Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 6 sierpnia 2026 17:34
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Radny sprawdzi kto gdzie pracuje, Na początek da pracę kilkunastu urzędnikom

Zatrudnianie radnych w instytucjach podległych samorządowi od lat stanowi temat mocno kontrowersyjny. Trudno się dziwić, skoro w każdej kadencji znajdziemy kilka podobnych przypadków, kiedy to świeżo upieczony radny znajduje nowe miejsce pracy.

Niezależnie od tego, kto był aktualnie prezydentem Tomaszowa Mazowieckiego zatrudniano radnych i nic nie wskazuje na to, by sytuacja miała się zmienić. Tak się dzieje u nas, ale i w innych miastach, chociażby w pobliskiej Łodzi. Podobnie jest we wszystkich samorządach: gminnych, miejskich, powiatowych i wojewódzkich. Wprowadzenie zakazu łączenia funkcji radnego i członka organu zarządzającego lub nadzorczego spółek czy innych instytucji miało na celu unikanie konfliktu interesu. Ale zatrudnianie na niższych stanowiskach nie jest sprzeczne z prawem a co najwyżej z etyką, a przecież powszechnie wiadomo, że o tą w polityce niezwykle trudno. Przyjęło się myśleć, że mamy do czynienia z wyjątkowo atrakcyjnymi finansowo synekurami. Prawda jest taka, że często wynagrodzenie znajduje się na poziomie najniższej krajowej.   

Mówiąc o zatrudnianiu radnych pojawia się wątek o jego korupcyjnym charakterze.  W samorządach gminnym i miejskim raczej rzadko on występuje, bo wójt, burmistrz lub prezydent mogą skutecznie rządzić mając nawet wsparcie pojedynczych radnych. Dużo gorzej jest w samorządach powiatowych i wojewódzkich. Tutaj marszałkowie, czy też starostowie wybierani są przez radnych. Ich rządzenie opiera się w wielu przypadkach na chwiejnej większości. Dlatego starają się zapewnić sobie stabilną pozycję przekupując radnych oferując im różnego rodzaju posady, Co ciekawe, najczęściej są to tzw. radni opozycyjni. 

Powiat Tomaszowski jest tego doskonałym przykładem. Reprezentujący PiS, Starosta Mariusz Węgrzynowski nie byłby w stanie powołać Zarządu nawet przy udziale radnych z komitetu Marcina Witko, nie mógłby też skutecznie funkcjonować bez wsparcia grupy radnych, którzy zostali zatrudnieni przez niego w jednostkach podległych Starostwu. Takich osób jest co najmniej pięć. Wśród nich wyróżnia się Tomasz Zdonek, który wyjątkowo potrafi w samorządzie dbać o... własne interesy, 

Z zatrudniania radnych, dla świętego własnego spokoju, trudno czynić zarzut samemu Staroście. Przez lata nauczył się co trzeba robić by skutecznie funkcjonować w lokalnej polityce. Czego się nauczył, wykorzystuje w praktyce. Gdyby nie to, dwa lata temu zostałby odwołany, ale taktyka kupowania radnych opozycyjnych się sprawdziła i Starosta, Starostą pozostał. 

Niedawno radny miejski, reprezentujący Polska 2050 Szymona Hołowni postanowił w formie interpelacji zapytać, którzy radni (z różnych samorządów) są zatrudnieni w jednostkach podległych miastu oraz w jakiej formie prawnej od 2019 roku. Pytanie bardzo dobre. Może takie samo należałoby zadać Hannie Zdanowskiej, która zatrudnia Arkadiusza Gajewskiego i Barbarę Klatkę (i wielu innych samorządowców z całego województwa) na stanowiskach, w których roczne dochody sięgają setek tysięcy złotych, albo starostę Węgrzynowskiego zatrudniającego Bognę Hes, Pawła Łuczaka, Tomasza Zdonka.  Można też sięgnąć przecież dalej, bo część radnych powiatowych to pracownicy gmin wchodzących w skład powiatu tomaszowskiego. Dotyczy to przede wszystkim radnych PSL ale i Tomasz Zdonek był przecież specjalistą od czegoś (nikt nie wie od czego)  w gminie Będków. 

Dlaczego pytać tylko o radnych z ostatnich czterech lat. Może warto prześledzić minione ćwierć wieku funkcjonowania samorządu w Tomaszowie. Wyniki takiego "śledztwa" byłyby zapewne niezmiernie ciekawe. Może posunąć się dalej i sprawdzić, gdzie pracują kandydaci na radnych z poprzednich lat. 

Czy  złożona interpelacja oznacza, że radny reprezentujący Szymona Hołownię chciałby zapowiedzieć przeprowadzenie czystek we własnej partii, wyrzucając z niej na przykład lokalną szefową? A może zamierza napiętnować swojego obecnego koalicjanta z PSL? Z cała pewnością będziemy mu w tych działaniach kibicować. Chyba, że mamy do czynienia z kolejnym przykładem politycznej hipokryzji, obliczonym na wywołanie emocji u odbiorców. 

Informacje, jakich domaga się radny Polska 2050 są zresztą ogólnie dostępne. Można znaleźć je w oświadczeniach majątkowych. Dla przykładu wspomniana wyżej Barbara Klatka zatrudniona jest w miejskiej spółce w Expo Łódź z wynagrodzeniem za ubiegły rok w wysokości 208 tysięcy złotych na stanowisku wiceprezesa spółki.  Z kolei Arkadiusz Gajewski, radny wojewódzki zgarnął w w łódzkim ZGWIK 147 tys. zł. Znalezienie każdej z osób zajmuje mniej niż minutę. 

Żądanie ich opracowywania to przejaw niewiedzy, lenistwa, lub chęć przysporzenia dodatkowej pracy ludziom, którzy powinni w tym samym czasie wykonywać pracę przynoszącą pożytek miastu i jego mieszkańcom. Jeśli więc wasza sprawa czeka na rozpatrzenie lub załatwienie, to nie dziwcie się. Ważniejsze są pytania radnego. 

W dodatku większość informacji regularnie publikują lokalne media. Dziennik łódzki robi to co roku. No ale jak pisze radny celem jest "transparętność". Tyle, że te dane, jak wspomniałem, są transparentnie prezentowane w Biuletynach informacji publicznej i w każdej chwili można do nich sięgnąć. 

Tego rodzaju interpelacja, której swój czas musi poświęcić x-osób, powinna nie tylko zaspokajać ciekawość radnego, ale wiązać się też z jakimiś konkretnymi wnioskami. Jakie mogą być w tym przypadku? By nie zatrudniać radnych? Tyle, że jest to poza kompetencjami radnego.

Na koniec nieco poważniej. W wyborach proporcjonalnych co prawda wyborcy oddają głosy na poszczególnych kandydatów, ale głosują też na konkretny komitet. Nie ma więc w tym nic złego, że zwycięska grupa (niezależnie od tego jak ją nazwiemy: PO, PIS, PSL, Polska 2050, czy lokalny komitet prezydenta) zatrudnia na różnych stanowiskach swoich zaufanych ludzi. Na kimś swoje funkcjonowanie musi opierać. I za te osoby ponosi też odpowiedzialność w sensie medialnym i politycznym. Widzimy to codziennie w TV, gdzie wybryki jednego człowieka wpływają na ocenę wszystkich innych związanych z nim ludzi (nawet jeśli osobiście go nawet nie znają). 

Nie ma też nic złego w tym, że samorządzie dwa antagonistyczne w skali kraju ugrupowania podpisują porozumienie. Tak było i u nas. Chociaż w Tomaszowie egzotyka bywa na najwyższym poziomie poznawczym. Chyba nigdzie indziej radni PO w radzie powiatu, nie byli w opozycji do własnego szefa, który był równocześnie starostą i współrządził razem z PIS i SLD. Dzielą si wówczas stanowiskami i też zatrudniają swoich ludzi. Czasem lepszych, innym razem gorszych. 

Nie oznacza to oczywiście, że zatrudnianie ludzi według tak zwanego klucza partyjnego jest czymś pożądanym. W Polsce mamy do czynienia z prawdziwą patologią partyjniactwa. Ma ona zresztą bogatą tradycję historyczną sięgającą okresu międzywojennego. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

gb 23.07.2023 18:53
La la la -jak śpiewała M Rodowicz: ..... "Jest pewne sztywne prawo Tak jasne, jak to słońce, Że jeśli robisz biznes, To zrób też i pieniądze Bo trzeba mieć nadzieję Że biznes się opłaci, Że będzie z niego zysk, A firma nic nie straci Bo to co nas podnieca, To się nazywa kasa, a kiedy w kasie forsa, to sukces pierwsza klasa"

Johnny English 23.07.2023 06:33
Zadziwiająca zaradność radnego powiatowego zatrudnionego w niejednej szkole . Jest Feniks z popiołów. Nieważne lato , zima , więc nie może być próżni. Tym razem obóz czy kolonia nad morzem., a lajkowi klikacze robią szum jak fale w Łebie . Ciekawe tylko czy osobiste stowarzyszenie organizujące wypoczynek ma dochód czy jest organizacją non profit?

Ajdejano 22.07.2023 13:55
Szanowny Panie Mariuszu. Podejrzewam, że ten materiał powyżej napisał właśnie Pan. Ten materiał oceniam jako kompletny chłam, który niczego nie wyjaśnia, a jedynie próbuje wsadzić kij w lokalne, samorządowe (miejskie, gminne, powiatowe i wojewódzkie, wieśniackie, zapyziałe środowisko. Jeżeli pisze Pan o jakimś radnym z swołoczy od Hołowni, to dlaczego unika Pan napisania, kto to konkretnie jest?! Czego, albo kogo się Pan boi ?! Jeżeli pisze Pan: " Wprowadzenie zakazu łączenia funkcji radnego i członka organu zarządzającego lub nadzorczego spółek czy innych instytucji miało na celu unikanie konfliktu interesu." Po co Pan zaczyna , a później Pan nie kończy ?! Dlaczego nie poda Pan gdzie ten przepis można znaleźć i dlaczego taki przepis jest totalnie i bezkarnie olewany przez ten samorządowy gnój ?! Mnie, różne rządowe i podatkowe instytucje potrafią ścigać za 1,48 zł za niedopłatę czegoś-tam, a taki, samorządowy gnój jest bezkarny za olewanie konkretnych przepisów?! Gdzie jest w tym przypadku państwowy wymiar sprawiedliwości, taki skrupulatny wobec bezbronnych, zwykłych obywateli ?! Dlaczego Pan nie napisał o takich sprawach ?! Te wszystkie rządy i samorządy w całej Polsce, to jedno wielkie społeczne i prawne bagno na pograniczu organizacji przestępczych. Więc nie ma się co dziwić, że tak Konfederacja z dnia na dzień zyskuje kolejne punkty. Ludzie zaczynają prawidłowo reagować na ten po-pis, na to lewactwo, na tych psl-owskich buraków, na tego cwaniaczka Hołownię. Niech rządowi i samorządowi decydenci coraz bardziej kochają Ukraińców - ex-morderców naszego narodu i coraz bardziej niech kantują swój własny, polski elektorat. Kiedyś, czerwona zaraza kazała Polakom kochać sowietów.Historia pokazała, jak ta czerwona zaraza na tym wyszła. Dlaczego? Dlatego, że uważali Polaków za idiotów. A Polacy, tak wtedy, jak i dzisiaj, myślą tak samo: pażiwiom-uwidzim ... I przyjdzie taki moment, że to rządzące dziadostwo, poprzez wybory, zostanie zmiecione. Na konie, pytanie retoryczne: co Autor tego materiału powyżej miał na myśli ?!

. 22.07.2023 17:52
W miejskiej jest chyba tylko jeden od Hołowni.

. 22.07.2023 19:27
A nie! Dwóch.

Oddech 22.07.2023 20:31
Pan weźmie oddech i przeczyta raz jeszcze xD nikt nie łamie przepisów bo nie zasiadają w zarządach

Ajdejano 25.07.2023 07:30
Mistrzu pingpongowej piłeczki: aby cokolwiek mówić lub pisać o samorządowym gnoju, nie muszę brać oddechu, bo ten samorządowy gnój kiedyś poznałem od środka. Pisząc w ten sposób, upewnia mnie Pan, że aktualnie jest Pan w tym gnoju. To ja piszę tak: po pierwsze - nie muszę wierzyć pańskiemu zapewnieniu, bo tej kwestii nie sprawdzałem, po drugie - zupełnie zapomniał Pan o tzw. moralności i godności tych tzw. radnych, czyli naszych, samorządowych przedstawicieli. Ta moralność i godność tych, pożal się Boże, radnych wygląda tak: dostaje taki wsiok mandat radnego i w pierwszych ruchach "załatwia" różne posadki, synekury dla siebie, dla swoich rodzin, znajomków, itp., itd. A Pan czuje się zwycięzcą i wielkim cwaniaczkiem, bo być może, ten samorządowy gnój nie zasiada w zarządach

Opinie

Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA

Pierwsze dwanaście miesięcy Karola Nawrockiego w Pałacu Prezydenckim trudno opisać słowem „kohabitacja”. Bardziej pasuje polityczna wojna pozycyjna: 41 wet, spór o miliardy z programu SAFE, zamrożone nominacje ambasadorskie, starcie o sądy i coraz wyraźniejsze ambicje stworzenia wokół prezydenta własnego ośrodka prawicy. Jednocześnie Nawrocki konsekwentnie inwestował w relacje z administracją Donalda Trumpa, nawet za cenę rosnącego dystansu wobec Ukrainy. Data dodania artykułu: 06.08.2026 07:10
Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA

Polska chce produkować rakiety do systemów Patriot. Tomczyk: „Jesteśmy gotowi”

Polska nie chce już wyłącznie kupować amerykańskiego uzbrojenia. Chce wejść do grona państw, które uczestniczą w jego produkcji, serwisowaniu i rozwoju technologii. Wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk ujawnił, że Warszawa przekazała Amerykanom gotowość do uruchomienia w Polsce produkcji rakiet przechwytujących wykorzystywanych w systemach Patriot. Data dodania artykułu: 05.08.2026 07:40
Polska chce produkować rakiety do systemów Patriot. Tomczyk: „Jesteśmy gotowi”

5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi

Są daty lekkie jak wakacyjna piosenka płynąca z samochodowego radia. Są również takie, które przypominają ciężki dzwon — jego głos biegnie przez stulecia, odbija się od murów Cytadeli, płonących domów Woli i sal parlamentu. 5 sierpnia należy do tej drugiej kategorii. To dzień zdradzonych nadziei Rzeczypospolitej, ofiary Romualda Traugutta, zbrodni dokonanej na mieszkańcach Warszawy, ale również niezwykłego zwycięstwa żołnierzy batalionu „Zośka”. Data dodania artykułu: 05.08.2026 07:06
5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi

Polski tenis na dwóch biegunach, Milan królem sprintu, a świat żegna legendę Milanu. Sportowy wtorek pełen emocji

Iga Świątek nie zostawiła rywalce złudzeń, Hubert Hurkacz wygrał trzysetowy pojedynek, a Magda Linette odwróciła losy trudnego meczu. W kolarskim peletonie Jonathan Milan znów pokazał potęgę sprinterskich nóg, Katarzyna Niewiadoma-Phinney walczyła z czasem we Francji, zaś świat futbolu pożegnał Franco Baresiego. Wtorek, 4 sierpnia, przyniósł sport, w którym radość mieszała się z rozczarowaniem, a triumfy z chwilami zadumy. Data dodania artykułu: 04.08.2026 23:10
Polski tenis na dwóch biegunach, Milan królem sprintu, a świat żegna legendę Milanu. Sportowy wtorek pełen emocji

Wtorek, który przypomniał, jak kruchy jest świat. Morozowski, wojna, upały i cyberatak

Wtorek, 4 sierpnia 2026 roku, przyniósł wiadomości, obok których trudno przejść obojętnie. Zmarł Andrzej Morozowski, jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich dziennikarzy politycznych. W Ukrainie rosyjski atak zabił polskiego wolontariusza. Europa walczy z rekordowym upałem, suszą i pożarami, a niski poziom Dunaju zagraża produkcji energii. Nad Bałtykiem polskie myśliwce ponownie przechwyciły rosyjski samolot rozpoznawczy. Do tego cyberatak na system Żabki i brutalna napaść we Wrocławiu. To był dzień, w którym każda kolejna wiadomość brzmiała jak ostrzeżenie. Data dodania artykułu: 04.08.2026 22:44
Wtorek, który przypomniał, jak kruchy jest świat. Morozowski, wojna, upały i cyberatak

Edukacja zdrowotna przed Trybunałem Konstytucyjnym. O co naprawdę chodzi w sporze PiS z MEN?

Posłowie Prawa i Sprawiedliwości zapowiedzieli skierowanie do Trybunału Konstytucyjnego wniosków dotyczących nowych zasad nauczania edukacji zdrowotnej. Politycy PiS twierdzą, że obowiązkowy przedmiot naruszy prawa rodziców i konstytucyjną ochronę rodziny. Ministerstwo Edukacji odpowiada konstrukcją przepisów: zagadnienia związane ze zdrowiem seksualnym zostały wydzielone do osobnych, nieobowiązkowych zajęć. Prawny spór nie sprowadza się jednak wyłącznie do pytania, czego dzieci będą uczyły się w szkołach. Dotyczy także tego, czy tak istotną zmianę można było wprowadzić rozporządzeniami ministra. Data dodania artykułu: 04.08.2026 20:01
Edukacja zdrowotna przed Trybunałem Konstytucyjnym. O co naprawdę chodzi w sporze PiS z MEN?

4 sierpnia 2026: Gombrowicz, Baczyński, Mont Blanc i „Purple Rain”. Rząd o sankcjach, Europa o kryzysie w Ceucie

Dziś jest wtorek, 4 sierpnia, dwieście szesnasty dzień 2026 roku. Słońce wzeszło o godz. 4.59, a zajdzie o godz. 20.24. Imieniny obchodzą Franciszek, Fryderyk, Jan, Krescencjusz i Maria. Data dodania artykułu: 04.08.2026 08:16
4 sierpnia 2026: Gombrowicz, Baczyński, Mont Blanc i „Purple Rain”. Rząd o sankcjach, Europa o kryzysie w Ceucie

Przegląd najważniejszych informacji dnia

Poniedziałek, 3 sierpnia 2026 roku, upłynął pod znakiem wojny, zbrojeń i coraz bardziej napiętej sytuacji międzynarodowej. Donald Trump przekonywał, że Stany Zjednoczone rozmawiają z Iranem, polskie samoloty przechwyciły nad Bałtykiem kolejną rosyjską maszynę rozpoznawczą, a Ukraina rozpoczęła budowę europejskiej koalicji, która ma stworzyć nowy system obrony antyrakietowej. W kraju uwagę przyciągnęły decyzje prezydenta Karola Nawrockiego dotyczące prawa łaski oraz historyczny rekord indeksu WIG20. Data dodania artykułu: 03.08.2026 23:59
Przegląd najważniejszych informacji dnia

Polecane

Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA 240 zł za godzinę, kontrola grafików i jawne kontrakty. W czwartek rozmowy o zmianach w ochronie zdrowia Dzień Świeżego Oddechu. Tomaszów bierze głęboki wdech i sprawdza, kto jadł czosnek Między krzyżem a światłem. Kościół wspomina Przemienienie Chrystusa Ewakuacja i zadymienie w scenariuszu ćwiczeń. Służby sprawdzały gotowość w Tomaszowie Nawet 40 stopni w Polsce. Czerwone ostrzeżenie IMGW dla Tomaszowa i powiatu Zalew Sulejowski cofa się z dnia na dzień. Od końca kwietnia ubyło już 1,34 metra wody Od dinozaurów po „Łowcę androidów”. Filmowy sierpień w Heliosie w Tomaszowie Biura na wynajem w Łodzi – jak wybrać przestrzeń dopasowaną do potrzeb firmy? Spisek wskazuje wroga. Psycholożki ostrzegają: tak rodzi się nienawiść między ludźmi 5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi Bielizna, która pomaga odzyskać pewność siebie. Dzień Bielizny z myślą o Amazonkach
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: ...) Treść komentarza: co to jest "psycholożki"?.. ktoś wie? Źródło komentarza: Spisek wskazuje wroga. Psycholożki ostrzegają: tak rodzi się nienawiść między ludźmi Autor komentarza: WuPe Treść komentarza: Wreszcie w sposób sensowny ktoś przedstawił problem w mediach. Źródło komentarza: Zalew Sulejowski cofa się z dnia na dzień. Od końca kwietnia ubyło już 1,34 metra wody Autor komentarza: Aniołek Treść komentarza: Dla mojej ukochanej LECHII pojechałbym rowerem ! I zaparkowałbym pod topolą !!! Źródło komentarza: 122 drzewa wycięto na terenie Lechii. Miasto ma posadzić 425 nowych Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: A ja na to - jak na lato. Mojej ukochanej Lechii, w której, już jako młody chłopak zaczynałem ze sportem, należy się miejska, normalna, dobrze wyposażona hala sportowa z odpowiednim zapleczem. Rozpacz za tymi obsmarkanymi topolami? Wy, populiści -ekolodzy obsadźcie sobie topole na błoniach i tam sobie pohasacie do upadłego. Będzie tylko jeden problem: na te błonia będziecie musieli przez całe miasto dojechać swoimi autkami ropniakami i benzyniakami. Parkowanie przy nowej hali? Projekt budowlany przewiduje dosyć dużo miejsca na parkowanie. Źródło komentarza: 122 drzewa wycięto na terenie Lechii. Miasto ma posadzić 425 nowych Autor komentarza: Tomaszów Treść komentarza: Aleksy a dalej jak Jakie nazwisko chyba Ukraina To polskie wojsko 🇵🇱🇵🇱🇵🇱🇵🇱🤔🤕 Źródło komentarza: Brązowy medal żołnierza z Tomaszowa Mazowieckiego. St. szer. Aleksy na podium mistrzostw Polski Autor komentarza: Grażyna Treść komentarza: Posadzą 425,tylko ile się przyjmie po paru latach! Źródło komentarza: 122 drzewa wycięto na terenie Lechii. Miasto ma posadzić 425 nowych
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama