Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 9 sierpnia 2026 13:35
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Nadszedł czas dla turystów w Montenegro…

„Everything will come when it is the time for the patient ones” King Nikola I te oto słowa Czarnogórzanie zawdzięczają swojemu królowi - poecie, który wyjątkowo dbał o odrębność kulturową Słowian południowych.

Historia komplikowała życie tego narodu jak i wielu innych bałkańskich przez wieki. Jednak dziś słów kilka o współczesnym turystycznym Montenegro, słów w telegraficznym, lepiej rzec fejsbookowym skrócie. Crna Gora, Montenegro, Czarnogóra autonomiczny wielokulturowy, wielowyznaniowy kraj bałkański o powierzchni zbliżonej do województwa łódzkiego. Wydaje się nieprawdopodobne, no ale właśnie ta powierzchnia robi swoje.

Na niewielkiej przestrzeni zobaczyć można cały świat. Kamieniste, czerwone, czarne, jasne o różnej strukturze plaże dla średniozamożnych, biednych i nieprawdopodobnie bogatych turystów, tych z wyspy św. Stefana również. Plaża w Dobra Voda gdzie wynajmowałam apartament z przyjaciółmi była kamienista, te są podobno dla tych biedniejszych, dwa leżaki i parasol poza sezonem 8 euro, na tych ekskluzywnych ceny dochodzą do 80 euro. Oczywiście im bliżej wody tym drożej, a im wyższy sezon tym tłumniej.

Kanion rzeki Tara w barwach przypominających powiew wiosny. Spirala Kotorska z zakrętami 360o przy podjeździe ścieląca widoki, które najlepszego kierowcę uczą pokory, a turystów onieśmielają (tym z lękami wysokości nie polecam). Na szczycie pasma górskiego powitają nas górale sweterkami z wełny, szynką wędzoną, miodem, rakiją, albo lokalnym winem z serem kozim. Pozwoli to spróbować zjechać z gór do Zatoki Kotorskiej, widoki przy każdym zakręcie (spirali ciąg dalszy) istnie pocztówkowe. Kadry jak z raju... Aha pomidor w języku czarnogórskim to paradiz wymowa jak z angielskiego raj i tak smakuje.

 

Zatoka kotorska i miasto Kotor to pełne życia miejsce dla turysty, którego aparat fotograficzny nie jest się w stanie rozładować. Samo stare miasto wymaga zachwytu jest bowiem połączeniem klimatu Wenecji, Prowansji, Toskanii, i wszystkiego po trochu w rytmie flamenco z leniwymi kotami, które szwędają się leniwie tu i ówdzie. Spędzenie w Kotorze jednego dnia to stanowczo za mało, to niedosyt i tęsknota do powrotu na dłużej. Jeden z droższych portów jachtowych na świecie i widok trzech olbrzymich statków wycieczkowych jednocześnie w małej zatoce niebywały.

Smutne, że ta ilość turystów powoduje korki i tłok uniemożliwiające swobodne poruszanie, że o zwiedzaniu nie wspomnę, po sezonie oczywiście, co zatem jest w sezonie wolę nie wiedzieć. Jest to jednak wyjątkowe miejsce na mapie świata, z bogatą historią i wspaniale zachowanymi zabytkami starówki.

Dalej kolej na perełkę widokową, do oglądania Cetynje, tego miasta nie można zwiedzać, ten niepozorny cud świata, czyli dawna stolica Czarnogóry, do której najlepiej wjechać od strony Budwy (zjawiskowe widoki) trzeba doświadczać. Ta hipsterska enklawa pokochana przez bananową młodzież z Belgradu jest wyjątkową oazą spokoju i wolno płynącego czasu, no i ceny tu niższe niż w Budwie, żal tylko, że Adriatyk tu nie sięga. Leniwie płynący czas i spokój, którego nie doświadczy się w nadmorskich kurortach.

Czarnogóra to też kraj drogich hoteli, wspaniałego parku wodnego, położonego wśród gór z pięknymi widokami i jednej z największych dyskotek w Europie. Wejście słono kosztuje, ale podobno warto. No i perełka wśród diamentów czyli miasto Bar ceny umiarkowane promenada nadmorska z portem, palmami i dużą dawką jodu przez cały rok, to oczywiście nowa część miasta z wieloma miejscami kultu religijnego i drzwiami kościoła katolickiego, które zapierają dech w piersiach... ujęcie w płaskorzeźbie Jezusa niebywałe.

Mój zachwyt wzbudził jednak Old Bar. Wprawdzie trzęsienie ziemi zrujnowało w dużej części przepiękną starówkę i mury miasta, ale… no właśnie nie można się zgubić bo droga z parkingu wiedzie wprost do wejścia , trzeba tylko minąć gąszcz zapraszających knajpek, sklepików i uniknąć fotograficznego braku stabilizacji. Ta średniowieczna czy może starożytna część starego miasta to rzadko odwiedzana atrakcja Czarnogórska gdzie można się pojawić i nie mieć poczucia straconego czasu.

Odwiedzenie twierdzy, u wrót której stoi malowniczo położony meczet stanowi spore wyzwanie (nie polecam japonek, raczej wygodne obuwie). Jest ono tym większe, że u wrót wita muzyka gitary akustycznej płynąca wśród śliskich kamieni jak zjawa, nie pozwalająca przejść bez zastanowienia. Smutna, spokojna, usypiająca, a jednocześnie tak trwale zapadająca w pamięć jak trzęsienie ziemi, które zniszczyło miasto.

Stara twierdza to miejsce z klimatem wszechobecnej historii gdzie zapomina się o czyhających gdzieś w kraju korporacjach, polityce, rachunkach. Ten mordor szybkiego życia nagle staje się odległy i niegroźny. Kontrast zielonego pnącza z szarym kamieniem i drzewami oliwnymi, które przeżyły kilka pokoleń, to taka odwieczna walka życia ze śmiercią, a może ich symbioza z widokiem na akwedukt Stary i Nowy Bar do tego czysta woda, której w Starym Barze pod dostatkiem(akwedukt) i błogie lenistwo w oddalonej parę metrów knajpce serwującej slow food, szopska, sok z granatów, pomidory, arbuzy, figi, winogron, i czarnogórski merlot.

Montenegro to dla mnie kraj ”królowej soulu” Arlethy Franklin, soul music, soul food, soulof the city, just soul płakałam wyjeżdżając jak Prezydent Obama na jej występie przy piosence „You Make Me Feel Like”. I całą tą błogość zakłócają w tym pięknym bałkańskim, europejskim kraju wielkości województwa łódzkiego wszechobecne bezdomne, wałęsające się chude psy, których widoku ja nie zapomnę, i chociaż tłumaczono mi, że one są wolne a nasze za kratami i dlatego ich nie widać na ulicach czułam ten ich wzrok…


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Urodzony w Tomaszowie Mazowieckim 19.09.2017 09:44
Potwierdzam wszystko to co o tym wspaniałym kraju napisała autorka. Dodałbym jeszcze tylko to, że bardzo sobie cenią naszych rodaków. A rakija jest tam wspaniała i smaczna ...

. 19.09.2017 12:35
To samo w Albanii, a ceny jeszcze niższe. Nikt nie uwierzy ale za trzyosobowy wyjazd na 2 tygodnie wydaliśmy 1600 zł.

19.09.2017 14:22
Wierzyć mi się nie chce. Przejazd, zakwaterowanie, wyżywienie przez 14 dni za niecałe 600 zł/łebka?

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

W nocy z niedzieli na poniedziałek w pobliżu Ziemi przemknie planetoida 2019 NY2. Obiekt może mieć około 150–330 metrów średnicy, a w chwili największego zbliżenia znajdzie się około 2,5 miliona kilometrów od naszej planety. Brzmi jak początek „Armageddonu”, ale tym razem Bruce Willis może spokojnie zostać w domu. Astronomowie podkreślają: nie ma zagrożenia zderzeniem. Data dodania artykułu: 09.08.2026 09:14
Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

9 sierpnia to jedna z tych dat, przy których historia nie pozwala się nudzić. Tego dnia na częstochowskim wzgórzu pojawili się paulini, urodził się Roman Dmowski, polscy czołgiści ruszyli do walk pod Studziankami, Richard Nixon opuszczał Biały Dom, a kilka dekad później Freddie Mercury po raz ostatni stanął przed publicznością jako koncertowy frontman Queen. Do tego Whitney Houston, Bee Gees, AC/DC, Jerry Garcia i „San Francisco” Scotta McKenziego. A w niedzielę 9 sierpnia 2026 roku historia spotyka się z teraźniejszością również w Małopolsce, Janowie Podlaskim i na trasie Tour de Pologne. Data dodania artykułu: 09.08.2026 07:48
9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

Nie sala konferencyjna w Warszawie, nie pałacowe korytarze i nie kolejna debata prowadzona zza mównicy. Tym razem rozmowa o Polsce ma przenieść się nad Bałtyk. Marta Nawrocka zwróciła się bezpośrednio do młodych Polek, zapraszając je na spotkanie w Juracie. W ostatni weekend wakacji, 29 i 30 sierpnia, młodzi ludzie mają spotkać się tam z parą prezydencką i rozmawiać o swoich oczekiwaniach, pomysłach oraz o tym, jak widzą przyszłość kraju. Data dodania artykułu: 09.08.2026 00:08
Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Sobota, 8 sierpnia 2026 roku, to 220. dzień roku. Imieniny obchodzą dziś Dominik, Esmeralda, Jan, Joanna i Sylwiusz. W Tomaszowie Mazowieckim słońce wschodzi około godz. 5.14, a zachodzi około 20.19. Data dodania artykułu: 08.08.2026 08:43
8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Trump grozi więzieniem, Senat blokuje kandydaturę do IPN, wojna uderza w cywilów. Najważniejsze informacje czwartku

Groźby z Białego Domu, dwa ważne głosowania w polskim Senacie, kolejna odsłona wojny energetycznej i dramat cywilów w Ukrainie. Czwartek, 6 sierpnia 2026 roku, przyniósł wydarzenia, które pozornie dzielą tysiące kilometrów. W rzeczywistości łączy je jedno słowo: bezpieczeństwo. Militarne, energetyczne, polityczne i ekonomiczne. Data dodania artykułu: 06.08.2026 23:36
Trump grozi więzieniem, Senat blokuje kandydaturę do IPN, wojna uderza w cywilów. Najważniejsze informacje czwartku

Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA

Pierwsze dwanaście miesięcy Karola Nawrockiego w Pałacu Prezydenckim trudno opisać słowem „kohabitacja”. Bardziej pasuje polityczna wojna pozycyjna: 41 wet, spór o miliardy z programu SAFE, zamrożone nominacje ambasadorskie, starcie o sądy i coraz wyraźniejsze ambicje stworzenia wokół prezydenta własnego ośrodka prawicy. Jednocześnie Nawrocki konsekwentnie inwestował w relacje z administracją Donalda Trumpa, nawet za cenę rosnącego dystansu wobec Ukrainy. Data dodania artykułu: 06.08.2026 07:10
Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA

Polska chce produkować rakiety do systemów Patriot. Tomczyk: „Jesteśmy gotowi”

Polska nie chce już wyłącznie kupować amerykańskiego uzbrojenia. Chce wejść do grona państw, które uczestniczą w jego produkcji, serwisowaniu i rozwoju technologii. Wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk ujawnił, że Warszawa przekazała Amerykanom gotowość do uruchomienia w Polsce produkcji rakiet przechwytujących wykorzystywanych w systemach Patriot. Data dodania artykułu: 05.08.2026 07:40
Polska chce produkować rakiety do systemów Patriot. Tomczyk: „Jesteśmy gotowi”

5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi

Są daty lekkie jak wakacyjna piosenka płynąca z samochodowego radia. Są również takie, które przypominają ciężki dzwon — jego głos biegnie przez stulecia, odbija się od murów Cytadeli, płonących domów Woli i sal parlamentu. 5 sierpnia należy do tej drugiej kategorii. To dzień zdradzonych nadziei Rzeczypospolitej, ofiary Romualda Traugutta, zbrodni dokonanej na mieszkańcach Warszawy, ale również niezwykłego zwycięstwa żołnierzy batalionu „Zośka”. Data dodania artykułu: 05.08.2026 07:06
5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi

Polecane

Pracuje trochę ponad miesiąc. Ktoś próbuje ją zaszczuć. Niebawem nowe Schronsiko - czy to zaplanowana akcja?

Pracuje trochę ponad miesiąc. Ktoś próbuje ją zaszczuć. Niebawem nowe Schronsiko - czy to zaplanowana akcja?

Od czerwca tomaszowskim Schroniskiem dla Bezdomnych Zwierząt kieruje Monika Węgrzyniak-Sęk. Nie jest osobą, która temat ochrony zwierząt poznała dopiero po objęciu stanowiska. Wcześniej kierowała zespołem do spraw zwierząt, odpowiadała za program kastracji i sterylizacji, w swoim CV ma również nadzór nad schroniskiem. Od lat angażowała się w ratowanie przebywających w nim psów. Dziś nie tylko stara się uporządkować stare Schronsiko, ale też przygotowuje placówkę do przeprowadzki, porządkuje procedury. Równocześnie staje się celem brutalnych ataków w internecie. Można tylko przypuszczać, że za tym idą również dziesiątki skarg - a co za tym idzie kontroli Data dodania artykułu: Dzisiaj, 12:12 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 1
Pracuje trochę ponad miesiąc. Ktoś próbuje ją zaszczuć. Niebawem nowe Schronsiko - czy to zaplanowana akcja? Osiem medali z Astany. Polscy uczniowie w światowej czołówce sztucznej inteligencji Plac Kościuszki znów zatańczył. DJ Junior i BAILA porwali Tomaszów do wspólnej zabawy Dwa mecze, dwa razy 1:2. Lechia znów płaci za błędy i wciąż czeka na pierwsze punkty Spokojna niedziela, a potem skok temperatury. W Tomaszowie nawet 33 stopnie 9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen Świątek w ćwierćfinale, Zmarzlik rządzi w Rydze, Kuś mistrzynią świata. Sportowa sobota pełna polskich sukcesów NU-MED w Tomaszowie rusza z serią podcastów o technologii, zdrowiu i bezpieczeństwie 9 sierpnia przypada Dzień Miłośników Książek. To dobra okazja, by wrócić do czytania Przysięga wojskowa żołnierzy VI turnusu. Uroczysty apel w 25 Brygadzie Kawalerii Powietrznej Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?” Podpisano umowę na modernizację stacji w Spale. Zmiany mają poprawić wygodę podróżnych
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: lokator Treść komentarza: Dlaczego rozliczenia mediów ( woda, ogrzewanie )nie są w kopertach? Dostarczane są przez pracowników spółdzielni . Tak nie powinno być!! Moja sąsiadka nie musi wiedzieć ile pobieram wody i jak się ogrzewam. Źródło komentarza: Nie chodzi tylko o fotel prezesa. Chodzi o wiedzę wartą mieszkania Autor komentarza: Ujazd Treść komentarza: To ta altana będzie pewnie pozłacana Ludzie nie dajcie się dymac Źródło komentarza: Ujazd wybrał wykonawcę altany. Inwestycja na działce rekreacyjno-sportowej ruszy po podpisaniu umowy Autor komentarza: ...) Treść komentarza: dziękuję za wyjaśnienie teraz już będę wiedział ale nie będę stosował tego nazewnictwa Źródło komentarza: Spisek wskazuje wroga. Psycholożki ostrzegają: tak rodzi się nienawiść między ludźmi Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: W ogóle nie chce mi się w całości czytać tego tekstu powyżej. Ten tekst pokazuje tę totalną siermięgę, a może nawet i to totalne oszustwo, dotyczące tego MBA, które to MBA traktuje się, jak wybawienie dla różnych, lokalnych, mniej lub więcej debilnych, tzw. działaczy i formujących lokalne społeczności. To MBA, to jest dokładnie to samo, co kiedyś działało przy KC PZPR: tam była taka niby naukowa szkoła partyjnych działaczy PZPR. Podsumowanie: komuna, na czele z towarzyszem czarzastym ma się u nas dalej bardzo dobrze... Źródło komentarza: Nie tylko MBA. Także retoryka i dyplomy za publiczne pieniądze. Co zyskali mieszkańcy Tomaszowa? Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Dziecko drogie: Janka i Grzesia znam dobrze i równie dobrze znałem innych, poprzednich prezesów ( Jasiu Piątek, śp. Koszuta), a byłem również w radzie nadzorczej. Z tych informacji wynika, że chyba byłem członkiem spółdzielni - co?! Więc nie pier... mi tutaj dziewucho jakichś, tanich farmazonów. Jeśli akurat nie masz dobrych, łóżkowych układów z partnerem, to już nie moja wina. Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”? Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: No i bardzo dobrze myślisz, ale tylko w sprawie tego swojego rowerka. Twój, ekologiczny (totalnie głupi) mózg ogarnia tylko ten Twój obsrany rowerek i te obsrane topole, ale już nie obejmuje tego, że przy znacznie większej hali nie będzie miejsca dla tych Twoich, obsranych topoli. . Źródło komentarza: 122 drzewa wycięto na terenie Lechii. Miasto ma posadzić 425 nowych
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama