Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 28 września 2026 15:13
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama badanie bezdechu sennego

Wycinają na potęgę

Prawie dwa miesiące zajęło rzeczniczce prasowej Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Łodzi przygotowanie odpowiedzi na kilka zadanych przez nas pytań dotyczących wycinki drzew w lasach na terenie powiatu tomaszowskiego. Odpowiedź na pytanie: ile drzew się u nas wycina okazuje się być naściślej strzeżoną tajemnicą

- Niestety, nie jesteśmy w stanie odpowiedzieć na sformułowane przez Pana pytania. Dane, którymi dysponuje Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Łodzi oparte są na leśnym podziale powierzchniowym, który nie jest tożsamy z podziałem administracyjnym. Wyjaśniając na teren powiatu tomaszowskiego składa się Nadleśnictwo Spała oraz część nadleśnictw Brzeziny, Skierniewice, Smardzewice, a nawet fragment Leśnego Zakładu Doświadczalnego w Rogowie. Corocznie Nadleśnictwa wysyłają wszystkie dostępne dane do Głównego Urzędu Statystycznego, który zestawia takie informacje dla województw. W załączeniu przesyłam rocznik statystyczny leśnictwa opracowany przez GUS.

 - odpowiada Patrycja Szustakowska Specjalista ds. Mediów, Edukacji i Promocji, po naszym kolejnym mailowym ponagleniu. Pomijając już sam fakt, że Smardzewice są w powiecie tomaszowskim, to można było jednek przekazać dane pochodzące z tych jednostek. Niestety w dzisiejszych czasach rzecznnicy instytucji publicznych często zapominają jaka jest ich faktyczna rola. Za ich pośrednictwem bowiem realizowane jest ustawowe prawo dostępu do informacji publicznej. Skoro ktoś na pytania odpowiadać rzeczowo nie chce oznacza to najczęściej, że ma coś do ukrycia. 

O co dokładnie chodzi i jakie pytania Lasom Państwowym zadaliśmy? Przypomnijmy:

Chciałbym uzyskać następujące dane statystyczne dotyczące nadleśnictw na terenie powiatu tomaszowskiego:

- Ile łącznie hektarów drzew podlegało wycince w kolejnych latach od 2010 do 2020?

- ile metrów sześciennych drewna w tym okresie pozyskiwano?

- jakie gatunki drzew i w jakiej ilości wycięto?

- jaką ilość drzew wycięto ze względów sanitarnych (pasożyty – jakie, itp)?

- Ile dokonano nasadzeń ?

- Jaki obszar terenów leśnych wyłączano z produkcji leśnej i w jakim trybie?

- jak dużo drewna przeznaczono do przetworzenia na terenie kraju?

- ile eksportowano poza jego granice? 

O tym, że Lasy Państwowe prowadzą "rabunkową" eksploatację zarządzanego przez siebie drzewostanu docierają do nas informacje z całej Polski. Lasy znikają u nas w zastraszającym tempie. Problemem zajmują się liczne organizacje społeczne w tym:  Fundacja Dziedzictwo Przyrodnicze i Fundacja WWF Polska. Mieszkańcy niektórych miejscowości zaczynają się organizować i protestować przeciwko wycince drzew. Są już w Polsce przypadki, kiedy Sądy, ze względu na znaczenie społeczne zakazują wyrębów. Przy czym nie chodzi jedynie o walory przyrodnicze, rzadkie gatunki roślin, czy ptactwo (mimo że karczowanie odbywa się także w okresie lęgowym), ale również na przykład funkcje rekreacyjne. 

W roczniku statysstycznym przesłanym przez Patrycję Szustakowską, Specjalistę ds. Mediów, Edukacji i Promocji, Regionalnej Dyrekcji Lasów Państstwowych w Łodzi, znajdziemy sporo ciekawych informacji, ale nie tak szczegółowych, jak byśmy tego oczekiwali. 

Rocznik Statystyczny Lesnictwa to dokument zawierający 372 strony. Jest więc dosyć obszerny i aby się z nim dokładnie zapoznać potrzeba sporo czasu. Spróbujmy więc przedstawić je chociażby szczątkowo. 

Często słyszymy, że lasów w Polsce przybywa. Rzeczywiście tak jest, jeśli bierzemy pod uwagę jedynie obszar zalesienia. Jak on zmieniał się od roku 1995? Przyrost wyniósł 5,7 procenta (zapamiętajcie te dane, by porównać za chwilę z danymi dotyczącymi wycinki). Na początku badanego okresu powierzchnia lasów wynosiła (w tys. hektarów) 8946. W roku 2018 osiągnęła ona rozmiar 9459. Dane podzielone zostały na okresy 5-letnie (do roku 2014), kolejne są w odstępach rocznych.

To, co jednak jest ciekawe to podział tych lasów pod względem wlasności. Otóż okazuje się, że te należące do Skarbu Państwa, a zarządzane przez Lasy Państwowe rozrastają się wolniej. W tempie sięgających 2 procent w okresie 23 lat. Oznacza to, że przybyło nam lasów prywatnych (20%) i samorządowych, które najprawdopodobniej finansowane były z pieniędzy UE. Lasów przybyło o 10% w parkach narodowych ale ubyło 50% będących w Zasobie Własności Rolnej Skarbu Państwa. Zmieniłą sie także struktura własności lasów. 

Analizując te dane należy jednak pamiętać, że dotyczą one powierzchni ogółem, obejmuje ona zarówno tereny zalesione, jak i wykarczowane, lub ze świeżymi nasadzeniami. Przy okazji porównując wielkość na przestrzeni kilkudziesięciu lat, to dane z roku 1945 mówią 9242 tysiącach hektarów o przy obecnej 9459. 

Uwaga! Ta informacja jest bardzo ważna! Województwo łódzkie zajmuje ostatnie miejsce pod względem zalesienia powierzchni w Polsce (niemal wszystkie we wlasności Skarbu Państwa). Najwięcej lasów jest w woj. lubuskim. 

 

Zalesienie, to działania polegające na zakładaniu upraw leśnych na gruntach pozostających poprzednio poza uprawą leśną, tj. na gruntach nieleśnych. Do zalesień gruntów nieleśnych zaliczamy zalesienia na gruntach rolnych nieprzydatnych do produkcji rolnej, nieużytkach oraz innych gruntach nadających się do zalesienia i określonych w miejscowych planach zagospodarowania przestrzennego lub decyzji o warunkach zabudowy. To tyle, jeśli chodzi o definicję. We wspomnianym okresie (1995-2018) było ono na poziomie prezentowanym w poniższej tabeli. W środkowej rubryce znajdują się lasy niepubliczne. Zalesienia publiczne od 2010 roku stanowią wielkość marginalną, pomniejszaną z każdym rokiem.  

 

Kolejna tabela, jaką znajdujemy w opracowaniu jest równie ciekawa. Dotyczy ona wielkości zadrzewień na terenie kraju. Tej kategorii nie należy mylić z zalesianiem. 

Zadrzewienia są to produkcyjne i ochronne nasadzenia drzew i krzewów na terenach publicznych i prywatnych poza lasami i terenami zieleni w miastach i wsiach. Celem ich jest produkcja drewna i użytków niedrzewnych, oddziaływanie na środowisko przyrodnicze oraz kształtowanie krajobrazu.

Do zadrzewień nie zalicza się: lasów i gruntów leśnych, gruntów przeznaczonych prawomocnymi decyzjami do zalesienia, sadów, plantacji oraz szkółek drzew i krzewów, cmentarzy, urządzonej zieleni w miastach i wsiach (parki miejskie i wiejskie, lasy komunalne, zieleńce użyteczności publicznej), obszaru morskiego pasa nadbrzeżnego, ogrodów działkowych, nieruchomości otaczających obiekty zabytkowe.

 

Jak wyglądało pozyskiwanie drewna w ramach gospodarowania zasobami leśnymi? Otóż w roku 1995 powierzchnia lasów w tys. ha. wynosiła 6855. Szacunkowy zasób drzewa wynosił 1322,6 tys. m3. Pozyskano przez wyrąb 23,468 tys. m3, co stanowiło 1,77% zasobów ogółem. Dane za rok 2018 mówią o powierzchni lasów 7110 tys. ha. Pozyskane drewno 52,041 tys. m3. a więc 2,54%. Liczba wycinanych drzew rośnie więc nieproporcjonalnie do powierzchni zalesień. Przy czym dane dotyczą objętości, a więc trudno odnieść je do pwierzchni wycinanych lasów. Im młodsze drzewa, tym ich liczba na m3 jest większa. Wpływ na jakość i grubość pnia ma także gleba na której drzewa rosną, co warunkuje tempo przyrostu i jakość pozyskanego drewna. Te dane pokazuje kolejna tabela. jak widzimy w 2018 wycięto blisko 65 tysięcy hektarów lasów. W tym samym roku zasadzono ich 56,145. W ciągu jednego roku zasób zmniejszył się więc o ok. 10 tysięcy hektarów. 

 

 

Jak wyglądało pozyskiwanie drewna przez lasy Państwowe przedstawiają poniższe grafiki. Podzielono je na min. na tzw. grubiznę oraz drewno małowymiarowe. 

Do grubizny zalicza się drewno okrągłe wielkowymiarowe i średniowymiarowe. Drewno wielkowymiarowe (W) jest to drewno o średnicy górnej od 14 cm (bez kory) mierzone w pojedynczych sztukach. W zależności od jakości i wymiarów drewno wielkowymiarowe dzieli się na cztery klasy: A, B, C, D oraz dwie podklasy: drewno ogólnego przeznaczenia i drewno specjalne.

Drewno wielkowymiarowe ogólnego przeznaczenia jest porównywalne z sortymentem określanym  (według byłej nomenklatury SWW) jako drewno tartaczne; drewno wielkowymiarowe specjalne obejmuje drewno klasyfikowane jako sortymenty cenne: okleinę, sklejkę, zapałczankę i słupy teleenergetyczne.

Drewno średniowymiarowe (S) jest to drewno o średnicy górnej (bez kory) od 5 cm wzwyż i dolnej do 24 cm, mierzone w pojedynczych sztukach, w sztukach grupowo i stosach.

W zależności od jakości i wymiarów drewno średniowymiarowe dzieli się na cztery grupy:
— S1 — drewno dłużycowe; w grupie tej zawarte są sortymenty klasyfikowane zgodnie z przeznaczeniem jako drewno kopalniakowe i na stemple budowlane;
— S2 — drewno do przerobu przemysłowego stosowe; według klasyfikacji przeznaczeniowej grupa obejmuje sortymenty stosowe, takie jak: papierówka, szczapy i wałki użytkowe do wyrobu płyt wiórowych, suchej destylacji i garbnikowe;
— S3 — drewno do przerobu przemysłowego okrągłe; zakresowo grupa odpowiada sortymentom klasyfikowanym jako żerdzie ogólnego przeznaczenia i do produkcji płyt;
— S4 — drewno opałowe; pod względem wymiarowym i jakościowym odpowiada grubiźnie opałowej. Drewno małowymiarowe (drobnica; M) jest to drewno okrągłe o średnicy dolnej do 5 cm (bez kory), mierzone w sztukach grupowo lub w stosach.

W zależności od jakości drewno małowymiarowe dzieli się na dwie grupy:
— M1 — drewno do przerobu przemysłowego; grupa odpowiada sortymentowi określanemu jako drobnica użytkowa (głównie tyczki);
— M2 — drewno opałowe; grupa obejmuje tzw. gałęziówkę.

 

 

Często słyszymy, że Lasy Państwo, to "Państwo w Państwie". To prawda. Na współpracę z LP narzekają także samorządowcy. Załatwienie czegokolwiek to według wielu z nich prawdziwa "droga przez mękę". To prawdziwy kombinat, w którym trudno się odnaleźć. Wtystarczy wspomnieć, że według danych statystycznych sektor leśno drzewny zatrudnia blisko pół miliona osób. Na przestrzeni 8 ostatnich lat przyrost wyniósł 64 tysiące osób. Przy czym w samym leśnictwie ok. 4000 osób.

 

 

Poniższy wykres wskazuje skalę przyrostu eksportu drewna. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Grzegorz Bińczyk 14.05.2020 20:16
Co 10 lat (dziesięciolecie gospodarcze!) LP wydają m.in. Instrukcję Ochrony Lasu. Ostatnia obowiązuje wszystkich leśników od 1 stycznia 2012. Tom I, II, III, IV. Jest w sieci. Zajrzyjcie drodzy wielbiciele lasu choćby do spisu treści, czego nie da się zobaczyć z roweru. Nie przejmujcie się, że większość nazw wyda się chińszczyzną. Dla leśników jest elementarzem. Od 1 stycznia 2012 obowiązuje również rowerowe, bo cykliczne, rozporządzenie dyr. LP Zasady Hodowli Lasu. Jest w sieci. Pozwala odrobinę lepiej zrozumieć, co widzimy z roweru podczas milej przejażdżki po lesie. Polecam rozdział 9, par. 57 i 58. Ułatwi to zrozumienie zjawiska degeneracji świerka w Sudetach i Puszczy Białowieskiej oraz prace naprawcze leśników z udziałem Jodły i Buka... (to takie gat. drzew)

Hiszpan 14.05.2020 07:23
Lasy są własnością całego społeczeństwa, a nie Lasów Państwowych, które prowadzą całkowicie rabunkową gospodarkę i mam wrażenie, że chcą to nasze wielkie dobro zlikwidować w imię doraźnego zysku. To co się dzieje ostatnio, szczególnie w kontekście walki o klimat to zupełna zbrodnia. Mówimy o wycince Puszczy Białowieskiej czy Karpackiej, ale to się dzieje wszędzie. Niedługo będzie tu suchy step.

Lipa w kratę 14.05.2020 09:28
Kolejny ignorant pisze o wrażeniach. Ile zasadziłeś drzew w życiu? Czy sadziłeś krzewy? Jak dbasz o podstawę wszelkiego życia - glebę?

Polak 14.05.2020 14:55
Podli i drzewożerni leśnicy są odpowiedzialni również za to, że w lesie rośnie młody las. Nawet jeżeli podstępem wytną wszystko to na szczęście ekosystem nie znosi próżni. Na tym suchym stepie nastąpi sukcesja i tak czy siak wyrośnie las. Czemu Hiszpanie nam Polakom wciskasz takie czarne scenariusze?

Grzegorz Bińczyk 14.05.2020 20:55
Twój komentarz można uznać za olbrzymi sukces propagandowy pseudoekologów. Zbrodnię sudecką i białowieską można wyjaśnić, ale niestety trzeba sięgnąć do tak nielubianej historii. Cesarz Austro-Węgier (że o pozostałych tytułach nie wspomnę), dobrotliwy Franciszek Józef I postawił sobie pomnik również w dziedzinie leśnictwa. Nakazał leśnikom wybrać najlepsze sadzonki świerka i zalesić Sudety. Tak zrobili, zgodnie z wiedzą owych czasów. A nie było wtedy pedologii, nauki o siedliskach i innych podobnych, jak się wydawało, bzdurach. Cesarz zmarł w 1916, ale to my obserwujemy jak ginie jego las, niedostosowany do warunków siedliskowych. Ponieważ już wyszła dłużyzna, nie napiszę o drugiej "zbrodni", choć ma równie trywialne wyjaśnienie. Dodam tylko, ze rytm życia lasów, jak widać, ma się nijak do cyklu pokoleń ludzkich.

JW 13.05.2020 08:17
Żyję na tym świecie ponad 50 lat, ale takiej skali wycinek w okolicach Tomaszowa nie widziałem

Lubię spostrzegawczych :) 13.05.2020 09:47
Jeżeli lasy, o których mówisz w dniu Twoich narodzin miały około 40 lat to na to wygląda, że osiągnęły swoją dojrzałość produkcyjną i właśnie teraz jest moment na to żeby leśnicy zbierali żniwa :) Gdyby jednak ten moment przespali to gnijące drzewa mogłyby zabijać biednych grzybiarzy. Na szczęście jesteśmy bezpieczni i zaraz piękny młody las będzie nas otaczał w miejscu wycinki. Pomyśl, że Twoje wnuki będą miały gdzie zabierać Twoje prawnuki na spacer/ grzyby/ jagody. SAME PLUSY :)

neo 12.05.2020 21:09
Ciekawym jest ,co by Stasio Lem pisał dzisiaj np.o lasach .

dąb 12.05.2020 20:28
nie jesteśmy osamotnieni.. w ,amazonii, też łyse pola . Jaką landrynkę wybierasz Neo..

Grzegorz Bińczyk 11.05.2020 09:44
Wystarczyło dodać jeden z zablokowanych identycznych komentarzy. Nie ma w nich nic zdrożnego - o lekceważącym podejściu do wiedzy, kompetencji czy języka piszą od lat socjolodzy i filozofowie w skali naszej całej kultury zachodniej. "Nasz" portal mimo lokalności jest drobnomieszczański ale i kosmopolityczny - odbija masowe zjawiska społeczne. Warto dbać o język i jednak ograniczać wybryki rynsztokowe oparte na argumentach ad personam i innych pseudoargumentach. Bo inaczej dyskusja zamienia się w walkę na kalumnie, a portal traci na wartości. To Portal (i inne miejsca wymiany poglądów) ma być nośnikiem kultury. Czego serdecznie życzę.

Las 10.05.2020 22:16
Znam lasy Tomaszowskie od 40 lat, to nie jest gospodarka zrównoważona leśna czy dewastacja, to co się dzieje teraz w lasach to barbarzyństwo,za 5 lat będą tylko młode drzewka i nic więcej. Kiedyś wycinanie lasów w okresie od wiosny do jesieni było zabronione a teraz wycinki cały rok. Co że zwierzyną, ptactwem. Tragedia.Pozdrowienia dla wszystkich którzy pobierają deputaty na opał.

Grzegorz Bińczyk 10.05.2020 22:07
Panowie, nie macie się czego wstydzić! Ani intelektualista, który wiedzę leśną wywodzi z posiadania roweru, ani frustrat bez nazwiska, zaspokajający wieczorem resentymenty anonimowym opluwaniem nieznajomych. Jesteście częścią olbrzymiego ruchu społecznego opisanego już 100 lat temu przez Ortegę y Gasseta w "Buncie mas", a u nas przez prof. Chłopeckiego w "Buncie Motłochu". Brak wiedzy, moralności czy kompetencji stały się cnotą. Antyelitaryzm (łżeelity) doprowadził do rozkwitu populizmu i degeneracji władzy - sprawił, że najlepiej rządzą nie zawodowi politycy, finansiści czy menedżerowie, ale katecheci, wuefmeni czy lalkarze, najlepiej tacy najbardziej przeciętni przedstawiciele mas. Portal "Nasz Tomaszów", choć tylko po lekturze jednego felietonu głęboko mnie rozczarował. Szkoda!

m&m 13.05.2020 14:23
Jak to dobrze spotkać kogoś wybijającego się swoją mądrością ponad nasze proste umysły. Z takim brakiem wiedzy, moralności i kompetencji aż miło czasem mądrzejszego posłuchać. I nawet to plucie na nieznajomych wyrażone tak piękną polszczyzną i podpisane imieniem i nazwiskiem jakoś inaczej smakuje. Można ubliżać kulturalnie? Można. Ja to myślałem, że deszcz pada... Generalnie trudno się nie zgodzić, że chamstwo rządzi. Wystarczy włączyć telewizję lub internet, żeby zobaczyć co teraz na topie...,ale takie nonszalanckie stawianie się w opozycji do całej gorszej reszty nie przystoi. Trzeba mądrym być, ale nie butnym i zarozumiałym. Ps. nie wczytywałem się w dane przytaczane przez autora artykułu. Są zbyt szczegółowe dla laików, być może przedstawione w sposób wybiórczy- uniemożliwiający właściwą analizę i przez to łatwo podważyć ich interpretacje. Ale jestem pewien, że prawdziwą sytuację obrazują zestawienia obejmujące cały kraj i pokazujące zmiany w powierzchni lasów na przestrzeni dziesięcioleci, a nie poszczególnych lat i mniejszych obszarów. Wszystkie drzewa, których tak bardzo żałujemy też kiedyś były małymi patyczkami- dziś pogardzanymi. Na pewne rzeczy trzeba patrzeć inaczej niż z perspektywy rowerzysty, bo to gospodarka lasem, który żyje nieco wolniejszym rytmem niż my.

Grzegorz Bińczyk 14.05.2020 10:46
Można uprawiać skromność. Choćby w odróżnieniu od Platona. Gratuluję!

Grzegorz Bińczyk 10.05.2020 17:16
Panowie, nie macie się czego wstydzić! Ani intelektualista, który wiedzę leśną wywodzi z posiadania roweru, ani frustrat bez nazwiska, zaspokajający wieczorem resentymenty anonimowym opluwaniem nieznajomych. Jesteście częścią olbrzymiego ruchu społecznego opisanego już 100 lat temu przez Ortegę y Gasseta w "Buncie mas", a u nas przez prof. Chłopeckiego w "Buncie Motłochu". Brak wiedzy, moralności czy kompetencji stały się cnotą. Antyelitaryzm (łżeelity) doprowadził do rozkwitu populizmu i degeneracji władzy - sprawił, że najlepiej rządzą nie zawodowi politycy, finansiści czy menedżerowie, ale katecheci, wuefmeni czy lalkarze, najlepiej tacy najbardziej przeciętni przedstawiciele mas. Portal "Nasz Tomaszów", choć tylko po lekturze jednego felietonu głęboko mnie rozczarował. Szkoda!

Ajdejano 08.05.2020 22:07
Do Grzegorza Bińczyka: a na czym Pan się tak naprawdę zna??? Chyba niezbyt dobrze na gospodarce leśnej. Jeździ Pan po drogach wśród lasów. I nie denerwuje się Pan tą dewastacją polskich lasów : w pień wycinane są całe połacie lasów, bez żadnej selekcji (a co, kur.... z wiekiem wyrębnym dla poszczególnych gatunków drzew ?!?!). Tak więc: jeżeli Pan zarzuca Autorowi materiału powyżej niekompetencję, to ja zarzucam Panu cwaniactwo, sprowadzające się do obrony rabunkowej dewastacji polskich lasów.

Grzegorz Bińczyk 08.05.2020 22:53
Zajadłe anonimy pisze często alter ego autora, by w odpowiedzi na merytoryczną krytykę wyładować tłumioną agresję. Zwłaszcza w przypadkach, gdy autor i moderator jest tożsamy.

MS 08.05.2020 23:39
Zapewniam Pana, że tak się tu nie dzieje. Wszyscy wiedzą, że nie mam takiej potrzeby. mam dosyć kontrowersyjny punkt widzenia na rózne sprawy, ale się go nie wstydzę. Mogę się też w róznych sprawach mylić. Nie twierdzę, że nie. Być może w tekście użyłem kilku skrótów myślowych, ale proszę pamiętać, że nie każdy jest leśnikiem. Objaśnianie wszystkiego szczegółowo zajęłoby całą książkę. Staram się unikać napastliwości, chociaż zdarza mi się napisać coś mocno złośliwego. Pana Jana znają tu wszyscy, bo wpisuje sie u nas od lat. Czasem go ponoszą emocje, szczególnie wieczorową porą. Ale na jednym mnie Pan faktycznie złapał. Zniknęły mi przecinki i musiałem tekst edytować, chociaż poza wartościami bezwzględnymi także dane w ujęciu procentowym.

Ajdejano 08.05.2020 21:15
Panie Mariuszu: kto to jest ten Grzegorz Bińczyk ???? Ogólnie - nie wiadomo. Jakiś taki, przyklejający się do znawców leśników, ale tak na prawdę: ch..... wie, kto to jest. Facet olewa Pańskie dane, podparte danymi z GUS. Bo on ma zawsze rację. Wiek wyrębny poszczególnych drzew w lesie, to np.: sosna - 110 lat, dąb 120- 140 lat. Czy ten Grzegorz Bińczyk ma w swojej główce, jaką średnicę powinny mieć wycięte drzewa, które ja widzę na dziesiątkach stosów drewna przy wielu leśnych drogach, gdzie zdewastowano dziesiątki hektarów lasów ???? Więc, trzeba powiedzieć jasno: większość leśników, to bezmózgowi wyrobnicy, którzy wykonują odgórne polityczne polecenia.

Grzegorz Bińczyk 08.05.2020 21:56
Grzegorz Bińczyk, to człowiek znany z imienia i nazwiska, a nie tchórz plujący mową nienawiści ukryty za jakąś ksywką. Jeśli ktokolwiek ma Cię traktować choć odrobinę poważnie to należy się przedstawić, tak jak to robi z godnością np. autor felietonu. Jak widać w Twoim przypadku anonimowość wzmaga brak kultury i ogłady.

Nie do wiary 08.05.2020 23:57
Idź człowieku do lasu i nie wymyślaj dewastacji połaci lasu. Zmierz powierzchnię zrębu a najlepiej zobacz czy czasem nie rośnie tam już nowe pokolenie. Wiesz co to jest dewastacja? Z tymi latami to poszalałeś bo sosna 110 lat na naszym terenie to zwykle może iść na opał. To tak jakby czekać ze żniwami do grudnia. Masz na czym siedzieć? Mieszkasz w drewnianym domu czy betonowym bloku z drewnianą podłogą i meblami z drewna? Papieru używasz? Cóż za hipokryzja. Przy drogach widzisz za małą średnicę? Może pochodzi z górnej partii drzewa? Może z przecinki dojrzewajacego lasu? Jak już odwiedzisz las to zastanów się dlaczego młode sosny rosną tak gęsto. Ha za 40 lat bedzie trzeba usunąć co drugie najsłabsze drzewa i może stąd stosy z małymi średnicami? We wszystkim można znaleźć logikę. Trzeba jednak pomyśleć. Idąc tym tokiem rozumowiania trzeba powiedzieć jasno większość dziennikarzy i ekologów to bezmózgowi bajkopisarze, którzy piszą po to żeby wylać żale, ogłupić społeczeństwo, albo po prostu wykonują odgórnie polityczne polecenia.

niepojętny 12.05.2020 18:11
Rzygać mi się chce na takie naukowe pismakowanie. Wskaż tych politycznych mózgowców, którzy te polecenia wydają, nie czepiaj się prostych leśników.

Grzegorz Bińczyk 08.05.2020 13:08
Podsumowując. Jak Pan dostatecznie wykazał, leśnikiem Pan nie jest. Felieton wykorzystuje prawdziwe dane i zestawienia, i zamienia je w nieuprawnione fortele erystyczne, aby na drodze błędnego rozumowania udowodnić fałszywe tezy. Argumenty emocjonalne (np. tytuł) mają Panu zjednać czytelnika, ale pewnie chodzi o tych, którzy nie cenią faktów i logiki. Proszę na przyszłość pisać o tym, na czym Pan się naprawdę zna.

MS 08.05.2020 14:08
Rozumiem, że nalezy skończyć leśnictwo, by komentować tematy leśne. Zaklinać rzeczywistości się nie da. Moim zdaniem wystarczy wybrać się na dłuższą przejażdżkę rowerem., by zobaczyć to, co się wokół nas dzieje na własne oczy.

Grzegorz Bińczyk 08.05.2020 22:06
W pełni się zgadzam z trzema zdaniami. Dlatego Pański felieton nie ma poziomu wiedzy leśnej lecz taki bardziej rowerowy. Co nie znaczy, że nie doceniam zaangażowania i dobrej woli. Takie poważne tezy jak wycinanie na potęgę, czy brak tlenu dobrze byłoby jednak uzasadnić.

WuPe 12.05.2020 11:23
Panie MS dłuższa przejażdżka rowerem, to nie przejażdżka wokół domu;-)

Grzegorz Bińczyk 08.05.2020 09:28
Najbardziej zabawna jest manipulacja od akapitu "Jak wyglądało pozyskiwanie drewna w ramach gospodarowania zasobami leśnymi?". Kabaret zaczyna się od 3 zdania, w którym autor udowadnia, że pozyskano prawie 18 razy więcej drewna niż było go w lesie. W następnym zdaniu autor przyznaje, że powierzchnia lasów znacznie wzrosła i znowu zawyża miąższość pozyskanego drewna ponad zasobność lasu. I teraz zdanie - kuriozum z 2 błędami. Pierwszy błąd - wniosek, że wycina się więcej sztuk drzew; i drugi błąd - termin zalesienie odnosi się w rzeczywistości wyłącznie do gruntów nieleśnych (np. zalesianie gruntów porolnych) i nie ma nic wspólnego z powierzchnią lasów państwowych. I wreszcie rodzynek - sugestia, że można wycinać coraz młodsze drzewka, jakby autor nic nie wiedział o ustawowym "wieku rębności". Mógłbym tak się pastwić nad całym tekstem, ale przecież szkoda czasu na te bzdury.

MS 08.05.2020 09:46
Niech Pan przeczyta dokumenty, na ktore się powołuje

Grzegorz Bińczyk 07.05.2020 23:35
Przeczytałem Pańskie wywody jeszcze raz starając się znaleźć przyczynę tylu przekłamań. Otóż nie odróżnia Pan podstawowych terminów leśnych. Myli Pan zalesianie z zalesieniem czy z lesistością. Porównuje Pan miąższość rok do roku, a przecież Lasy Państwowe prowadzą gospodarkę planową w rytmie 10 letnim zgodnie z PUL. Nie wspomnę o reszcie błędów, bo lista byłaby dłuższa od Pana postu.

MS 07.05.2020 23:49
Tak? A niby w którym miejscu?

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Jak budować silny sport lokalny? IV Europejskie Forum Regionalnego Sportu za nami

Finansowanie sportu, dostępna infrastruktura, sprawne zarządzanie i aktywność najmłodszych - te zagadnienia znalazły się w centrum uwagi podczas IV Europejskiego Forum Regionalnego Sportu. 24 września w Arenie Legionowo spotkali się przedstawiciele samorządów, administracji publicznej, klubów, organizacji społecznych, biznesu i środowiska dyplomatycznego. Ważnym wątkiem rozmów była rola rodziców w zachęcaniu dzieci i młodzieży do regularnej aktywności fizycznej. Data dodania artykułu: 28.09.2026 11:46
Jak budować silny sport lokalny? IV Europejskie Forum Regionalnego Sportu za nami

28 września w historii. Warszawa kapituluje, Stalin i Hitler dzielą Polskę, Fleming otwiera erę antybiotyków

28 września jest jedną z tych dat, w których wielka historia niemal nie zostawia miejsca na oddech. W 1066 roku Wilhelm Zdobywca wysiada na angielskim brzegu i rozpoczyna marsz ku Hastings. W 1928 roku Alexander Fleming zauważa coś niezwykłego na szalce z bakteriami i otwiera drogę do penicyliny. Jedenaście lat później Warszawa, po tygodniach walki, podpisuje kapitulację, a tego samego dnia w Moskwie III Rzesza i Związek Sowiecki przypieczętowują kolejny podział Polski. Co wydarzyło się 28 września? To także tragedia promu „Estonia”, 33-dniowy pontyfikat Jana Pawła I, koncert Metalliki w rozpadającym się ZSRR i sportowa historia, która dzisiaj dopisze następny rozdział w meczu Szwecja–Polska. Data dodania artykułu: 28.09.2026 08:07
28 września w historii. Warszawa kapituluje, Stalin i Hitler dzielą Polskę, Fleming otwiera erę antybiotyków

27 września w historii. Łokietek pod Płowcami, narodziny Polskiego Państwa Podziemnego i dzień, w którym przemówiły hieroglify

Historia 27 września zaczyna się od szczęku mieczy pod Płowcami, później prowadzi przez Rzym, Meksyk i Egipt, by w 1939 roku zejść do konspiracyjnych mieszkań oblężonej Warszawy. Tego dnia rodziła się Służba Zwycięstwu Polski, zalążek niezwykłego państwa działającego bez własnych urzędów, ale z wojskiem, sądami, szkołami i administracją. Co wydarzyło się 27 września? To także dzień, w którym Champollion pokazał światu klucz do egipskich hieroglifów, ruszyła kolej zwiastująca transportową rewolucję, ukazała się „Silent Spring”, a Chiny wykonały pierwszy własny spacer kosmiczny. W naszym regionie data prowadzi prosto do tomaszowskiej konspiracji, wywiadu w Spale i ludzi, którzy prowadzili swoją wojnę kilka kilometrów od niemieckiego sztabu. Data dodania artykułu: 27.09.2026 09:59
27 września w historii. Łokietek pod Płowcami, narodziny Polskiego Państwa Podziemnego i dzień, w którym przemówiły hieroglify

173 rosyjskie drony nad Ukrainą. Trump odrzuca plan dla Ormuzu. Apache wylądował w Łowiczu, a Spała świętowała 100 lat PKP

Sobota, 26 września 2026 roku, zaczęła się nad Ukrainą od charakterystycznego buczenia silników dronów. Rosja wysłała jednej nocy aż 173 bezzałogowce, w tym ponad 50 szybkich maszyn odrzutowych. Ukraińska obrona twierdzi, że zestrzeliła lub zakłóciła 134 z nich, ale trafienia odnotowano w 19 miejscach. W Kijowie znaleziono ciała czterech osób w pobliżu i wewnątrz budynku biurowego objętego pożarem. Kilka tysięcy kilometrów dalej dyplomacja również ugrzęzła: Iran zaproponował otwarcie Cieśniny Ormuz w ciągu siedmiu dni w zamian za zniesienie amerykańskiej blokady i sankcji na ropę, lecz – według „Wall Street Journal” – Donald Trump plan odrzucił. Polska ma z kolei własny dyplomatyczny dylemat, bo na grudniowy szczyt G20 w Miami zaproszono równocześnie Karola Nawrockiego i Władimira Putina. W Łódzkiem sobota wyglądała chwilami jak kadr z filmu wojennego: amerykański AH-64D Apache wylądował na Starym Rynku w Łowiczu przed inauguracją 2. Brygady Rakiet. A w naszym powiecie historię odmierzano dziś zupełnie innym zegarem. Spała została kolejową stolicą Polski, świętując stulecie PKP. Data dodania artykułu: 26.09.2026 23:44
173 rosyjskie drony nad Ukrainą. Trump odrzuca plan dla Ormuzu. Apache wylądował w Łowiczu, a Spała świętowała 100 lat PKP

26 września w historii. „Skok” Piłsudskiego, człowiek, który nie uwierzył komputerowi, i ostatnie wielkie dzieło Beatlesów

26 września jest datą, przy której historia potrafi gwałtownie zmieniać ton. Najpierw brytyjskie wojska wkraczają do rewolucyjnej Filadelfii, później Józef Piłsudski osobiście dowodzi brawurowym napadem na carski pociąg, telewizja zmienia sposób prowadzenia polityki, a komputer w sowieckim bunkrze omal nie uruchamia mechanizmu nuklearnej katastrofy. Jeśli pytamy, co wydarzyło się 26 września, trafiamy też na „West Side Story”, „Abbey Road”, George’a Gershwina, T.S. Eliota i Serenę Williams. A dzisiejszy wieczór może dopisać własną historię: Polska zagra z Francją o mistrzostwo Europy siatkarzy. Data dodania artykułu: 26.09.2026 05:56
26 września w historii. „Skok” Piłsudskiego, człowiek, który nie uwierzył komputerowi, i ostatnie wielkie dzieło Beatlesów

25 września w historii. Bitwa, która zakończyła epokę wikingów, zamach na Piłsudskiego i wojenny ślad Spały

Jedna data, a kilka światów. 25 września średniowieczna Anglia odpierała inwazję w bitwie uznawanej symbolicznie za kres epoki wikingów, amerykański Kongres położył fundament pod Bill of Rights, we Lwowie padły strzały wymierzone w Józefa Piłsudskiego, a w dramatycznym wrześniu 1939 roku ważyły się losy Warszawy i ciągłości polskiej państwowości. Jeśli pytamy, co wydarzyło się 25 września, warto zajrzeć także znacznie bliżej: dokładnie tego dnia Niemcy ustanowili wojskowe dowództwo „Wschód”, którego siedzibę umieszczono w Spale. Kalendarium historyczne 25 września prowadzi więc od Stamford Bridge przez Waszyngton i Lwów aż do lasów nad Pilicą. Data dodania artykułu: 25.09.2026 08:16
25 września w historii. Bitwa, która zakończyła epokę wikingów, zamach na Piłsudskiego i wojenny ślad Spały

Polska dwa razy poderwała myśliwce, dron spadł w Rumunii. Tragedia w Jarosławiu, paliwa w Senacie, Tomaszów na Velo Pilica

Czwartek, 24 września 2026 roku, zaczął się od alarmów na wschodniej flance Europy. Polska dwukrotnie uruchamiała lotnictwo wojskowe w związku z rosyjskimi atakami na Ukrainę, w Rumunii dron przez około cztery minuty znajdował się w przestrzeni NATO, zanim spadł w pobliżu Solcy, a Mołdawia informowała o kolejnych naruszeniach swojej granicy powietrznej. Kijów przeżył jeden z najcięższych nalotów ostatnich tygodni. W Polsce wydarzeniem dnia stał się brutalny atak nożownika w opactwie w Jarosławiu – jeden z księży nie żyje, cztery osoby zostały ranne, dwie są w stanie zagrażającym życiu. Senat uchwalił tymczasem zarówno ustawę o podatku od nadzwyczajnych zysków paliwowych, jak i przepisy dotyczące reklamy politycznej. A kilkadziesiąt kilometrów od Tomaszowa wydarzyły się dziś dwie rzeczy, które mogą mieć znaczenie na lata: Niewiadów zacieśnia współpracę przy produkcji amunicji 155 mm, a Tomaszów znalazł się na planowanej 170-kilometrowej trasie Velo Pilica. Dziś kończy się również głosowanie, w którym mieszkańcy miasta decydują o wydaniu 1,7 mln zł z budżetu obywatelskiego. Stan informacji: około godz. 19.40. Data dodania artykułu: 24.09.2026 21:40
Polska dwa razy poderwała myśliwce, dron spadł w Rumunii. Tragedia w Jarosławiu, paliwa w Senacie, Tomaszów na Velo Pilica

Polityczny post czy reklama? Nowe przepisy zmieniają zasady promocji polityki w internecie

Senat przyjął ustawę, która ma uporządkować w Polsce egzekwowanie unijnych przepisów dotyczących reklamy politycznej. Dla lokalnych portali, kandydatów, radnych i komitetów wyborczych najważniejsze jest jednak coś innego: nie każda wypowiedź o polityce jest reklamą polityczną. Granica przebiega przede wszystkim tam, gdzie pojawiają się pieniądze, sponsor i płatna dystrybucja przekazu. A Facebook i Google poszły jeszcze dalej — politycznych reklam w Unii Europejskiej zasadniczo już nie chcą. Data dodania artykułu: 24.09.2026 17:54
Polityczny post czy reklama? Nowe przepisy zmieniają zasady promocji polityki w internecie
Salon Kultury Helios z premierowym pokazem „Lalki”

Salon Kultury Helios z premierowym pokazem „Lalki”

Salon Kultury Helios zaprasza na seans najnowszej ekranizacji „Lalki” Bolesława Prusa, który odbędzie się w czwartek, 1 października. To jedna z najbardziej wyczekiwanych polskich premier tego roku, która zwraca uwagę gwiazdorską obsadą. Pokaz będzie okazją, by ponownie spotkać się z bohaterami powieści oraz zobaczyć ich losy w nowej odsłonie.Stanisław Wokulski, dzięki fortunie zdobytej podczas wojny, postanawia wkroczyć do świata wyższych sfer, by zdobyć względy Izabeli Łęckiej – pięknej, choć zubożałej arystokratki. Aby zwrócić uwagę kobiety, bohater wspiera jej rodzinę i angażuje się w działania charytatywne, nie bacząc na ostrzeżenia swojego przyjaciela Ignacego Rzeckiego. Tymczasem arystokratyczne salony okazują się bezwzględnym środowiskiem pełnym intryg, a uczucie Wokulskiego stopniowo prowadzi go na drogę autodestrukcji.W rolach głównych występują Marcin Dorociński jako Stanisław Wokulski, Kamila Urzędowska jako Izabela Łęcka oraz Marek Kondrat jako Ignacy Rzecki. W obsadzie znajduje się także plejada gwiazd, w tym wybitne postaci polskiego kina, takie jak Maja Komorowska, Andrzej Seweryn i Krystyna Janda.„Lalka” zostanie zaprezentowana w ramach Salonu Kultury Helios – cyklu stworzonego z myślą o dojrzałej widowni, która w kinie poszukuje wartościowych tematów, inspirujących do refleksji i rozmowy. Każdy seans w ramach projektu poprzedza specjalne wprowadzenie przygotowane przez krytyka filmowego Tomasza Raczka, który przybliża widzom kontekst prezentowanego dzieła.Bilety na seanse Salonu Kultury Helios dostępne są w kasach kin sieci, na stronie: www.helios.pl oraz w aplikacji mobilnej. Dokonując zakupu wcześniej, można wybrać najlepsze miejsca, a także – zaoszczędzić. Data rozpoczęcia wydarzenia: 01.10.2026
Raz Dwa Trzy – 35 lat. Koncert jubileuszowy

Raz Dwa Trzy – 35 lat. Koncert jubileuszowy

„Raz Dwa Trzy... dzieści pięć okrążeń wokół słońca”Jubileusz 35-lecia zespołu ! W dniu 10 października w Tomaszowie Mazowieckim wystąpi zespół Raz, Dwa, Trzy. Jeden z najbardziej rozpoznawalnych i cenionych zespołów na polskiej scenie zagra w Powiatowym Centrum Animacji Społecznej z okazji jubileuszu 35-lecia. Bilety dostępne w sprzedaży! 35 lat temu, na korytarzu akademika w Zielonej Górze trójka młodych ludzi zagrała pierwsze wspólne dźwięki i zaczęła się historia.Historia zespołu, który pozostał wierny sobie i swojej muzycznej drodze, konsekwentnie krocząc z boku głównego nurtu. Historia zespołu, który w tylko sobie znany sposób potrafił połączyć talent literacki Adama Nowaka z muzyczną finezją i  fantazją, wytwarzając swój własny, charakterystyczny i rozpoznawalny muzyczno - literacki język. Zespołu, który w niedościgniony  sposób zinterpretował piosenki A.Osieckiej i W.Młynarskiego - z pełnym szacunkiem dla pierwowzorów.Nadto zespołu, który przez te wszystkie lata zbudował ogromną więź ze słuchaczami, grając tysiące koncertów – od małych klubów po wielkie sale koncertowe. To właśnie koncerty stały się znakiem rozpoznawczym „Raz, Dwa, Trzy”  - jego swoistym DNA.  Jubileuszowymi koncertami właśnie - bez wielkich fet, akademii i transmisji, zespół pragnie uczcić wieloletnią przyjaźń ze swoją publicznością i wyrazić wdzięczność za to, że wiernie mu od lat towarzyszy . Raz, Dwa, Trzy – Jubileusz 35-lecia zespołu10.10.2026, godz.19.00Powiatowe Centrum Animacji Społecznej w Tomaszowie MazowieckimBilety dostępne w sprzedaży internetowej:KupBilecik, Eventim, Biletyna.  Data rozpoczęcia wydarzenia: 10.10.2026

Polecane

28 września w historii. Warszawa kapituluje, Stalin i Hitler dzielą Polskę, Fleming otwiera erę antybiotyków

28 września w historii. Warszawa kapituluje, Stalin i Hitler dzielą Polskę, Fleming otwiera erę antybiotyków

28 września jest jedną z tych dat, w których wielka historia niemal nie zostawia miejsca na oddech. W 1066 roku Wilhelm Zdobywca wysiada na angielskim brzegu i rozpoczyna marsz ku Hastings. W 1928 roku Alexander Fleming zauważa coś niezwykłego na szalce z bakteriami i otwiera drogę do penicyliny. Jedenaście lat później Warszawa, po tygodniach walki, podpisuje kapitulację, a tego samego dnia w Moskwie III Rzesza i Związek Sowiecki przypieczętowują kolejny podział Polski. Co wydarzyło się 28 września? To także tragedia promu „Estonia”, 33-dniowy pontyfikat Jana Pawła I, koncert Metalliki w rozpadającym się ZSRR i sportowa historia, która dzisiaj dopisze następny rozdział w meczu Szwecja–Polska. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 08:07
Pielęgnacja psów rasowych – Kosmetyki totobi Jak budować silny sport lokalny? IV Europejskie Forum Regionalnego Sportu za nami Przewlekły stan zapalny może latami zmieniać serce. Badanie niemal pół miliona osób Będków znów pójdzie do urn. Radna zrzekła się mandatu, będą kolejne wybory uzupełniające Bakterie grupy coli w wodociągu Wiaderno. Woda znów jest zdatna do picia, ale co właściwie się wydarzyło? Mostu już nie będzie. Między Brzustowem a Inowłodzem powstanie przepust, mieszkańców czeka długi objazd 28 września w historii. Warszawa kapituluje, Stalin i Hitler dzielą Polskę, Fleming otwiera erę antybiotyków Tomaszów pytał RIO, czy może płacić za śmieci z innych pieniędzy. Dlaczego? Paweł Olejnik pokieruje oddziałem Nowej Nadziei w Tomaszowie Mazowieckim Pięć ofert i znów bez wykonawcy. Co dalej z salą gimnastyczną w Inowłodzu? Po uwagach mieszkańców inwestor uzupełnił raport. Co dalej z fermą w Twardej? Przemysłowa oczyszczalnia i myjnia pod Tomaszowem. Dla jakiego zakładu mają pracować?
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama Twój Sklep MEydczny
Reklama badanie bezdechu sennego
Reklama badanie bezdechu sennego
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Parę minut temu próbowałem wstawić swój wpis, ale został zablokowany. Teraz napiszę krótko: kto w tej sprawie kręci lody? Źródło komentarza: Przemysłowa oczyszczalnia i myjnia pod Tomaszowem. Dla jakiego zakładu mają pracować? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Szanowny Panie Adasiu. Dobrze się znamy, parę rzeczy dla was robiłem (w Tomaszowie i w Piotrkowie). Bardzo fachowo opisał Pan powyżej to urzędnicze "niedasię" u drogowców w naszym grajdole. To urzędnicze, tomaszowskie bezhołowie powinno się rozpędzić na cztery wiatry. Można wskazać wiele przypadków nieróbstwa tych nierobów z tomaszowskiej drogówki. Źródło komentarza: Śmierć na pasach i urzędnicze „niedasię”. Czy ulica Panfil doczeka się bezpiecznych rozwiązań? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Ty jesteś lepszym cwaniaczkiem za dychę, ale jednocześnie walisz głąba, że nie wiesz, iż ten wpis powyżej dotyczy oczywiście Morawieckiego, czyli tego, który kiedyś był doradcą niemieckiego, ryżego donka i co do którego zawsze miałem wątpliwości. Zwłaszcza wtedy, jak nas po cichu sprzedawał w czerwonej unii europejskiej. Jego ojciec Kornel Morawiecki, to był KTOŚ! Facet z jajami. Syn do pięt tamtemu nie dorasta. Źródło komentarza: Tomaszów Mazowiecki. Morawiecki: naszym celem jest sprawiedliwy podział podatków, cyfryzacja i odpartyjnienie samorządów Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Cytat z materiału powyżej: "W urzędowych obwieszczeniach zawsze dużo jest paragrafów, terminów i znaków spraw. Tym razem najbardziej interesujące może być jednak to, czego w dwóch stronach obwieszczenia nie ma. Skala produkcji. Woda. Ścieki. Ruch ciężarowy. Hałas. Zapachy. Odpady. Godziny pracy. Odległość instalacji od zabudowy. Odpowiedzi powinny znajdować się w raporcie OOŚ i jego uzupełnieniach." Redakcja Naszego Tomaszowa nie ma obowiązku studiowania raportu OOŚ i jego uzupełnień. Natomiast wydaje się pewne, że obowiązek takiego przestudiowania raportu OOŚ i obowiązek opracowania prawidłowego i kompletnego ogłoszenia, zawierającego w/w i najistotniejsze informacje o inwestycji należały i dalej należą do Wójta i do urzędników gminy. Takimi informacjami też powinni zainteresować się radni/radny z tamtego rejonu, pozostali radni z rady gminy, sołtysi Jadwigowa, Kolonii Zawada i Zawady. Biorą publiczne, czyli nasze pieniądze i łaski nie robią, aby się tematem zainteresować. PS. Jeżeli ta inwestycja razem z przemysłową oczyszczalnią powstanie, to zapomnijcie wszyscy z tamtego rejonu o tym, że w waszym rejonie macie dwie rzeki: Wolbórkę i Moszczankę. Nie będziecie mieli dwóch RZEK, ale DWA ŚMIERDZĄCE ŚCIEKI PRZEMYSŁOWE. Najbliższy istniejący zakład przetwórczy drobiu znajduje się w m. Kaleń, gm. Wolbórz. Od powstania tego zakładu, okoliczni mieszkańcy (Kaleń, Stanisławów, Studzianki) już nie mają rzek: Goleszanki, Moszczanki. Mają totalne śmierdzące ścieki, w których kilkanaście lat temu można było łowić kiełbie (z rodziny pstrągowatych), a teraz można nabawić się poważnego zakażenia skóry. Przemysłowa oczyszczalnia ścieków.... Genialne! Kto to wybuduje? Oczywiście Państwo Polskie + samorządy z dotacji unijnej. Kto będzie z tego korzystał? Inwestor z Jadwigowa i obecna przetwórni drobiu w Kolonii Zawada. Temu z Kolonii Zawada odpadnie obecny, wielki kłopot z codziennymi, wielokrotnym wywozem odpadów przemysłowych do oczyszczalni komunalnej w Tomaszowie (podkreślam: KOMUNALNEJ, a nie PRZEMYSŁOWEJ !!! Co na to Wody Polskie?!). Źródło komentarza: Duży zakład przetwórstwa drobiu w Jadwigowie. Mieszkańcy mogą zgłaszać uwagi, wcześniej negatywną opinię wydał starosta Autor komentarza: m Treść komentarza: Zwiększenie atrakcyjności Spały może wybudowanie około 1 km torów (dojazd do centrum). Obecnie ten odcinek drogi jest bardzo uciążliwy (szczególnie przy dużej liczbie osób z pociągu). Trzeba uwzględnić z problemem dojścia szczególnie dla osób na wózkach inwalidzkich, osób starszych, osób z wózkami dla dzieci, sporej grupy młodzieży. Źródło komentarza: Tłumy w Spale, ale ilu przyjechało pociągiem? Najważniejszej liczby na razie brakuje Autor komentarza: rwd Treść komentarza: Grunt, że na papierze wszystko się zgadza. A ludzi jeszcze paru się znajdzie. Jakby zginął ktoś z "elity" to szybko by zmienili co by się tylko dało. Źródło komentarza: Śmierć na pasach i urzędnicze „niedasię”. Czy ulica Panfil doczeka się bezpiecznych rozwiązań?
Reklama
Reklama
Łóżko rehabilitacyjne  Elbur PB 325

Łóżko rehabilitacyjne Elbur PB 325

Cena: Do negocjacji Z pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów oraz montaż gratisNa zdjęciu: Łóżko PB 325 w kolorze buk, z płytą osłaniającą napęd łóżka. Akcesoria: szafka Rubens 1 w kolorze buk.Ekonomiczne łóżko PB 325 wyróżnia się lekką konstrukcją przy zachowaniu wszystkich funkcji i wymogów nowoczesnego łóżka do opieki długoterminowej. Model ten sprawdza się doskonale zarówno w środowisku domowym jak i placówkach opiekuńczych. Z uwagi na szczególne parametry, łóżko to również idealnie wpisuje się w oczekiwania wypożyczalni sprzętu rehabilitacyjnego.DETALE PRODUKTU:1. Dopuszczalne obciążenie 200 kg4. System napędowy Linak2. Pilot z blokadą poszczególnych funkcji5. Dodatkowa regulacja za pomocą rastomatu (opcja)3. Solidne koło z hamulcem6. Osłona frontu (opcja) OPCJE:zmiana wypełnienia leża • zmiana długości leża • funkcja TrendelenburgaPODSTAWOWE DANE TECHNICZNEBezpieczne obciążenie robocze200 kgMaksymalna waga użytkownika165 kgRegulacja wysokości leża:od 40 do 80 cmRegulacja segmentu oparcia pleców:0 ÷ 70°Regulacja segmentu oparcia podudzi:0 ÷ 20°Wymiary zewnętrzne długość × szerokość:218 × 102 cmCiężar całkowity:87,0 kgKółka jezdne:100 mm z hamulcem FUNKCJE ŁÓŻKA REHABILITACYJNEGODO POBRANIA: Karta produktu [PDF]

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama