Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 6 sierpnia 2026 18:13
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Partyjniacki beton i totalna indolencja

A felieton będzie dotyczył... oświaty i dzisiejszej debaty rady miejskiej, która ostatecznie się nie odbyła. Miały być likwidowane dwa przedszkola i obecnie nikt nie wie, czy aby naprawdę będą. Był czas, były narzędzia, była możliwość rozmowy, prezentacji stanowisk i robienia burzy mózgów. A chyba tych ostatnich w niektórych głowach zabrakło. Były też jakieś rozmowy w czasie posiedzenia "resortowej" komisji oświaty. I powiem, że jeśli relacje z nich przekazano mi w sposób nie zniekształcony, to faktycznie skończyć się mogło nerwami. Prezydent Witko zazwyczaj spokojny tym razem nie wytrzymał i dał się ponieść emocjom. Niepotrzebnie. W mojej ocenie pion magistratu odpowiedzialny za oświatę wpuścił go w przysłowiowe maliny. Jak dla mnie, pora na zdecydowane decyzje personalne i chyba pożegnania. Niezależnie od osobistych sympatii, czy antypatii. Widać gołym okiem, że ten tramwaj dalej nie pojedzie

Rok minął i.... nic

I to są po prostu jaja. Trudno uwierzyć, ale temat likwidacji przedszkoli (właściwie jednego) pojawił się niemalże rok temu. Napisałem na ten temat kilka tekstów i sumie mógłbym dzisiaj je powtórnie przekopiować, bo nic się nie zmieniło. Ani sytuacja demograficzna, ani nie przybyło w cudowny sposób pieniędzy w budżecie, pojawiło się za to mnóstwo problemów pandemicznych związanych także niestety z oświatą, ale pozostających bez związku z planami restrukturyzacji sieci przedszkoli i szkół. Magistraccy "spece" od oświaty mieli ROK na przygotowanie niezbędnych danych, informacji, ale i przygotowanie siebie, radnych, rodziców i dzieci (ostatnie elementy łańcucha są oczywiście najważniejsze) .

I czy ja mam tylko wrażenie, że nie zrobiono w tej sprawie... nic... Jeśli prześledzi się relacja ze spotkań sprzed roku, dotyczących losów przedszkola przy ulicy Stolarskiej, tom przyznać należy, że deklaracja likwidacji placówki wprost nie została wyrażona. Urzędnicy kluczyli, twierdząc, że istnienie przedszkola zależy od rodziców. Zapewne tak, bez reprodukcji, przedszkola wcale nie będą potrzebne. Chyba najgorsze w tym wszystkim jest to, że styl debaty się w tym czasie nie zmienił. 

Polecam artkuł z 5.02.2020 roku Przedszkolna Wieża Babel. Przeczytałem go raz jeszcze i mam uporczywe deja vu. Temat powrócił. I znowu z zaskoczenia. Radni dowiedzieli się, że będą likwidować dwa przedszkola w mieście. Nie oceniając słuszności samego działania, to przecież tak nie można... Sesje zwoływane są raz w miesiącu, a materiały na nie dostaje się na kilka dni wcześniej. Czy to jest poważne? Dokładnie to samo denerwuje mnie w Starostwie Powiatowym. Podkreślę, to jeszcze raz: minął rok.

Koniec, nie ma żadnego argumentu na obronę. Żadnego. Oczywiście szersze konsultacje (tak zwane) społeczne można prowadzić po podjęciu uchwał intencyjnych ale analizy, i jakieś koncepcje można przygotować. Jeśli radni mówią, że usłyszeli, że strategię oświatową w mieście ma przygotować zewnętrzna firma, ale nie ma na to pieniędzy, no to sooooorryyy... Przecież to samo krytykuję w Powiecie, gdzie oświatą w sposób całkowicie pozbawiony wyobraźni kieruje Beata Stańczyk, równocześnie radna miejska (w ubiegłej kadencji - o ile się nie mylę szefowa komisji problemowej). To system "naczyń połączonych". Może wreszcie wiele osób pojmie, że nie chodzi o to, czy ja kogoś lubię, czy nie. Chodzi o ludzi z wizją a nie kiepskich administratorów zamglonej rzeczywistości. Ostry cień mgły... bez niskiej saturacji. Zresztą zobaczcie w jakim stanie jest powiatowa oświata na bazie choćby rankingu Perspektywy. 

Nie ma co ściemniać

Ano właśnie. Ćwierć wieku obserwuje życie samorządowe w naszym powiecie. Widziałem już likwidację różnych placówek oświatowych. Zawsze pojawiały się protesty. Zawsze pojawiały się te same argumenty, że to tylko uchwała intencyjna, że nic nie przesądzone, że kurator, że konsultacje społeczne, po czym "rach ciach ciach"  i szkoła czy przedszkole znikały. Nie chodzi o to, czy słusznie czy nie, ale o sam mechanizm działania. Nigdy nie prowadzono rzetelnej debaty publicznej. Tę kalkę działania stosuje się do dzisiaj.

Stąd mamy efekty totalnej zapaści oświatowej . To nie jest wina Marcina Witko, czy obecnych radnych z jakiegokolwiek komitetu by oni nie byli. To proces psucia, który należy odwracać, a właśnie minęły dwa lata kolejne kadencji naszych samorządów. Pomysłów jednak sensownych nie widać. I nie zanosi się na to, by się pojawiły, także pom stronie tzw. opozycji. Próżno się ich doszukać w słowotoku Adriana Witczaka, szkoda czasu, by znaleźć je w prezentowanym w kampanii programie wyborczym. Mogę Wam go przypomnieć. Wystarczy sięgnąć do archiwum portalu. 

Propozycje opozycji w zakresie oświaty ograniczały się do poprawy wygody dyrektorów kilku szkół . Trudno je było nawet nazwać jakimkolwiek programem. Przedstawiciele różnych korporacji zawodowych mają to do siebie, że patrzą na problemy w sposób obejmujący jedynie wąski horyzont. Koncentrują się na własnych interesach i korzyściach. Rzadko są w stanie wyjść poza sztywne mundurki tej czy innej profesji.

Trzeba przyznać, że zapowiedzi były szumne. Komitet Wyborczy powołał zespoły programowe, które miały opracować propozycje dla poszczególnych dziedzin życia samorządowego. Powstał tez zespół do spraw oświaty. Efektem jego pracy to pięć podstawowych tez: autonomia szkół i przedszkoli, więcej żłobków, więcej zajęć dodatkowych i klasy sportowe, likwidacja Centrum Usług Wspólnych, budowa hali sportowej przy II LO. 

Do rzeczy. Reformę oświaty, niezbyt mądry Rząd PiS przeprowadził w 2017 roku. Wybory były w 2018. Przecież wszyscy wiedzieli, jaka jest perspektywa. Miejskim placówkom oświatowym zabrano cały rocznik, przesuwając go o poziom wyżej do szkół zarządzanych przez powiat. Na to nałożyła się niska dzietność i emigracja. Nikt nie zauważył , ze efektem musi być likwidacja dwóch podstawówek? Nikt wciąż nie domyśla, że los podobny wkrótce spotka szkołę jakąś ponadpodstawową? Należy o tym rozmawiać. Beż ściemy i populizmu. Rozmawiać od dwóch lat. Tyle, że jak można prowadzić debatę z zacietrzewionymi typami wsłuchanymi w tembr własnego głosu i spędzającymi więcej czasu przed lustrem niż na matematycznych analizach.

Z drugiej strony posiadając w radzie miejskiej radnych PiS, którzy sami są bezwolni i decyzję podejmuje a nich wszelkie centrala na Nowogrodzkiej. Skoro Jarosław likwidować zakazał, to likwidować nie będziem. I... już. Zapewne to stanowisko radnych PiS zdecydowało o tym, że uchwały likwidacyjne Marcin Witko zdjął dzisiaj z porządku obrad. 

No to obradujem

Prawie godzina o... zaproszeniu na sesję, Ewy Brzezińskiej, pełniącej obecnie obowiązki dyrektorki Zespołu Szkolno Przedszkolnego, w skład którego wchodzi Szkoła Podstawowa numer 14. Jej obecności domagał się radny Witczak. Jak łatwo się było domyśleć, chodziło o informację, jaką Izabela Śliwińska przekazała radnym w czasie posiedzenia komisji, na temat planów likwidacji tej szkoły w przyszłości. Zapewne, gdybym się podobnej rzeczy dowiedział też chciałbym porozmawiać z dyrektorką. Zaprosiłbym ją na komisje, zamiast z premedytacją wywoływać chaos w czasie obrad całej Rady. 

Skupmy się jednak przez chwilę nad koniecznością likwidacji dwóch szkół w naszym mieście. To wcale nie jest łatwa decyzja, którą z placówek wskazać. Należy brać pod uwagę setki czynników. Analiza danych to nie tylko chciejstwo. Warto zapytać tego czy innego radnego (choćby Witczaka), którą szkołę najlepiej wyłączyć? Jakie kryteria przyjąć do oceny? Stan techniczny budynku? Może liczbę klas? Rejonizację i liczbę dzieci na danym terenie? Może to, czy jedna szkoła nie będzie zabierać uczniów innej? Tu, mamy stosunkowo blisko położne szkoły: 14, 3, 8, 1 i 11. Zdziwieni? Szczególnie bliskością 3 i 11? Hm....

Rzecz w tym, że do likwidacji są dwie szkoły tak naprawdę i trzeba rozmieścić dzieci w sposób proporcjonalny, by do minimum ograniczyć konkurowanie placówek. Co jest trudniejsze niż się wydaje. Przy tym warto pamiętać, że każda z nich to duży obiekt, z którym trzeba coś zrobić. Przykład "Budowlanki" pokazuje, że może być z tym problem. Chociaż zawsze można oddać oba budynki kurii z 99 procentową bonifikatą od ceny. W sumie o nawet dzisiaj dostaliśmy na nasze skrzynki mailowe dokument o dobrych praktykach przy zbywaniu nieruchomości na rzecz związków wyznaniowych z bonifkatą".

Budynek dydaktyczny samochodówki nadaje się tylko do rozbiórki.  Przy czym, przy licznych moich rozmowach z ostatnich tygodni na ten temat prowadzonymi z różnymi osobami,  wydaje mi się, że najmniej zainteresowana była przejęciem "czternastki", Katarzyna Banaszczak, a więc obecna dyrektorka ZSP. Ma nowe sale w Centrum Aktywizacji Zawodowej i wydaje się czuć tym zaspokojona.  

Dyskusja o udziale dyrektor Brzezińskiej nie była zbyt grzeczna. Prezydent zarzucał Witczakowi paraliżowanie miejskich służb, Witczak prezydentowi manipulacje. Z kolei Prezydent  brak powagi radnemu. Zrobiło się nerwowo. Przez kilka minut sytuację mentorskim tonem objaśniał Jarosław Batorski. W końcu Prezydent projekty uchwał wycofał, a następnie powtórnie  wdał się w "dyskusję" z Witczakiem. Czas.... bezpowrotnie stracony... 

I co dalej?

A nic... miasto ani powiat nadal nie zrestrukturyzują systemu oświaty. Dlaczego? Głównie ze strachu... by się komuś nie narazić. Ponadto coś w systemie siadło kilka lat temu i nikt nie reagował.  Efekt jest taki, jak widać. Brak dialogu, brak pomysłów, trwanie, mierne administrowanie, a więc równia pochyła, Dodatkowo wydaje się, że nie ma zainteresowania współpracą miedzy miastem a powiatem, a bez niej sukcesu nie będzie. 

Jak wspomniałem, opozycyjny radni też niewiele mają do zaproponowania. Czy ktoś słyszał jakieś konkretne propozycje rozwiązań? Albo coś, co zgłosili... No... właśnie. 2 lata minęły. Zgadzam się jednak z Barbarą Klatką, któr mówi, że działania pionu edukacji w tomaszowskim magistracie są kompletnie nieprzemyślane i robią wrażenie chaotycznych. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

WIADRO 31.01.2021 15:54
Panie Redaktorze a może zrobi pan sonde wśrod czytelnków ktorą szkołę zlikwidowac To pomoże prezydentowi i radnym Oni nie mają żadnego interesu w likwidacji

BETON 30.01.2021 12:19
Panie Mariuszu zdecydowanie beton. To nie godzi się bowiem głosować , likwidować na 3 lata przed wyborami. czasem oglądam te sesje i bawię się w liczenie na kalkulatorze. I tak mi wychodzi Rybak zrobi wszystko by nie likwidować SP 3, Czarna Mamba wszczebiota NIE przeciwko SP 14, Seredyn to samo co Mamba bo to teraz jej przełożona,dalej układanka Starostwa pisiorki i Krawczyk, no a koalicja nie bo nie W zasadzie tylko Witczak ma to gdzieś bo on przecież ma swoją szkołę z proemu to nikomu się nie narazi Basia jest ....no cóż od niedawna Tomaszowianką bo to kobieta z Brzustowa Kucharskich dwóch jeden z nagórzyc to też ma to ..........a drugi z wsiowej czesci miasta. No i wszystko się zgadza...do najbliższych wyborów:)

Kwiatek 29.01.2021 12:24
Wysłać na praktykę do Starostwa. Tutaj trzyma się wysoki poziom. Niech biorą przykład i się uczą teraz, skoro za młodu nie chcieli.

t 29.01.2021 14:57
Oni wszyscy cały czas się uczą (ile to już lat). Może na na te stanowiska zatrudniać osoby, które już się wcześniej nauczyli niezależnie od opcji kierującej.

Duda 29.01.2021 10:35
Niezależnie od poziomu dyskusji i agresywnej postawy prezydenta (może miał zły dzień) w czym problem aby na sesję byli zapraszani dyrektorzy? W obradach radnych powiatowych widownia jest zapełniona naczelnikami i dyrektorami za każdym razem. Czy to paraliżuje pracę powiatu? Czy debata w tak ważnym temacie ma się odbyć bez osób odpowiedzialnych za oświatę?

Anka 29.01.2021 15:45
Dyrektorzy szkół w naszym mieście nie mają nic do gadania. Nikt nie pyta ich o zdanie. Mają wykonywać polecenia. Tak to niestety wygląda.

Święta 29.01.2021 17:33
prawda. Jak fikają to się ich pozbywa. Bierny mierny, ale wierny. Gomułka rechocze w zaświatach towarzysze i towarzyszki partyjni.

Lolo Pindolo 29.01.2021 07:12
Czy nie ma nikogo, kto zarządza tą dziedziną? Brak pomysłów, koncepcji? Przecież to już kilka lat. Nie można zwalać na poprzedników.

Opinie

Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA

Pierwsze dwanaście miesięcy Karola Nawrockiego w Pałacu Prezydenckim trudno opisać słowem „kohabitacja”. Bardziej pasuje polityczna wojna pozycyjna: 41 wet, spór o miliardy z programu SAFE, zamrożone nominacje ambasadorskie, starcie o sądy i coraz wyraźniejsze ambicje stworzenia wokół prezydenta własnego ośrodka prawicy. Jednocześnie Nawrocki konsekwentnie inwestował w relacje z administracją Donalda Trumpa, nawet za cenę rosnącego dystansu wobec Ukrainy. Data dodania artykułu: 06.08.2026 07:10
Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA

Polska chce produkować rakiety do systemów Patriot. Tomczyk: „Jesteśmy gotowi”

Polska nie chce już wyłącznie kupować amerykańskiego uzbrojenia. Chce wejść do grona państw, które uczestniczą w jego produkcji, serwisowaniu i rozwoju technologii. Wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk ujawnił, że Warszawa przekazała Amerykanom gotowość do uruchomienia w Polsce produkcji rakiet przechwytujących wykorzystywanych w systemach Patriot. Data dodania artykułu: 05.08.2026 07:40
Polska chce produkować rakiety do systemów Patriot. Tomczyk: „Jesteśmy gotowi”

5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi

Są daty lekkie jak wakacyjna piosenka płynąca z samochodowego radia. Są również takie, które przypominają ciężki dzwon — jego głos biegnie przez stulecia, odbija się od murów Cytadeli, płonących domów Woli i sal parlamentu. 5 sierpnia należy do tej drugiej kategorii. To dzień zdradzonych nadziei Rzeczypospolitej, ofiary Romualda Traugutta, zbrodni dokonanej na mieszkańcach Warszawy, ale również niezwykłego zwycięstwa żołnierzy batalionu „Zośka”. Data dodania artykułu: 05.08.2026 07:06
5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi

Polski tenis na dwóch biegunach, Milan królem sprintu, a świat żegna legendę Milanu. Sportowy wtorek pełen emocji

Iga Świątek nie zostawiła rywalce złudzeń, Hubert Hurkacz wygrał trzysetowy pojedynek, a Magda Linette odwróciła losy trudnego meczu. W kolarskim peletonie Jonathan Milan znów pokazał potęgę sprinterskich nóg, Katarzyna Niewiadoma-Phinney walczyła z czasem we Francji, zaś świat futbolu pożegnał Franco Baresiego. Wtorek, 4 sierpnia, przyniósł sport, w którym radość mieszała się z rozczarowaniem, a triumfy z chwilami zadumy. Data dodania artykułu: 04.08.2026 23:10
Polski tenis na dwóch biegunach, Milan królem sprintu, a świat żegna legendę Milanu. Sportowy wtorek pełen emocji

Wtorek, który przypomniał, jak kruchy jest świat. Morozowski, wojna, upały i cyberatak

Wtorek, 4 sierpnia 2026 roku, przyniósł wiadomości, obok których trudno przejść obojętnie. Zmarł Andrzej Morozowski, jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich dziennikarzy politycznych. W Ukrainie rosyjski atak zabił polskiego wolontariusza. Europa walczy z rekordowym upałem, suszą i pożarami, a niski poziom Dunaju zagraża produkcji energii. Nad Bałtykiem polskie myśliwce ponownie przechwyciły rosyjski samolot rozpoznawczy. Do tego cyberatak na system Żabki i brutalna napaść we Wrocławiu. To był dzień, w którym każda kolejna wiadomość brzmiała jak ostrzeżenie. Data dodania artykułu: 04.08.2026 22:44
Wtorek, który przypomniał, jak kruchy jest świat. Morozowski, wojna, upały i cyberatak

Edukacja zdrowotna przed Trybunałem Konstytucyjnym. O co naprawdę chodzi w sporze PiS z MEN?

Posłowie Prawa i Sprawiedliwości zapowiedzieli skierowanie do Trybunału Konstytucyjnego wniosków dotyczących nowych zasad nauczania edukacji zdrowotnej. Politycy PiS twierdzą, że obowiązkowy przedmiot naruszy prawa rodziców i konstytucyjną ochronę rodziny. Ministerstwo Edukacji odpowiada konstrukcją przepisów: zagadnienia związane ze zdrowiem seksualnym zostały wydzielone do osobnych, nieobowiązkowych zajęć. Prawny spór nie sprowadza się jednak wyłącznie do pytania, czego dzieci będą uczyły się w szkołach. Dotyczy także tego, czy tak istotną zmianę można było wprowadzić rozporządzeniami ministra. Data dodania artykułu: 04.08.2026 20:01
Edukacja zdrowotna przed Trybunałem Konstytucyjnym. O co naprawdę chodzi w sporze PiS z MEN?

4 sierpnia 2026: Gombrowicz, Baczyński, Mont Blanc i „Purple Rain”. Rząd o sankcjach, Europa o kryzysie w Ceucie

Dziś jest wtorek, 4 sierpnia, dwieście szesnasty dzień 2026 roku. Słońce wzeszło o godz. 4.59, a zajdzie o godz. 20.24. Imieniny obchodzą Franciszek, Fryderyk, Jan, Krescencjusz i Maria. Data dodania artykułu: 04.08.2026 08:16
4 sierpnia 2026: Gombrowicz, Baczyński, Mont Blanc i „Purple Rain”. Rząd o sankcjach, Europa o kryzysie w Ceucie

Przegląd najważniejszych informacji dnia

Poniedziałek, 3 sierpnia 2026 roku, upłynął pod znakiem wojny, zbrojeń i coraz bardziej napiętej sytuacji międzynarodowej. Donald Trump przekonywał, że Stany Zjednoczone rozmawiają z Iranem, polskie samoloty przechwyciły nad Bałtykiem kolejną rosyjską maszynę rozpoznawczą, a Ukraina rozpoczęła budowę europejskiej koalicji, która ma stworzyć nowy system obrony antyrakietowej. W kraju uwagę przyciągnęły decyzje prezydenta Karola Nawrockiego dotyczące prawa łaski oraz historyczny rekord indeksu WIG20. Data dodania artykułu: 03.08.2026 23:59
Przegląd najważniejszych informacji dnia

Polecane

Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA 240 zł za godzinę, kontrola grafików i jawne kontrakty. W czwartek rozmowy o zmianach w ochronie zdrowia Dzień Świeżego Oddechu. Tomaszów bierze głęboki wdech i sprawdza, kto jadł czosnek Między krzyżem a światłem. Kościół wspomina Przemienienie Chrystusa Ewakuacja i zadymienie w scenariuszu ćwiczeń. Służby sprawdzały gotowość w Tomaszowie Nawet 40 stopni w Polsce. Czerwone ostrzeżenie IMGW dla Tomaszowa i powiatu Zalew Sulejowski cofa się z dnia na dzień. Od końca kwietnia ubyło już 1,34 metra wody Od dinozaurów po „Łowcę androidów”. Filmowy sierpień w Heliosie w Tomaszowie Biura na wynajem w Łodzi – jak wybrać przestrzeń dopasowaną do potrzeb firmy? Spisek wskazuje wroga. Psycholożki ostrzegają: tak rodzi się nienawiść między ludźmi 5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi Bielizna, która pomaga odzyskać pewność siebie. Dzień Bielizny z myślą o Amazonkach
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama Twój Sklep MEydczny
Reklama
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: ...) Treść komentarza: co to jest "psycholożki"?.. ktoś wie? Źródło komentarza: Spisek wskazuje wroga. Psycholożki ostrzegają: tak rodzi się nienawiść między ludźmi Autor komentarza: WuPe Treść komentarza: Wreszcie w sposób sensowny ktoś przedstawił problem w mediach. Źródło komentarza: Zalew Sulejowski cofa się z dnia na dzień. Od końca kwietnia ubyło już 1,34 metra wody Autor komentarza: Aniołek Treść komentarza: Dla mojej ukochanej LECHII pojechałbym rowerem ! I zaparkowałbym pod topolą !!! Źródło komentarza: 122 drzewa wycięto na terenie Lechii. Miasto ma posadzić 425 nowych Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: A ja na to - jak na lato. Mojej ukochanej Lechii, w której, już jako młody chłopak zaczynałem ze sportem, należy się miejska, normalna, dobrze wyposażona hala sportowa z odpowiednim zapleczem. Rozpacz za tymi obsmarkanymi topolami? Wy, populiści -ekolodzy obsadźcie sobie topole na błoniach i tam sobie pohasacie do upadłego. Będzie tylko jeden problem: na te błonia będziecie musieli przez całe miasto dojechać swoimi autkami ropniakami i benzyniakami. Parkowanie przy nowej hali? Projekt budowlany przewiduje dosyć dużo miejsca na parkowanie. Źródło komentarza: 122 drzewa wycięto na terenie Lechii. Miasto ma posadzić 425 nowych Autor komentarza: Tomaszów Treść komentarza: Aleksy a dalej jak Jakie nazwisko chyba Ukraina To polskie wojsko 🇵🇱🇵🇱🇵🇱🇵🇱🤔🤕 Źródło komentarza: Brązowy medal żołnierza z Tomaszowa Mazowieckiego. St. szer. Aleksy na podium mistrzostw Polski Autor komentarza: Grażyna Treść komentarza: Posadzą 425,tylko ile się przyjmie po paru latach! Źródło komentarza: 122 drzewa wycięto na terenie Lechii. Miasto ma posadzić 425 nowych
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama