Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 11 sierpnia 2026 00:15
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Bo w zupełności wystarczy

Po wypadku z latarnią przy ul. Granicznej wiele osób rozmawia w Tomaszowie na temat stanu technicznego oświetlenia miejskiego. Wśród nich są i tacy którzy nie bacząc na koszty I bez jakiejkolwiek refleksji oczekują od zarządców osiedli, natychmiastowej wymiany latatnii na LEDowe. Przyznam, że bardzo ucieszyłem się, widząc, że Spółdzielnia Mieszkaniowa nie uległa tej presji.

Ekspresowe tempo

W ostatnim tygodniu nie było mnie w Tomaszowie, więc nie wiem dokładnie którego dnia wymieniono latarnię pomiędzy placem zabaw a blokiem Sikorskiego 4A, którą prezentuję na zdjęciu. Starą ścięto na pewno w sobotę 7 września, czego byłem świadkiem. We wtorek 4 września złamała się latarnia przy Graniczniej. Usunięcie starej latarni w trzy dni, instalacja w ciągu następnych siedmiu – no trzeba przyznać, że to ekspresowe tempo.

Spokojnie z nowymi technologiami

Trudno mi ocenić czy sama wymiana była konieczna, skoro administracja uznała, że tak, to widocznie miała racje. Obawiałem się jedynie, że starą – z punktu widzenia zwykłego mieszkańca – oświetlajacą wszystko co trzeba, lampę zastąpi bardzo mocna latarnia LEDowa. Tak jest na sąsiednim osiedlu, a oświetlenie parkingu przy bloku Strzeleka 6, trudno uznać za właściwe. Światło bezpośrednio padające na blok uderza w okna do co najmniej drugiego piętra.

Już sama stała ekspozycja na światło LEDowe budzi na świecie wątpliwości. W Wielkiej Brytanii działają organizacje pozarządowe zwracające na to uwagę. W loklanych samorządach składane są interpelacje w tej sprawie. Zachęcam do wyszukania ich na You Tube. Aktywiści podkreślają – ich zdaniem – szkodliwość zbyt mocnego światła odbitego od ziemi, a co tu jeszcze mówić gdy mieszkanie przez kilka , czy zimą kilkanaście godzin dziennie, jest oświetlane bezpośrednio z lampy jak jest przy Strzeleckiej 6 gdzie światło „wali” wprost do mieszkań.

Niektórzy naukowcy zwracają również uwagę, na niepokojące skutki samej barwy światła. Światlo niebieskie jakie wytwarzają lampy LEDowe, według niektórych, może powodować zaburzenia zwiazane ze snem, do czego nie doprowadzało światło żółte stosowane w starych lampach.

Jako laikowi, trudno mi się oczywiście do tego odnieść. Opieram się na źródłach prasowych – dużych redakcji jak CNN, The Guardian, czy ostrzeżeniach jakie przed rokiem opublikowała francuska agencja rządowa. Przy bloku Sikorskiego 4A zadecydowano zamontować lampę starego typu, ze światłem żółtym. Nowy jest słup. Naklejka znamionowa informuje, że konstrukcja została wyprodukowana w Polsce.

 

Jesteśmy w dobrych rękach

Cieszę sie, że administracja osiedla na którym mieszkam nie działa na hurra i pod wpływem impulsu, pokazowo nie usuwa doszczętnie starego oświetlenia. Mam nadzieje, że zastrzeżenia ws lamp LED docierają również do nich i ktoś je konsultuje z ekspertami. Tak pewnie jest – SM Przodownik – największa tomaszowska spółdzielnia, zarządzajaca osiedlami Hubala I,II, III ale przecież też Niebrowem, już wieloktornie pokazała, że działa rozsądnie. Nieskromie może to zabrzmi, ale porównując stan „mojego” osiedla z takim na przykład osiedlem pomiędzy ulicą Wiejską i Mazowiecką – muszę powiedzieć, że jestem bardzo zadowolony z miejsca w którym mieszkam. Jest czysto, wszelkie naprawy są wykonywane na bieżąco, przestrzeń publiczna jest tu schludna, bezpieczna po protu miła. Widać to po frekwencji na placach zabaw, po codzienni spacerujących sąsiadach. Znam kilka blokowisk w Polsce, również dużo większych od Hubala i z pewnością tomaszowskie może posłużyć za wzór.

Na zdjęciu nr 2 starałem się przedstawić faadę bloku Sikorskiego 4A. Na okna nie pada światło z latarni jak przy Strzeleckiej 6. Przy Sikorskiego, nawet nie zahacza o parter.

Na zdjęciu nr 3 widać, że wszystko co powinno być widoczne wieczorem jest oświetlone. Przy klatkach mamy przecież dodatkowe oświetlenie, które włącza fotokomórka po zbliżeniu się do klatki. Zdjecie jest wykonane przy zgaszonych lampach przyklatkowych. Poczekałem w bezruchu chilę, by pokazać jak świetni działa lampa starego typu. Podczas ruchu jest tu jeszcze widniej. Ale tylko na chwilę.

Zawsze pamiętać należy, że osiedle mieszkaniowe to nie arena widowiskowa czy parking przed marketem, a przede wszystkim miejsce odpoczynku. Również snu.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ajdejano 16.09.2019 14:18
Do "Maniek": ten Twój wpis pod adresem "Przodownika", to ma być ironia, czy pochwała ?! Od 30-lat mieszkam w bloku, obok którego stoją latarnie. I od tych 30 lat, żaden nygus ze spółdzielni "Przodownik" nie zainteresował się - jak długo, ku......, ten złom jeszcze będzie stał i się nie zawali. Parę dni temu, po fali medialnej krytyki, nygusy ze spółdzielni zjawili się pod moim blokiem samochodem z przyczepką, na której były sztyce do zastępczych lamp. Nie miałem czasu czekać, aż nygusy cokolwiek zaczną robić (godzina około 8:00), bo przecież nygusy siedzieli w samochodzie, nic nie robiąc. Po przyjeździe - nie zauważyłem jakichkolwiek zmian w tych nieszczęsnych latarniach. Teraz myślę sobie tak: no i gut malina - pokazali ludziom, że "cóś" chcą zrobić i to wystarczy. PS. Jednak: co tu się spodziewać po takiej spółdzielni i po innych tego typu spółdzielniach, jeżeli w tych tworach 3/4 ludzi, to była komuna.

?! 16.09.2019 20:18
Co to za slownoctwo?!

@Ajdejano 17.09.2019 02:49
Panie Ajdejano, to że Pan zauważył żadych zmian, nie znaczy, że nic nie było robione. Z tego opisu nic nie wiadomo. Przyjechać mogli zrobić pomiary, ocenić jej stan, zrobić jakikolwiek przegląd. Pana opinia jest lekkomyślna i krzywdząca. Serwis spółdzielni najłatwiej jest krytykować. A jest to, przynajmniej na Hubalu I robione rezolutnie i z rozwagą. Ostatnio myli fasady bloków. Przez kilka dni na wysokości młodzi mężczyźni czymś tam pryskali i szorowali. Dwóch czy trzech chłopaków widać po żylastyh kończynach (jeden był w krótkich spodenkach, było jeszcze w miarę ciepło), widać, że wspinają się w wolnym czasie. No ale chodzi mi o to, że widac, że to była mała firemka z dostawczym 10-15 letnim niebiskim mercedesem na numerach z Mazowsza (ale nie z Warszawy) Na dwa tygodnie przed - na klatce karta z informacja by pozamykać okna. Oprócz weekendów gdy dzieci jest nawięcej i zostawiają jakieś opakowania po czpisach jakieś inne drobne śmieci, jest czysto. Wielu mieszkańców blokow w Polsce może nam pozazdrościć.

Maniek 16.09.2019 10:01
Przodownik wzorem dla Zarządców w TM

varan 15.09.2019 21:24
"Światlo niebieskie jakie wytwarzają lampy LEDowe.." Przecież można zainstalować LEDy o ciepłej barwie światła i problem dyskomfortu zniknie.

@varan 15.09.2019 22:06
Barwa to jest tylko jedno z zastrzeżeń na które natykałem się w tekstach o LEDach na ulicach, ale - moim zdanmiem - ważniejsze to: 1. Nieadekwatny dobór słupów. Za wysokie. A będą walić jak leci te najbardziej popularne ergo najtańsze, które montuje się przy marketach. 2. Zbyt duża moc. Co jest tym bardziej niezrozumiałe, jeśli chodzi nam o oszczędności. Przecież możnaby też osiedle z czterech stron naświetlić czymś jeszcze wyższym, jak na stadionach i tak mocnych. Było by jeszcze jaśniej. Wszystko byłoby widoczne jak na dłoni, czy więziennym spacerniaku. A z jakichś powodów tak się nie robi. No co? Też można powiedzieć, że zaprzaństwo, że polecieć po całości, pokosić te pomiędzy blokami i ustawić cztery słupy 20 metrowe od Langego, z derugiej srony za Orlenem, dalej od strony cieplowni i od Ronda Olimpijczyków. Cztery zamiast dwudziestu. Gdyby to skalibrować optymalnie, mogłoby wyjść taniej. Odpukać, ale na Hubala I już od od 30 lat nie słyszałem by ktoś miał włamanie do samochodu, mieszkania czy piwnicy. Duże słupy z LEDami przy większych ulicach, między blokami jakieś grzybki tego typu co na ścieżce do Grot. To też by trochę zniechęcało do wjeżdżania tu dużymi autami, Ale to już inną dyskusje, bo to z kolei jest zmorą chyba wszędzie. Każdy dostawczak niemal pod same drzwi. Bez zastanowienia, czy nawierzchnia odpowiednia, czy połowy osiedla się nie budzi koło 6. Potrzebuje? To ssee wjeżdżam. Potem kostka bauma połamana, powyrywana po roku od położenia. Nikt tego nie będzie przestrzegał, jeśli impuls nie pójdzie z góry.

urszula 15.09.2019 19:53
Od ponad 2 m-cy na ul. Milenijnej n-ko Agawy stoi słup który lada chwila runie albo na przechodniów albo na jezdnię. Czy nikt z Ceramiki tego nie widzi???

j 15.09.2019 20:12
to samo jest na tej uliczce wczesniej Gęsia? Jakoś tak. Ja tam bardzo rzadko bywam, właściwie to dwa raz tylko byłem w drodze do sklepu po kamizelkę odblaskową na rower. Chwiejący się drewniany słup energetyczny pod kątem 70 stopni. Korniki wykazały się sporą empatii dla nas ludzi, że nie załatwiły go do końca, ale wiatr może być bezmyślny. Nie jestem pewien czy jest on jeszcze podłączony, ale wydaje mi sie, że kable z niego prowadziły do domków po drugiej stronie ulicy. I to są potrzeby miasta..A nie w jednej czesci miasta oswietlenie najnowsze (już nie wchodząc w dyskusje o jego wpływie na zdrowie), a w innej (wyasfaltowanej ulicy z chodnikiem!), nawet podstaw nie ma. Nie róbmy tu Ameryki Łacińskiej, w której zresztą rzeczywistość też sie na tyle zmienia, że widzą, że slumsy mają również wpływ na najzamożniejszych. Błysk, efekt, dużo chałasu przez chwilę.

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Poniedziałek, 10 sierpnia 2026 roku, przyniósł wiadomości jak kadry z kilku różnych filmów rozgrywających się jednocześnie. Donald Trump zaostrza retorykę wobec Iranu, Rosja zwiększa produkcję rakiet, w Moskwie ludzie wychodzą przed Sąd Najwyższy w obronie opozycji, a w Kolumbii ratownicy przeszukują ruiny po potężnym trzęsieniu ziemi. W Polsce mowa przede wszystkim o kolejnych miliardach z KPO, finansach partii politycznych i postępowaniu dotyczącym pomocy dla powodzian. Oto najważniejsze informacje poniedziałku. Data dodania artykułu: 10.08.2026 22:10
Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Plac Piłsudskiego po raz kolejny stał się sceną dramatu, w którym pamięć o ofiarach katastrofy smoleńskiej spotkała się z najbardziej gorącym językiem bieżącej polityki. Jarosław Kaczyński uznał słabe notowania gabinetu Donalda Tuska za zapowiedź zmiany władzy. Mówił o tworzeniu nowych instytucji, zatrzymaniach i surowych karach. Najdalej poszedł jednak w sprawie Smoleńska, przekonując o rosyjskiej zbrodni i możliwym udziale polskich współpracowników. To pozostaje tezą prezesa PiS, a nie ustaleniem prawomocnego wyroku ani zakończonego śledztwa. Data dodania artykułu: 10.08.2026 13:07
Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

W pierwszym półroczu 2026 roku liczba ujawnionych kradzieży sklepowych spadła niemal o jedną piątą. Na pierwszy rzut oka to bardzo dobra wiadomość. Statystyka ma jednak konstrukcję dobrego kryminału: najważniejszy szczegół pojawia się dopiero w drugim akcie. Ubywa przede wszystkim drobnych wykroczeń, podczas gdy liczba poważniejszych czynów maleje znacznie wolniej. Problem nie tyle znika, ile zmienia swoją twarz. Data dodania artykułu: 10.08.2026 09:22
Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Historia 10 sierpnia nie mówi jednym głosem. Raz trzaska ogniem nad Wawelem, innym razem szepcze z kart Jerzego Pilcha i Tadeusza Dołęgi-Mostowicza. Potrafi zabrzmieć fletem Iana Andersona, soulowym głosem Roberty Flack, ale też hukiem niemieckich pocisków nad powstańczą Warszawą. Data dodania artykułu: 10.08.2026 08:45
10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

W nocy z niedzieli na poniedziałek w pobliżu Ziemi przemknie planetoida 2019 NY2. Obiekt może mieć około 150–330 metrów średnicy, a w chwili największego zbliżenia znajdzie się około 2,5 miliona kilometrów od naszej planety. Brzmi jak początek „Armageddonu”, ale tym razem Bruce Willis może spokojnie zostać w domu. Astronomowie podkreślają: nie ma zagrożenia zderzeniem. Data dodania artykułu: 09.08.2026 09:14
Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

9 sierpnia to jedna z tych dat, przy których historia nie pozwala się nudzić. Tego dnia na częstochowskim wzgórzu pojawili się paulini, urodził się Roman Dmowski, polscy czołgiści ruszyli do walk pod Studziankami, Richard Nixon opuszczał Biały Dom, a kilka dekad później Freddie Mercury po raz ostatni stanął przed publicznością jako koncertowy frontman Queen. Do tego Whitney Houston, Bee Gees, AC/DC, Jerry Garcia i „San Francisco” Scotta McKenziego. A w niedzielę 9 sierpnia 2026 roku historia spotyka się z teraźniejszością również w Małopolsce, Janowie Podlaskim i na trasie Tour de Pologne. Data dodania artykułu: 09.08.2026 07:48
9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

Nie sala konferencyjna w Warszawie, nie pałacowe korytarze i nie kolejna debata prowadzona zza mównicy. Tym razem rozmowa o Polsce ma przenieść się nad Bałtyk. Marta Nawrocka zwróciła się bezpośrednio do młodych Polek, zapraszając je na spotkanie w Juracie. W ostatni weekend wakacji, 29 i 30 sierpnia, młodzi ludzie mają spotkać się tam z parą prezydencką i rozmawiać o swoich oczekiwaniach, pomysłach oraz o tym, jak widzą przyszłość kraju. Data dodania artykułu: 09.08.2026 00:08
Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Sobota, 8 sierpnia 2026 roku, to 220. dzień roku. Imieniny obchodzą dziś Dominik, Esmeralda, Jan, Joanna i Sylwiusz. W Tomaszowie Mazowieckim słońce wschodzi około godz. 5.14, a zachodzi około 20.19. Data dodania artykułu: 08.08.2026 08:43
8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Polecane

Ostatni tydzień letnich ślizgawek. W sierpniu można jeszcze wskoczyć na lód Sportowy poniedziałek: Schilder ze złotem, Kuchta w Legii i mocny front przeciw FIFA Wybuch gazu na Zawadzkiej pod lupą prokuratury. Biegły zbada przyczynę, w tle kara do 10 lat Akcja „Prędkość” w powiecie tomaszowskim. 99 przypadków przekroczenia limitu Jazz nad Zalewem Sulejowskim i łemkowskie brzmienia w regionie PILNE. Zaginął 37-letni Michał Szczepaniak z Tomaszowa. Policja prosi o pomoc 33 stopnie, potem grad i wiatr do 80 km/h. IMGW ostrzega Tomaszów i powiat Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł? 10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale Ponad 100 osób odwiedziło tomaszowską porodówkę. Oddział, który odzyskał zaufanie pacjentek „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Największym problemem nie musi być samo 58 procent
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Ten materiał powyżej dosyć szczegółowo i fachowo pokazuje, że ta spółdzielnia, to firma, która bardzo łatwo może stać się zwykła mafią, decydującą o losach ludzi, będących członkami tej spółdzielczej mafii. I rzeczywiście, ten stołek prezesa i szefa rady nadzorczej, tak "na oko", nie wydają się najważniejsze, jednak, tak, jak w każdej mafii, to są najważniejsze stołki, bo te stołki kierują tym mafijnym procederem wykorzystywania informacji o ludziach ze spółdzielni. Stad wzięła się i nadal trwa burza o szefostwo w tej spółdzielczej mafii. Źródło komentarza: Nie chodzi tylko o fotel prezesa. Chodzi o wiedzę wartą mieszkania Autor komentarza: Opiekun Treść komentarza: A z innej beczki. Musiałem z tatą - mającym problem z poruszaniem się, udać się do jednej z poradni przy TCZ. Aby do niej dojść, musieliśmy przejć przez mocno zniszczony plac ( między innymi wyrwy w płytach chodnikowych). Dla mojego taty, było to arcytrudne i od budki przy bramie, do drzwi - trwało z przerwami, około 15 minut. No i przy drzwiach wyrwana klamka i karteczka z napisem, że remont, a wejście drzwiami głównymi do szpitala. Kolejne około 15 minut w drugą stronę i niebotyczne zmęczenie osoby chorej i opiekuna. Z pomocy tych poradni raczej nie korzystają ludzie zdrowi, często są to pacjenci neurologiczni, ortopedyczni z urazami kończyn. Czy naprawdę trzeba uświadamiać ludzi odpowiedzialnych, za to że konieczne jest oznakowanie od strony bramy i furtki którędy teraz wiedzie droga do określonych poradni? Po wejściu na hol główny to samo. Nikogo w punkcie informacyjnym, rozumiem, że może pani poszła do toalety, ma prawo. Tylko nie każdy zna od lewa do prawa topografię szpitala, wystarczyłyby oznaczenia przyklejone na ścianach... Wydrukowanie czarnym tuszem i ofoliowanie kilku kartek, nie będzie finansowym gwoździem do trumny, już i tak zadłużonego szpitala, a zdecydowanie pomoże osobom chorym. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jak czytam tego gniota powyżej, to scyzoryk sam otwiera mi się w kieszeni. Ten materiał powyżej, to, co to, do kur.. nędzy, jest?! Publiczna scysja pomiędzy p. Strzępkiem i pozostałymi podmiotami tzw. "służby zdrowia" czy może to jest jakiekolwiek wyjaśniania dla zwykłych ludzi, którzy są zainteresowania takimi sytuacjami - co ?! Szanowna Redakcjo: nie traktujcie Waszych Czytelników jak zwykłych debili!!! Ten materiał powyżej, to jest zwykły bełkot, które nic nam nie wyjaśnia. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Wpisy tej dziewuchy z dnia 06.08.2026 r. z następujących godzin: 17:06, 17:10, 17:15, 17:42, 17:48. Dziewczyno: te Twoje wpisy, to jedna , wielka kakofonia, czy pomieszanie z poplątaniem, a inaczej: syf, kiła i mogiła. Mam wątpliwości, czy Ty sama siebie zrozumiesz z tych swoich wpisów. A może ktoś Cię wcześniej skrzywdził, albo po prostu Ci nie dogodził - co? Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jest godzina 20:53. Wychodzi na to, że to moje głosowanie (powyżej) na zadane pytanie, to jest to dotychczas jedyny oddany głos i dlatego po moim głosie napisano 100% głosów. Konkluzja jest taka: te wszystkie sondaże można potłuc o kant dupy. Ja jestem zdecydowanym prawicowcem, a ponadto zdecydowanym wrogiem ryżowatych niemców, którzy udają premierów Polski, a zostali wysłani przez potomków hitlera, aby razem z ukraińskimi żydami utopić Polskę i Polaków. Wobec tego, mój głos na zapytanie powyżej nic nie znaczy, bo za moment zgłosi się stu wielbicieli ryżego donka i wówczas mój jedyny głos przeciwny będzie stanowił zaledwie 1%. Źródło komentarza: Największym problemem nie musi być samo 58 procent Autor komentarza: Ekspert specjalista Treść komentarza: Ci panowie co to ich się tutaj górnolotnie nazywa "DJ-ami" to najwyżej "CJ-e". Różnica w literkach drobna, ale w znaczeniu - kolosalna. Ani jeden ani drugi "grajek" nie jest "DJ"-em, nigdy nim nie był i prawdopodobnie nie będzie bo oni nie mają ZIELONEGO pojęcia jak się beaty klei :D NIE MAJĄ ZIE-LO-NE-GO pojęcia. I spoko. Nie muszą, dziś ze sprzęu dla "sidżejów" imprezę zagra nawet tresowana ameba albo inna nibynóżka. Dlatego uprzejmie proszę o zmianę tekstu - nie "DJ", a "CJ" Źródło komentarza: Plac Kościuszki znów zatańczył. DJ Junior i BAILA porwali Tomaszów do wspólnej zabawy
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama