Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 28 września 2026 14:37
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Bez złości

Jednym z najważniejszych zapisów, mądrości, kto wie czy nie NAJWAŻNIEJSZYM dzięki któremu WSPÓLNOTA  AA przetrwała i z ogromnym, społecznym zapotrzebowaniem trwa do dzisiaj w nieustającym dbaniu o utrzymywanie POKORY, poprzez jej ćwiczenie jest, cytuję:

„Zakładam, że AA uwikłało się z ostrym atakiem publicznym lub przykrym szyderstwem – niemal czy wręcz całkiem bezpodstawnie. W takich sytuacjach najlepszą obroną byłby brak jakiejkolwiek obrony czyli zupełne milczenie na poziomie publicznym. Jeśli nierozsądnych krytyków pozostawimy dobrodusznie w spokoju, to szybciej się wycofają. Gdyby jednak ataki ponawiały się i gdyby stało się jasne, że krytycy są źle poinformowani, wówczas warto by porozumieć się z nimi na stopie prywatnej w sposób rzeczowy i powściągliwy. Jeśli jednak słowa krytyki wobec AA są częściowo lub całkowicie uzasadnione, wówczas dobrze jest prywatnie przyznać krytykom rację i podziękować im za słuszne uwagi. Pod każdym jednak pozorem, nie powinniśmy sobie pozwolić na ZŁOŚĆ, WROGOŚĆ czy chęć ODWETU”.

Już ta sentencja mówi sama za siebie. Jak wielką, niezbędną, niewytłumaczalną potęgą DUCHA są sugestie (zwane umownie programem) zawarte w 12 Krokach/ 12 Tradycjach AA. Kończę subiektywną publikację fragmentem „Jak to widzi Bill” - „AA jako droga życia”. Jest to - wybór pism współzałożyciela WSPÓLNOTY AA str. 153 „Bez złości”. Chciałbym wszystkim, do których dotrze ten egzemplarz podziękować za wnikliwe przeczytanie i jeśli ktoś w trakcie czytania czy po przeczytaniu, wstając rano do codziennego robienia siusiu, utożsami się z mniejszym lub większym problemem poznanym w tej publikacji, proponuję by jak najszybciej dotrzeć do miejsca, punktu, w którym w danej miejscowości można rozwiązywać  alkoholowe problemy, świat iluzji, kłamstwa, zakłamania, zaprzeczania i jeżeli istnieje w twoim mieście Wspólnota AA, to idź na Grupę.

Niech dobry BÓG WAS wszystkich BŁOGOSŁAWI w tej pięknej wędrówce, która na imię ma TRZEŹWOŚĆ, ZDROWIENIE. Pod JEGO opiekuńczymi dłońmi, „Siły Większej niż my sami”. Zmierzajcie w spokoju do następnego ZWYCIĘSTWA inspirującego odnalezienie naszego, prawdziwego „JA”.

W/g mojego doświadczenia, podstawą zdrowienia, trzeźwienia we Wspólnocie AA jest zawierzenie drugiemu człowiekowi stosując w życiu Sześć Prawd Billa. Dzięki nim łatwiej jest uzyskać, odnaleźć swoją Siłę Większą, Wyższą i wejść w sugestie (zwane programem) zawarte w 12 Krokach / 12 Tradycjach AA. Jedną z ważnych a nie zrozumiałych zasad jest to, że pomimo nawrotów choroby, nie przychodzenia na mityngi do WSPÓLNOTY AA, jako miejsca jedynej zbiorowości ludzi … nikt nikogo nie może wyrzucić.

W sposób subiektywny pragnę obrazowo, bez wskazania „na którą”, przybliżyć ludziom w potrzebie te dwie formy wychodzenia z alkoholizmu – profesjonalno terapeutyczną czy aaowskie zawierzenie drugiemu człowiekowi – by je nieustannie stosować w życiu. Wybór należy do osoby zainteresowanej problemem czy mającej problem.

Terapia to idealne, wnikliwe przyglądanie się sobie w wystawionym LUSTRZE, natomiast mityngowe zawierzenie to nic innego jak widzenie się niczym „Alicja w krainie czarów” tego samego odbicia w tym samym LUSTRZE, tylko z jego drugiej strony, za lustrem. Wiele w moim życiu - tych po złej stronie „barykady”, tej po dobrej stronie „barykady” - przeżyłem wspaniałości duchowych, również materialnych, które niejednokrotnie sprawiały mi przyjemność, radość ale to co spotkało mnie we Wspólnocie AA by wyrazić to słowem, nie jest do opisania. Bo tego, że nie można opisać, niejednokrotnie takie próby czyniono, tylko by zrozumieć, wszystko pojąć, przeżyć - PIĘKNOŚCI CHWILI, PIĘKNOŚCI DNIA – trzeba znaleźć się w jej WNĘTRZU uprzednio odkłamując przeszłe, swoje ŻYCIE, niczym powyżej wymieniona, z tyłu lustra, „Alicja w krainie czarów”....

…. prosząc jedynie o poznanie Jego woli wobec nas oraz o siłę do jej spełnienia.

 

Kiedy coś ,,puszczam i pozwalam działać Bogu'', to myślę jasno i mądrze. Nie roztrząsając w myślach jakiejś trudnej lub przykrej sprawy, szybko oddalam od siebie to, co sprawia mi ból i wywołuje poczucie dyskomfortu. Ponieważ niełatwo jest mi rozstać się z takimi kłopotliwymi czy niepokojącymi myślami i postawami, które są dla mnie przyczyną ogromnej udręki, w takich chwilach muszę pozwolić, aby Bóg - jakkolwiek Go pojmuję, jakkolwiek nie mogę Go pojąć - wyzwolił je i ,,wypuścił mnie na zewnątrz'', a następnie samemu ,,puścić'' je, tu i teraz.

Otrzymując pomoc od Boga jakkolwiek Go pojmuję, mogę przeżywać życie dzień po dniu i radzić sobie ze wszystkimi wyzwaniami, jakie napotykam na swojej drodze. Dopiero wtedy bowiem żyję życiem zwycięskim i pokonawszy alkohol czerpię zadowolenie, przyjemność ze swojego trzeźwienia. Aby coś tak pięknego mogło Cię spotkać, zapraszam czytających na wędrówkę po tej publikacji. Tym samym zapraszam również na najbliższy mityng otwrty WSPÓLNOTY AA. O czym zapewnia Was z powodzeniem

Z ostatniej chwili

Życie w trzeźwości dla osoby alergicznie uczulonej na alkohol nie jest sielanką. Już po trzech / czterech tygodniach po napisaniu niniejszej publikacji, osobiście przeżyłem szok z próbą napicia się - tzw. pierwszy kieliszek. Wśród osób we śnie, przy których wyciągnąłem butelkę żytniówki, zapraszając ich do napicia się, znalazły się trzy z mojej WSPÓLNOTY, w tym również kobieta, dla których byłem przewodnikiem w stadzie.

Osoby te kiedyś głęboko zawierzyły moim słowom w procesie trzeźwienia, w/g aaowskich sugestii. Kiedy rozlałem alkohol w przysłowiowe musztardówki (w tym piło się w mojej młodości) na stole leżała przeznaczona na zakąskę pizza, na cztery kawałki podzielona, gdy nagle ktoś wtargnął do pomieszczenia. Był to dobrze znany mi mężczyzna, razem kiedyś pracowaliśmy, który nie wierzył w moją abstynencję, trzeźwość i rozpowszechniał wśród znajomych kłamliwą informację - Widziałem w tygodniu „zarąbanego” w trupa Malechę. On kłamie, że utrzymuje abstynencję. Nie wierzcie mu. Zażenowany obecnością mojego adwersarza szybko złapałem za pustą już butelkę, chcąc ją ukryć. Alkoholu jeszcze nie wprowadziliśmy, gdy nagle w tym momencie … przebudziłem się. Mocno spocony z okrutnie sugestywnego, nocnego letargu. Na całe szczęście TO BYŁ TYLKO SEN. Długi czas, w środku nocy, okrakiem usiadłszy na wersalce, rozmyślałem nad sennym, koszmarnym wydarzeniem nie mogąc sobie wytłumaczyć,

- Dlaczego taki sen po tylu latach niepicia mnie „dopadł”? Czy moje „tajemnice” są tak „głębokie”, że nie dają mi spokoju podczas snu? Czy wystarczająco „głęboko” wyznałem sobie, drugiemu człowiekowi, Bogu istotę swoich błędów? Czy…? Czy…?

Pytań istotnych do mojej głowy nieustannie docierało coraz więcej, introspekcyjnie wprowadzając mnie w rozmyślanie nad udziałem w mityngach, nad procesem trzeźwienia, zdrowienia i o tym by pamiętać, że o alkoholu dawno mogłem zapomnieć, ale ON o mnie nigdy. Ostatnio mój nocny koszmar miał miejsce na początku lat 90-tych ubiegłego wieku, kiedy rozpoczynałem swój proces niepicia. Często w swoich, nie tylko mityngowych, wypowiedziach przed nachodzącą mnie, alkoholową obsesją, używam słów: STALINOWSKIE BYĆ CZUJNYM i dzisiaj, dając innym wewnętrzną, duchową siłę, podtrzymuję te ważne, ŚWIĘTE SŁOWA wszystkim osobom alergicznie uczulonym na alkohol.

PS

Niniejszy odcinek (XVII) jest ostatnim fragmentem mojej, szczególnej publikacji pt "Jak uniknąłem Apokalipsy", która powstała i ukazała się na jubileusz XXX-lecia Wspólnot (AA, Al-Anon, Al-Teen) w Tomaszowie Maz. obchodzonych uroczyście w naszej, tomaszowskiej Restauracji ALABASTRO - w marcu 2017 rok. Przez co najmniej 8 lat kronikowałem wydarzenia - nie zakładając wydania - zapisanych "po swojemu" odbytych, z moim udziałem, mityngów w naszych w/w grup samopomocowych. Uważam, że jej zmieszczenie w odcinkach na "fb" i na portalu "nasz Tomaszów", przynajmniej dla mnie, są formą niesienia posłania, jeszcze czynnym, cierpiącym osobom nadmiernie pijących, mówiąc językiem literackim, smakoszy napój o nazwie - "nektar Bogów". Zapewniam, że nastąpi po załączonych na "nasz Tomaszów" odcinków z publikacji "Jak uniknąłem Apokalipsy" .... EPILOG.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Antoni Malewski 05.06.2021 07:07
Zastanawiałem się conjmniej przez ostatnie cztery lata od ukazania się tej publikacji w postaci książki ("Jak uniknąłem Apokalipsy") nakładem 150 egzemplarzy, czy ujawnić, upublcznić swoją "anonimowość" zamieszczając w odcinkach jej treść na "Nasz Tomszów"??? Wydałem ją pod pseudonimem "Malecha" (to była moja ksywa, pseudonim z lat dziweciństwa i młodości) NA OKOLICZNOŚĆ XXX lat od powstania w naszym mieście Wspólnoty AA. Choć w krótkim czasie, dla czytających stało się tajemnicą poliszynela, wszyscy wiedzieli "kto" oprócz "sprawcy". Tomaszów to nie Nowy Jork czy Warszawa, że nie da się ukryć.przed opinią publiczną niecnymi, swoimi "czynami" w przeszłości czy "przemianami" na dzisiaj. Nie mogłem nadal być "strusiem chowającycm głowę w piasek". By podkreślić swoje przesłanie jeszcze cierpiacym osobom nadmiernie pijącym zacytuję amerykańskiego alkoholika, który napisał książkę "Nie piję" do której dał motto - "Jeżeli te publikacje dopomogą choćby jednemu alkoholikowi naprostować swoje życie i załagodzić cierpienia, na które naraził swoją rodzinę, przyjaciół i bliskich, będę przekonany, że odniosłem sukces...." - DICK SELVIG

Była aa 04.06.2021 16:20
Dziękuję pięknie. Pozdrawiam serdecznie.

Ajdejano 04.06.2021 10:53
Tolo: Hamingway'em nie będziesz, ale jednak dobry jesteś. Dlatego, namawiam Ciebie do przelewania twoich pomysłów literackich w książki. Dotychczas, już cokolwiek napisałeś i te Twoje książki mam. Ten cykl z ukrytym podtytułem "Jak to jest w tym AA", to jest dobry temat i jeżeli znajdzie się w książce, znajdzie wielu nabywców. Oczywiście, z pewnością wiesz, że redakcja książki, to: dobry tytuł i dobry wstępniak na tylnej stronie okładki.

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Jak budować silny sport lokalny? IV Europejskie Forum Regionalnego Sportu za nami

Finansowanie sportu, dostępna infrastruktura, sprawne zarządzanie i aktywność najmłodszych - te zagadnienia znalazły się w centrum uwagi podczas IV Europejskiego Forum Regionalnego Sportu. 24 września w Arenie Legionowo spotkali się przedstawiciele samorządów, administracji publicznej, klubów, organizacji społecznych, biznesu i środowiska dyplomatycznego. Ważnym wątkiem rozmów była rola rodziców w zachęcaniu dzieci i młodzieży do regularnej aktywności fizycznej. Data dodania artykułu: 28.09.2026 11:46
Jak budować silny sport lokalny? IV Europejskie Forum Regionalnego Sportu za nami

28 września w historii. Warszawa kapituluje, Stalin i Hitler dzielą Polskę, Fleming otwiera erę antybiotyków

28 września jest jedną z tych dat, w których wielka historia niemal nie zostawia miejsca na oddech. W 1066 roku Wilhelm Zdobywca wysiada na angielskim brzegu i rozpoczyna marsz ku Hastings. W 1928 roku Alexander Fleming zauważa coś niezwykłego na szalce z bakteriami i otwiera drogę do penicyliny. Jedenaście lat później Warszawa, po tygodniach walki, podpisuje kapitulację, a tego samego dnia w Moskwie III Rzesza i Związek Sowiecki przypieczętowują kolejny podział Polski. Co wydarzyło się 28 września? To także tragedia promu „Estonia”, 33-dniowy pontyfikat Jana Pawła I, koncert Metalliki w rozpadającym się ZSRR i sportowa historia, która dzisiaj dopisze następny rozdział w meczu Szwecja–Polska. Data dodania artykułu: 28.09.2026 08:07
28 września w historii. Warszawa kapituluje, Stalin i Hitler dzielą Polskę, Fleming otwiera erę antybiotyków

27 września w historii. Łokietek pod Płowcami, narodziny Polskiego Państwa Podziemnego i dzień, w którym przemówiły hieroglify

Historia 27 września zaczyna się od szczęku mieczy pod Płowcami, później prowadzi przez Rzym, Meksyk i Egipt, by w 1939 roku zejść do konspiracyjnych mieszkań oblężonej Warszawy. Tego dnia rodziła się Służba Zwycięstwu Polski, zalążek niezwykłego państwa działającego bez własnych urzędów, ale z wojskiem, sądami, szkołami i administracją. Co wydarzyło się 27 września? To także dzień, w którym Champollion pokazał światu klucz do egipskich hieroglifów, ruszyła kolej zwiastująca transportową rewolucję, ukazała się „Silent Spring”, a Chiny wykonały pierwszy własny spacer kosmiczny. W naszym regionie data prowadzi prosto do tomaszowskiej konspiracji, wywiadu w Spale i ludzi, którzy prowadzili swoją wojnę kilka kilometrów od niemieckiego sztabu. Data dodania artykułu: 27.09.2026 09:59
27 września w historii. Łokietek pod Płowcami, narodziny Polskiego Państwa Podziemnego i dzień, w którym przemówiły hieroglify

173 rosyjskie drony nad Ukrainą. Trump odrzuca plan dla Ormuzu. Apache wylądował w Łowiczu, a Spała świętowała 100 lat PKP

Sobota, 26 września 2026 roku, zaczęła się nad Ukrainą od charakterystycznego buczenia silników dronów. Rosja wysłała jednej nocy aż 173 bezzałogowce, w tym ponad 50 szybkich maszyn odrzutowych. Ukraińska obrona twierdzi, że zestrzeliła lub zakłóciła 134 z nich, ale trafienia odnotowano w 19 miejscach. W Kijowie znaleziono ciała czterech osób w pobliżu i wewnątrz budynku biurowego objętego pożarem. Kilka tysięcy kilometrów dalej dyplomacja również ugrzęzła: Iran zaproponował otwarcie Cieśniny Ormuz w ciągu siedmiu dni w zamian za zniesienie amerykańskiej blokady i sankcji na ropę, lecz – według „Wall Street Journal” – Donald Trump plan odrzucił. Polska ma z kolei własny dyplomatyczny dylemat, bo na grudniowy szczyt G20 w Miami zaproszono równocześnie Karola Nawrockiego i Władimira Putina. W Łódzkiem sobota wyglądała chwilami jak kadr z filmu wojennego: amerykański AH-64D Apache wylądował na Starym Rynku w Łowiczu przed inauguracją 2. Brygady Rakiet. A w naszym powiecie historię odmierzano dziś zupełnie innym zegarem. Spała została kolejową stolicą Polski, świętując stulecie PKP. Data dodania artykułu: 26.09.2026 23:44
173 rosyjskie drony nad Ukrainą. Trump odrzuca plan dla Ormuzu. Apache wylądował w Łowiczu, a Spała świętowała 100 lat PKP

26 września w historii. „Skok” Piłsudskiego, człowiek, który nie uwierzył komputerowi, i ostatnie wielkie dzieło Beatlesów

26 września jest datą, przy której historia potrafi gwałtownie zmieniać ton. Najpierw brytyjskie wojska wkraczają do rewolucyjnej Filadelfii, później Józef Piłsudski osobiście dowodzi brawurowym napadem na carski pociąg, telewizja zmienia sposób prowadzenia polityki, a komputer w sowieckim bunkrze omal nie uruchamia mechanizmu nuklearnej katastrofy. Jeśli pytamy, co wydarzyło się 26 września, trafiamy też na „West Side Story”, „Abbey Road”, George’a Gershwina, T.S. Eliota i Serenę Williams. A dzisiejszy wieczór może dopisać własną historię: Polska zagra z Francją o mistrzostwo Europy siatkarzy. Data dodania artykułu: 26.09.2026 05:56
26 września w historii. „Skok” Piłsudskiego, człowiek, który nie uwierzył komputerowi, i ostatnie wielkie dzieło Beatlesów

25 września w historii. Bitwa, która zakończyła epokę wikingów, zamach na Piłsudskiego i wojenny ślad Spały

Jedna data, a kilka światów. 25 września średniowieczna Anglia odpierała inwazję w bitwie uznawanej symbolicznie za kres epoki wikingów, amerykański Kongres położył fundament pod Bill of Rights, we Lwowie padły strzały wymierzone w Józefa Piłsudskiego, a w dramatycznym wrześniu 1939 roku ważyły się losy Warszawy i ciągłości polskiej państwowości. Jeśli pytamy, co wydarzyło się 25 września, warto zajrzeć także znacznie bliżej: dokładnie tego dnia Niemcy ustanowili wojskowe dowództwo „Wschód”, którego siedzibę umieszczono w Spale. Kalendarium historyczne 25 września prowadzi więc od Stamford Bridge przez Waszyngton i Lwów aż do lasów nad Pilicą. Data dodania artykułu: 25.09.2026 08:16
25 września w historii. Bitwa, która zakończyła epokę wikingów, zamach na Piłsudskiego i wojenny ślad Spały

Polska dwa razy poderwała myśliwce, dron spadł w Rumunii. Tragedia w Jarosławiu, paliwa w Senacie, Tomaszów na Velo Pilica

Czwartek, 24 września 2026 roku, zaczął się od alarmów na wschodniej flance Europy. Polska dwukrotnie uruchamiała lotnictwo wojskowe w związku z rosyjskimi atakami na Ukrainę, w Rumunii dron przez około cztery minuty znajdował się w przestrzeni NATO, zanim spadł w pobliżu Solcy, a Mołdawia informowała o kolejnych naruszeniach swojej granicy powietrznej. Kijów przeżył jeden z najcięższych nalotów ostatnich tygodni. W Polsce wydarzeniem dnia stał się brutalny atak nożownika w opactwie w Jarosławiu – jeden z księży nie żyje, cztery osoby zostały ranne, dwie są w stanie zagrażającym życiu. Senat uchwalił tymczasem zarówno ustawę o podatku od nadzwyczajnych zysków paliwowych, jak i przepisy dotyczące reklamy politycznej. A kilkadziesiąt kilometrów od Tomaszowa wydarzyły się dziś dwie rzeczy, które mogą mieć znaczenie na lata: Niewiadów zacieśnia współpracę przy produkcji amunicji 155 mm, a Tomaszów znalazł się na planowanej 170-kilometrowej trasie Velo Pilica. Dziś kończy się również głosowanie, w którym mieszkańcy miasta decydują o wydaniu 1,7 mln zł z budżetu obywatelskiego. Stan informacji: około godz. 19.40. Data dodania artykułu: 24.09.2026 21:40
Polska dwa razy poderwała myśliwce, dron spadł w Rumunii. Tragedia w Jarosławiu, paliwa w Senacie, Tomaszów na Velo Pilica

Polityczny post czy reklama? Nowe przepisy zmieniają zasady promocji polityki w internecie

Senat przyjął ustawę, która ma uporządkować w Polsce egzekwowanie unijnych przepisów dotyczących reklamy politycznej. Dla lokalnych portali, kandydatów, radnych i komitetów wyborczych najważniejsze jest jednak coś innego: nie każda wypowiedź o polityce jest reklamą polityczną. Granica przebiega przede wszystkim tam, gdzie pojawiają się pieniądze, sponsor i płatna dystrybucja przekazu. A Facebook i Google poszły jeszcze dalej — politycznych reklam w Unii Europejskiej zasadniczo już nie chcą. Data dodania artykułu: 24.09.2026 17:54
Polityczny post czy reklama? Nowe przepisy zmieniają zasady promocji polityki w internecie
Salon Kultury Helios z premierowym pokazem „Lalki”

Salon Kultury Helios z premierowym pokazem „Lalki”

Salon Kultury Helios zaprasza na seans najnowszej ekranizacji „Lalki” Bolesława Prusa, który odbędzie się w czwartek, 1 października. To jedna z najbardziej wyczekiwanych polskich premier tego roku, która zwraca uwagę gwiazdorską obsadą. Pokaz będzie okazją, by ponownie spotkać się z bohaterami powieści oraz zobaczyć ich losy w nowej odsłonie.Stanisław Wokulski, dzięki fortunie zdobytej podczas wojny, postanawia wkroczyć do świata wyższych sfer, by zdobyć względy Izabeli Łęckiej – pięknej, choć zubożałej arystokratki. Aby zwrócić uwagę kobiety, bohater wspiera jej rodzinę i angażuje się w działania charytatywne, nie bacząc na ostrzeżenia swojego przyjaciela Ignacego Rzeckiego. Tymczasem arystokratyczne salony okazują się bezwzględnym środowiskiem pełnym intryg, a uczucie Wokulskiego stopniowo prowadzi go na drogę autodestrukcji.W rolach głównych występują Marcin Dorociński jako Stanisław Wokulski, Kamila Urzędowska jako Izabela Łęcka oraz Marek Kondrat jako Ignacy Rzecki. W obsadzie znajduje się także plejada gwiazd, w tym wybitne postaci polskiego kina, takie jak Maja Komorowska, Andrzej Seweryn i Krystyna Janda.„Lalka” zostanie zaprezentowana w ramach Salonu Kultury Helios – cyklu stworzonego z myślą o dojrzałej widowni, która w kinie poszukuje wartościowych tematów, inspirujących do refleksji i rozmowy. Każdy seans w ramach projektu poprzedza specjalne wprowadzenie przygotowane przez krytyka filmowego Tomasza Raczka, który przybliża widzom kontekst prezentowanego dzieła.Bilety na seanse Salonu Kultury Helios dostępne są w kasach kin sieci, na stronie: www.helios.pl oraz w aplikacji mobilnej. Dokonując zakupu wcześniej, można wybrać najlepsze miejsca, a także – zaoszczędzić. Data rozpoczęcia wydarzenia: 01.10.2026
Raz Dwa Trzy – 35 lat. Koncert jubileuszowy

Raz Dwa Trzy – 35 lat. Koncert jubileuszowy

„Raz Dwa Trzy... dzieści pięć okrążeń wokół słońca”Jubileusz 35-lecia zespołu ! W dniu 10 października w Tomaszowie Mazowieckim wystąpi zespół Raz, Dwa, Trzy. Jeden z najbardziej rozpoznawalnych i cenionych zespołów na polskiej scenie zagra w Powiatowym Centrum Animacji Społecznej z okazji jubileuszu 35-lecia. Bilety dostępne w sprzedaży! 35 lat temu, na korytarzu akademika w Zielonej Górze trójka młodych ludzi zagrała pierwsze wspólne dźwięki i zaczęła się historia.Historia zespołu, który pozostał wierny sobie i swojej muzycznej drodze, konsekwentnie krocząc z boku głównego nurtu. Historia zespołu, który w tylko sobie znany sposób potrafił połączyć talent literacki Adama Nowaka z muzyczną finezją i  fantazją, wytwarzając swój własny, charakterystyczny i rozpoznawalny muzyczno - literacki język. Zespołu, który w niedościgniony  sposób zinterpretował piosenki A.Osieckiej i W.Młynarskiego - z pełnym szacunkiem dla pierwowzorów.Nadto zespołu, który przez te wszystkie lata zbudował ogromną więź ze słuchaczami, grając tysiące koncertów – od małych klubów po wielkie sale koncertowe. To właśnie koncerty stały się znakiem rozpoznawczym „Raz, Dwa, Trzy”  - jego swoistym DNA.  Jubileuszowymi koncertami właśnie - bez wielkich fet, akademii i transmisji, zespół pragnie uczcić wieloletnią przyjaźń ze swoją publicznością i wyrazić wdzięczność za to, że wiernie mu od lat towarzyszy . Raz, Dwa, Trzy – Jubileusz 35-lecia zespołu10.10.2026, godz.19.00Powiatowe Centrum Animacji Społecznej w Tomaszowie MazowieckimBilety dostępne w sprzedaży internetowej:KupBilecik, Eventim, Biletyna.  Data rozpoczęcia wydarzenia: 10.10.2026

Polecane

28 września w historii. Warszawa kapituluje, Stalin i Hitler dzielą Polskę, Fleming otwiera erę antybiotyków

28 września w historii. Warszawa kapituluje, Stalin i Hitler dzielą Polskę, Fleming otwiera erę antybiotyków

28 września jest jedną z tych dat, w których wielka historia niemal nie zostawia miejsca na oddech. W 1066 roku Wilhelm Zdobywca wysiada na angielskim brzegu i rozpoczyna marsz ku Hastings. W 1928 roku Alexander Fleming zauważa coś niezwykłego na szalce z bakteriami i otwiera drogę do penicyliny. Jedenaście lat później Warszawa, po tygodniach walki, podpisuje kapitulację, a tego samego dnia w Moskwie III Rzesza i Związek Sowiecki przypieczętowują kolejny podział Polski. Co wydarzyło się 28 września? To także tragedia promu „Estonia”, 33-dniowy pontyfikat Jana Pawła I, koncert Metalliki w rozpadającym się ZSRR i sportowa historia, która dzisiaj dopisze następny rozdział w meczu Szwecja–Polska. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 08:07
Pielęgnacja psów rasowych – Kosmetyki totobi Jak budować silny sport lokalny? IV Europejskie Forum Regionalnego Sportu za nami Przewlekły stan zapalny może latami zmieniać serce. Badanie niemal pół miliona osób Będków znów pójdzie do urn. Radna zrzekła się mandatu, będą kolejne wybory uzupełniające Bakterie grupy coli w wodociągu Wiaderno. Woda znów jest zdatna do picia, ale co właściwie się wydarzyło? Mostu już nie będzie. Między Brzustowem a Inowłodzem powstanie przepust, mieszkańców czeka długi objazd 28 września w historii. Warszawa kapituluje, Stalin i Hitler dzielą Polskę, Fleming otwiera erę antybiotyków Tomaszów pytał RIO, czy może płacić za śmieci z innych pieniędzy. Dlaczego? Paweł Olejnik pokieruje oddziałem Nowej Nadziei w Tomaszowie Mazowieckim Pięć ofert i znów bez wykonawcy. Co dalej z salą gimnastyczną w Inowłodzu? Po uwagach mieszkańców inwestor uzupełnił raport. Co dalej z fermą w Twardej? Przemysłowa oczyszczalnia i myjnia pod Tomaszowem. Dla jakiego zakładu mają pracować?
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama badanie bezdechu sennego
Reklama badanie bezdechu sennego
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Parę minut temu próbowałem wstawić swój wpis, ale został zablokowany. Teraz napiszę krótko: kto w tej sprawie kręci lody? Źródło komentarza: Przemysłowa oczyszczalnia i myjnia pod Tomaszowem. Dla jakiego zakładu mają pracować? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Szanowny Panie Adasiu. Dobrze się znamy, parę rzeczy dla was robiłem (w Tomaszowie i w Piotrkowie). Bardzo fachowo opisał Pan powyżej to urzędnicze "niedasię" u drogowców w naszym grajdole. To urzędnicze, tomaszowskie bezhołowie powinno się rozpędzić na cztery wiatry. Można wskazać wiele przypadków nieróbstwa tych nierobów z tomaszowskiej drogówki. Źródło komentarza: Śmierć na pasach i urzędnicze „niedasię”. Czy ulica Panfil doczeka się bezpiecznych rozwiązań? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Ty jesteś lepszym cwaniaczkiem za dychę, ale jednocześnie walisz głąba, że nie wiesz, iż ten wpis powyżej dotyczy oczywiście Morawieckiego, czyli tego, który kiedyś był doradcą niemieckiego, ryżego donka i co do którego zawsze miałem wątpliwości. Zwłaszcza wtedy, jak nas po cichu sprzedawał w czerwonej unii europejskiej. Jego ojciec Kornel Morawiecki, to był KTOŚ! Facet z jajami. Syn do pięt tamtemu nie dorasta. Źródło komentarza: Tomaszów Mazowiecki. Morawiecki: naszym celem jest sprawiedliwy podział podatków, cyfryzacja i odpartyjnienie samorządów Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Cytat z materiału powyżej: "W urzędowych obwieszczeniach zawsze dużo jest paragrafów, terminów i znaków spraw. Tym razem najbardziej interesujące może być jednak to, czego w dwóch stronach obwieszczenia nie ma. Skala produkcji. Woda. Ścieki. Ruch ciężarowy. Hałas. Zapachy. Odpady. Godziny pracy. Odległość instalacji od zabudowy. Odpowiedzi powinny znajdować się w raporcie OOŚ i jego uzupełnieniach." Redakcja Naszego Tomaszowa nie ma obowiązku studiowania raportu OOŚ i jego uzupełnień. Natomiast wydaje się pewne, że obowiązek takiego przestudiowania raportu OOŚ i obowiązek opracowania prawidłowego i kompletnego ogłoszenia, zawierającego w/w i najistotniejsze informacje o inwestycji należały i dalej należą do Wójta i do urzędników gminy. Takimi informacjami też powinni zainteresować się radni/radny z tamtego rejonu, pozostali radni z rady gminy, sołtysi Jadwigowa, Kolonii Zawada i Zawady. Biorą publiczne, czyli nasze pieniądze i łaski nie robią, aby się tematem zainteresować. PS. Jeżeli ta inwestycja razem z przemysłową oczyszczalnią powstanie, to zapomnijcie wszyscy z tamtego rejonu o tym, że w waszym rejonie macie dwie rzeki: Wolbórkę i Moszczankę. Nie będziecie mieli dwóch RZEK, ale DWA ŚMIERDZĄCE ŚCIEKI PRZEMYSŁOWE. Najbliższy istniejący zakład przetwórczy drobiu znajduje się w m. Kaleń, gm. Wolbórz. Od powstania tego zakładu, okoliczni mieszkańcy (Kaleń, Stanisławów, Studzianki) już nie mają rzek: Goleszanki, Moszczanki. Mają totalne śmierdzące ścieki, w których kilkanaście lat temu można było łowić kiełbie (z rodziny pstrągowatych), a teraz można nabawić się poważnego zakażenia skóry. Przemysłowa oczyszczalnia ścieków.... Genialne! Kto to wybuduje? Oczywiście Państwo Polskie + samorządy z dotacji unijnej. Kto będzie z tego korzystał? Inwestor z Jadwigowa i obecna przetwórni drobiu w Kolonii Zawada. Temu z Kolonii Zawada odpadnie obecny, wielki kłopot z codziennymi, wielokrotnym wywozem odpadów przemysłowych do oczyszczalni komunalnej w Tomaszowie (podkreślam: KOMUNALNEJ, a nie PRZEMYSŁOWEJ !!! Co na to Wody Polskie?!). Źródło komentarza: Duży zakład przetwórstwa drobiu w Jadwigowie. Mieszkańcy mogą zgłaszać uwagi, wcześniej negatywną opinię wydał starosta Autor komentarza: m Treść komentarza: Zwiększenie atrakcyjności Spały może wybudowanie około 1 km torów (dojazd do centrum). Obecnie ten odcinek drogi jest bardzo uciążliwy (szczególnie przy dużej liczbie osób z pociągu). Trzeba uwzględnić z problemem dojścia szczególnie dla osób na wózkach inwalidzkich, osób starszych, osób z wózkami dla dzieci, sporej grupy młodzieży. Źródło komentarza: Tłumy w Spale, ale ilu przyjechało pociągiem? Najważniejszej liczby na razie brakuje Autor komentarza: rwd Treść komentarza: Grunt, że na papierze wszystko się zgadza. A ludzi jeszcze paru się znajdzie. Jakby zginął ktoś z "elity" to szybko by zmienili co by się tylko dało. Źródło komentarza: Śmierć na pasach i urzędnicze „niedasię”. Czy ulica Panfil doczeka się bezpiecznych rozwiązań?
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama