mocne argumenty, to prawda.

Jednak mediach anglojęzycznych już od kilku lat pojawiają się informacje, o szkodliwości dla zdrowia nowego typu oświetlenia. Wnioski sprowadzają się do zbyt silnej ekspozycji naszych mieszkań na sztuczne oświetlenie zewnętrzne. W domach przez całą dobę jest po prostu zbyt jasno.

Zaciemnienie pokoju przeciętnej wielkości 10-20 metrowego przestaje wystarczać. Wiele osób decyduje się na montaż dodatkowych żaluzji zewnętrznych, co jednak szpeci estetykę całego budynku, jeśli wszystkie mieszkanie nie są w nie wyposażone. Trudno też wymagać od ludzi by dla zapewnienia sobie podstawowych warunków do snu musieli instalować dodatkowe wyposażenie za 2000-3000 złotych (cena rolet + usługi, w przypadku dwóch pokoi)

Montowane na szybko najczęściej byle jak.

Jakby nie podchodzić do ustaleń naukowców, nie może być tak, że latarnia dopiero co zainstalowana oświetla pół fasady bloku łącznie z 2-3 piątrem. Z taką sytuacją mamy do czynienia
w bloku przy Strzeleckiej 6, co starałem się przedstawić na zdjęciu ilustracyjnym do tekstu.

W mieszkaniu 50-60 metrowym, gdy mieszkają w nim 3-4 osoby, trudno urządzić się tak by żaden z pokoi nie był wystawiony na ekspozycje drażliwego światła nakierowanego prosto w okno.

Apel

Zwracam się z serdeczną prośbą do redakcji „Naszego Tomaszowa”, jedynego medium w Tomaszowie, które nagłaśniania wiele problemów mieszkańców, o publikacje niniejszego apelu do spółdzielni „Przodownik” ale również mniejszych tomaszowskich administratorów. Również coraz liczniejszych osiedli zarządzanych przez prywatne firmy.

Uliczka osiedlowa to nie autostrada

Latarnie w uliczkach między blokami nie muszą być tak mocne, by ich światło widoczne było z bloków oddalonych o 3-4 km. Chodzi przecież jedynie o to by oświetlona była ulica i chodnik, a nie połowa pobliskich mieszkań w stopniu uniemożliwiającym zaśnięcie. Swoją drogą, przy Granicznej typ oświetlenia miał niewielkie znacznie, w przerdzewieniu samej konstrukcji. Może warto sie zastanowić, czy nie zainstalować lampy starego typu, jedynie na nowym słupie?

W imię nowoczesności "na siłę" fundujemy sobie całoroczne noce polarne, które – w przypadku organizmów nie przywykłych do tego od urodzenia , skutkują zakłóceniem rytmu dnia, czyli zwyczajnymi kłopotami ze snem.

Serdecznie proszę  o przynajmniej rozważenie sprawy. Między blokami prosimy o latarnie mniejszej mocy, a przede wszystkim nie skierowanymi prosto w okna.
 

Problem negatywnego wpływu oświetlenia LED, poruszany jest już na obradach władz lokalnych | w Europie. Poniżej interpelacja radnej hrabstwa Lancshire w Wielkiej Brytanii

LED Street Lights - Question to Lancs Council


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ze Strzeleckiej 6 17.09.2019 18:42
Nie dość, że głośno od aut, to strasznie widno nocą. Może dla kogoś kto po robocie fizycznej zasypia dzień w dzień z puszką piwa nie jest to problemem, ale jeśli próbujesz się nad czymś jeszcze skupić wieczorem, a potem spokojnie zasnać to jest odczuwalne. Nie dość, że zabrano nam plac zabaw z ławkami i trawnikiem, to zafundowano nam ostre światło z lamp nakkierowanych wprost w nasze okna. Dziękuję za poruszenie tematu na tym portalu, myślałam, że jestem sama z tym.

Tomaszowianin 15.09.2019 16:12
To fanaberie, oświetlenie super święci, wszystko widoczne, parkingi i chodniki. Kiedyś wszystkim było ciemno teraz wszystko idzie do przodu, a jasność zaczęła przeszkadzać. Nie dogodzisz nigdy. A malkontentów ci u nas dostatek.

przymusowy high-tech 15.09.2019 19:25
W mieście gdzie trudno zarobić parę groszy na tzw. „swoim” wychwalania pod niebiosy wszystkiego co nowe majace zastępować stare ale nadal w pełni funkcjonalne, jest bardzo częste. Jeśli ktoś się tu wychowywał, to widzi nieraz, że są to goście którzy w podstawówce mieli problemy ze zdaniem z klasy do kasy. Znam takiego, który na LinkedIn nie majac matury matury wpisuje sobie, że jest inżynierem, bo pracuje w magazynie pod Mszczonowem w zwyczajnych roboczych gaciach i fizycznie. Dlatego nie dziwi mnie też twoja opinia. Co nie znaczy, że administracja od której oczekuje się nieco jednak wyższego poziomu refleksji ma ulegać presji handlarzy badziewiem czy stosować jakaś taryfę ulgową dla roboli którzy maja problem przynajmniej z ustawieniem tego LEDa przy Strzeleckiej 6, tak by ludziom nie oświetlała sypialni. Zimą to będzie od 16 do 7 rano. Będzie spanie w czapkach zasunietych na oczy, czy w tych osłonach które znajduje się czasem w samolotach by można było się przespać podczas dłuższego lotu.

Tomaszowianin 16.09.2019 09:05
Te lampy to nie jest żadne badziewie znawco. Masz problem, idź ze swoim kolegą z klasy i z LinkedIn na ciastko, tam omówicie swoje naturalne i nietrafione życiowe decyzje. Przykro mi, ale chyba trochę odleciałeś tym swoim samolotem.

przymusowy high-tech 16.09.2019 18:10
1. Nie chodziłem z nim nawet do jednej szkoły. Żadnej. Nas tłuczono co tydzień kartkówkami co druga lekcja, klasówkami potem wewnątrzszkolnymi sprawdzianami semestralnymi. Jeśli ktoś tego non stop nie zaliczał, po prostu nie przechodził z klasy do klasy. Jeśli zdarzyło się to w pierwszej, to taka osoba musiała zmienić szkołę. Nie wiem jak to przebiegało, w każdym razie nie widziałem juz tych osób w szkole. Ale zdjae sobie sprawę, że i były i są szkoły w których zalicza się jak leci by był spokój, nikt nie miał pretensji. To jest nawet inne pokolenie. Młodsze, któremu - ale też tylko z tych najniższych warstw - wydaje się, że mogę wszystko, bo w internecie mogę być kim chcę. A to nieprawda. Na żadnym poważniejszym procesie rekrutacyjnym coś takiego nie przejdzie. Bo raz, że gość zdania nie skleci poprawnie na temat tego swojego wymyśonego doświadczenia, bo to nie chodzi o elokwencje, a jesteś po porostu pytany o konkretny - który jeśli nie masz wcześniej dostępu do tego szczebla zarządzania, nie znasz, a dwa jest przecież coś takiego jak świadectwo pracy. Też se wypisze sam? I o ile nie jest to ważne przy rekrutacji ekspedientki na śmieciówkę do galerii handlowej, która Ci potem w sklepie burczy gdy wchodzisz na GODZINĘ (nie 10 minut, a na godzinę!), przed zamknięciem, bo ona chciałaby mieć już spokój, pogasić wszystko z 10 minut wcześniej, by wyjść punkt 9, ale na stanowisku obarczonym odpowiedzialnością nie tylko za siebie, gdzie błędne decyzje po prostu firmę sporo kosztuja bo wyprodukuje się partię w niewłaściwy sposób i będzie musiało to iść na stratry (bo odbiorcy też za to płacą i szajsu nikt na ślepo nie kupuje), w takich miejscach nikt nikogo nie zatrudnia jedynie w oparciu o tym co sobie wypisał w LinkedIn. 3. Ja chcę tylko na to zwrócić uwagę, bo przecież zdarzały się tu też osoby startujące do lokalnej polityki i deklarowały Bóg wie co, a zweryfikować można to było jedynie właśnie na portalu społecznościowym, którego profil samemu się wypełnia. Te rozdymanie autoprezentacji probowano trochę ograniczać. Przed 10 laty na Facebooku była możliwość usieciowienia się z jakąś organizacją za pomocą e-maila z domeną firmy, ale już z tego zrezygnowali. Zresztą, to że masz e-maila firmowego, nie oznacza, przeciez, że jesteś inżynierem. Jeśli ktoś w ogole nie czuje obciachy przed tymi z ktorymi w rzeczywistośći pracuje, po wypisaniu sobie takich bzdur w sieci. Ale są ludzie którzy mają to w ***. Pracują po 3-4 miesiace w jednym miejscu, w przypadku gowniar, to w takich sytuacjach ok 18-19 roku życia zaciaża i zaczyna się dymanie socjału. 4. Wracając, do tomaszowskiego „inżyniera” z LinkedIn :) Jeśli nawet gdzieś w ten sposób by się dostał, to przecież w ciagu pierwszego miesiąca pracy zostanie poproszony o dyplom ostatniej ukończonej uczelini. No i to będzie któraś z podstawowek w Tomaszowie, bo zawodowki okazuje się też nie skończył. Reasumując. Tak to jest z magikami od high techu w Tomaszowie. W swojej firmie na tyle prężnej, że nie zatrudnia nikogo poza nim samym, nie musi przedstawiać żadnych dyplomów, żadnego doświadczenia, ale wciskać magiczne rozwiazania może do oporu. Za znawcę się nie uważam i nigdzie tego nie sugerowałem. Nawet w swoim obszarze unikam takiego języka. Bo świat się zmiania bardzo szybko, poza tym zawsze można się pomylić. Co nie znaczy, że bez namysłu walić należy coś nowego tylko dlatego, że jest to inna, nie z każdej perspektywy lepsza technologia. Przecież to będzie stało latami. Warto się chwilę zastanowić. Własne mieszkanie odnawiaj sobie nawet co roku (jeśli będzisz miał za co, czego pewien nie jestem), stare najczęściej lepsze, mocniejsze PRLowskie meble zastępuj tandetą rozlatującą się po roku (te płyty drewno podobne... kiedyś a teraz? To jest szok. Te dzisiejsze można bez problemu zlamać o kolano. PRLowskie szafy stały po 60 lat) Wykańczaną jakimś kolorowym, barwionym często w niewłaściwy sposób syfem. Czy tą ekoskórą na bazie plastiku bleee. Żyj sobie tak ale nie zmuszaj całej społecznosci, że będzie przed tym dygać, bo ty uważasz, że to właściwy kierunek. Jest masa technologii, które nie przetrwały próby czasu, zatem biedniejsze miasta powinny wybierać przede wszystki rozwiązania sprawdzone.

Nn 16.09.2019 20:27
Jedni robolami inni pustakami.

Mieszkam w bloku ze zdjęcia 17.09.2019 19:05
Dopóki nie odczuwa sie tego na własnej skórze to łatwo wrzucać do wora malkontentów.

SA. 14.09.2019 11:28
'do@'_Jimmy; s; e; asa_ Wczoraj z czystej ciekawości też zrobiłem rundkę nocną wokół bloków przyległych do ul. Strzeleckiej - Mazowieckiej. Lampy świecą rewelacyjnie. Faktycznie to tylko jakimś uciążliwcom muszą przeszkadzać. Jasno wreszcie, oświetlone jak powinno być, a nie jakieś kropki imitujące światło. Ekstra inicjatywa SM Przodownik. Duży plus dla inicjatora tego projektu. Premia mu się należy jak nic. I nie jestem przeciw mieszkańcom żadnych bloków.

@SA. 14.09.2019 14:17
no bo nie mieszkasz tu, nie żyjesz z tym na codzień

autor listu 14.09.2019 01:17
No juz pisales, ze mieszkasz przy Mazowieckiej i cieszysz sie z latani prosto w okno. Moze tak byc. Dwa mieszkania po prostu. Raz doswietlasz sie nocą na Mazowieckej raz na Strzeleckiej.

Nn 14.09.2019 19:31
Jesteś kiepskim śledczym. Radzę czytać ze zrozumieniem. Wyrażnie jest napisane gdzie mieszkam i gdzie się doswietlam. Jeszcze raz potwierdzę, że zamontowane lampy to trafione przedsięwzięcie. Niestety są i tacy co z natury nic się nie podoba. Mają poprostu ogromny problem.

Nn. 13.09.2019 21:04
Mieszkam przy Strzeleckiej 6 i lampę mam pod oknem. Jesteśmy bardzo zadowoleni. Dwa dni temu wlasnie byly robione wieczorem pomiary. Teraz wiem dlaczego. Lampy przeszkadzają temu, co niestety wszystko przeszkadza co jest robione przy tym bloku.

. 15.09.2019 19:52
Nie sadze ze tam mieszkasz

Wawa 16.09.2019 20:18
Co ty sadzisz to mało kogo obchodzi. Twoja sprawa co ty sadzisz. Tematem jest zasadnosc montowania lamp i czy przeszkadzają mieszkancom.

Trzeba bylo sie uczyc 16.09.2019 21:48
Mieszkancom, ani nie handlarzom, ktorzy przy tym zyc nie beda

J 09.09.2019 21:55
Na mazowieckiej też są nowe lampy. Świecą w mieszkania. Mieszkańcy naszego bloku nie narzekają. Mamy założone zwykłe najprostsze rolety wewnętrzne. Latarnia nie naświetla pokoju. Jak dla mnie duży plus.

@ 10.09.2019 06:08
Nie piszesz prawdy i w ogole tam nie mieszkasz.

Gość I 10.09.2019 10:30
Kolejny zawodowy jasnowidz bez szklanej kuli

@ 10.09.2019 20:57
Ano. Niektórych sie wyczuwa

źródło po polsku 08.09.2019 13:52
Google: „Polska The Times”: Żarówki LED są szkodliwe dla zdrowia. Francuski rząd ostrzega przed ich używaniem

SA. 08.09.2019 13:37
Jakby było ciemno to źle (przestępczość itp.), jak b.dobrze oświetlili też fatalnie, bo za jasno nocą. Wnioskować do właściciela-zarządcy o wygaszenie 1 lub max 2 lamp newralgicznych i sprawa załatwiona. A nie rozkminiać to na atomy.

Jimmy 08.09.2019 13:59
Kilka tygodni temu jakiś pacan pół nocy darł mordę i kopał w drzwi wejściowe do jednej z klatek mojego bloku. Mimo że był świetnie oświetlony, jakoś nikt debila nie przywołał do porządku, więc argument o zmniejszeniu przestępczości i patologicznych zachowań dzięki dodatkowemu oświetleniu można włożyć między bajki.

SA. 08.09.2019 14:34
Trzeba było wyjść i go uciszyć jak ci przeszkadzał. Innym widocznie było OK, jeżeli nie zgadzali interwencji

s 08.09.2019 15:59
pewnie burak by tak zrobił, ale cywilizowani ludzie nie szarpią się w nocy pod klatką. Ma prawo się odzywać.

SA. 08.09.2019 16:50
@ s__Oooo nie było na miejscu buraka? Za to były krzyki i dobijanie się wśród cywilizowanych ludzi. To w czym ty widzisz problem? Prawo miał, ale się widocznie nie odezwał wtedy co powinien, jedynie na forum. A jakiś burak nie załatwi sprawy za niego i innych niezadowolonych. A to oni byli przecież zdegustowani takim zachowaniem.

Jimmy 08.09.2019 17:16
A co? Jesteś ziomalem albo ziomalką tego typka, że tak ci nie w smak mój komentarz? Nie ja jestem od uciszania takich odpadów (zresztą kilku sąsiadów próbowało - usłyszeli w odpowiedzi wulgarne wyzwiska), tylko odpowiednie służby opłacane m.in. z moich podatków, które w tym przypadku g... zrobiły. Co ciekawe, jakiś gliniarz TYDZIEŃ PO FAKCIE chodził po bloku i wypytywał mieszkańców o ten incydent, jak już było dawno po wszystkim. Dlaczego nie interweniowali wtedy, kiedy było trzeba?

SA. 08.09.2019 17:58
@Jimmy coś mało płacisz tych podatków. Ewidentnie wynika, że musisz płacić więcej i nie tylko na służby. Widać odpowiednie służby obeznane w temacie, problemu nie widziały lub też poważniejsze sprawy były w tym czasie do ogarnięcia. W takim razie, musisz rozważyć, czy nie powołać do życia obywatelski patrol obronny, który te odpady za ciebie usunie. A komentarz twój nie na temat. Artykuł dotyczył oświetlenia parkingu i terenu przy bloku. O i tak rozkminiłeś to wszystko.

asa 08.09.2019 18:58
SA. nie hejtuj ludzi tylko dlatego, że chcą w swoich mieszkaniach się wyspać.

SA. 08.09.2019 20:57
Mistrzu asa ja nikogo nie hejtuję, niech śpią ile chcą. Przeczytaj dokładnie temat i wypowiedzi, bo chyba nie do końca zrozumiałeś o co chodzi.

prawda boli 09.09.2019 14:20
hejtujesz, hejtujesz

Jimmy 08.09.2019 20:29
Mnie tylko chodziło o to, że nie widzę wielkiego związku między poziomem oświetlenia a poziomem przestępczości (a coś takiego pośrednio sugerowałeś).

SA. 08.09.2019 21:28
Bez urazy, ale oświetlenie nocne, jego rozmieszczenie, a nawet odp. umiejscowienie wszelkiej roślinności ma wpływ na przestrzenne aspekty przestępczości. Są odp. opracowania w tej kwestii - Belgia, Holandia.

e 08.09.2019 14:06
akurat na rogu Glowackiego/Antoniego na przestepczosc nikt nie narzekal. Zawsze bylo widno, chociazby z latarnii ze skrzyżowania. Niech będą i nowe, ale nie takie wysokie i walące wprost w blok. Ktoś zaszalal by pokazać jaki to jest nowoczesny, no i oświetlił reflektorem przynajmniej 4 mieszkania. Szybko tego nie zmienia, bo pojawiać się będą waśnie takie głosy mundrusiów jak ty, który tego problemu nie miał, nigdy się nie zetknął, ale do przypyszczenia pierwszy.

SA. 08.09.2019 14:32
Bo to problem mieszkańców tego bloku, nie mój i nie twój, więc się nie wychylaj światły specjalisto. Jak ci tak przeszkadzają to wytłucz wszystkie i będziesz miał upragnioną ciemność. A za 2-3 dni pod innym artykułem będziesz płakał, że ci się ściemniło i żądał od wszystkich świętych ponownej jasności. Więc ty nie pyszcz także zawczasu, bo to niczemu nie służy.

Ajdejano 08.09.2019 10:11
Jeżeli media ogólnopolskie zajmują się takimi d.u.p.e.r.e.l.a.m.i, to ile czasu powinny proporcjonalnie poświęcić na katastrofę ekologiczną w Warszawie, czy na celowe podpalanie lasów ?! Tutaj jest prosta sprawa: kupujemy jakiś drobny materiał z lokalnych mediów i zawracamy ludziom d.u.p.ę. w całej Polsce, tylko dlatego, że w tej całej Polsce, wszyscy odpowiedzialni za taki stan np. ulicznego oświetlenia, olewają przepisy, które powinni przestrzegać. I wtedy, my - media mało wydaliśmy, a będziemy chwaleni, jakieś ze dwa dni. A potem i tak wszyscy będą robili dokładnie tak, jak robili dotychczas. PS. Jak nie ma ryb, to dobry i rak (jak ryba).

eTeM 07.09.2019 21:42
Zachecam do wystosowania piasma do spółdzielni, UM czy też innych administratorów terenyu. Z tej podstawy prawnej warto skorzystać. Dz.U.2015.0.1422 t.j. - Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie § 293 Zasady umieszczania urządzeń i konstrukcji: (...) 6. Urządzenia oświetleniowe, w tym reklamy, umieszczone na zewnątrz budynku lub w jego otoczeniu nie mogą powodować uciążliwości dla jego użytkowników ani też przechodniów i kierowców. Jeżeli światło skierowane jest na elewację budynku zawierającą okna, natężenie oświetlenia na tej elewacji nie może przekraczać 5 luksów w przypadku światła białego i 3 luksów w przypadku światła kolorowego lub światła o zmieniającym się natężeniu, błyskowego, ewentualnie pulsującego

al 07.09.2019 22:05
Dziękuję, ale odpiszą mi, że lampy które instalują spełniają najwyższe standardy. Jak ja mam to zmierzyć, że nie? Jedynie presja społeczna, czy chociaż zwrócenie uwagi na problem jeszcze przed zakupem urządzeń przez Spółdzielnie, ma sens. Nie chcę podważać zasadności wymiany oświetlenia. Proszę, jedynie o rozważnie możliwości zakupu lamp adekwatnych do obszaru jaki maja oświetlać. To nie jest duża przestrzeń. Nie muszą być takie wysokie. Tam, w UK jest organizacja pozarządowa zajmująca się tym. Proszę wrzucić w Google: LED Street Lights - Question to Lancs Council i przejrzeć te kilka filmików które publikuje LightAware Charity. Ale dla mnie nie oni byli punktem wyjścia. No bo co? Można powiedzieć, że zawsze znajdzie się grupka oszołomów, która jakąś pseudospołeczną działalnością wypełnia sobie życie. Co kilka miesięcy natykam się w jakichś dużych mediach na tekst na ten temat. Na dostępnym również w kablówce Multimedia kanale Planete - był cały godzinny film temu poświęcony. Google: BBC Earth: Are LED lights making us ill? Google: Harvard Health: Blue light has a dark side Google: CNN: To improve health, cities are changing their streetlights Ale podkreślam(!) nie kwestionuje samej wymiany na LEDy. Serdecznie proszę o rozważenia instalacji mniejszych lamp. Takich jak na ścieżce do grot. To nie są wydumane problemy i sprzęt którego u nas jeszcze by nie było. Jest już zainstalowany w Tomaszowie. Na pewno też nie jest tak, że te mniejsze w Polsce produkuje czy sprowadza jedna firma. Jest tergo masa w Polsce, na pewno są różne firmy. W wakacje upał 30 stopni, nieustanny jazgot za oknem (przy uliczce między blokami!), teraz jeszcze nie będzie można po ciemku spać :( Już ta stara waliła w okno, no ale była mniejszej mocy więc więc roleta na szybie + zasłona to tłumiła. Teraz gdy będzie reflektor...no nie wiem. Spodziewam się najgorszego. Zależy mi również na reputacji Tomaszowa i nie chciałbym robić tak, że będą z determinowany przez kilka lat pisał gdzie się da po Polsce, czy po zagranicznych właśnie tego typu organizacjach jak ta którą wcześniej przywołałem. Nawet krytyczny post na profilu facebookowym na temat mojego miasta jest przykry dla mnie osobiście. Wejdźcie na Twittera Agnieszki Burzyńskiej, dziennikarki Faktu, wcześniej PR, a przez długie lata RMF FM i zobaczcie jaki ma obrazek przypięty u góry profilu :( Na doworcu tej tabliczki już dawno nie ma, ale łacha drą nadal. To jest przykre i niczemu nie służy. Jeszcze raz apeluje do władz Spółdzielni „Przodownik” o rozważenie sprawy przed zakupem nowych lamp. Dziękuję za uwagę.

eTaM 08.09.2019 12:04
Trzeba kupić miernik natężenia światła i faktycznie ustalić czy jest łamana ich dopuszczalna norma. Nie jest to droga sprawa, tu link do pierwszego z brzegu miernika. https://www.carrefour.pl/miernik-natezenia-swiatla-uni-t-ut383?gclsrc=aw.ds&&gclid=EAIaIQobChMIjMyPg_vA5AIVx-R3Ch1NngWyEAQYAiABEgLgSfD_BwE

al 08.09.2019 14:21
Dziękuję, to jest jakiś pomysł, ale jak Pan dobrze wie, każde badanie może być kontowane innym. Przyjdzie komisja ze swoimi miernikami, stwierdzą co innego. Po instalacji, sprawa będzie raczej już przegrana. Dlatego warto apelować zanim jeszcze kupią. Chodzi jedynie o niższe słupy. Takie jakie są zainstalowane przy ścieżce pieszo-rowerowej do grot.

SA. 08.09.2019 13:42
Bo pewnie spełniają te normy. Proszę samemu interweniować wspólnie z innymi zainteresowanymi sąsiadami w SM Przodownik, a nie liczyć, że to ktoś za was zrobi. To wam to oświetlenie przeszkadza. Dla innych jest OK.

al 07.09.2019 21:32
zdjęcie jest takiej sobie jakości bo mam słaby telefon, proszę zwrócić uwagę samemu przejżdżając przez skrzyżowanie Głowackiego/Antoniego wieczorem.

autor listu 07.09.2019 21:30
Dziękuję za publikacje listu. Powiem jeszcze tak, nie musi to nikogo oczywiście interesować ale jeśli modernizacja - moim zdaniem pseudomodrenizacja - sprowadzać, się będzie właśnie do czegoś takiego, że bez wnikliwszego sprawdzenia - pojawiających już zastrzeżeń i to w poważnych źródłach - i będzie montować się nowe mocne urządzenia tylko dlatego by być postrzeganym jako nowoczesny - to będziemy mieli do czynienia z falą samobójstw, udarów, a wcześniej depresji. Przy Sikorskiego już dziś w niektórych blokach praca, czy czytanie prostego tekstu w ojczystym języku możliwe jest tylko w nocy. Z powodu hałasu. Samochody parkowane 5 metrów od okien, odpalane z hukiem, trzaskanie drzwiami, prowadzenie konwersacji krzykiem z odległości 20-30 metrów... Tak to wygląda za dni i wydaje się, że tego nie da się już zmienieć :( Teraz jeśli jeszcze niebędzie można wyspać się nocy w ciemnym pomieszczeniu, bo przez całą noc, mając nawet dwie zasłony na oknie (roleta z materiału na szybie + zasłona starego typu na karniszu), i jeśli w pokoju nadal będzie naświetlenie jakbyśmy mieli włączony jedna żarówkę 40 watt... no to nie wyobrażam sobie takiego życia. Czy przy Sikorskiego nie można zamontować jedynie takiej lampy jakie są wzdłuż ścieżki rowerowej do grot? Czy muszą być takie wielkie jak przy Strzeleckiej? Do oświetlenia jest tylko 30 metrowy parking... Mniejsze lampy mniejszy koszt. Lampę wycelowaną w twarz, tygodnie bez snu, to były zarówno metody przesłuchań na UB, jak i w Guanatanmo. To nie jest dyskusja o szkodliwości tlefonii komórkowej czy szczepionek dla noworodków. Proszę pospać sobie z 3 miesiące nie gasząc w pokoju górnego światła. No ja jestem pełen obaw, dlatego zależało mi by chociaż na NT to poszło, zanim nowe latarnie będą instalowane. Prosimy o mniejsze, te okrągłe jak ze ścieżki do grot, ni olbrzymy z parkingów pod marketami.

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Poniedziałek, 10 sierpnia 2026 roku, przyniósł wiadomości jak kadry z kilku różnych filmów rozgrywających się jednocześnie. Donald Trump zaostrza retorykę wobec Iranu, Rosja zwiększa produkcję rakiet, w Moskwie ludzie wychodzą przed Sąd Najwyższy w obronie opozycji, a w Kolumbii ratownicy przeszukują ruiny po potężnym trzęsieniu ziemi. W Polsce mowa przede wszystkim o kolejnych miliardach z KPO, finansach partii politycznych i postępowaniu dotyczącym pomocy dla powodzian. Oto najważniejsze informacje poniedziałku. Data dodania artykułu: 10.08.2026 22:10
Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Plac Piłsudskiego po raz kolejny stał się sceną dramatu, w którym pamięć o ofiarach katastrofy smoleńskiej spotkała się z najbardziej gorącym językiem bieżącej polityki. Jarosław Kaczyński uznał słabe notowania gabinetu Donalda Tuska za zapowiedź zmiany władzy. Mówił o tworzeniu nowych instytucji, zatrzymaniach i surowych karach. Najdalej poszedł jednak w sprawie Smoleńska, przekonując o rosyjskiej zbrodni i możliwym udziale polskich współpracowników. To pozostaje tezą prezesa PiS, a nie ustaleniem prawomocnego wyroku ani zakończonego śledztwa. Data dodania artykułu: 10.08.2026 13:07
Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

W pierwszym półroczu 2026 roku liczba ujawnionych kradzieży sklepowych spadła niemal o jedną piątą. Na pierwszy rzut oka to bardzo dobra wiadomość. Statystyka ma jednak konstrukcję dobrego kryminału: najważniejszy szczegół pojawia się dopiero w drugim akcie. Ubywa przede wszystkim drobnych wykroczeń, podczas gdy liczba poważniejszych czynów maleje znacznie wolniej. Problem nie tyle znika, ile zmienia swoją twarz. Data dodania artykułu: 10.08.2026 09:22
Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Historia 10 sierpnia nie mówi jednym głosem. Raz trzaska ogniem nad Wawelem, innym razem szepcze z kart Jerzego Pilcha i Tadeusza Dołęgi-Mostowicza. Potrafi zabrzmieć fletem Iana Andersona, soulowym głosem Roberty Flack, ale też hukiem niemieckich pocisków nad powstańczą Warszawą. Data dodania artykułu: 10.08.2026 08:45
10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

W nocy z niedzieli na poniedziałek w pobliżu Ziemi przemknie planetoida 2019 NY2. Obiekt może mieć około 150–330 metrów średnicy, a w chwili największego zbliżenia znajdzie się około 2,5 miliona kilometrów od naszej planety. Brzmi jak początek „Armageddonu”, ale tym razem Bruce Willis może spokojnie zostać w domu. Astronomowie podkreślają: nie ma zagrożenia zderzeniem. Data dodania artykułu: 09.08.2026 09:14
Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

9 sierpnia to jedna z tych dat, przy których historia nie pozwala się nudzić. Tego dnia na częstochowskim wzgórzu pojawili się paulini, urodził się Roman Dmowski, polscy czołgiści ruszyli do walk pod Studziankami, Richard Nixon opuszczał Biały Dom, a kilka dekad później Freddie Mercury po raz ostatni stanął przed publicznością jako koncertowy frontman Queen. Do tego Whitney Houston, Bee Gees, AC/DC, Jerry Garcia i „San Francisco” Scotta McKenziego. A w niedzielę 9 sierpnia 2026 roku historia spotyka się z teraźniejszością również w Małopolsce, Janowie Podlaskim i na trasie Tour de Pologne. Data dodania artykułu: 09.08.2026 07:48
9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

Nie sala konferencyjna w Warszawie, nie pałacowe korytarze i nie kolejna debata prowadzona zza mównicy. Tym razem rozmowa o Polsce ma przenieść się nad Bałtyk. Marta Nawrocka zwróciła się bezpośrednio do młodych Polek, zapraszając je na spotkanie w Juracie. W ostatni weekend wakacji, 29 i 30 sierpnia, młodzi ludzie mają spotkać się tam z parą prezydencką i rozmawiać o swoich oczekiwaniach, pomysłach oraz o tym, jak widzą przyszłość kraju. Data dodania artykułu: 09.08.2026 00:08
Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Sobota, 8 sierpnia 2026 roku, to 220. dzień roku. Imieniny obchodzą dziś Dominik, Esmeralda, Jan, Joanna i Sylwiusz. W Tomaszowie Mazowieckim słońce wschodzi około godz. 5.14, a zachodzi około 20.19. Data dodania artykułu: 08.08.2026 08:43
8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Polecane

Ostatni tydzień letnich ślizgawek. W sierpniu można jeszcze wskoczyć na lód Sportowy poniedziałek: Schilder ze złotem, Kuchta w Legii i mocny front przeciw FIFA Wybuch gazu na Zawadzkiej pod lupą prokuratury. Biegły zbada przyczynę, w tle kara do 10 lat Akcja „Prędkość” w powiecie tomaszowskim. 99 przypadków przekroczenia limitu Jazz nad Zalewem Sulejowskim i łemkowskie brzmienia w regionie PILNE. Zaginął 37-letni Michał Szczepaniak z Tomaszowa. Policja prosi o pomoc 33 stopnie, potem grad i wiatr do 80 km/h. IMGW ostrzega Tomaszów i powiat Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł? 10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale Ponad 100 osób odwiedziło tomaszowską porodówkę. Oddział, który odzyskał zaufanie pacjentek „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Największym problemem nie musi być samo 58 procent
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Ten materiał powyżej dosyć szczegółowo i fachowo pokazuje, że ta spółdzielnia, to firma, która bardzo łatwo może stać się zwykła mafią, decydującą o losach ludzi, będących członkami tej spółdzielczej mafii. I rzeczywiście, ten stołek prezesa i szefa rady nadzorczej, tak "na oko", nie wydają się najważniejsze, jednak, tak, jak w każdej mafii, to są najważniejsze stołki, bo te stołki kierują tym mafijnym procederem wykorzystywania informacji o ludziach ze spółdzielni. Stad wzięła się i nadal trwa burza o szefostwo w tej spółdzielczej mafii. Źródło komentarza: Nie chodzi tylko o fotel prezesa. Chodzi o wiedzę wartą mieszkania Autor komentarza: Opiekun Treść komentarza: A z innej beczki. Musiałem z tatą - mającym problem z poruszaniem się, udać się do jednej z poradni przy TCZ. Aby do niej dojść, musieliśmy przejć przez mocno zniszczony plac ( między innymi wyrwy w płytach chodnikowych). Dla mojego taty, było to arcytrudne i od budki przy bramie, do drzwi - trwało z przerwami, około 15 minut. No i przy drzwiach wyrwana klamka i karteczka z napisem, że remont, a wejście drzwiami głównymi do szpitala. Kolejne około 15 minut w drugą stronę i niebotyczne zmęczenie osoby chorej i opiekuna. Z pomocy tych poradni raczej nie korzystają ludzie zdrowi, często są to pacjenci neurologiczni, ortopedyczni z urazami kończyn. Czy naprawdę trzeba uświadamiać ludzi odpowiedzialnych, za to że konieczne jest oznakowanie od strony bramy i furtki którędy teraz wiedzie droga do określonych poradni? Po wejściu na hol główny to samo. Nikogo w punkcie informacyjnym, rozumiem, że może pani poszła do toalety, ma prawo. Tylko nie każdy zna od lewa do prawa topografię szpitala, wystarczyłyby oznaczenia przyklejone na ścianach... Wydrukowanie czarnym tuszem i ofoliowanie kilku kartek, nie będzie finansowym gwoździem do trumny, już i tak zadłużonego szpitala, a zdecydowanie pomoże osobom chorym. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jak czytam tego gniota powyżej, to scyzoryk sam otwiera mi się w kieszeni. Ten materiał powyżej, to, co to, do kur.. nędzy, jest?! Publiczna scysja pomiędzy p. Strzępkiem i pozostałymi podmiotami tzw. "służby zdrowia" czy może to jest jakiekolwiek wyjaśniania dla zwykłych ludzi, którzy są zainteresowania takimi sytuacjami - co ?! Szanowna Redakcjo: nie traktujcie Waszych Czytelników jak zwykłych debili!!! Ten materiał powyżej, to jest zwykły bełkot, które nic nam nie wyjaśnia. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Wpisy tej dziewuchy z dnia 06.08.2026 r. z następujących godzin: 17:06, 17:10, 17:15, 17:42, 17:48. Dziewczyno: te Twoje wpisy, to jedna , wielka kakofonia, czy pomieszanie z poplątaniem, a inaczej: syf, kiła i mogiła. Mam wątpliwości, czy Ty sama siebie zrozumiesz z tych swoich wpisów. A może ktoś Cię wcześniej skrzywdził, albo po prostu Ci nie dogodził - co? Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jest godzina 20:53. Wychodzi na to, że to moje głosowanie (powyżej) na zadane pytanie, to jest to dotychczas jedyny oddany głos i dlatego po moim głosie napisano 100% głosów. Konkluzja jest taka: te wszystkie sondaże można potłuc o kant dupy. Ja jestem zdecydowanym prawicowcem, a ponadto zdecydowanym wrogiem ryżowatych niemców, którzy udają premierów Polski, a zostali wysłani przez potomków hitlera, aby razem z ukraińskimi żydami utopić Polskę i Polaków. Wobec tego, mój głos na zapytanie powyżej nic nie znaczy, bo za moment zgłosi się stu wielbicieli ryżego donka i wówczas mój jedyny głos przeciwny będzie stanowił zaledwie 1%. Źródło komentarza: Największym problemem nie musi być samo 58 procent Autor komentarza: Ekspert specjalista Treść komentarza: Ci panowie co to ich się tutaj górnolotnie nazywa "DJ-ami" to najwyżej "CJ-e". Różnica w literkach drobna, ale w znaczeniu - kolosalna. Ani jeden ani drugi "grajek" nie jest "DJ"-em, nigdy nim nie był i prawdopodobnie nie będzie bo oni nie mają ZIELONEGO pojęcia jak się beaty klei :D NIE MAJĄ ZIE-LO-NE-GO pojęcia. I spoko. Nie muszą, dziś ze sprzęu dla "sidżejów" imprezę zagra nawet tresowana ameba albo inna nibynóżka. Dlatego uprzejmie proszę o zmianę tekstu - nie "DJ", a "CJ" Źródło komentarza: Plac Kościuszki znów zatańczył. DJ Junior i BAILA porwali Tomaszów do wspólnej zabawy
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama