Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 6 sierpnia 2026 18:12
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Bez złości

Jednym z najważniejszych zapisów, mądrości, kto wie czy nie NAJWAŻNIEJSZYM dzięki któremu WSPÓLNOTA  AA przetrwała i z ogromnym, społecznym zapotrzebowaniem trwa do dzisiaj w nieustającym dbaniu o utrzymywanie POKORY, poprzez jej ćwiczenie jest, cytuję:

„Zakładam, że AA uwikłało się z ostrym atakiem publicznym lub przykrym szyderstwem – niemal czy wręcz całkiem bezpodstawnie. W takich sytuacjach najlepszą obroną byłby brak jakiejkolwiek obrony czyli zupełne milczenie na poziomie publicznym. Jeśli nierozsądnych krytyków pozostawimy dobrodusznie w spokoju, to szybciej się wycofają. Gdyby jednak ataki ponawiały się i gdyby stało się jasne, że krytycy są źle poinformowani, wówczas warto by porozumieć się z nimi na stopie prywatnej w sposób rzeczowy i powściągliwy. Jeśli jednak słowa krytyki wobec AA są częściowo lub całkowicie uzasadnione, wówczas dobrze jest prywatnie przyznać krytykom rację i podziękować im za słuszne uwagi. Pod każdym jednak pozorem, nie powinniśmy sobie pozwolić na ZŁOŚĆ, WROGOŚĆ czy chęć ODWETU”.

Już ta sentencja mówi sama za siebie. Jak wielką, niezbędną, niewytłumaczalną potęgą DUCHA są sugestie (zwane umownie programem) zawarte w 12 Krokach/ 12 Tradycjach AA. Kończę subiektywną publikację fragmentem „Jak to widzi Bill” - „AA jako droga życia”. Jest to - wybór pism współzałożyciela WSPÓLNOTY AA str. 153 „Bez złości”. Chciałbym wszystkim, do których dotrze ten egzemplarz podziękować za wnikliwe przeczytanie i jeśli ktoś w trakcie czytania czy po przeczytaniu, wstając rano do codziennego robienia siusiu, utożsami się z mniejszym lub większym problemem poznanym w tej publikacji, proponuję by jak najszybciej dotrzeć do miejsca, punktu, w którym w danej miejscowości można rozwiązywać  alkoholowe problemy, świat iluzji, kłamstwa, zakłamania, zaprzeczania i jeżeli istnieje w twoim mieście Wspólnota AA, to idź na Grupę.

Niech dobry BÓG WAS wszystkich BŁOGOSŁAWI w tej pięknej wędrówce, która na imię ma TRZEŹWOŚĆ, ZDROWIENIE. Pod JEGO opiekuńczymi dłońmi, „Siły Większej niż my sami”. Zmierzajcie w spokoju do następnego ZWYCIĘSTWA inspirującego odnalezienie naszego, prawdziwego „JA”.

W/g mojego doświadczenia, podstawą zdrowienia, trzeźwienia we Wspólnocie AA jest zawierzenie drugiemu człowiekowi stosując w życiu Sześć Prawd Billa. Dzięki nim łatwiej jest uzyskać, odnaleźć swoją Siłę Większą, Wyższą i wejść w sugestie (zwane programem) zawarte w 12 Krokach / 12 Tradycjach AA. Jedną z ważnych a nie zrozumiałych zasad jest to, że pomimo nawrotów choroby, nie przychodzenia na mityngi do WSPÓLNOTY AA, jako miejsca jedynej zbiorowości ludzi … nikt nikogo nie może wyrzucić.

W sposób subiektywny pragnę obrazowo, bez wskazania „na którą”, przybliżyć ludziom w potrzebie te dwie formy wychodzenia z alkoholizmu – profesjonalno terapeutyczną czy aaowskie zawierzenie drugiemu człowiekowi – by je nieustannie stosować w życiu. Wybór należy do osoby zainteresowanej problemem czy mającej problem.

Terapia to idealne, wnikliwe przyglądanie się sobie w wystawionym LUSTRZE, natomiast mityngowe zawierzenie to nic innego jak widzenie się niczym „Alicja w krainie czarów” tego samego odbicia w tym samym LUSTRZE, tylko z jego drugiej strony, za lustrem. Wiele w moim życiu - tych po złej stronie „barykady”, tej po dobrej stronie „barykady” - przeżyłem wspaniałości duchowych, również materialnych, które niejednokrotnie sprawiały mi przyjemność, radość ale to co spotkało mnie we Wspólnocie AA by wyrazić to słowem, nie jest do opisania. Bo tego, że nie można opisać, niejednokrotnie takie próby czyniono, tylko by zrozumieć, wszystko pojąć, przeżyć - PIĘKNOŚCI CHWILI, PIĘKNOŚCI DNIA – trzeba znaleźć się w jej WNĘTRZU uprzednio odkłamując przeszłe, swoje ŻYCIE, niczym powyżej wymieniona, z tyłu lustra, „Alicja w krainie czarów”....

…. prosząc jedynie o poznanie Jego woli wobec nas oraz o siłę do jej spełnienia.

 

Kiedy coś ,,puszczam i pozwalam działać Bogu'', to myślę jasno i mądrze. Nie roztrząsając w myślach jakiejś trudnej lub przykrej sprawy, szybko oddalam od siebie to, co sprawia mi ból i wywołuje poczucie dyskomfortu. Ponieważ niełatwo jest mi rozstać się z takimi kłopotliwymi czy niepokojącymi myślami i postawami, które są dla mnie przyczyną ogromnej udręki, w takich chwilach muszę pozwolić, aby Bóg - jakkolwiek Go pojmuję, jakkolwiek nie mogę Go pojąć - wyzwolił je i ,,wypuścił mnie na zewnątrz'', a następnie samemu ,,puścić'' je, tu i teraz.

Otrzymując pomoc od Boga jakkolwiek Go pojmuję, mogę przeżywać życie dzień po dniu i radzić sobie ze wszystkimi wyzwaniami, jakie napotykam na swojej drodze. Dopiero wtedy bowiem żyję życiem zwycięskim i pokonawszy alkohol czerpię zadowolenie, przyjemność ze swojego trzeźwienia. Aby coś tak pięknego mogło Cię spotkać, zapraszam czytających na wędrówkę po tej publikacji. Tym samym zapraszam również na najbliższy mityng otwrty WSPÓLNOTY AA. O czym zapewnia Was z powodzeniem

Z ostatniej chwili

Życie w trzeźwości dla osoby alergicznie uczulonej na alkohol nie jest sielanką. Już po trzech / czterech tygodniach po napisaniu niniejszej publikacji, osobiście przeżyłem szok z próbą napicia się - tzw. pierwszy kieliszek. Wśród osób we śnie, przy których wyciągnąłem butelkę żytniówki, zapraszając ich do napicia się, znalazły się trzy z mojej WSPÓLNOTY, w tym również kobieta, dla których byłem przewodnikiem w stadzie.

Osoby te kiedyś głęboko zawierzyły moim słowom w procesie trzeźwienia, w/g aaowskich sugestii. Kiedy rozlałem alkohol w przysłowiowe musztardówki (w tym piło się w mojej młodości) na stole leżała przeznaczona na zakąskę pizza, na cztery kawałki podzielona, gdy nagle ktoś wtargnął do pomieszczenia. Był to dobrze znany mi mężczyzna, razem kiedyś pracowaliśmy, który nie wierzył w moją abstynencję, trzeźwość i rozpowszechniał wśród znajomych kłamliwą informację - Widziałem w tygodniu „zarąbanego” w trupa Malechę. On kłamie, że utrzymuje abstynencję. Nie wierzcie mu. Zażenowany obecnością mojego adwersarza szybko złapałem za pustą już butelkę, chcąc ją ukryć. Alkoholu jeszcze nie wprowadziliśmy, gdy nagle w tym momencie … przebudziłem się. Mocno spocony z okrutnie sugestywnego, nocnego letargu. Na całe szczęście TO BYŁ TYLKO SEN. Długi czas, w środku nocy, okrakiem usiadłszy na wersalce, rozmyślałem nad sennym, koszmarnym wydarzeniem nie mogąc sobie wytłumaczyć,

- Dlaczego taki sen po tylu latach niepicia mnie „dopadł”? Czy moje „tajemnice” są tak „głębokie”, że nie dają mi spokoju podczas snu? Czy wystarczająco „głęboko” wyznałem sobie, drugiemu człowiekowi, Bogu istotę swoich błędów? Czy…? Czy…?

Pytań istotnych do mojej głowy nieustannie docierało coraz więcej, introspekcyjnie wprowadzając mnie w rozmyślanie nad udziałem w mityngach, nad procesem trzeźwienia, zdrowienia i o tym by pamiętać, że o alkoholu dawno mogłem zapomnieć, ale ON o mnie nigdy. Ostatnio mój nocny koszmar miał miejsce na początku lat 90-tych ubiegłego wieku, kiedy rozpoczynałem swój proces niepicia. Często w swoich, nie tylko mityngowych, wypowiedziach przed nachodzącą mnie, alkoholową obsesją, używam słów: STALINOWSKIE BYĆ CZUJNYM i dzisiaj, dając innym wewnętrzną, duchową siłę, podtrzymuję te ważne, ŚWIĘTE SŁOWA wszystkim osobom alergicznie uczulonym na alkohol.

PS

Niniejszy odcinek (XVII) jest ostatnim fragmentem mojej, szczególnej publikacji pt "Jak uniknąłem Apokalipsy", która powstała i ukazała się na jubileusz XXX-lecia Wspólnot (AA, Al-Anon, Al-Teen) w Tomaszowie Maz. obchodzonych uroczyście w naszej, tomaszowskiej Restauracji ALABASTRO - w marcu 2017 rok. Przez co najmniej 8 lat kronikowałem wydarzenia - nie zakładając wydania - zapisanych "po swojemu" odbytych, z moim udziałem, mityngów w naszych w/w grup samopomocowych. Uważam, że jej zmieszczenie w odcinkach na "fb" i na portalu "nasz Tomaszów", przynajmniej dla mnie, są formą niesienia posłania, jeszcze czynnym, cierpiącym osobom nadmiernie pijących, mówiąc językiem literackim, smakoszy napój o nazwie - "nektar Bogów". Zapewniam, że nastąpi po załączonych na "nasz Tomaszów" odcinków z publikacji "Jak uniknąłem Apokalipsy" .... EPILOG.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Antoni Malewski 05.06.2021 07:07
Zastanawiałem się conjmniej przez ostatnie cztery lata od ukazania się tej publikacji w postaci książki ("Jak uniknąłem Apokalipsy") nakładem 150 egzemplarzy, czy ujawnić, upublcznić swoją "anonimowość" zamieszczając w odcinkach jej treść na "Nasz Tomszów"??? Wydałem ją pod pseudonimem "Malecha" (to była moja ksywa, pseudonim z lat dziweciństwa i młodości) NA OKOLICZNOŚĆ XXX lat od powstania w naszym mieście Wspólnoty AA. Choć w krótkim czasie, dla czytających stało się tajemnicą poliszynela, wszyscy wiedzieli "kto" oprócz "sprawcy". Tomaszów to nie Nowy Jork czy Warszawa, że nie da się ukryć.przed opinią publiczną niecnymi, swoimi "czynami" w przeszłości czy "przemianami" na dzisiaj. Nie mogłem nadal być "strusiem chowającycm głowę w piasek". By podkreślić swoje przesłanie jeszcze cierpiacym osobom nadmiernie pijącym zacytuję amerykańskiego alkoholika, który napisał książkę "Nie piję" do której dał motto - "Jeżeli te publikacje dopomogą choćby jednemu alkoholikowi naprostować swoje życie i załagodzić cierpienia, na które naraził swoją rodzinę, przyjaciół i bliskich, będę przekonany, że odniosłem sukces...." - DICK SELVIG

Była aa 04.06.2021 16:20
Dziękuję pięknie. Pozdrawiam serdecznie.

Ajdejano 04.06.2021 10:53
Tolo: Hamingway'em nie będziesz, ale jednak dobry jesteś. Dlatego, namawiam Ciebie do przelewania twoich pomysłów literackich w książki. Dotychczas, już cokolwiek napisałeś i te Twoje książki mam. Ten cykl z ukrytym podtytułem "Jak to jest w tym AA", to jest dobry temat i jeżeli znajdzie się w książce, znajdzie wielu nabywców. Oczywiście, z pewnością wiesz, że redakcja książki, to: dobry tytuł i dobry wstępniak na tylnej stronie okładki.

Opinie

Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA

Pierwsze dwanaście miesięcy Karola Nawrockiego w Pałacu Prezydenckim trudno opisać słowem „kohabitacja”. Bardziej pasuje polityczna wojna pozycyjna: 41 wet, spór o miliardy z programu SAFE, zamrożone nominacje ambasadorskie, starcie o sądy i coraz wyraźniejsze ambicje stworzenia wokół prezydenta własnego ośrodka prawicy. Jednocześnie Nawrocki konsekwentnie inwestował w relacje z administracją Donalda Trumpa, nawet za cenę rosnącego dystansu wobec Ukrainy. Data dodania artykułu: 06.08.2026 07:10
Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA

Polska chce produkować rakiety do systemów Patriot. Tomczyk: „Jesteśmy gotowi”

Polska nie chce już wyłącznie kupować amerykańskiego uzbrojenia. Chce wejść do grona państw, które uczestniczą w jego produkcji, serwisowaniu i rozwoju technologii. Wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk ujawnił, że Warszawa przekazała Amerykanom gotowość do uruchomienia w Polsce produkcji rakiet przechwytujących wykorzystywanych w systemach Patriot. Data dodania artykułu: 05.08.2026 07:40
Polska chce produkować rakiety do systemów Patriot. Tomczyk: „Jesteśmy gotowi”

5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi

Są daty lekkie jak wakacyjna piosenka płynąca z samochodowego radia. Są również takie, które przypominają ciężki dzwon — jego głos biegnie przez stulecia, odbija się od murów Cytadeli, płonących domów Woli i sal parlamentu. 5 sierpnia należy do tej drugiej kategorii. To dzień zdradzonych nadziei Rzeczypospolitej, ofiary Romualda Traugutta, zbrodni dokonanej na mieszkańcach Warszawy, ale również niezwykłego zwycięstwa żołnierzy batalionu „Zośka”. Data dodania artykułu: 05.08.2026 07:06
5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi

Polski tenis na dwóch biegunach, Milan królem sprintu, a świat żegna legendę Milanu. Sportowy wtorek pełen emocji

Iga Świątek nie zostawiła rywalce złudzeń, Hubert Hurkacz wygrał trzysetowy pojedynek, a Magda Linette odwróciła losy trudnego meczu. W kolarskim peletonie Jonathan Milan znów pokazał potęgę sprinterskich nóg, Katarzyna Niewiadoma-Phinney walczyła z czasem we Francji, zaś świat futbolu pożegnał Franco Baresiego. Wtorek, 4 sierpnia, przyniósł sport, w którym radość mieszała się z rozczarowaniem, a triumfy z chwilami zadumy. Data dodania artykułu: 04.08.2026 23:10
Polski tenis na dwóch biegunach, Milan królem sprintu, a świat żegna legendę Milanu. Sportowy wtorek pełen emocji

Wtorek, który przypomniał, jak kruchy jest świat. Morozowski, wojna, upały i cyberatak

Wtorek, 4 sierpnia 2026 roku, przyniósł wiadomości, obok których trudno przejść obojętnie. Zmarł Andrzej Morozowski, jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich dziennikarzy politycznych. W Ukrainie rosyjski atak zabił polskiego wolontariusza. Europa walczy z rekordowym upałem, suszą i pożarami, a niski poziom Dunaju zagraża produkcji energii. Nad Bałtykiem polskie myśliwce ponownie przechwyciły rosyjski samolot rozpoznawczy. Do tego cyberatak na system Żabki i brutalna napaść we Wrocławiu. To był dzień, w którym każda kolejna wiadomość brzmiała jak ostrzeżenie. Data dodania artykułu: 04.08.2026 22:44
Wtorek, który przypomniał, jak kruchy jest świat. Morozowski, wojna, upały i cyberatak

Edukacja zdrowotna przed Trybunałem Konstytucyjnym. O co naprawdę chodzi w sporze PiS z MEN?

Posłowie Prawa i Sprawiedliwości zapowiedzieli skierowanie do Trybunału Konstytucyjnego wniosków dotyczących nowych zasad nauczania edukacji zdrowotnej. Politycy PiS twierdzą, że obowiązkowy przedmiot naruszy prawa rodziców i konstytucyjną ochronę rodziny. Ministerstwo Edukacji odpowiada konstrukcją przepisów: zagadnienia związane ze zdrowiem seksualnym zostały wydzielone do osobnych, nieobowiązkowych zajęć. Prawny spór nie sprowadza się jednak wyłącznie do pytania, czego dzieci będą uczyły się w szkołach. Dotyczy także tego, czy tak istotną zmianę można było wprowadzić rozporządzeniami ministra. Data dodania artykułu: 04.08.2026 20:01
Edukacja zdrowotna przed Trybunałem Konstytucyjnym. O co naprawdę chodzi w sporze PiS z MEN?

4 sierpnia 2026: Gombrowicz, Baczyński, Mont Blanc i „Purple Rain”. Rząd o sankcjach, Europa o kryzysie w Ceucie

Dziś jest wtorek, 4 sierpnia, dwieście szesnasty dzień 2026 roku. Słońce wzeszło o godz. 4.59, a zajdzie o godz. 20.24. Imieniny obchodzą Franciszek, Fryderyk, Jan, Krescencjusz i Maria. Data dodania artykułu: 04.08.2026 08:16
4 sierpnia 2026: Gombrowicz, Baczyński, Mont Blanc i „Purple Rain”. Rząd o sankcjach, Europa o kryzysie w Ceucie

Przegląd najważniejszych informacji dnia

Poniedziałek, 3 sierpnia 2026 roku, upłynął pod znakiem wojny, zbrojeń i coraz bardziej napiętej sytuacji międzynarodowej. Donald Trump przekonywał, że Stany Zjednoczone rozmawiają z Iranem, polskie samoloty przechwyciły nad Bałtykiem kolejną rosyjską maszynę rozpoznawczą, a Ukraina rozpoczęła budowę europejskiej koalicji, która ma stworzyć nowy system obrony antyrakietowej. W kraju uwagę przyciągnęły decyzje prezydenta Karola Nawrockiego dotyczące prawa łaski oraz historyczny rekord indeksu WIG20. Data dodania artykułu: 03.08.2026 23:59
Przegląd najważniejszych informacji dnia

Polecane

Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA 240 zł za godzinę, kontrola grafików i jawne kontrakty. W czwartek rozmowy o zmianach w ochronie zdrowia Dzień Świeżego Oddechu. Tomaszów bierze głęboki wdech i sprawdza, kto jadł czosnek Między krzyżem a światłem. Kościół wspomina Przemienienie Chrystusa Ewakuacja i zadymienie w scenariuszu ćwiczeń. Służby sprawdzały gotowość w Tomaszowie Nawet 40 stopni w Polsce. Czerwone ostrzeżenie IMGW dla Tomaszowa i powiatu Zalew Sulejowski cofa się z dnia na dzień. Od końca kwietnia ubyło już 1,34 metra wody Od dinozaurów po „Łowcę androidów”. Filmowy sierpień w Heliosie w Tomaszowie Biura na wynajem w Łodzi – jak wybrać przestrzeń dopasowaną do potrzeb firmy? Spisek wskazuje wroga. Psycholożki ostrzegają: tak rodzi się nienawiść między ludźmi 5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi Bielizna, która pomaga odzyskać pewność siebie. Dzień Bielizny z myślą o Amazonkach
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: ...) Treść komentarza: co to jest "psycholożki"?.. ktoś wie? Źródło komentarza: Spisek wskazuje wroga. Psycholożki ostrzegają: tak rodzi się nienawiść między ludźmi Autor komentarza: WuPe Treść komentarza: Wreszcie w sposób sensowny ktoś przedstawił problem w mediach. Źródło komentarza: Zalew Sulejowski cofa się z dnia na dzień. Od końca kwietnia ubyło już 1,34 metra wody Autor komentarza: Aniołek Treść komentarza: Dla mojej ukochanej LECHII pojechałbym rowerem ! I zaparkowałbym pod topolą !!! Źródło komentarza: 122 drzewa wycięto na terenie Lechii. Miasto ma posadzić 425 nowych Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: A ja na to - jak na lato. Mojej ukochanej Lechii, w której, już jako młody chłopak zaczynałem ze sportem, należy się miejska, normalna, dobrze wyposażona hala sportowa z odpowiednim zapleczem. Rozpacz za tymi obsmarkanymi topolami? Wy, populiści -ekolodzy obsadźcie sobie topole na błoniach i tam sobie pohasacie do upadłego. Będzie tylko jeden problem: na te błonia będziecie musieli przez całe miasto dojechać swoimi autkami ropniakami i benzyniakami. Parkowanie przy nowej hali? Projekt budowlany przewiduje dosyć dużo miejsca na parkowanie. Źródło komentarza: 122 drzewa wycięto na terenie Lechii. Miasto ma posadzić 425 nowych Autor komentarza: Tomaszów Treść komentarza: Aleksy a dalej jak Jakie nazwisko chyba Ukraina To polskie wojsko 🇵🇱🇵🇱🇵🇱🇵🇱🤔🤕 Źródło komentarza: Brązowy medal żołnierza z Tomaszowa Mazowieckiego. St. szer. Aleksy na podium mistrzostw Polski Autor komentarza: Grażyna Treść komentarza: Posadzą 425,tylko ile się przyjmie po paru latach! Źródło komentarza: 122 drzewa wycięto na terenie Lechii. Miasto ma posadzić 425 nowych
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama