Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 6 sierpnia 2026 17:28
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Elvis wciąż żyje... w wielu ludzkich sercach

O Boże, jak ten czas szybko leci, jeszcze nie tak dawno, niczym okamgnienie, młody 19-leni wówczas Wojtek „Szymon” Szymański, zaraził wszystkich najbliższych, również moją osobę, wywołując epidemię rock’n’rolla w naszym mieście trwającą do dziś … a teraz kończy 80 lat. W sobotę  25 czerwca 2022 długo rozmawialiśmy na komputerowym messengerze - o wszystkim, o naszym mieście, kolegach i koleżankach, ale także o… o Elvisie. O ironio, a dlaczego o Presleyu??? Dlatego, bo Wojtek „Szymon” w kinie w Nowym Jorku a ja w tomaszowskiej  Galerii TOMASZÓW w kinie HELIOS, w piątek 24 czerwca 2022r wspólnie, jednocześnie, on u siebie ja u siebie, oglądaliśmy światową premierę filmu o naszym idolu. Zadziałała jakaś, niewytłumaczalna siła wyższa, że Elvis po ponad 60 laty za sprawą fenomenalnego, biograficznego filmu, równocześnie ponownie nas połączył. Dla uczczenie tej chwili pozwoliłem sobie przypomnieć  postać Wojtka „Szymona” Szymańskiego wykorzystując fragmenty pierwszej, mojej publikacji „Moje miasto w rock’n’rollowym widzie”.

Plac Kościuszki zwany Rynkiem w centrum miasta Tomaszowa podobnie jak inne tego typu place w większości miast w Polsce - to urbanistyczne wizytówki.  Jak pamiętam z naszym placem zawsze były kłopoty co do zagospodarowania. Bywały długie okresy marazmu restauracyjnego, po czym następowały zrywy modernistyczne nie do końca  realizowane. W konsekwencji doprowadzało   to do zaniedbań w konserwacji architektonicznej budynków, przez co doszło w latach 80-tych do całkowitej rozbiórki południowej pierzei. Przez 10 lat nic się nie działo, a powstały prześwit odsłonił „uroki” ulicy Wschodniej. Dziś istnieją nowe budynki na miejscu rozebranych, o architekturze zmienionej a … a jak to wygląda? Nie oceniam. A co zresztą domów okalających Plac Kościuszki? Odpowiedzi nie znam. Pamiętam nawierzchnię brukową placu. Na pierzei  północnej był taksówek postój i tak jest dziś, a na pierzei południowej postój konnych dorożek (dziś przystanek autobusowy linii nr.14) a za postojem w stronę zachodniej pierzei rozbijane były namioty cyrkowe, wesołe miasteczka czy zwierzyńce (objazdowe ZOO).

Jedyną wizytówką  placu był piękny dla oka, środkowy pas między dwoma jezdniami gdzie usytuowane są dwie fontanny, przepięknie „okryte” cudownymi wierzbami płaczącymi. Efekty piękna zauważalne były gdy z fontanny w górę biła woda a na środku pasa zieleni stała gwiazda wdzięczności (symbol PRL-u), dziś rozebrana. Dzieliła ona odległość między fontannami na dwie części. Na końcu pasa w kierunku wschodnim stał i stoi pomnik Tadeusza Kościuszki. Na całej długości  były trawniki, klomby kwiatów i wiele, wiele ławek służących do wypoczynku mieszkańcom miasta. A dziś !? 

Na Pl. Kościuszki mieszkało i przesiadywało sporo chłopaków, którzy byli kolegami Wojtka z „ulicy” i szkoły, również przychodzili do niego na spotkania rockandrollowe. Byli oni awangardą pokoleniową miasta, że wymienię niektórych; Maciek Lewandowicz, Mirek Orłowski, Jacek Michalski z Jelenia, Leszek Batorski, Andrzej „ZEUS” Ronek, Jurek „Szczuku” Szczukocki i jego siostra Hanka, bracia Lutek i Reniek Szczepanikowie, Waldek Kondejewski, bracia Krzysiek i Radek Majchrzakowie, Wojtek Gruszczyński. Po drugiej stronie placu, w jego północnej pierzei, w zachodnim narożniku, w posesji nr. 17, (dziś sklep „Jarkpol”), w budynku wzniesionym przez Gustawa Bartke (zm.1912r),  mieszkał na II piętrze Wojtek z babcią. Posiadali dużą kuchnię o powierzchni 25 – 30 metrów kwadratowych i duży pokój o zbliżonej powierzchni, dwa okna w zachodnim szczycie budynku. Śmiało mogę powiedzieć, że mieszkanie to, dla nas tomaszowian - przyjaciół Wojtka - było „mekką” Rock’n’Rolla, synonimem wolności, mówię to z pełną odpowiedzialnością i świadomością.

Naprawdę, gdy tylko przekroczyłem symboliczny próg mieszkania a dosłownie był wysoki, to znaczy przejście z kuchni do pokoju, oddychałem całkowicie innym, zdrowym powietrzem. Wszelkie troski i zmartwienia pozostawały na zewnątrz. Mieszkanie zawsze pełne było kolegów, przyjaciół i autentycznie przypadkowych osób, które „załapały” się z kimś, kto był kolegą Wojtka.  Nie raz pod domem stali jacyś osobnicy, zainteresowani  rockandrollem i czekali prosząc kogoś znajomego by wejść z nim do Wojtka na górę. Przebywanie w pomieszczeniu, w którym bez  przerwy „leciał Rock’n’Roll” było dużym wyróżnieniem, zaszczytem i nobilitacją do kolejnego przyjścia. 

Do dobrego tonu należało by gdzieś w kuluarach jakiegoś lokalu, parku, ulicy czy kinowej poczekalni pochwalić się do znajomego np. „wiesz, byłem wczoraj  u Wojtka „Szymona” ale  leciała niesamowita muza, dostał nową pły…”.  W podwórzu posesji mieszkali państwo Suszkowie, oboje nauczali języka angielskiego (w I i II LO). Mieli dwie córki Dorotę i Alinę, Dorota była koleżanką z liceum mojego, nieżyjącego przyjaciela, Andrzeja Tokarskiego. Andrzej podkochiwał się w Dorocie, była jego wielką, szkolną miłością.  Dziś Dorota, znany stomatolog miasta, jest żoną mego przyjaciela Michała Marciniaka. Oboje uczestniczą w prawie wszystkich moich spotkaniach w Galerii ARKADY, są mi bliscy, często korzystam z ich opinii co do rockandrollowych moich wypocin”.

Tłumy kolegów przechodzili do pokoju Wojtka przez kuchnię, w której urzędowała niedosłysząca babcia. Wchodzący po cichutku, wykorzystywali to  i ukradkiem przedostawali się do środka. Niejednokrotnie zdumiona liczbą gości, lekko zdenerwowana  zaglądając do pokoju, babcia pytała,– „..a skąd tu was się tylu wzięło, jak tu weszliście?”  Zakupionego  alkoholu  nigdy nie wnosiliśmy  wprost do mieszkania. Na zewnątrz, na ulicy, wiązaliśmy torbę z zakupem właściwym i przygotowaną linką wciągaliśmy przez okno na górę, na II piętro.

Często dochodziło do tzw. muzycznych pojedynków, kiedy Cliff  Richard był na topie i co niektórym jego fanom wydawało się, że jest  zagrożeniem  dla  Elvisa, wówczas Wojtek brał zestaw nagrań, po trzy utwory (dwa szybkie jeden wolny) Presleya i Cliffa.  Na przykład w zestawie Elvisa znalazły się: - „Jailhouse Rock”, „Love Me”,  „Don’t Be Cruel” a  w zestawie Cliffa; „The  Fourthy Days”, „Living Doll”, „Move It”. 

Pojedynek,  a właściwie przekonywanie się wzajemne co do słuszności wyboru danego IDOLA odbywał się w gorącej atmosferze, nierzadko dochodziło do łapanie się za klapy ale … ale kończyło się  zawsze „happy endem”. Pojedynek,  a właściwie przekonywanie się wzajemne co do słuszności wyboru IDOLA odbywał się w gorącej atmosferze, nierzadko dochodziło do łapanie się za klapy ale kończyło się  zawsze „happy endem”.

Do domów rozchodziliśmy się w zgodzie, by nazajutrz dobierać nowy „konkursowy” zestaw utworów by od nowa rozpocząć kolejny pojedynek. Ja osobiście zawsze byłem  za Elvisem. To były piękne dni, szlachetne, czyste,  kompromisowe.  Jestem wdzięczny Bogu,  swoim koleżankom  i kolegom, że dane było nam żyć w cudownej epoce lat 60-tych, epoce Rock’n’Rolla.  

 

Trudno mi odgadnąć, co pani w nim ceni:

  Czy srebro na skroniach, czy złoto w kieszeni. 

 

WOJTEK -  FOTO 1 w Literackiej, FOTO 2 w domowym studio, FOTO 3 młody Wojtek


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Antoni Malewski 30.06.2022 08:14
Pobudzony do granic intelektualnej wytrzymałości - oczywiście po obejrzeniu w HELOSIE kultowego dla mnie filmu "ELVIS" - nie mogłem się powstrzymać, i zachować inaczej, będąc w głębokiej retrospekcji do lat beztroskiego życia, obarczony w przepieknej młodości żyjąc w egzotycznym rock'n'rollu, w wielkiej przyjaźni z w/w człowiekeim (Wojtkiem Szymańskim) by nie upublicznić i przybliźyć innym pokoleniom tamtej EPOKI. Zamieszczone teksty (m.in. ten o "Szymonie"), rozdziałów w moich publikacjach powstawały w latach 2009/2010 (na okoliczność 50 lat rock'n'rolla w Tomaszowie Maz.) a jednak .... a jednak czas pokazał, że ten arcy film, że rock'n'roll i sam ELVIS JEST WIECZNIE ŻYWY.

Opinie

Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA

Pierwsze dwanaście miesięcy Karola Nawrockiego w Pałacu Prezydenckim trudno opisać słowem „kohabitacja”. Bardziej pasuje polityczna wojna pozycyjna: 41 wet, spór o miliardy z programu SAFE, zamrożone nominacje ambasadorskie, starcie o sądy i coraz wyraźniejsze ambicje stworzenia wokół prezydenta własnego ośrodka prawicy. Jednocześnie Nawrocki konsekwentnie inwestował w relacje z administracją Donalda Trumpa, nawet za cenę rosnącego dystansu wobec Ukrainy. Data dodania artykułu: 06.08.2026 07:10
Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA

Polska chce produkować rakiety do systemów Patriot. Tomczyk: „Jesteśmy gotowi”

Polska nie chce już wyłącznie kupować amerykańskiego uzbrojenia. Chce wejść do grona państw, które uczestniczą w jego produkcji, serwisowaniu i rozwoju technologii. Wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk ujawnił, że Warszawa przekazała Amerykanom gotowość do uruchomienia w Polsce produkcji rakiet przechwytujących wykorzystywanych w systemach Patriot. Data dodania artykułu: 05.08.2026 07:40
Polska chce produkować rakiety do systemów Patriot. Tomczyk: „Jesteśmy gotowi”

5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi

Są daty lekkie jak wakacyjna piosenka płynąca z samochodowego radia. Są również takie, które przypominają ciężki dzwon — jego głos biegnie przez stulecia, odbija się od murów Cytadeli, płonących domów Woli i sal parlamentu. 5 sierpnia należy do tej drugiej kategorii. To dzień zdradzonych nadziei Rzeczypospolitej, ofiary Romualda Traugutta, zbrodni dokonanej na mieszkańcach Warszawy, ale również niezwykłego zwycięstwa żołnierzy batalionu „Zośka”. Data dodania artykułu: 05.08.2026 07:06
5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi

Polski tenis na dwóch biegunach, Milan królem sprintu, a świat żegna legendę Milanu. Sportowy wtorek pełen emocji

Iga Świątek nie zostawiła rywalce złudzeń, Hubert Hurkacz wygrał trzysetowy pojedynek, a Magda Linette odwróciła losy trudnego meczu. W kolarskim peletonie Jonathan Milan znów pokazał potęgę sprinterskich nóg, Katarzyna Niewiadoma-Phinney walczyła z czasem we Francji, zaś świat futbolu pożegnał Franco Baresiego. Wtorek, 4 sierpnia, przyniósł sport, w którym radość mieszała się z rozczarowaniem, a triumfy z chwilami zadumy. Data dodania artykułu: 04.08.2026 23:10
Polski tenis na dwóch biegunach, Milan królem sprintu, a świat żegna legendę Milanu. Sportowy wtorek pełen emocji

Wtorek, który przypomniał, jak kruchy jest świat. Morozowski, wojna, upały i cyberatak

Wtorek, 4 sierpnia 2026 roku, przyniósł wiadomości, obok których trudno przejść obojętnie. Zmarł Andrzej Morozowski, jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich dziennikarzy politycznych. W Ukrainie rosyjski atak zabił polskiego wolontariusza. Europa walczy z rekordowym upałem, suszą i pożarami, a niski poziom Dunaju zagraża produkcji energii. Nad Bałtykiem polskie myśliwce ponownie przechwyciły rosyjski samolot rozpoznawczy. Do tego cyberatak na system Żabki i brutalna napaść we Wrocławiu. To był dzień, w którym każda kolejna wiadomość brzmiała jak ostrzeżenie. Data dodania artykułu: 04.08.2026 22:44
Wtorek, który przypomniał, jak kruchy jest świat. Morozowski, wojna, upały i cyberatak

Edukacja zdrowotna przed Trybunałem Konstytucyjnym. O co naprawdę chodzi w sporze PiS z MEN?

Posłowie Prawa i Sprawiedliwości zapowiedzieli skierowanie do Trybunału Konstytucyjnego wniosków dotyczących nowych zasad nauczania edukacji zdrowotnej. Politycy PiS twierdzą, że obowiązkowy przedmiot naruszy prawa rodziców i konstytucyjną ochronę rodziny. Ministerstwo Edukacji odpowiada konstrukcją przepisów: zagadnienia związane ze zdrowiem seksualnym zostały wydzielone do osobnych, nieobowiązkowych zajęć. Prawny spór nie sprowadza się jednak wyłącznie do pytania, czego dzieci będą uczyły się w szkołach. Dotyczy także tego, czy tak istotną zmianę można było wprowadzić rozporządzeniami ministra. Data dodania artykułu: 04.08.2026 20:01
Edukacja zdrowotna przed Trybunałem Konstytucyjnym. O co naprawdę chodzi w sporze PiS z MEN?

4 sierpnia 2026: Gombrowicz, Baczyński, Mont Blanc i „Purple Rain”. Rząd o sankcjach, Europa o kryzysie w Ceucie

Dziś jest wtorek, 4 sierpnia, dwieście szesnasty dzień 2026 roku. Słońce wzeszło o godz. 4.59, a zajdzie o godz. 20.24. Imieniny obchodzą Franciszek, Fryderyk, Jan, Krescencjusz i Maria. Data dodania artykułu: 04.08.2026 08:16
4 sierpnia 2026: Gombrowicz, Baczyński, Mont Blanc i „Purple Rain”. Rząd o sankcjach, Europa o kryzysie w Ceucie

Przegląd najważniejszych informacji dnia

Poniedziałek, 3 sierpnia 2026 roku, upłynął pod znakiem wojny, zbrojeń i coraz bardziej napiętej sytuacji międzynarodowej. Donald Trump przekonywał, że Stany Zjednoczone rozmawiają z Iranem, polskie samoloty przechwyciły nad Bałtykiem kolejną rosyjską maszynę rozpoznawczą, a Ukraina rozpoczęła budowę europejskiej koalicji, która ma stworzyć nowy system obrony antyrakietowej. W kraju uwagę przyciągnęły decyzje prezydenta Karola Nawrockiego dotyczące prawa łaski oraz historyczny rekord indeksu WIG20. Data dodania artykułu: 03.08.2026 23:59
Przegląd najważniejszych informacji dnia

Polecane

Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA 240 zł za godzinę, kontrola grafików i jawne kontrakty. W czwartek rozmowy o zmianach w ochronie zdrowia Dzień Świeżego Oddechu. Tomaszów bierze głęboki wdech i sprawdza, kto jadł czosnek Między krzyżem a światłem. Kościół wspomina Przemienienie Chrystusa Ewakuacja i zadymienie w scenariuszu ćwiczeń. Służby sprawdzały gotowość w Tomaszowie Nawet 40 stopni w Polsce. Czerwone ostrzeżenie IMGW dla Tomaszowa i powiatu Zalew Sulejowski cofa się z dnia na dzień. Od końca kwietnia ubyło już 1,34 metra wody Od dinozaurów po „Łowcę androidów”. Filmowy sierpień w Heliosie w Tomaszowie Biura na wynajem w Łodzi – jak wybrać przestrzeń dopasowaną do potrzeb firmy? Spisek wskazuje wroga. Psycholożki ostrzegają: tak rodzi się nienawiść między ludźmi 5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi Bielizna, która pomaga odzyskać pewność siebie. Dzień Bielizny z myślą o Amazonkach
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: ...) Treść komentarza: co to jest "psycholożki"?.. ktoś wie? Źródło komentarza: Spisek wskazuje wroga. Psycholożki ostrzegają: tak rodzi się nienawiść między ludźmi Autor komentarza: WuPe Treść komentarza: Wreszcie w sposób sensowny ktoś przedstawił problem w mediach. Źródło komentarza: Zalew Sulejowski cofa się z dnia na dzień. Od końca kwietnia ubyło już 1,34 metra wody Autor komentarza: Aniołek Treść komentarza: Dla mojej ukochanej LECHII pojechałbym rowerem ! I zaparkowałbym pod topolą !!! Źródło komentarza: 122 drzewa wycięto na terenie Lechii. Miasto ma posadzić 425 nowych Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: A ja na to - jak na lato. Mojej ukochanej Lechii, w której, już jako młody chłopak zaczynałem ze sportem, należy się miejska, normalna, dobrze wyposażona hala sportowa z odpowiednim zapleczem. Rozpacz za tymi obsmarkanymi topolami? Wy, populiści -ekolodzy obsadźcie sobie topole na błoniach i tam sobie pohasacie do upadłego. Będzie tylko jeden problem: na te błonia będziecie musieli przez całe miasto dojechać swoimi autkami ropniakami i benzyniakami. Parkowanie przy nowej hali? Projekt budowlany przewiduje dosyć dużo miejsca na parkowanie. Źródło komentarza: 122 drzewa wycięto na terenie Lechii. Miasto ma posadzić 425 nowych Autor komentarza: Tomaszów Treść komentarza: Aleksy a dalej jak Jakie nazwisko chyba Ukraina To polskie wojsko 🇵🇱🇵🇱🇵🇱🇵🇱🤔🤕 Źródło komentarza: Brązowy medal żołnierza z Tomaszowa Mazowieckiego. St. szer. Aleksy na podium mistrzostw Polski Autor komentarza: Grażyna Treść komentarza: Posadzą 425,tylko ile się przyjmie po paru latach! Źródło komentarza: 122 drzewa wycięto na terenie Lechii. Miasto ma posadzić 425 nowych
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama