Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 6 sierpnia 2026 17:25
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Nienawiść jest zaraźliwa i zawsze zabija

- Nie może dobre drzewo wydawać złych owoców ani złe drzewo wydawać dobrych owoców - to ostatnio jeden z moich ulubionych cytatów z Ewangelii Św. Mateusza. Obecnie może bardziej znany jest z piosenki śpiewanej przez Korę z Maanamem. Przynajmniej takiej nieco starszej młodzieży koło "pięćdziesiątki".

Przyznam się bez bicia, że sam często nie potrafię ustrzec się emocji. Podobnie było i w tym przypadku. Kiedy dostałem na maila zdjęcia i linki do filmów z gospodarstwa w Łazisku, krew się we mnie wzburzyła. Szczególnie, że zawarta w nich narracja była całkiem jednoznaczna. Mamy zwierzęta i okropnego sadystę, gotowego mordować sztachetą ludzi, tylko za to, że chcą pomóc nieszczęsnym czworonogom. Wychudzona świnia, martwy źrebak, szarpane przez właściciela psy, które zapewne z głodu zżerają padlinę. Czy ktoś ma wątpliwości, że potrzebna jest jakaś zdecydowana reakcja? Zarówno ta społeczna, jak i administracyjno - prawna. Ja nie mam. Niejeden raz w podobnych sytuacjach (i w tej też) zdarzyło mi się użyć słownictwa mało parlamentarnego. A pamiętam też, że facet, który kiedyś wepchnął psa pod samochód, którym jechałem nie tylko nie dał rady przede mną uciec, ale szybko pożałował tego co zrobił. Reszty się domyślcie. Młody to i mocno narwany byłem swego czasu. Gdyby nie sesja Rady Powiatu, zapewne już we wtorek i środę byłbym na miejscu w Łazisku. Dojechałem tam dopiero w czwartek rano. W międzyczasie emocje zdążyły we mnie ostygnąć. Zanim wybrałem się do wsi, obejrzeć miejsce domniemnej zbrodni, napisałem sobie mały scenariusz. I teraz ze wstydem przyznam, że chciałem pokazać obraz podobny do tego, jaki ukazał się we wszystkich innych mediach. Dlaczego tego nie zrobiłem? Dlatego, że bardzo szybko dotarło do mnie, że nic nie jest czarne albo białe. W tym miejscu muszę to podkreślić i proszę byście zapamiętali. Media pokazują Wam jedynie wycinek rzeczywistości. Obraz, poza który nie wychodzą. Tworzą własne perspektywy. Spójrzcie przez obiektyw aparatu, zobaczycie tylko fragment otaczającego Was świata. 

Nie chcę pisać o samej sytuacji zwierząt w Łazisku. Już gdzieś pisałem, że Hilton to na pewno nie były. Co gorsza nie było to nawet zaniedbane schronisko PTSM. Bardziej pustostan, gdzie koczują bezdomni. Do tematu tej interwencji i jej bohaterów, zapewne niejeden raz będziemy na łamach portalu wracać. W weekend napisałem kilkadziesiąt maili. Póki co Policja usiłuje wyjaśnić co się stało z inwentarzem żywym rolnika. Wystarczyła jedna noc i w gospodarstwie zostały tylko cztery świnie i kaczki. Wersji ich zniknięcia jest wiele. Wszystkie równie możliwe, co nieprawdopodobne. Ocena zawsze będzie obarczona błędem emocjonalnym. Dlatego podyskutować możemy jedynie o faktach. A te są przerażające. I niestety nie pokazują gatunku ludzkiego z tej najlepszej strony, dzięki której sam lubi mówić o sobie "Sapiens", mimo, że wychodzi z niego "Erectus". Niby wyprostowany a jednak prymitywny. O co chodzi? O falę nienawiści, jaką wywołali tak zwani miłośnicy zwierząt. Nienawiści niczym nie pohamowanej. Wulgarnej i brutalnej zarazem. Przyznam, że rzadko się z czymś takim spotykam, nawet w Internecie, bo komentarzy zazwyczaj nie czytam, a strony propagujące nienawiść, zwyczajnie blokuję, podobnie jak ludzi, którzy udostępniają ich treści. Spróbujcie zrobić to samo. Przekonacie się, jak wasza dusza szybko się oczyści. 

Najgorsze jest to, że w mojej ocenie, ta nienawiść była nie tylko świadomie wywoływana ale też z premedytacją podsycana. Nawoływano do przemocy już nie tylko wobec rolnika, ale i urzędników, weterynarzy. Dostawało się każdemu, kto próbował w jakikolwiek sposób przeciwstawić się temu bezmyślnemu zachowaniu, które z człowieczeństwem niewiele ma wspólnego... nawet jeśli warunki w jakich żyły zwierzęta, budzą słuszny i uzasadniony gniew. Ludzie zaczęli masowo zachowywać się niczym mój pies, który gdy widzi kogoś biegnącego za płotem, musi sobie poszczekać. Na nic tłumaczenie, że to nie ma sensu, że ktoś biegnący się go boi. Nie da się go uciszyć... i już. To, że się robi komuś krzywdę nie ma znaczenia. Dzieci? Jakie dzieci? Niech cierpią za rodziców. Naprawdę takie rzeczy czytałem. Trudno w to uwierzyć. Klasyczny przykład mizantropii w najgorszym wydaniu. To, że krzywdzi się czyjąś rodzinę jest, jak się okazuje, akceptowalne i wysoce pożądane. Podanie do publicznej wiadomości służbowego numeru wójta nie jest w sumie niczym nagannym, ale już nawoływanie do nękania go to nic innego jak stalking.  Szaleństwo ma to do siebie, że potrafi eskalować. Dlaczego nikt nie protestuje? Czy nie ma ludzi normalnych? Albo zwyczajnie... dobrych. Ludzie milczą ze strachu. Ludzie myślący inaczej są zaszczuwani i prześladowani, ale to nie znaczy, że ich nie ma. 

Kolejne filmy publikowane przez tzw. inspektorów w Internecie miały na celu tylko tej nienawiści podsycanie. Przecież problemu żadnego nie rozwiązały. Zwierzęta jedynie dodatkowo cierpiały. Pokazywałem te filmy natomiast znajomym psychiatrom, z którymi współpracuję w swojej działalności od kilku lat. Wszyscy są zgodni co do tego, że osoby na nich występujące są silnie zaburzone i wykazują cechy socjopatyczne, czerpiąc satysfakcję z poniewierania innych ludzi. 

Co ciekawe, nazywany sadystą rolnik w tym kontekście okazuje się de facto osobą lepszą od tych, którzy postanowili go tak brutalnie i bezpardonowo zaatakować. Zapewne ostatnie zdanie znów wywoła oburzenie. Trudno. Pamiętajcie tylko, że aby mieć do czynienia z sadyzmem, osoba dopuszczająca się brutalnych czynów musi czerpać z nich przyjemność. Dopiero wtedy wypełnia jego definicję. Raczej wątpliwym jest, by tej konkretnej osobie, a więc rolnikowi z Łaziska,  sprawiało przyjemność znęcanie się nad zwierzętami, i aby celem jego działania było osiąganie tego rodzaju perwersyjnej przyjemności. Tymczasem ludzka masa, oceniła, wydała wyrok i równocześnie postanowiła go wykonać. Przy okazji wyrok wykonano na rodzinach niewinnych ludzi, w tym sąsiadach, sołtysce, dzieciach urzędniczek. 

 

Zaskakujący jest też wpis radnego Adriana Witczaka, lokalnego lidera Platformy Obywatelskiej. Okazuje się, że poziom nienawiści wylanej na jego profilu przekroczyły nawet możliwości percepcyjne radnego. Dostało się nawet jemu samemu. Dzięki Panu Bogu i Barbarze Klatce, którą osobiście poprosiłem o interwencję, wpis z internetu zniknął. Jako ciekawostkę tylko powiem, że ktoś najwyraźniej promocję postu musiał opłacić, bo większość tzw. lajków pochodziła z fałszywych internetowych kont. To też świadczy o tym, że podsycanie nienawiści komuś po prostu się opłaca. 

Podsumowując, napiszę tylko, że użyty na początku cytat ze św. Mateusza jest nieprzypadkowy. Trudno mi bowiem uwierzyć w dobro ludzi siejących równocześnie zło, powołując się na dobro. Jak to jest na przykład, że nikt nie zauważył, że człowiek żył niemal w takich samych warunkach jak jego zwierzęta? Łatwiej było pobić i tak już leżącego. To takie typowe, ktoś leży, to może by go jeszcze kopnąć? A może opluć? Ale pamiętajcie, że każdy z Was może stać się ofiarą internetowego hejtu. Może przytrafić się Waszym dzieciom. Powód może być najbardziej błahym. Wystarczy złe parkowanie lub białe buty, czy różowe skarpetki, a wyleje się na was strumień pomyj. Wszak nikt z nas nie jest bez winy i nad tym trzeba zastanowić się, gdy sięgnie się po kolejny kamień 

Podobnie było w przypadku łowców rzekomych pedofili, którzy przyjechali do Tomaszowa. Pospolici bandyci, urządzający regularne polowania na ludzi, którzy jak się na koniec okazywało żadnych czynności pedofilskich się nie dopuścili, często natomiast cierpieli na deficyty intelektualne. Robiono z nimi dokładanie to samo co z rolnikiem z Łaziska.  

PS

Do tematu jeszcze powrócę. W weekend rozesłałem kilkadziesiąt maili i zapytań do różnych instytucji i organizacji społecznych. Dzisiaj zamierzam skierować pismo do rzecznika praw obywatelskich. 

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

ONA 01.12.2023 00:23
Brawo! Jak ja się cieszę,że trafiłam na Pana artykuły. Teraz wiem,że nie tylko ja widze, że to co robi DIOZ nie jest dobre ani dla zwierząt, ani dla ludzi. Wszystko robione pod publikę i im bardziej dramatyczna historia tym większy hejt generują ich zwolennicy. Czasem się zastanawiam czy faktycznie kieruje nimi miłość do zwierząt, czy tylko możliwość plucia na innych!? Zmanipulowanymi ludźmi steruje się najlepiej.

Ewa 05.04.2023 18:15
Kompletnie się z tym artykułem nie zgadzam. To jak działa dioz wzbudza kontrowersje ale oni właśnie od tego są. Stoją tylko po stronie zwierząt i są bezkompromisowi. A każdy właściciel jakiegokolwiek zwierzęcia powinien mieć świadomość jak zatroszczyc się o zwierzę chociażby w podstawowy sposób. Podanie że rolnik no święty nie był i dodawanie jakiegoś ale jest oznaką że właśnie ma się zwierzęta za istoty gorszej kategorii. To tak jak napisać że ok rodzice może i biją dziecko ale zamiast je odbierać to wystarczyło y nakarmić i umyć i byłoby ok. Nie, to nie byłoby ok... Sam pan redaktor napisał że zwierzęta nie były ani w dobrym stanie ani w akceptowalnych warunkach. A co do samego "hejtu", jestem za tym żeby piętnować tych ludzi, publicznie obrzucać błotem bo to i tak jedyna kara jaka dotyka oprawców zwierząt. Instytucje państwowe,politycy nie są skuteczni. Państwo pozwala na to żeby psa trzymać na metrowym łańcuchu pod blacha falista udajca budę. Urzędnicy, policja ogląda psa z wystającymi żebrami i zwisającym guzem i uznaje że generalnie to jest zadbany pies... Właśnie dlatego taka nienawiść jest w stronę zwyrodnialców. Tak zwyrodnialców bo kto inny z pełną świadomością jest w stanie wyrządzić drugiej istocie tyle krzywdy? W dodatku często bezbronnej żywej istocie. Może jak inni zwyrodnialcy zobaczą że społeczeństwo nie jest obojętne poprawia chociaż odrobinę warunki swoich zwierząt. Tak duża nagonka jest na dioz a nikt nie pomyślał jak ta garstka młodych chłopaków ma obciążenia emocjonalne przeprowadzając ok 600 interwencji rocznie. Widząc tyle zła kompletnie się nie dziwię że przestaje się analizować jednostki a wrzuca się wszystkich oprawców do jednego wora.

Gzie ty u tego psa widziszz 06.04.2023 10:30
Ewa 05.04.2023 18:15
Kompletnie się z tym artykułem nie zgadzam. To jak działa dioz wzbudza kontrowersje ale oni właśnie od tego są. Stoją tylko po stronie zwierząt i są bezkompromisowi. A każdy właściciel jakiegokolwiek zwierzęcia powinien mieć świadomość jak zatroszczyc się o zwierzę chociażby w podstawowy sposób. Podanie że rolnik no święty nie był i dodawanie jakiegoś ale jest oznaką że właśnie ma się zwierzęta za istoty gorszej kategorii. To tak jak napisać że ok rodzice może i biją dziecko ale zamiast je odbierać to wystarczyło y nakarmić i umyć i byłoby ok. Nie, to nie byłoby ok... Sam pan redaktor napisał że zwierzęta nie były ani w dobrym stanie ani w akceptowalnych warunkach. A co do samego "hejtu", jestem za tym żeby piętnować tych ludzi, publicznie obrzucać błotem bo to i tak jedyna kara jaka dotyka oprawców zwierząt. Instytucje państwowe,politycy nie są skuteczni. Państwo pozwala na to żeby psa trzymać na metrowym łańcuchu pod blacha falista udajca budę. Urzędnicy, policja ogląda psa z wystającymi żebrami i zwisającym guzem i uznaje że generalnie to jest zadbany pies... Właśnie dlatego taka nienawiść jest w stronę zwyrodnialców. Tak zwyrodnialców bo kto inny z pełną świadomością jest w stanie wyrządzić drugiej istocie tyle krzywdy? W dodatku często bezbronnej żywej istocie. Może jak inni zwyrodnialcy zobaczą że społeczeństwo nie jest obojętne poprawia chociaż odrobinę warunki swoich zwierząt. Tak duża nagonka jest na dioz a nikt nie pomyślał jak ta garstka młodych chłopaków ma obciążenia emocjonalne przeprowadzając ok 600 interwencji rocznie. Widząc tyle zła kompletnie się nie dziwię że przestaje się analizować jednostki a wrzuca się wszystkich oprawców do jednego wora.
zwisającego guza? Ja owszem widzę, ale zwisający ogon, ale to normalne zachowanie u psa w obliczu takiego zamieszania.

Ewa 06.04.2023 14:18
Czytanie ze zrozumieniem widzę kuleje. Artykuł jest między innymi o nagonkach na rolników tego pokroju i o tym mówiłam. Jeśli uważasz że jestem w błędzie to proszę podrzuć jakieś źródło informacji że za znęcanie się nad zwierzętami padają jakieś rozsądne wyroki. Co do samego rolnika... Nie było tam odpowiednich warunków. Zwierzęta zostały w pośpiechu sprzedane. I wiadomo że sąsiad powie że nie no panie tam było dobrze. Zawsze tak zwierzęta były chowane i nikt nie narzekał. Kiedyś to i ludzie w jaskini mieszkali i też nie narzekali...

Robert Biedroń Dupsk 07.04.2023 00:30
Jesteś chora psychicznie. Jakby temu stulejarzowi kondziowi zależało na pomocy tym zwierzętom, to sam ogarnął by ten obornik a nie kradł cudzą własność.

Ewa 07.04.2023 09:12
Robert Biedroń Dupsk 07.04.2023 00:30
Jesteś chora psychicznie. Jakby temu stulejarzowi kondziowi zależało na pomocy tym zwierzętom, to sam ogarnął by ten obornik a nie kradł cudzą własność.
Serio? A niby dlaczego? To nie firma sprzątająca. Na filmach z interwencji widać że tam sporo rąk.do pracy. I uwierz tam by się nic nie zmieniło bo polska wieś jest mentalnie i intelektualnie w dość głębokim średniowieczu... Tam wielu jeszcze nie doszło do tego że montaż monitoringu jest tańszy niż utrzymywanie psa na łańcuchu przez 15 lat. Na polskiej wsi Pato rolnicy metry gnoju uważają za coś normalnego bo przecież krowa pod siebie sra...

l 04.04.2023 13:17
Przecież ten dios to tacy patostreamerzy

Panie 04.04.2023 13:14
Mariuszu doskonały felieton.

bravo 04.04.2023 12:58
Jedyny obiektywny dziennikarz w tym kraju, który nie poszedł "za falą" zmanipulowanego filmiku.

Bezkrytyczna 03.04.2023 23:25
Panie Mariuszu, uważa Pan, że DIOZowska nomenklatura OPRAWCA /SADYSTA była niewłaściwa. Prawda jest taka, że zwierza przymierały głodem. Nieświadomość czynienia zła nie czyni takiego człowieka dobrym. Z przykrością czyta się takie artykuły. Zupełnie nie zrozumienie tematu i dziwne poczucie empatii. Nieprzekonanych takich jak Pan się nie przekona. Na szczęście są ludzie, który bardziej o dobre imię polityków martwią się o dobrostan „maluczkich”

AG 04.04.2023 09:46
Pisze Pani kompletne brednie. Organizacja ta jest źle oceniana przez większość organizacji walczących o prawa zwierząt. Jest to po prostu kilku cwaniaków, którzy przez internetowe zbiórki zarabiają na krzywdzie zwierząt i niestety ludzi. Zastanawia mnie jak bardzo nie myślącym trzeba być osobnikiem aby tak łatwo dać się zmanipulować i zaślepić. Fakt jest taki, że zwierzęta w tym gospodarstwie (oprócz jednej świni) były w dobrej kondycji co potwierdził nawet lekarz weterynarii który był na miejscu. Tutaj zaszczuto starszego samotnego człowieka który nie radził sobie w swoim gospodarstwie i jedyną ofiarą w całej tej sprawie jest właśnie on...

Ajdejano 03.04.2023 15:27
Szanowny Panie Mariuszu. Nie raz myślałem o Panu: co, to jest za facet: dobry, czy zły. No, dobra, jest jakimś-tam radnym, więc pcha się do tej "wadzy", a zatem, nie jest to pewny facet. Jednak, po tym materiale powyżej, widzę, że jest Pan gościem, przyjaznym dla zwierząt i dla ludzi, opiekującymi się tymi zwierzętami, a więc MUSI Pan być inny od wielu lokalnych, tzw. politycznych cwaniaczków. Więc, piąteczka dla Pana i muszę to dodać: nieszczęściem będzie, jeżeli przygłup, którego Pan wymienił w materiale powyżej, zostanie prezydentem miasta. To jest jakiś niezrównoważony psychopata.

Iwona 03.04.2023 15:12
Bardzo fajny artykuł. A ten DIOZ to jest jakaś masakra-bezkarni , robią sobie co chcą, niszcząc ty wszystkim życie ludzi . Dla nich dobro zwierząt też się nie liczy. Tylko kasa. A głupie pelikany wpłacają.

Bezkrytyczna dla ludzkiej znieczulicy 03.04.2023 23:21
Widać łatwo wystawiać oceny znając tylko cześć faktów. A organizacje takie jak DIOZ mają ustawę dzięki, której nie mają związanych rąk i mogą działać. A te pelikany jak je Pani nazwała pomagając tym organizacją działać. Proszę samej siebie zapytać co Pani ostatnio zrobiła dobrego bezinteresownie dla bliźniego ?

DAS 03.04.2023 14:16
Dziękuję za ten wpis . Brawo

D 03.04.2023 13:43
Brawo Panie redaktorze! Dziękuję za ten wpis

Opinie

Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA

Pierwsze dwanaście miesięcy Karola Nawrockiego w Pałacu Prezydenckim trudno opisać słowem „kohabitacja”. Bardziej pasuje polityczna wojna pozycyjna: 41 wet, spór o miliardy z programu SAFE, zamrożone nominacje ambasadorskie, starcie o sądy i coraz wyraźniejsze ambicje stworzenia wokół prezydenta własnego ośrodka prawicy. Jednocześnie Nawrocki konsekwentnie inwestował w relacje z administracją Donalda Trumpa, nawet za cenę rosnącego dystansu wobec Ukrainy. Data dodania artykułu: 06.08.2026 07:10
Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA

Polska chce produkować rakiety do systemów Patriot. Tomczyk: „Jesteśmy gotowi”

Polska nie chce już wyłącznie kupować amerykańskiego uzbrojenia. Chce wejść do grona państw, które uczestniczą w jego produkcji, serwisowaniu i rozwoju technologii. Wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk ujawnił, że Warszawa przekazała Amerykanom gotowość do uruchomienia w Polsce produkcji rakiet przechwytujących wykorzystywanych w systemach Patriot. Data dodania artykułu: 05.08.2026 07:40
Polska chce produkować rakiety do systemów Patriot. Tomczyk: „Jesteśmy gotowi”

5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi

Są daty lekkie jak wakacyjna piosenka płynąca z samochodowego radia. Są również takie, które przypominają ciężki dzwon — jego głos biegnie przez stulecia, odbija się od murów Cytadeli, płonących domów Woli i sal parlamentu. 5 sierpnia należy do tej drugiej kategorii. To dzień zdradzonych nadziei Rzeczypospolitej, ofiary Romualda Traugutta, zbrodni dokonanej na mieszkańcach Warszawy, ale również niezwykłego zwycięstwa żołnierzy batalionu „Zośka”. Data dodania artykułu: 05.08.2026 07:06
5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi

Polski tenis na dwóch biegunach, Milan królem sprintu, a świat żegna legendę Milanu. Sportowy wtorek pełen emocji

Iga Świątek nie zostawiła rywalce złudzeń, Hubert Hurkacz wygrał trzysetowy pojedynek, a Magda Linette odwróciła losy trudnego meczu. W kolarskim peletonie Jonathan Milan znów pokazał potęgę sprinterskich nóg, Katarzyna Niewiadoma-Phinney walczyła z czasem we Francji, zaś świat futbolu pożegnał Franco Baresiego. Wtorek, 4 sierpnia, przyniósł sport, w którym radość mieszała się z rozczarowaniem, a triumfy z chwilami zadumy. Data dodania artykułu: 04.08.2026 23:10
Polski tenis na dwóch biegunach, Milan królem sprintu, a świat żegna legendę Milanu. Sportowy wtorek pełen emocji

Wtorek, który przypomniał, jak kruchy jest świat. Morozowski, wojna, upały i cyberatak

Wtorek, 4 sierpnia 2026 roku, przyniósł wiadomości, obok których trudno przejść obojętnie. Zmarł Andrzej Morozowski, jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich dziennikarzy politycznych. W Ukrainie rosyjski atak zabił polskiego wolontariusza. Europa walczy z rekordowym upałem, suszą i pożarami, a niski poziom Dunaju zagraża produkcji energii. Nad Bałtykiem polskie myśliwce ponownie przechwyciły rosyjski samolot rozpoznawczy. Do tego cyberatak na system Żabki i brutalna napaść we Wrocławiu. To był dzień, w którym każda kolejna wiadomość brzmiała jak ostrzeżenie. Data dodania artykułu: 04.08.2026 22:44
Wtorek, który przypomniał, jak kruchy jest świat. Morozowski, wojna, upały i cyberatak

Edukacja zdrowotna przed Trybunałem Konstytucyjnym. O co naprawdę chodzi w sporze PiS z MEN?

Posłowie Prawa i Sprawiedliwości zapowiedzieli skierowanie do Trybunału Konstytucyjnego wniosków dotyczących nowych zasad nauczania edukacji zdrowotnej. Politycy PiS twierdzą, że obowiązkowy przedmiot naruszy prawa rodziców i konstytucyjną ochronę rodziny. Ministerstwo Edukacji odpowiada konstrukcją przepisów: zagadnienia związane ze zdrowiem seksualnym zostały wydzielone do osobnych, nieobowiązkowych zajęć. Prawny spór nie sprowadza się jednak wyłącznie do pytania, czego dzieci będą uczyły się w szkołach. Dotyczy także tego, czy tak istotną zmianę można było wprowadzić rozporządzeniami ministra. Data dodania artykułu: 04.08.2026 20:01
Edukacja zdrowotna przed Trybunałem Konstytucyjnym. O co naprawdę chodzi w sporze PiS z MEN?

4 sierpnia 2026: Gombrowicz, Baczyński, Mont Blanc i „Purple Rain”. Rząd o sankcjach, Europa o kryzysie w Ceucie

Dziś jest wtorek, 4 sierpnia, dwieście szesnasty dzień 2026 roku. Słońce wzeszło o godz. 4.59, a zajdzie o godz. 20.24. Imieniny obchodzą Franciszek, Fryderyk, Jan, Krescencjusz i Maria. Data dodania artykułu: 04.08.2026 08:16
4 sierpnia 2026: Gombrowicz, Baczyński, Mont Blanc i „Purple Rain”. Rząd o sankcjach, Europa o kryzysie w Ceucie

Przegląd najważniejszych informacji dnia

Poniedziałek, 3 sierpnia 2026 roku, upłynął pod znakiem wojny, zbrojeń i coraz bardziej napiętej sytuacji międzynarodowej. Donald Trump przekonywał, że Stany Zjednoczone rozmawiają z Iranem, polskie samoloty przechwyciły nad Bałtykiem kolejną rosyjską maszynę rozpoznawczą, a Ukraina rozpoczęła budowę europejskiej koalicji, która ma stworzyć nowy system obrony antyrakietowej. W kraju uwagę przyciągnęły decyzje prezydenta Karola Nawrockiego dotyczące prawa łaski oraz historyczny rekord indeksu WIG20. Data dodania artykułu: 03.08.2026 23:59
Przegląd najważniejszych informacji dnia

Polecane

Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA 240 zł za godzinę, kontrola grafików i jawne kontrakty. W czwartek rozmowy o zmianach w ochronie zdrowia Dzień Świeżego Oddechu. Tomaszów bierze głęboki wdech i sprawdza, kto jadł czosnek Między krzyżem a światłem. Kościół wspomina Przemienienie Chrystusa Ewakuacja i zadymienie w scenariuszu ćwiczeń. Służby sprawdzały gotowość w Tomaszowie Nawet 40 stopni w Polsce. Czerwone ostrzeżenie IMGW dla Tomaszowa i powiatu Zalew Sulejowski cofa się z dnia na dzień. Od końca kwietnia ubyło już 1,34 metra wody Od dinozaurów po „Łowcę androidów”. Filmowy sierpień w Heliosie w Tomaszowie Biura na wynajem w Łodzi – jak wybrać przestrzeń dopasowaną do potrzeb firmy? Spisek wskazuje wroga. Psycholożki ostrzegają: tak rodzi się nienawiść między ludźmi 5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi Bielizna, która pomaga odzyskać pewność siebie. Dzień Bielizny z myślą o Amazonkach
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: ...) Treść komentarza: co to jest "psycholożki"?.. ktoś wie? Źródło komentarza: Spisek wskazuje wroga. Psycholożki ostrzegają: tak rodzi się nienawiść między ludźmi Autor komentarza: WuPe Treść komentarza: Wreszcie w sposób sensowny ktoś przedstawił problem w mediach. Źródło komentarza: Zalew Sulejowski cofa się z dnia na dzień. Od końca kwietnia ubyło już 1,34 metra wody Autor komentarza: Aniołek Treść komentarza: Dla mojej ukochanej LECHII pojechałbym rowerem ! I zaparkowałbym pod topolą !!! Źródło komentarza: 122 drzewa wycięto na terenie Lechii. Miasto ma posadzić 425 nowych Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: A ja na to - jak na lato. Mojej ukochanej Lechii, w której, już jako młody chłopak zaczynałem ze sportem, należy się miejska, normalna, dobrze wyposażona hala sportowa z odpowiednim zapleczem. Rozpacz za tymi obsmarkanymi topolami? Wy, populiści -ekolodzy obsadźcie sobie topole na błoniach i tam sobie pohasacie do upadłego. Będzie tylko jeden problem: na te błonia będziecie musieli przez całe miasto dojechać swoimi autkami ropniakami i benzyniakami. Parkowanie przy nowej hali? Projekt budowlany przewiduje dosyć dużo miejsca na parkowanie. Źródło komentarza: 122 drzewa wycięto na terenie Lechii. Miasto ma posadzić 425 nowych Autor komentarza: Tomaszów Treść komentarza: Aleksy a dalej jak Jakie nazwisko chyba Ukraina To polskie wojsko 🇵🇱🇵🇱🇵🇱🇵🇱🤔🤕 Źródło komentarza: Brązowy medal żołnierza z Tomaszowa Mazowieckiego. St. szer. Aleksy na podium mistrzostw Polski Autor komentarza: Grażyna Treść komentarza: Posadzą 425,tylko ile się przyjmie po paru latach! Źródło komentarza: 122 drzewa wycięto na terenie Lechii. Miasto ma posadzić 425 nowych
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama