Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 6 sierpnia 2026 17:20
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Dinozaur rock'n'rolla

W załączonym fragmencie mojej drugiej książki „A jednak Rock’n’Roll” wspominam o przygotowaniach do obchodów w naszym mieście jubileuszu „50 lat Rock’n’Rolla w Tomaszowie Maz”, do którego to starałem się zaprosić „skonstruowany” na okoliczność tych obchodów „50 lat R&R w Polsce” muzyczną grupę „KORDA, NEBESKI BAND”. W treści tego rozdziału jest moja, korespondencyjna rozmowa z liderem grupy Wojtkiem Kędziorą – Kordą. Choć wszystko było zapięte na tzw. „ostatni guzik” do spotkana nie doszło z powodu  choroby jej lidera - pana Wojtka.

WOJTEK KORDA

Kilka razy w życiu – mówię tylko o moich własnych zainteresowaniach muzycznych – konkretnie trzy razy, czułem się jak stary poszukiwacz złota, który po latach bezowocnej pracy nagle na dnie zardzewiałej miski do płukania piasku, znajduje bryłkę prawdziwego kruszcu. Myślę o moich pierwszych spotkaniach  z Michajem Burano i Czesławem Niemenem, ale także o spotkaniu  z Wojtkiem Kordą w czasie I Festiwalu Młodych Talentów w 1962 roku w Szczecinie. Głosu Wojtek nie miał nadzwyczajnego, raczej nieco przytłumiony, ale piosenkarzem był niesłychanie muzykalnym, zafascynowanym Presleyem i rock’n’rollem. Chłonął wszystkie światowe nowości w muzyce rozrywkowej. A kiedy zaczynał śpiewać polskie piosenki, i był do nich przekonany, musiał robić wrażenie na publiczności i nic dziwnego, że te utwory wchodziły na pierwsze miejsca list przebojów. 

                                                                                 Franciszek Walicki

 
Było już po pierwszej w nocy, kiedy zerwałem się z łóżka, usiadłem przy komputerze i wpisałem w Google hasło - Wojtek Korda. Korda na internetowym blogu miał podany swój adres mailowy oraz numer telefonu komórkowego. Jeszcze tej nocy napisałem bardzo ciepły list, wychwalając jego osobę, śpiew, całą karierę: 

 

Szanowny Panie Wojtku

Od samego początku pańskiej kariery estradowej tj. od  I Konkursu Młodych Talentów w Szczecinie czerwiec/lipiec 1962 roku  – a szczególnie po usłyszeniu Pana we fragmencie A Mess of Blues z repertuaru Elvisa Presleya w kronice PKF – jestem pańskim kibicem, fanem do bólu. Oglądałem Pana wielokrotnie na estradzie nie tylko  w moim mieście, Tomaszowie Mazowieckim, ale na scenach Łodzi, Warszawy. Chcę również powiedzieć, że jesteśmy rówieśnikami. 

Nie jestem muzykiem, piosenkarzem i nie gram na żadnym instrumencie, ale oszalałem na punkcie rock’n’rolla już jesienią 1959 roku, kiedy na scenie naszego kina „Mazowsze” ujrzałem po raz pierwszy rockandrollowy zespół Franciszka Walickiego Rhythm and Blues (z Bogusławem Wyrobkiem, Michajem Burano czy Markiem Tarnowskim). Nie muszę Panu mówić, że przez całe swoje młode życie w socjalistycznej Polsce miałem spore kłopoty spowodowane rock’n’rollem. Tak się złożyło, że od sierpnia 2005 roku w swoim mieście w Galerii Arkady cyklicznie, co miesiąc, w ostatnią sobotę, prowadzę spotkania w cyklu Herosi Rock’n’Rolla. Do dziś odbyło się 47 spotkań (w najbliższą sobotę odbędzie się 48). W moim programie poświęciłem czas samym „wielkim”; pozwolę sobie niektórych  z herosów wymienić: Fats Domino, Bill Haley, Chuck Berry, Jerry Lee Lewis, Elvis Presley, Chubby Checker, Carl Perkins, Wanda Jackson, Connie Francis, Brenda Lee, Ricky Nelson, Roy Orbison, Ray Charles,  Three stars (Buddy Holly, Big Bopper, Ritchie Valens), The Everly

Brothers, The Shadows, Cliff Richard, The Drifters, The Coasters, Bobby Darin, John Fogerty i inni. Spotkania polegają na tym, że opowiadam o danym herosie kilka szczególnych wydarzeń z jego zawodowej kariery, są przerywniki muzyczne a kończę koncertem, filmem fabularnym, dokumentalnym z życia danego artysty czy zespołu W międzyczasie napisałem książkę pod znamiennym tytułem Moje miasto w rock’n’rollowym widzie. W czym rzecz, Panie Wojtku, otóż dostałem całkowitą plenipotencję od Prezydenta mojego miasta, bym  w ostatnią sobotę wakacji, 29 sierpnia 2009 roku) w przepięknej Muszli Koncertowej (chyba Pan tu występował) zorganizował imprezę - Skończyły się wakacje - z okazji 50 lat rock’n’rolla w Tomaszowie Mazowieckim oraz z okazji 50 spotkania w moim cyklu Herosi rock’n’rolla. W tym dniu chcę również promować swoją książkę. Żeby było ciekawiej, jest to dzień moich urodzin. 

Wiem, czego Pan dokonał w kwietniu tego roku w Sopocie  otworzył Pan minuta po minucie jak w gdańskim „Rudym Kocie” pierwszy koncert zespołu Rhythm and Blues z marca 1959 roku. Na tym koncercie był mój przyjaciel Czarek, tomaszowianin, od 35 lat mieszkający w Gdańsku, który opowiedział mi „toczka w toczkę”, co się działo, a ja właśnie temu wydarzeniu poświęciłem w książce jeden  z rozdziałów pt. „50 lat rock’n’rolla w Polsce”. Zatem, o co mi chodzi? Chcę bardzo, by Pan w tym dniu wystąpił na scenie tej Muszli, tak mocno pragnę, by ziściło się moje i tomaszowian marzenie. To tyle i aż tyle. Jutro będę dzwonił na Pańską komórkę podaną w Internecie tj. 503 085 900.

Z poszanowaniem i uznaniem.

                                                                 Antoni Malewski

P.S.

 

W dniu 3-go lutego 2006 roku, w Krzywym Domu na sopockim  „monciaku”, w kawiarni Classic (dziś Dream Bar) uczestniczyłem  w imprezie „My z XX wieku”, zorganizowanej przez Fundację Krzysztofa Klenczona, którą to finansowo wspiera mój przyjaciel  z Nowego Jorku, Wojtek Szymański. To on, będąc w kraju, w Sopocie, przesłał mi imienne zaproszenie na tę imprezę. W programie był między innymi konkurs tańca rock’n’rolla im. Elvisa Presleya,  w którym to konkursie mając 61 lat, wraz z moją, młodszą o blisko 20 lat partnerką Bożeną Dulas,  zająłem pierwsze miejsce. Puchar Bałtyku wręczał nam osobiście Prezydent Miasta Sopot Wojciech Fułek w asyście siostry Klenczona, Hanny  i redaktora promującego na tej imprezie swoje książki, Marka Gaszyńskiego.

Jeszcze raz pozdrawiam,

Antoni 

 

Miałem świadomość, że ani trochę nie przesadziłem i nie nadużywałem wielkich słów, bo Wojtek Korda jest wielkim artystą, jedną z największych gwiazd europejskiego rock’n’rolla z przełomu lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych. Mój list wywarł na Kordzie pozytywne wrażenie, tego samego dnia po południu otrzymałem odpowiedź, choć wcześniej, nie wiedząc jeszcze, co wskórałem, przeprowadziłem z nim bardzo sympatyczną rozmowę telefoniczną. Od tej chwili kontaktowaliśmy się ze sobą telefonicznie i przez internet. Nasze rozmowy dotyczyły historii rock’n’rolla i nowych inicjatyw muzycznych w Polsce jakie przedsięwziął pan Wojtek. Wokalista zarekomendował mi nową grupę rockandrollową, którą założył z Andrzejem Nebeskim, Korda – Nebeski Band, składającą się z polskich muzyków, tak zwanych dinozaurów. 

W skład zespołu weszli takiej miary instrumentaliści jak: Tomasz Dziubiński, Andrzej Mikołajczak, Leszek Muth i oczywiście założyciele grupy Nebeski oraz Korda. Ich artystyczna świetność przypadała na lata sześćdziesiąte, siedemdziesiąte ubiegłego wieku; były to złote lata rock’n’rolla w Polsce. Grupa zawiązała się w celu odtworzenia pierwszego, historycznego koncertu zespołu Franciszka Walickiego, Rhythm and Blues, jaki miał miejsce 24 marca 1959 roku w gdańskim „Rudym Kocie”.

Koncert Korda – Nebeski Band odbył się 25 kwietnia 2009 roku w restauracji Dream Bar (dawna Classic – tu z Bożeną Dulas wytańczyłem Puchar Bałtyku) w Krzywym Domu, przy ulicy Bohaterów Monte Casino 53 w Sopocie, w ramach obchodów 50 lat rock’n’rolla w Polsce. Było to wspaniałe, muzyczne widowisko, które przerosło wyobrażenia nie tylko wszystkich fanów  i miłośników rock’n’rolla, ale również samych wykonawców, organizatorów, kompozytorów, krytyków i dziennikarzy muzycznych, uczestniczących w tym tak istotnym, historycznym przedsięwzięciu. Powstał pomysł, by z tym wspaniałym programem ruszyć w Polskę, niczym koncerty dinozaurów pod koniec lat 80-tych ubiegłego wieku, promować i przedstawiać młodym pokoleniom stary, dobry rock’n’roll. Muzykę, która pomogła w drugiej połowie XX wieku obalić totalitaryzmy, przynosząc ludzkości wolność.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA

Pierwsze dwanaście miesięcy Karola Nawrockiego w Pałacu Prezydenckim trudno opisać słowem „kohabitacja”. Bardziej pasuje polityczna wojna pozycyjna: 41 wet, spór o miliardy z programu SAFE, zamrożone nominacje ambasadorskie, starcie o sądy i coraz wyraźniejsze ambicje stworzenia wokół prezydenta własnego ośrodka prawicy. Jednocześnie Nawrocki konsekwentnie inwestował w relacje z administracją Donalda Trumpa, nawet za cenę rosnącego dystansu wobec Ukrainy. Data dodania artykułu: 06.08.2026 07:10
Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA

Polska chce produkować rakiety do systemów Patriot. Tomczyk: „Jesteśmy gotowi”

Polska nie chce już wyłącznie kupować amerykańskiego uzbrojenia. Chce wejść do grona państw, które uczestniczą w jego produkcji, serwisowaniu i rozwoju technologii. Wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk ujawnił, że Warszawa przekazała Amerykanom gotowość do uruchomienia w Polsce produkcji rakiet przechwytujących wykorzystywanych w systemach Patriot. Data dodania artykułu: 05.08.2026 07:40
Polska chce produkować rakiety do systemów Patriot. Tomczyk: „Jesteśmy gotowi”

5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi

Są daty lekkie jak wakacyjna piosenka płynąca z samochodowego radia. Są również takie, które przypominają ciężki dzwon — jego głos biegnie przez stulecia, odbija się od murów Cytadeli, płonących domów Woli i sal parlamentu. 5 sierpnia należy do tej drugiej kategorii. To dzień zdradzonych nadziei Rzeczypospolitej, ofiary Romualda Traugutta, zbrodni dokonanej na mieszkańcach Warszawy, ale również niezwykłego zwycięstwa żołnierzy batalionu „Zośka”. Data dodania artykułu: 05.08.2026 07:06
5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi

Polski tenis na dwóch biegunach, Milan królem sprintu, a świat żegna legendę Milanu. Sportowy wtorek pełen emocji

Iga Świątek nie zostawiła rywalce złudzeń, Hubert Hurkacz wygrał trzysetowy pojedynek, a Magda Linette odwróciła losy trudnego meczu. W kolarskim peletonie Jonathan Milan znów pokazał potęgę sprinterskich nóg, Katarzyna Niewiadoma-Phinney walczyła z czasem we Francji, zaś świat futbolu pożegnał Franco Baresiego. Wtorek, 4 sierpnia, przyniósł sport, w którym radość mieszała się z rozczarowaniem, a triumfy z chwilami zadumy. Data dodania artykułu: 04.08.2026 23:10
Polski tenis na dwóch biegunach, Milan królem sprintu, a świat żegna legendę Milanu. Sportowy wtorek pełen emocji

Wtorek, który przypomniał, jak kruchy jest świat. Morozowski, wojna, upały i cyberatak

Wtorek, 4 sierpnia 2026 roku, przyniósł wiadomości, obok których trudno przejść obojętnie. Zmarł Andrzej Morozowski, jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich dziennikarzy politycznych. W Ukrainie rosyjski atak zabił polskiego wolontariusza. Europa walczy z rekordowym upałem, suszą i pożarami, a niski poziom Dunaju zagraża produkcji energii. Nad Bałtykiem polskie myśliwce ponownie przechwyciły rosyjski samolot rozpoznawczy. Do tego cyberatak na system Żabki i brutalna napaść we Wrocławiu. To był dzień, w którym każda kolejna wiadomość brzmiała jak ostrzeżenie. Data dodania artykułu: 04.08.2026 22:44
Wtorek, który przypomniał, jak kruchy jest świat. Morozowski, wojna, upały i cyberatak

Edukacja zdrowotna przed Trybunałem Konstytucyjnym. O co naprawdę chodzi w sporze PiS z MEN?

Posłowie Prawa i Sprawiedliwości zapowiedzieli skierowanie do Trybunału Konstytucyjnego wniosków dotyczących nowych zasad nauczania edukacji zdrowotnej. Politycy PiS twierdzą, że obowiązkowy przedmiot naruszy prawa rodziców i konstytucyjną ochronę rodziny. Ministerstwo Edukacji odpowiada konstrukcją przepisów: zagadnienia związane ze zdrowiem seksualnym zostały wydzielone do osobnych, nieobowiązkowych zajęć. Prawny spór nie sprowadza się jednak wyłącznie do pytania, czego dzieci będą uczyły się w szkołach. Dotyczy także tego, czy tak istotną zmianę można było wprowadzić rozporządzeniami ministra. Data dodania artykułu: 04.08.2026 20:01
Edukacja zdrowotna przed Trybunałem Konstytucyjnym. O co naprawdę chodzi w sporze PiS z MEN?

4 sierpnia 2026: Gombrowicz, Baczyński, Mont Blanc i „Purple Rain”. Rząd o sankcjach, Europa o kryzysie w Ceucie

Dziś jest wtorek, 4 sierpnia, dwieście szesnasty dzień 2026 roku. Słońce wzeszło o godz. 4.59, a zajdzie o godz. 20.24. Imieniny obchodzą Franciszek, Fryderyk, Jan, Krescencjusz i Maria. Data dodania artykułu: 04.08.2026 08:16
4 sierpnia 2026: Gombrowicz, Baczyński, Mont Blanc i „Purple Rain”. Rząd o sankcjach, Europa o kryzysie w Ceucie

Przegląd najważniejszych informacji dnia

Poniedziałek, 3 sierpnia 2026 roku, upłynął pod znakiem wojny, zbrojeń i coraz bardziej napiętej sytuacji międzynarodowej. Donald Trump przekonywał, że Stany Zjednoczone rozmawiają z Iranem, polskie samoloty przechwyciły nad Bałtykiem kolejną rosyjską maszynę rozpoznawczą, a Ukraina rozpoczęła budowę europejskiej koalicji, która ma stworzyć nowy system obrony antyrakietowej. W kraju uwagę przyciągnęły decyzje prezydenta Karola Nawrockiego dotyczące prawa łaski oraz historyczny rekord indeksu WIG20. Data dodania artykułu: 03.08.2026 23:59
Przegląd najważniejszych informacji dnia

Polecane

Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA 240 zł za godzinę, kontrola grafików i jawne kontrakty. W czwartek rozmowy o zmianach w ochronie zdrowia Dzień Świeżego Oddechu. Tomaszów bierze głęboki wdech i sprawdza, kto jadł czosnek Między krzyżem a światłem. Kościół wspomina Przemienienie Chrystusa Ewakuacja i zadymienie w scenariuszu ćwiczeń. Służby sprawdzały gotowość w Tomaszowie Nawet 40 stopni w Polsce. Czerwone ostrzeżenie IMGW dla Tomaszowa i powiatu Zalew Sulejowski cofa się z dnia na dzień. Od końca kwietnia ubyło już 1,34 metra wody Od dinozaurów po „Łowcę androidów”. Filmowy sierpień w Heliosie w Tomaszowie Biura na wynajem w Łodzi – jak wybrać przestrzeń dopasowaną do potrzeb firmy? Spisek wskazuje wroga. Psycholożki ostrzegają: tak rodzi się nienawiść między ludźmi 5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi Bielizna, która pomaga odzyskać pewność siebie. Dzień Bielizny z myślą o Amazonkach
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: ...) Treść komentarza: co to jest "psycholożki"?.. ktoś wie? Źródło komentarza: Spisek wskazuje wroga. Psycholożki ostrzegają: tak rodzi się nienawiść między ludźmi Autor komentarza: WuPe Treść komentarza: Wreszcie w sposób sensowny ktoś przedstawił problem w mediach. Źródło komentarza: Zalew Sulejowski cofa się z dnia na dzień. Od końca kwietnia ubyło już 1,34 metra wody Autor komentarza: Aniołek Treść komentarza: Dla mojej ukochanej LECHII pojechałbym rowerem ! I zaparkowałbym pod topolą !!! Źródło komentarza: 122 drzewa wycięto na terenie Lechii. Miasto ma posadzić 425 nowych Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: A ja na to - jak na lato. Mojej ukochanej Lechii, w której, już jako młody chłopak zaczynałem ze sportem, należy się miejska, normalna, dobrze wyposażona hala sportowa z odpowiednim zapleczem. Rozpacz za tymi obsmarkanymi topolami? Wy, populiści -ekolodzy obsadźcie sobie topole na błoniach i tam sobie pohasacie do upadłego. Będzie tylko jeden problem: na te błonia będziecie musieli przez całe miasto dojechać swoimi autkami ropniakami i benzyniakami. Parkowanie przy nowej hali? Projekt budowlany przewiduje dosyć dużo miejsca na parkowanie. Źródło komentarza: 122 drzewa wycięto na terenie Lechii. Miasto ma posadzić 425 nowych Autor komentarza: Tomaszów Treść komentarza: Aleksy a dalej jak Jakie nazwisko chyba Ukraina To polskie wojsko 🇵🇱🇵🇱🇵🇱🇵🇱🤔🤕 Źródło komentarza: Brązowy medal żołnierza z Tomaszowa Mazowieckiego. St. szer. Aleksy na podium mistrzostw Polski Autor komentarza: Grażyna Treść komentarza: Posadzą 425,tylko ile się przyjmie po paru latach! Źródło komentarza: 122 drzewa wycięto na terenie Lechii. Miasto ma posadzić 425 nowych
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama