Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 6 sierpnia 2026 16:57
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Wyrzucamy w błoto miliony złotych, bo tak chcą radni

Dziwaczne pomysły radnych, ich próby przypodobania się wyborcom, kosztują nas każdego roku setki tysięcy, jeśli nie miliony złotych. W niemal każdym budżecie znajdujemy zapisy dotyczące planowanych inwestycji, których inicjatorami są właśnie radni. Większość z nich nigdy nie zostanie zrealizowanych, co nie oznacza, że nic nie kosztują. Tak czy inaczej można się zawsze pochwalić inicjatywą. Sensowna czy nie, to już bez znaczenia. Należy jednak przyznać, że bardziej dotyczy to samorządu powiatowego niż miejskiego. Budżet powiatu przyjmie bowiem wszystko. W tym roku znalazło się w nim kilkanaście inwestycji drogowych. Kwoty na nie przeznaczane oscylują od kilku do kilkuset tysięcy złotych. Żadnej z nich nie da się zrealizować. Niektóre skończą na fazie projektowania, po czym projekty (za które zapłaciliśmy) trafią do szuflady a następnie oczywiście do kosza. Warto przy tym zwrócić uwagę na fakt, że często są wpisywane mało znaczące drogi, podczas, gdy te mocno eksploatowane latami nie mogą doczekać się remontu,

Na półkach w Zarządzie Dróg Powiatowych znajduje się około 20 w ten sposób sporządzonych projektów. Najstarsze pochodzą z 2018 roku, co oznacza, że są już przeterminowane i trzeba je będzie robić na nowo, jeśli zechce się je kiedyś jednak zrealizować. W tym roku do budżetu trafiły kolejne. Jak wspomniałem, większość nie doczeka się nawet fazy projektowania, ale Starosta dzięki nim będzie posiadał rezerwy finansowe do swobodnego dysponowania, bo radni w czasie roku budżetowego niewiele już mają do powiedzenia. 

Niedawno Komisja Edukacji Rady Powiatu Tomaszowskiego wybrała się na wycieczkę do Zespołu Szkół Ponadpodstawowych nr 3, czyli "Samochodówki". Efektem tej wizyty był absurdalny wniosek o wpisanie do budżetu powiatu na przyszły rok 100 tysięcy złotych na przygotowanie projektu nowego budynku dydaktycznego dl szkoły. Gdyby w komisji zasiadali nowicjusze, można by taki wniosek uznać za małą, nic nie znaczącą wpadkę. Jednak większość zasiadających tam osób, to jednak radni sprawujący mandat po kilka kadencji, często byli dyrektorzy szkół. Czemu więc kompromitują się nieracjonalnymi wnioskami. 

Co gorsza ta nieracjonalność jest wielowymiarowa. Zacząć należy od tego, że projekt takiego budynku już powstał.  Jego koszt to kilkaset tysięcy złotych. Wstępnie kosztować miał mniej ale ostatecznie skończyło się n 600 tysiącach. Było to w 2013 roku. W międzyczasie zmieniły się powiatowe władze i projekt, jako zbyt kosztowny zarzucono. 600 tysięcy złotych wyrzucono w błoto. 

To pierwszy wymiar absurdalności. Minęło prawie 10 lat więc ceny w tym czasie poszybowały mocno w górę. Trudno się spodziewać spodziewać, by teraz projekt kosztował kilka razy mniej niż poprzednio. Koszty budowy i wyposażenia będą też dużo wyższe. W 2015 roku szacowano je na ok. 30 milionów złotych, czyli dwa razy więcej niż na etapie projektowania. W ostatnim czasie powiat rozpytywał o koszty projektowania bloku operacyjnego dla TCZ. Średnia cena brutto to 1,3 miliona złotych. 

Jedyny, który się cieszy, to starosta Mariusz Węgrzynowski, bo radni zabezpieczyli mu 100 tys. na tańce, hulanki, catering i inne przedwyborcze swawole. 

Drugim jest niefrasobliwość. Wniosek o budowę nowego budynku dydaktycznego nie został oparty na żadnych analizach. Wpisano coś w budżet nie analizując sytuacji demograficznej w perspektywie kolejnych 15 lat. A dane i prognozy nie są wesołe. Dzieci w naszym powiecie rodzi się coraz mniej. Dzisiaj nasze szkoły ponadpodstawowe pękają w szwach za sprawą reformy systemu, likwidującej gimnazja, przez co zdublowane roczniki poszły do liceów. Ta "górka" jednak się wkrótce skończy. Widać to na przykładzie podstawówek. Już dzisiaj są problemy z naborem. To samo  przedszkolach, gdzie problem pogłębiają placówki prywatne. 

W ten sposób powstaje oczywiste dosyć pytanie: którą ze szkół w tej sytuacji demograficznej radni z komisji edukacji kultury i sportu zamierzają przeznaczyć do likwidacji? Kiedy zadaję to pytanie wszyscy nabierają wody w usta. A przecież niemal w każdej ze szkół prowadził powiat w ostatnich latch jakieś inwestycje. Można zaklinać rzeczywistość i prosić św. Antoniego o pomoc ale i tak tego nie unikniemy. Jakimś rozwiązaniem byłoby połączenie Nadrzecznej z Samochodówką a może nawet ze Strefową i stworzenie dużego zespołu kształcenia ponadpodstawowego. 

Pamiętać też należy, że co najmniej dwie podstawówki mamy w Tomaszowie za dużo. Przejęcie "14-stki" to dobre doraźne rozwiązanie by zaspokoić potrzeby lokalowe Samochodówki. Na mądre zarządzanie oświatą zwracam uwagę od lat. Zwracali też czytelnicy portalu. Przykład poniżej

 

Populistyczne zabawy i ekscesy dużo bardziej widoczne są w miejskim samorządzie. Tutaj absurdalne wnioski do budżetu pojawiają się rzadziej. Za to populizm jest wszechobecny. Dane ze szkół dotyczące liczby narodzin są jasne. Pisałem o nich już blisko 3 lata temu, kiedy pojawiła się propozycja wygaszania działalności przedszkola przy ulicy Stolarskiej. Rodzicom zaproponowano oddziały przedszkolne w położonej po drugiej stronie ulicy szkole, która również cierpi na niedobór uczniów. Obie placówki mają tę samą dyrekcję, ponieważ stanowią jeden zespół szkolno przedszkolny. 

Co gorsze przeszkole przy Stolarskiej zbudowane zostało w ramach prl-owskiej prowizorki. Zagrzybione i toksyczne, nadające się jedynie do rozbiórki. I należało ją przeprowadzić już dwa lata temu. Miejsca dla dzieci w oddziałach przedszkolnych były zapewnione. 

Wówczas nie udało się tego przeprowadzić. Dlaczego? Bo kapitał polityczny na tym wydarzeniu spróbował zbijać jak zwykle Adrian Witczak, polityk Platformy Obywatelskiej i jej lokalny lider. W efekcie przedszkole funkcjonowało jeszcze dwa lata. Oczywiście nie funkcjonowało za darmo. Łączny koszt z tych dwóch lat to 1,7 miliona złotych, czyli dwa razy więcej niż krytykowane iluminacje świąteczne. Do tego należy doliczyć koszty generowane przez szkołę numer 8, gdzie stały puste klasy, w których można było przedszkole ulokować. 

W ostatnim roku funkcjonowania przedszkole liczyło 3 oddziały i uczęszczały do niego 73 dzieci. Ktoś się pokazał w wypastowanych pantofelkach, zrobił sobie zdjęcie a za tę autoreklamę zapłacili wszyscy. Łącznie z dziećmi, które wdychały przez dwa lata toksyczny kurz

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Grzesiek 19.12.2022 15:50
Chcesz by żyło się lepiej? Głosuj na KONFEDERACJE!!! Wolność i Niepodległość!!!!

Magazynier 17.12.2022 07:08
A co zrobili z tymi 400 regałami, które zakupiono do samochodówki ???

Ajdejano 16.12.2022 22:41
Szanowny Panie Mariuszu - radny powiatowy. Wiem, że nie pisze Pan tego powyżej dlatego, że Pan Amerykę odkrył, tylko dlatego, że od dawna doświadcza Pan tych wkur... popisów różnych wsiowych radnych. To wieśniactwo od zawsze miało i dalej będzie miało głęboko w du....żym poważaniu oczekiwania swoich wyborców. To ciemniactwo radnych zawsze budzi się przed każdymi wyborami, aby w kampanii wyborczej pochwalić się, jak to oni walczą o interesy swoich wyborców. I liczy to dziadostwo, że te sto kilkadziesiąt głosów tych durnowatych wyborców im wystarczy, aby przez następne 4 lata brali te publiczne (nasze) pieniądze za te różne sesje, posiedzenia komisji, itp., itd. Tak więc, ten pański głos powyżej jest słuszny, ale przecież wie Pan, że to jest "głos wołającego na puszczy". Wy dwaj (Pan i ten spod Lubochni) nic nie wskóracie z tym pozostałym dziadostwem.

Ajdejano 19.12.2022 22:26
Dodatek do tego, co napisałem powyżej. Na plus mam 5 ocen, a na minus ma 11 ocen. Myślicie, że się przez to pochlastam ?! Błąd w waszym myśleniu. Na głupków jestem odporny. Ale, jednocześnie wiem, że sytuacja jest taka: trafiła kosa na kamień. Tym kamieniem jest to powiatowe ciemniactwo, cwaniackich radych. Dla ciemniaków z rady powiatu: pozdrowienia od starego pisiora.

Opinie

Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA

Pierwsze dwanaście miesięcy Karola Nawrockiego w Pałacu Prezydenckim trudno opisać słowem „kohabitacja”. Bardziej pasuje polityczna wojna pozycyjna: 41 wet, spór o miliardy z programu SAFE, zamrożone nominacje ambasadorskie, starcie o sądy i coraz wyraźniejsze ambicje stworzenia wokół prezydenta własnego ośrodka prawicy. Jednocześnie Nawrocki konsekwentnie inwestował w relacje z administracją Donalda Trumpa, nawet za cenę rosnącego dystansu wobec Ukrainy. Data dodania artykułu: 06.08.2026 07:10
Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA

Polska chce produkować rakiety do systemów Patriot. Tomczyk: „Jesteśmy gotowi”

Polska nie chce już wyłącznie kupować amerykańskiego uzbrojenia. Chce wejść do grona państw, które uczestniczą w jego produkcji, serwisowaniu i rozwoju technologii. Wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk ujawnił, że Warszawa przekazała Amerykanom gotowość do uruchomienia w Polsce produkcji rakiet przechwytujących wykorzystywanych w systemach Patriot. Data dodania artykułu: 05.08.2026 07:40
Polska chce produkować rakiety do systemów Patriot. Tomczyk: „Jesteśmy gotowi”

5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi

Są daty lekkie jak wakacyjna piosenka płynąca z samochodowego radia. Są również takie, które przypominają ciężki dzwon — jego głos biegnie przez stulecia, odbija się od murów Cytadeli, płonących domów Woli i sal parlamentu. 5 sierpnia należy do tej drugiej kategorii. To dzień zdradzonych nadziei Rzeczypospolitej, ofiary Romualda Traugutta, zbrodni dokonanej na mieszkańcach Warszawy, ale również niezwykłego zwycięstwa żołnierzy batalionu „Zośka”. Data dodania artykułu: 05.08.2026 07:06
5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi

Polski tenis na dwóch biegunach, Milan królem sprintu, a świat żegna legendę Milanu. Sportowy wtorek pełen emocji

Iga Świątek nie zostawiła rywalce złudzeń, Hubert Hurkacz wygrał trzysetowy pojedynek, a Magda Linette odwróciła losy trudnego meczu. W kolarskim peletonie Jonathan Milan znów pokazał potęgę sprinterskich nóg, Katarzyna Niewiadoma-Phinney walczyła z czasem we Francji, zaś świat futbolu pożegnał Franco Baresiego. Wtorek, 4 sierpnia, przyniósł sport, w którym radość mieszała się z rozczarowaniem, a triumfy z chwilami zadumy. Data dodania artykułu: 04.08.2026 23:10
Polski tenis na dwóch biegunach, Milan królem sprintu, a świat żegna legendę Milanu. Sportowy wtorek pełen emocji

Wtorek, który przypomniał, jak kruchy jest świat. Morozowski, wojna, upały i cyberatak

Wtorek, 4 sierpnia 2026 roku, przyniósł wiadomości, obok których trudno przejść obojętnie. Zmarł Andrzej Morozowski, jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich dziennikarzy politycznych. W Ukrainie rosyjski atak zabił polskiego wolontariusza. Europa walczy z rekordowym upałem, suszą i pożarami, a niski poziom Dunaju zagraża produkcji energii. Nad Bałtykiem polskie myśliwce ponownie przechwyciły rosyjski samolot rozpoznawczy. Do tego cyberatak na system Żabki i brutalna napaść we Wrocławiu. To był dzień, w którym każda kolejna wiadomość brzmiała jak ostrzeżenie. Data dodania artykułu: 04.08.2026 22:44
Wtorek, który przypomniał, jak kruchy jest świat. Morozowski, wojna, upały i cyberatak

Edukacja zdrowotna przed Trybunałem Konstytucyjnym. O co naprawdę chodzi w sporze PiS z MEN?

Posłowie Prawa i Sprawiedliwości zapowiedzieli skierowanie do Trybunału Konstytucyjnego wniosków dotyczących nowych zasad nauczania edukacji zdrowotnej. Politycy PiS twierdzą, że obowiązkowy przedmiot naruszy prawa rodziców i konstytucyjną ochronę rodziny. Ministerstwo Edukacji odpowiada konstrukcją przepisów: zagadnienia związane ze zdrowiem seksualnym zostały wydzielone do osobnych, nieobowiązkowych zajęć. Prawny spór nie sprowadza się jednak wyłącznie do pytania, czego dzieci będą uczyły się w szkołach. Dotyczy także tego, czy tak istotną zmianę można było wprowadzić rozporządzeniami ministra. Data dodania artykułu: 04.08.2026 20:01
Edukacja zdrowotna przed Trybunałem Konstytucyjnym. O co naprawdę chodzi w sporze PiS z MEN?

4 sierpnia 2026: Gombrowicz, Baczyński, Mont Blanc i „Purple Rain”. Rząd o sankcjach, Europa o kryzysie w Ceucie

Dziś jest wtorek, 4 sierpnia, dwieście szesnasty dzień 2026 roku. Słońce wzeszło o godz. 4.59, a zajdzie o godz. 20.24. Imieniny obchodzą Franciszek, Fryderyk, Jan, Krescencjusz i Maria. Data dodania artykułu: 04.08.2026 08:16
4 sierpnia 2026: Gombrowicz, Baczyński, Mont Blanc i „Purple Rain”. Rząd o sankcjach, Europa o kryzysie w Ceucie

Przegląd najważniejszych informacji dnia

Poniedziałek, 3 sierpnia 2026 roku, upłynął pod znakiem wojny, zbrojeń i coraz bardziej napiętej sytuacji międzynarodowej. Donald Trump przekonywał, że Stany Zjednoczone rozmawiają z Iranem, polskie samoloty przechwyciły nad Bałtykiem kolejną rosyjską maszynę rozpoznawczą, a Ukraina rozpoczęła budowę europejskiej koalicji, która ma stworzyć nowy system obrony antyrakietowej. W kraju uwagę przyciągnęły decyzje prezydenta Karola Nawrockiego dotyczące prawa łaski oraz historyczny rekord indeksu WIG20. Data dodania artykułu: 03.08.2026 23:59
Przegląd najważniejszych informacji dnia

Polecane

Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA 240 zł za godzinę, kontrola grafików i jawne kontrakty. W czwartek rozmowy o zmianach w ochronie zdrowia Dzień Świeżego Oddechu. Tomaszów bierze głęboki wdech i sprawdza, kto jadł czosnek Między krzyżem a światłem. Kościół wspomina Przemienienie Chrystusa Ewakuacja i zadymienie w scenariuszu ćwiczeń. Służby sprawdzały gotowość w Tomaszowie Nawet 40 stopni w Polsce. Czerwone ostrzeżenie IMGW dla Tomaszowa i powiatu Zalew Sulejowski cofa się z dnia na dzień. Od końca kwietnia ubyło już 1,34 metra wody Od dinozaurów po „Łowcę androidów”. Filmowy sierpień w Heliosie w Tomaszowie Biura na wynajem w Łodzi – jak wybrać przestrzeń dopasowaną do potrzeb firmy? Spisek wskazuje wroga. Psycholożki ostrzegają: tak rodzi się nienawiść między ludźmi 5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi Bielizna, która pomaga odzyskać pewność siebie. Dzień Bielizny z myślą o Amazonkach
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: ...) Treść komentarza: co to jest "psycholożki"?.. ktoś wie? Źródło komentarza: Spisek wskazuje wroga. Psycholożki ostrzegają: tak rodzi się nienawiść między ludźmi Autor komentarza: WuPe Treść komentarza: Wreszcie w sposób sensowny ktoś przedstawił problem w mediach. Źródło komentarza: Zalew Sulejowski cofa się z dnia na dzień. Od końca kwietnia ubyło już 1,34 metra wody Autor komentarza: Aniołek Treść komentarza: Dla mojej ukochanej LECHII pojechałbym rowerem ! I zaparkowałbym pod topolą !!! Źródło komentarza: 122 drzewa wycięto na terenie Lechii. Miasto ma posadzić 425 nowych Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: A ja na to - jak na lato. Mojej ukochanej Lechii, w której, już jako młody chłopak zaczynałem ze sportem, należy się miejska, normalna, dobrze wyposażona hala sportowa z odpowiednim zapleczem. Rozpacz za tymi obsmarkanymi topolami? Wy, populiści -ekolodzy obsadźcie sobie topole na błoniach i tam sobie pohasacie do upadłego. Będzie tylko jeden problem: na te błonia będziecie musieli przez całe miasto dojechać swoimi autkami ropniakami i benzyniakami. Parkowanie przy nowej hali? Projekt budowlany przewiduje dosyć dużo miejsca na parkowanie. Źródło komentarza: 122 drzewa wycięto na terenie Lechii. Miasto ma posadzić 425 nowych Autor komentarza: Tomaszów Treść komentarza: Aleksy a dalej jak Jakie nazwisko chyba Ukraina To polskie wojsko 🇵🇱🇵🇱🇵🇱🇵🇱🤔🤕 Źródło komentarza: Brązowy medal żołnierza z Tomaszowa Mazowieckiego. St. szer. Aleksy na podium mistrzostw Polski Autor komentarza: Grażyna Treść komentarza: Posadzą 425,tylko ile się przyjmie po paru latach! Źródło komentarza: 122 drzewa wycięto na terenie Lechii. Miasto ma posadzić 425 nowych
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama