Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 10 sierpnia 2026 23:23
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Gęsto na Wygodzie

Powiat zgotował kierowcom prawdziwy "gąszcz" znaków na pewnym skrzyżowaniu. Jak się poruszać w tym kolorowym lesie?

Zasadą powinno być, by ustawiać jak najmniejszą liczbę znaków drogowych. Tylko wtedy oznakowanie ma sens, ponieważ staje się bardziej czytelne. Skrzyżowanie w miejscowiści Wygoda jest tego przykładem. Moim zdaniem można było je oznakować inaczej, bo faktycznie jest ono jednym z najbardziej niebezpiecznych w całym powiecie. Mieliśmy tu kilka ofiar śmiertelnych, dosyć częste kolizje. 

Spróbuję opisać to skrzyżowanie nieco dokładniej, bo nie każdy wie, w którym miesjcu się znajduje. Aby do niego dojechać, zmierzamy z Tomaszowa ul.Hallera przez Kolonię Dębniak, Dębniak, Bielinę aż do Wygody, gdzie to skrzyżowanie krzyżuje się z drogą z Wolborza do Ujazdu. Dojeżdżając do skrzyżowania mamy dwie "szykany", z których tylko jedna jest oznakowana.

 

 

Mamy znak A-30 ("inne niebezpieczeństwo", który ostrzega o niebezpieczeństwie innego rodzaju niż określone pozostałymi znakami ostrzegawczymi)  i tabliczkę pod znakiem T-18 (skazująca nieoczekiwaną zmianę kierunku ruchu o przebiegu wskazanym na tabliczce) ale jak widzimy na fotografii jest jeszcze szykana z lewej strony, więc moim zdaniem powinna być też tabliczka T-18a. W drugim kierunku jazdy z lewej strony znajduje się "szykana", która chyba nie jest potrzebna, wystarczyłaby tylko sta zlokalizowana z prawej strony. Zapewne zaraz ktoś powie, że kierowca widząc z daleka taką szykanę po prawej stronie będzie jechał lewym pasem ruchu aby ja ominąć.. no cóż może tak robić ale i tak powinien się zatrzymać przed znakiem STOP.

Jadąc dalej i zatrzymując się przed linią bezwarunkowego zatrzymania się, czyli P-12. Widzimy z lewej jak i z prawej strony znak koniec obszaru zbudowanego. Czy powiat ma za dużo znaków? Wystarczy ustawić go z jednej strony drogi

 

 

Przecinając skrzyżowanie i widząc szykany oraz znaki, czy jesteśmy przez te 50 metrów w stanie rozpędzić się do ponad 30 km/h, aby zaraz zwalniać bo tak nam powiat zafundował znakami? Raczej nie, a więc znaki ograniczające do 30 km/h są jak dla mnie zbędne. Czy ta szykana jest aż tak potrzebna czy tutaj pojazdy które wjeżdżają w tą drogę osiągają zawrotnę prędkość ?

 

 

I tutaj napiszę tak: jeżeli mamy znak zakaz wjazdu pojazdów do 5 ton czyli rzeczywistej masy całkowitej a pod nią tabliczki z zapisem "Nie dotyczy docelowych wjazdów gospodarczych". Niech ktoś mi wytłumaczy oczywiście z cytowanym wpisem w ustawie czy rozporządzeniu co to znaczy? 

Jezdnia w tych miejsach jest szerokości 4,40 więc moim zdaniem powinien tam stanąć znak B-5 czyli zakaz wjazdu samochodów ciężarowych powyżej 3,5 tony oraz tabliczka pod nim nie dotyczy pojazdów i maszyn rolniczych właścicieli posesji Maksymów i Olszowa Piaski i Tir by nie mogły jechać ta drogą która jest bardzo wąska a nie raz widziałem jak pędziły nią aż do samego Tomaszowa.

Proponuję też ze względu na małą szerokość jezdni znak 30 km/h zlikwidować.  W zamian ustawić znak ograniczający prędkość do 60km/h i tak samo przy wyjeździe z miejscowości Maksymów postawić znak ograniczający prędkość do 60 km/h. Tym samym znikną znaki ograniczające prędkość od 70km/h i 50 km/h czyli już jest mniej i ładniej i moim zdaniem i bezpieczniej będzie.

 

 

Warto być może rozważyć ustawienie znaku A-18b  (dzikie zwierzęta) z tabliczką pod spodem T-2 i ilość metrów jak występuje na tym odcinku zalesionym jak z jednej tak i z drugiej strony dosyć często widziałem tam wieczorami czy w nocy wychodzącą zwierzynę.

Po przejechaniu skrzyżowania z opisanymi szykanami, widzimy znak obszar zabudowany a zaraz za nim ograniczenie prędkości do 30km/h, w miejscu gdzie zaraz mamy przystanek autobusowy i jeżeli zatrzyma się tam autobus to nie mamy możliwości jazdy, gdyż... znowu jest szykana

 

 

Powiat chciał coś zrobić, aby poprawić bezpieczeństwo na tym skrzyżowaniu. I bardzo dobre. Mentalności ludzi niestety się tak łatwo nie zmieni znaki które tam są nie poprawiają bezpieczeństwa w ruchu drogowym a wręcz przeciwnie czynią chaos. Co z tego że na drodze głównej postawiono znaki ograniczające prędkość do 60 km/h skoro nikt tego nie respektuje.

Może powinno się tam położyć pasy wibracyjne ale o naprawdę mocnych wstrząsach? Dlaczego mało kto respektuje znak STOP? Dlaczego przed znakami STOP nie położono pasów wibracyjnych? Może skoro rzeczywiście jest to tak niebezpieczne skrzyżowanie, trzeba zebrać trochę pieniędzy i zrobić tam "rondo", wtedy bedzie zapewne bezpieczniej.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ujazd 23.12.2019 15:49
Mysle ze na ludzka głupotę to i 1000 znakow nie wystarczy,co ma powiat do tego ze ktos sie nie zna na przepisach ruchu drogowego?skrzyzowanie dobrze oznakowane jedno z lepuej w powiecie,artykul z *** tylko zeby cos napisac,

RNI 24.12.2019 01:08
Hahaha. Niedzielny kierowca... Jedno z lepiej w powiecie? Którym chyba nie tomaszowskim, pewnie nawet jego granic nie znasz i mało zwiedziles...

Emi 03.01.2020 12:49
No przeciez to jeszcze pod tomaszow podlega tak jak Ujazd i reszta obrebu

Gość 22.12.2019 21:28
Kawałek dobrej drogi i jadą jak te barany nie patrzą na znaki nawet ten slalom gigant nie pomaga a jak zamkneli drogę od Ujazdu do Karpina to się zrobił istny cyrk. Popieram budowe ronda wtedy by było bezpieczne skrzyżowanie.

varan 23.12.2019 16:57
Od strony Ujazdu widoczność jest na kilkaset metrów więc nie ma żadnego problemu, natomiast od strony wzniesienia wystarczy stosować się do jednej zasady : Nie widać samochodu na wzniesieniu - przejeżdżam skrzyżowanie, widzę samochód na szczycie wzniesienia (gdy już z niego zjeżdża tym bardziej) - czekam aż przejedzie. Proste. Jeśli kogoś to przerasta, to i rondo nic nie pomoże, bo i tak ,wcześniej lub póżniej, postanowi pojechać na wprost.. I co wtedy, tunel ? ;)

varan 21.12.2019 16:53
"Skrzyżowanie w miejscowości Wygoda jest jednym z najbardziej niebezpiecznych w całym powiecie." Niebezpieczni to są raczej kierowcy którzy powodują tam wypadki ! Widoczność jest tam naprawdę dobra, z jednej strony jest wzniesienie ale w pewnej odległości od skrzyżowania, więc zwyczajnie wystarczy zastosować się do znaku "Stop" i rozejrzeć się w obie strony. Jeśli ktoś sobie z tymi dwiema czynnościami nie radzi to raczej ma poważny problem z głową i nie powinien posiadać uprawnień do kierowania pojazdami.

Mieszkaniec 22.12.2019 19:34
Zgoda tylko z prawej czy lewej strony od znaku STOP jest ograniczenie do 60 km/h czy jakis pojazd jechał tenty wolniej raczej nie każdy gna ja sobie chce (wiem bo tam mieszkam) ale jakby były tam pasy wibracyjne jak pisze autor to każdy by zwolnił. Zresztą nawet TIRy nie zatrzymują się na tym STOPie a jeździ ich coraz więcej.

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Poniedziałek, 10 sierpnia 2026 roku, przyniósł wiadomości jak kadry z kilku różnych filmów rozgrywających się jednocześnie. Donald Trump zaostrza retorykę wobec Iranu, Rosja zwiększa produkcję rakiet, w Moskwie ludzie wychodzą przed Sąd Najwyższy w obronie opozycji, a w Kolumbii ratownicy przeszukują ruiny po potężnym trzęsieniu ziemi. W Polsce mowa przede wszystkim o kolejnych miliardach z KPO, finansach partii politycznych i postępowaniu dotyczącym pomocy dla powodzian. Oto najważniejsze informacje poniedziałku. Data dodania artykułu: 10.08.2026 22:10
Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Plac Piłsudskiego po raz kolejny stał się sceną dramatu, w którym pamięć o ofiarach katastrofy smoleńskiej spotkała się z najbardziej gorącym językiem bieżącej polityki. Jarosław Kaczyński uznał słabe notowania gabinetu Donalda Tuska za zapowiedź zmiany władzy. Mówił o tworzeniu nowych instytucji, zatrzymaniach i surowych karach. Najdalej poszedł jednak w sprawie Smoleńska, przekonując o rosyjskiej zbrodni i możliwym udziale polskich współpracowników. To pozostaje tezą prezesa PiS, a nie ustaleniem prawomocnego wyroku ani zakończonego śledztwa. Data dodania artykułu: 10.08.2026 13:07
Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

W pierwszym półroczu 2026 roku liczba ujawnionych kradzieży sklepowych spadła niemal o jedną piątą. Na pierwszy rzut oka to bardzo dobra wiadomość. Statystyka ma jednak konstrukcję dobrego kryminału: najważniejszy szczegół pojawia się dopiero w drugim akcie. Ubywa przede wszystkim drobnych wykroczeń, podczas gdy liczba poważniejszych czynów maleje znacznie wolniej. Problem nie tyle znika, ile zmienia swoją twarz. Data dodania artykułu: 10.08.2026 09:22
Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Historia 10 sierpnia nie mówi jednym głosem. Raz trzaska ogniem nad Wawelem, innym razem szepcze z kart Jerzego Pilcha i Tadeusza Dołęgi-Mostowicza. Potrafi zabrzmieć fletem Iana Andersona, soulowym głosem Roberty Flack, ale też hukiem niemieckich pocisków nad powstańczą Warszawą. Data dodania artykułu: 10.08.2026 08:45
10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

W nocy z niedzieli na poniedziałek w pobliżu Ziemi przemknie planetoida 2019 NY2. Obiekt może mieć około 150–330 metrów średnicy, a w chwili największego zbliżenia znajdzie się około 2,5 miliona kilometrów od naszej planety. Brzmi jak początek „Armageddonu”, ale tym razem Bruce Willis może spokojnie zostać w domu. Astronomowie podkreślają: nie ma zagrożenia zderzeniem. Data dodania artykułu: 09.08.2026 09:14
Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

9 sierpnia to jedna z tych dat, przy których historia nie pozwala się nudzić. Tego dnia na częstochowskim wzgórzu pojawili się paulini, urodził się Roman Dmowski, polscy czołgiści ruszyli do walk pod Studziankami, Richard Nixon opuszczał Biały Dom, a kilka dekad później Freddie Mercury po raz ostatni stanął przed publicznością jako koncertowy frontman Queen. Do tego Whitney Houston, Bee Gees, AC/DC, Jerry Garcia i „San Francisco” Scotta McKenziego. A w niedzielę 9 sierpnia 2026 roku historia spotyka się z teraźniejszością również w Małopolsce, Janowie Podlaskim i na trasie Tour de Pologne. Data dodania artykułu: 09.08.2026 07:48
9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

Nie sala konferencyjna w Warszawie, nie pałacowe korytarze i nie kolejna debata prowadzona zza mównicy. Tym razem rozmowa o Polsce ma przenieść się nad Bałtyk. Marta Nawrocka zwróciła się bezpośrednio do młodych Polek, zapraszając je na spotkanie w Juracie. W ostatni weekend wakacji, 29 i 30 sierpnia, młodzi ludzie mają spotkać się tam z parą prezydencką i rozmawiać o swoich oczekiwaniach, pomysłach oraz o tym, jak widzą przyszłość kraju. Data dodania artykułu: 09.08.2026 00:08
Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Sobota, 8 sierpnia 2026 roku, to 220. dzień roku. Imieniny obchodzą dziś Dominik, Esmeralda, Jan, Joanna i Sylwiusz. W Tomaszowie Mazowieckim słońce wschodzi około godz. 5.14, a zachodzi około 20.19. Data dodania artykułu: 08.08.2026 08:43
8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Polecane

Ostatni tydzień letnich ślizgawek. W sierpniu można jeszcze wskoczyć na lód Sportowy poniedziałek: Schilder ze złotem, Kuchta w Legii i mocny front przeciw FIFA Wybuch gazu na Zawadzkiej pod lupą prokuratury. Biegły zbada przyczynę, w tle kara do 10 lat Akcja „Prędkość” w powiecie tomaszowskim. 99 przypadków przekroczenia limitu Jazz nad Zalewem Sulejowskim i łemkowskie brzmienia w regionie PILNE. Zaginął 37-letni Michał Szczepaniak z Tomaszowa. Policja prosi o pomoc 33 stopnie, potem grad i wiatr do 80 km/h. IMGW ostrzega Tomaszów i powiat Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł? 10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale Ponad 100 osób odwiedziło tomaszowską porodówkę. Oddział, który odzyskał zaufanie pacjentek „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Największym problemem nie musi być samo 58 procent
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Ten materiał powyżej dosyć szczegółowo i fachowo pokazuje, że ta spółdzielnia, to firma, która bardzo łatwo może stać się zwykła mafią, decydującą o losach ludzi, będących członkami tej spółdzielczej mafii. I rzeczywiście, ten stołek prezesa i szefa rady nadzorczej, tak "na oko", nie wydają się najważniejsze, jednak, tak, jak w każdej mafii, to są najważniejsze stołki, bo te stołki kierują tym mafijnym procederem wykorzystywania informacji o ludziach ze spółdzielni. Stad wzięła się i nadal trwa burza o szefostwo w tej spółdzielczej mafii. Źródło komentarza: Nie chodzi tylko o fotel prezesa. Chodzi o wiedzę wartą mieszkania Autor komentarza: Opiekun Treść komentarza: A z innej beczki. Musiałem z tatą - mającym problem z poruszaniem się, udać się do jednej z poradni przy TCZ. Aby do niej dojść, musieliśmy przejć przez mocno zniszczony plac ( między innymi wyrwy w płytach chodnikowych). Dla mojego taty, było to arcytrudne i od budki przy bramie, do drzwi - trwało z przerwami, około 15 minut. No i przy drzwiach wyrwana klamka i karteczka z napisem, że remont, a wejście drzwiami głównymi do szpitala. Kolejne około 15 minut w drugą stronę i niebotyczne zmęczenie osoby chorej i opiekuna. Z pomocy tych poradni raczej nie korzystają ludzie zdrowi, często są to pacjenci neurologiczni, ortopedyczni z urazami kończyn. Czy naprawdę trzeba uświadamiać ludzi odpowiedzialnych, za to że konieczne jest oznakowanie od strony bramy i furtki którędy teraz wiedzie droga do określonych poradni? Po wejściu na hol główny to samo. Nikogo w punkcie informacyjnym, rozumiem, że może pani poszła do toalety, ma prawo. Tylko nie każdy zna od lewa do prawa topografię szpitala, wystarczyłyby oznaczenia przyklejone na ścianach... Wydrukowanie czarnym tuszem i ofoliowanie kilku kartek, nie będzie finansowym gwoździem do trumny, już i tak zadłużonego szpitala, a zdecydowanie pomoże osobom chorym. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jak czytam tego gniota powyżej, to scyzoryk sam otwiera mi się w kieszeni. Ten materiał powyżej, to, co to, do kur.. nędzy, jest?! Publiczna scysja pomiędzy p. Strzępkiem i pozostałymi podmiotami tzw. "służby zdrowia" czy może to jest jakiekolwiek wyjaśniania dla zwykłych ludzi, którzy są zainteresowania takimi sytuacjami - co ?! Szanowna Redakcjo: nie traktujcie Waszych Czytelników jak zwykłych debili!!! Ten materiał powyżej, to jest zwykły bełkot, które nic nam nie wyjaśnia. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Wpisy tej dziewuchy z dnia 06.08.2026 r. z następujących godzin: 17:06, 17:10, 17:15, 17:42, 17:48. Dziewczyno: te Twoje wpisy, to jedna , wielka kakofonia, czy pomieszanie z poplątaniem, a inaczej: syf, kiła i mogiła. Mam wątpliwości, czy Ty sama siebie zrozumiesz z tych swoich wpisów. A może ktoś Cię wcześniej skrzywdził, albo po prostu Ci nie dogodził - co? Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jest godzina 20:53. Wychodzi na to, że to moje głosowanie (powyżej) na zadane pytanie, to jest to dotychczas jedyny oddany głos i dlatego po moim głosie napisano 100% głosów. Konkluzja jest taka: te wszystkie sondaże można potłuc o kant dupy. Ja jestem zdecydowanym prawicowcem, a ponadto zdecydowanym wrogiem ryżowatych niemców, którzy udają premierów Polski, a zostali wysłani przez potomków hitlera, aby razem z ukraińskimi żydami utopić Polskę i Polaków. Wobec tego, mój głos na zapytanie powyżej nic nie znaczy, bo za moment zgłosi się stu wielbicieli ryżego donka i wówczas mój jedyny głos przeciwny będzie stanowił zaledwie 1%. Źródło komentarza: Największym problemem nie musi być samo 58 procent Autor komentarza: Ekspert specjalista Treść komentarza: Ci panowie co to ich się tutaj górnolotnie nazywa "DJ-ami" to najwyżej "CJ-e". Różnica w literkach drobna, ale w znaczeniu - kolosalna. Ani jeden ani drugi "grajek" nie jest "DJ"-em, nigdy nim nie był i prawdopodobnie nie będzie bo oni nie mają ZIELONEGO pojęcia jak się beaty klei :D NIE MAJĄ ZIE-LO-NE-GO pojęcia. I spoko. Nie muszą, dziś ze sprzęu dla "sidżejów" imprezę zagra nawet tresowana ameba albo inna nibynóżka. Dlatego uprzejmie proszę o zmianę tekstu - nie "DJ", a "CJ" Źródło komentarza: Plac Kościuszki znów zatańczył. DJ Junior i BAILA porwali Tomaszów do wspólnej zabawy
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama